W tym dziale zapraszamy do zapoznania się z bogatą ofertą książek z zakresu szeroko pojętej religii, historii religii i kościoła, religioznawstwo, filozofia i teoria religii, religia dalekiego wschodu, religie pierwotne i świata starożytnego to wszystko w jednym miejscu, w dobrej cenie z szybką wysyłką. Najnowsze i najpopularniejsze książki w tym temacie, zapraszamy do sklepu DobreKsiazki.pl
Meditation occupied a very important place in early Buddhist soteriology. Until recently, the issue of early Buddhist meditation was not seen as particularly problematic or controversial. It was almost taken for granted, that the meditative tradiction of Theravada Buddhism in their pure form. This view can however no longer be maintained. It appears that there are several fundamental discrepancies between the early suttas and the later meditative scriptures of Theravada Buddhism. Major internal discrepancies are also present in the Suttapitaka itself. Most controversies are connected with the status and the role of the meditative state known as "jhana". This book can be seen as a polemic with traditional, orthodox vision early Buddhist meditation.
Poprzez Dekalog poprowadzi czytelników Benek, pomoże on zrozumieć uczucia dziecka, które nie zna jeszcze pojęcia ?cudzołóstwa?, a jednak wyczuwa między rodzicami niepokój i brak miłości... Dzieci są w jakiś sposób mistrzami w drodze do nieba. Dorośli potrafią wymienić dziesięć przykazań, dzieci za to bezbłędnie wyczuwają ich sens (choć jeszcze nie potrafią tego nazwać) i równocześnie boleśnie doznają konsekwencji ich łamania. To książka dla Rodziców i ich dzieci. Jest syntezą dwóch światów: ?dorosłej? wiary i wiedzy oraz dziecięcej ufności i wrażliwości.
Ten syn Kalabryjczyka analfabety stał się filozofem o międzynarodowej sławie. Odbył studia dzięki dominikanom, do których zgromadzenia wstąpił w wieku lat czternastu. Nigdy nie czuł się w zakonie dobrze, a jednak zmarł w dominikańskim habicie w klasztorze w Paryżu. Napisał ogromne i skomplikowane dzieło, którego większą część zredagował dzięki znakomitej pamięci w ciągu trzydziestu lat pobytu w więzieniach: w Padwie, w Rzymie, zwłaszcza w Neapolu (dwadzieścia siedem lat) i ponownie w Rzymie. Logicznie rzecz biorąc, powinien spłonąć na stosie jako zatwardziały heretyk, ale poddawany torturom przez blisko czterdzieści godzin, symulował obłęd i uniknął w ten sposób najwyższej kary. Przebywając w więzieniach, z niesłychaną pewnością siebie słał list za listem do kolejnych papieży, wpływowych kardynałów, władców Hiszpanii, austriackich arcyksiążąt, a także do Galileusza. Uchodził za znawcę gwiazd i z tego tytułu po wyjściu z neapolitańskich ciemnic został z szacunkiem powitany w Rzymie, gdzie ? prawdziwa odmiana losu ? przez pewien czas pełnił funkcję osobistego astrologa Urbana VIII, obawiającego się rychłej śmierci z powodu niekorzystnego horoskopu. W ówczesnej sytuacji religijnej papież nie mógł mu dłużej udzielać poparcia i ułatwił ucieczkę do Francji. Przez ostatnich pięć lat życia Campanella był we Francji doradcą Richelieu do spraw włoskich. Ale po raz ostatni udzielił się publicznie, sporządzając ? na prośbę Anny Austriaczki i Richelieu ? horoskop Delfina, który właśnie przyszedł na świat, przyszłego Ludwika XIV! Trudno sobie wyobrazić w tej epoce los bardziej zdumiewający i zróżnicowany.
To książka, która powstała na podstawie programu pod tym samym tytułem, który Szymon Hołownia prowadzi w Religia.tv. Rozmawia z ludźmi w sytuacjach granicznych - doświadczonymi przez chorobę, śmierć kogoś bliskiego lub inne trudne przejścia. Część z nich znana jest z mediów, jak Maciej Kozłowski czy Ewa Komorowska, inni toczą swoje zmagania z dala od blasku fleszy. W każdym jednak przypadku ich opowieści są autentyczne i poruszające. Uświadamiają nam, jak wielkim darem jest życie i zdrowie i jak niewiele trzeba, aby ten dar utracić. Szymon Hołownia prowokuje, pyta o bunt wobec Boga, o to, jak w ogóle można pogodzić się z takimi doświadczeniami. Odpowiedzi, które słyszy, mogą nas wiele nauczyć.
