Szeroki wybór książek, multimediów z zakresu szeroko pojętej kultury: architektura, duchowy wymiar twórczości, szlaki kajakowe, współczesne media, przemoc w mediach, polityka. Odnajdziesz tu również książki i podręczniki idealne dla uczniów oraz studentów. Szeroki wybór beslsellerów i nowości.
Oryginalny przegląd współczesnej myśli humanistycznej zawierający teksty z różnych dziedzin (m.in. filozofii, historii, historii sztuki, kulturoznawstwa) nawiązujące do wielowątkowej aktywności i dorobku profesora Krzysztofa Pomiana. Autorami są głównie przedstawiciele polskiego i międzynarodowego środowiska naukowego (m.in. prof. prof. Daniel Beauvois, Ewa Domańska, Andrzej Mencwel, Jacek Migasiński, Karol Modzelewski, Maria Poprzędzka, Paweł Rodak, Henryk Samsonowicz, Małgorzata Szpakowska, Hayden White), ale również znane postacie polskiego życia kulturalnego (np. Adam Michnik czy Anda Rottenberg).
Tom powstał dla uczczenia 50. rocznicy doktoratu wybitnego filozofa, historyka i eseisty – profesora Krzysztofa Pomiana.
Profesor Krzysztof Pomian w latach 1952–1957 studiował na Wydziale Filozoficznym Uniwersytetu Warszawskiego, na tym samym wydziale doktoryzował się (1965) i habilitował (1968) oraz pracował jako adiunkt w Katedrze Historii Filozofii Nowożytnej. Po marcu 1968 roku stracił pracę. Do 1972 roku pracował w dziale rękopisów Biblioteki Narodowej, następnie wyjechał do Francji na zaproszenie Centre national de la recherche scientifique (CNRS), gdzie w 1984 roku został profesorem. W 1999 roku uzyskał także tytuł profesora Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu. Jest przewodniczącym komitetu naukowego Muzeum Europy w Brukseli oraz autorem licznych publikacji, między innymi takich jak: Przeszłość jako przedmiot wiary: historia i filozofia w myśli średniowiecza (Warszawa 1968), Człowiek pośród rzeczy: szkice historycznofilozoficzne (Warszawa 1973), L’Ordre du temps (Paris 1984), Collectionneurs, amateurs et curieux: Paris, Venise: XVIe-XVIIIe siecle (Paris 1987), L’Europe et ses nations (Paris 1990), Des saints reliques a l’art.. Moderne. Venise-Chicago XIII-XX siecle (Paris 2003).
academia
Swoisty bedeker, ale nie turystyczny, lecz intelektualny, o złożonej strukturze i tylko pozornie dotyczący wyłącznie konkretnego miasta w historycznym momencie. Dwanaście miesięcy roku 1967 i wydarzenia dziejące się wówczas w Londynie to ledwie punkt wyjścia, jako że narracja nieustannie sięga w przeszłość i podpowiada też, co działo się później. Z ludźmi przede wszystkim, ich działalnością, ale także, jak zmieniał się sam Londyn, Anglia i kultura Zachodu.Obserwujemy, jak w którymś z miesięcy roku 1967 radzą sobie na londyńskiej scenie konkretne osoby, wywodzące się z różnych stron świata (nie brakuje wśród nich znanych i nieznanych Polek i Polaków!), stając się historią, która wówczas się pisała.To także szkice z historii psychologii i psychoanalizy, symbolizowane głośnymi wówczas nazwiskami, portrety gwiazd rocka i pop, mody, malarstwa i sztuk wizualnych, działalności klubowej, ikon seksu i pornografii, krótsze i dłuższe opowieści o pisarzach, poetach, reżyserach, fotografach, hetero- i homoseksualnych związkach (te ostatnie to pretekst do przypomnienia, jak restrykcyjne było prawo brytyjskie jeszcze w połowie lat sześćdziesiątych), fascynacji narkotykami wszelkiej proweniencji, kontrowersjach wokół wojny wietnamskiej i działalności Bertranda Russella i Issaka Berlina. Poznamy wyimki z ówczesnej historii The Beatles, The Rolling Stones, Pink Floyd, Davida Bowie'ego (wówczas Jonesa), The Who, ale także Bee Geess.Nie sposób zwięźle zrelacjonować zawartości tego intelektualno-obyczajowego bedekera. Warto jednak podkreślić, iż rzecz jest znakomicie napisana, gęsta, lecz przejrzysta, skrząca się od detali, nieskąpiąca przy tym szerszej refleksji nad blaskami i cieniami kontrkultury brytyjskiej, która właśnie w Londynie miała jedną ze swoich stolic, choć lato miłości roku 1967 miało miejsce za oceanem. Piotr Szarota bardzo dyskretnie prezentuje własną kompetencję badawczą jako psycholog i badacz obyczajowości, pozwalając prezentować się swoim bohaterom i podpowiadając czytelnikom kolejne tropy interpretacji ówczesnej rzeczywistości. Mówi nam: działo się!
