W miejscowości Zmijewskaja Bałka, która stała się miejscem pamięci masakry, gdzie zginęło dwadzieścia trzy tysiące osób – w tym osiemnaście tysięcy Żydów – w sierpniu 1942 roku, ciała ofiar były wydobyte z ziemi i przeniesione o kilka metrów dalej, do wspólnego grobu w cieniu wielkich drzew.
W czerwcu 1905 roku młoda egzaltowana i błyskotliwa dziewczyna opuszczała szpital psychiatryczny Burghölzli z przyzwoleniem i podziwem tych, którzy się o nią troszczyli i ją wyleczyli. Z wyżyn swoich prawie dwudziestu lat pisała wówczas:
„[...] Niech spalą moje ciało, ale niech nikt nie będzie obecny przy kremacji. Podzielcie moje prochy na trzy kupki. Mój brat powie wam, co zrobić z pierwszą. Jedną z nich wsypiecie do urny, którą wyślecie do moich rodziców, a inną rozsypiecie na ziemi w środku naszego największego pola. Posadźcie tam dąb i napiszcie:
Byłam kiedyś człowiekiem. Nazywałam się Sabina Spielrein”.
Historia nieraz obeszła się z wybitnymi kobietami okrutnie. Niedocenione przez im współczesnych, często zapomniane, a nawet okradane z dorobku – bywało bowiem i tak, że ich odkrycia zawłaszczali inni, głównie mężczyźni.
Tak było właśnie z bohaterką niniejszej książki – tajemniczą Sabiną Spielrein, rosyjską Żydówką, lekarką, psychiatrą, psychoanalityczką, znaną bliżej pasjonatom psychoanalizy, szerzej zaś kojarzonej głównie jako „kochanka Junga”. Z tym zniekształconym obrazem Sabiny rozprawia się autorka niniejszej książki, Violaine Gelly – psychoterapeutka i była redaktorka naczelna „Psychologie magazine”. V. Gelly w poruszający sposób opisuje heroiczne zmagania Sabiny z własną chorobą, jej terapeutyczną drogę ku wyzdrowieniu oraz intelektualne pasje, dzięki którym została później psychiatrą, autorką słynnej na całym świecie rozprawy doktorskiej z 1912 r. pt. „Destrukcja jako początek istnienia”. Praca ta stała się podstawą do dalszych badań (w tym badań Freuda) nad popędem śmierci. Sabina to też zapomniana, niestety, pionierka psychoanalizy dzieci.
Ze Wstępu Jolanty Kurskiej
Rok 2020 wyraźnie pokazał, w jak marnie skonstruowanym świecie żyjemy. Pandemia COVID-19 skutecznie sparaliżowała systemy ochrony zdrowia w wielu państwach i potężnie uderzyła w światową gospodarkę. Bezlitośnie obnażyła też słabości systemu, który generując miliony bezrobotnych, innym zapewnia rekordowe zyski na giełdach.A pandemia to dopiero początek. Katastrofa klimatyczna rozgrywa się na naszych oczach. Zmiany, o których piszą naukowcy, będą szybsze i brutalniejsze, a w dodatku nieodwracalne. Bo to, że katastrofa się wydarzy, pisze doktor Tomasz S. Markiewka, to po prostu fakt. Pytanie, czy możemy jeszcze coś zrobić?Markiewka mówi jasno: potrzebujemy więcej polityki. Ale nie tej rozumianej jako bezsensowne przepychanki i grę interesów na szczytach władzy. Autor definiuje politykę jako wynik społecznego zaangażowania. Głosowanie w wyborach i referendach, zamiast głosowanie portfelem. Głos obywatelek i obywateli nie konsumentów. Obarczenie odpowiedzialnością tych, którzy czerpią zyski z niszczenia klimatu, a nie jednostki, których wpływ na globalną sytuację jest zerowy.Politykę, do której robienia namawia autor, obserwowaliśmy w działaniu wielokrotnie. To dzięki niej udało się znieść niewolnictwo, wywalczyć prawa wyborcze dla kobiet i raz za razem wygrywać kolejne batalie o prawa człowieka i mniejszości. Rewolucje wydarzały się nieustannie, a kobiety i mężczyźni zmieniali świat wielokrotnie. My musimy jedynie zmienić go raz jeszcze.
