Szeroki wybór książek, multimediów z zakresu szeroko pojętej kultury: architektura, duchowy wymiar twórczości, szlaki kajakowe, współczesne media, przemoc w mediach, polityka. Odnajdziesz tu również książki i podręczniki idealne dla uczniów oraz studentów. Szeroki wybór beslsellerów i nowości.
Opisując meandry skomplikowanej historii miasta, Warszawa wielu kultur staje się pionierskim przewodnikiem po stolicy jeszcze nieodkrytej. Warszawa przestaje bowiem być centrum państwa jednej etniczności, jednego wyznania i jednego zestawu przekonań – Pilichowie pokazują, że miasto, jakie znamy, przez wieki kształtowała różnorodność i bogactwo spotykających się kultur: synagogi sąsiadujące z kościołami, skwer upamiętniający „dobrego Maharadżę” z cmentarzem „olędrów”, prawosławne ikony funkcjonujące obok figur hinduskich bogów i królewskich salonów urządzonych w stylu orientalnym. Czytelna struktura książki pozwala spacerować po Warszawie śladem tych fascynujących spotkań i zgłębić nieoczywistą historię miasta, dla którego wielokulturowość zawsze była kluczowym elementem tożsamości.
Poruszający esej o tym, jak w nowoczesnych społeczeństwach stykają się kwestie uprzedmiotowienia osób niepełnosprawnych i zwierząt. Autorka podważa przy tym definicję pełnosprawności, zauważa, że odnosi się ona do wzorca wysportowanego młodego białego mężczyzny i analizuje, jak społeczeństwo represjonuje tych, którzy do tego znormalizowanego modelu nie pasują. Żyjemy w kulturze, która każe myśleć o niepełnosprawnych jako ludziach niekompetentnych, niezrozumiałych, niewartościowych, niepełnych. Osobom z niepełnosprawnościami ciężko zdobyć dobre wykształcenie i pracę, a co dopiero zrobić karierę są społecznie izolowani, ich odmienność jest patologizowana. Ta refleksja nieuchronnie prowadzi do pytania o prawa zwierząt: dlaczego także im nie jesteśmy w stanie przyznać prawa do bycia sobą na równi z nami, a jeżeli już to na twardo określonych zasadach?
Noam Chomsky (ur.1928) - amerykański językoznawca, filozof i działacz polityczny, profesor w Massachusetts Institute of Technology (od 1961 roku kieruje tam katedrą języków nowożytnych i językoznawstwa), twórca gramatyki transformacyjno-generatywnej. Zajmuje się lingwistyką (twierdzi m.in, że najgłębsze reguły formalne języka mają charakter wrodzony, wprowadził rozróżnienie na język wewnętrzny i zewnętrzny), informatyką (badał języki formalne), mediami (stworzył teorię pięciu filtrów, które stanowią o selekcji wiadomości). Jest bodaj najczęściej cytowanym naukowcem na świecie! Jest także radykalnym, lewicowym krytykiem polityki USA. Napisał kilkadziesiąt książek, w tym także O anarchizmie. Stanowi to dzieło wywód stojący za trwającym całe życie Chomsky'ego poszukiwaniem uzasadnienia stosowania siły. W tych esejach Chomsky próbuje ratować anarchizm i lokuje go u podstaw swych politycznych zapatrywań. Anarchizm Chomksy'ego jest wyraźnie optymistyczny i egalitarny. Ponadto stanowi żywą, rozwijającą się tradycję, która posiada historyczny rodowód; anarchizm Chomsky'ego podkreśla siłę działań zbiorowości nie zaś jednostek. Niniejszy zbiór obejmuje nowy wstęp Nathana Schneidera, który dokumentował ruch Occupy na łamach Harper's i The Nation, i który lokuje idee Chomsky'ego we współczesnym ruchu politycznym. Książka stanowi podstawowe źródło dla nowego pokolenia aktywistów, którzy działają na pierwszej linii odrodzenia zainteresowania anarchizmem i dla każdego, kto się zmaga z tym, co można uczynić, aby stworzyć bardziej sprawiedliwy świat.