Publikacja prezentuje 25 realizacji ślubnych będących najlepszymi przykładami stylizacji, aranżacji i fotografii ślubnej. Każda realizacja jest opisana przez autorkę ze zwróceniem uwagi na praktyczne aspekty organizacji ślubu. Każdy ślub z rozdziału jest omówiony z komentarzami Par Młodych, konsultantów ślubnych i fotografów. Książka zawiera liczne porady profesjonalistów z danej dziedziny, na co zwrócić uwagę przygotowując się do ślubu. Uzupełnieniem sesji są palety inspiracji obejmujące kolorystykę, dobór miejsca, kwiatów dodatków etc.
Realizację sesji wykona duet – założycielka bloga Bridelle.pl, autorka pierwszej polskiej książki ślubnej „Bridelle Style” – Karolina Waltz i fotografka Magdalena Piechota.
Książka z serii POZA SZLAKIEM.
Opracowanie Renaty Bednarz-Grzybek jest bardzo wartościowe. Należy wziąć pod uwagę, iż sporządzenie jakiejkolwiek bibliografii jest pracą nader żmudną, wymagającą niezwykłej dokładności i skrupulatności, a także umiejętności syntetycznego przekazania treści często obszernego artykułu. Dopracowana i przemyślana treść stanowi dużą zasługę Autorki, efekt jej niesłychanej pracowitości, co dało pożądany wynik. Z pewnością publikacja okaże się ważna dla grona badaczy w zakresie nie tylko pedagogiki i kwestii z nią związanych, ale też prasoznawstwa. Bibliografia adnotowana, podobnie jak wszelkie tego rodzaju edycje, stanowi pozycję, która nigdy się nie "przeterminuje", lecz często jest bazą wyjściową dla różnego rodzaju badań.
Z recenzji dr hab. Ewy Danowskiej
Niniejsza kronika dokumentuje najważniejsze wydarzenia kulturalne w Polsce w dekadzie rządów Edwarda Gierka - od początku roku 1971 do lata 1980. Wraz z poprzedzającym je piętnastoleciem okres ten stanowi ćwierćwiecze w dziejach polskiej kultury szczególnie owocne, oznaczające w naszej powojennej historii najwyższy jej wzlot. Budzi też wówczas polska kultura wyjątkowe zainteresowanie i zdobywa szczególną pozycję także poza granicami naszego kraju, czego świadectwem stają się choćby powszechnie funkcjonujące określenia: polska szkoła filmowa, polska szkoła kompozytorska czy polska szkoła plakatu.
