„Familia książąt Czartoryskich, nazwana w Polsce w ostatnich czasach po prostu «Familią», familia najwybitniejsza, zasługuje zapewne na osobną historię. Jest to jedyna wEuropie rodzina prywatna, która ma swoje własne dzieje polityczne; poza tymogniskuje ona w sobie również dzieje literatury całego stulecia?.
Adam Mickiewicz, Literatura słowiańska, kurs drugi, wykład XI.
„?Prawie dwieście lat minęło od wykładu Mickiewicza w College deFrance, a Czartoryscy nadal nie doczekali się spisania swojej historii. Nietylko nie ma monografii rodziny, ale nawet wielu jej znaczącychprzedstawicieli nie doczekało się swoich książkowych biografii.
Saga rodu Czartoryskich jest próbą choćby częściowego zapełnienia tej luki. Nie jest jednak monografią; ta ciągle czeka na odważnego i wystarczająco światłego historyka. Nie ma ambicjiprzedstawienia mechanizmów politycznych, które wyniosły Czartoryskich naszczyt, a potem ich z tego szczytu zrzuciły. Jest tylko historycznoliterackimspacerem przez pięćset lat historii Polski, w który wybieramy się pod rękę zludźmi złączonymi więzami błękitnej krwi. Procesy społeczne i gospodarcze,majątki, folwarki, wojny, bitwy, schizmy, sojusze i polityczne zdrady są jedynie tłem opowieści. Saga rodu Czartoryskich, jak sam tytuł wskazuje, jest bowiem opowieścią o konkretnych ludziach. Ludziach, którzy, choć urodzili się w specjalnej rodzinie i w specjalnych czasach, kochali i nienawidzili tak samo jak inni. Rodzili się, chorowali, umierali, bywali wielcy i podli, wierni i zdradliwi, dobroczynni i mali, mądrzy i głupi. Mimo tego, co chcieli w nich widzieć współcześni, byli po prostu ludźmi??.
?[Ze Wstępu]
Legendę łatwo przyswoić, z prawdą żyć na ogół trudniej I nagle buchnęła starannie skrywana, wstydliwa rodzinna historia. Walnęła faktem, wychłostała konkretem. Odszpuntowany dybuk skoczył na mnie, Bogu ducha winną ofiarę, jak na świeże mięso, jak do ciepłej krwi. A wlazł we mnie, a rozsiadł się we mnie, męczył pytaniami, podpowiadał tropy, pchał w czeluści internetu. Taplał w wylewającym się stamtąd antysemickim błocie, oblepiał narodowym jadem, nurzał w „spisku żydowskim przeciw Polsce”. Szeptał: –Napisz, napisz. Jedyny jesteś, jedyny. Władzę masz. Całkowitą. –Jaką władzę? –Ty żyjesz! fragment książki Od pierwszego zdania o Mamie Autora nie mogłem się oderwać od tej książki, póki nie dotarłem do ostatniego. Książka fascynuje i wciąga, gdyż jest opowieścią detektywistyczną o koligacjach rodzinnych (niesamowitych, zda się–nieprawdopodobnych!). „Dziady i dybuki” potwierdzają atrakcyjność idei akulturacji w polszczyźnie. Roman Dmowski bałby się takich ludzi jak ukochana Mama Jarka; przy tem postać to skomplikowana, wzorcowo wydobyta z wizerunku Polski Jagiellońskiej. Marian Turski Książka potwierdza, że istnieją polscy marani, którzy jak hiszpańscy conversos przyjęli chrześcijaństwo, ale zachowali pamięć o swym żydowskim pochodzeniu. Jarosław Kurski, przełamując zmowę milczenia, odsłania rodzinne sekrety i opowiada historię syna, którego dręczy brakujący element w genealogicznej układance. Zadaje sobie dramatyczne pytanie: dlaczego dziady i dybuki – duchy przodków polskich i żydowskich – nie mogą stać w jednym domu? I czy możliwe jest ich pojednanie? Agata Bielik-Robson Jedna z najbardziej poruszających książek, jakie zdarzyło mi się przeczytać. Przejmująca, a zarazem tragiczna historia żydowskiej rodziny poszukującej drogi do polskości. Historia ludzi, którzy na taką właśnie (nieodwzajemnioną) miłość zostali skazani i taką zostali przebodzeni ojczyzną. Jan Grabowski