Komplet trzech tomów:- Myślenie Obywatelskie, Żydzi, Kwestia Kobieca- Rozprawy, Studia, Artykuły- Felietony, Korespondencja, Recenzje, PrzemówieniaEliza Orzeszkowa jakiej nie znamy! 90 tekstów o różnej objętości, formie i przede wszystkim tematyce (m.in. Patriotyzm i kosmopolityzm, O Żydach i kwestii żydowskiej, Kilka słów i kobietach, ale też list o zaćmieniu Słońca!) daje przegląd najważniejszych tematów, o jakich Polacy dyskutowali w II połowie XIX wieku na ówczesnych forach publicznych; jest to więc niejako kulturowy portret naszego społeczeństwa tego okresu.Wprawdzie większość materiału za życia autorki ukazała się w prasie (lub formie broszury), ale potem nie była już nigdy wznawiana. Jedna czwarta tekstów to zaś absolutny rarytas wydobyte z archiwów rękopiśmienne inedita, dotąd nieznane czytelnikom.Artykuły zostały opatrzone przejrzystym aparatem krytycznym, ułatwiającym lekturę zarówno na poziomie naukowym, jak i popularnym (noty z krótką historią powstania każdego tekstu, przypisy i komentarze o charakterze historyczno-kulturowym). Obejmująca całą twórczą biografię Orzeszkowej, trzytomowa, edycja Publicystyki społecznej autorstwa Orzeszkowej została opracowana przez Grażynę Borkowską i Iwonę Wiśniewską z Instytutu Badań Literackich PAN.
„Nigdy dotąd nie dotknęło mnie, tak dojmująco, przeczucie końca epoki, nawet więcej, końca kultury trwającej, mimo ciężkich zapaści, kilka tysięcy lat. Nigdy wcześniej nie obezwładniła mnie tak bezwzględnie nicość agresywnej ideologii, chaosu moralnego, deprawacji języka, barbarzyńskiego zaborczego antyczłowieczeństwa, moralnie podobnego do grozy transhumanizmu. Kontury nowego porządku widać wystarczająco wyraźnie, by stracić nadzieję, że moje dzieci, nie wspominając o wnukach, będą żyły w normalnym świecie. […]
Od dłuższego czasu obserwuję działalność dystrybutorów filmów zagranicznych, która niszczy język polski i dobre obyczaje. Czyni to, fałszując podczas tłumaczenia dialogi filmów. Nie sądzę, by rzecz opierała się na braku kompetencji i pomyłkach. W opowieści, której bohaterem jest Berni Madoff, jeden z największych prywatnych oszustów w historii, pewien z oszukanych przez niego ludzi, dowiedziawszy się, że stracił majątek, wykrzykuje do telefonu: Jezu Chryste! Wyprowadzony w pole jest starszym, eleganckim człowiekiem z wyższych sfer. I takim zdarza się szpetnie przekląć, ale tym razem to się nie dzieje. Zapewne tak został wychowany. Dystrybutor zatwierdził tłumaczenie brzmiące: Ja pierdolę!”
Jan Polkowski, Pandemia i inne plagi, 5 czerwca 2020 / 13 czerwca 2020
Patrick Deneen - utalentowany krytyk kultury - w książce, która stała się ostatnio jedną z najczęściej komentowanych po drugiej stronie Atlantyku, wskazuje na intelektualne i kulturowe tradycje, kształtujące naszą codzienność, oraz przedstawia klarowną, naukową analizę przyczyn i źródeł obecnego kryzysu zachodniej polityki. Wynik jego pracy, to - powtarzając za Jacksonem Learsem - skuteczne antidotum na świątobliwych lewicowców i prawicowców, pokazujące, jak uboga, dwubiegunowa koncepcja wolności spętała nasze życie publiczne, choć miała je uwolnić. Trudno o bardziej aktualny i potrzebny sposób wzbogacenia naszego jałowego dyskursu politycznego.