Od-tworzyć przeszłość... Tak czyni malgaski lud Sakalawa, uczestnicząc w tradycyjnym kulcie czumba, w którym postacie królów wcielają się w osobę ekstatycznego medium. Ale rekwizyty są zupełnie współczesne: kobieta-wybranka ducha rozmawia z nim przez telefon komórkowy i puszcza mu przeboje malgaskiej muzyki popularnej. Czumba to performans, w którym zacierają się granice między historią a teraźniejszością, światem żywych a duchami zmarłych, władcą a poddanymi, kobietą a mężczyzną. Tę dynamicznie odgrywaną przeszłość odtwarza też Karolina Marcinkowska w swoim studium – rzetelnym, szczegółowym, obfitującym w nowe, nieznane w polskiej etnologii materiały, pozyskane przez nią w trakcie kilkukrotnych pobytów badawczych na Wyspie Przodków, Tanindrazana, jak brzmi rodzima nazwa Madagaskaru. W efekcie otrzymujemy wielowymiarowy wgląd w kolejny afrykański kult owładnięcia przez duchy przodków, mniej znany niż spopularyzowane przez naukę francuską i angielską kulty zar czy bori, ale fascynujący ze względu na swoją barwność, dynamikę i heterogeniczność prof. Jerzy S. Wasilewski
Karolina Marcinkowska – doktor antropologii, twórczyni inicjatywy AFRICA REMIX. Prowadzi autorskie prelekcje dotyczące nowych zjawisk społeczno-kulturowych i sztuki współczesnej w Afryce Subsaharyjskiej, warsztaty „Afryka bez maski”, warsztaty komunikacji międzykulturowej i antydyskryminacyjnej dla nauczycieli, młodzieży, policji. Zaangażowana w projekty kuratorskie i badawcze, m.in. w Centrum Sztuki Współczesnej Zamek Ujazdowski w Warszawie, Muzeum Sztuki Nowoczesnej w Warszawie, MEG-Musée d’Ethnographie w Genewie. Realizowała projekty edukacyjne m.in. w Ghanie, Kenii, Brazylii.
Kultura rozpadu. Rozważania na ostrzu noża""Marcin Rychlewski posiadł rzadką umiejętność: sztukę takiego pisania tekstów naukowych, że stanowią one ciekawą lekturę również dla czytelnika nieobeznanego z profesjonalną wiedzą akademicką.Najnowszy zbiór szkiców Rychlewskiego przynosi teksty różnorodne gatunkowo, stylistycznie i tematycznie. Jest to wypowiedź indywidualna, naznaczona subiektywną oceną. Autor tego nie kryje. Przeciwnie, stara się wciąż eksponować własne, autonomiczne sądy. Ów indywidualny rys kontrowersyjny, niekiedy prowokujący wydaje się dzisiejszemu czytelnikowi najbardziej twórczy, najbardziej inspirujący.W jakimś sensie Kultura rozpadu stanowi przykład manifestu naukowego? artystycznego? Przez Rychlewskiego przemawia od czasu do czasu głos zaangażowanego naukowca z epoki zachodniej kontestacji. Profetyczny ton sąsiaduje z eseistyczną swobodą myśli. Warto jednak odnotować istotną różnicę. Wypowiedź Rychlewskiego wolna jest od ideologicznego zacięcia, jakie często w latach 60. i 70. definiowało wypowiedzi akademickich piewców młodzieżowej rewolty.Wiele znajdziemy w książce Rychlewskiego sądów prowokujących do dyskusji (to specyficzna cecha tej publikacji, zmuszającej czytelnika do zajęcia stanowiska wyrażenia własnej opinii). Wskażmy jedynie na dwie kwestie obydwie fundamentalne. Poznański badacz nawołuje do ponownego przemyślenia dziedzictwa Maja 1968 i, szerzej, całej kontrkultury lat 60. bez idealizacji i infantylnej apoteozy idei rewolucji oraz wolności. Często też w Kulturze rozpadu pobrzmiewa wołanie o pogłębioną, powtórną refleksję nad popkulturą i kulturą wysoką ich wzajemnym usytuowaniem oraz możliwymi zależnościami, ale też dziedzictwem domagającym się rewizji"".Prof. Sławomir Buryła
