Pierwszy polski przekład Etymologii Izydora z Sewilli (ok. 560-636), nauczyciela średniowiecza. Obok Kasjodora i Boecjusza połączył dziedzictwo antyku z dorobkiem intelektualnym chrześcijaństwa. Opisując świat czyni narzędziem poznania etymologię, która wyjaśnia źródłosłowy, nazywa rzeczy, posługuje się słowem i zawiera odpowiedź na pytanie o istotę wszechrzeczy. Ogromne dzieło, będące summą ówczesnej wiedzy teologicznej i świeckiej. Przez stulecia były tekstem po Biblii najczęściej przepisywanym i czytanym, a także naśladowanym, tłumaczonym i komentowanym. Pełniły rolę w średniowiecznych szkołach encyklopedii wiedzy o świecie i podręcznika do nauki łaciny i greki, inspirowały uczonych i poetów, kształtowały umysły pisarzy oraz czytelników, po czasy nowożytne. W roku 1999 Papieska Rada do Spraw Środków Społecznego Przekazu ogłosiła Izydora patronem Internetu, uzasadniając decyzję właśnie tym, że opracowując Etymologie stał się on twórcą najstarszej w historii ludzkości bazy danych. Przez ponad pięćset lat każdy wykształcony Europejczyk – iryjski mnich, poszukujący wiedzy encyklopedysta, student uniwersytetu czy kanonik krakowskiej kapituły katedralnej – patrzył na rzeczywistość oczyma autora Etymologii, zdobywając dzięki temu wiedzę, jak też – zauważmy – ucząc się samego patrzenia – spojrzeniem zdumiewająco szerokim, pełnym optymizmu oraz podziwu zarówno dla Bożego dzieła, jak też dla geniuszu Człowieka, który oddaje hołd Stwórcy i naśladuje Go, tworząc kulturę: wymyślając alfabet, ustanawiając prawa, zakładając państwa, pisząc książki, składając ofiary, szyjąc stroje, przemierzając morza, warząc piwo, stając się mówcą, lekarzem, kapłanem, rolnikiem, budowniczym; poznaje też stworzony świat oraz panuje nad nim, przede wszystkim poprzez nadawanie każdej rzeczy jej imienia.
Monografia Doroty Zygmuntowicz „Thrasymach. Intrygi filozoficzne w Politei Platona (z przekładem:
Thrasymach z Chalcedonu, testimonia i fragmenty; Pseudo-Platon, Kleitophon; Platon, Politeia I?II
369c11)” składa się z trzech części i dziewięciu rozdziałów, podzielonych na podrozdziały,
Wprowadzenia, Zakończenia, Apendixu z przekładami i Bibliografii. Każdy rozdział poprzedzony jest
prologiem, w którym autorka przedstawia sytuację problemową i zapowiada strategię mierzenia się z nią.
We Wprowadzeniu przedstawia temat i cel niniejszej monografii: Celem książki jest przygotowanie
Czytelnika do niełatwej lektury Politei Platona ? jednego z najważniejszych tekstów filozofii
europejskiej, a zarazem spośród wszystkich dzieł Platona najbardziej zagadkowego. Wydanie przekładu
dialogu, w tłumaczeniu autorki, zaplanowane zostało na rok 2026. Tymczasem wprowadzenie do niego
rozrosło się do rozmiarów, monografii, którą autorka postanowiła wydać jako osobną książkę. Dialog
w tłumaczeniu Witwickiego noszący tytuł Państwo, a w przekładzie Lisieckiego Rzeczpospolita, będące
odpowiednikiem De re publica Cycerona, jest nieadekwatny do treści i intencji Platona. Stąd
zaproponowany tytuł nowego przekładu Politeia. Jego uzasadnienie tłumaczy niniejsza monografia.
