W tym dziale znajdziecie fascynująca literaturę, która przekona was jak fascynująca i ciekawa jest historia i jak wiele możemy się nauczyć. Może zainteresujecie się wojną na Pacyfiku, o której ciekawie pisze Morison Samuel Eliot, albo może zaciekawią was powieści Adama Borowieckiego, które przedstawiają przygody w galaktykach kosmosu Junga i Ing. Zapraszamy równiez po powieści biograficzne, polityczne.
Syberia – do bólu słusznie nazywana drugą ojczyzną Polaków – kojarzy nam się z carskimi zsyłkami towarzyszącymi powstaniom narodowym. To jednak tylko część prawdy, o czym przypomina Józef Birkenmajer w brawurowym sprawozdaniu z walk polskich oddziałów na nieludzkiej ziemi, która stała się dla tysięcy Polaków więzieniem, domem lub miejscem pracy. Nasi rodacy – chcąc opuścić ów teren w chwili upadku caratu, sprawcy niedoli – nie mogli jednak po prostu wyjechać. Często musieli walczyć i to nie przeciw jednemu, ale większej liczbie nieprzyjaciół, o czym w znakomitej pracy pt. „Polska dywizja w tajgach Syberii” pisze naoczny świadek wydarzeń.
Weyssenhoff użył metody trudnej i szczególnie niebezpiecznej: wypadki 1905 i 1906 roku przepuścił przez tępą duszę swego bohatera, Apolinarego Budzisza, narodowego demokraty, malowanego z chłodną ironią, a częściej jeszcze z realizmem zbyt łatwym.
Pierwsza seria „Dni politycznych” – „Narodziny działacza” zanalizowała ironicznie „narodziny działacza” takiej tężyzny, jakiej był pan Apolinary Budzisz. W drugiej części – „W ogniu” autor stawia Budzisza wobec serii wypadków lat 1905–1906.
Autor rozwija epizody narodowo-demokratyczne pana Budzisza i jego towarzyszy politycznych. Mętna, szlagońska ideacja pana Budzisza, historia jego projektu założenia „wyższej szkoły umiejętności politycznych”, jego polityczne stosunki z arystokracją, udział w delegacji do Petersburga, stosunki z oszustem politycznym – panem Sartorem, postawa na wiecu politycznym, organizowane przez niego wybory i humorystyczny zgoła wzrost jego powagi politycznej – to znajdziecie w „Dniach politycznych”.
(na podstawie recenzji zamieszczonej w „Nowej Gazecie”, 9 grudnia 1908 r.)
Od Donbasu przez Naddniestrze, Abchazję i Osetię Południową aż po Górski Karabach. Mieszkańcy postsowieckich państw nieuznawanych od ponad ćwierć wieku padają ofiarą wielkiej mocarstwowej polityki. Tomasz Grzywaczewski wyruszył w podróż po tych widmowych republikach. Opisał procesy historyczne i wielką politykę. Wyjeżdżając do Górskiego Karabachu w 2015 roku, nie przypuszczał, że już w rok później dojdzie tam do niespotykanej od dwóch dekad eskalacji konfliktu. Będąc zimą 2015 roku na froncie pod Donieckiem, nie podejrzewał, że obserwuje pierwszy akt długotrwałej uśpionej wojny. Widział natomiast, jak w cieniu nieustających konfliktów toczy się codzienne życie. Ta książka to osobiste historie tych, którzy ćwierć wieku po upadku sowieckiego imperium marzą o normalności, o posiadaniu paszportów, które pozwolą im swobodnie podróżować, o walucie, która ma jakąś wartość, i o reprezentacjach startujących w mistrzostwach i igrzyskach na takich samych prawach jak inni – pod własnymi barwami. A przede wszystkim marzą o pokoju. „Książka Tomasza Grzywaczewskiego zabiera nas w inny wymiar, do równoległej rzeczywistości, w której Abchazja wygrywa z Pendżabem w finale piłkarskich mistrzostw świata (tyle że organizatorem turnieju nie jest FIFA, ale CONIFA), pieniądze są z plastiku i przypominają żetony do wózków w markecie (to w nieuznanym Naddniestrzu), a nieistniejąca oficjalnie granica (pomiędzy nieuznaną Osetią Południową a resztą Gruzji) dzieli faktycznie na pół wioski i pastwiska. Poradzieckie parapaństwa istnieją już trzecią dekadę i nic nie wskazuje na to, by miało się coś zmienić. Przeciwnie, do starych dołączyły ostatnio tak zwane republiki ludowe w ukraińskim Donbasie. Blisko granic Polski i UE rozciągają się Dzikie Pola XXI wieku. Warto je poznać.” Wojciech Górecki
