Literatura beletrystyczna o tematyce filozoficznej dostępna w księgarni internetowej Dobreksiazki.pl. W ofercie nowości, zapowiedzi i bestsellery. Szczególnie polecamy literaturę Olgi Tokarczuk - znana polska pisarka, eseistka, poetka i autorka scenariuszy, laureatka Nagrody Nobla w dziedzinie literatury za rok 2018. Jej artystyczny dorobek to między innymi: Księgi Jakubowe, Czuły narrator, Zagubiona dusza, Bieguni, Szafa, Lalka i perła i wiele innych, które znajdziesz w jednym miejscu, z natychmiastową wysyłką.
Poezje prozą to zbiór opowiadań napisanych przez Iwana Turgieniewa pod koniec życia. Poruszają one kwestie moralne, filozoficzne, egzystencjalne, jak i społeczne. Pełno w nich atmosfery snu (niektóre są spisanymi snami według deklaracji autora), tajemniczości, niekiedy grozy, ale także i prawdy. Część bazuje na prawdziwych wydarzeniach z życia autora. Turgieniew wspomina m.in. o nieuchronności losu, przeznaczenia, jak i dość przewrotnie o psychice ludzkiej (świetnie opowiadanie Człowiek zadowolony). W części opowiadań pojawia się krajobraz Rosji z 2 połowy XIX w. Dzięki swojej ponadczasowości Poezje prozą są jak najbardziej aktualne także i dziś.Iwan Turgieniew (1818-1883) należy do najbardziej znanych klasyków literatury rosyjskiej. Zaliczany do przedstawicieli rosyjskiego realizmu krytycznego, porównywany często z francuskimi klasykami: Flaubertem i Zolą. Pisał dużo: powieści obyczajowe, dramaty, nowele, opowiadania oraz cykl Poezje prozą, mający formę zbioru krótkich opowiadań. Turgieniew był ważną postacią rosyjskiej inteligencji swoich czasów. Doceniano go m.in. za poruszanie aktualnych tematów (m.in. uwłaszczenia), a także za nastrojowe opisy rosyjskiego krajobrazu.
Niezapomniana powieść o inspirującej duchowej podróży jest wyrazem fascynacji noblisty Hermana Hessego orientalnymi Indiami. Młody Siddhartha próbuje nadać wartość swoim życiowym doświadczeniom, podejmując wysiłki pogodzenia kontemplacyjnych skłonności i cielesnych potrzeb. Porzuca dom rodzinny w poszukiwaniu spełnienia, jednak zdaje się nie odnajdywać go ani w ramionach pięknej kurtyzany, ani w otoczeniu kupieckiego bogactwa. Czy trud poszukiwania wewnętrznego spokoju doprowadzi go w końcu do osiągnięcia prawdziwej, uniwersalnej mądrości? Mistrzowska prostota i urzekające piękno języka sprawiają, że ta wyjątkowa historia od lat pozostawia niezatarte wrażanie na czytelnikach sięgających do najlepszych dzieł klasyki literatury światowej.Czyta: Jan Peszek
Genezyp Kapen, zwany Zypciem, syn barona browarnika, tuż po maturze wpada w oszałamiający wir wydarzeń. Śmierć despotycznego ojca i rozwiązłość matki, szereg dziwacznych znajomości, eksperymenty seksualne i zbliżająca się wojna szybko prowadzą go do dorosłości, małżeństwa, morderstwa, służby wojskowej i wielu rozterek psychologicznych, artystycznych, egzystencjalnych i politycznych.
Barwnym tłem zmagań Zypcia jest gargantuiczna politicalfiction: Polska jest otoczona republikami bolszewickimi, w Rosji zwyciężyli biali, by zaraz ulec potędze bezdusznych Chińczyków. W atmosferze przygniatającej schyłkowości wpływy zdobywa demoniczny, nieodgadniony Mąż Opatrznościowy – krzywonogi Generał-Kwatermistrz Kocmołuchowicz. Po bitwie, wzorowanej na rewolucji bolszewickiej, Polska zostaje opanowana przez armię chińskich komunistów pod wodzą Murti Binga. Jego wysłannicy rozdają pigułki dawamesk B2, które odbierają zdolność myślenia i mentalnego oporu.
