CHOPIN. PÓŹNE LATA. ARTYSTA W CIENIU MIŁOŚCI I CHOROBYW drugim tomie wybitnej biografii Alan Walker towarzyszy artyście w okresie największych sukcesów i największych prób. W paryskich salonach, gdzie Chopin błyszczy jako kompozytor i pianista, otaczają go najwybitniejsze postacie epoki. A jednak to właśnie teraz rozpoczyna się jego najbardziej skomplikowana droga: okres choroby, wyczerpującej pracy i trudnych wyborów osobistych.W samym centrum tej opowieści stoi George Sand. To w jej domu w Nohant Chopin tworzy muzykę, która na zawsze odmieni historię romantyzmu. Walker z wyjątkową wnikliwością przedstawia ich związek, pełen namiętności, opiekuńczości, ale też konfliktów i nieporozumień.Biograf, korzystając z nowych materiałów i skrupulatnych badań, pokazuje, jak wielkie arcydzieła wyrastały z kruchości ciała, napięć codzienności i głębi uczuć. To portret artysty, którego życie nigdy nie było spokojne - ale zawsze było wielkie.
Hédi Fried (1924–2022) jako młoda Żydówka z Rumunii ocalała z Zagłady. Po wojnie trafiła do Szwecji i została psycholożką. Przez ponad 30 lat spotykała się z młodzieżą i dzieliła swoimi doświadczeniami. W tej książce zbiera pytania młodych ludzi i swoje szczere, poruszające odpowiedzi na temat Holokaustu, strachu, siły przetrwania i przebaczenia. Pokazuje, jak ważne jest zadawanie trudnych pytań, by okrucieństwa historii się nie powtórzyły. To inspirująca lekcja odwagi, odpowiedzialności i konieczności pamiętania, która pokazuje, że każdy z nas ma wybór, by przeciwstawić się złu. „Moje spotkania w szkołach składają się z trzech części, najważniejsza jest ostatnia. Zaczynam od opowieści o ówczesnych ludziach, warunkach ich życia i sytuacjach, które doprowadziły do Zagłady. Dalej opowieść dotyczy moich doświadczeń. Na koniec zostawiam czas na pytania. Zawsze podkreślam, że nie ma głupich pytań, ani zakazanych, ale na niektóre nie ma odpowiedzi. Na przykład nie da się jednoznacznie odpowiedzieć na pytanie: «Dlaczego Zagłada się wydarzyła?». Tym ważniejsze są pytania, które jej dotyczą”.– Hédi Fried
Wiejskie dzieci. Kiedy nasi przodkowie byli maliPolska wieś przełomu XIX i XX wieku to miejsce, w którym dzieciństwo - rozumiane jako szczególny, chroniony okres życia, przeznaczony na naukę i zabawę - praktycznie nie istniało. Małe dzieci w chłopskich rodzinach żyły w zasadzie tymi samymi sprawami, którymi żyli dorośli. Tak samo dotyczyła ich praca, obowiązki i lęk przed głodem czy śmiertelnymi chorobami. Brzmi przygnębiająco? Niewątpliwie. Tym bardziej gdy uświadomimy sobie, że tamte niedożywione, przemęczone, pozbawione beztroski maluchy były naszymi prababkami i pradziadkami.W swojej książce Aneta Godynia spogląda na koniec XIX, początek XX wieku i na II Rzeczpospolitą oczami wiejskich dzieci. Pokazuje między innymi codzienny znój, którym przede wszystkim wypełniona była ich egzystencja. Pisze również o zabawach, edukacji, karach, ówczesnym podejściu do wychowania oraz o relacjach dzieci z dorosłymi. Opowiada o emocjach, marzeniach i tęsknotach. Przywraca głos najmłodszym sprzed ponad stulecia - tym, z których codzienności wyrosły nasze korzenie.Dla czytelników, którzy chcą lepiej zrozumieć losy swoich przodków i przyjrzeć się codzienności, w jakiej dorastały wcześniejsze pokolenia Polaków, książka ta będzie cennym źródłem wiedzy o dzieciństwie w XIX-wiecznych chłopskich rodzinach.