Informacje o pedofilach i drapieżcach seksualnych w sutannach spływały do Watykanu szerokim strumieniem, mimo to przestępcy mieli swobodny dostęp do papieża. Dlaczego Jan Paweł II nie reagował? Czego nie mógł, a czego wolał nie wiedzieć? Jak pogodzić obraz papieża, który odmienił oblicze Kościoła, porywał tłumy na całym świecie, przyczynił się do upadku komunizmu, z faktem, że nigdy nie pochylił się nad ofiarami nadużyć seksualnych ze strony kleru? Czy to możliwe, że zabrakło mu serca dla najbardziej skrzywdzonych przez przedstawicieli instytucji, którą kierował? Towarzyszący beatyfikacji i kanonizacji Jana Pawła II pośpiech sprawił, że zarzuty dotyczące tuszowania przestępstw na tle seksualnym w Kościele potraktowano nie dość poważnie. A może spieszono się, by ogłosić Karola Wojtyłę świętym, zanim pojawią się głośne oskarżenia? Te pytania nie pozostawiają obojętnym nikogo, kto poważnie traktuje Jana Pawła II. Marcin Gutowski przemierzył tysiące kilometrów, rozmawiał z ponad setką osób: ofiarami księży, biskupów i kardynałów; ludźmi, którzy mieli odwagę stawać w ich obronie; sygnalistami, którzy pisali i jeździli do Watykanu, by alarmować papieża; przedstawicielami kościelnego aparatu władzy, którzy odważyli się przerwać zmowę milczenia; bliskimi współpracownikami polskiego papieża; z jego wieloletnimi przyjaciółmi, którzy dziś, po raz pierwszy otwarcie, dzielą się wątpliwościami co do jego postawy, a nawet przyznają, że być może nigdy nie poznali prawdziwego oblicza Ojca Świętego. Autor zrekonstruował także sposób działania watykańskiego aparatu władzy podczas pontyfikatu Jana Pawła II. Zbadał, co, w jaki sposób i do kogo trafiało, jaki był system obiegu dokumentów, ośrodki wpływu i relacje między nimi. A wreszcie: kogo papież – monarcha absolutny – słuchał, a kogo nie. Marcin Gutowski – ur. w 1983 r. Absolwent Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie. Dziennikarz, reportażysta oraz autor książek, m.in. „Święta ziemia. Opowieść z Izraela i Palestyny”, „Don Stanislao. Druga twarz kardynała Dziwisza”. W latach 2006-2007 współpracował z Programem III Polskiego Radia, gdzie prowadził autorskie audycje i był korespondentem zagranicznym na Bliskim Wschodzie, w Hiszpanii, Austrii, Wielkiej Brytanii, Włoszech, Norwegii. Relacjonował m.in. pielgrzymki papieża do Polski i Ziemi Świętej, wizytę Baracka Obamy w Izraelu. Publikował w czasopiśmie „Więź” i miesięczniku „W Drodze”. W 2012 r. był nominowany do nagrody dziennikarskiej MediaTory. Od 2017 r. jest reporterem magazynu „Czarno na białym” w TVN24.
W pierwszej części publikacji zaprezentowane zostały wypowiedzi Kazimierza Serockiego, z których możemy dowiedzieć się, co sądził o kondycji muzyki polskiej w XX wieku, dlaczego uważał, że spory między muzykologami i krytykami muzycznymi a kompozytorami są bardzo szkodliwe dla polskiego życia muzycznego. W części drugiej, zatytułowanej O własnej twórczości, zostały zamieszczone teksty oparte na wykładach, które kompozytor wygłosił w Musik-Akademie Basel w 1976 roku. Są to wnikliwe analizy najważniejszych aspektów muzyki najnowszej, współczesnej Serockiemu, w niepowtarzalnym, autorskim ujęciu tego kompozytora. W części trzeciej znalazły się zapiski z przemyśleniami Serockiego nad muzyką filmową, znajdującą się w kręgu jego zainteresowań kompozytorskich. A na zakończenie zamieszczono jako ciekawostkę krótką notatkę Kazimierza Serockiego, który w kilku punktach przedstawił specyfikę sali koncertowej "dla muzyki elektronowej i nietypowych ustawień zespołów".