„Nienasycenie” uważane jest za najlepszą powieść Witkiewicza. Przedstawiona w nim wizja zniewolenia Polski przez komunistów może być uważana za proroczą, a Czesław Miłosz poświęcił pierwszy rozdział „Zniewolonego umysłu” pigułce dawamesk B2 i jej wpływowi na twórców sztuki socrealistycznej.
Portret Doriana Graya jest powieścią uniwersalną, w której współczesny czytelnik może odnaleźć własne problemy i rozterki. To lektura obowiązkowa dla wszystkich, którzy w świecie wszechobecnych obrazów i wizerunków szukają własnego oblicza i kształtują obrazy innych, a także dla wszelkiej maści moralistów, którzy nazbyt łatwo szafują potępiającymi wyrokami. Moglibyśmy powiedzieć za Gombrowiczem, który wyciągnął z lektury Wilde’a znakomitą lekcję, że „człowiek jest najgłębiej uzależniony od swego odbicia w duszy drugiego człowieka, chociażby ta dusza była kretyniczna”.
Portret Doriana Graya jest bez wątpienia duchową autobiografią Oscara Wilde’a. Sam artysta uważał, że bohaterowie tej powieści odzwierciedlają różne cechy jego osobowości. Autor pisał w jednym z listów – Portret… „zawiera wiele ze mnie. Bazyli Hallward jest tym, za kogo się uważam; lord Henryk – tym, za kogo uważa mnie świat; Dorian – tym, kim chciałbym zostać – być może w innych czasach”.
Pośmiertne życie Portretu Doriana Graya zaczęło się w Polsce w 1905 roku, kiedy to nakładem „Przeglądu Tygodniowego” ukazał się pierwszy polski przekład powieści autorstwa Marii Feldmanowej. Przekład ten, zachowujący niepowtarzalny klimat epoki, celebrujący modernistyczną dbałość o styl i poetyckie piękno, może pretendować do arcydzieł sztuki translatorskiej.
Prezentowane wydanie Portretu Doriana Graya w przekładzie Marii Feldmanowej wzbogacone zostało pięknymi ilustracjami i secesyjnymi zdobieniami autorstwa Henry’ego Westona Keena (1899–1935), znanego ilustratora książek i litografa, symbolisty i dekadenta tworzącego pod wpływem tradycji Aubreya Beardsleya i secesji.
– z posłowia dr. Tomasza Kaliściaka, Uniwersytet Śląski
Slavoj Žižek (ur. 1949), słynny w świecie i medialny filozof, Słoweniec wykładający też na uczelniach amerykańskich, wyspecjalizował się w konfrontowaniu myśli najbardziej wyrafinowanej z najbardziej popularną. W latach 80. XX wieku adaptował myśl francuskiego psychiatry Jacques’a Lacana do nowych interpretacji lewicowej filozofii. Jednocześnie interesował się przemianami kultury masowej, filmu i literatury w drugiej połowie ubiegłego stulecia. Z tych badań wyrosła na przełomie lat 80. i 90. niniejsza książka, której autor postawił sobie za cel objaśnienie trudnych koncepcji zilustrowaniem ich przykładami z popkultury. Efektem jest pełna uroku praca, która nawet jeśli wprowadza do Lacana na dość elementarnym poziomie, to sprawi wielką przyjemność miłośnikom Hitchcocka, Sherlocka Holmesa czy Agathy Christie. Rozważania Žižka, jak zwykle błyskotliwe i wnikliwe, dzięki psychoanalitycznej konceptualizacji wydobywają nowe aspekty i wymiary z dobrze nam znanych utworów. Trudno ukryć, że Lacan jest tu też pretekstem do buszowania po klasyce rozrywkowego kina, zwłaszcza wśród filmów Hitchcocka. Jednocześnie to podejście od popkulturowej strony do dzieła Lacana pozwala ujrzeć w nim rzeczy niedostrzegane z akademickiej perspektywy.
Akcja powieści rozpoczyna się w Babilonie (w Zadigu symbolizującym Paryż i Francję), w którym za panowania króla Moabdara żyje bohater powieści – tytułowy Zadig. Młody człowiek (którego imię w języku arabskim znaczy „prawdomówny”, a języku hebrajskim „sprawiedliwy”, por. żydowskie „cadyk”) jest bogaty i szlachetnie urodzony, a przy tym pełen wszelkich zalet: unika szyderstwa, nie chełpi się, jest wspaniałomyślny i wykazuje zainteresowanie wszelkimi naukami, zwłaszcza przyrodniczymi.