Rozmowa rzeka znanej i lubianej pary Jerzy Bralczyk - Michał Ogórek. Z czego śmieją się Polacy, a co było zabawne dla starożytnych Greków? Autorzy przekomarzają się i dyskutują o humorze specyficznie narodowym, regionalnym, charakterystycznym dla profesorów, aktorów, a nawet dla Pana Boga. Skaczą z epoki do epoki, od polityki do piosenki, od kabaretu do komedii - i z powrotem, cały czas w poszukiwaniu odpowiedzi na pytanie, co nam daje humor, jakie potrzeby zaspokaja.Bralczyk i Ogórek przedzierają się przez gałęzie humoru szczególnie wybujałe w Polsce, ale też wracają do własnych młodych lat i dzieciństwa, by cytować rozmaite wierszyki, również te edukujące przez makabrę, i wspominać, co śmieszyło kiedyś, a dzisiaj już nie przejdzie. Wszystko to jest okraszone niezwykłą znajomością literatury, filmu i kabaretu, nie tylko zresztą krajowej produkcji. Wyborna lektura.
„(...) „Ko-Ko-Ro” oznacza to wszystko, co w pojęciach zachodnich łączy się z pojęciami „ducha”, „odwagi”, „uczucia”, „stanowczości”, „wewnętrznego znaczenia”, „istoty rzeczy”, „serca”. Wyraz ten jest właściwie nie do przełożenia w jednym słowie, a jako tytuł zapowiada tylko, iż twórca nie zadowolił się przedstawieniem zewnętrznej skorupy życia, lecz sięgnął do jądra. (...)”
Pierwsza monograficzna publikacja przybliżająca postać i twórczosć Jana Szpakowicza polskiego architekta czynnego głównie w latach 60. i 70., twórcy fascynującego i zaskakującego, wciąż pozostającego nieznanym szerszej grupie odbiorców. Książka zawierająca wywiad-rzekę z Janem Szpakowiczem oraz kompletny katalog jego projektów tych zrealizowanych oraz tych, które pozostały tylko na papierze towarzyszy wystawie Jan Szpakowicz. Przestrzeń elementarna, prezentowanej w Muzeum Architektury od lutego do września 2021 roku.
Nasza przygoda z tatuażami i innymi formami modyfikacji ciała rozpoczęła się od zadziwienia nad współczesną wszechobecnością wytatuowanych ciał. Gdy zmierzamy do końca naszej opowieści, zadziwienie nasze, ale też zrozumienie zjawiska narasta. W miarę zgłębiania problemu, my- najstarsi autorzy tej opowieści- ludzie urodzeni kilka lat po II wojnie światowej, od ponad pół wieku doktorzy chorób wszelakich, dowiadujemy się, że tatuaże ale też inne zabiegi modyfikujące ciało to nie tylko moda, czy poprawianie urody a także WOLNOŚĆ podejmowania własnych decyzji dotyczących ingerencji w dane nam bez naszej woli i zgody przez naturę i geny ciało. Ponadto tatuowanie ciała to spełnienie swoich marzeń i najzwyklejsze ludzkie szczęście może tylko chwilowe...
Kulturowa historia relacji niesłyszenia i techniki opowiadana jest zazwyczaj wedle utartych i wielokrotnie powtarzanych scenariuszy, w których klarownie rozpisano role wynalazców, producentów i konsumentów. W opowieściach tych osoby niesłyszące podobnie jak osoby z niepełnosprawnościami w ogóle nieodmiennie zajmują pozycję konsumentów.Związki niesłyszenia i techniki są jednak bardziej złożone i niejednoznaczne, a zakwestionowanie patologiczności niesłyszenia i uznanie, że można je traktować jako przejaw ludzkiej różnorodności, pozwala spojrzeć na technikę pod innym kątem. Niesłyszenie staje się wówczas sposobem doświadczania rzeczywistości, który pozwala między innymi w codziennych przedmiotach dostrzegać afordancje odmienne od zwyczajowo uznanych, nierzadko z korzyścią dla słyszących użytkowników.Książka Telefon, kino i cyborgi. Wzajemne relacje niesłyszenia i techniki oferuje alternatywne ujęcie kulturowej historii techniki oraz spogląda na nią z głuchych peryferii. Wskazuje na niesłyszących jako aktywnych i sprawczych aktorów technologicznej zmiany. Przyjęcie takiej optyki pozwala w kinie dostrzec pole bitwy o prawa obywatelskie, w telefonie ujrzeć pierwszy elektryczny aparat słuchowy, a w zaimplantowanych głuchych cyborgi.Magdalena Zdrodowska kulturoznawczyni, pracuje w Instytucie Sztuk Audiowizualnych Uniwersytetu Jagiellońskiego. Prowadzi badania na styku historii techniki, studiów o niepełnosprawności oraz studiów nad głuchotą.