Kulturoznawstwo, czyli wprowadzenie do kultury ponowoczesnejAutor podejmuje w książce fundamentalne kwestie dotyczące kultury współczesnej, takie m.in. jak kultura społeczeństwa masowego, kultura społeczeństwa konsumpcyjnego, problemy akulturacji, pojmowanie prawdy w dobie ponowoczesnej, problemy wartościowania w kulturze, problem płci i tożsamości, globalizacja kultury, europejska przestrzeń kulturalna i wiele innych. Problemy te umieszcza w perspektywie postmodernistycznej. [...] Kulturoznawstwo... jest dziełem ważkim, interesującym i głębokim. Autor znany jest ze swej rzeczowości, szerokiej i bogatej znajomości przejawów współczesnej kultury artystycznej (i nie tylko artystycznej), wagi przemyśleń, znakomitego zakotwiczenia własnych rozważań w literaturze. Literatura kulturoznawcza rozwija się bujnie, ciągle jednak brakuje prac o większych ambicjach, a tutaj mamy właśnie do czynienia z taką propozycją: żywą, ciekawie napisaną i frapującą.Prof. Marian Golka
Książka jest owocem przeprowadzonych w Polsce i w Niemczech badań terenowych. Autorzy, naukowcy z Polski i Niemiec, zatrudnili się jako pracownicy sezonowi w niemieckich gospodarstwach rolnych. W ramach obserwacji uczestniczącej zbadali sytuację życiową polskich pracowników. Przeprowadzili również wywiady z bliskimi pracujących w Niemczech, z nauczycielami i uczniami, gromadząc wiedzę na temat skutków migracji zarobkowej. Uwzględnili także opinie mieszkańców niemieckich miejscowości, w których zatrudniano polskich pracowników.
„Zapraszamy zatem do wędrówki (…) przez niemieckie plantacje truskawek i na polską oraz niemiecką wieś. Będzie to podróż, podczas której wydobędziemy warstwa po warstwie społeczne ślady polsko-niemieckiej pracy wędrownej. Zgodnie z naszym rozumieniem metod etnograficznych nie uciekamy też przed ‘pracą rąk’, po której wracamy z pola z poplamionymi palcami, by zasiąść do biurka nad interpretacją naszych obserwacji”.
113 opuszczonych miejsc w województwie świętokrzyskim
Przewodnik poprowadzi Ciebie do miejsc, których „się nie zwiedza” i „się nie opisuje”. Zrujnowane pałace, zamki i dwory, budynki fabryczne (szczególnie dużo na tym terenie), opuszczone kościoły, cmentarze żydowskie, fortyfikacje, wysiedlone wsie, dziwne pomniki, zabytki techniki.
Jest to już kolejny tom serii „Zapomniane miejsca”. Dotychczas wydaliśmy:
1. Mazowsze
2. Łódź i okolice
3. Dolny Śląsk. Sudety Zachodnie
4. Dolny Śląsk. Sudety Wschodnie
5. Dolny Śląsk. Nizina Śląska, cz. 1
9. Kujawsko-pomorskie
10. Świętokrzyskie
Królestwo Liter
W tym królestwie litery rosną na drzewach, biegają, fruwają, zamieniają się w zwierzęta, bawią się w chowanego...
Można je rysować, ozdabiać, ciąć przyklejać, tworzyć z nich obrazy i inne działa sztuki. Są piękne, dziwne, pomysłowe,
intrygujące i są wszędzie - bo przecież to KRÓLESTWO LITER.
Piękne, pełne wdzięku ilustracje, zabawni bohaterowie i pomysłowe zabawy sprawią, że pokochacie tę książkę - kreatywny przewodnik
po barwnym świecie typografii, sztuki, fantazji i nieskrępowanej wyobraźni.
Celem, który sobie stawiałam, idąc w teren, było zrozumienie procesu adaptacji ludzi starych do zachodzących zmian i ich na nie reakcji. Bardzo długo nie potrafiłam satysfakcjonująco ująć teoretycznie moich obserwacji terenowych. W tamtym okresie współczesna teoria praktyk nie była jeszcze tak szeroko stosowana w naukach społecznych, natomiast teoria praktyk Bourdieu, którą przesiąkłam w trakcie studiów na etnologii (…), nie wydawała mi się przystająca do moich odkryć terenowych. Dopiero coraz powszechniejsze stosowanie w socjologii terminu praktyk społecznych, zwykle w sposób intuicyjny, i uwaga profesor Mirosławy Marody, że praktyki nie odnoszą do działań indywidualnych, ale do procesu ich uwspólniania, skłoniły mnie do bliższego przyjrzenia się tej kategorii.