Podstawowe doświadczenia ludzi wydarzają się dziś w świecie kultury popularnej, dlatego teologia nie może wypowiadać tej kulturze wojny, ale musi stać się jednym z mieszkańców popkulturowej krainy. Zmiany zachodzące w wieku multimediów skłaniają do nowego przemyślenia tradycyjnych wyobrażeń o Bogu, religii i religijności. Dla autorów tej książki popkultura jest autentycznym źródłem teologii, locus theologicus miejscem, w którym spotyka się Boga. Nie wahają się też stwierdzić, że Kościół instytucjonalny przespał przełom związany z przekształceniami mediów, a także ludzkiej mentalności i potrzeb wciąż nazbyt często przekazuje lub transmituje, zamiast komunikować.
Drugie, poprawione wydanie głośnego tomu esejów wybitnego amerykańskiego pisarza i działacza na rzecz praw obywatelskich. Znajdziemy tu jego szkice poświęcone afroamerykańskiej literaturze i kinematografii oraz głębokie, przejmujące eseje, w których w wyjątkowy sposób łączył zapis osobistego doświadczenia z refleksjami na temat polityki, amerykańskiego i europejskiego społeczeństwa, naznaczonych piętnem niewolnictwa i apartheidu relacji między czarnymi i białymi. Pisząc o śmierci cierpiącego na demencję ojca, Baldwin opowiada równocześnie o zamieszkach w Harlemie w 1943 roku, sprawozdanie z pobytu w więzieniu prowadzi go do pytania o francuską kolonizację, kronika podróży grupy muzyków do Atlanty pozwala opisać systemowy rasizm i paternalizm polityków, którzy infantylizują czarną społeczność. Wiele z tych esejów trafiło do kanonu literatury XX wieku i stało się punktem odniesienia dla kolejnych pokoleń pisarek i pisarzy. Siła i piękno głosu Baldwina wciąż poruszają.
"Polityka przekładu jest polityką wielogłosowości; nie może zgodzić się na wizję świata, w którym relacje z innym/obcym są równoznaczne z „zanieczyszczeniem” tego, co rodzime i „czyste” – pisze Tadeusz Sławek w inspirującym eseju, w którym udowadnia, że refleksja nad przekładem może być użytecznym narzędziem myślenia o świecie. Podstawowe zadanie tłumaczy, twierdzi Sławek, to poszukiwanie porozumienia przy zachowaniu różnic, praca nad konstruowaniem wspólnoty uwzględniającej odrębność jej członków i zawsze gotowej do twórczej zmiany. Jak się to odbywa w praktyce? Odwołując się do dziesiątków przykładów z historii literatury – od Homera po Joyce’a, od Biblii po Baudelaire’a i Kafkę ¬– autor zastanawia się nad filologicznymi, ale także filozoficznymi, etycznymi i politycznymi implikacjami postaw tłumaczek i tłumaczy.
Książka ukazuje się w koedycji z Instytutem Kultury Miejskiej w Gdańsku, organizatorem Gdańskich Spotkań Tłumaczy Literatury „Odnalezione w tłumaczeniu”.
Tadeusz Sławek (ur. 1946) – poeta, tłumacz, eseista, profesor nauk humanistycznych. Specjalizuje się w historii literatury angielskiej i amerykańskiej oraz teorii literatury. Jest tłumaczem z języka angielskiego (Wendell Berry, William Blake, Allen Ginsberg, Seamus Heaney, Robinson Jeffers, Thomas Merton, Jerome Rothenberg; tłumaczył także teksty Johna Lennona, Jima Morrisona i Pete’a Sinfielda). Członek Komitetu Nauk o Literaturze PAN. Stały publicysta „Tygodnika Powszechnego”, publikował też m.in. w pismach: „Brulion”, „Gazeta Wyborcza”, „Odra”, „Res Publica Nowa”. Od ponad dwudziestu pięciu lat współpracuje z kontrabasistą i kompozytorem muzyki Bogdanem Mizerskim. Opublikował m.in.: U-bywać. Człowiek, świat, przyjaźń w twórczości Williama Blake’a (2001), Antygona w świecie korporacji. Rozważania o uniwersytecie i czasach obecnych (2002), Żaglowiec, czyli Przeciw swojskości (2006), Ujmować. Henry David Thoreau i wspólnota świata (2009), U-chodzić (2015), Nie bez reszty. O potrzebie niekompletności (2018), Śladem zwierząt. O dochodzeniu do siebie (2020), Umysł rozstrojony. Próby o trylogii księżycowej Jerzego Żuławskiego (2020)."
