Szeroki wybór książek, multimediów z zakresu szeroko pojętej kultury: architektura, duchowy wymiar twórczości, szlaki kajakowe, współczesne media, przemoc w mediach, polityka. Odnajdziesz tu również książki i podręczniki idealne dla uczniów oraz studentów. Szeroki wybór beslsellerów i nowości.
Komentarz zawiera szczegółową wykładnię przepisów ustawy o muzeach wraz z szerokim przywołaniem orzecznictwa i poglądów doktryny. Autorzy objaśniają genezę poszczególnych regulacji, wskazują na trudności interpretacyjne oraz rozbieżności wykładni. Przedstawiają przy tym własne poglądy na wiele kwestii dotychczas spornych lub niedostatecznie wyjaśnionych, jak pojęcie ,,muzeum"", status pracowniczy osób zatrudnionych w muzeach i sposoby tworzenia muzeów.Autorzy, znakomici przedstawiciele nauki i praktyki, są specjalistami z zakresu prawa administracyjnego, postępowania administracyjnego oraz prawa ochrony dziedzictwa kultury i prawa muzeów.,,Cenną zaletą wszystkich objaśnień przepisów ustawy jest wskazywanie na ich genezę oraz kolejne przekształcenia, na trudności interpretacyjne, a szczególnie występujące rozbieżności w wykładni niektórych przepisów oraz proponowanie optymalnego sposobu ich stosowania"".Ze wstępu prof. dr. hab. Stanisława Waltosia,,Walory pragmatyczne opiniowanego komentarza nie wyczerpują się w jego funkcji poznawczej dla praktyki stosowania ustawy o muzeach, lecz wykraczają poza ten ściśle praktyczny wymiar ze względu na funkcje i znaczenie muzeów jako kulturowego i naturalnego dziedzictwa ludzkości w procesie budowania tożsamości narodowej w cywilizacyjnym kontekście europejskim i światowym"".Z recenzji prof. dr. hab. Andrzeja Wróbla Publikacja zainteresuje nie tylko prawników praktyków: radców prawnych, adwokatów, sędziów i prokuratorów, którym będzie przydatna w wyjaśnianiu zagadnień praktycznych, lecz także muzealników, historyków sztuki czy kuratorów wystaw muzealnych.
Marzenia naprawdę się spełniająJeszcze kilka lat temu byłam zwykłą nastolatką z małego miasteczka, która marzyła o karierze w świecie mody. W wieku siedemnastu lat postanowiłam zawalczyć o siebie i zgłosiłam się do programu Top Model. Nie wygrałam, zajęłam drugie miejsce, jednak nie był to koniec mojej przygody z modelingiem, lecz dopiero początek.Droga do spełnienia marzeń nie była prosta, ale dzięki wsparciu silnych kobiet, ciężkiej pracy i determinacji osiągnęłam to, czego tak bardzo pragnęłam.Chciałabym Ci pokazać, że zawsze trzeba walczyć o swoje marzenia. Nie będzie łatwo, może spotkasz się z hejtem, niezrozumieniem, zazdrością, ale ostatecznie dowiesz się, że było warto.Ja odnalazłam swoją życiową ścieżkę, teraz czas na Ciebie!
Fabrice Hadjadj – nawrócony anarchista, już zapowiadając temat swojej książki przestrzega i uwodzi, budzi i niepokoi, by zostawić nas sam na sam z najintymniejszą nadzieją: Prawdę mówiąc, nie chodzi o ustalenie czegoś „pewnego i trwałego w nauce”. (Czym jest bowiem nauka, kochanie, skoro ostatecznie ludzki mózg czeka nie tyle poznanie prawdy, ile proces gnilny? Co jest pewne i trwałe, skoro wszystko na tym świecie jest ulotne jak mgła?) Właściwie wypadałoby zapytać, co zostaje, kiedy nie ma już nic… Chodzi zatem o wykrycie w moim niepewnym i nietrwałym sercu pewnej nieuleczalnej wady: naiwnej nadziei, że muzyka spotkań nigdy nie ucichnie. Użyłbym do tego celu bynajmniej nie hiperbolicznego i skrajnego zwątpienia, lecz raczej nie mniej skrajnego i hiperbolicznego oczarowania. O tak, choć raz w życiu chciałbym zastanowić się nad tym, co może być wieczne, wsłuchać się w głos tego raju, który nas wzywa, by nasze życie, jeśli nie biegnie we właściwym kierunku, zbłądziło należycie olśnione.