W związku z tym niniejsza książka jest efektem zastosowania antropologicznej metody indukcyjnej, w której teren i zdobyte w nim informacje stanowią istotny wkład w budowanie teorii.
fragment Wstępu
Portret legendarnego warszawskiego budynku.
Stojący pomiędzy wieżowcami, piętrowy, całkowicie przeszklony pawilon z charakterystycznym, ekspresyjnie łamanym dachem jest doskonale znany wielbicielom peerelowskich komedii (to tu toczy się akcja filmu „Nie lubię poniedziałku”), miłośnikom sztuki współczesnej i rosnącej rzeszy entuzjastów architektury modernistycznej. Oddany do użytku w 1970 roku, przez lata był najbardziej znanym stołecznym domem meblowym, by w 2012 roku stać się tymczasową siedzibą Muzeum Sztuki Nowoczesnej w Warszawie. Jako muzeum gościł m.in. odwiedzaną przez tysiące widzów wystawę obrazów Andrzeja Wróblewskiego, ale także skwer sportów zimowych z torami do sankorolek, festiwal muzyki klasycznej Kwartesencja czy pokazy kina awangardowego.
We wszystkich tych rolach sprawdził się znakomicie. Choć z zewnątrz wydaje się niewielki, wewnątrz zaskakuje przestronnością – jest zaprojektowany tak, by pomieścić obszerne ekspozycje, niezależnie od tego, czy pokazywane są tu meble, czy dzieła sztuki. Pawilon Emilia należy do najciekawszych przykładów powojennego modernizmu i jest jednym z ostatnich zachowanych warszawskich pawilonów handlowych z tego okresu. Niestety, grozi mu wyburzenie.
„Emilia: meble, muzeum, modernizm” to wielowątkowa biografia tego budynku. Pisze o nim – w kontekście odbudowy całego śródmieścia Warszawy i w kontekście absurdów socjalistycznego handlu – historyk Błażej Brzostek, piszą historycy architektury. Przedstawiamy także dzieje „muzeum w sklepie meblowym”, czyli ostatnich kilku lat, kiedy Emilia stała się jednym z najbardziej popularnych i lubianych miejsc na kulturalnej mapie Warszawy. Historycy sztuki i konserwatorzy szukają też odpowiedzi na pytanie, dlaczego najwybitniejsze przykłady polskiego modernizmu są dziś niszczone pod nową zabudowę i jak należy skutecznie chronić tę architekturę.
Tekstom towarzyszy szeroki wybór zdjęć archiwalnych oraz dokumentacja fotograficzna budynku przygotowana przez znakomitą fotografkę architektury, Maję Wirkus.
Więcej niż obraz - red. Eugeniusz Wilk, Anna Nacher, Magdalena Zdrodowska, Ewelina Twardoch i Michał GulikSfomułowanie więcej niż obraz, w ujęciu autorów artykułów zawartych w tej książce, jest wyrazem przekonania o konieczności przedefiniowania głównych założeń badawczych nad współczesną ikonosferą: winny one nawiązywać do modelu badań transdyscyplinarnych, stając się tym samym ważną częścią dyskursu współczesnego kulturoznawstwa i zarazem punktem odniesienia dla naukowców, dla których obraz nie sytuuje się w centrum ich zainteresowań.prof. Eugeniusz Wilk
Książka stanowi próbę podzielenia się z czytelnikiem wieloletnim doświadczeniem w dziedzinie sztuki, edukacji twórczej i artystycznej i arteterapii.
Jest to oferta dla nauczycieli, metodyków, arteterapeutów, ale również dla studentów wielu specjalności pedagogicznych, edukacji artystycznej i arteterapii. Z książki tej, jak z przewodnika, korzystać będą mogli wszyscy, którzy prowadząc grupy, poszukują prostych i atrakcyjnych metod pracy, dających uczestnikom radość tworzenia i efektywność działań twórczych.