Książka w języku francuskim
Kontynuacja kultowej Katedry - po raz pierwszy w Polsce! Oblat to zakończenie autobiograficznej trylogii, obrazującej proces nawrócenie znanego w świecie dekadenta, który ostatecznie wybrał karierę świeckiego mnicha. Bestselerowa powieść katolicka, nigdy wcześniej nie przetłumaczona na język polski. Klasyczna, francuska literatura piękna najwyższych lotów, na którą czekają polscy czytelnicy. Patronaty medialne: Gość Niedzielny, TV Republika, Tygodnik Katolicki Idziemy
Fedon należy do najbardziej znanych dialogów Platona. Jest to zarazem jeden z najważniejszych tekstów, jakie w dziejach kultury europejskiej poświęcono zagadnieniu nieśmiertelności duszy. Tytułowy bohater relacjonuje w nim rozmowę, którą Sokrates odbył ze swoimi przyjaciółmi przed wypiciem cykuty. Dialog kończy się sceną śmierci Sokratesa, często uznawaną za wyjątkowy dowód kunsztu literackiego Platona. Oprócz samego tekstu tłumaczenia nowe wydanie będzie zawierało tekst grecki, bardzo obszerny, liczący ponad dwieście stron komentarz tłumacza oraz bibliografię.
Od „Szpitala Przemienienia” zaczyna się droga pisarska Lema. Powieść to inna niż pozostałe, bo współczesna, a nawet „wojenna”. A przecież udało się w niej autorowi – na małej przestrzeni odciętego od świata szpitala psychiatrycznego – zainscenizować dramat człowieka. Człowieka jako istoty rozdartej dziwacznie między umysł i ciało, a przy tym desperacko poszukującej sensu egzystencji i próbującej ocalić swój etyczny instynkt w obliczu nowego europejskiego nihilizmu, atakującego od zewnątrz i także od środka – pod postacią choroby duszy. Wbrew pozorom, najważniejsze książki fantastyczne Lema tu, w „Szpitalu Przemienienia”, mają swoje korzenie.
Powieść opowiada o losach przybysza (K.), który zjawia się we wsi leżącej u stóp góry zamkowej. Jakie są jego intencje, możemy się jedynie domyślać. Bohater podaje się za geometrę i choć wszystko wskazuje na to, że nigdy w tym zawodzie nie pracował, powinniśmy traktować jego deklarację poważnie. Być może celem K. jest zlikwidowanie lub chociaż przemieszczenie obowiązujących granic...
Hippiasz mniejszy należy do wczesnych dialogów Platona. Jest także jednym z najważniejszych wśród pism Platońskich przykładów zastosowania metody elenktycznej, którą stosując, Sokrates zbija poglądy swoich rozmówców i wykazuje ich niewiedzę. Sokrates rozmawia z tytułowym bohaterem, sofistą, na temat możliwości zdecydowanego rozróżnienia oraz przeciwstawienia prawdomówności i kłamliwości. W wyniku zastosowania przez Sokratesa metody elenktycznej rozmówcy są zmuszeni do przyjęcia paradoksalnego wniosku, że ten, kto postępuje źle z własnej woli, jest człowiek dobrym i zarazem lepszym od tego, który postępuje źle mimowolnie. Dialog nie kończy się jednak żadną pozytywną konkluzją, lecz uznaniem własnej niewiedzy przez Sokratesa.
Zazwyczaj biegniemy dokądś, sami nie bardzo wiedząc po co. Bo tak postępuje większość, taki jest trend. Niektórzy jednak zatrzymują się na chwilę zadumy: Po co to robimy? Gdzie leży nasz cel? Skąd przybyliśmy? I wówczas ten pęd donikąd przestaje być pociągający. Nowy cel rysuje się jeszcze niezbyt wyraźnie, niczym w porannej mgle, oni jednak zaczynają zaglądać w swoje serce, a dusza podejmuje dialog z ego. Odkrywają gwiezdne korzenie, ale także ścieżkę Tu i Teraz na Ziemi. Pojawia się rozumienie dawnych tęsknot i cechującej niezwykłej wrażliwości. Tym, co się w nich budzi, pragną się dzielić z innymi. Niosą w sercach Światło, które opromienia świat. Siłę czerpią ze Źródła, a przewodnikiem staje się Dusza. Zwą ich Gwiezdnymi Dziećmi lub Anielskimi Posłańcami. Odnajdują się wzajemnie i cieszą z takich spotkań.O tym właśnie traktuje opowieść Joanny Malinowskiej. Jej nieco baśniowa forma przemawia lepiej niż niejeden filozoficzny elaborat, poruszając głęboko ukryte w nas struny. Niech zabrzmi więc ta świetlista muzyka, a jej dźwięki pomogą nam odnaleźć własną drogę oraz cel Tu i Teraz.