Konflikt na Bałtyku zatacza coraz szersze kręgi. Thorfinn i jego towarzysze trafiają w sam środek sporu. Pretendujący do objęcia dowództwa nad Jomswikingami ujawnia knowania Flokiego i jego udział w zabójstwie Thorsa. Czy Thorfinn będzie w stanie odrzucić zemstę i kroczyć drogą, którą obrał? "Saga Winlandzka" to epopeja, w której nie brak intryg, pokazanych z rozmachem scen walk, berserków czy Jomswikingów, elitarnych wojowników (niektórzy badacze twierdzą, że stacjonowali oni na Wolinie!). To też barwne, nierzadko historyczne, postacie - Thorfinn, Askeladd, Floki czy Leif. Zapraszamy na niesamowitą sagę, która zdobyła szereg nagród i jest uznawana za jedną z najlepszych serii o wikingach, jaka kiedykolwiek powstała! W roku 2019 komiks został przeniesiony na ekrany jako serial animowany
Wojna, która zmieniła życie.Historia miłosna, która odbije się echem na przestrzeni pokoleń.U progu drugiej wojny światowej w Europie Nicolas i Alex, dwaj owdowiali mężczyźni, wiodą szczęśliwe, spokojne życie w swoich bawarskich posiadłościach, samotnie wychowując dzieci. Jednak na jaw wychodzi skrywana tajemnica pochodzenia Nicolasa, zagrażając bezpieczeństwu jego rodziny. Razem z synami musi opuścić Niemcy i szukać schronienia w Ameryce. Zabierają ze sobą osiem koni czystej krwi, prezenty od Alexa, w tym dwa olśniewające lipicanery. Okażą się one przepustką do nowego życia, zapewniając Nicolasowi pracę w słynnym cyrku braci Ringling. Biały ogier Pegaz i jego pan staną się największą atrakcją pokazu, a piękna, młoda akrobatka wkrótce skradnie serce mężczyzny. Podczas gdy Nicolas z trudem przystosowuje się do nowego życia, Alex i jego córka mierzą się z wyzwaniami wojny w Europie. Jak potoczą się losy obu rodzin?Danielle SteelTo jedna z najbardziej znanych i najchętniej czytanych autorek na świecie, a jej powieści sprzedano w blisko miliardzie egzemplarzy. Do licznych międzynarodowych bestsellerów Steel należą: Romans, Sąsiedzi, To, co bezcenne, Pegaz i inne wysoko oceniane powieści. Jest również autorką książek: Światło moich oczu: historia życiaNicka Trainy, opowiadającej o losach jej syna; Życie na ulicy, wspomnień z pracy z bezdomnymi; Expect a Miracle, zbioru jej ulubionych cytatów niosących inspirację i pocieszenie.
Publikacja ta to najlepsze i najdokładniejsze studium Anny Boleyn, jakie kiedykolwiek ukazało się na światowym rynku wydawniczym. Autor, Eric Ives, zagląda dosłownie pod każdy kamyk, starając się dotrzeć do prawdy. Nigdy jeszcze historia Anny Tysiąca Dni nie została sportretowana z taką pieczołowitością. Największą siłą publikacji jest zrozumienie dla finezji, z jaką XVI-wieczne arystokratki wpływały na politykę i jak ten wpływ wyglądał w praktyce. Ivesowi udaje się ukazać pełnię ludzkiego dramatu, jakim przesiąknięta jest historia Anny, naświetlając przy tym zarówno wewnętrzną dynamikę dworu Tudorów, jak i jego miejsce w największych wydarzeniach związanych z reformacją i polityką europejską. Tworzy wiarygodny portret bohaterki, prezentując spójną i przejrzystą wersję wydarzeń, które doprowadziły do śmierci Anny Boleyn.
