Smutek C. S. Lewisa jest uznawany za najlepszą książkę dla ludzi przeżywających utratę bliskiej osoby, żałobę i cierpienie. Słynny pisarz, autor cyklu Opowieści z Narnii, napisał ją po śmierci ukochanej żony, Joy Gresham, która odeszła po dwóch i pół roku walki z rakiem. Smutek jest książką do bólu szczerą i poruszającą. Pisany w formie dziennika bez dat jest relacją z kolejnych tygodni po odejściu ukochanej kobiety, pożegnaniem z nią, opowieścią o wyobcowaniu w środowisku przyjaciół, przygotowaniem na własną śmierć, rozpaczliwą próbą zaakceptowania Boskich wyroków. Autor stawia czytelnika przed najważniejszymi pytaniami w życiu: konfrontuje go z cierpieniem po utracie ukochanej osoby, z doświadczeniem śmierci, zwątpieniem. Jest to jednocześnie książka, która unika prostych odpowiedzi i potrafi w nadzwyczajny, empatyczny sposób przeżywać smutek i żałobę wraz z czytelnikiem. Nie popada w banały, lecz subtelnie kieruje w stronę nadziei i pocieszenia.
Na podstawie książki i wydarzeń z życia Lewisa, które ją zainspirowały, powstał wzruszający, wielokrotnie nagradzany film Richarda Attenborough Cienista dolina z Anthonym Hopkinsem i Debrą Winger.
Trudno o cierpliwość w stosunku do ludzi, którzy mówią: Śmierci nie ma albo Śmierć nie ma znaczenia. Śmierć istnieje. I jakakolwiek by była, ma znaczenie. Wszystko, co się wydarza ma jakieś następstwa, i zarówno to, jak i te następstwa to rzeczy nieodwracalne i nieodwołalne. Tak samo można by powiedzieć, że nie mają znaczenia narodziny. Podnoszę wzrok i patrzę w nocne niebo.
Clive Staples Lewis, Smutek
Smutek jest niezwykłą książką. Jej siła zniewala czytelnika, nie pozwala się oderwać, nie daje się zlekceważyć. Smutek to także dyskusja z Bogiem – Lewis podejmuje temat sprzeczności pomiędzy miłosiernym, opiekuńczym Bogiem, a niedoskonałym, przepełnionym bólem światem. Stara się pogodzić cierpienie (także cierpienie Chrystusa) z Boską dobrocią, nie zgadza się jednak na łatwe kompromisy. Odpowiedź nie przekreśla bólu, nie podważa istoty pytań – świat, w którym żyjemy jest światem sprzeczności.
To niezwykła opowieść, bo też bohater tej historii jest niezwykły. Biografia Karola Wojtyły, ukazująca jego dzieciństwo, młodość, drogę do kapłaństwa i na Stolicę Piotrową, przedstawiona została w ciekawy i wzruszający sposób. Autor, używając barwnego języka, opisał postać, w której każdy odnajdzie swojego przyjaciela, bliską osobę.
Antoni Ferdynand Ossendowski - podróżnik, szpieg, awanturnik, wojownik, uczony, dyplomata, poliglota, dziennikarz i wielki erudyta. Podobne określenia można by przytaczać bez końca. Jest drugim po Henryku Sienkiewiczu najbardziej znanym polskim pisarzem na świecie, czego dowodem są 142 przekłady jego książek na języki obce. Najgłośniejsze dzieło Ossendowskiego Przez kraj ludzi, zwierząt i bogów to zapis przeżyć, jakie były jego udziałem, gdy w czasie wojny domowej uciekał przed bolszewikami przez Syberię, Mongolię i Chiny. Autor zyskał zaufanie mongolskich lamów i w niezwykłych okolicznościach zawarł znajomość ze słynnym ""krwawym baronem"" von Ungern-Sternbergiem, bałtyckim Niemcem w służbie carskiej, który zamierzał zrealizować idee stworzenia na terytorium syberyjskiej kolonii carskiej Rosji Imperium Panmongolskiego. Przedzierając się przez tajgę, góry i pustynię, Ossendowski dotarł w miejsca, gdzie nie stanęła jeszcze noga białego człowieka i doświadczył życia ludzi od stuleci bytujących w pełnej symbiozie z naturą i jej wielkimi mocami. Przez kraj ludzi, zwierząt i bogów, świadectwo autentycznych przygód i doznań autora, napisane jest z taką pasją, że trudno nie poddać się magii wyprawy ""do głębi rozgorzałego namiętnościami politycznymi azjatyckiego kotła"". Wydanie wzbogacone o zdjęcia współczesne autorstwa podróżnika i fotografa Piotra Malczewskiego, który przebył fragment szlaku Ossendowskiego.