Nie tylko środowisko polskich dominikanów było dumne ze swojego wielkiego Współbrata o. Jacka Woronieckiego, obecnie sługi Bożego, którego proces beatyfikacyjny zaczął się 7 grudnia 2004 roku.
Ksiądz Prymas Wyszyński, kiedy u schyłku swoich lat, już jako wielki i powszechnie szanowany pasterz Kościoła, został poproszony o wypowiedź w 25 rocznicę śmierci ojca Woronieckiego, zwierzał się, że jego wielkość zawsze go onieśmielała. "Nie zapominam, że (mój do niego stosunek) jest to stosunek ucznia do wybitnego Profesora"; "czytałem wszystko, co pisał" - wyznaje Ksiądz Prymas.(...)
Z Przedmowy o. prof. Jacka Salija OP
Droga życia księdza Granata odznaczała się gorliwością i odwagą. Był człowiekiem niezwykle pokornym. Obca mu była postawa łatwego sukcesu, poklasku taniej aprobaty .... Był autorytetem moralnym. Położył ogromne zasługi dla rozwoju Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego w czasach komunistycznego zniewolenia. ... położył ogromne zasługi na polu teologii dogmatycznej. Wielokrotnie podkreślał że powinna ona zachowywać ścisłe związki z życiem chrześcijańskim. Dlatego jego mottem stał się fragment Listu świętego Pawła do Efezjan (4,15): "prawdę czynić w miłości".
Krzysztof Nitkiewicz
Z listu na pierwszą niedzielę Adwentu 2010
W publikacji "Chrześcijaństwo wypełnieniem wszystkich religii" autor stara się odpowiedzieć na zagadnienia interesujące już Diogeneta. Chrześcijanie wyznają monoteistyczną wiarę w Jedynego Boga w Trójcy Osób: Ojca, Syna i Ducha Świętego. W "duchu i prawdzie" wielbią Jego majestat. "Gdy nadeszła pełnia czasu..." (Ga 4,4). Syn Boży rodzi się z Maryi Dziewicy przyjmując do Boskiej natury i do Osoby Boskiej naturą ludzką i staje się Jedynym Pośrednikiem między Bogiem a ludźmi, Nauczycielem, Najwyższym Kapłanem i Pasterzem. Powołał 12 Apostołów i innych uczniów i uczynił ich fundamentem Nowego Bożego Ludu w Kościele. Na Golgocie na Krzyżu ofiarował z miłości swoje cierpienie i śmierć za całą ludzkość. Zmartwychwstał i wstąpił do nieba. Przed Wniebowstąpieniem dał nakaz misyjny: "Dana Mi jest wszelka władza w niebie i na ziemi. Idźcie więc i nauczajcie wszystkie narody" (Mt 28,19). Jezus Chrystus nie tylko ustanowił Kościół, ale zawsze jest w nim, przez Ducha Świętego kieruje nim, a przez Kościół uświęca świat.
Odpowiedzi na pytanie zadane w tytule książki: Jak zgadzać się na własne życie? szukać należy najpierw w głębi własnego serca, stając przed sobą samym i przed Bogiem z własnymi obawami i lękami, pragnieniami i nadziejami.
Publikacja ma charakteru poradnika duchowego – egzystencjalnego i odwołuje się nie tylko do sfery ducha i religii, ale także do psychologii. Człowiek jest bowiem jednością duchową, psychiczną i fizyczną. Stąd też nie można mówić o ludzkiej egzystencji bez odniesienia do procesów psychicznych, które się w niej dokonują.
Książka składa się z dwu części. Pierwsza ukazuje przejawy niezgody na życie, druga zaś przedstawia dynamikę godzenia się na własne życie, która w najgłębszej swej istocie jest zawsze otwarcie się na Boga i Jego miłość. Integralną częścią książki są Pytania do refleksji oraz Ćwiczenia na czas modlitwy, dzięki którym książka może byś wykorzystana w rekolekcjach i skupieniach jak też jako wprowadzenie do osobistej modlitwy. Książka, bestseller polskiego rynku (tłumaczona także na języki słowiańskie) już niemal dwadzieścia lat pomaga, szczególnie ludziom młodym, w szukaniu odpowiedzi na pytanie: Jak zgadać się na własne życie?