To praca, która ma duże znaczenie dla pamięci historycznej i polskiego dziedzictwa narodowego. Polska klasa polityczna bardzo różnie zachowywała się po 1 września 1939 r. W tym okresie próby Wiktor Maleszewski udowodnił, że był patriotą, który kwestie samorządności i pomocy drugiemu człowiekowi cenił wyżej niż własne bezpieczeństwo. W konsekwencji nie uciekł on z Wilna podczas okupacji, aktywnie pomagał wewnętrznym uchodźcom wojennym []. My wszyscy - obywatele III RP - mamy wobec takich osób dług wdzięczności i prof. Przemysław Dąbrowski spłaca go, przywracając pamięć o tej wybitnej postaci okresu międzywojennego. Z recenzji wydawniczej dr. hab. Karola Łopateckiego, prof. UwB
Bez autocenzury. Dawid Ogrodnik pierwszy raz o sobieBył Tomkiem Beksińskim w Ostatniej rodzinie, Rahimem z Paktofoniki w Jesteś Bogiem, księdzem Janem Kaczkowskim w Johnnym. A jaki naprawdę jest Dawid Ogrodnik? W intymnej rozmowie z Damianem Jankowskim mówi o życiu poza planem filmowym: o przemocy, mobbingu i nałogach, o szukaniu sobie miejsca, o wychowywaniu córki.Gdzie kończy się gra, a gdzie zaczyna życie? Czy można pozostać sobą w świecie kłamstwa i ciągłego odgrywania ról? Ile warte są przyjaźń i rodzina? Na bilans nigdy nie jest za wcześnie.Dawid, konstruując swoje postacie filmowe w taki sposób, aby żadna z nich nie przypominała poprzedniej, sprawia, że praca z nim to zawsze wielkie wyzwanie. On umie to robić. Dawid reprezentuje aktorstwo, które najbardziej mnie porusza i fascynuje. Jest wymagający wobec siebie, czym zobowiązuje swoich partnerów do podobnej postawy wobec ich zadań. Dziękuję, Dawidzie.Andrzej SewerynTo, że Dawid jest wybitnym aktorem, powszechnie wiadomo, z tej książki można dowiedzieć się tego, że jest również nietuzinkową osobą o niezwykłej wrażliwości.Maciej PieprzycaCzy to nie za wcześnie na życiowe podsumowania? Pytają niektórzy. Nie jest za wcześnie, gdy chodzi o kogoś, kto tak skutecznie zmienia filmowe oblicza, zaskakuje, rozkochuje w sobie widzów i w każdym wydaniu jest autentyczny. Ile twarzy naprawdę ma Ogrodnik? Warto się przekonać.Karolina Korwin PiotrowskaMój zawód sam w sobie jest kontrowersyjny, działamy przecież na emocjach żywych ludzi. Cała sztuka polega na tym, by nauczyć się niezbędnych umiejętności wyrażania siebie. I by nie stać się przy tym kimś innym. By po prostu pozostać sobą.Dawid Ogrodnik***Dawid Ogrodnik - polski aktor filmowy, teatralny i telewizyjny młodego pokolenia. Absolwent Wyższej Szkoły Teatralnej im. Ludwika Solskiego w Krakowie. Czterokrotny laureat nagród na Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni (2012, 2014, 2017, 2019) oraz dwukrotny laureat Polskiej Nagrody Filmowej Orzeł (2014, 2018). W roku 2014 otrzymał Paszport "Polityki" w kategorii "Film", a w 2018 Nagrodę im. Zbyszka Cybulskiego. Znany . z filmów: Chce się żyć, Jesteś Bogiem, Ostatnia rodzina, Cicha noc, Ikar, Najmro. Kocha, lubi, szanuje, Johnny oraz serialu Rojst.Damian Jankowski - publicysta, krytyk filmowy, redaktor portalu Więź.pl i kwartalnika "Więź". Absolwent polonistyki na Uniwersytecie Warszawskim. Mieszka w Warszawie. Współautor książek: Innego cudu nie będzie, Nie ma wiary bez pytań, Świat przyspiesza, ja zwalniam.
Jak grupa młodych, niedocenianych marzycieli z niewielkim doświadczeniem może zmienić kulturę i przemysł? W przypadku branży gier wideo wartej 75 miliardów dolarów pomaga to, że misji przewodzi zuchwały obrazoburca z wizją godną renegata, ale i purytańską etyką pracy – na dodatek wychowany w miłości do filmów gangsterskich, gier wideo i rapu. Nie zawadzi, jeśli jego firma tworzy najbardziej rewolucyjną, kontrowersyjną i hitową serię gier wideo w historii – Grand Theft Auto.
W Jacked uznany autor i dziennikarz David Kushner zabiera czytelnika na nieautoryzowaną przejażdżkę po dynamicznym świecie największych graczy w branży gier i ich zażartych hejterów, gdzie wysokiemu ryzyku towarzyszy wysoki zysk. Odkrywa nieznaną historię ludzi tworzących produkt, który zdefiniował jedno pokolenie i rozwścieczył inne.