Autorzy książki zabierają nas na spacer po mieście, które przez tysiąc lat było stolicą Japonii. Przemierzając ulice Kioto, opowiadają o jego architekturze, kulturze materialnej i wielowiekowej tradycji, która znalazła w nich swój wyraz. Opisując formę bram i ogrodów, kształt czarek, fakturę i połysk desek podłogowych, sposób obszycia mat tatami czy konwencję malowania parawanów, autorzy zwracają uwagę na zapisaną w nich symbolikę, a także na ich rozmaite, nieraz zaskakujące, funkcje. Szkicują przy tym historię rozwoju japońskiej estetyki, która wykuwała się w dużej mierze pod naporem i w opozycji do kultury chińskiej. A ponieważ wyczucie estetyki ma w Japonii wymiar duchowy i filozoficzny, opowieść o pięknie Kioto dalece wykracza poza jego aspekt materialny, staje się opowieścią o sposobach życia, percepcji świata i czymś jeszcze.
Ta książka ma pozwolić umysłowi wędrować wśród wielu pytań o przyczynę rzeczy. Na przykład: dlaczego bramy świątynne nie muszą mieć wrót, ale ogrody zawsze są ogrodzone? Kathy i ja odkrywaliśmy, że punkt wyjścia naszych rozważań może się kryć w rzeczach tak trywialnych jak szpary między matami tatami. Wędrując od tego miejsca, choć oczywiście w żadnym razie nie następując na nie, docieraliśmy do nieoczekiwanych wniosków na temat japońskiego społeczeństwa.
Alex Kerr przybył do Japonii wraz z ojcem, oficerem marynarki, który stacjonował w Jokohamie w latach 1964–1966. Od 1977 roku mieszka w Kameoce niedaleko Kioto. Ukończył studia japonistyczne na Uniwersytecie Yale oraz studia chińskie na Oksfordzie. Przez wiele lat zajmował się japońską sztuką performatywną, między innymi teatrami no i kabuki, kolekcjonowaniem antyków, w tym obrazów i kaligrafii, oraz organizowaniem wydarzeń kulturalnych. W latach dwutysięcznych był jedną z pierwszych osób, które zajęły się renowacją starych kiotyjskich domów mieszczańskich machiya i ich adaptacją na domy gościnne. Odrestaurował dziesiątki starych domów w całej Japonii, realizując misję przywrócenia do życia podupadających prowincjonalnych miasteczek. Kerr pisze i wygłasza wykłady w języku japońskim, jest autorem wielu książek, w tym wydanej po polsku Japonii utraconej.
Kathy Arlyn Sokol zajmuje się literaturą non-fiction, jako lektorka została uhonorowana nagrodą Emmy. Spędziła w Kioto ponad trzydzieści lat. Opublikowała Living in Japan (wspólnie z Alexem Kerrem), RasTa Time poświęcone życiu i dziedzictwu Boba Marleya, jest też autorką wielu wywiadów z cenionymi postaciami kultury i polityki. Obecnie mieszka w Udajpur w Radżastanie.
Marian Marszałek urodził się na ziemi radomskiej. W czasie wojny, jak większość jego rówieśników, brał czynny udział w walce z hitlerowskim okupantem. Żołnierz Batalionów Chłopskiech i AK. Po zakończeniu wojny osiedlił się w Świdwinie, gdzie przez wiele lat prowadził własne gospodarstwo. Po przejściu na emeryturę spisał niektóre swoje wspomnienia i refleksje z okresu wojny.