Czy odnajdziemy źródło wiedzy? Raczej źródło śpiewu. Czy będziemy stąpać po twardym gruncie? Raczej będziemy się potykać – lecz kondycja upadku, warto o tym pamiętać, jest taka sama jak kondycja wzlotu. W gruncie rzeczy moje pytanie jest następujące: jaka księga otwiera się głośniej od opadającej płyty nagrobnej? Na jaką poetyckość jest miejsce u wezgłowia umierającego? Co czeka nas po przekroczeniu
granicy, zza której nie da się wrócić, i czym jest koniec świata? Och! To nie będzie lektura ku pokrzepieniu serc, co to, to nie. Pozwoli ci jedynie umrzeć z nieco bardziej rozdziawioną gębą. (Fragment „Motywu”)
Latarenki adresowe niepozorne blaszane lub blaszano-szklane skrzyneczki informujące o numerze porządkowym budynku i nazwie ulicy, przy której się znajduje. Niewielkie, ale jakże ciekawe ozdobniki elewacji starych kamienic, domów, fabryk, obiektów użyteczności publicznej, a nawet podmiejskich chałup. Każdy miłośnik przestrzeni miejskiej choć raz kiedyś na nie zwrócił uwagę. Ale gdyby zapytać, co o nich wiemy, kiedy i dlaczego się pojawiły, nasza wiedza okazuje się znikoma. Autor książki Paweł Puton zafascynowany urodą latarenek postanowił znaleźć odpowiedź na te pytania. Przez ponad rok przemierzał ulice rodzinnego Radomia, dokumentując je fotograficznie. Przewertował dziesiątki dokumentów archiwalnych i artykułów prasowych, obejrzał niezliczone stare zdjęcia miasta. Wszystko po to, aby poznać historię tych niepozornych instalacji adresowych. Zdobytą wiedzą dzieli się z nami. Okazuje się, że radomski zasób latarenek jest jednym z bardziej różnorodnych w Polsce, a ich pojawienie się miało związek z rewolucją 1905 roku.Dajmy się poprowadzić ulicami miasta, zajrzyjmy w zakamarki, popatrzmy na latarenki z bliska, z sympatią.
Dlaczego ludy różnych czasów i miejsc formułowały mity i opowieści o podobnej symbolice i przesłaniu? Czy społeczności ludzkie o odmiennych przekonaniach religijnych lub ideologicznych skazane są na wieczny konflikt? Czy naukowe twierdzenia i religijne dogmaty rzeczywiście muszą pozostać względem siebie w wiecznej sprzeczności? Czy możliwe jest osłabienie skłonności jednostki do dokonywania okrucieństw motywowanych poczuciem tożsamości grupowej? Jaki sposób życia daje największe szanse wypełnienia go poczuciem sensu i znaczenia?W Mapach sensu"" Jordan B. Peterson próbuje odpowiedzieć na te pytania, stawiając nową, śmiałą hipotezę, wskazującą na związek między ustaleniami współczesnej neuropsychologii a strukturą najstarszych opowieści religijnych i mitów (jak na przykład mity sumeryjskie i egipskie) oraz alchemią. Autor czerpie też z dzieł największych mistrzów pióra takich jak Lew Tołstoj czy Aleksander Sołżenicyn, odnajdując na kartach ich powieści literackie obrazy ilustrujące jego teorię. Napisana z imponującym rozmachem interdyscyplinarna odyseja Petersona sięga od przesłania prastarych wierzeń, przez odkrycia nauk kognitywnych, po Jungowskie analizy mitologii i narracji.Ta książka to fascynująca synteza myśli archaicznej ze współczesną, a zarazem pasjonujący wgląd w źródła ludzkiej motywacji oraz sposób postrzegania świata przez człowieka różnych epok. To niezwykle wnikliwy i momentami wręcz bolesny obraz dynamiki pomiędzy siłami porządku a chaosu, zarówno na poziomie indywidualnej psychiki, jak i na płaszczyźnie całych społeczeństw. Podążając szlakami tych map sensu"" stopniowo odkrywamy tajemnicę, niemalże receptę na odnalezienie upragnionej równowagi pomiędzy tym, co nieokiełznane i zagrażające a tym, co nadmiernie stabilne i dławione strukturą - jej wyznacznikiem jest los Bohatera, odkrywcy i eksploratora, zdolnego rozpoznać skostniały porządek, zanurzyć się z powrotem w chaos, a następnie budować na nowych fundamentach. Według Autora identyfikacja z taką postawą czyni świat lepszym, a towarzyszące życiu tragedie bardziej zrozumiałymi i dzięki temu łatwiejszymi do zniesienia.