Czerpiąc z tworzonych przez ponad dekadę własnych artykułów, wywiadów i grania w gry, Kushner zanurza się w w procesie tworzenia Grand Theft Auto (GTA), który długo był spowity mgłą tajemnic, pogłosek i mitów. Przygląda się też kulturowym i politycznym konsekwencjom, które uderzyły w sprzedaż gier z serii, a nawet zagroziły jej dalszemu istnieniu.
Po co digitalizacja w Tatrach?Oscypek zajadaliśmy ze smakiem, wełniane swetry trafiały na ramiona, kiedy wieczorny chłód przenikał kości, a górskie szlaki przemierzaliśmy na własnych nogach. Teraz jednak w każde wakacje Zakopane odwiedza niemal 2 mln osób, więc dla dobra ich i środowiska naturalnego podhalańskie tradycje i cyfrowa ewolucja muszą się spotykać. Z ich połączenia powstała najmocniejsza marka wśród polskich obiektów ochrony przyrody - Tatrzański Park Narodowy.Jego historię i rozkwit bierze pod lupę Maciej Kozłowski. Dyrektora TPN-u Szymona Ziobrowskiego wypytuje o metody projektowe i pomysły na nowoczesną, proekologiczną organizację, która nie zapomina o turystach, Filipa Ziębę o niedźwiedzie, doktora Sylweriusza Kosińskiego o medycynę górską, a Marcina Gąsienicę-Kotelnickiego o wspinaczkę.Ich prowadzone z góralską swadą rozmowy układają się w niosący nadzieję wielogłos, w którym gawędy o sile i tajemnicach przyrody przeplatają się z pełnymi lokalnego kolorytu opowieściami o historii regionu oraz wiarą w regeneracyjny potencjał natury i możliwość rehabilitacji naszego gatunku w XXI wieku.Powyższy opis pochodzi od wydawcy.
Ciotka Adela opowiada... to wspomnienia Adeli von Mises (1858-1937), które zostały spisane na prośbę jej bliskich i miały posłużyć młodszemu pokoleniu do poszerzenia wiedzy o historii rodzinnej.We wspomnieniach autorka w bezpretensjonalnym stylu opisuje swoje dzieciństwo spędzone w Brodach, galicyjskim mieście przy granicy austriacko-rosyjskiej. Kreśli portrety bliskich: członków rodów Kallirów i Landauów, zamożnych i wpływowych kupców, bankierów i polityków. Odtwarza codzienne życie galicyjskiej rodziny żydowskiej w drugiej połowie XIX wieku. Odwołując się do ówczesnej obyczajowości, eksponuje przestrzeń domową oraz związaną z nią kobiecą aktywność, z dbałością o detale opisuje domowe praktyki religijne. W tych pełnych humoru i sentymentu opowieściach znajdziemy również informacje dotyczące edukacji dziewcząt w XIX-wiecznych Brodach, dobroczynności czy form spędzania wolnego czasu. Pod tym względem wspomnienia Adeli von Mises są niewątpliwie cennym źródłem historycznym, którego dodatkową wartość stanowi kobieca perspektywa w ujęciu opisywanych wydarzeń.W serii ukazały się:Ludwig Kalisch, Obrazki z moich lat chłopięcychJecheskiel Kotik, Moje wspomnienia, TOM INajstarsze pamiętniki Żydów krakowskich: Meir ben Jechiel Kadosz z Brodu, Zwój pana Meira, Jom Tow Lipmann Heller, Zwój nienawiściJecheskiel Kotik, Moje wspomnienia, TOM IIEstera Rachela Kamińska, Boso przez ciernie i kwiaty. Memuary "matki teatru żydowskiego"Mordechaj Aron Gincburg, Awiezer. Wyznania maskilaBeniamin R., "Płonęli gniewem". Autobiografia młodego ŻydaRachela Fajgenberg, Dziewczęce lata. Młodość w poleskim sztetluKadia Mołodowska, Spadek po pradziadku. OpowieśćNatan Sternharz, Dni NatanaJosef Ehrlich, Droga mojego życia. Wspomnienia byłego chasydaSzalom Abramowicz, Szlojme od reb Chaima