Wszelkie podobieństwa nazw, nazwisk i postaci do nazw, nazwisk i postaci realnych są dziełem przypadku. Ale historie są prawdziwe, zdarzyły się rzeczywiście...***"Najważniejszy Ukrainiec wrzucał teraz po kolei do czarnej jamy części munduru, spodnie, bluzę i na koniec czapkę. Ale zanim ją wrzucił, demonstracyjnie zerwał z niej orzełka, splunął na niego i cisnął nim o ziemię, a kilku jego kompanów ze wściekłymi wyrazami twarzy deptało go, łamało, gniotło butami, a potem kopnęło do dołu, szyderczo się przy tym uśmiechając".***"Obrócili księdza twarzą do ziemi i kazali wyciąć mu na plecach dużą polską flagę. "Na kolor czerwony krwi nie zabraknie", szydzili. Dziewczyny cięły skórę i rysowały. Mężczyźni w tym czasie przekazywali sobie z ust do ust butelkę samogonu i pili. Po każdym cięciu bili brawo. Ksiądz ociekał krwią. Gdy flaga była już gotowa, podnieśli księdza i przybili gwoździami do starych, walających się nieopodal drzwi. Ksiądz coś mamrotał, musiał być w gorączce, miał suche usta i raz czy dwa razy szarpnął się, ale po chwili zamarł i tylko cicho poruszał wargami. Mężczyźni przenieśli drzwi z nagim ciałem na pusty plac, ułożyli na czterech dużych kamieniach, dokoła drzwi i pod nimi poukładali suche gałęzie, polana i chrust, po czym podpalili. Ogień płonął, rozległa się skoczna muzyka akordeonu, a dziewczęta rozpoczęły dokoła księdza szybki taniec. A kiedy płomienie pożerały drzwi, zobaczyły unoszące się z ognia nagie ramię. Przestały tańczyć i patrzyły osłupiałe, jak ksiądz czyni w powietrzu znak krzyża".
Na podstawie wybranych przykładów, na przestrzeni stuleci, Autor wykazuje, że wielu przegranych bitew można było uniknąć, gdyby nie rażące niekompetencje wodzów - królów, hetmanów, generałów. Uważa, że szacunek należy się wszystkim, którzy kładli swoje życie na szali w walce dla Ojczyzny. Stawia jednak tezę, że naszą narrację zdominowało uwielbienie dla walczących, nieważne, że pokonanych, bezrefleksyjne czczenie wojennych klęsk.
Żywe i niezwykle poruszające świadectwo heroizmu człowieka, który jako lekarz, pedagog i pisarz w pełni poświęcił się dzieciom.Warszawa, 1939 rok. Prowadzony przez Janusza Korczaka i Stefanię Wilczyńską Dom Sierot zostaje przeniesiony do warszawskiego getta. Jedną z nauczycielek zostaje Agnieszka Ignaciuk, wdowa, która wraz z dziesięcioletnim synem Henrykiem trafia tam prosto z ulicy, mimo że limit miejsc w sierocińcu jest już dawno wyczerpany. Zostaje prawą ręką Starego Doktora. Bierze udział nie tylko w opiece nad dziećmi, ale też w zdobywaniu datków od urzędów i darczyńców.Naziści planują likwidację getta i pozbycie się jego mieszkańców. Janusz Korczak robi wszystko, aby zachować pozory normalności i uratować dzieci. Cudem zdobywa żywność i lekarstwa, a wraz z Ireną Sendlerową próbuje pozyskać fałszywe dokumenty dla dzieci. Towarzyszy swoim wychowankom aż do końca. Historia jednak nie urywa się w obozie zagłady w Treblince.Agnieszce i Henrykowi udaje się uniknąć transportu. Stary Doktor powierza nauczycielce swój obszerny pamiętnik, który ona oddaje na przechowanie pisarzowi Igorowi Newerly'emu. Liczą na to, że po wojnie trafi on w ręce wydawcy, a prawda ujrzy światło dzienne
Rosja nie wygra tej wojny. Wojacy Putina mierzą się z całym społeczeństwem. Do walki wysłano młodych chłopaków z rosyjskiego pokolenia bezideowych, konsumpcyjnych cwaniaków. Naprzeciw nich stają zdesperowani obrońcy Ukrainy, którzy odzyskali swój kraj przed zaledwie trzema dekadami. Ich głęboki patriotyzm każe im trwać na posterunku i walczyć o każdy dom.Żołnierze walczą na froncie a reszta społeczeństwa na zapleczu. Bibliotekarki lepią pierogi, urzędnicy pieką chleb, a babuszki częstują pasztecikami... Tutaj trwa prawdziwy wyścig z czasem. Dzielni ludzie powstrzymują agresora. Bez karabinów. I o nich przede wszystkim jest ta książka.