Barbara N. Łopieńska, wybitna polska dziennikarka, przed 1997 rokiem przeprowadziła intrygujący wywiad z barwną postacią polskiej literatury – dziennikarzem, pisarzem, wydawcą, bibliotekarzem, recenzentem, tłumaczem, a także działaczem społecznym – Pawłem Hertzem. Paweł Hertz w latach młodości podróżował po Europie, odwiedził m.in. Austrię, Włochy i Francję. W 1939 roku wrócił do Polski, a gdy dotarł do Lwowa, został aresztowany i skazany na pobyt w obozie jenieckim. W 1942 roku objęła go amnestia, a następnie wyjechał do Samarkandy. Do Polski wrócił z końcem 1945 roku. Był członkiem PZPR do 1957 roku, a w marcu 1964 roku zdecydował się podpisać List 34 w obronie wolności słowa. Od 1969 roku był członkiem zarządu polskiego PEN Clubu, a w latach 1975–1978 był jego wiceprezesem. Od grudnia 1980 należał do zarządu Związku Literatów Polskich. Należał również do Rady Duszpasterstwa Środowisk Twórczych, a w latach 1991–1995 do Rady do Spraw Stosunków Polsko-Żydowskich przy prezydencie RP. Był członkiem korespondentem Institut für die Wissenschaften vom Menschen w Wiedniu. W tej fascynującej i porywającej rozmowie Paweł Hertz wspomina swoje pasje pisarskie i wybory życiowe. Z młodego człowieka poszukującego swojego miejsca w literaturze stał się wszechstronnym humanistą otoczonym już za życia literacką legendą.
Jarosław Bzoma urodził się w 1961 roku. Jest lekarzem. Na studiach zaczął pisać poezję, z którą debiutował w roku 1984 na łamach dwutygodnika społeczno-kulturalnego Kamena. Krajobrazy to jego debiut prozatorski.
Krajobrazy to cykl 6 tomów, w których autor zadaje pytania i stara się dać odpowiedź na fundamentalne psychologiczno-filozoficzne zagadnienia metafizyczne, epistemologiczne i ontologiczne dotyczące człowieka. To sokratejski przewodnik po tym, co ludziom znane i nieznane, czego chcieliby się dowiedzieć o sobie samych, a co często leży na pograniczach i peryferiach ludzkiej świadomości. Co leży w zakresie naszego poznania, a co być może na zawsze pozostanie tajemnicą.
Dlaczego nasze spotkanie z Chrystusem poprzez Jezusa ma taki traumatyczny charakter?
Co nas czeka na przyszłym Sądzie Ostatecznym?
Czy śniąc progresywnie możemy dotrzeć do tronu Boga i rozmawiać z jego strażnikami, sześcioskrzydłymi serafinami?
Dokąd zaprowadzi mnie podróż w głąb świetliście kryształowej struktury nieprzejawionego Boga?
Czy każdy z nas może stworzyć własny wszechświat, w którym zamieszka po śmierci, stając się jego demiurgiem?
