Durango, tajemniczy leworęki rewolwerowiec, mistrzowsko posługujący się swoim mauserem, angażuje się w kolejną ryzykowną misję: musi uwolnić z rąk meksykańskich porywaczy syna amerykańskiego biznesmena Glazera. Typowa dla tamtejszego pogranicza sprawa ma jednak swoje drugie dno korzeniami sięga historii sprzed wielu lat i ukrytych gdzieś w górach mitycznych skarbów. A złoto, jak zawsze i wszędzie, wyzwala w ludziach najniższe instynkty Kontynuacja kultowej belgijskiej serii westernowej, stworzonej przez Yvesa Swolfsa, tym razem z rysunkami Iko (Giuseppe Ricciardiego), ponownie zabiera nas w barwny, pełen akcji i gwałtownych emocji świat komiksowego odpowiednika filmowego spaghetti westernu. Komiks dedykowany jest dwóm ikonicznym postaciom związanym z tym gatunkiem: legendarnemu twórcy muzyki Enniowi Morricone i aktorowi Gianowi Marii Volont, który użyczył twarzy jednemu z bohaterów.
W roku 2132 w związku z wyczerpywaniem się zasobów naturalnych Ziemi, kolonizacja Marsa stała się rzeczywistością. Przyszłość ludzkości zależy od garstki naukowców... ale czy tylko? Prezentujemy 2 z 3 tomów serii
Człowiek pojawia się znikąd, na obcej, pustynnej i niedostępnej planecie. W zapomnianym grobowcu odnajduje go Pip, złodziej cmentarny i "zbieracz" starożytnych artefaktów Człowiek jest nagi i niemy, jedyny jego znak rozpoznawczy to tatuaż z napisem "Mandor" ("Złota ręka") Prezentujemy 2 z 3 albumów serii
Postać, stworzona przez Tomka Leśniaka i Rafała Skarżyckiego, zawsze była głosem młodego pokolenia, a autorzy znani z bezlitosnego wyśmiewania naszych narodowych wad i słabości. Przygody Jeża Jerzego to historie o piętnowaniu głupoty, nietolerancji i ksenofobii. Bohater konfrontował się m.in. ze skinami, niekompetentnymi dziennikarzami, pazernymi politykami, mafią, a nawet samym Szatanem. Tom czwarty zbiorczego wydania Jeża Jerzego to bardzo rozbudowana wersja albumu Jeż Jerzy na urwanym filmie, wydanego z okazji premiery pełnometrażowej animowanej adaptacji komiksu w 2011 roku. Zaglądamy za kulisy jej powstania, do szuflad i na dyski twarde twórców filmu. Szkice, koncept arty, storyboardy, zdjęcia ze studia, a także wspomnienia Wojtka Wawszczyka, jednego z reżyserów, składają się na ten fascynujący tom. Są też komiksy oczywiście! Tym jednak razem nie będą to tylko przygody Jerzego stworzone przez duet Leśniak/Skarżycki. Rysownikami i scenarzystami są tu również animatorzy, rysownicy i reżyserzy filmu "Jeż Jerzy", m.in. Olaf Ciszak, Kamil Kochański, Marcin Ponomarew, czy Janusz Ordon. Proces produkcji Jeża Jerzego był wyjątkowy. O nim właśnie traktuje ta książka. To poszerzona wersja artbooka wydanego 11 lat temu. Wzbogacona o dodatkowe wspomnienia, nieznane materiały, anegdoty i dystans 11 lat. Z tej perspektywy jeszcze bardziej widzę jak niepowtarzalny był to okres. Dziś taki film po prostu by już nie powstał" fragment wstępu Wojtka Wawszczyka.
Rzecz dzieje się w renesansowych Włoszech. Bianka, młoda dziewczyna z dobrej rodziny, osiągnęła wiek w którym powinna wyjść za mąż. Rodzice znajdują jej idealnego – ich zdaniem oczywiście - narzeczonego. To Giovanni pochodzący z bogatego kupieckiego rodu, świetnie rokujący i sympatyczny. Ślub zapowiada się więc wspaniale, choć Bianka nie kryje rozczarowania, że musi wyjść za człowieka, o którym nic nie wie.
Jednak tuż przed ślubem matka chrzestna dziewczyny zdradza jej sekret, który kobiety z rodziny przekazywały sobie od pokoleń: męską skórę! Zakładając ją Bianka staje się Lorenzo i cieszy wszystkimi atrybutami młodego mężczyzny o oszałamiającej urodzie. Może teraz incognito zwiedzać świat mężczyzn i poznać narzeczonego w jego naturalnym środowisku. W męskiej skórze Bianka uwalnia się od ograniczeń narzucanych kobietom, może odkryć nie tylko swoją seksualność, ale i miłość.