Polityczne gry, niebezpieczne intrygi i ludzie, którzy są gotowi na wszystko, by ochronić swój krajJerzy Dobrowolski dąży do włączenia w walkę o sprawę polską Zofii Jakimowicz, która dla ratowania męża zdecydowała się na współpracę z wywiadem sowieckim. Kierując się maksymą, że cel uświęca środki, podejmuje bardzo ryzykowną grę. W Niemczech Johann Wolf usiłuje odkryć, jak to się stało, że Polacy poznali plany operacji Wiosenne Słońce. Wnioski, do których dochodzi, są więcej niż zaskakujące... Tymczasem Wieniawa-Długoszowski przy pomocy fortelu stara się sfinalizować plan uwolnienia z więzienia Tomasza Grobla i zapewnienia bezpieczeństwa jego ukochanej. Wszystko to na tle realiów nasilającej się wojny polsko-bolszewickiej oraz trudnych dla młodego polskiego państwa rozmów wersalskich.
Miłość, zemsta i tajemnice, których nie sposób rozwikłać.Między Elizą, córką szefa polskiego wywiadu, i Wiktorem Adamczewskim, sprawującym nad nią opiekę, pojawia się zaskakujące dla obojga uczucie. Tymczasem rodzice dziewczyny, podczas spotkania w siedzibie polskich służb wywiadowczych, wpadają na trop odkrycia, które może mieć wpływ na dalsze losy państwa polskiego. Wiktor udaje się na pogranicze, by dowiedzieć się, jakim sposobem służby radzieckie weszły w posiadanie polskich dokumentów. Wieniawa-Długoszowski knuje sprytną intrygę, dzięki której jego przyjaciel, Tomasz Grobel, będzie mógł opuścić więzienie i odzyskać dobre imię. Uwięzieni w trybach politycznej maszyny bohaterowie próbują wykorzystać wszelkie możliwości, by uporządkować swoje życie osobiste i przysłużyć się walce o odbudowę ojczyzny. Ale pogodzenie tych dwóch spraw nie zawsze idzie w parze.
Jeden z najważniejszych głosów na temat natury złaDramatyczne dzieje procesu Adolfa Eichmanna, współodpowiedzialnego za Holokaust, które w latach 60. XX wieku Hannah Arendt relacjonowała dla New Yorkera. Książka opatrzona słynnym podtytułem zawierającym jedno z najdonioślejszych sformułowań zrodzonych w stuleciu totalitaryzmów: banalność zła. Bolesna diagnoza postawiona przez filozofkę jest aktualna aż do dziś systemowi zagraża każdy, kto myśli samodzielnie i nie podąża ślepo za rozkazami.Relacja Hannah Arendt to nie tylko znakomity literacko klasyczny reportaż sądowy, lecz także esej o mechanizmie państwa totalitarnego oraz mentalności jego twórców i sług. Autorka, jeden z najwybitniejszych, niezależnych umysłów XX wieku, nie cofa się przed postawieniem pytań o istotę postaw Żydów europejskich w obliczu Zagłady, obiektywnie spoglądając na obie strony procesu. Książka bezcenna dla wszystkich, którzy interesują się historią i polityką XX wieku, a także pogłębioną interpretacją najważniejszych problemów naszych czasów.