Nicolas Sarkozy został skazany na pięć lat pozbawienia wolności w sprawie finansowania jego kampanii prezydenckiej przez libijskiego dyktatora Mu'ammara al-Kaddafiego. Osadzono go w paryskim więzieniu La Sant 21 października 2025 roku. 10 listopada został zwolniony, ale pozostaje pod rygorystycznym nadzorem sądowym aż do apelacji planowanej na 16 marca 2026 roku. To bezprecedensowa sytuacja w Europie: proces karny zakończony wyrokiem skazującym dla byłego przywódcy państwa.Dziennik więźniato zapis doświadczenia izolacji, a także obserwacje dotyczące więziennego życia i jego wpływu na jednostkę. Sarkozy od początku procesu twierdzi, że jest niewinny, a jego aresztowanie i skazanie motywowane było nienawiścią. W swoim dzienniku-eseju analizuje także bieżącą sytuację polityczną kraju, stan debaty medialnej oraz kondycję wymiaru sprawiedliwości. We FrancjiDziennik więźniaukazał się 10 grudnia 2025 roku i od razu stał się bestsellerem, wywołując żywą dyskusję o praworządności, bezstronności sądów i przyszłości politycznej kraju.
Nie wszystkie rewolucje zaczynają się od krzyku. Niektóre rodzą się w ciszy akademickich gabinetów. Ziarno zostało zasiane dawno temu – dziś to już las. Ta książka to próba wyjaśnienia, jak pewne idee potrafią przetrwać klęskę, przegrupować się i wrócić silniejsze niż kiedykolwiek – już nie pod sztandarem sierpa i młota, lecz w tęczowych barwach nowoczesności. Opowiada o wojnie, której nie zauważysz, jeśli będziesz patrzeć tylko tam, gdzie każą Ci patrzeć media. To wojna o Twoje dziecko, Twoją wolność, Twoje sumienie – to wojna prowadzona z uśmiechem, z bajką Disneya i z hasłem „tolerancji” na ustach. Autor, twórca bestsellerowego Manifestu Antykomunistycznego, obnaża hipokryzję lewicowych ideologii, manipulacje mediów i instytucji oraz zagrożenia dla wolności słowa. Potępia mechanizmy i demaskuje tych, którzy wykorzystują szczytne hasła jako tarczę dla forsowania niebezpiecznych doktryn. Mierzy się z pytaniem: czy dzisiejsza wojna kulturowa to naprawdę walka o prawa jednostki – czy może cyniczna gra, której stawką jest totalna kontrola nad społeczeństwem? To wezwanie do oporu przeciwko rewolucji, która niszczy tradycyjne wartości, rodzinę i tożsamość narodową. To próba odpowiedzi na pytanie: dlaczego w imię równości godzimy się na cenzurę, a w imię wolności – na tresurę.
Miłość, uzdrawiająca chorą Rzecz Pospolitą, jest miłością kosmiczną. Rzeczpospolita okazuje się zaś mikrokosmosem, którym dla tradycji platońsko-arystotelejskiej była zarówno wspólnota polityczna, jak i dusza człowieka. Jest więc jako wspólnota pierwsza miejscem, w którym może i powinno zachodzić odwzorowanie ładu natury, osiągane poprzez dążenie do jego pierwszej zasady, czyli dobra.Odmienność Rzeczypospolitej od Zachodu Europy objawiła się z całą mocą w wieku XVII; wtedy też dobiegł końca proces rozpadu ładu organicznego, w którego miejsce pojawił się system westfalski i tworzące go suwerenne państwa terytorialne. Rzeczpospolita szlachecka nigdy nie była jego częścią. Zwyciężyła w niej wiara, że nadrzędnym celem nie jest samozachowanie, ale zapewnienie wolności, koniecznej do dyskusji o tym, co sprawiedliwe do praktyki skierowanej na dobro.Szlachecka wspólnota powstała przeciw historii. Ustanowiła wielką tradycję oporu, czyli walki z tyranią, którą podtrzymywały powstania wszystkich kolejnych stuleci. ***Jakub Wolak (1995) filozof, adiunkt w Instytucie Filozofii i Socjologii PAN. Redaktor kwartalnika Kronos, sekretarz redakcji Archiwum Historii Filozofii i Myśli Społecznej. Współautor edycji Oblicza utrapionej i cierpiącej Rzeczy Pospolitej Jana Dymitra Solikowskiego (Warszawa 2025), tłumacz Miejsc Etrusków D.H. Lawrencea (Warszawa 2023).