Album prezentujący wybór okładek Przeglądu Sportowego z różnych dekad jego ukazywaniasię od najwcześniejszych przedwojennych, przez te ukazujące największe chwile powojennegosportu w Polsce, po zupełnie współczesne, które jeszcze nie zdążyły zyskaćstatusu historycznych. Poprzez okładki dziennika obchodzącego w tym roku stulecie istnieniamożna sobie łatwo uświadomić, w jaki sposób zmieniał się nie tylko nasz sport, ale w ogóle naszkraj.Wszystkie jedynki opatrzone są tekstami omawiającymi kolejne etapy w dziejach gazety, którapo raz pierwszy ukazała się w Krakowie 21 maja 1921 roku. I przez lata zgromadziła potężnearchiwum, którym teraz ma okazję podzielić się ze swoimi Czytelnikami.
Japońskie herby rodowe (kamon) już od kilku wieków wabią, inspirują lub najzwyczajniej w świecie zwracają uwagę swoim prostym, a jednocześnie wysublimowanym pięknem zamkniętym w tylko pozornie sztywnej figurze geometrycznej. Po dziś dzień zaskakują nowoczesną formą i stanowią wdzięczne źródlo natchnienia dla plastyków i projektantów symboli graficznych.
Pajęcze lilie, gekon przyklejony do szyby, mąż na rodzinnym spacerze w zoo, piskorze w nieczynnej studni, teściowie, mrówki, pająk na ścianie i córka, pasjami zbierająca żołędzieNatura u Hiroko Oyamady ma szczególne znaczenie. Kwiaty stają się złowieszczym omenem, światy zwierząt i ludzi zlewają się, a roślinność odzwierciedla stan ducha bohaterów. W wypełnionych pulsującą, żywą przyrodą opowiadaniach zarysowana jest nasza codzienność: z jej absurdami, duszącymi normami społecznymi i emocjami, które trudno ubrać w słowa. Zaś najbardziej niepokojącym i niezrozumiałym gatunkiem okazujemy się my sami.Ogród to zbiór piętnastu opowiadań po raz pierwszy dostępnych w tłumaczeniu historii o rodzinie, macierzyństwie, starości, o skomplikowanych relacjach z bliskimi.Hiroko Oyamada jest wybitną obserwatorką codzienności, a z pozornie nieznaczących obrazów i podsłuchanych dialogów potrafi utkać tekst o szokująco mocnym przesłaniu. Pisze w sposób, którego nie da się podrobić. Przejmujący dreszczem, czasem zaskakująco zabawny, a czasem obezwładniający kakofonią dźwięków Ogród wciąga czytelnika w gąszcz znaczeń i nie pozwala odejść aż do ostatniej strony.
KRÓTKIE WPROWADZENIE- książki, które zmieniają sposób myślenia!Protestantyzm. Wydanie przejrzane to przystępne i atrakcyjne omówienie najważniejszych zagadnień związanych z historią protestantyzmu i jego rolą we współczesnym świecie. Początki i rozkwit protestantyzmu, zachodnie i wschodnie odmiany, zielonoświątkowcy i Kościoły niezależne o tym wszystkim we wzbogaconym wydaniu Protestantyzmu!*Interdyscyplinarna seria, która pomaga zrozumieć świat. W atrakcyjny sposób prezentuje najważniejsze zagadnienia XXI w. od kultury, religii, historii przez nauki przyrodnicze po technikę. Książki idealne zarówno jako wprowadzenie do nowych tematów, jak i uzupełnienie wiedzy o tym, co nas pasjonuje. Najnowsze fakty, analizy ekspertów, błyskotliwe interpretacje.Inicjatorami serii są reprezentanci Uniwersytetu Łódzkiego: prof. Krystyna Kujawińska Courtney, prof. Ewa Gajewska, prof. Aneta Pawłowska, prof. Jerzy Gajdka, prof. Piotr Stalmaszczyk.