To lektura dla dorosłych. Kobiety, które odważyły się odnaleźćswoją seksualność i przede wszystkim tożsamość, w rozmowach z dwójkądoświadczonych seksuologów opowiadają o własnych doświadczeniach iposzukiwaniach.Od tysięcy lat pozycja społeczna kobiet, a co za tymidzie, ich seksualność były kształtowane przez dominujący w większościspołeczeństw i kultur patriarchat. Dopiero w XXI wieku rewolucja seksualna dałakobietom prawo do eksplorowania własnej seksualności. Bohaterki tej książkiskorzystały z tej możliwości.W poszukiwaniu spełnienia psychicznego ifizycznego, kobiecości czy przyjemności przekraczały kolejne stawiane przezspołeczeństwo granice. Niektóre z nich odnalazły rozkosz w bólu, inne wbezwzględnej dominacji. Otwarte związki, kluby dla swingersów czy praktyki BDSMkażda odnalazła to, czego szukała.Doktor Sylwia Jędrzejewska i doktorAndrzej Depko podczas szczerych, poruszających spotkań wydobywają z rozmówczyńnajbardziej intymne, prywatne zwierzenia. Bohaterki opowiadają o powolnymprocesie zrozumienia swoich pragnień, o trudnościach związanych z ichrealizacją, o towarzyszących im na pewnych etapach rozterkach idylematach.Kobiety, które pragną więcej to nie tylko książka o seksie pełnapikantnych szczegółów. To przede wszystkim adresowane do wszystkich kobietzaproszenie do własnych poszukiwań.
Od Stalowej Woli po Słupsk: Dawid Krawczyk podąża śladem trzech kampanii wyborczych, by odkryć, jak wygląda prawdziwa rozpolitykowana Polska. Zjada kilogramy grillowanej kiełbasy, zapija je słodkimi napojami sokopodobnymi, jednym uchem słucha polityków, a drugim chwyta, co mówią ludzie w kolejkach do grilla, na wiejskich dożynkach, w eleganckich salach konferencyjnych. Obserwuje też tych, których omijają światła reflektorów, a bez których nie byłoby kampanii - sztabowców, szefów biur prasowych, ochroniarzy. Rozmawia z dziennikarzami.Jednak sielska atmosfera festynu skrywa głęboki mrok. Aby wygrać wybory, trzeba wskazać wroga, trzeba kogoś napiętnować i kogoś upodlić. Cynizm polityków trafia na podatny grunt powszechnych uprzedzeń. To historia, która dzieje się na naszych oczach.,,Jeżeli książką o najbardziej absurdalnym poczuciu humoru od lat jest reportaż polityczny, to prawdopodobnie jej akcja rozgrywa się w Polsce."" Malcolm XD
Gdy z początkiem lat dziewięćdziesiątych szeroko otwarły się w Polsce wrota kapitalizmu, do szarej rzeczywistości wdarła się zachodnia frywolność i kolorowa obietnica seksualnego spełnienia. Zniknęła cenzura, lecz nikt nie wyjaśnił, co wolno, a czego nie wypada, ani gdzie przebiega granica między erotyką a pornografią.VHS-y, sekstelefony, erotyczne anonse. Pornoimperia i pierwsze sex-shopy. Choć nowych form przeżywania seksualności pojawiło się wiele, doświadczenie całego pokolenia nie wystarczyło, by filmy, zdjęcia i literatura porno stały się jawną częścią polskiej kultury. Zabrakło odwagi, byśmy jako społeczeństwo przyznali, że pornografia jest elementem naszego życia. A jednak bawiliśmy się dobrze.,,Miła robótka"" Ewy Stusińskiej to nietuzinkowa kronika czasów przełomu. Czasów, gdy pod ladą każdej wypożyczalni ukrywano segregator pełen wytartych okładek filmów porno, w słuchawce po wykręceniu 0-700 kusiły ponętne głosy, w domach kultury przy ptysiu i paluszkach organizowano pokazy erotyków, a pozornie niewinne ,,pani pozna pana"" wyczytane w dziale ogłoszeń było zaproszeniem do eksploracji nowych obszarów seksualnej wolności.