Paradoksy osoby Nowe podejście tomistyczne Jedną z najbardziej pouczających rzeczy w książce Mazura jest podejście do metody aporetycznej Arystotelesa, ponieważ zamysłem autora jest zrozumienie paradoksu (zwłaszcza paradoksu osoby ludzkiej) z perspektywy arystotelesowsko-tomistycznej, choć wnikliwie posługuje się on również metodą fenomenologiczną, która pomaga mu osiągnąć zamierzony cel []. Praca Mazura jest pasjonującym studium, odznaczającym się erudycją, przenikliwością filozoficzną, świadomością historyczną i oryginalnością. Curtis L. Hancock (Rockhurst University, Kansas City) Książka Paradoksy osoby Piotra S. Mazura to znakomita opowieść o osobie ludzkiej napisana z filozoficznej perspektywy paradoksów osoby. Pomimo swojej zwięzłości książka jest bardzo wnikliwym i wszechstronnym studium podjętego tematu, czyli paradoksów osoby. Z wielką precyzją i przejrzystością ukazuje napięcia tkwiące w osobie ludzkiej oraz analizuje je w wymiarze egzystencjalnym, logiczno-epistemologicznym i ontologicznym. John P. Hittinger (University of St. Thomas, Houston) Publikacja Piotra S. Mazura jest godna polecenia ze względu na nowatorstwo problematyki i jej teoretyczne pogłębienie. Może konkurować z licznymi nurtami filozofii europejskiej, które zmierzają w kierunku dekonstrukcji pojęcia osoby, prowadząc w zasadzie do filozofii bezosobowej oraz do banalnego witalistycznego i naturalistycznego spłaszczenia jej obrazu. Vittorio Possenti (Universita Ca Foscari, Venezia)
Oto czasy nadchodzą nowe. Bob Dylan Nowożytna krytyka religii i towarzyszący jej sekularyzm uwolniły chrześcijaństwo od ciężaru bycia religią. Nie będzie ono musiało już dłużej zajmować się organizacją przestrzeni publicznej, estetyką, polityką i etyką. Ale co z Bogiem? Być może w erze postsekularnej Bóg mocą paradoksu przemawia poprzez swoje dyskretne milczenie? Co łączy rapera Matę z katolickim filozofem Blaisem Pascalem? Jakie czułe liturgie odprawia w swych książkach Olga Tokarczuk, a co zawdzięcza islamowi Orhan Pamuk? Miłosz Puczydłowski w Atłasowej podszewce zaprasza do intelektualnej podróży przez dzieła noblistów i popkulturę, aby odnaleźć niewidzialny dla oka, lecz bliski ciału wątek: szlachetną, oczyszczoną z fundamentalizmów duchową podszewkę świata jaką stworzyły religie, a która dziś przenika nasze świeckie myślenie. Miłosz Puczydłowski - ur. 1986, associate professor w dziedzinie badań nad religiami, światopoglądami i etyką na Uniwersytecie Południowo-Wschodniej Norwegii. Uczy przyszłych nauczycieli. Za poprzednią książkę pt. Religia i sekularyzm otrzymał w roku 2018 Nagrodę Znaku i Hestii im. ks. Józefa Tischnera. Mieszka w Tonsbergu.
Nowe, uzupełnione i dokładniejsze tłumaczenie książki o fundamentalnym znaczeniu dla chińskiej filozofii. Jej tekst wpłynął na kształt chińskiego światopoglądu, estetyki, stał się podstawą myśli taoistycznej i zarazem umożliwił narodziny w Chinach buddyzmu chan (jap. zen). „Można wyróżnić dwa typy tekstów obecnych w Zhuangzi: przypowiastki filozoficzne (yuyan), które pewne treści filozoficzne przekazują w formie nierzadko humorystycznych anegdot o znanych lub wyimaginowanych postaciach oraz wykłady filozoficzne, w których brak warstwy narracyjnej. […] Zhuangzi przez wielu uważany był i jest nadal za jedno z najbardziej fascynujących i najpiękniejszych dzieł piśmiennictwa chińskiego”
ze Wstępu tłumacza
Jak często nie ufasz własnym emocjom? Czy zdarzyło ci się tłumić płacz, by nie okazać słabości? Nie jesteś pierwszy! Każda odczuwana przez nas emocja ma swoją historię – historię ludzi, którzy jej doświadczali, badali ją, którzy o niej opowiadali i śpiewali. Ilaria Gaspari zaprasza wielkich myślicieli, poetów i pisarzy do rozmowy o naturze emocji – od Seneki do Schopenhauera, od Szekspira do Szymborskiej. Filozoficzne refleksje łączy z własnymi doświadczeniami, by pokazać, że tylko kiedy pozwolimy sobie na wszelkie emocje, jesteśmy w pełni ludźmi i mamy szansę otworzyć się na doświadczanie świata.
