U progu Epoki Ducha to komentarz do nauki duchowej Żywej Etyki, adresowanej do tych, którzy nie boją się odrzucić zatęchłych przesądów, którzy śmiało zwracają się ku poszukiwaniom Jedynej, Odwiecznej Prawdy.
Prawda jest syntezą, ona nie dzieli, lecz jednoczy. Szczęśliwi ci, którzy potrafią ją odnaleźć!
Żydzi z tarnowskiego getta
Dojście Hitlera do władzy i jego upodobania antropologiczne
Selekcje ludności i wojenne przesiedlenia
Antropologia i medycyna w Trzeciej Rzeszy
Rasa i rasizm
Działalność antropologów w Trzeciej Rzeszy
Napisana z pasją i inteligencją, niniejsza książka przedstawia jeden z przełomowych okresów we współczesnej historii intelektualnej. Adam Kuper prezentuje argumenty przeciwko determinizmowi kulturowemu i twierdzi, że siły polityczne i ekonomiczne, instytucje społeczne oraz procesy biologiczne muszą uczestniczyć w pełnym wyjaśnieniu problemu, dlaczego ludzie myślą i zachowują się tak, a nie inaczej.
To najbardziej wnikliwe omówienie i analiza złożonych zagadnień, z jaką miałem do tej pory do czynienia. Wszyscy moi studenci uważają tę książkę za , , i . Kompozycja tekstu zwiększa użyteczność całego tomu, a wysoki poziom naukowy czyni niezwykle cenny dodatek do badań nad Azją oraz kształcenia uniwersyteckiego studentów zaawansowanych.
To opowieść o życiu człowieka, przedstawiona przez pryzmat rozwoju duchowego i reinkarnacji. Pokazuje jego dzieje w pojedynczym, pełnym cyklu inkarnacyjnym, począwszy od okresu sprzed urodzin, poprzez życie na Ziemi, aż do finału po drugiej stronie. Losy bohatera przeplatają się z rozważaniami z pogranicza ezoteryki, duchowości i spraw życiowych, niekiedy pozornie banalnych, a jakże istotnych dla zrozumienia reinkarnacji. Atutem są dialogi głównego bohatera z innymi postaciami, jak również osobiste monologi i przemyślenia, które uwidaczniają związki duchowe z codziennymi sprawami.
Jedna z najważniejszych i najciekawszych prac Goody`ego. Autor prezentuje wpływ pojawienia się i upowszechnienia pisma na kształt kultur - przede wszystkim w ich warstwie instytucjonalnej. Operując licznymi przykładami zaczerpniętymi ze starożytnego Bliskiego i Dalekiego Wschodu, Afryki Zachodniej i średniowiecznej Europy, przedstawia "logikę pisma": wprowadzane przez nie wzory organizacji społecznej. Kreśli ogólne kierunki przemian, lecz przede wszystkim śledzi kształtowanie się pod wpływem pisma nowych postaci religii, gospodarki, państwa i prawa. W przemianach, jakie dokonały się w późnej starożytności i średniowieczu, dostrzega początki rozwiązań, które rządzą tymi dziedzinami do dziś.
Dzieło Marsyliusza z Padwy noszące tytuł Obrońca Pokoju (Defensor pacis) należy niewątpliwie do najoryginalniejszych i najciekawszych średniowiecznych utworów poświęconych problemom państwa i polityki. Uznane zrazu za antykościelny pamflet napisany dla doraźnych politycznych celów w walce Ludwika Bawarskiego z Janem XXII, krytykowane za swe radykalne sformułowania nawet przez takich stronników cesarza, jakim był Ockham, i rychło zapomniane, doczekało się ponownego odkrycia i niezwykłego uznania na przełomie XIX i XX wieku. Ogłoszono je wówczas dziełem genialnym, które miało antycypować wiele późniejszych kierunków politycznych i prądów filozoficznych, a samego autora uznano za poprzednika Machiavellego, Monteskiusza, Locke'a, Hobbesa, Spino-zy, Rousseau, a nawet Kanta, oraz za prekursora nowożytnych teorii państwa i prawa. Z jednej strony dzieło to jest naturalną konsekwencją i logiczną konkluzją sporów między Kościołem i państwem rozwijających się w europejskiej myśli politycznej do końca XIII wieku (i w tym sensie stanowi niejako kwintesencję średniowiecznej myśli politycznej i prawnej), z drugiej strony daje początek rozważaniom i teoriom społecznym i politycznym, którymi średniowiecze nie zajmowało się dotąd wcale.