Po raz pierwszy Marat Gabidullin, były dowódca grupy WAGNERA, ujawnia nieznane fakty z wojen Putina, demaskuje sieć powiązań rosyjskich oligarchów i opowiada o mafijnym zapleczu śmiertelnie niebezpiecznych akcji.NOTKA LUB OPIS NA STRONY KONTRAHENTÓW:Po raz pierwszy Marat Gabidullin, były dowódca grupy WAGNERA, ujawnia nieznane fakty z wojen Putina, demaskuje sieć powiązań rosyjskich oligarchów i opowiada o mafijnym zapleczu śmiertelnie niebezpiecznych akcji.Otwierając tę książkę, nie oczekuj wyznania win, skruchy ani przeprosin. Marat spisuje historię, o której wielu chciałoby zapomnieć. Zdradza kulisy operacji zbrojnych Rosjan w miejscach, w których oficjalnie ich nie ma. Odnosi się do okoliczności aneksji Krymu i walki o Donbas w Ukrainie. Opowiada o współpracy z oficjalną armią i grupami przestępczymi. Wspomina czas, gdy sam był rosyjskim "mięsem armatnim". Bez litości odsłania sekrety działania GRUPY WAGNERA - spółki widma, za działania której nikt nie ponosi odpowiedzialności.Wróg ludu to modny obecnie termin, który oznacza każdego, kto ośmiela się powiedzieć to, co jedni wolą przemilczeć, a czego inni nie chcą przyjąć do wiadomości. Czy boję się o swoje życie i swoją wolność? Pożyjemy, zobaczymy.Ta historia to nie opowieść dziennikarza śledczego ani najlepszego komentatora wojennego. To spowiedź najemnika, który wspomina swoją drogę i najtrudniejsze doświadczenia: sięgnięcie do jądra zła.Książka przeznaczona dla osób o mocnych nerwach.Marat Gabidullin to nie skruszony grzesznik. Nie jest dręczonym wyrzutami sumienia demaskatorem, decydującym się zwrócić przeciwko organizacji, do której należał, by ją pogrążyć. Nie. Marat jest żołnierzem. Jednym spośród wielu. To homo sovieticus noszący w sobie wszystkie schizofrenie targające duszą współczesnego Rosjanina. Dumny z tego, że był częścią sił powietrznodesantowych armii swego kraju. Dumny z tego, że walczył w Syrii przeciwko Państwu Islamskiemu jako najemnik grupy Wagnera. Rozpiera go radość, gdy opowiada o swoim udziale w operacji, która umożliwiła odbicie z rąk islamistów Palmyry fantazji wszystkich tych, którzy marzą o odległych tysiącletnich cywilizacjach. A jednak Gabidullin ze wstydem przyznaje, że służył w armii cienia armii Wagnera. Armii nielegalnej, znajdującej się obecnie w centrum uwagi mediów, oskarżonej o popełnianie najgorszych przestępstw, gwałtów, tortur i morderstw na ludności cywilnej.(fragment)
Jak niedźwiedź znalazł się w objęciach smoka? Rosja i Chiny głoszą dziś bezgraniczne partnerstwo strategiczne, twarde jak skała, odporne na każdą pogodę i potwierdzane przyjaźnią polityczną Władimira Putina i Xi Jinpinga. A jeszcze w 1969 roku wojska sowieckie gromiły chińskie nad Ussuri, zaś Mao Zedong obawiał się inwazji Związku Radzieckiego na Chińską Republikę Ludową. Co takiego się wydarzyło, że Moskwa i Pekin w ciągu pół wieku przeszły od wrogości do bliskości? Michał Lubina ukazuje, jak Rosja stopniowo godziła się z rolą młodszego brata Chin – zarówno w relacjach wzajemnych, jak i na arenie międzynarodowej. Podobnie jak w XVII wieku, gdy kraje te po raz pierwszy nawiązały oficjalne kontakty, Państwo Środka jest dziś ważniejsze, silniejsze i bogatsze. Co Chiny zrobią ze swoją przewagą? Michał Lubina – naukowiec, publicysta i podróżnik. Doktor habilitowany, profesor Uniwersytetu Jagiellońskiego, wykładowca w Instytucie Bliskiego i Dalekiego Wschodu. Odwiedził siedemdziesiąt pięć krajów, mieszkał w Rosji i w Chinach. Napisał dziewięć książek i ponad setkę artykułów dotyczących głównie Azji, regularnie współpracuje z polskimi i zagranicznymi mediami. Jest laureatem wielu nagród, m.in. dziewięciu nagród Rektora UJ za osiągnięcia naukowe, oraz stypendium Ministerstwa Nauki, przyznawanego wybitnym młodym badaczom. Książkę tę ukończył w Tajpej, na stypendium naukowym rządu Republiki Chińskiej na Tajwanie (Taiwan Fellowship).