Do tej książki mam stosunek bardzo osobisty. Nie tylko dlatego, że jej autor był moim serdecznym przyjacielem, lecz również dla niej samej. Zresztą te dwa powody zlewają się ze sobą. Wszak autor i jego dzieło nie bardzo różnią się od siebie. Do tego dochodzi jeszcze trzeci powód - bohater tej książki, Joachim Metallmann. Janusz Mączka, poprzez swoją pracę habilitacyjną i kwerendy w krakowskich archiwach, zaprzyjaźnił się z Metallmannem na dobre, a - jak wiadomo - przyjaciele naszych przyjaciół są naszymi przyjaciółmi, więc i ja przejąłem coś z sympatii Janusza do Metallmanna.Gdyby danym było Januszowi ukończyć tę książkę, byłaby to książka o Metallmannie, ale to, że odszedł przedwcześnie, sprawiło, iż jest to książka o Metallmannie i Mączce. Dzielą ich dwa pokolenia, ale łączy fakt, że są dwoma rozdziałami krakowskiej filozofii przyrody. Oba rozdziały nie zostały dopisane do końca.Michał HellerWstęp i opracowanie: Michał Heller
Nowe, dwujęzyczne wydanie znanej publikacji Widzimy się w Polsce! Teraz w wersji ukraińsko-polskiej dla wszystkich zainteresowanych kulturą naszego kraju, a nieznających języka polskiego. To doskonała propozycja dla rodziny i przyjaciół mieszkających za granicą, którzy chcą odwiedzić i lepiej poznać nasz kraj. Z dwujęzycznej publikacji mogą skorzystać także dzieci, które przyjeżdżają do Polski lub w niej mieszkają, a nie znają języka polskiego. Książka została opracowana w ten sposób, że pod każdym fragmentem tekstu w języku ukraińskim znajduje się tekst w wersji polskiej.Dziedzictwo, kultura i historia Polski ukazane są z wyjątkowym zwróceniem uwagi na dorobek artystyczny, etnograficzny, folklorystyczny i kulturotwórczy poszczególnych regionów. Książka jest skarbnicą wiedzy, ciekawą towarzyszką podróży i wycieczek po Polsce.
Dr Tadeusz Sznajderski – adiunkt w Instytucie Filozofii, Socjologii i Dziennikarstwa Uniwersytetu Gdańskiego. Historyk filozofii, dziennikarz radiowy i prasowy, medioznawca. Zainteresowania badawcze koncentruje wokół filozofii człowieka, współczesnej hermeneutyki i medioznawstwa. Dotychczas wydał trzy książki: Człowiek, Bóg, filozofia (Wyd. IFiS PAN, 2022), Stanisława Staszica koncepcja człowieka (Wyd. IFiS PAN, 2020), Polska na drodze do Unii Europejskiej (Fundacja CIP, 2000). Jest autorem kilkudziesięciu artykułów publikowanych w periodykach polskich i zagranicznych, m.in.: Erazm z Rotterdamu – humanizm – reformacja, Pojęcie Absolutu w filozofii klasycznej, Oxford historyczny i współczesny, A. Schweitzera koncepcja człowieka, Wpływ filozofii H. Elzenberga na twórczość Z. Herberta, E. Fromma koncepcja człowieka jako podmiotu miłości, Człowiek w świecie wszechobecnych mediów, M. McLuhan: człowiek – media – historia – język, Program radiowy publicznych, regionalnych rozgłośni Polskiego Radia, J. Baudrillarda koncepcja człowieka i mediów, Audycja radiowa w dobie nowych mediów, Program radiowy: zasady, ocena, realizacja.