Jest to pierwsza i jak dotąd jedyna, syntetyczna, precyzyjnie przemyślana monografia trwającego ponad cztery powojenne dekady konfliktu w sferze symbolicznej. Autor wnikliwie przeanalizował przemiany interpretacji i działań podejmowanych przez władze PRL, ale także mechanizmy społecznego oporu, które sprawiły, że Powstanie przetrwało jako ważne doświadczenie narodowe i po roku 1989 stało się jednym z fundamentalnych komponentów polskiej pamięci. I chociaż ustał konflikt pomiędzy oficjalną wersją a funkcjonującą spontanicznie pamięcią społeczną, to nie znaczy, że pamięć Powstania przestała być dynamiczna, zmieniać się i wywoływać emocje.prof. Piotr Tadeusz KwiatkowskiW pamięci zbiorowej, tak uczestników jak i młodszych pokoleń Polaków, powstanie kojarzyło się z konkretnymi symbolami jak pisze Jacek Sawicki kotwicą, piosenką powstańczą, mogiłami. W utrwalaniu tych symboli w latach powojennych pozytywną rolę odegrał Kościół katolicki, który swą przestrzeń oddał powstańcom; w murach świątyń zawieszono tablice, jak przy kościele św. Marcina w Warszawie, upamiętniające walkę konkretnych formacji i dowódców powstania (Zośkowców, Baszty itd.). Autor próbuje także odpowiedzieć na pytanie, czyje dzieło na koniec zatriumfowałoprof. Jan Żaryn
Teksty zawarte w tomie nawiązują do najdawniejszych dziejów koreańskiej kultury kulinarnej, symboliki ryżu i jego rytualizacji, roli herbaty oraz napojów alkoholowych w kulturze życia codziennego, obejmują też wątki biesiadne w poezji i przekazy na temat historycznej i współczesnej tradycji kulinarnej.
******
Korean Cuisine from the Inside – Rituals, Etiquette and Aesthetics
The texts included in the book refer to the earliest history of Korean culinary culture, the symbolism of rice and its ritualization, the role of tea and alcoholic drinks in everyday culture, they also explore feast threads in poetry and historical and contemporary culinary traditions.
Poznaj procesy poligraficzne w praktyce!
W książce:
Profesjonalne przygotowanie publikacji do druku
Drukowanie przy użyciu różnych technologii
Czynności introligatorskie, oprawa i uszlachetnianie publikacji
Autorem, wydawcą i dystrybutorem rozmaitych publikacji dziś może być właściwie każdy. Stało się to możliwe dzięki niezwykle łatwemu dostępowi do odpowiednich narzędzi, takich jak wydajne komputery i specjalistyczne oprogramowanie, jak również do mniej lub bardziej profesjonalnych usług poligraficznych. Jednak to nie gwarantuje jeszcze sukcesu. Bez właściwego przygotowania, wiedzy, talentu i opanowania warsztatu efekty tego rodzaju działalności mogą okazać się niewystarczające, co niejednokrotnie przekłada się na niewielką sprzedaż i finansowe niepowodzenie całego przedsięwzięcia.
Ta książka sprawi, że będziesz swobodnie poruszać się w świecie poligrafii i edycji oraz unikniesz niweczących wysiłek błędów. Poradnik przyda się osobom bezpośrednio zaangażowanym w procesy wydawnicze, grafikom komputerowym, projektantom, pracownikom działów promocji i marketingu oraz handlowcom, a także uczniom oraz studentom kierunków poligraficznych i artystycznych, wiążących z tą branżą swoją zawodową przyszłość.
Dowiedz się, jak profesjonalnie przygotowywać, drukować i oprawiać publikacje!