„Na tropach Smętka” – słynny bestseller Melchiora Wańkowicza – to ponadczasowa relacja z wyprawy, jaką pisarz odbył w 1935 roku do ówczesnych Prus Wschodnich, czyli między innymi na tereny dzisiejszej Warmii i Mazur. Obok „Ziela na kraterze” i „Bitwy o Monte Cassino” to jedna z najlepszych książek mistrza polskiego reportażu. W podróży towarzyszyła pisarzowi nastoletnia córka Marta, a efektem wyprawy była pasjonująca relacja o mieszkańcach tych ziem i ich życiu, uzupełniony historycznymi i politycznymi odniesieniami, sięgającymi niekiedy paru stuleci wstecz. I choć od premiery książki minęło ponad osiem dziesięcioleci, niewiele straciła ze swojej atrakcyjności. Można powiedzieć, że przewidział to sam autor, pisząc po latach, że „reportaż dobrze napisany zrasta się z duszą czytelnika”. „Na tropach Smętka” doczekało się wielu wznowień. Niestety wszystkie powojenne edycje poddano ostrej cenzurze i nieuprawnionej redakcji. W obecnym wydaniu staramy się przywrócić dawną formę tekstu i pełną, przedwojenną warstwę graficzną reportażu. W książce zostały wprowadzone liczne przypisy i objaśnienia, ukazujące kontekst historyczny, polityczny czy literacki wielu opisywanych wydarzeń, współcześnie nie zawsze już znanych i zrozumiałych dla Czytelnika. Zapraszamy w nostalgiczną podróż w czasie po niezwykłej krainie.
Rosja na wojnie w Azji. Rosja ogarnięta wirem rewolucji. Rosja przegrywająca konflikt z teoretycznie słabszą Japonią. Rosja tracąca flotę, a wraz z nią szacunek. Rosja swoją klęską budząca drzemiącą dotąd i dającą się kolonizować Azję. Ferdynand Ossendowski w swojej książce pt. „Od szczytu do otchłani” (będącej niejako kontynuacją książki “W ludzkiej i leśnej kniei”) zabiera nas w podróż po świecie pełnym politycznych intryg i społecznego wrzenia pierwszej dekady XX wieku, a jego życiowe doświadczenia – w tym pobyt w carskim więzieniu – w połączeniu z niepowtarzalnym talentem do budowania napięcia sprawiają, że powieść czyta się z zapartym tchem!
My, Polacy, chętnie podkreślamy, że lepiej od narodów Zachodu znamy i rozumiemy Rosję wraz z jej stepową mentalnością. Mamy ku temu powody. Wszak to nasi rodacy byli więźniami, ale też urzędnikami i naukowcami pracującymi na Syberii. Jeden z nich – Antoni Ossendowski – swoje wspomnienia z przełomu wieków XIX i XX zebrał w książce „W ludzkiej i leśnej kniei”. Dzięki tym relacjom możemy poznać fakty nieznane publikacjom historycznym i trudno dostępne etnografom (np. nanajski pogrzeb polegający na wieszaniu nieboszczyka na drzewie czy kirgiskie ofiarowanie w prezencie własnej siostry jako… niewolnicy). Autor dzieli się z nami także głębokimi refleksjami dotyczącymi np. przemijania cywilizacji.