Violeta Pakulska-Babiak - urodzona w 1966 r. w Koninie. Ukończyła filologię polską na Uniwersytecie Zielonogórskim. Jest mężatką, ma jednego syna. Miłośniczka literatury, sztuki i podróży.Tomik poezji "Szlak życia" to jej debiut literacki.
Prawdziwa historia kobiety, która przeżyła rodzinną tragedię, zdradę i emigrację, by odnaleźć wswoim życiu sens, miłość i obecność Boga. Od straty ojca w dzieciństwie, przez oszustwo matrymonialne, po lata pracy w Anglii - każdedoświadczenie staje się dla niej dowodem na działanie sił wyższych.To opowieść o cudach codzienności, zaufaniu do wszechświata i sile ducha, która pozwala przemienić cierpienie we wdzięczność, a upadki - w światło. Książka, która inspiruje do refleksji, zachęca do życia tu i teraz oraz odkrywania miłości i radości wkażdym doświadczeniu.
Pyzy w słoikach na bazarach, zimne nóżki i sałatki jarzynowe w akwariach lodówek garmażeryjnych czy kurczaki z rożna na festynie – oto kadry peerelowskiego przepychu, na który było nas stać i który nie był naszym ostatnim słowem! Bary mleczne pękały w szwach, bufetowe nie nadążały z wydawaniem kiełbas z wody, a mielony czy bigos w barze dworcowym potrafiły zapewnić doznania, których nie dało się łatwo wymazać z pamięci. Ceraty i obrusy stołów w lokalach wszystkich kategorii zaścielą demoludowym menu okresu pierwszych sekretarzy – Sławomir Koper, najbardziej poczytny pisarz historyczny w kraju nad Wisłą, oraz Mariusz Mucha, dziennikarz i pasjonat gotowania. Garkuchnia PRL-u wita i zaprasza!
Będzie pysznie, a do tego wykwintnie, bo wszystko to w twardej oprawie, a chwilami nawet w kolorze.
Opowieść o Polkach, które uwierzyły w swoje marzenia i zmieniły świat.Helena Modrzejewska wyruszyła do Ameryki, by założyć farmę i żyć z pracy na roli, nie podejrzewając nawet, że stanie się jedną z największych gwiazd tamtejszej sceny teatralnej. Pola Negri była pierwszą Europejką, która podbiła Hollywood, a jej burzliwe romanse elektryzowały całe Stany. Ruth Handler - córka polskich emigrantów - stworzyła najbardziej rozpoznawalną zabawkę świata, lalkę Barbie. Urszula Dudziak była bliska podjęcia pracy w kuchni u rodziny Hiltonów, by potem zdobyć jazzowe sceny USA.Te i mnóstwo innych niezwykłych faktów pokazuje, jak wiele odwagi, sprytu i niekonwencjonalnego myślenia kryje się za spektakularnymi sukcesami Polek, które sięgnęły po amerykański sen i odważyły się przekroczyć granice - geograficzne, kulturowe, społeczne i swoje własne.Magdalena Żelazowska przygląda się temu, co skłoniło je do emigracji i jak pokonywały bariery języka, pochodzenia czy płci, by móc realizować swoje marzenia o wielkim sukcesie. W ich historiach pojawiają się błyskotliwe kariery, bajkowe śluby i zawrotne fortuny, ale też wyzwania, łzy i upadki.Autorka pokazuje, jak zmiana kraju potrafi odmienić człowieka, jak polska zaradność i determinacja pomagają odnaleźć się w świecie nieograniczonych możliwości. To właśnie Polki często dopisywały do mitu Ameryki jego najpiękniejsze rozdziały.Pasjonujące biografie, wypowiedzi ekspertów i osobiste refleksje autorki - również emigrantki - składają się na wyjątkowy portret kobiet, które udowadniają, że Ameryka to nie tylko miejsce na mapie, lecz także stan ducha.