O autorze
Andrzej Gołąb - od początku pracy zawodowej związany z branżą wydawniczą i poligraficzną. W latach 90. ubiegłego wieku, założył kilka pracowni składu komputerowego na terenie Śląska. Prowadził także własną firmę wydawniczą. Przez ostatnie ćwierć wieku pracował w Centrum Usług Drukarskich Henryk Miler w Rudzie Śląskiej (www.cuddruk.pl). W tym zakładzie poligraficznym, znanym z marki CUD, stworzył pracownię typografii komputerowej i przez kilkanaście lat był jej szefem. Pełnił także funkcję pełnomocnika właściciela i odpowiadał m.in. za kontrolę jakości plików produkcyjnych, optymalizację procesów produkcyjnych oraz sklep internetowy. W firmie tej zaprojektował i wdrożył zgodny z normą ISO system zarządzania jakością, oraz informatyczny system zarządzania przedsiębiorstwem poligraficznym. Jest także stałym współpracownikiem miesięcznika „Świat druku”, na łamach którego regularnie publikuje felietony poświęcone tematyce poligraficznej. Autor wydanej w roku 2013, nakładem wydawnictwa Helion książki pt.: „DTP. Od projektu, aż po druk” a także twórca i animator internetowego projektu „Chochlik drukarski — pogotowie poligraficzne”. Jest to bezinteresowna inicjatywa edukacyjna, której głównym celem jest dzielenie się wiedzą i doświadczeniem z zakresu poligrafii. Blog cieszy się do dziś dużą popularnością i dziennie ma kilkaset odsłon.
Rewolucyjne spojrzenie na historię ludzkości przez pryzmat pracy
Praca określa, kim jesteśmy, nasz status w społeczeństwie oraz to, gdzie i z kim spędzamy większość czasu. Odgrywa ważną rolę w kształtowaniu naszej tożsamości i systemu wartości. Ale czy jesteśmy zaprogramowani, by pracować tak dużo i ciężko? Czy nasi przodkowie z epoki kamienia również żyli, żeby pracować, i pracowali, żeby żyć? Jak wyglądałby świat, w którym praca odgrywa o wiele mniej ważną rolę?
By odpowiedzieć na te pytania, James Suzman opisuje historię pracy od początków życia na Ziemi do naszej coraz bardziej zautomatyzowanej teraźniejszości i udowadnia, że przez większą część dziejów nasi przodkowie pracowali znacznie mniej niż my i postrzegali pracę zupełnie inaczej. Pokazuje, że współczesna kultura pracy ma swoje korzenie w rewolucji neolitycznej sprzed 10 000 lat. Natomiast teraz znajdujemy się u progu podobnie przełomowego momentu w historii – automatyzacja pracy może zrewolucjonizować nasze podejście do niej i zapoczątkować bardziej zrównoważoną i sprawiedliwą rzeczywistość.
Fascynująca lektura, która kwestionuje nasze podstawowe założenia dotyczące roli pracy w naszym życiu.
Yuval Noah Harari
Kolejna książka autora bestsellera Skandynawski rajJapończycy, Koreańczycy i Chińczycy nie tylko ze sobą sąsiadują, ale też należą do jednej wielkiej konfucjańskiej rodziny. W sferze kulturowej łączy ich bardzo wiele, a przyjazne stosunki mogą im przynieść mnóstwo korzyści. Dlaczego wiec pałają do siebie taką nienawiścią?Michael Booth, dziennikarz i autor wielu bestsellerów, rusza w podróż po Azji Wschodniej, by zbadać przyczyny wzajemnej wrogości trzech azjatyckich tygrysów. Okazuje się, że wszystko może być źródłem konfliktu: przynależność terytorialna wysp, wojenna historia, kontrowersyjne pomniki, eskalacja zbrojeń, a nawet zła dekoracja deseru.Japonia, Chiny i Korea to barwna, sugestywna i niezwykle zabawna książka, będąca połączeniem relacji z podróży z zarysem historii i polityki tamtego regionu. Dwa tygrysy nie mogą mieszkać na tej samej górze mówi wschodnie przysłowie. I okazuje się, że jest w nim sporo prawdy.Polityka historyczna jest w Azji Wschodniej najsilniejszą bronią masowego rażenia. Nie trzeba nowoczesnych rakiet, żeby trzymać się w szachu. Nienawiść do sąsiadów można włączać i wyłączać, jeżeli rządy tego potrzebują. Booth rzuca światło na ten skomplikowany, zerojedynkowy świat.Rafał Tomański, autor kanału Środek od środka (TikTok/YouTube/podcast), były korespondent Polskiej Agencji Prasowej w PekinieMichael Booth uhonorowany wieloma nagrodami autor siedmiu bestsellerowych książek z gatunku literatury faktu, a także dziennikarz prasowy i radiowy. W Polsce ukazało się kilka jego książek, w tym Skandynawski raj. O ludziach prawie idealnych.Booth regularnie publikuje w The Guardian, The Independent, The Times, The Telegraph, w magazynie podróżniczym Cond Nast Traveller i innych czasopismach o zasięgu globalnym. Jest korespondentem magazynu Monocle oraz radia Monocle 24, często podróżuje też po krajach nordyckich z cyklami pogadanek i wykładów. Jako dziennikarz zajmuje się tematyką krajów skandynawskich i Azji Wschodniej oraz pisze teksty o gotowaniu i podróżach.