Katja jest zielarką. Najlepszą w okolicy, a może i całej Galicji. Rośliny do niej mówią (nie naprawdę, rośliny przecież nie potrafią mówić), dziewczyna ma instynkt medyczny, a od romansów woli zielniki. I to jej przysparza kłopotów, bo w XIX wieku nawet lekarz nie potrafi docenić wiedzy i logiki. Gdy do tego dodać charakterek i cięty język, łatwo sobie wyobrazić, przez co Katja przechodzi na pańskich dworach albo w chałupach chorych, gdzie rządzi szeptucha. Żeby było trudniej, dziewczyna odebrała wyprzedzające epokę feministyczne wychowanie od przybranego ojca, zielarza Batki, który na stronach poradników dla dobrze wychowanych panien zwykł suszyć grzyby. Słowem: Katja często musi w duchu odmawiać modlitwę do patronki cierpliwych, żeby nie trafił ją zwykły, ludzki szlag. A ten trafia ją najczęściej w towarzystwie pewnego zadufanego, złośliwego i przystojnego szlachcica. Jego dowcip jest równie ostry jak jej inteligencja, a jej zadziorny charakter równie twardy co jego wojskowe obycie.Jaki los czeka biedną dziewczynę w takim świecie?Aptekarka, pierwszy tom serii, to znakomita powieść historyczno-obyczajowa Magdy Skubisz, autorki nominowanej do Literackiej Nagrody im. Józefa Mackiewicza za debiut LO Story.Zastrzeżenie: niektóre postacie występujące w książce nie są fikcyjne i można je spokojnie mylić z historycznymi, a zawarte w książce treści medyczno-zielarskie nie zastępują fachowej porady lekarskiej, choć mogą pomóc.Opowieść o silnej kobiecie, która jest świadoma swojej wiedzy i mocy. W zielarce Katji skupia się tragedia zdolnych kobiet w czasach, kiedy musiały przepraszać za swoją wiedzę, prosić o pozwolenie na praktykę czy przekonywać mężczyzn, że są równie dobre jak oni. Bardzo polecam.Ałbena Grabowska - pisarka i lekarka
Kiedy ważą się losy królestwa, interesy małych ludzi muszą zejść na dalszy plan... Pochodzący z Rzeczypospolitej chłopiec, wzięty do niewoli przez Tatarów, trafia do "szkoły janczarów". Dzięki niepospolitym zdolnościom jako Ferhad-bej zostaje przybocznym wezyra Sokolovicia. Jako jego wysłannik walczy z Hiszpanami o Dżerbę i swoim męstwem zaskarbia przyjaźń "pana mórz" Turgut-reisa. Już jako książę Dymitr Czerkaski staje przed wielkim wyzwaniem - ma pomóc w zrealizowaniu tajnego planu wielkiego wezyra Mehmeda Sokolvicia, z pochodzenia Serba, który nie chce dopuścić do opanowania Korony przez Habsburgów po śmierci Zygmunta Augusta. Pojawia się w kraju ze skarbami Turgut-reisa i zamiarem przywrócenia Koronie wielkości. Tymczasem chorujący monarcha nie doczekał się potomstwa, a dworskie intrygi niweczą dzieło zjednoczenia Wielkiego Księstwa Litewskiego i Rzeczpospolitej. Dymitr będzie musiał pokonać nie tylko nieprzychylnych panów koronnych, ale także przeciwstawić się dążącym do samodzielności magnatom z Litwy. Czy przeżarty przez korupcję kraj jest jeszcze w stanie podnieść się z kolan?
Prawdziwa historia uczucia, które zrodziło się w krakowskim getcie.Oswald Bousko, wicekomendant Schutzpolizei, który odwraca się od faszyzmu, i Rebeka Steinert-Aspis, Polka żydowskiego pochodzenia, wdowa z dwójką dzieci.W czasie pierwszej akcji wysiedlenia z getta w czerwcu 1942 roku Bousko, dokonując cudów, próbuje ratować Rebekę i jej dzieci. Na drodze staje mu przyjaciel, oficer SS, który za wszelką cenę stara się pokrzyżować mu plany.Miłość pomiędzy Oswaldem i Rebeką jest niemożliwa, zakazana Ale z drugiej strony, czy istnieje coś potężniejszego?Wszystkie postacie powieści są prawdziwe lub inspirowane prawdziwymi.Oswald Bousko pośmiertnie odznaczony został medalem Sprawiedliwy wśród Narodów Świata Instytutu Yad Vashem. W powieść pojawia się również Tadeusz Pankiewicz, który ratował ludzi z getta i otrzymał to wyróżnienie za życia.
Zabijajcie w imię Boga, w obronie Ziemi Świętej"" to słowa opata cystersów w Clairvaux, który wymyślił powiązanie miecza z krzyżem i utworzył zakon mnichów-rycerzy. Kim byli rycerze krzyża i miecza? Jakie skutki społeczne, ekonomiczne i militarne wywołały ich podboje? Na te i inne pytania Autor stara się znaleźć odpowiedź w swojej książce.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?