Doskonały wybór tekstów po raz pierwszy tłumaczonych na język polski! Część druga świetnie przyjętego przez czytelników zbioru artykułów z zakresu współczesnej antropologii. Podobnie jak w pierwszej części, prezentowane teksty zostały ułożone w pięć działów odpowiadających najważniejszym kierunkom zainteresowań teoretycznych i przedmiotowych antropologii.
W obliczu wszechobecnego w kulturze współczesnej materializmu, sprowadzającego człowieka do sumy jego popędów, autor stawia prowokacyjne pytanie: czy współczesny człowiek ma jeszcze duszę? Czy materializm jako pewien nurt w filozofii rzeczywiście dysponuje niepodważalnymi argumentami na poparcie tezy, że w człowieku nie ma miejsca dla jakiegokolwiek elementu niecielesnego? Jakie można znaleźć kontrargumenty? Gdzie ich szukać? Z pomocą przychodzi filozofia klasyczna, bazująca na myśli św. Tomasza z Akwinu. "Czy człowiek współczesny ma jeszcze duszę?" to znakomita lektura zarówno dla poszukujących odpowiedzi na trudne pytania współczesności, jak i dla studiujących, czy tylko zainteresowanych filozofią.
Książka prezentuje mało znany nurt neoplatońskiej myśli filozoficznej i religijnej od V do XV wieku. Autor kreśli sylwetki filozofów (Dionizy Areopagita, Maksym Wyznawca, Eriugena, Joachim z Fiore, Mikołaj z Kuzy). Omawia zjawiska ważne dla ponadczasowych związków filozofii, kultury i religii.
Wybór wybitnych naeoplatoników w tej książce jest nader celny i stanowi świetny przewodnik w olbrzymim temacie. Autor podaje zwięzłą informację o najważniejszym polskim wkładzie do filozofii i religii, jakim są Bracia Polscy. Stara się zwalczać fatalne uprzedzenia, jakie ciągle u nas budzi słowo "gnoza".
Dlaczego etyka popłaca? Co generuje większy zysk i pomyślność jednostek i społeczności: troska o interes własny czy dbanie o interes wspólny? Ten dylemat towarzyszył ludziom od dawna. Ale dlaczego dać się uwięzić pomiędzy tymi dwiema skrajnościami? Często najefektywniejsza bywa trzecia droga, wyjście w inny wymiar, poza te dwa przeciwieństwa. Już Adam Smith za pewnik przyjmował wielką efektywność interesu własnego, o ile jest rozumiany całościowo. Za formalny dowód tego twierdzenia w końcu XX wieku John Nash dostał Nagrodę Nobla. Więc na co jeszcze czekamy? Zawsze były firmy i ludzie działający w taki sposób, że nie zaniedbując własnego interesu rozumieli go całościowo. Od lat 90-tych XX wieku łączą swe działania wykazując, że etyczne działanie w biznesie jest nie tylko słuszne moralnie w kontekście relacji międzyludzkich, ale również ekonomicznie bardzo uzasadnione. „Etyczny kapitalizm” – napisany przez Stephena B. Younga, dyrektora wykonawczego Okrągłego Stołu z Caux – wyjątkowej międzynarodowej sieci liderów biznesu z całego świata – pokazuje strategię, która przynosi naprawdę trwałe dochody, zwiększa wartość firm i buduje pomyślność społeczności. Pokazuje jak skutecznie i trwale korzystać z rozmaitych form kapitału: finansowego, ludzkiego, rzeczowego, społecznego i reputacji, oraz jak je budować i rozwijać. ------------ Przewodnik stosowania Zasad Prowadzenia Działalności Gospodarczej Okrągłego Stołu z Caux ------------ „Stwarzaj światy, do których problemy nie mają powrotu” D.Lynch, D.Neenan, „Evergreen: biznes to gra nieustannych powrotów”
Sedno romantycznego przełomu polegało na przyznaniu naturze atrybutów niezwykłości i pełnej autonomii. Szli tedy romantycy nad morza i w góry, nad Świteź i Gopło, do Jądra gęstwiny" litewskich puszcz i nad przepaście w Czufut--Kale - z ciekawością i dumną pokorą odkrywców, którzy nie ufają papierowym księgom (choć byli tych ksiąg namiętnymi a zawziętymi czytelnikami), lecz pragną na miejscu doświadczyć tajemnic świata i głosu własnego serca. [...] Wielu romantyków zdumiewało się niezmordowaną dynamiką natury, jej aktywnością twórczą, tym, że nigdy nie powtarza swych wytworów, że jest nieskończenie różnorodna, że na tym samym drzewie próżno by szukać dwóch identycznych liści i na morskim brzegu - dwóch takich samych fal. Jednakże podziw mieszał się z przerażeniem.