Potęga Scheiblerów. Rodzina – to książka przybliżająca działalność łódzkiego fabrykanta Karola Wilhelma Scheiblera, jego żony Anny, spadkobierców i osób skoligaconych z rodziną Scheiblerów – Herbstów, Grohmanów, Wernerów. Autorzy, Małgorzata Laurentowicz-Granas oraz Marcin Gawryszczak, na bazie dotychczasowych badań naukowych i wielu publikacji w sposób przystępny starają się jak najpełniej przedstawić głównego bohatera Karola Scheiblera i jego rodzinę oraz pokazać „potęgę i fenomen” rodzinnych zakładów, a tym samym przemysłu włókienniczego w Łodzi na tle różnych uwarunkowań polityczno-gospodarczych, zmieniających się rządów i władz. Ważnym aspektem jest również ukazanie działalności społecznej, dobroczynnej i kulturotwórczej członków rodziny. Książka oddaje klimat XIX-wiecznej Łodzi, przybliża codzienne życie zarówno Scheiblerów, Herbstów, Grohmanów, jak też rodzin robotniczych. Znajdziemy tu również ciekawostki z życia rodziny i powojenne losy jej członków. Dodatkowym atutem są wspomnienia dawnych pracowników zakładów Scheiblera, którzy przywołują różne zdarzenia, opisują miejsca swojej pracy lub mieszkania, opowiadają o relacjach, jakie panowały między robotnikami a właścicielami. Wydawać by się mogło, że o łódzkiej rodzinie Scheiblerów napisano już wszystko. Tymczasem Autorom tej książki udało się odnaleźć wiele nieznanych epizodów z ich życia i w zajmujący sposób powiązać je z dziejami przedsiębiorstwa i historią miasta. Jest to także pierwsze, tak głębokie i napisane przystępnym językiem wejście w świat scheiblerowskich tkanin, rozchwytywanych niegdyś na europejskich rynkach. Czuje się wręcz szelest dawnych batystów i nansuków, szorstkość swojskich krośniaków. Wśród ilustracji znaleźć można liczne po raz pierwszy publikowane. Lektura godna polecenia! prof. Krzysztof Woźniak
Powieść Mira. Po prostu kobieta oparta została na wątkach biografii Miry Zimińskiej-Sygietyńskiej. Jest to opowieść o kobiecie z krwi i kości, która doznała wielu dobrych i złych rzeczy w swoim długim życiu, kochającej i kochanej, wszechstronnie utalentowanej artystce, nieprawdopodobnie silnej osobowości, znawczyni mody, kolekcjonerce sztuki.Mira jest personifikacją losów kobiet, trudnego dojrzewania do samoświadomości, samoakceptacji, uczenia się, aby żyć na własnych warunkach. Choć to postać historyczna, jest jednocześnie niezwykle współczesna. Książka przedstawia także wciąż trudne zjawiska, których doświadczyła jej bohaterka: przemoc domową, wykorzystywanie młodych kobiet, molestowanie, nagonkę prasy, która nie była niczym innym niż dzisiejszym hejtem. I pokazuje, że można z tego wyjść, powiedzieć NIE. Tak jak zrobiła to Mira Zimińska. To także jest przesłaniem tej książki. Ma wspierać, pomagać, inspirować kobiety. Dawać im siłę. Tak jak robiła to Mira.""
Wyjazdy zarobkowe na Zachód - legalne i nielegalne - to codzienność mieszkańców Wołynia. Z ich punktu widzenia wymarzonym Zachodem jest Polska, tymczasem Polacy mają z Wołyniem przede wszystkim ponure skojarzenia. A przecież od tragicznych wydarzeń minęło już ponad siedemdziesiąt lat, narodziły się kolejne pokolenia i - mówiąc najzupełniej banalnie - życie toczy się dalej. Życie, o którym wiemy zdecydowanie za mało.Natalia Bryżko-Zapór prowadzi nas więc przez Wołyń dzisiejszy i przeszły. Wołyń arian i współczesnych protestantów, Wołyń przemytników papierosów i emigrantów, Wołyń żyjący w cieniu Donbasu i krwawej historii, Wołyń urzekających krajobrazów i lasów zdewastowanych przez rabusiów bursztynu, Wołyń Ukraińców, Żydów i Polaków. Wreszcie Wołyń przedwiecznych bogów, boginek i upiorów.,,Pogranicze wszystkiego"" to przewodnik po krainie położonej tuż za miedzą, na ukraińskim brzegu Bugu, żyjącej własnym życiem i poszukującej, trochę po omacku, nowej tożsamości.