„Indie może i są krajem setek problemów, ale również krajem miliarda rozwiązań”. Kailash Satyarthi Obraz Indii, jaki pokazują nam media, jest najczęściej skrajnie uproszczony. Jedni widzą Indie jako ostoję duchowości i starożytnej wiedzy. Inni zaś jako podszyte przemocą państwo skrajnej biedy. Rzadko słyszymy, że to kraj ciągłej przemiany, budowany codzienną pracą i dążeniami ponad miliarda zwykłych ludzi. Kraj, w którym takie osoby jak działająca na rzecz praw kobiet sędzia Leila Seth, walczący z pracą dzieci noblista Kailash Satyarthi czy wynalazca tanich podpasek Arunachalam Muruganantham zmieniają świat na lepsze. Właśnie o takich Indiach pisze Weronika Rokicka. Postrzega je jako śmiały projekt polityczny, społeczny i gospodarczy, a przede wszystkim jako kraj utkany z historii ludzi, którzy z determinacją i cierpliwością realizują swoje marzenia. Weronika Rokicka – wykładowczyni na Wydziale Orientalistycznym Uniwersytetu Warszawskiego; absolwentka indologii i politologii; doktorka nauk humanistycznych. Jako stypendystka rządu indyjskiego i programu Erasmus Mundus dwa lata studiowała w Indiach i Nepalu, gdzie regularnie wraca, by poznawać kolejne miejsca, ludzi i kultury. Od lat komentuje dla polskich mediów wydarzenia w Azji Południowej. Prywatnie miłośniczka krykieta i długich podróży pociągiem po Indiach.
W czasach chaosu i dezinformacji potrzebujemy wiarygodnej opowieści o świecie.Ukraina. Dawni towarzysze broni - weterani wojen kaukaskich - walczą dziś przeciwko sobie.Afganistan: ostatni tutejszy Żyd, choć przetrwał nawet rządy talibów, po pół wieku właśnie opuścił Kabul.Indyjski stan Goa. Mieszkańcy, choć lubią futbol, nie chcą pomnika Ronaldo.Pejzaż współczesnego świata ma tysiące barw, a rządzi nim nieustanna zmiana. Choć zbyt rzadko się tym interesujemy, to, co dzieje się w Afryce, w Indiach czy na Bliskim Wschodzie, bezpośrednio wpływa na nasze życie.Druga strona świata jest wyborem najciekawszych, najbardziej aktualnych tekstów Wojciecha Jagielskiego z lat 2020-2022, publikowanych na łamach "Tygodnika Powszechnego".To nie tylko pasjonująca lektura o zwykłych i niezwykłych ludziach, ich zmaganiach z historią, polityką, własnymi namiętnościami i żywiołami natury. To także potężna dawka rzetelnej informacji o świecie, pozwalająca zrozumieć zjawiska decydujące o jego współczesnym kształcie, poznać ich przyczyny - i przygotować się na skutki.
Święci to zwyczajni ludzie, którzy wpłynęli na świat w wyjątkowy i inspirujący sposób. Czasem zwyciężali, a czasem ich życia kończyły się tragicznie ale każdy z nich zmienił czasy, w których żył na lepsze. W tej wspaniale ilustrowanej książce, znajdziecie historie najbardziej znanych i kochanych świętych od Augustyna aż po Matkę Teresę. Poznajcie Joannę d'Arc, którą wiara zainspirowała do przewodzenia armią, w chwili gdy królowi zabrakło na to odwagi. Dowiedzcie się więcej o Franciszku z Asyżu, którego łagodność oswoiła wilka-ludożercę, czy o Krzysztofie, którego medalik często wożą ze sobą kierowcy i podróżnicy. Zagłębcie się w historię Walentego, biskupa ze starożytnego Rzymu, który tak często opowiadał o miłości Chrystusa, że dzień imienin Walentego, 14 lutego, już od średniowiecza kojarzy się z uczuciami. Historie świętych ożywają na przepięknych ilustracjach Nicka Thornborrowa.
Najważniejsze reportaże finalistki Nagrody im. Ryszarda Kapuścińskiego
Rok 2005. Polacy masowo emigrują do Irlandii, ale często zamiast znaleźć się w raju, trafiają do piekła wyobcowania. O spektrum autyzmu niewiele się mówi, rodzice takich dzieci muszą sobie radzić sami, stale mierząc się z niezrozumieniem.