Człowiek uwikłany w tajemne sidła.
Diabeł mogący mieć twarz każdego człowieka.
"MROCZNE POSTSCRIPTUM" to kilka historii, w których ludzkie losy zawsze podsumowuje demiurg.
Miłość, pragnienie władzy i bogactwa, mściwość i okrucieństwo, słabości natury ludzkiej, podlegające sprawiedliwej ocenie tego, który uchodzi za Zło tkwiące w człowieku, to kwintesencja opowiadań, których zakończenie zaskakuje i skłania do refleksji.
„Wszędzie dobrze, ale w życiu najlepiej”. „Choć Pomroki są kontynuacją Mroków, to obie książki, poza imieniem i nazwiskiem podmiotu lirycznego (Duet Zezowaty), dzieli właściwie wszystko. Główną bohaterką Mroków była śmierć, a w Pomrokach jest nią miłość: do Słońca, do Urszuli Sipińskiej, do królików, do Janka Wędrowniczka, do starych rowerów, do Włodzimierza Lubańskiego, do świetlicy szpitala psychiatrycznego, do Krosna Odrzańskiego i miliona innych ludzi, rzeczy i zjawisk... W książce sprzed 35 lat Duet zastanawiał się jak pięknie umrzeć, a w Pomrokach – jak pięknie żyć, bo „Wszędzie dobrze, ale w życiu najlepiej”. A kiedy bohatera dopadną wątpliwości czy miłość w ogóle istnieje, to wybranka jego serca w mig rozwieje tę niepewność: Oczywiście, że miłość istnieje, no bo jak inaczej wytłumaczysz fakt, że po każdym rozstaniu z tobą ważę o połowę mniej...?! A czy przekonała Dueta? Hm, po odpowiedź zapraszamy do lektury Pomroków. Ale chyba tak, bo bohater pewnego romantycznego wieczora wyznaje jej szeptem: Dobrze, że jesteś, bo już się bałem, że do końca życia będę niczyj... ” Jarosław Borszewicz
Nowy przekład powieści Mistrz i Małgorzata. Krzysztof Tur, nazwany przez ks. Jana Twardowskiego wielkim artystą, od lat poświęcił swoje twórcze życie prawdziwej pasji – Michałowi Bułgakowowi. Zaczął od tłumaczenia rękopisów, które nie znalazły się w Mistrzu i Małgorzacie: Czarnego maga, Wielkiego kanclerza i Księcia ciemności, a także opowiadań i dramatów. Okazało się to wstępem do przekładu samej powieści. Nie jest to kolejne tłumaczenie Mistrza i Małgorzaty! To zwieńczenie wielu lat pracy człowieka w równej mierze utalentowanego, co zafascynowanego życiem i twórczością Bułhakowa.Porównanie propozycji translatorskiej Krzysztofa Tura z poprzednimi przekładami Mistrza i Małgorzaty pozwala na konstatację, że najnowszy przekład jest bliższy semantycznie oryginałowi. Odważył się też przywrócić rosyjską wersję nazwiska pisarza „Bułgakow”, co jest zgodne z logiką, choć w Polsce przyjęła się od lat ukrainizowana jego pisownia.
Like George Orwell, Franz Kafka has given his name to a world of nightmare, but in Kafka’s world, it is never completely clear just what the nightmare is. The Trial, where the rules are hidden from even the highest officials, and if there is any help to be had, it will come from unexpected sources, is a chilling, blackly amusing tale that maintains, to the very end, a relentless atmosphere of disorientation. Superficially about bureaucracy, it is in the last resort a description of the absurdity of 'normal' human nature.