Japonia to kraj który nas fascynuje. To kraj, który zaskakuje dziwnością - dziwny jak japoński teleturniej, mówimy czasem. To kraj, w którym kierowca zawracający na pustej drodze przed falą tsunami zawraca na trzy razy włączając skrupulatnie kierunkowskaz za każdym nawrotem. Kłaniamy się z pełnym szacunkiem... skrywając szeroki uśmiech.Ta książka jest fascynującym zbiorem esejów amerykańskiego konsultanta biznesowego, który w latach pięćdziesiątych osiadł w Japonii, by w wolnych chwilach poświęcić się swojej pasji - zrozumieniu mentalności Japończyków poprzez język.Udało mu się stworzyć pakiet wiedzy tak nabity spostrzeżeniami i szczegółami, że ich przyswojenie jest dla czytelnika przygodą i kopalnią ciekawostek na całe tygodnie. Wreszcie Japonia to kraj, w którym za chwilę odbędzie się Olimpiada - może warto go zatem szczególnie teraz lepiej poznać!
Kto założył pierwsze spodnie? Kto namalował pierwsze arcydzieło? Kto pierwszy dosiadł konia, wynalazł koło i opowiedział pierwszy żart? Kto był zabójcą w pierwszej zagadce kryminalnej? Kto jako pierwszy odważył się zjeść oślizgłą, bladą ostrygę?Kto zjadł pierwszą ostrygę? to książka pełna poczucia humoru, pasji oraz podziwu dla cudów pozostawionych nam przez przodków. Jej bohaterami są ludzie, którzy umyślnie lub nie uczynili nas świat o wiele ciekawszym i złożonym.Cody Cassidy zagłębia się w najnowsze badania, odkrywając niezliczone historie wspaniałych innowatorów lub uczestników szczęśliwych wypadków. Autor wykorzystuje wszystko od współczesnej genetyki, po archeologię by odkryć geniuszy stojących za odkryciami i wynalazkami, które zmieniły świat.
Polskie wydanie książki towarzyszącej wystawie Zimna rewolucja. Społeczeństwa Europy Środkowo-Wschodniej wobec socrealizmu, 19481959.Publikacja w fascynujący sposób opisuje związki pomiędzy kulturą wizualną lat 50. a radykalną rewolucją społeczną, jaka dokonała się w Europie Środkowo-Wschodniej w tamtych latach.W zimnym klimacie narastających napięć międzynarodowych i umacniania się dyktatur komunistycznych doszło do głębokich przeobrażeń prowadzących do ustanowienia nowych hierarchii społecznych i urzeczywistnienia się dyktatury proletariatu. Autorki i autorzy, których teksty znalazły się w książce, dogłębnie badają przemiany społeczne lat 50. Poddając analizie materiał wizualny epoki, pokazują jak w zimnie socrealistycznej sztuki zakonserwowała się część prawdy o rzeczywistości tamtego okresu. Tym samym podejmują polemikę z utrwalonym przekonaniem, że socrealizm był odciętym od rzeczywistości społecznej spektaklem, który kreował nową rzeczywistość (Evgeny Dobrenko).Na publikację składają się eseje z pogranicza historii społecznej, historii kultury i sztuki oraz analizy wybranych przykładów z dziedziny malarstwa, architektury i urbanistyki, designu, fotografii, filmu i grafiki, reprezentatywnych dla krajów byłego bloku wschodniego: Polski, NRD, Czechosłowacji, Bułgarii, Rumunii i Węgier.Książka towarzyszy wystawie Zimna rewolucja. Społeczeństwa Europy Środkowo-Wschodniej wobec socrealizmu, 19481959, którą jeszcze do 19 września można oglądać w Zachęcie Narodowej Galerii Sztuki.Książka w wersji z dwiema okładkami.
Przedstawiona do recenzji monografia [] zawiera teksty o zróżnicowanej tematyce, odwołujące się do wielu tradycji teoretycznych i metodologicznych lingwistyki oraz innych dyscyplin z zakresu humanistyki i nauk społecznych. Prace zostały pogrupowane w cztery kręgi tematyczne, odnoszące się do kwestii ogólnych, teoretycznych, a także wybranych problemów komunikacji współczesnej, zagadnień glottodydaktycznych oraz interdyscyplinarnie pojmowanej dialektologii. Autorki i autorzy skupili się na ważnych zagadnieniach dotyczących złożonych aspektów komunikacji kontekstualizowanej kulturowo i społecznie. Na szczególną pochwałę zasługuje interdyscyplinarna perspektywa większości opracowań oraz ich aktualność poznawcza.Z recenzji prof. dr. hab. Artura RejteraUniwersytet Śląski w Katowicach
Profesor Feliks Koneczny (1862-1949) jest naszym polskim Arystotelesem. Nikt nie wniósł tak wiele dobrego do rozumienia historii, życia społecznego, polityki, prawa, cywilizacji i kultury - jak On. Zawsze gotowy poznawać prawdę i wierny jej do końca, łączył studia historyczne z głębią realistycznych dociekań filozoficznych. (...)