Traktat religijny koryfeusza polskich unitarian, humanisty i biblisty zawiera wykładnię doktryny arianizmu we wczesnym stadium jej rozwoju. Dzieło z 1582 r., napisane piękną, jędrną polszczyzną jest znakomitym przykładem aplikacji metod filologicznych do celów polemiki wyznaniowej (wobec Kościoła katolickiego) i konstytuowania doktryny braci polskich. Edycja Zwierściadłka (z unikatu zachowanego w Bibliotece Litewskiej Akademii Nauk) przyczyni się do lepszego rozpoznania protestanckiego profilu piśmiennictwa polskiego renesansu.
W tym roku przypada 15. rocznica śmierci Marii Jurczyńskiej. Cieszy mnie, że Wydawnictwo Serafin podjęło się wydania książki, która przypomina życie i działalność tak zasłużonej osoby dla Odnowy w Duchu Świętym w diecezji zielonogórsko-gorzowskiej oraz w wielu innych miejscach naszego kraju.
Słowo biskupa Bronisława Dembowskiego
Włocławek, 14 kwietnia 2011 roku
W jednej z pierwszych scen „Kodu Leonarda da Vinci” główny bohater – Robert Langdon – wyjaśnia znaczenie liczby Fi i objaśnia, dlaczego jest ona nazywana „boską liczbą”.Boski pierwiastek w każdym z nas
W jednej z pierwszych scen „Kodu Leonarda da Vinci” główny bohater – Robert Langdon – wyjaśnia znaczenie liczby Fi i objaśnia, dlaczego jest ona nazywana „boską liczbą”. Gregg Braden poszedł o krok dalej i przekazuje nam nie liczbę, lecz cały boski alfabet oraz przesłanie stanowiące niezbity dowód na istnienie cząstki Stwórcy w każdej komórce ludzkiego ciała. Oto Kod Boga zapisany już przed wiekami, lecz dopiero od dziś w pełni dla nas widoczny dzięki postępowi genetyki.
Dzięki tej książce dowiesz się, co łączy współczesną chemię, biblijny hebrajski alfabet, starożytne żywioły i pierwiastki. Twoim oczom ukaże się unikalna zasada jedności łącząca każdy żywy organizm na ziemi! Odkryjesz imię Boga zapisane w DNA każdego człowieka – niezależnie od jego wyznania, poglądów czy kultury. Dowiesz się także, co taki zapis oznacza dla przyszłości gatunku ludzkiego.
Podczas gdy prawie jedna trzecia narodów na całym świecie uwikłana jest w konflikty zbrojne, książka ta dostarcza niezbity dowód na istnienie uniwersalnej więzi łączącej ludzkość. To na tej więzi możemy wybudować pozbawioną wojen przyszłość poprzez wykorzystanie rdzennej metody rozwiązywania konfliktów opartej na wizji wspólnego, harmonijnego jutra.
Kod Boga stanowi wynik dwunastoletnich badań i osobistych poszukiwań zasady jedności łączącej ludzkość -tak głębokiej i namacalnej, żeby nie można było jej zaprzeczyć. Od 1986 roku poszukiwania te prowadzą mnie do świątyń, wiosek i klasztorów ukrytych w najbardziej dziewiczych, odizolowanych i odległych miejscach, jakie pozostały jeszcze na ziemi. Poznałem tam ludzi uznających za swój życiowy obowiązek i honor zachowanie historii gatunku ludzkiego i świata.
Najtroskliwiej pielęgnowane tradycje - w starożytnych mitach, tradycyjnych tańcach, tajemnym języku i ukrytych zapisach - zawierają temat uderzająco podobny, mimo różnic kulturowych, geograficznych i religijnych. Choć pozornie tradycje te wydają się odmienne, ukryty w nich wspólny motyw przypomina nam, że jako rodzina rodzaju ludzkiego jesteśmy czymś więcej, niż wszelkie różnice, które kiedykolwiek nas dzieliły.
Być może nieprzypadkowo tak potężne przesłanie jedności ujawnia się właśnie teraz, w pierwszych latach nowego tysiąclecia. Statystyki dowodzą, że dwudziesty wiek to najkrwawsze 100 lat w historii, w czasie których więcej ludzi zginęło w wyniku przemocy, czystek etnicznych, wojen i ludobójstwa, niż z powodu wszystkich katastrof naturalnych razem wziętych, które miały miejsce w tym okresie (zob. rozdział l, ryć. 1.2). W pierwszych latach dwudziestego pierwszego wieku ta przemoc nie ustaje, a prawie jedna trzecia narodów na całym świecie zaangażowana jest w konflikty zbrojne4. Poza walką o zyski i bogactwa naturalne, liczne działania wojenne wywoływane są różnicami w kwestiach religii, pochodzenia i granic.