Marianna i róże to rodzaj pamiętnika napisanego przez autorki na podstawie zachowanego archiwum rodziny Malinowskich i Jasieckich, osiadłych w Wielkim Księstwie Poznańskim na przełomie XIX i XX wieku, oraz różnych źródeł historycznych dotyczących tego okresu. Są to przede wszystkim dzieje ziemiańskiej rodziny, jej zwyczajów, tradycji, „spisane” przez Mariannę z Malinowskich Jasiecką dla jej dzieci. Opisy codziennego bytowania rodziny wiążą się jednak z wypadkami o szerszym zasięgu. M. Jasiecka wspomina wydarzenia, którymi żyła Wielkopolska w dobie panowania pruskiego. Znaczne partie wspomnień są poświęcone walce ziemiaństwa i chłopstwa polskiego z germanizacyjną polityką Prusaków na przykładzie działalności Kółek Rolniczych i ich patrona M. Jackowskiego, ks. P. Wawrzyniaka i in. Ukazane też zostały społeczne i narodowe zasługi Emilii Szczanieckiej, której plenipotentem był mąż Jasieckiej, jej stryja ks. Franciszka Ksawerego Malinowskiego, znanego językoznawcy i współzałożyciela Poznańskiego Towarzystwa Naukowego, także Antoniny Estkowskiej, wdowy po głośnym pedagogu Ewaryście, założycielki renomowanej pensji w Poznaniu, w której kształciły się córki autorki wspomnień. Brała ona udział m.in. w uroczystościach w Miłosławiu, w których uczestniczył Henryk Sienkiewicz. Do interesujących epizodów wspomnieniowych należą wzmianki autorki o pobycie Jana Kasprowicza oraz Ignacego Paderewskiego w Poznaniu. Rewelacyjnie wręcz brzmią uwagi Jasieckiej o „Czarnej Księdze” i jej domniemanym autorze A. Swinarskim, który swą konspiracyjną działalnością zwalczał pruską Komisję Kolonizacyjną. „Marianna i róże” to ciekawy obraz rodziny, której dobro było dla Marianny Jasieckiej najwyższym nakazem moralnym, i zarazem obraz życia w Wielkopolsce w latach niewoli pruskiej.
„Jako panienka chciałam być królewną, damą, czasem szlachcianką? No, dobrze - ziemianką! Mieć dworek na wsi i służbę... Co robi ziemianka? Szeleści sukniami, czyta... pachnie? Kupiłam sobie Mariannę i róże, bo (jak przeczytałam w opisie) opowiada o życiu średniozamożnej Marianny Jasieckiej i jej męża Michała, i wreszcie, całej ich rodziny. Zaintrygowana byłam tym, że ich majątek to Polwica koło Zaniemyśla, miejsce moich studenckich praktyk rolniczych. PGR - Zaniemyśl.
PGR - mój Boże! Nie myślałam wówczas, że ten nowotwór gospodarczy niszczył czyjeś przedwojenne dzieło serca... Wtedy jeszcze nie znałam Marianny. Książkę czytałam łapczywie podczas wakacji, stopniowo zaprzyjaźniając się z Nią, coraz bliższą mi kobietą, narzeczoną, żoną, matką, gospodynią. Polką o pięknej i skromnej osobowości.
Nie miałam pojęcia, ile pracy jest w takim majątku! Jak bardzo nowoczesne było to gospodarstwo, ile wymagało ciężkiej pracy i wiedzy gospodarza - Michała i ile Marianny, w prowadzeniu samego domu! Zdałam sobie sprawę, że Ona dlatego dała radę tylu ciążom, porodom, wychowaniu, domowi jako takiemu, służbie i przygotowaniom do kolejnych zim (a także kolejnych ślubów własnych dzieci), że tkwiła głęboko korzeniami we własnej rodzinie, a owe kobiece mądrości wyssała z matczynym mlekiem, bo była za młodu pod opieką matki, babek, ciotek…
To piękna i mądra opowieść o polskiej rodzinie. O tym, o czym dzisiaj tak bardzo lubimy czytać, bo rodzina... rodzina, drodzy Państwo, jest ponadczasowa, jej wartość jest stała i trwała, jak wzorzec kilograma z Sevres”.
Małgorzata Kalicińska, autorka mazurskiej trylogii („Dom nad rozlewiskiem”, „Powroty nad rozlewiskiem” i „Miłość nad rozlewiskiem”), a także „Fikołków na trzepaku”
"Konfrontacja z nieświadomością zaczęła się z nadejściem drugiej połowy mego życia. Praca nad tym znacznie się przeciągnęła w czasie i dopiero po około dwudziestu latach udało mi się z grubsza zrozumieć treść imaginacji. Przede wszystkim musiałem dostarczyć sobie dowodu, że istnieje historyczna prefiguracja moich doświadczeń zewnętrznych...". Autor
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?