Still more enigmatic is The Castle. Is it an allegory of a quasi-feudal system giving way to a new freedom for the subject? The search by a central European Jew for acceptance into a dominant culture? A spiritual quest for grace or salvation? An individual's struggle between his sense of independence and his need for approval? Is it all of these things? And K? Is he opportunist, victim, or an outsider battling against elusive authority?
SUPERPRODUKCJA z okazji 20 lat Alchemika Paula Coelho w Polsce 24 głosy, 14 instrumentów. Alchemik opowiedziany na nowo. Niezmiennie inspiruje. czas: 5 godzin 5 minut i 20 sekund Zapraszamy w podróż z Alchemikiem Paula Coelho, wyreżyserowaną przez Dariusza Błaszczyka, reżysera o niezwykle wrażliwym słuchu, miłośnika muzyki etnicznej. To wyjątkowa opowieść o wędrówce w poszukiwaniu spełnienia własnych marzeń. O tym, że warto znaleźć w sobie odwagę, by dotrzeć do najgłębiej ukrytych pragnień. Za pomocą absolutnie wyjątkowej, stworzonej specjalnie do tego projektu muzyki, przeniesiemy się w baśniowy świat Alchemika. Zagrają dla nas artyści z różnych stron świata – m.in. (Mohammad Rasouli (ney, daf, saz), Adeb Chamoun (instrumenty perkusyjne), Adam Krzyżanowski (gitara klasyczna) – którzy pod wodzą Jahiara Irani i Michała Jacaszka zabiorą nas w muzyczną podróż przez kontynenty. Doborowa obsada, m. in. Piotr Fronczewski, Anna Cieślak, Józef Pawłowski, Anna Dereszowska, Ewa Szykulska i wielu innych oraz nowoczesne, przestrzenne efekty dźwiękowe zapewnią ucztę dla uszu naszych słuchaczy i sprawią, że filozofia Alchemika na długo pozostanie w ich myślach. Naszym marzeniem jest, by ta ukochana przez kilkadziesiąt milionów ludzi na całym świecie książka, wyprodukowana w zupełnie nowej, zaprojektowanej z dbałością o każdy szczegół formie, trafiła do szerokiego grona odbiorców. Alchemik zabierze Was na poszukiwanie skarbu. Dzięki Wydawnictwu Drzewo Babel i Audiotece usłyszycie nawet ciszę pustyni!
Portret Doriana Graya jest powieścią uniwersalną, w której współczesny czytelnik może odnaleźć własne problemy i rozterki. To lektura obowiązkowa dla wszystkich, którzy w świecie wszechobecnych obrazów i wizerunków szukają własnego oblicza i kształtują obrazy innych, a także dla wszelkiej maści moralistów, którzy nazbyt łatwo szafują potępiającymi wyrokami. Moglibyśmy powiedzieć za Gombrowiczem, który wyciągnął z lektury Wilde’a znakomitą lekcję, że „człowiek jest najgłębiej uzależniony od swego odbicia w duszy drugiego człowieka, chociażby ta dusza była kretyniczna”.
Portret Doriana Graya jest bez wątpienia duchową autobiografią Oscara Wilde’a. Sam artysta uważał, że bohaterowie tej powieści odzwierciedlają różne cechy jego osobowości. Autor pisał w jednym z listów – Portret… „zawiera wiele ze mnie. Bazyli Hallward jest tym, za kogo się uważam; lord Henryk – tym, za kogo uważa mnie świat; Dorian – tym, kim chciałbym zostać – być może w innych czasach”.
Pośmiertne życie Portretu Doriana Graya zaczęło się w Polsce w 1905 roku, kiedy to nakładem „Przeglądu Tygodniowego” ukazał się pierwszy polski przekład powieści autorstwa Marii Feldmanowej. Przekład ten, zachowujący niepowtarzalny klimat epoki, celebrujący modernistyczną dbałość o styl i poetyckie piękno, może pretendować do arcydzieł sztuki translatorskiej.
Prezentowane wydanie Portretu Doriana Graya w przekładzie Marii Feldmanowej wzbogacone zostało pięknymi ilustracjami i secesyjnymi zdobieniami autorstwa Henry’ego Westona Keena (1899–1935), znanego ilustratora książek i litografa, symbolisty i dekadenta tworzącego pod wpływem tradycji Aubreya Beardsleya i secesji.
– z posłowia dr. Tomasza Kaliściaka, Uniwersytet Śląski
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?