Lektura Praw dziejowych, choć nie jest łatwa dla współczesnego człowieka, może pomóc mu realizować własne życie celowo, a przez to czynić je normalnym, dobrym, prawdziwym oraz pięknym, może także ostatecznie dopomóc w budowie życia społecznego bez błędów i głupoty, bo "bezsilne jest zło w życiu zbiorowym, dopóki nie urządzi z siebie imitacji dobra, ażeby móc wyłudzić współpracę obywateli pragnących dobra. [...] Nigdy źle niczego nie utworzą bez pomocy dobrych, więc odkąd (dobrzy -) wycofają się z przedsionków zła, zło musi upaść."
dr hab. Paweł Skrzydlewski, prof. PWSZ Chełm
Fragment książki
Czyż to nie przeciwne rozsądkowi – zapytuję się w listopadzie 1943 roku – żeby zaczynać nową książkę, nie wiedząc, gdzie wypadnie szukać noclegu na najbliższą noc, w ciągłej niepewności i o wodę, ogień i dach nad głową? W czasie, gdy dekalog zawieszono, a wszelką własność prywatną faktycznie zniesiono, kiedy w formy prawne stroi się samo tylko bezprawie? A rękopisy, przechodząc z kryjówki do kryjówki, mogą się znaleźć niespodzianie gdzieś w takim miejscu, o którym sam autor nigdy się nie dowie? Oczywiście, że rozpoczynanie niniejszej książki jest przeciwne rozsądkowi, lecz rozum składa się nie z samego tylko rozsądku. A czyż nawet da się żyć samym tylko rozsądkiem? Z reguły trzeba się nim wprawdzie kierować, ale czasem pewne zboczenie może nawet być obowiązkiem. Książka zaś staje się jakby via maior nad autorem, albowiem stanowi prostą konsekwencję, następstwo i wynik poprzednich mych prac.
Fantazje o końcu świata towarzyszą nam od samego początku. Skończone, skończyło się, kończy się już, to chyba się już kończy, powtarzamy bez przerwy za bohaterami Becketta. Ale skąd w nas właściwie ta nieustająca potrzeba, żeby likwidować świat?Maciej Jakubowiak wyrusza do źródeł współczesnej wyobraźni i przedziera się przez gąszcz powieści, filmów, seriali, gier komputerowych, memów, doniesień medialnych i scen z życia codziennego, po drodze mijając scenariusze katastrofy klimatycznej, fobie technologiczne, lęki demograficzne i obrazy wojny. A wszystko po to, by zbadać naturę tej dziwnej potrzeby kończenia ze wszystkim. Rzeczywistość miesza się tu ze zmyśleniem, nieskrępowana erudycja z osobistymi końcami świata, fikcyjni politycy komentują działania istniejących prezydentów, a pewien mężczyzna spaceruje w towarzystwie psów i czarnych myśli o przyszłości.Ostatni ludzie to wnikliwe kompendium apokaliptycznej wiedzy i wiwisekcja poetyki katastrofy. Na szczęście opowieść o końcu dopóty pozostaje nieprawdziwa, dopóki można ją sobie opowiadać.
Nesim means miracles in Hebrew. Clearly, the survival of almost any Polish Jew, during the most determined genocide mankind had ever witnessed, is nothing short of miraculous. Yet few would consider being arrested, sent to a Russian concentration camp for seven years, or having to flee one's country, as miracles one has to be grateful for. And yet, when telling the incredible events of his life, David Mitzner often repeats: All around me there were nesim. As he looks back, he chooses not to view events through the only too justified bitterness and despair, which linger on just below the surface. What he sees are miracles, bestowed on a simple man by a mysteriously merciful God.
Rzecz o wspomnieniach pionierów i o pionierach, rozszerzona tematycznie o wycinki prasowe z lat 1946-1951. Publikacja przenosi nas w czasie do wczesnych lat powojennej historii Polanicy-Zdroju. Odnajdziemy w niej atmosferę tamtych dni, ludzkie charaktery i dylematy, wolę przetrwania w nowym miejscu, a także obraz tego, jak istotny był wypoczynek w kurorcie dla ludzi pracy.