Fenomenem krakowskiej sceny neoawangardy wydaje się horyzontalne unieważnienie sprzeczności między lokalnością a poszerzonym polem uczestnictwa w światowym życiu artystycznym i debacie intelektualnej. Endemiczne dla Krakowa postawy i zjawiska w sztuce wydają się tym lepiej wpisywać w ponadlokalny dyskurs sztuki, im bardziej ujawniają charakter Kraków-specific. Jest tak być może dlatego, że splot między awangardą a tradycjonalizmem czy między konserwatyzmem a niezależnością myślenia ma w Krakowie paradoksalnie tradycje sięgające jeszcze bohemy czasów galicyjskich. To przypomina o brzemieniu tradycji, ale także obciążeniu stereotypami wynikającymi z postrzegania artystów na tle społeczeństwa miasta oraz przypisywanych im ról. Środowisko artystyczne (czy może bardziej artystowskie) Krakowa ubarwiali przecież także genialni dyletanci, którzy przyczynili się do podtrzymywania żywotności wielu legend i anegdot. Widać zatem wyraźnie, na co można znaleźć w lekturze książki liczne dowody, że Kraków to idealne miejsce do rozwoju wyjątków przeczących regułom i nie tylko dlatego, że podział na awangardę i tradycję jest [tam] może bardziej skomplikowany niż gdzie indziej.dr hab. Ewa Wójtowicz, prof. UAPKrzysztof Siatka (ur. 1981), historyk sztuki i kurator, adiunkt w Katedrze Nauk o Sztuce na Uniwersytecie Pedagogicznym w Krakowie. Dawniej kurator w Galerii Sztuki Współczesnej Bunkier Sztuki (20112019) oraz dyrektor Galerii Foto-Medium-Art (20072011). Badacz neoawangardy i sztuki współczesnej, zainteresowany konceptualizmem i jego następstwami oraz historią wystawiennictwa. Autor monograficznej książki W kierunku sztuki ukrytej. Historia Janusza Kaczorowskiego (2019), artykułów naukowych oraz tekstów w katalogach. Kurator kilkudziesięciu wystaw, z których szczególnie dumny jest z W nocy twarzą ku niebu (2019), The Trouble with Value (2017), Maciej Jerzmanowski, Janusz Kaczorowski, Ukryte (2017), Justyna Mędrala. Maszyna była pod takim wrażeniem, że sama na siebie spadła (2017), Roland Wirtz, immediatus (2015), AWACS 19811983 (2014), Tomasz Dobiszewski, Drobne nieobecności (2014).