Pomysł wydania tej małej książki przyszedł mi do głowy niedawno, gdy poproszono o reprodukcje kilku moich prac do strony internetowej Wydziału. Sięgnąłem do archiwum, gdzie zobaczyłem dawne projekty z Polski, Francji, Niemiec, jak i te, które powstały już w USA. Widząc je ponownie świeżym okiem pomyślałem, że wiele z tych prac jest ciągle interesujących pomimo upływu często kilkudziesięciu lat od ich powstania ? moje pierwsze profesjonalne projekty książek zrobiłem jesienią 1958 roku w Katowicach. A więc to już pięćdziesiąt lat temu...
Spośród wielu wybrałem do książki te projekty, które były kiedyś dla mnie ważne, bo stanowiły interesujące wyzwanie lub otwierały przede mną nowe horyzonty. Większość reprodukowanych prac stworzyłem sam. Niektóre jednak, zwłaszcza te z Dynamic Diagrams, są produktem wspólnie pracującego zespołu. Mój był koncept i kierowanie projektem, a młodzi współpracownicy wnieśli do powstania projektu swój zapał, talent i profesjonalną sprawność. Im też należy się uznanie.
Czterech przyjaciół ? Paul Kahn, Cyprian Kościelniak, Jan Kubasiewicz i Jacek Mrowczyk ? zechcieli podzielić się z czytelnikami swymi życzliwy-mi refleksjami. Jestem ich dłużnikiem. /Krzysztof Lenk/
Książka przedstawia twórczość malarską jednego z wybitniejszych, a stosunkowo mało znanych polskich artystów – Jerzego Tchórzewskiego. Jego niezwykłe artystycznie i tematycznie prace wpisywały się w nurt najnowocześniejszych powojennych nurtów europejskiego malarstwa. Prezentacji obrazów Tchórzewskiego towarzyszą teksty jemu poświęconego, m.in. autorstwa Doroty Folgi-Januszewskiej oraz Tadeusza Różewicza – przyjaciela artysty. Projekt graficzny: Lech Majewski. Tekst publikacji: polsko-angielski
W Iliadzie Homera odnaleźć można dwie metody przedstawiania rzeczy. Z pierwszą mamy do czynienia w opisie tarczy Achillesa: jest to forma pełna i zamknięta, w której Wulkan przedstawił wszystko to, co wiedział i co nam jest wiadome o mieście, okalającej go wsi, o wojnach i rytuałach w czas pokoju. Druga pojawia się, gdy poeta nie umie wypowiedzieć, ilu jest wojowników Achajów, ani też podać wszystkich ich imion: wzywa na pomoc muzy, ale w końcu musi się ograniczyć do tak zwanego katalogu okrętów, który, choć ogromny, nie może być kompletny i zakłada pewien rodzaj i tak dalej. Ten drugi sposób przedstawiania rzeczy nazywa się listą bądź wykazem. Są listy zamknięte, które mają cel praktyczny, jak lista wszystkich książek w danej bibliotece. Są jednak i inne, próbujące sugerować wielkości nieprzebrane, które pozwalają nam poczuć zawrót głowy w spotkaniu z nieskończonością.
Książka ta wraz z zamieszczoną w niej antologią pokazuje, jak nieskończenie bogata w listy jest historia literatury wszystkich czasów - od Hezjoda po Joyce?a, od Ezechiela po Gaddę. Często są to wykazy spisane z upodobania do wyliczeń, dla śpiewności wykazu lub nawet dla oszałamiającej przyjemności łączenia elementów niemających ze sobą szczególnego związku, jak to jest w przypadku tak zwanych enumeracji chaotycznych.