Po godzinach. Rozmowy z lekarzami o ich pasjach to książka będąca zbiorem 12 autorskich wywiadów z lekarzami, którzy łączą pracę zawodową z pasją, życiem pełnym sensu i uważnością. To ludzie, którzy w medycynie odnaleźli nie tylko zawód, ale też sposób życia balansujący między nauką, sztuką, emocjami i człowieczeństwem. To publikacja, która pokazuje lekarzy w świetle rzadko widzianym w mediach jako osoby refleksyjne, wrażliwe, zaangażowane, często poszukujące, ale niepozbawione wątpliwości.
Ivana Gibov opowiada o dzieciństwie i dorastaniu w niedużym słowackim mieście w latach dziewięćdziesiątych, a także o życiu naznaczonym alkoholizmem ojca, despotyzmem babuni, do które zawsze należy ostatnie słowo. To także powieść o trzech pokoleniach kobiet i ich nieudolnych próbach radzenia sobie z przygnębiającą rzeczywistością."Babunia" dotyka problemu starości, konieczności podjęcia opieki nad najbliższymi osobami. Powieść słowackiej autorki to zapis wspomnień z dzieciństwa - tych zupełnie niewinnych i tych, o których wolałaby się zapomnieć.Tytuł nawiązuje do kultowej czeskiej powieści z połowy XIX wieku, napisanej przez Boenę Nmcovą.
Czym naprawdę jest yakuza – okrutną mafią czy grupą dżentelmenów z przestępczego podziemia?
Choć Japonia bywa dla zachodniego turysty synonimem rozwoju technologicznego i nowoczesności, yakuza nie ucieka od tradycji i rytuałów, bo chce być organizacją, która chanto shite iru, czyli „robi wszystko, jak należy”. Członkowie mafii kierują się ninkyō, tradycyjnym kodeksem honorowym. Za nieposłuszeństwo może ich spotkać dotkliwa kara – na przykład ceremonia yubitsume, podczas której winowajca musi obciąć sobie krótkim mieczem fragment palca.
Relacje w strukturach mafii są mocno zhierarchizowane, a kobun („syn”) zawsze musi wypełnić polecenia oyabuna („ojca”). Z jednej strony jej członkowie stosują praktyki sōkaiya – szantażują firmy w celu wyciągnięcia haraczu, z drugiej – dbają o rodziny swoich braci, którzy przebywają w więzieniach, a po ich wyjściu na wolność urządzają im przyjęcie zwane shussho iwai.
Martinie Baradel udaje się umówić na spotkania z bossami yakuzy. Zdobywa także zaufanie policjantów i nielicznych dziennikarzy zajmujących się tematem japońskiej mafii.
Jun’ichiro Tanaka, główny bohater, choć jest postacią fikcyjną, opowiada o rzeczywistych wydarzeniach i przekazuje prawdziwe świadectwa osób związanych z yakuzą, zachowując ich anonimowość i tym samym chroniąc ich bezpieczeństwo.
Tanaka demaskuje mity i błędne przekonania o japońskiej mafii. Zaprowadzi cię tam, gdzie nie ma dostępu zwykły śmiertelnik. Poznasz sekrety izakaya i przekonasz się, czy yakuza słusznie określana jest bōryokudan, brutalnym gangiem.