Gdy w 1958 roku ukazała się Antropologia strukturalna, Claude Lévi-Strauss (1908–2009), później światowej sławy francuski antropolog, miał już za sobą kilka ważnych publikacji, w tym bestsellerowy Smutek tropików. Zapewne dzięki Antropologii… został rok później powołany do College de France. Tom obejmuje działy omawiające język i pokrewieństwo, organizację społeczną, magię i religię (gdzie autor opisuje m.in. strukturę mitów) oraz sztukę. Dzieło już samym tytułem ukształtowało pewną perspektywę poznawczą w tej dziedzinie. Wzorem amerykańskim Lévi-Strauss mówi raczej o antropologii kulturowej niż o etnologii, tę zaś jako teoretyczną naukę porównawczą odróżnia od etnografii. Antropologia-etnologia ma poszukiwać struktur organizujących różne dziedziny życia społeczności ludzkich. Ma się sytuować między jałową ogólnością teorii a równie jałowym banałem szczegółowego opisu etnograficznego. Inspirowany fonologią Jakobsona i lingwistyką de Saussure’a, Lévi-Strauss za pomocą prostych środków algebraicznych rozwija skomplikowane teorie wyjaśniające m.in. struktury relacji pokrewieństwa zarówno wśród grup etnicznych, jak i w mitologii. Strukturalizm był w naukach humanistycznych znakiem czasu, a Antropologia strukturalna przyczyniła się do upowszechnienia tej orientacji w latach sześćdziesiątych XX wieku. Inaczej jednak niż dogmatyczni pozytywiści odcinający badania formalne od empirycznych Lévi-Strauss pojmował etnologię strukturalną jako drugą obok historii twarz Janusowego oblicza nauki.
To jest książka o czarach w Afryce. W niektórych przypadkach religia popycha Afrykanów do atakowania innych ludzi, do popełniania rytualnych mordów, do zabijania ludzi, którzy są albinosami lub mają garb albo są łysi. Przesądy w Afryce są niebywale rozpowszechnione, wielu ludzi nadal wierzy w czary, w coś, co nie ma żadnych racjonalnych ani naukowych podstaw. A jednak czarownice, zazwyczaj kobiety, czasem dzieci lub osoby starsze są nadal systematycznie atakowane, wyganiane ze wsi, czasem zabijane. Częścią mojego życia jest działanie zmierzające do wyeliminowania w Afryce oskarżeń o czary i prześladowań z powodu czarów.
Oskarżone czarownice i czarownicy, którzy uciekają z życiem, kończą w obozach czarownic, gdzie chroni się ich przed egzekucją. Obozy dla uchodźców są efektem, a nie przyczyną polowań na czarownice. Obozy czarownic to końcowy etap pełnego przemocy procesu, który zaczyna się w umysłach przesiąkniętych religią. Powszechnie wierzy się, że czarnoksięstwo jest rzeczywistym przestępstwem karanym śmiercią. Jest to podsycane brakiem prawdziwej edukacji i wykorzystywane przez wróżbitów, wodzów i księży dla zysków finansowych i politycznych.
LEO IGWE (ur.1970) jest nigeryjskim obrońcą praw człowieka i humanistą. Pełnił kierownicze stanowiska w Nigerian Humanist Movement i nigeryjskiej Center for Inquiry. Igwe wychowywał się w południowo-wschodniej Nigerii w katolickiej rodzinie i „bardzo przesądnej społeczności". W wieku dwunastu lat wstąpił do seminarium, aby zostać księdzem katolickim, ale później przekonał się o sprzeczności chrześcijańskiej teologii w Afryce w kontekście wiary w czarownice i czarowników. Jest autorem kampanii na rzecz obrony Afrykanów oskarżanych o czary.
Jest to dziesięć historii o tym, co zniewala (religia, płeć, obyczaje) i o chwilach wyzwolenia. O groźnych ludzkich słabościach i poszukiwaniu świętości. "Nie obyło się bez ofiar. Przyznaję, że nie zachwycił mnie pomysł kamienowania anarchistów, którzy w pierwszych tygodniach biegali po ulicach, wrzeszcząc wniebogłosy, możliwe jednak, że z wiekiem zrobiłem się zbyt pobłażliwy. Jeśli ktoś nie doceniał cudów dokonujących się pod jego nosem, ostatecznie sam był sobie winny. Krew krzykaczy użyźniła glebę polskiego odrodzenia. Kraj ucichł na dobre". (z opowiadania Złota polska jesień) JAREK WESTERMARK (ur. 1985) debiutował w 2016 roku zbiorem Opowiadania, które napisałem (Nisza). Tłumaczy powieści, pisze opowiadania, wiersze i piosenki. Publikował m. in. w Piśmie, Znaku, Przekroju, Elewatorze i Wizjach.