Dzisiaj naukowcy, badacze i przywódcy religijni wskazują, że sama ludzkość stanowi największe zagrożenie dla własnej przyszłości. Stworzony przez człowieka świat, w którym choroby są odporne na lekarstwa, a w połowie stulecia przewiduje się załamanie ziemskich ekosystemów, stawia nas przed największymi wyzwaniami naszych czasów. W obliczu takich globalnych zagrożeń największe zbrojenia od czasów drugiej wojny światowej grożą ogarnięciem całej ziemi konfliktami na niespotykaną skalę. Właśnie w takich czasach żyjemy na co dzień, wychowujemy dzieci i szukamy pokoju.
Naszą sytuację można by porównać do sytuacji rodziny przyzwyczajonej do tak częstego spędzania czasu razem, że zapominają, jak bardzo głębokie są łączące jej członków więzi. Dopiero w obliczu nieoczekiwanej straty kogoś z bliskich przypominają sobie, jak cenna jest ich rodzina i wspólnie spędzany czas. Strata członka rodziny staje się dla pozostałych katalizatorem, który odmienia ich sposób patrzenia na życie, skłaniając do przyjęcia innej perspektywy.
Podobnie jak strata może przekształcić rodzinę, ogromne cierpienie, podupadanie naszego świata i próby zlikwidowania całych kultur mogą stać się katalizatorem, który otworzy nas - na wielką skalę - na rzeczywistość, w której uświadomimy sobie wartość naszej globalnej rodziny i wspólnego czasu.
Jednak w przeciwieństwie do rodziny z powyższego
przykładu ludzkość nie musi cierpieć
z powodu skrajnych i tragicznych doświadczeń,
żeby mogło nastąpić jej przebudzenie.
Tym niemniej, stworzenie świata, w którym rodziny i narody celebrują różnorodność i żyją w pokoju, wymaga czegoś, co wydaje się nie istnieć w wielu dzisiejszych społeczeństwach - szacunku do życia i do siebie nawzajem, a także wiary, że jesteśmy częścią czegoś jeszcze większego. Takie przymioty ludzie mogą sobie uświadomić jedynie dzięki bezpośredniemu doświadczeniu. Możemy odkryć, że żywy dowód w postaci bożego imienia zawartego w ciele każdej kobiety, każdego dziecka i mężczyzny - w przeszłości i obecnie - umożliwia przeżycie takiego właśnie doświadczenia!
Recenzowana praca wpisuje się w ogromne wysiłki podejmowane dla realizacji myśli i pragnienia błogosławionego Jana Pawła II, aby "słowa religii były zawsze słowami pokoju". To podstawa dialogu międzyreligijnego i międzywyznaniowego. To jednocześnie podstawa wierności przesłania Ewangelii Jezusa Chrystusa i ważny element tożsamości chrześcijanina. Lepsze poznanie innych religii nie jest wtedy odbierane jako zamach na czyjąkolwiek tożsamość, co więcej, jest warunkiem sensu i owocności każdego dialogu religijnego i wyznaniowego.
Ks. prof. dr hab. Jerzy Bagrowicz
Mistyka św. Teresy z Ávila. „Szukaj siebie we mnie” to książka pobudzająca do myślenia, mądra, pełna erudycji. Lektura dzieł św. Teresy staje się opowieścią o konkretnym człowieku i jego osobistym doświadczeniu. Opowieścią o wędrówce duszy do ukrytych przestrzeni ludzkiego serca, gdzie lęki nie oznaczają obawy przed czymś nieznanym, lecz są wyrazem zawstydzenia, szacunku czy cierpliwości. Dla duszy, która podjęła tę drogę, czymś oczywistym jest, że samo poznanie intelektualne jest niewystarczające do zaakceptowania czegoś tak szalonego jak wiara, nadzieja i miłość.