W obyczajowości renesansu, jak w lustrze odbija się współczesność, a autorzy „Męskiej skóry” – Hubert i Zanzim – wykorzystują to, by zadać kilka ważnych pytań: dlaczego kobiety mają być traktowane inaczej niż mężczyźni? Dlaczego kobieca przyjemność ma być przedmiotem pogardy i przymusu? Dlaczego powoływanie się na cnoty i moralne kodeksy często prowadzi do opresji?
„Męska skóra”, jeden z najczęściej nagradzanych francuskich komiksów ostatnich lat, to porywająca i błyskotliwa baśń, która każe zakwestionować nasz stosunek do ról przypisanych płciom i seksualności. To także pochwała czasami szalonego, ale zawsze żarliwego poszukiwania miłości.
Wznowienie słynnych Śmiercionośnych w większym formacie i z premierowymi komiksami! Chłopiec mszczący się za śmierć ulubionego kanarka. Pisarz chcący sprzedać duszę diabłu za odrobinę talentu. Niezwykła kobieta chcąca przeżyć niezapomnianą noc. Detektyw będący na tropie tajemniczych porywaczy. To tylko kilka postaci, których losy przetną się na kartach komiksu Śmiercionośni. Zabawna, ale także melancholijna opowieść Łukasza Ryłko pełna jest nawiązań do filmu i literatury. Czasem są one wyraźne, czasem sprytnie ukryte, gdzieś na drugim planie. Ich odnajdywanie to tylko jedna z wielu przyjemności płynących z lektury Śmiercionośnych. Olbrzymie wrażenie robi warstwa graficzna komiksu pełne detali czarno-białe rysunki przypominają najlepsze dokonania klasyków polskiej ilustracji. A na koniec pozostaje jeszcze złożenie w całość puzzli, jakimi są poszczególne rozdziały Śmiercionośnych. Jaki wyłoni się obraz? Retro Łukasza Ryłko to nowe wydanie jego Śmiercionośnych z roku 2007. Nie tylko w większym formacie, ale również poszerzone o wcześniej niepublikowane historie Zimny drań, Opowieść wigilijna oraz .... Kara, komiks który rozpoczyna album, zdobyła wyróżnienie podczas Międzynarodowego Festiwalu Komiksu w Łodzi w 2005 roku.
Zespół kapitana Żbika szuka zabójcy Barbary Janickiej, zamordowanej we
własnym domu. Na jej zwłokach sprawca ułożył błękitne goździki. W jakim
celu?
"Pięć błękitnych goździków" to najstarszy komiks z kapitanem Żbikiem,
opublikowany w prasie codziennej w 1968 roku, jeszcze przed pierwszymi
zeszytami. Kolor (zrobiony w duchu pozostałych zeszytów) przygotował
Ryszard Matecki, a okładkę namalował Maciej Mazur.
„Przegląd Robotniczy” to dwutygodniowy dodatek tematyczny „Gazety Pomorskiej”, który ukazywał się w latach 1958-66. W środku można było znaleźć przede wszystkim teksty na temat lokalnego przemysłu. W wielu numerach tego dwutygodnika były jednak także żarty rysunkowe i paski komiksowe autorstwa Jerzego Wróblewskiego. Dotyczyły one głównie ówczesnej rzeczywistości i życia w PRL-u, ale wiele jest ponadczasowych, aktualnych i dziś. Ten album to kompletny ich zbiór.
Kapitan Stefan Orsten i sierżant Jan Lutrynia, polscy emigranci, brali udział w wojnie secesyjnej, walcząc po stronie Północy. Po zakończeniu wojny postanowili wyruszyć do Hiszpanii, gdzie werbowano do Legii Cudzoziemskiej ludzi obeznanych z wojennym rzemiosłem. Jednak statek, którym podróżują, tonie w trakcie sztormu. Stefanowi i Janowi udaje się dopłynąć do brzegów Afryki. Szybko przekonują się tam, że choć w Stanach Zjednoczonych zniesiono niewolnictwo, to wciąż mieszkańcy Afryki stają się celem zorganizowanych band łowców. Bohaterowie będą musieli znów stanąć do walki.
Na lądach archipelagu Wysp Szczęśliwych rządy twardą ręką sprawuje bezwzględny gubernator Van Dam. Ale na morzu sprawy mają się już zupełnie inaczej! Popularni wśród ludu, kapitan Huk i jego drużyna, są prawdziwą zmorą królewskich statków i przyczyną frustracji gubernatora. Zagrożony utratą władzy Van Dam postanawia raz na zawsze pozbyć się kłopotu. A że cel uświęca środki, nie cofnie się przed żadną podłościąCzy dobra passa odwróci się od piratów? Czy kapitan Huk rozpoczął właśnie ostatni rozdział swojej legendy za życia? Piraci z Wysp Szczęśliwych to pełna przygód i humoru komiksowa opowieść dla prawie wszystkich - w wieku od dziewięciu i pół do dziewięćdziesięciu dziewięciu i pół!