Autor niezwykle kompetentnie, w formie eseju, omawia filozoficzne założenia analizy prawa. Rekonstruuje filozofię analityczną na dwa sposoby: przedstawiając historię instytucji zaangażowanych w tworzenie dzieł zaliczanych do tego nurtu (podejście historyczno-instytucjonalne), a także poszukując minimum założeń podzielanych przez jego przedstawicieli (podejście epistemiczno-metodologiczne). Analizę tę należy uznać za przedsięwzięcie pionierskie w polskiej literaturze prawniczej. Ostatecznie o przyszłości polskiej filozofii analitycznej zadecyduje, zdaniem Autora, rozstrzygnięcie sporu między fundacjonalizmem i antyfundacjonalizmem. Zaletą odrzucenia fundacjonalizmu jest oparcie pojęcia znaczenia na kontekście społecznym oraz politycznym, w którym używany jest język. Takie ujmowanie prawa wykracza poza poziom lingwistyczny i zwraca się ku życiu społecznemu. Język i prawo okazują się działaniem społecznym. Dzięki niezwykłej pomysłowości badawczej i erudycji Michała Stambulskiego jego rozważania dostarczają czytelnikowi wielkiej satysfakcjiMarek Zirk-Sadowski, profesor nauk prawnych, kierownik Katedry Teorii i Filozofii Prawa Uniwersytetu Łódzkiego, prezes Naczelnego Sądu AdministracyjnegoW podjętych rozważaniach Autorowi wciąż towarzyszy główna teza pracy - kontrowersyjna, choć moim zdaniem prawdziwa - że tradycyjna formuła analitycznej teorii prawa wyczerpała swój potencjał i należy poszukiwać nowego spojrzenia, które mogłoby przezwyciężyć jej ograniczenia. Michał Stambulski zasadnie przekonuje, że tradycyjna teoria analityczna jest jak kojot z kreskówki, który, goniąc strusia, wpada w przepaść i nawet tego nie zauważa. Jeszcze przez jakiś czas biegnie w powietrzu, lecz kiedy tylko orientuje się, że stracił grunt pod nogami, zaczyna spadać.Uważam, że w dzisiejszej tzw. wojnie o państwo prawa próby obrony dorobku "ancien regime`u" przy pomocy argumentów ze starego świata (kompleks pozytywizmu i liberalnej metafizyki) są skazane na porażkę. Polityczność dawnych rozwiązań jest zbyt oczywista, by można było skutecznie przekonać audytorium, że nie jest ona problemem. Teoria postanalityczna wydaje się w tym kontekście potencjalnie bardziej użyteczna i chwytliwa.Adam Sulikowski, profesor nauk prawnych, specjalista w zakresie prawa konstytucyjnego i teorii prawa, profesor nadzwyczajny Uniwersytetu WrocławskiegoMichał Stambulski - doktor nauk prawnych, post-doc na Uniwersytecie Erazma w Rotterdamie, adiunkt na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Zielonogórskiego oraz dyrektor wykonawczy w Centrum Edukacji Prawniczej i Teorii Społecznej Uniwersytetu Wrocławskiego. Autor kilkudziesięciu publikacji z zakresu teorii i filozofii prawa oraz interwencji medialnych. Jego zainteresowania naukowe obejmują kwestię polityczności prawa, w szczególności problemy z zakresu ontologii i estetyki prawa, konstytucjonalizmu oraz edukacji prawniczej.Seria Prawo i Teoria PrawniczaSeria wydawnicza zainicjowana w Centrum Edukacji Prawniczej i Teorii Społecznej Uniwersytetu Wrocławskiego. Celem serii jest konfrontowanie wiedzy prawniczej z jej politycznymi i społecznymi podstawami. Prawo jest wielowymiarową praktyką społeczną, w której ogląd prawniczy jest uprzywilejowany, lecz nie jedyny. Dlatego, nawiązując do współczesnych dyskusji filozoficznych i politycznych, autorzy i autorki książek publikowanych w serii dążą do poszerzenia granic wyobraźni prawniczej w duchu demokratycznego pluralizmu.