Tom inaugurujący nową serię "Bibliotekę Filozoficzną", która będzie prezentowała arcydzieła światowej filozofii, zarówno klasycznej, jak i współczesnej, nietłumaczone dotąd na język polski lub wymagające nowych tłumaczeń z języka oryginału, w doskonałym i przystępnym opracowaniu, z przybliżającymi autorów i ich dzieła wstępami najznakomitszych specjalistów. Powstały po 203 r. traktat „O duszy” pochodzącego z Afryki wczesnochrześcijańskiego pisarza Tertuliana, to pierwsze znane dzieło chrześcijańskie poświęcone niektórym zagadnieniom związanym z duszą (z przesadą czasem zwane pierwszą chrześcijańską psychologią). Tertulian – postać niewątpliwie wybitna, lecz wciąż nieco tajemnicza – stworzył tu pismo polemiczne, wpisujące się w zamiar odparcia nauczania rywalizujących z chrześcijaństwem i podszywających się pod nie szkół gnostyckich. Nie sposób zanegować wkładu, jaki wniósł autor w rozwój teologii chrześcijańskiej, tym jednak - co może zaskoczyć współczesnych czytelników - jest połączenie wagi tematu, niezwykłego jego ujęcia oraz kunsztu literackiego. Dzięki umiejętnie stosowanym figurom retorycznym, eksperymentom ze stylem, wplataniem słów potocznych i neologizmów traktat „O duszy” pozostaje dziełem olśniewającym głębią refleksji, intuicją teologiczną i zaskakującą świeżością. Za przekład z łacińskiego oryginału, wstęp i opracowanie naukowe odpowiada dr Małgorzata Jesiotr.
Dzieje naszej cywilizacji pokazują, że chrześcijaństwo można afirmować albo negować, nie można go jednak usunąć z całościowego obrazu świata. Odpowiedzią literatury na obecność chrześcijaństwa w kulturze europejskiej i nieporównywanie szeroki zasięg owego przenikania wskazanego w tytule są wielorakie formy literackie, w których przez kolejne lata i epoki kulturowe wybrzmiewały – i nadal wybrzmiewają – treści chrześcijańskie (… ). W tomie znalazły się więc teksty o walce człowieka o jego własne człowieczeństwo, mozolnie odnajdywane na drodze ku wypełnieniu w Bogu; o wpisanej w ludzki byt potrzebie transcendencji i zmaganiach z niemożnością wyrażenia niewyrażalnego; są także spowite intymnością zapisy doświadczenia wiary i osobiste poszukiwania właściwego kształtu relacji z Bogiem. Niektóre artykuły pokazują przejmujące potyczki człowieka ze złem i słabością, inne na plan pierwszy wysuwają odwagę i fascynującą przygodę w zdobywaniu dobra. Lustra literatury, na które wskazuje niniejsza książka, odzwierciedlają również trudne i zawiłe niekiedy drogi cywilizacyjnej integracji Europy, budowanej na fundamencie myśli i wartości chrześcijańskich oraz podtrzymywanej w różnych formach zaangażowania społecznego, edukacyjnego i formacyjnego. Ze Wstępu Wielość literackich i kulturowych „luster” chrześcijaństwa zebranych w niniejszym tomie jest imponująca; wszystkie przedstawione w książce eseje prezentują najwyższy poziom merytoryczny, niektóre otwierają zupełnie nowe perspektywy interpretacji znanych motywów. Dla wierzącego czytelnika Przenikania mogą być kolejnym śladem działania niewidzialnego Ducha, który „zna i przenika” każde działanie człowieka; agnostykom ich lektura dostarczy przyjemności obcowania z prawdziwie przenikliwą, dogłębną i wrażliwą analizą tekstów literackich. Z recenzji prof. dr hab. Małgorzaty Grzegorzewskiej
Baruch (lub Benedykt) Spinoza (1632-77) pochodził z żydowskiej rodziny żyjącej w Niderlandach, za swoje poglądy został usunięty z gminy, studiował scholastykę chrześcijańską, naukli przyrodnicze, filozofię (zwł. Kartezjusza i Hobbesa); jego filozofię określa się jako panteizm racjonalistyczny: racjonalizm (od Kartezjusza), naturalizm (od Hobbesa) i panteizm (od Majmonidesa), był też Spinoza wyznawcą teorii wolnościowych w życiu społecznym, propagował tolerancję, jego "Traktat teologiczno-polityczny" znalazł się na Indeksie Dzieł Zakazanych. nAJWAŻNIEJSZY JEST JEDNAK WPŁYW kARTEZJUSZA, gdyż jak pisze Leszek Kołakowski (w "Jednostka i Nieskończonść", PWN 1958), teoria idei spinozjańska jest produktem rdzennie kartezjańskim, to znaczy wyrosłym z problematyki narzuconej przez kartezjański duazlizm jako rozwiązanie jego nieprzezwyciężalnych na pozór trudności. I właśnie teorii swojego mistrza poświęca Spinoza napisane w 1663 roku Zasady filozofii Kartezjusza w porządku geometrycznym wywiedzione. Podobnie jak Kartezjusz - Spinoza będąc racjonalistą, także w tej rozprawie zastosował racjonalną metodologię (w porządu geometrycznym) by lepiej, racjonalniej przedstawić filozofę Kartezjusza (ukazując przy okazji jej wpływ na samego autora)
Księga dedykowana Profesorowi Bogusławowi Nierenbergowi w sposób wielowymiarowy ukazuje Jego działalność, a zwłaszcza wkład w rozwój nauk o zarządzaniu i nauk o komunikacji społecznej i mediach. Monografia składa się z 29 tekstów przygotowanych przez uczniów, współpracowników, przyjaciół, partnerów naukowych, działaczy społecznych oraz przedstawicieli administracji publicznej i biznesu. Autorzy odnoszą się do dorobku naukowego Jubilata, a także Jego działalności dziennikarskiej i organizacyjnej zarówno w mediach publicznych, jak i na Uniwersytecie Jagiellońskim i Uniwersytecie Opolskim."Profesor Nierenberg dysponuje ogromną wiedzą człowieka zarządzającego mediami i znakomitym warsztatem badawczym, oferuje polskiej nauce unikatowe i oryginalne modele definiujące współczesne problemy medioznawcze. Refleksje naukowe zawarte w Jego pracach wzbogacają naszą wiedzę i rozumienie świata uwikłanego w skomplikowane społecznie i technologicznie media".Z recenzji dr hab. Krystyny Doktorowicz, prof. UŚ"Publikacja pokazuje, jak wybitną osobowością jest Profesor Nierenberg, jak efektywnie połączył wiele kwestii w swoim życiu. Praktyka dziennikarska, zarządzanie mediami przez wiele lat, a następnie błyskotliwe przejście do świata nauki i trwałe wpisanie się w niego, działania prospołeczne, wybitna działalność dydaktyczna i organizacyjna oraz kwalifikacje mentoringowe sprawiają, że księgę czyta się z podziwem i wzruszeniem. Profesor jest nie tylko wybitnym naukowcem, ekspertem z zarządzania mediami, redaktorem, świetnym menedżerem, ale przede wszystkim bardzo dobrym człowiekiem".Z recenzji dr hab. Lidii Pokrzyckiej, prof. UMCS
Jak badać użytkowników Facebooka? Jakie wyzwania stoją przed osobami analizującymi TikToka? Czy potrzebujemy nowych teorii wyjaśniających świat mediów społecznościowych w dobie algorytmizacji i platformizacji kultury? Autorka odpowiada na powyższe pytania, opisując aktualne nurty analityczne, wyniki autorskich badań oraz przywołując prace innych badaczy i badaczek serwisów społecznościowych. Omówione w książce teorie i metody pozwolą czytelnikom lepiej zrozumieć specyfikę terenu badawczego, jakim są współczesne media społecznościowe, w których obok użytkowników ludzkich coraz większą rolę odgrywają aktorzy nie-ludzcy. Monografia może zainteresować komercyjne podmioty zajmujące się badaniami i monitorowaniem platform społecznościowych, a także pracowników działów PR firm i instytucji oraz media plannerów. Pozwala bowiem zdać sobie sprawę ze specyfiki mediów społecznościowych, różnorodnych dynamik związanych z ich użytkowaniem oraz unikalności dyskursów i porządków władzy kształtujących się w ich obrębie. Autorka z niezwykłym wyczuciem przekłada wszystkie te uwarunkowania na etapy projektowania badań, co sprawia, że czytelnik zostaje wyposażony w bogatą wiedzę na temat tego, co, jak i gdzie badać w ramach owych platform. Z recenzji dr. hab. Jana Stasieńko, prof. UDDSW Aleksandra Powierska– kulturoznawczyni i medioznawczyni, adiunktka w Instytucie Sztuk Audiowizualnych Uniwersytetu Jagiellońskiego. Praktyczka i teoretyczka. Autorka „Podcastu Netnograficznego”. Interesuje się nowymi mediami, a w szczególności serwisami społecznościowymi i komunikacyjną rolą obrazów publikowanych w internecie.