W odludnym miejscu Milicja znajduje samochód ze zwłokami. Zmarły to Jan Pieczynger, prezes spółdzielni rolniczej. Ekipa śledcza bada wszelkie okoliczności związane z pracą prezesa i spółdzielni. Czy był to przypadkowy napad rabunkowy? Czy ktoś miał powód, aby zlikwidować prezesa?
Ekipa kapitana Żbika prędzej czy później znajdzie odpowiedzi na te pytania.
Wielka Brytania, rok 1927. Noemie i Emilien, kuzyni pochodzący z bogatej rodziny, spędzili prawie całe dzieciństwo w szkole z internatem. Z czasem przywykli do niezależnego życia z dala od szczęku wojny. Genialne dzieci stworzyły sobie własny świat w domku na drzewie, swoistej cichej przystani, gdzie eksperymentują ze wszelkiego rodzaju wynalazkami. Jakież jest ich zaskoczenie, kiedy pewnego dnia wiodący awanturnicze życie rodzice Noemie wracają do rodzinnej rezydencji i wysyłają po dzieci służącego! Miejsce jest urzekające, z czym obydwoje się zgadzają. Znajduje się w nim pełno pomieszczeń wypełnionych wynalazkami ojca Emiliena, lecz ten gdzieś tajemniczo zaginął! Przedstawiamy niezwykle urokliwą opowieść zainspirowaną twórczością Juliusza Verne'a oraz steampunkiem z niesłychanymi technicznymi wynalazkami, przygodą oraz oczywiście tajemnicą.
Pamiętacie sympatycznego Konga? Nie? To jest szansa zapoznać się z nim i jego całą rodzinką. Niema opowieść, powracające wątki starego kina, to cechy, które towarzyszą nowej odsłonie przygód Kong the Kinga.
We wtorek , 11 września 2001 roku, Steve McCurry znajdował się w Nowym Jorku. Manhattan jest jego przystanią, do której powraca w przerwach między reportażami tworzonymi na drugim krańcu kuli ziemskiej. Fotograf najpierw z oddali obserwował, jak upadają bliźniacze wieże, a następnie udał się do epicentrum zdarzenia i całymi dniami robił zdjęcia, ujmując w kadrze blizny miasta i jego mieszkańców. Piętnaście lat później Aire Libre i Agencja Magnum powrócił y do tamtych chwil albumem, w którym wykorzystano zarówno fotografie McCurry'ego, jak i umiejętności niezwykle utalentowanego koreańskiego rysownika Kim Jung Gi. Książka skupia się na ofiarach World Trade Center, ale przywołuje także inne podróże fotografa oraz kultowe zdjęcia, które zrobił podczas tych wypraw. Pokazuje, że Steve McCurry, jako fotograf wojenny z przypadku, widział w swoim życiu wiele nieszczęść, ale nigdy nie przestał patrzeć na ludzkość życzliwie. Tkając powiązania między epokami i miejscami, które fotografuje, przeplatając zdjęcia i wywiady z fikcją narysowanej historii, niniejsza książka daje świadectwo człowieka, który obserwuje zmieniający się świat i jego mieszkańców. Niniejszy album zawiera sześćdziesiąt cztery zdjęcia Steve'a McCurry'ego wkomponowane w komiks oraz portfolio dwunastu fotografii, w tym ośmiu dotychczas niepublikowanych.
Nie tak dawno ukazała się druga część ""Dziadostwa"", a tu już wjeżdża część trzecia! Kacper z Piotrkiem wreszcie wyruszyli po Kamila, który utknął w Krakowie, Wróbel nagrał album, który zamierza teraz rozesłać po wytwórniach rapowych (wisienka na torcie - na końcu albumu znajdziecie pełne teksty wszystkich dziesięciu kawałków), a Okoń wpadł na pomysł, jakimi substancjami może handlować, pozostając czystym w świetle prawa. No i jak to w ""Dziadostwie"" - coś się kończy, a coś innego zaczyna... Pierwszy tom serii był nominowany do Nagrody Literackiej m. st. Warszawy w kategorii ""komiks i powieść graficzna"".