"W jaki sposób istnieją nasi zmarli? Belgijska filozofka i antropolożka próbuje odpowiedzieć na to pytanie, odrzucając zarówno chrześcijańską, jak i laicką perspektywę. Jej zdaniem pięcioetapowy proces żałoby, nakazujący ostatecznie zerwanie więzów ze zmarłym, nie tylko dla wielu jest trudny do przyjęcia, ale często po prostu nie działa. Ci, którzy stracili bliskich, znajdują inne sposoby radzenia sobie ze śmiercią. Wykorzystując warsztat antropologii nauki, Despret przygląda się temu, jak ludzie pozostają w relacji ze swoimi zmarłymi, ale też sposobom, w jaki zmarli są obecni – lub pojawiają się – w ich życiu. Sny, przywidzenia, zbiegi okoliczności, przeczucia, znaki – wszystko to, co długo ograniczano do subiektywności i lekceważono – stanowi dla Despret materiał badawczy. W trakcie pisania sama poddaje się pewnemu eksperymentowi – wyznając, nad czym pracuje, przez rok stosuje się do zaleceń osób dotkniętych stratą, i bada, jak te „instrukcje” na nią wpływają, do jakich prowadzą wniosków. Sama swoją pracę umieszcza w obszarze ekologii – bo przecież bada środowisko, w jakim istnieją nasi zmarli, i relacje, jakie z nimi tworzymy. Absolutnie niezwykła książka, która burzy mnóstwo stereotypów i pokazuje, jak inaczej można patrzeć na to, co wydawało się oczywiste.
Vinciane Despret jest autorką kilkunastu książek poświęconych antropologii nauki, m.in. Que diraient les animaux si… on leur posait les bonnes questions?, Le Chez-soi des animaux, Habiter en oiseau."
BOKER TOW po hebrajsku znaczy dzień dobry i jest popularną nazwą izraelskich humus-barów i kawiarni. Nazwaliśmy tak nasze niedzielne śniadanio-obiady w Centrum Społeczności Żydowskiej JCC Warszawa żeby było jasne, że będzie się jadło u nas humus, a nie gęsi pipek. Od początku prowadziliśmy kuchnię mleczną, całkowicie bezmięsną, z dużą ilością warzyw. Postaraliśmy się o certyfikat koszerności od rabina Schudricha, żeby każdy Żyd, nawet ortodoksyjnie przestrzegający zasad koszerności, mógł biesiadować przy naszych wspólnych stołach. Przez sześć lat, nieprzerwanie aż do pandemii, prowadziliśmy w JCC niedzielny, koszerny bar mleczny dla wtajemniczonych. Jedli u nas Wszyscy, od biednych studentów po laureatów Oscara. Fryzjerzy i filozofowie, żydzi, muzułmanie, chrześcijanie, buddyści, ateiści i świadkowie Jehowy siedzieli ramię w ramię, dzieląc się jedzeniem, które donosiliśmy na półmiskach jak na wiejskim weselu. Dorobiliśmy się mnóstwa anegdot i kilkudziesięciu dobrych przepisów, którymi chcemy się z Wami podzielić. Dopisujcie swoje przepisy, piszcie własne historie, pokolorujcie rysunki Natana. To jest Wasza KSIĄŻKA DO PISANIA.Do zobaczenia przy wspólnym suto zastawionym stole!BOKER TOW JCC Warszawa
Rzeczy są wehikułem pamięci, iskrą wzniecającą płomień wyobraźni, a może i czymś więcej. Może w niewytłumaczalny sposób naprawdę niosą w sobie ślady dotknięć, cienie spojrzeń, atomy ludzkich istot, które dawno przeminęły.O różnych obliczach rzeczy w książce tej piszą Tessa Capponi-Borawska, Jacek Dehnel, Grzegorz Piątek i Marcin Wicha. Znalazło tutaj schronienie także kilkanaście cytatów, pokazujących, jak przedmioty otaczane są namysłem pisarzy. I fotografie, uwieczniające rzeczy, ale też same w sobie będące martwą naturą, czy mówiąc ładniej: still life, cichym życiem.Ze Wstępu Andrzeja Franaszka
Autor stara się odpowiedzieć na pytanie, jak mieszkańcy Generalnego Gubernatorstwa próbowali odnaleźć się w brutalnych realiach wojny i okupacji. Ogłoszenia drobne pozwalają przybliżyć takie elementy życia codziennego, jak dążenie do zachowania integralności rodziny i budowania nowych związków, próby zapewnienia sobie i bliskim materialnych podstaw bytu przez znalezienie odpowiedniej pracy, starania o zdobycie mieszkania, odzieży, obuwia czy opału. Przez pryzmat ogłoszeń możemy dostrzec takie zjawiska jak pauperyzacja czy ubóstwo dotykające zarówno mieszkańców centralnych ziem polskich, jak i wysiedleńców z ziem wcielonych do Rzeszy.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?