W tomie tym wszakże nie wyruszamy jedynie na odkrycie pewnej rzadko opisywanej formy literackiej. Przyglądamy się również temu, w jaki sposób sztuki figuratywne zdolne są do poddawania myśli nieskończonych wykazów, nawet gdy przedstawienie wydaje się surowo ograniczone przez ramę obrazu.
Czytelnik znajdzie więc na tych stronach listę obrazów, która również pozwala nam poczuć zawrót głowy w spotkaniu z nieskończonością.
Umberto Eco, jeden z najsłynniejszych naukowców i pisarzy współczesnych, urodził się w Alessandrii w Piemoncie w 1932 roku. Wykładał na uniwersytetach w Turynie i Mediolanie, obecnie jest profesorem Uniwersytetu w Bolonii. Do najważniejszych jego prac eseistycznych należą: Dzieło otwarte. Forma i nieokreśloność w poetykach współczesnych, Nieobecna struktura, Lector in fabula: współdziałanie w interpretacji tekstów narracyjnych, Semiologia życia codziennego, Interpretacja i nadinterpretacja, Pięć pism moralnych, W poszukiwaniu języka uniwersalnego. Zainteresowanie estetyką zaowocowało m.in. Sztuką i pięknem w średniowieczu, a teorią literatury ? Sześcioma przechadzkami po lesie fikcji. Jako autor błyskotliwych tekstów publicystycznych dał się Eco poznać w zbiorach: Diariusz najmniejszy oraz Zapiski na pudełku od zapałek (3 tomy). Prawdziwą sławę przyniosły mu powieści: Imię róży (jeden z największych bestsellerów w historii literatury), Wahadło Foucaulta, Wyspa dnia poprzedniego, Baudolino oraz Tajemniczy płomień królowej Loany. W latach 2004 i 2007 opublikował pod swoją redakcją Historię piękna i Historię brzydoty, które w wydaniu polskim REBISU stały się wielkimi hitami. Do tej pory sprzedało się ponad 50 tysięcy egzemplarzy Historii piękna i 30 tysięcy egzemplarzy Historii brzydoty.
Wspólnota z Taizé to jedna z najbardziej zdumiewających inicjatyw XX wieku. Jej pomysłodawcą i założycielem był młody Szwajcar, brat Roger, który w latach czterdziestych - w samym środku wojny - przybył do Francji, by zrealizować swoją ideę w niewielkiej burgundzkiej wiosce. Obecnie do zgromadzenia należą katolicy, protestanci i anglikanie trzydziestu narodowości. Charyzma brata Rogera, jego śmiałe pomysły i przyjazne kontakty sprawiły, że Wspólnota stała się mostem między podzielonymi wyznaniami.
Od lat sześćdziesiątych Taizé jest ważnym miejscem spotkań młodzieży chrześcijańskiej z całego świata. Mijają pokolenia, a tam wciąż przewijają się te same obrazy - radosnych tłumów, nawołujących się na wzgórzu i zastygających w przejmującej ciszy, gdy dzwony wzywają na modlitwę.
Jakie były koleje losów tej jedynej w swoim rodzaju Wspólnoty przez ostatnie siedem dziesięcioleci, jak przeżywała ona kolejne etapy rozwoju, obejmując coraz większe kręgi wiernych na wszystkich kontynentach? Książka rzetelnie relacjonuje jej dzieje, podaje wiele niepublikowanych dotąd informacji, nie stroniąc także od trudnych pytań.
Kopista Bartleby przynależy do konstelacji literackiej, której gwiazdą polarną jest Akakiusz Akakiuszowicz (?Tam, w tym przepisywaniu, zwidywał mu się jakiś własny, urozmaicony i przyjemny świat. Na twarzy jego malowała się rozkosz; niektóre litery były jego ulubienicami i gdy się dobierał do nich, był po prostu nieswój?), tkwiącymi w samym środku bliźniaczymi gwiazdami są Bouvard i Pécuchet (?Dobra myśl żywiona w sekrecie przez obu [?]: kopiować?), jaśniejącymi zaś na przeciwległym krańcu dwoma białymi karłami Simon Tanner (?bycie kopistą? to jedyna tożsamość, do jakiej rości sobie pretensje) oraz książę Myszkin, potrafiący naśladować dowolny charakter pisma; a którą okala, niczym wąski pas asteroidów, orszak anonimowych kancelistów Kafkowskich sądów. Istnieje wszelako inna jeszcze, filozoficzna konstelacja Bartleby?ego, skrywająca całą tajemnicę kształtu, jaki pierwsza ledwie wykreśla.