Azja to obszar wciąż odkrywany od nowa, stanowiący obiekt zainteresowań wielu badaczy. Naukowców fascynują jego historia, kultura, polityka czy też możliwość czerpania a tamtejszych wzorców. Książka, którą trzymacie Państwo w rękach to rezultat połączonych wysiłków historyka, politologa i absolwenta stosunków międzynarodowych. Autorzy podjęli próbę ukazania Azji z różnych punktów widzenia, nawiązując przy tym do swoich zainteresowań badawczych. W ten sposób powstała monografia, która udowadnia, że podejmując wspólny wysiłek, naukowcy są w stanie stworzyć spójną i wartościową pozycję niezależnie od dzielących ich różnic.
Po lekturze tej biografii perfumy Chanel No. 5 nigdy nie będą pachniały jak dawniej: poza różą stulistną, jaśminem, ambrą i ylang-ylang, można będzie w nich wyczuć zapach żydowskich pieniędzy, woń kolaboracji i nutę antysemityzmu.Ile wart był dla Coco Chanel flakon perfum podczas niemieckiej okupacji Paryża? Czy jej działania faktycznie mogły zaszkodzić Francji? Czy po prostu doskonale wiedziała, co przyniesie jej osobistą korzyść?Ikona stylu, która uwolniła kobiety z gorsetów i zbiła na tym fortunę, przed niemiecką inwazją uciekła do Vichy, a następnie powróciła do Paryża, gdzie resztę wojny spędziła w hotelu Ritz, w towarzystwie wysoko postawionych Niemców. Współpracowała w tym czasie z Abwehrą. Po wyzwoleniu Francji została na krótko aresztowana, ale wypuszczono ją między innymi dzięki protekcji Winstona Churchilla.Biografia, która jako pierwsza ujawnia szokujące fakty z życia legendarnej projektantki mody: współpracę z nazistami, długoletni romans z niemieckim szpiegiem i tajną misję dla Himmlera.Vaughan znakomicie udowadnia, że Chanel nie była niewinną ofiarą okoliczności podczas II wojny światowej, ale pełnoprawną agentką Abwehry z własnym numerem i kryptonimem: Westminster (bez wątpienia był to ukłon w stronę jej kochanka, diuka Westminsteru). Vaughan z polotem przedstawia głęboko zwodniczą osobowość Chanel.Tobias Gray, Financial TimesTo szczery i pozbawiony sentymentów portret postaci, której autorzy zajmujący się modą nie są w stanie skrytykować. Vaughan przedstawia bardzo szerokie spojrzenie na osobę, która została zarówno przesadnie opisana, jak i niedostatecznie zanalizowana.Isabel Schwab, The New RepublicNie jest to bynajmniej relacja o rodzącym się stylu, ale opowieść o tym, jak samotna kobieta stawiała czoła historii, dokonywała trudnych wyborów, knuła, kłamała, współpracowała i wykorzystywała każdy pomysł, żeby przeżyć i przekonać się, że ludzie, na których jej zależało, także przeżyli. Vaughan dotarł do dokumentów, które przez lata były rozrzucone po europejskich archiwach.Marie Arana, The Washington PostWojenne lata Chanel to materiał na film równie dobry co niezapomniane Bękarty wojny Quentina Tarantino. I równie trudno będzie teraz zapomnieć o zdemaskowanej Coco.David D'Arcy, San Francisco ChronicleHal Vaughan amerykański żołnierz, dyplomata, pisarz i dziennikarz. Służył w armii Stanów Zjednoczonych podczas II wojny światowej i w Korei. Był zaangażowany w wiele tajnych działań w czasie zimnej wojny oraz wojny w Wietnamie. Pełnił obowiązki dyplomatyczne w Europie i Azji. Jako korespondent pracował dla New York Daily News i International Press Service (IPS). Relacjonował próbę zabójstwa Jana Pawła II dla ABC-News w Rzymie. Poliglota władał językiem francuskim, niemieckim, włoskim, arabskim i urdu. Zmarł w 2013 roku w Paryżu.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?