Jest to przewodnik po życiu duchowym, książka niosąca pocieszenie, przesłanie o odwadze i miłości. Od analizy historycznej i lektury pism ludzi żyjących w przyjaźni z Bogiem (Fernanda Rielo, św. Jana od Krzyża, św. Teresy z Ávila) autor przechodzi do uwag i konkluzji będących cennymi wskazaniami na temat życia duchowego. My, ludzie, jesteśmy stworzeni na obraz i podobieństwo Boga, a naszym powołaniem jest wewnętrzna wolność. Wolność, dzięki której żyjemy w prawdzie. Wolność, która jest samą istotą mistyki, treścią wiecznego snu życia
Emocjonująca opowieść o niewyjaśnialnych naukowo uzdrowieniach, które następują po modlitwach skromnego, amerykańskiego lekarza. Te uzdrowienia są, jak uważa on sam i dziesiątki ludzi, którzy dzięki niemu zostali uwolnieni od groźnych i nieuleczalnych często chorób, wynikiem działania Ducha Świętego. Opowieść o sile wiary pewnego lekarza
Emocjonująca opowieść o niewyjaśnialnych naukowo uzdrowieniach, które następują po modlitwach skromnego, amerykańskiego lekarza. Te uzdrowienia są, jak uważa on sam i dziesiątki ludzi, którzy dzięki niemu zostali uwolnieni od groźnych i nieuleczalnych często chorób, wynikiem działania Ducha Świętego. Książka przedstawia świadectwa uleczonych, relacje z modlitewnych spotkań, na których następowały uzdrowienia, wypowiedzi duchownych, w tym również biskupów, którzy pozytywnie wypowiadają się o osobie i działalności doktora Nemeha. Poznajemy także niezwykłą historię powołania głównego bohatera do misji, jaką on pełni.
Dawno temu C.S. Lewis, autor Listów starego diabła do młodego, zauważył, że ?ludzie wierzą w Diabła albo zbyt gorliwie, albo zbyt słabo??. Tę opinię, z niemałą radością, podzielać się zdaje autor niniejszego apokryfu, Satan Asso, który jest tym bardziej z nas zadowolony, im bardziej go nie zauważamy. Istotnie, schlebia mu fakt, iż dziś nikt? prawdziwie rozsądny weń nie wierzy. ?Na tym właśnie polega moja przebiegłość ? wyznaje z ironią ? iż pozwalam ludziom wierzyć? że nie istnieję?.
Dlaczego więc ta książeczka? To po prostu kolejny dowód pewności, że nie znajdzie się wśród nas wielu, którzy zechcą owo wyznanie potraktować poważnie, a tym bardziej odnieść je wprost do siebie? Ale ci oczywiście z punktu widzenia wieczności tracą najwięcej? Choć o tym nasz przewrotny autor się nie zająknie.
Książka prezentuje wszystkie ważniejsze miasta, zaimki i klasztory powstałe na podbitych podczas krucjat terenach Inflant oraz Prus a także krzyżackie posiadłości w Ziemi Świętej.
W tym tomie przedstawione zostały Inflanty. Czytelnik znajdzie tu:
- opisy 95 historycznych miejsc,
- ilustracje 441 planów,
- przekroje,
- rekonstrukcje,
- historyczne ryciny,
- fotografie archiwalne i współczesne
W monografii opisany jest dialog ewangelików z Prus Książęcych i księstwa legnickiego na Śląsku, będący jednym z poważniejszych sporów doby reformacji, toczonych pomiędzy zwolennikami nauk Schwenckfelda i Lutra w Prusach. Opis zachowuje porządek chronologiczny, co pozwala na ukazanie zmiany środków, a także płaszczyzn konfrontacji myśli i powiązanie ich ze zmieniającym się kontekstem funkcjonowania zinstytucjonalizowanych wspólnot protestanckich.
Pracę otwiera rozdział poświęcony kontaktom Fryderyka, księcia legnickiego, z Albrechtem, wielkim mistrzem zakonu krzyżackiego, prowadzącym do wypracowania jednolitych poglądów na temat reformacji i jej roli w przekształceniu państwa zakonnego w nowoczesne księstwo świeckie. W rozdziale drugim autorka analizuje korespondencyjną wymianę poglądów między pruskimi i śląskimi zwolennikami reformacji w latach 1525-1528. W następnych dwóch pisze o konsekwencjach rozgorzałych dysput - konwersji Friedricha von Heydecka, starosty Piszu i Giżycka, współpracownika księcia Albrechta, na spirytualizm schwenckfeldiański i jego patronacie nad tym nurtem w Prusach. Dzięki tak prowadzonej narracji autorce udało się przedstawić typowe formy przemieszczania się idei: przekaz piśmienny, transfer ludzi i protektorat pozyskanych dla sprawy osób świeckich. Dalej omówiony jest synod zwołany przez biskupa Speratusa w Kętrzynie (Rastenburgu) w czerwcu 1531 roku, gdzie mogło dojść do konfrontacji przedstawicieli obu kierunków. W tym samym roku z inicjatywy księcia Albrechta i w obecności elity politycznej przeprowadzono kolokwium - tytułowe rozmowy chrześcijańskie, w duchu irenizmu, szukania porozumienia przez ustępstwa. W lokalny spór schwenckfeldiańsko-luterański wciągnięte zostały autorytety z Wittenbergi i Zurychu, co nadało mu wymiar ogólnoreformacyjny. Tym samym spór ze schwenckfeldianami stał się elementem polityki wyznaniowej w Prusach Książęcych.