Giorgio Agamben, Bartleby, czyli o przypadkowości
Na pierwszy rzut oka formuła [I WOULD PREFER NOT TO ? WOLAŁBYM NIE] wygląda jak kiepski przekład z obcego języka. Kiedy jednak uważniej wsłuchamy się w jej wspaniałe brzmienie, będziemy zmuszeni odrzucić tę hipotezę. Być może to sama formuła wprowadza do wnętrza języka coś w rodzaju obcej mowy. [?] Czy nie to właśnie jest schizofrenicznym powołaniem literatury amerykańskiej: doprowadzić język angielski do upadku za pomocą osobliwych zwrotów, dewiacji, detaksy albo surtaksy (w opozycji do standardowej syntaksy)? Dodać odrobinę psychozy do angielskiej neurozy? Stworzyć nową uniwersalność? [?] Melville odkrywa obcy język, który płynie pod powierzchnią angielszczyzny i ją unosi: NIEZNANY albo zdeterytorializowany język Wieloryba.
Gilles Deleuze, Bartleby albo formuła
Czy pożycie małżeńskie musi przekształcić się w nużącą rutynę? Gdzie szukać inspiracji dla udanego życia seksualnego? Czy po wielu latach małżeństwa można jeszcze nawzajem siebie zadziwić? Wielu katolikom wydaje się, że powinni w łóżku zachowywać się jak w Kościele, a więc poważnie, wyrzekając się śmiechu i frywolności. Ojciec Ksawery Knotz, od lat zaangażowany w szerzenie nauki o pięknie aktu seksualnego, mówi coś wręcz przeciwnego: zachęca kochanków, aby rozmawiali ze sobą o doznaniach i wychodzili naprzeciw swoich oczekiwań. Przywołując słowa św. Augustyna, można by powiedzieć: "Kochaj i rób, co chcesz!".
O. Ksawery przypomina, że miłosne igraszki, fantazje i ciekawe pozycje nie są zarezerwowane dla amatorów przygodnego seksu bez miłości. Nie zapomina jednak o całościowym obrazie człowieka - sfera cielesna nie jest celem samym w sobie, ale dopełnieniem sfery duchowej.
Małżonkowie, jeśli dadzą sobie szansę, mogą po latach wspólnego życia stać się wytrawnymi kochankami. Wbrew współczesnym przesądom, które utożsamiają ilość partnerów seksualnych z jakością czerpanych doznań, ojciec Knotz mówi, że seks z jedną jedyną osobą można porównać do wina - im starszy tym lepszy! A dowie się o tym ten, kto wytrwa?
Profesor Irena Obuchowska pisze o "Barwnych cieniach i nietoperzach" tak: "Książka ta jest na rynku wydawniczym pozycją niezwykłą. Została bowiem napisana przez osobą żyjącą w świecie autyzmu, a ściślej - występuje u niej tzw. syndrom Aspergera, będący szczególną postacią autyzmu. Niezwykłość książki Axela Braunsa polega na biograficznie, introspekcyjnie ujmowanym opisie postrzegania otoczenia, nawiązywania społecznych relacji i komunikowania się z innymi ludźmi. Autor wnikliwie analizuje specyfikę swoich uczuć, a właściwie ich braku. Zjawiska i przeżycia opisuje w oparciu o bardzo dobrą pamięć, a opisy te są frapujące - jak sądzę - dla każdego, kogo interesują odmienności ludzkiego spostrzegania, myślenia i działania.
Autentyczna historia pewnej Amerykanki, której po latach uciążliwej i dramatycznej walki z rakiem udaje się wreszcie pokonać chorobę. Kiedy zawodzą konwencjonalne i wyniszczające organizm metody leczenia, niespodziewany sukces przynosi zwrot ku makrobiotyce. Autorka opowiada o chwilach zwątpienia i nadziei pojawiającej się z każdą kolejną terapią. Jej relacja może nieść pocieszenie ludziom zmagającym się z chorobą nowotworową.