Rok 2022. Na Katarzynie, chirurżce plastycznej, nie ciąży nareszcie zarzut doprowadzenia do śmierci pacjentki, ale straconych lat i zaprzepaszczonej kariery nikt jej nie zwróci. Basię i Martę dużo kosztowało ujawnienie tego, co jako dziewczynki przeżyły w zespole muzycznym Tęcza, a i tak nadal wielu je o to wszystko obwinia.
Polska ostatnich lat odbita w poruszających i wstrząsających tekstach Izy Michalewicz. Niemal dwie dekady historii ludzi, których los wystawił na niewyobrażalne próby, utrwalone przez znakomitą reporterkę. Opowieści składające się na Życie to za mało to najważniejsze reportaże laureatki wielu nagród, pisane z niezgody na rzeczywistość, ale i chęci, by ten walący się świat oswoić.
"Iza Michalewicz jest reporterką z krwi i kości. Kiedy słyszy o dobrym temacie, natychmiast zmienia się jej twarz. Oczy z łagodnych stają się czujne, zaczyna mówić głośniej i oddychać szybciej. Prostuje się. Mam wrażenie, że szykuje się do lotu. Jakby jej ciało - żeby jak najszybciej dopaść temat - miało zamienić się w kosmiczną rakietę. Znam wielu reporterów, większość jest w tym zawodzie zakochana, ale mało kto ma tak emocjonalne podejście do tematów. Pod jednym warunkiem: tematy muszą mieć w sobie tajemnicę i być jak z powieści Kafki".
Mariusz Szczygieł o I wydaniu książki
W książce przedstawiono w sposób kompleksowy aktualną organizację i funkcjonowanie opieki długoterminowej w Polsce. Omówiono w niej uwarunkowania społeczne, w tym problematykę niepełnosprawności i starości, a przede wszystkim formy opieki długoterminowej formalnej, funkcjonujące obecnie zarówno w systemie ochrony zdrowia, jak i w systemie pomocy społecznej.
Posługując się przystępnym językiem autorka wskazuje m.in.:
- jakie są rodzaje i stopnie niepełnosprawności oraz tryby orzekania o niej,
- jakie są podokresy starzenia i jego charakterystyka,
- jak definiowania jest opieka długoterminowa i jakie są jej rodzaje,
- jakie akty prawne regulują opiekę długoterminową,
- jakie są prawa pacjenta w opiece długoterminowej,
- jakie świadczenia gwarantowane przysługują w zakresie opieki długoterminowej z ubezpieczenia zdrowotnego,
- jakie świadczenia w zakresie opieki długoterminowej przysługują z pomocy społecznej.
Książka adresowana jest do osób zarządzających i pracowników jednostek ochrony zdrowia oraz pomocy społecznej, a także organów administracji ochrony zdrowia oraz do wszystkich osób zainteresowanych tematyką opieki długoterminowej, w tym do osób jej potrzebujących i ich rodzin.
Patronat: Ogólnopolski Przegląd Medyczny, dlaszpitali.pl, pielegniarki.info.pl, magazyn Świat Seniora, Portal Pomocy Społecznej OPS.pl.
Alain Demurger proponuje czytelnikom syntetyczne spojrzenie na historię zakonów rycerskich z szerszej perspektywy, przez pryzmat czasów, które były świadkiem ich narodzin, rozkwitu, przeobrażeń i upadku. Utworzenie zakonów o religijno-militarnym, a więc nowatorskim jak na tamte czasy charakterze, było odpowiedzią średniowiecznego chrześcijaństwa na wyzwania i trudności, z jakimi przyszło mu się zmierzyć nie tylko w Ziemi Świętej w czasach wypraw krzyżowych, ale także na Półwyspie Iberyjskim w okresie rekonkwisty i na terenach nadbałtyckich w czasie chrystianizacji pogańskich plemion. Stworzenie nowego bytu, mnicha-rycerza, odzianego w zbroję z żelaza i wiary, wyposażyło średniowieczny Kościół w armię żołnierzy wiernie wypełniających zadania obrony chrześcijaństwa i wcielających w życie idee walki z niewiernymi. Zakony rycerskie, łączące modlitwę i kontemplację z niesieniem pomocy pielgrzymom, ubogim i chorym oraz z działaniami zbrojnymi w obronie chrześcijaństwa były skrojone na miarę swoich czasów. Do ich niebywałego rozwoju przyczyniły się wyprawy krzyżowe, rekonkwista i chrystianizacja terenów nadbałtyckich. Z czasem zakony wyzbyły się militarnych prerogatyw, stanowiących o ich oryginalności, aby dostosować się do nowych warunków, porzuciły walkę zbrojną, powracając do swej pierwotnej działalności, czyli niesienia pomocy potrzebującym. Alain Demurger francuski historyk, mediewista, emerytowany wykładowca historii średniowiecznej na Universit de Paris I Panthon-Sorbonne. Zajmuje się historią późnośredniowiecznej Francji, zwłaszcza historią zakonów rycerskich i wypraw krzyżowych. We Francji zyskał sobie miano specjalisty od templariuszy.