Monografia jest ważną pracą o dziejach protestantyzmu i Kościoła pruskiego, a także istotnym przyczynkiem do dziejów reformacji i toczącego się w XVI-wiecznej Europie dyskursu nie tylko teologicznego, ale i dotyczącego społecznych funkcji Kościoła.
Autentyczna historia napisana przez brata Marie-Angel ze Wspólnoty św. Jana. W wieku 20 lat młody zakonnik poznał 12-letniego chłopaka włóczącego się po ulicach Paryża. Zaopiekował się nim, doprowadził do chrztu i został jego chrzestnym ojcem. Książka powstała siedemnaście lat po tamtym spotkaniu, kiedy jego podopieczny zdążył ?wyrosnąć na ludzi? i dziś sam potrafi docenić, jak wiele skorzystał dzięki spotkaniu z ? jak sam pisze ? ?maniakiem Ewangelii, dwudziestolatkiem, który poświęcił swoją energię, czas i pieniądze obcemu dzieciakowi. Zamiast chodzić na podryw, palić skręty i szukać rozrywki na dyskotekach, ten wariat uznał, że będzie żył Ewangelią!?. Mocne i wręcz zawstydzające świadectwo wysiłku prawdziwego, dojrzałego, chociaż bardzo młodego wychowawcy we współdziałaniu z łaską Bożą w odpowiedzi na współczesny kryzys wychowawców.
Drugie wydanie podręcznika życia wspólnotowego, napisanego przez założyciela wspólnot "Arka", Jeana Vanier.
Jean Vanier (ur 1928) jest Kanadyjczykiem, synem 19. Gubernatora Kanady. Ukończył studia filozoficzno-teologiczne w Paryżu. Był nauczycielem akademickim w Toronto. Pod wpływem Thomasa Philippe – dominikanina zajął się opieką nad osobami niepełnosprawnymi. Wkrótce zamieszkał ze swoimi podopiecznymi, tworząc pierwszą wspólnotę L’Arche. Dziś istnieje ponad 130 domów w 30 krajach świata. Jego dziełem (wspólnie z Marie Helene Mathieu) jest ruch Wiara i Światło, również zajmujący się integracją ludzi zdrowych i niepełnosprawnych. Mieszka w Trosly-Breuil, małej wiosce na północy Francji, w miejscu, gdzie zakładał L’Arche. Każdego roku podróżuje do domów rozsianych po całym świecie i przemawia do tysięcy ludzi.
Autor wykładów Włodzimierz Sołowjow (1853-1900) rosyjski filozof, którego w pełni zasadnie można by nazwać "rosyjskim Platonem" powszechnie uznaje się za "pierwszego profesjonalnego" filozofa rosyjskiego, próbującego skutecznie syntezować opozycyjne wobec siebie tradycje XIX-wiecznej myśli rosyjskiej oraz powiązać je z wszystkim znaczącymi kierunkami filozofii europejskiej.
W styczniu 1878 roku w miasteczku Solanoj pod Petersburgiem rozpoczął cykl publicznych prelekcji z filozofii religii, nazwanych Wykładami o Bogoczłowieczeństwie, które stały się prawdziwym wydarzeniem intelektualnym, jak i społeczno-towarzyskim. Sołowjow przedstawił w nich historię ludzkości jako proces samorealizacji Boga. Proces ów miał mieć charakter dwustronny: z jednej strony jest uwikłaniem się Boga (poprzez akt stworzenia) w świat i osiągnięciem najwłaściwszej i doskonałej postaci tego uwikłania w swym uczłowieczeniu (Chrystus); z drugiej, jest aspirowaniem człowieka do nieśmiertelności, co przybiera postać historycznego, powszechnoludzkiego procesu przebóstwienia, inspirowanego zmartwychwstaniem Chrystusa. Procesowi bogoczłowieczemu odpowiada więc proces bogoczłowieczy.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?