W tej błyskotliwej i niezwykle aktualnej książce, Friedman prezentuje oryginalne i prowokujące spojrzenie na dwa największe wyzwania stojące dziś przed Ameryką: utraty narodowego celu po 11 września i zagrożenie środowiska naturalnego, które dotyka wszystkiego ? od żywności poprzez paliwa po lasy. Pokazuje też, że jedynym wyjściem jest rozwiązanie obu problemów łącznie ? że można ocalić świat i jednocześnie tchnąć nowego ducha w Amerykę.
Friedman wyjaśnia, że globalne ocieplenie, gwałtowny wzrost liczby ludności i zadziwiający dzięki globalizacji wzrost klasy średniej na świecie spowodowały, że nasza planeta staje się ?gorąca, płaska i zatłoczona?.
Gorący, płaski i zatłoczony to spotkanie z klasycznym Thomasem L. Friedmanem: odważne, ostre, dalekowzroczne, ale i rozsądne spojrzenie na wzywania i nadzieje, jakie niesie przyszłość.
Thomas L. Friedman to trzykrotny laureat Nagrody Pulitzera za artykuły pisane dla ?New York Timesa?, w której jest komentatorem spraw międzynarodowych. Wcześniej wydał cztery bestsellerowe książki From Beirut to Jeruzalem, Lexus i drzewo oliwne, Longitudes and attitudes oraz Świat jest płaski. Mieszka w Bethseda w stanie Maryland.
Ta momentami drastyczna książka, opisująca dramat dziecka w miejscu, które każdemu powinno kojarzyć się ze spokojem i bezpieczeństwem, niesie ze sobą nadzieję dla każdego, kto potrzebuje wybaczyć niewybaczalne. Miliony osób na całym świecie przeszło przez piekło przemocy domowej, jednak niewielu z nich zwyciężyło. Kitty Chappell swoim życiem pokazuje jak nie tylko przeżyć rodzinny koszmar, ale jak z tego koszmaru wyjść zwycięsko.
Wiele jest książek o mężczyznach pisarzach. I choć literatura nie dzieli się na damską i męską, ale na dobrą i złą, warto na chwilę zastosować ten pierwszy podział i bliżej przyjrzeć się kobietom w literaturze. Książka jest encyklopedycznym przeglądem pisarek oraz bohaterek literackich, które wywarły największy wpływ na kształt literatury zarówno polskiej, jak i światowej.
Publikacja prezentuje dorobek artystyczny pisarek z całego świata, opis ich wpływu na rozwój literatury, tematów podejmowanych przez pisarki, form literackich, działalności pozaliterackiej itd. Wizerunki m.in. Haliny Auderskiej, Marii Dąbrowskiej, Harriet Elisabeth Stowe, Betty Friedan, Margaret Thatcher. Prócz wizerunków, książka opisuje poglądy twórcy, sytuację społeczną współczesną pisarce, zmiany, jakie nastąpiły, skutki, jakie miała jej twórczość, a także zawiera wiele odniesień do innych dziedzin sztuki ? filmu, teatru, malarstwa?
Aleksandra Klich w książce ?Brat Karol, Siostra Wanda? przedstawia niezwykłą historię przyjaźni ks. Karola Wojtyły, późniejszego papieża, i lekarki z Krakowa Wandy Półtawskiej. Choć ich znajomość była bardzo bliska i trwająca ponad pół wieku, w tym cały pontyfikat, i choć Półtawska jako jedyna świecka kobieta towarzyszyła papieżowi, gdy umierał - jej nazwisko prawie nie pada w biografiach Jana Pawła II.
Gdy sama Półtawska ujawniła część tajemnicy wiosną 2009 roku publikując fragmenty swoich pamiętników oraz drobną część prywatnej korespondencji z Wojtyłą, spotkała się z krytyką hierarchów Kościoła, w tym bliskich współpracowników papieża.
Przyjaźń z Półtawską, jej mężem i dziećmi - jak wynika z ustaleń dziennikarki - w pewnym sensie zastępowała Wojtyle rodzinę, którą wcześnie utracił (matka zmarła, gdy miał 9 lat; ojciec, gdy miał 21 lat). Dzięki Półtawskim papież doświadczał życia zwykłych ludzi, dzielił ich smutki i radości, lepiej ich rozumiał.