Doskonale pamiętamy przygody dwójki marynarzy: Gucka i Rocha, którzy podróżowali po świecie wzorem swoich poprzedników - Kajtka i Koka. Podążając za pragnieniem rozwiązywania zagadek i poznania tajemnic trafili m.in. do Ameryki Południowej - tu, gdzie częstym gościem był inny marynarz, poszukiwacz przygód i awanturnik o romantycznej duszy Corto Maltese. Dobre wiatry nie raz przywiały w te strony także wielkiego podróżnika, reportera Tintina wraz z kapitanem Baryłką.Kto z nas nie chciałby choć raz popłynąć ich śladem. Nie jest to zwykle możliwe, ale... mogą za nas wyruszyć nasi bohaterowie: marynarze Staszek i Janek. Odwołujemy się do tych wspaniałych, klasycznych postaci zrodzonych w wyobraźni najlepszych twórców komiksu nie z pychy, zamiaru dorównania. To bohaterowie niedoścignieni, ale równocześnie komiksy z ich przygodami inspirują i zapraszają do własnych wypraw, co dzisiaj czynimy... a właściwie robią to wspomniani Staszek i Janek. Co też z tego wyniknie?
Oto historia o detektywach, którzy nie noszą ani prochowców, ani broni. Nie ma tu śledczych i nie ma morderstwa, ale za to wiele istnień ludzkich wisi na włosku. Oto historia o szpiegach oraz o podwójnych i potrójnych agentach, którzy działają na własną rękę. Historia o kretach i szkarłatnych kwiatach.Historia, w której chłopak spotyka dziewczynę, aby odkryć swoją miłość do trzeciej osoby.Historia o represjach i cenzurze, które lata po śmierci dyktatora nadal mają się dobrze.Opowieść o porwanych dzieciach, w której nie występują dzieci.Historia o teatrze.Epilog to odyseja, w której nie znajdziecie lajstrygonówi cyklopów. To powrotna podróż zwykłego człowieka do jego Itaki, której wspomnienie przez lata napawało go obrzydzeniem. Epilog to zanurzanie się w odmętach pamięci. W tej kupie gruzu z przeszłości, nazywanej wspomnieniami, które determinują wiele naszych życiowych decyzji.
Dawno, dawno temu żył sobie mały chłopiec z wąsami, zwany Zoglu, którego wychowała stara starucha... Kiedy Zoglu kończy siedem lat, starucha mówi mu, że jego biologiczna matka jest prawdziwą krową i Zoglu wyrusza, by ją odnaleźć. To początek epickiej wyprawy, w trakcie której chłopiec spotka parę gejowskich rycerzy zakonnych, mizoginistycznych drwali, damę, która nie złożyła ślubu czystości oraz samobójczego albinosa kominiarza.Papa Zoglu rozgrywa się w surrealistycznej średniowiecznej scenerii i jest skrzyżowaniem opowieści o dojrzewaniu z satyrą społeczną. Ta kolorowa, przezabawna i tragikomiczna powieść graficzna opowiada o tożsamości i człowieczeństwie, o wczoraj i jutrze.Co zaskakujące, mimo że książka jest pełna wizualnych odniesień do iluminowanych średniowiecznych rękopisów i witraży oraz przepełniona jest atmosferą średniowiecza, Simonowi Spruytowi udało się stworzyć bardzo nowoczesną książkę. Dzięki Papa Zoglu po raz kolejny pokazał, że jest jednym z najbardziej pomysłowych i najzabawniejszych twórców komiksów we Flandrii.
Sędziwy mężczyzna w ciszy obserwuje, jak płonie cała wioska, lecz… Nie, zaraz. Trójka dzieciaków wchodzi do nawiedzonego domu i odkrywa… Nie, zaraz. W krwistym barze dochodzi do incydentu, w którym… Nie, zaraz. Łysy typ mówi, że jest wilkiem z lasu, po czym… Nie, zaraz. Tygrys ginie w pustynnej scenerii po to, by… Nie, zaraz. Przerażający człowiek zamawia jedzenie i… Nie, zaraz. Elokwentne roboty cytują klasyków, ale… Nie, zaraz. Ktoś wreszcie reaguje na jej kichnięcie… Nie, zaraz. Coś niepokojącego pojawia się w przedpokoju. Nie, zaraz. Ktoś krzyczy. Tak. Teraz.
Spoglądaliśmy bezradni, a dzieciaki walczyły za nas. Dzieciaki… Myśleliśmy, że to nie nasza rewolucja, tylko ich. No i popatrz. Wszystko płonie”. – Anderman Kuntz
„Jeśli sądziłeś, że jak będziesz miał czterdziestkę, to ciągle ktoś będzie cię budził słowami >>Wstawaj, śpioszku<<, uśmiechał się do ciebie i głaskał po głowie, to byłeś w grubym błędzie”. – Pan z radia
„Jesteśmy stekiem względnych bzdur zamkniętych w kolorowym pudełku”. – Warson Celles
„Mamy teraz trzy wyjścia. Pierwsze: przyznać się i liczyć z konsekwencjami. Drugie: ściemnić i mieć nadzieję na farta. Trzecie: spierdalać stąd jak najdalej”. – Psotka
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?