Zawsze na krawędziWyzwanie to jego drugie imię. Nic nie jest dla niego za trudne, zbyt odległe, niemożliwe. Outsider i buntownik, kolorowy ptak. Samotnie wytyczający nowe drogi, zarazem wspaniały kompan i gawędziarz.Podczas ekstremalnych wypraw w najdalsze rejony świata poszukuje adrenaliny i przygód czy sensu życia? Czy wspinając się na najwyższe ściany, tak naprawdę wchodzi coraz głębiej w samego siebie? I kim są dla niego napotkani po drodze ludzie - nieuchwytna Jazz, tajemnicza Kimiko czy Ryżowy Budda?Historia Raganowicza splata się z ich niezwykłymi opowieściami, tworząc fascynujący obraz drogi. To wyprawa prowadząca przez Yosemity ,Alaskę, Karakorum do małego namiotu rozbitego na lodowcu, setki kilometrów od ludzkich siedzib. Barwne przygody stają się pretekstem do literackiej opowieści o miłości i samotności, o drodze i przeznaczeniu. A przede wszystkim do pytania o wolność.Znikając to druga książka w dorobku Marka Raganowicza. Jego Zapisany w kręgach został świetnie przyjęty przez czytelników i nagrodzony Grand Prix w konkursie Książka Górska Roku 2017.Marek Raganowicz - jeden z najsłynniejszych polskich wspinaczy, zdobywca Polskiego Złotego Czekana. Autor Zapisanego w kręgach - Książki Górskiej Roku 2017.
Anglia targana konfliktami religijnymi po śmierci Henryka VIII. Siłą wewnętrznych spisków i niechęci do katolików, Maria Stuart zostaje pozbawiona korony. Na tron wstępuje Elżbieta, córka matki która została ścięta przez ojca. Nie decyduje się na małżeństwo, nie jest mi to do niczego potrzebne- powtarza przez 20 lat. Jej płomienny związek z Robertem Dudleyem kończy się wraz z jego śmiercią w 1588r.Pierwsze 30 lat panowania upływa pod znakiem wielkiego naporu Hiszpanii. Rok 1588 przynosi wreszcie rozstrzygnięcie. Hiszpańska Armada zostaje rozgromiona. To ogromny sukces królowej. Pojawia się na dworze młodziutki, 34 lata młodszy od Elżbiety, piękny hrabia Essex.Elizabeth i Essex. Historia tragiczna to wspaniały, dramatyczny i jakże romantyczny zapis uczuć, myśli i czynów dwojga kochanków Elżbiety I Tudor i Hrabiego Essex. Biografia napisana z kunsztem, wiedzą i głęboką znajomością realiów i historycznych symboli bo pisana przecież przez członka elitarnej Bloomsbury group.
Pierwsza antologia sceny techno i muzyki elektronicznej w Polsce. Unikatowa pozycjadokumentująca trzy dekady rozwoju kultury, która w weekendy zapełnia kluby w całymkraju.Każdy, kto choć raz uległ hipnotyzującej sile rave'u, znajdzie tu coś dla siebie. Towłaśnie rave wziął zresztą za swoje credo PLUR: Peace, Love, Unity, Respect (Pokój,Miłość, Jedność, Szacunek). Choć klimat panujący w Polsce bywał ponury, w klubachuczono się, co w praktyce znaczą wspólnota i ideały równości. I żeby nie przesadzać zdragami. Antologia łączy perspektywę historyczną - daty, miejsca, imiona i biografie - zindywidualnym doświadczeniem zaproszonych na napisania tekstów autorów: DJ-ów,producentów i wielbicieli sceny. Całość okraszona jest niepublikowanymi dotądfotografiami z prywatnych archiwów.,,30 lat polskiej sceny techno"" obejmuje szerokie spektrum gatunków mniej i bardziejtanecznej muzyki elektronicznej - techno, trance, rave, dubstep, hardtek, house,drum'n'bass i tak dalej. Kompleksowo prezentuje narodziny i rozwój sceny w Polsce od1989 roku aż do dzisiaj. Uwzględnia muzykę i clubbing w Warszawie, Gdańsku, Poznaniui Łodzi oraz tylko z pozoru mniejszych ośrodkach, jak Płock czy Szczecin, a takżeimprezy na plażach i w leśnych ostępach.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?