Najbardziej znana książka głośnego francuskiego filozofa, wydana po raz pierwszy w 1981 roku i przetłumaczona na kilkanaście języków. Autor rozpoczyna w niej wywód od przywołania opowieści Borgesa, w której kartografowie Cesarstwa przygotowują mapę tak dokładną, że pokrywa szczelnie całe terytorium, a potem rozpada się wraz z Cesarstwem. Baudrillard uważa jednak, że sprawy zaszły znacznie dalej niż w tej opowieści - ""rzeczywistość nie istnieje"", nie ma już mapy i terytorium, znikła też sama różnica między tym, co rzeczywiste i tym, co wyobrażone: istnieją jedynie hiperrzeczywiste znaki podające się za rzeczywistość.
„U stóp Mistrza", „Światło na ścieżce" i „Głos Milczenia" perły mistycyzmu Wschodu to trzy drogowskazy, teksty podawane przez Guru uczniom, którzy nieodwołalnie zdecydowali się na oczyszczenie serca, pozbycie się egoizmu, rozwijanie wyższej instytucji i służenie dla Dobra Powszechnego w celu złagodzenia cierpienia ludzkości i zmniejszenia ciemnoty.
Czy wiecie, co to takiego postestas clavium? Oczywiście, wiecie, ale według wszelkiego prawdopodobieństwa jedynie w przybliżeniu, kto bowiem miałby w dzisiejszych czasach ochotę zajmować się dogmatyką katolicką?! Tymczasem istnieją wszelkie podstawy do przypuszczenia, że chyba nie mamy racji, sądząc, że dogmatyka katolicka pozostaje nam tak bardzo obca. Zerwijcie zewnętrzną powłokę z dowolnego Europejczyka, choćby nawet był on pozytywistą albo materialistą, a bardzo szybko dostrzeżecie średniowiecznego katolika, trzymającego się kurczowo niezbywalnego i wyłącznego prawa otwierania wrót królestwa niebieskiego dla siebie i swoich bliźnich. Do prawa tego pretendują na równi i materialiści, i ateiści, i wierne owieczki wielkiego stada podległego namiestnikowi świętego Piotra. (...) (fragment)
Lew Szestow, właśc. Lew Isaakowicz Szwarcman. Pochodził z zamożnej rodziny kupieckiej. W Kijowie, Moskwie i Berlinie studiował matematykę i prawo; nie odebrał akademickiego wykształcenia filozoficznego. W latach 1896–1914 podróżował po Europie, na dłużej zatrzymał się we Włoszech i Szwajcarii. Pomiędzy rokiem 1914–1920 mieszkał w kraju, rewolucję lutową przeżył w Moskwie.
W tym czasie pracował m.in. jako wykładowca na uniwersytecie w Kijowie.
W roku 1920 opuścił komunistyczną Rosję, w której jego poglądy były źle widziane. Początkowo zamieszkał w Genewie, później, tj. w 1921 r. przeniósł się do Paryża, w którym natychmiast zdobył rozgłos. Został profesorem slawistyki na Sorbonie – w latach 1922–1936 wykładał tam także filozofię. Był to czas wytężonej pracy pisarskiej, dzięki której Szestow obok Kierkegaarda, stał się jednym z najważniejszych inicjatorów egzystencjalizmu chrześcijańskiego.