Nie chcąc myśleć o logice roślinnego życia poza jego biochemicznymi, komórkowymi czy mikromolekularnymi procesami i układami ekologicznymi filozofowie z łatwością założyli, że w szerokich ewolucyjnych ramach odniesienia istnienie roślin jest słabiej rozwinięte lub mniej zróżnicowane niż istnienie ich zwierzęcych czy ludzkich odpowiedników i że w związku z tym byty roślinne bezwarunkowo udostępniają się nieograniczonemu użyciu i eksploatacji. Tego rodzaju stłumienie najbardziej podstawowego pytania o rośliny legło u podstaw ich etycznego zaniedbania. Choć podobnie jak my są one istotami żywymi, nie potrafimy wychwycić w nich nawet najmniejszych podobieństw z naszym życiem. Marginesy filozofii zamieszkiwane są przez nie-ludzkie i nie-zwierzęce istoty w tym rośliny. Podczas gdy współczesna filozofia raczej wystrzega się ontologicznego i etycznego namysłu nad roślinnym życiem, Michael Marder stawia je na pierwszym planie dokonującej się obecnie dekonstrukcji metafizyki. Autor wskazuje wybrane aspekty istnienia i zachowania roślinnych organizmów oraz roślinnego dziedzictwa ludzkiej myśli. Dowodzi, że rośliny są w stanie oprzeć się totalizującej logice i wyjść poza ciasne granice instrumentalizacji. Rekonstruując życie roślin po metafizyce, Marder skupia się na ich wyjątkowej czasowości, wolności oraz materialnej wiedzy i mądrości. W jego ujęciu myślenie roślin to zarówno niekognitywny, nieideacyjny i nieobrazowy tryb myślenia właściwy roślinom, jak i proces sprowadzania ludzkiej myśli z powrotem do jej korzeni i uroślinniania jej.
W Narodzić się Luce Irigaray – jedna z czołowych filozofek współczesnych, której myśl wykładana jest na uniwersytetach na całym świecie – proponuje nowy sposób rozumienia tego, kim jest człowiek. W swoim namyśle nad istotą człowieczeństwa skupia się w szczególności na pytaniu o początki i pochodzenie. Przełamuje tym samym paradygmat ustanowiony przez androcentryczną tradycję filozoficzną Zachodu, dla której dominującym punktem odniesienia jest przeważnie śmierć. Tymczasem wedle Irigaray kwestią fundamentalną są narodziny, rozumiane z jednej strony jako afirmacja autonomii, z drugiej – jako droga ku relacyjności i rozwojowi istoty ludzkiej. Bez względu na nieznane okoliczności naszego poczęcia pragnęliśmy się narodzić. Nasze istnienie nie może być wynikiem zwykłego przypadku, a nasza chęć do życia objawiła się wyraźnie w chwili naszych narodzin. To my sami mieliśmy wpływ na ten moment. I to my zrodziliśmy siebie za sprawą pierwszego oddechu. Pomimo że mały człowiek, aby przetrwać, długo pozostaje zależny od innych, to on dał sobie życie, by móc przyjść na świat – i dał to życie sobie samemu. Jeżeli nawet został poczęty przez dwoje ludzi i zaczął swoją ludzką egzystencję w ciele innej, to samodzielnie podjął decyzję, by się pojawić w uniwersum tego, co żyjące. – Luce Irigaray