Cóż może bardziej podnieść na duchu żołnierza niż dobre słowo i piwo prosto z domu? John Donohue, znany jako Chick, spędza z kolegami wieczór w jednym z nowojorskich barów. Każdy z nich stracił w Wietnamie kogoś bliskiego. Wieczór się rozkręca i nagle pada absurdalny pomysł: ktoś powinien wybrać się do Wietnamu, odnaleźć przyjaciół, przekazać słowa wsparcia i pośmiać się z nimi przy puszce piwa. Lecz kto jest na tyle szalony, aby to zrobić? Chick! Dzień później ten były żołnierz piechoty morskiej, licząc, że dopisze mu irlandzkie szczęście, wsiada z torbą pełną piwa na płynący do Wietnamu statek towarowy. Wyrusza na wyprawę, która na zawsze odmieni jego życie. Podczas pełnej niesamowitych przygód odysei kilka razy otrze się o śmierć, lecz to go nie odstraszy: chce sprawić kolegom radość i przekazać im wdzięczność rodaków. Fascynujące wspomnienia o sile wojennej lojalności i przyjaźni. Ta prawdziwa i niesamowita historia Johna Donohue została zekranizowana przez Petera Farrelly'ego, dwukrotnego zdobywcę Oscara za film Green Book. W rolę Chicka wcielił się Zac Efron, a w filmie zagrali również Russell Crowe i Bill Murray. Przemierzamy z Chickiem tysiące kilometrów w niezwykłej wyprawie pełnej smutku, ale i fascynującej. Będziecie się śmiać i płakać, ale nie pożałujecie lektury tej absolutnie szalonej opowieści! - Malachy McCourt
Kolejna mrożąca krew w żyłach sprawa Eda i Lorraine Warrenów! Bill Ramsey bawił się w ogródku, kiedy nagle poczuł przenikliwy chłód, a jego nos wypełnił się nieznośnym mdłym zapachem. Ogarnęła go niewytłumaczalna agresja, zaczął gryźć drucianą siatkę ogrodzenia i wyrywać ją z ziemi. Po tym incydencie życie Ramseya wróciło do normy. Minęło wiele lat, w trakcie których założył rodzinę. Wtedy ataki powróciły. Kilka razy trafiał do szpitala, gdzie nieludzko warczał i zachowywał się jak zwierzę. Zmieniła się jego mimika i postawa ciała. Zaczął miewać koszmary. Twierdził, że został opętany przez demona. Sprawą zainteresowali się Ed i Lorraine Warrenowie, którzy wraz z biskupem Robertem McKenną rozpoczęli rytuał egzorcyzmów Bardzo szybko zrozumieli, że to najdziwniejszy i zarazem najbardziej nietypowy przypadek, z jakim się zetknęli.
Sięgnij, jeśli się nie boisz Fascynująca historia zjaw i nawiedzanych przez nie miejsc Podróżując po Polsce, można się zetknąć z niesamowitymi opowieściami o nawiedzonych miejscach. Według miejscowych duchy kryją się w okolicznych zamkach, pałacach, grodach, dworach, a także, oczywiście, na cmentarzach. Ile w tym prawdy? Maciej Zdzienicki zgłębia temat najbardziej niezwykłych, nawiedzonych miejsc, nie omijając przy tym najciekawszych i owianych mroczną sławą zamków i dworów. Opisuje tajemniczą historię przeklętego wzgórza w Sławkowie; zapoznaje czytelnika z dziwnymi mocami i przebiegłymi widziadłami, które nękają bywalców doliny Prądnika; opowiada o upiorach w Lipowcu i zjawach snujących się nocami na zamku w Liwiu. "Pozagrobowe. Nawiedzone miejsca w Polsce" to książka skłaniająca do przemyśleń nad nieznanymi dotąd możliwościami ludzkiego umysłu i wciąż niewyjaśnionymi zjawiskami z pozazmysłowego świata. Pozycja, która przybliża najciekawsze historie o zjawach i upiorach.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?