Jego twórczość obejmuje kilkaset artykułów i kilkanaście książek, które po dziś dzień cieszą się dużym uznaniem.
"Monografia Pawła Łukowa jest wybitną pracą z filozofii medycyny. Jest kompletna teoretycznie, śmiała, oryginalna i ma wyraźne konsekwencje praktyczne. Proponowana w niej metoda rozwiązania problemów pojawiających się w relacji lekarz–pacjent została przemyślana i opracowana w szczegółach. Jest przy tym na tyle ogólna, by we wszystkich istotnych kwestiach podjęcie konkretnych decyzji pozostawić samym zainteresowanym. W ten sposób autorowi udało się z powodzeniem pogodzić filozoficzny i medyczny punkt widzenia na relację lekarz-pacjent. Szczególne uznanie i podziw musi budzić fakt, że normatywne propozycje zostały poparte autorytetem Kanta oraz wielu spośród najlepszych autorów zajmujących się filozofią medycyny" – z recenzji prof. dr. hab. Jacka Hołówki.
Świat Zachodu ugrzązł w nadmiarze dóbr, wolności i informacji, a człowiek upadł w banalność sztucznie wytworzonej jednowymiarowej rzeczywistości, która zastąpiła metafizyczne, złowrogie piękno świata. Tę sztuczną rzeczywistość Baudrillard nazywa Rzeczywistością Integralną, a jej przybierającym na znaczeniu składnikiem jest wirtualność - ""mentalna diaspora Sieci"". Świat zgubił w niej swój cień, swoją dwuznaczność i nieprzejrzystość, utracił prawo do marzeń i niespełnienia, przestał śnić i tęsknić. Tym razem nie będzie odkupienia. W Rzeczywistości Integralnej narasta jednak tajony opór wobec ideałów nowoczesności, niema odmowa uczestnictwa, przybierająca postać niechęci wobec demokracji, wolności, odpowiedzialności i szczęścia. Czy jest to ślad głębokiej intuicji niezbywalności Zła? Ale Zło umieszczamy dziś w genach, jak w filmie Raport mniejszości, lub na ""osi Zła"", jak w przemówieniach George'a W. Busha, i tak zredukowane bezlitośnie eliminujemy. ""Przemiana Zła w nieszczęście jest najbardziej rozwiniętą gałęzią przemysłu XX wieku"" . Tymczasem, jak przypomina za Kabałą Baudrillard, ""nawet Bóg wchodzi w układy z zasadą Zła
Dziś nikogo już nie dziwi opinia wielu socjologów i historyków, że społeczeństwa, w których za normę życia przyjmowano wartości wywiedzione z Biblii, dynamicznie rozwijały swą gospodarkę, osiągając większy niżu innych stopień zamożności. Obecnie w wielu krajach rozwiniętych biblijny etos pracy - pracy uczciwej, rzetelnej, jak najlepszej, zatraca swą ostrość, ustępując pola relatywizmowi moralnemu czy po prostu zwykłemu cwaniactwu. Zachodni pracodawcy coraz częściej poszukują kandydatów, którzy... realizują w życiu biblijne standardy i dla których praca jest powinnością wobec Boga!Jak pomóc sobie i innym odnaleźć powiązanie pomiędzy pracą a celem życia w kontekście wieczności? Jak zachować na co dzień integralność sfery duchowej z zawodową?Ta sympatyczna, niezwykle praktyczna i pełna przykładów książka wskaże nam, jak ważne jest odnoszenie codziennego trudu do źródeł naszych motywacji.
Oliver Leaman wykorzystał swoją wszechstronną znajomość filozofii islamu, aby pokazać jak jej główno dociekania wiążą się ze współczesnymi problemami filozoficznymi, przez cały ten czas sygnalizując, że mistyczny wymiar teraźniejszości, właściwy dla muzułmańskich filozofów, mógłby wzbogacić zachodnią debatę.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?