Czy Apokalipsa to początek końca świata?Dlaczego w dziejach Kościoła tak wielu przywódców chrześcijańskich odrzucało Apokalipsę, a nawet chciało usunąć ją z kanonu Biblii? Jak doszło do tego, że w 2022 roku patriarcha Cyryl wzywał rosyjskich prawosławnych do udziału w walce ojczyźnianej przeciwko ruchowi Antychrysta, który może zniszczyć Rosję? Niemalże w tym samym czasie wśród amerykańskich ewangelików nasiliło się przekonanie, że znakiem czasów ostatecznych będzie nowe państwo Izrael wspierane przez Amerykę pod rządami Donalda Trumpa. A może to błędna lektura metafor Apokalipsy leży u podstaw współczesnego myślenia klerykalnego, a utożsamienie świętości z hierarchicznością doprowadziło wielu ludzi Kościoła do niezdrowego duchowo przekonania o moralnej doskonałości duchownych?Tomasz Terlikowski pokazuje Apokalipsę jako oryginalną i jedną z najciekawszych odpowiedzi na pytania o ostateczny sens historii. Sięgając do odważnych tekstów McCarthy'ego, Sołowjowa, Fossego czy Miłosza, zastanawia się, co takiego ma w sobie ta księga, że potrafi zarówno rozpalać serca świętych i mistyków, jak i odbierać umiejętność racjonalnego myślenia oraz zdrową ocenę sytuacji.Tomasz Terlikowski pokazuje, że nasze fantazje apokaliptyczne więcej mówią o nas samych niż o faktycznych losach świata. Ta książka to fascynująca podróż po literackich, teologicznych, filozoficznych i popkulturowych wizjach końca wszystkiego. Czytajmy, póki jeszcze możemy! Bardzo polecam.Tomasz StawiszyńskiApokalipsa Terlikowskiego rozczaruje. Rozczaruje tych wszystkich, którzy szukają w tej książce prostych odpowiedzi na pytania, kim jest Antychryst, rogata Bestia, tysiącletnie królestwo i kiedy ostatecznie nastąpi koniec świata. Natomiast dla tych, którzy nie boją się zgłębiać mechanizmów rządzących współczesnym światem poprzez konfrontację z klasykami wielkiej literatury, jest to lektura wręcz obowiązkowa!prof. Kalina WojciechowskaTomasz P. Terlikowski - doktor filozofii, dziennikarz prowadzący poranki w Radiu RMF24 i rozmowy RMF FM, felietonista "Plusa Minusa". Autor licznych książek dotyczących życia Kościoła oraz podcastu "Wciąż tak myślę" o Kościele i świecie.
Helena P. Bławatska (1831-91) rosyjska pisarka teozofka i spirytystka, założycielka istniejącego do dziś Towarzystwa Teozoficznego, autorka kilku książek zarówno o Indiach w których wiele lat mieszkała, jak i przede wszystkim o okultyzmie, spirytyzmie, wiedzy tajemnej. Bodaj najważniejszą z nich jest właśnie Doktryna tajemna.Jak pisze autorka w przedmowie do książki: nauki zawarte w tych tomach nie są własnością hinduskiej, zoroastriańskiej, chaldejskiej czy egipskiej religii, tak samo jak nie przynależą do buddyzmu, islamu, judaizmu czy chrześcijaństwa. Doktryna tajemna jest istotą ich wszystkich. Wytrysłe z niej różne systemy religijne teraz dopiero mogą być ponownie zanurzone w rodzimym żywiole, a którego wyrosły wszystkie tajemnice i dogmaty, rozwinęły się i uległy zmaterializowaniu. Cel tej pracy może być ujęty w następujący sposób chodzi o wykazanie, iż przyroda nie jest przypadkowym zbiorowiskiem atomów, i wyznaczenie człowiekowi przynależnego mu miejsca w schemacie wszechświata; o wybawienie z poniżenia i zapomnienia prastarych prawd, stanowiących podstawę wszystkich religii oraz udowodnienie podstawowej jedności ich źródła; o wykazanie, iż nauka współczesnej cywilizacji jeszcze nie dotarła do ukrytej dziedziny przyrody. Doktryna tajemna jest książką w służbie ludzkości i tylko ona może ją oceniać.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?