Martina Baradel – kryminolożka w Katedrze Socjologii Uniwersytetu Oksfordzkiego, członkini Nissan Institute of Japanese Studies. W swoich badaniach nad yakuzą łączy kilka dziedzin akademickich, między innymi politologię, kryminologię oraz porównawcze prawo karne, i opiera się w dużej mierze na wywiadach z bossami, aktywnymi i byłymi członkami mafii, oryginalnych dokumentach i danych statystycznych.
ZEMSTA, KTÓRA WYPRZEDZIŁA PROCESY NORYMBERSKIE
Kiedy skończyła się wojna, jedynym, czego pragnął Tadeusz Jasiński, była zemsta. Jako ocalały z Holocaustu chciał wziąć odwet na tych, którzy zgotowali piekło jego pobratymcom. Wstąpił do Urzędu Bezpieczeństwa w Gdańsku, choć nie był i nie zamierzał zostać komunistą.
W podaniu napisał wprost: „Krew za krew”.
Także inni młodzi Żydzi, którzy przetrwali Zagładę, zamiast czekać na Norymbergę, ruszyli tropem swoich oprawców. Ścigali esesmanów, kolaborantów, volksdeutschów. Nie pytali o procedury – wierzyli, że tylko śmiercią można odpłacić za śmierć.
GDY KOŃCZĄ SIĘ WOJNY NIE KOŃCZY SIĘ NIENAWIŚĆ
Marek Łuszczyna wydobywa z zapomnienia najmroczniejszy rozdział powojennej Polski: pełen moralnego chaosu czas, gdy ofiary stawały się sędziami i katami, a sprawiedliwość miała twarz zemsty. W tym fabularyzowanym reportażu opartym na faktach, wspomnieniach Tuwii Friedmana – „łowcy nazistów” – oraz archiwalnych materiałach źródłowych, autor odważnie wraca do wydarzeń, które wciąż są tematem tabu i do dziś wzbudzają emocje.
Książka o tych, dla których wojna nie skończyła się w 1945 r.
NOTKA O AUTORZE:
Marek Łuszczyna
Dziennikarz, reporter i pisarz, specjalista od trudnych i kontrowersyjnych tematów z polskiej historii. Autor takich książek, jak: „Igły. Polskie agentki, które zmieniły historię”, „Nocni Myśliwi”, czy „Złe. Kobiety w służbie III Rzeszy”. Nominowany do Nagrody Newsweeka im. Teresy Torańskiej. Był także finalistą nagrody im. Ryszarda Kapuścińskiego za reportaż literacki. Współpracował z wieloma miesięcznikami, pisał dla „Dużego Formatu”, „Press”, „Bluszcz” i „Chimera”. Jako reporter współpracował z „Trójką” i „Życiem Warszawy”.
Kulisy zawiązania najbardziej nieprawdopodobnej koalicji w dziejach świata - sojuszu Wielkiej Trójki - ujawnione przez mistrza narracji historycznej.Gdy latem 1941 roku Hitler uderzył na Związek Sowiecki, klęska Armii Czerwonej wisiała na włosku, a los Europy wydawał się przesądzony. Winston Churchill i Franklin D. Roosevelt, aby zapobiec katastrofie, podjęli ryzykowną i kontrowersyjną decyzję o zawarciu paktu z Józefem Stalinem. W tym celu wysłali do Moskwy tajną misję dyplomatyczną, którą kierowali dwaj niesamowici ludzie: amerykański bogacz Averell Harriman oraz brytyjski ekscentryk Archi Clark Kerr. To właśnie oni negocjowali z nieprzewidywalnym sowieckim przywódcą warunki sojuszu i doprowadzili do spotkania Wielkiej Trójki. Przy okazji odkryli też, że dyktator skrywa przerażający plan ustanowienia powojennego ładu.Ta pełna intryg i zwrotów akcji opowieść brzmi jak political fiction, a jednak scenariusz do niej napisało samo życie. Kulisy misji dyplomatycznej, która zapewniła aliantom zwycięstwo w wojnie, poznajemy dzięki niepublikowanym dotąd dziennikom, listom i tajnym raportom. Wśród nich znalazły się między innymi zapiski Kathy, córki Harrimana, która jako reporterka uczestniczyła w najważniejszych wydarzeniach, a jej urok osobisty, inteligencja i poczucie humoru rozmiękczały serca nawet najbardziej zatwardziałych komisarzy stalinowskiego reżimu.