Klich dowodzi też, że Półtawska miała wpływ na poglądy oraz decyzje Wojtyły w ważnych sprawach - dotyczących etyki katolickiej, polityki Kościoła w sprawie antykoncepcji, aborcji, in vitro oraz kwestiach personalnych. Wojtyła natomiast był dla Półtawskiej nie tylko duchowym przewodnikiem, ale też wyznaczał jej zadania w działalności naukowej, społecznej, kościelnej.
Książkę wzbogaca esej o przyjaźniach wybitnych ludzi Kościoła z kobietami, rozmowa z teologiem Jarosławem Makowskim o roli kobiet w Kościele oraz poświęcony Wandzie Półtawskiej film dokumentalny na płycie DVD pt. ?Duśka? w reż. Wandy Różyckiej-Zborowskiej.
O autorce: Aleksandra Klich - Ślązaczka, polonistka, katoliczka, feministka, dziennikarka ?Gazety Wyborczej?, autorka książek: ?Bez mitów. Portrety ze Śląska? i ?Cały ten Kutz. Biografia niepokorna?
Fikcyjna biografia Maurice’a Ravela (1875-1937), obejmująca ostatnich dziesięć lat życia francuskiego kompozytora. Tłem jest jego tournée po Ameryce - Nowy Jork, Chicago, Los Angeles - migawki z podróży, rywalizacja z Gershwinem, spotkanie z Josephem Conradem, powrót do Paryża, do domu w Monfort-l’Amaury, choroba i dramatyczny kres życia. Echenoz drobiazgowo odtwarza codzienną scenerię życia kompozytora, buduje wizerunek postaci niedostępnej i utkanej ze sprzeczności. Z jednej strony Ravel to artysta u szczytu sławy, światowiec, wyrafinowany dandys, dbający o każdy szczegół własnej garderoby, z drugiej – cierpiący na bezsenność mizantrop, człowiek zamknięty w sobie i nieprzenikniony. Echenoz stara się przede wszystkim stworzyć portret psychologiczny wielkiego kompozytora, wybierając ten moment jego życia, gdy był już dojrzałym człowiekiem i świadomym swojej drogi twórcą.
Mężowie niezłomni to dokumentalna opowieść o dwóch wielkich Polakach, metropolitach krakowskich, którzy swoim życiem i dokonaniami, zapisali piękne karty w dziejach Krakowa, Polski i Kościoła. Michał Rożek barwnie kreśli tło historyczne, starannie relacjonuje wydarzenia i szczegółowo przedstawia realia epoki. Książka zawiera także wiele wzruszających wspomnień oraz cenne dokumenty.
Kardynał Wojtyła nieraz powoływał się na kardynała Sapiehę, zawsze dostrzegając w nim Niezłomnego Księcia, który bez wahania bronił niezbywalnych praw człowieka do wyznawania swej wiary i godziwego bytowania. W takim to właśnie sapieżyńskim klimacie duchowym rozwijało się życie kapłańskie i biskupie Karola Wojtyły. Wielkość Adama Sapiehy, jego niezłomna postawa, stała się także inspirującą i piękną lekcją dla przyszłego papieża...
>Mój zegar biologiczny wybijał właśnie północ. Spełniałam się zawodowo jako szef bostońskiej redakcji „New York Timesa”, ale moje życie osobiste było kompletną porażką. Biegałam do upadłego na randki, a efekt? Wciąż samotna, z czterdziestką na karku. Najwyższy czas – myślałam. Jeśli chcę urodzić dziecko, muszę się zacząć o nie starać. Sama. Cóż, trzeba porzucić romantyczne mrzonki o miłości i rozpocząć akcję „Samotne Macierzyństwo”.<
Jeśli nie mąż, to co? Może fiolka z zamrożonym nasieniem Dawcy 5252?...
Trzy kobiety – nowoczesne, niezależne, inteligentne, atrakcyjne i... samotne – w okolicach magicznej czterdziestki porzucają marzenia o stabilnym związku i tradycyjnej rodzinie, ale nie o macierzyństwie.
Trzy relacje o marzeniach, przyjaźni, miłości i o bardzo trudnych decyzjach.