To unikalny, autorski zbiór anegdotycznych, pełnych dowcipu opowiadań o potyczkach i przygodach instruktorów wspinaczki z 6. Pomorskiej Dywizji Powietrznodesantowej na przestrzeni czterdziestu lat.
Z kart tej niezwykłej książki wychylają się odważni, zadziorni i czerpiący pełnymi garściami życie młodzi ludzie, którzy doskonale wiedzieli, jak się bawić w trudnej powojennej rzeczywistości, tworząc przy tym niemal nieznany rozdział historii polskiego alpinizmu.
Jest to książka o czasie, co nie płynie, ale ciecze, o zapachu dymu z ogniska, o herosach uśpionych słodkim głosem nimf, gdzie alpinistyczne credo nie dać się ubić niknie w oddaleniu. Przy dźwięku gitar brzmią pieśni kojące dusze, złamane serca i opowieści hen, z dalekich lądów i obcych mórz o gęsi, co się utopiła i o tym, jak Jano znalazł na Hali Gąsienicowej dwustulitrową beczkę spirytusu skażonego eterem.
To historia o alpinistach, ale nie o tym, jak założono obóz drugi, a potem trzeci – takich jest wiele.
Ta jest zupełnie inna…
Wiktor Szłapacki
Geraldine Brooks w intymnej i poruszającej opowieści dzieli się historią nagłej śmierci swojego męża, Tony'ego Horwitza, dziennikarza również nagrodzonego Pulitzerem. Po jego niespodziewanym odejściu w 2019 roku Brooks zmaga się nie tylko z bólem straty, ale też z biurokratycznymi obowiązkami, które nie pozwalają jej w pełni przeżyć żałoby.Dopiero kilka lat później, kiedy wyruszy samotnie na odległą wyspę u wybrzeży Tasmanii, uda jej się w ciszy i odosobnieniu spojrzeć na życie, śmierć i pamięć.Książka splata wspomnienia ich wspólnego życia - od początków znajomości na Uniwersytecie Columbia, przez lata pracy korespondentów zagranicznych, po spokojne dni w nadmorskim domu - z refleksją nad rytuałami żałoby i próbą odnalezienia własnej drogi do ukojenia.Dni pamięci to szczera, pełna empatii i subtelnej literackiej obserwacji historia miłości, straty i siły samotności.
[...] wykonano tu niezwykle solidną, różnorodną imponującą wręcz kwerendę archiwalną. Czytelnik uzyskuje w rezultacie pokaźne kompendium wiedzy odnośnie do tytułowego towarzystwa, badane problemy są często przedstawiane szczegółowo, a Autor dąży do uzyskania możliwie obiektywnego obrazu omawianej historii. [] dr T. Czarnota udanie rozbudował uczelniane imaginarium. Ofiarował swemu konceptowi kawałek serca. Czytelnik, dzięki temu, poczuje się komfortowo; poczuje się merytorycznie i literacko zaopiekowany. Z recenzji dr. hab. Marcina Kruszyńskiego, prof. UwS
Beata Lot-Wójcikowska z domu Motyl - urodzona 1.01.1966 r. w Tarnowskich Górach. W przeszłości mistrzyni narzekania i użalania się nad sobą, uwikłana w nałóg alkoholowy - przez samą siebie nazywana czarną owcą. Dziś, dzięki odwadze w powstawaniu z upadków, hojnie nagradzana przez życie radością i miłością. Wyznaje zasadę: "Życie daje kopniaki, by podbić do lotu, a nie zostawić siniaki".
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?