Brzmi współcześnie? Bo takie jest. „Lucky Sperm” przedstawia przeplatające się trzy prawdziwe historie Amerykanek, spisane dopiero co. Książka równocześnie wchodzi na rynek USA i już teraz budzi spore zainteresowanie tych, które o podobne dylematy się otarły lub też przeżywały je same.
W mieszkaniu, w którym spędziło się dzieciństwo, każdy przedmiot ma moc przenoszenia w czasie i przestrzeni. Znowu ma się trzy, siedem czy dwanaście lat i wraca się do dawnych sytuacji – tych magicznych, dziecinnych, ale też strasznych i traumatycznych.
Ewa Kuryluk w niezwykle poruszający sposób opisuje powojenne losy swojej rodziny i domu, który na długie lata stał się azylem i piekłem jednocześnie. Zderza stalinowską szarzyznę z atmosferą domu, w którym bywają artyści światowej sławy, a tę pozornie idylliczną atmosferę – z mrocznymi tajemnicami domowników.
Ojciec autorki, Karol Kuryluk był ministrem kultury w rządzie Cyrankiewicza, szefem PWN-u, wreszcie ambasadorem w Wiedniu. Matka, uratowana przez niego od Zagłady, do końca życia ukrywa swoją tożsamość i pochodzenie, próbując jednocześnie zapomnieć o koszmarze Holokaustu. Brat – nieprzeciętnie inteligentny chłopiec – po śmierci ojca zaczyna chorować na schizofrenię.
Frascati to książka o tym nieuchwytnym elemencie, który sprawia, że rodzina trwa razem mimo dziejowych burz i prywatnych katastrof. Niektórzy nazywają ten element miłością.
O autorze
Ewa Kuryluk – znana malarka, pisarka, eseistka, historyk sztuki; urodzona w Krakowie, obecnie mieszka w Paryżu, Nowym Jorku i Krakowie; współtwórczyni i członkini redakcji „Zeszytów Literackich”; autorka licznych prac eseistycznych poświęconych sztuce: m.in. Wiedeńska apokalipsa, Salome albo o rozkoszy. O grotesce w twórczości Aubreya Beardsleya, Podróż do granic sztuki, Weronika i jej chusta, utworów literackich: Wiek XXI, Grand Hotel Oriental; nominowana do Nagrody Nike 2005 za swą najbardziej osobistą, zawierającą wspomnienia z dzieciństwa powieść Goldi.
Czy w XXI wieku można żyć przestrzegając w sposób dosłowny wszystkich biblijnych zakazów i nakazów? Wielbić Boga na nowojorskiej ulicy grą na dziesięciostrunowej harfie, obmywać nogi bliźnim, kamienować cudzołożników…?
Przez ponad rok A.J. Jacobs, Żyd-ateista żył bogobojnie, wypełniając ponad siedemset zaleceń zawartych w Starym i Nowym Testamencie. Zapuścił brodę a la Mojżesz (dla niektórych a la ZZ Top albo Gandalf!), założył strój biblijnego patriarchy i wyruszył w podróż: zarówno dosłowną, jak i metaforyczną, w świat Biblii i odległy od niej o trzy tysiące lat świat cywilizacji Google i New Age. Rozmawiał z Samarytanami w Tel Avivie i Beduinami na pustyni Negew, spotykał się z amiszami i wyznawcami kreacjonizmu, rabinami, pastorami i księżmi, przeczytał kilkanaście różnych edycji Biblii (w tym wersję hip-hopową oraz wydanie wodoodporne) oraz drugie tyle książek ją objaśniających.
Zapisem tego niezwykłego doświadczenia jest Rok biblijnego życia, książka dowcipna i prowokująca, pełna anegdot, ciekawostek, zabawnych historyjek, niepozbawiona jednak inteligentnej refleksji na temat moralności oraz roli religii i wiary w życiu współczesnego człowieka. Paramount Pictures oraz Plan B Brada Pitta przygotowują oparty na niej film (reż. Julian Farino).
O autorze
A.J. Jacobs (ur. 1968) – dziennikarz czasopisma „Esquire” znany z niekonwencjo-nalnych eksperymentów: by stać się „najmądrzejszym człowiekiem na świecie”, przeczytał 32 tomy encyklopedii Britannica. To doświadczenie opisał w książce The Know-It-All: One Man’s Humble Quest to Become the Smartest Man in the World).
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?