Dzieło sztuki jest wybrykiem natury. Ekscesem. Nie powinno go być – a jest. W książce stawiam mocną tezę, że w świecie triumfów wąsko i instrumentalnie pojmowanego rozumu, wobec słabnącej siły religii, która do niedawna była głównym depozytariuszem tajemnicy, sztuka jest tą dziedziną, która pozostaje enklawą
nieobliczalnego.
Wystarczy dostrzec, że wielkie dzieła sztuki wciąż rzucają na nas potężny c z a r.
Pojmiemy to lepiej, gdy tylko słowo to uwolnimy od trywialnej semantyki narzuconej mu przez język potoczny, a zechcemy zobaczyć w nim odwieczną sa- kralną siłę, z jej nieodłącznymi biegunami: tremendum et fascinans. Dopiero wtedy odsłoni się przed nami rozległy kontynent rzeczywistych obecności, a zaczarowanie stanie się czymś więcej niż tylko hasłem z sentymentalnego słownika.
Dariusz Czaja
Inaczej niż większość opracowań poświęconych poezji Czesława Miłosza, książka Lecha Giemzy adresowana jest nie tylko do środowisk akademickich, ale także a może nawet przede wszystkim do szerokiego grona miłośników poezji współczesnej. Jej zaletami są więc przede wszystkim jasność wywodu, klarowność stylu oraz syntetyczność. Ta ostatnia cecha zasługuje na szczególne podkreślenie, bo autor opracowania zmierzył się przecież nie tylko z rozległym dorobkiem Noblisty, ale także z niezmierzonymi obszarami komentarzy, które otaczają dziś dzieła poety. Co z nich wybrać? Jakiego Miłosza pokazać? To pytania, które musiał sobie stawiać. Powiedzmy więc od razu: odpowiedzi, jakich udziela, w pełni satysfakcjonują. Badaczowi udała się nie lada sztuka: w niewielkim objętościowo tekście zdołał zmieścić kluczowe rozpoznania dotyczące twórczości poety, węzłowe punkty jego biografii oraz kilka oryginalnych interpretacji. Dowiemy się z książki o zasadach rządzących językiem poetyckim Miłosza, o predylekcji poety do synekdochy i liryki maski, o poetyce epifanii oraz mądrościowo-kontemplacyjnej strategii lirycznej; poznamy rolę pamięci i wyobraźni w dziele artysty oraz jego nieustanny głód świata.
Humor i śmiech stanowią jedną z cech przynależnych wyłącznie gatunkowi ludzkiemu. Nie wszyscy jednak śmiejemy się z tych samych rzeczy, a przynajmniej uważamy je za zabawne w różnym stopniu.
Od czego zatem zależy poczucie humoru? Od inteligencji, cech wrodzonych, a może płci? Czy da się odpowiedzieć na pytanie jak działa ten proces z neuronaukowego punktu widzenia?
W swej błyskotliwej książce autorzy proponują poznawcze i ewolucyjne wyjaśnienie tego zjawiska. Ich zdaniem powstało ono w odpowiedzi na problemy, które pojawiły się z chwilą, gdy nasi praprzodkowie uzyskali możliwość nieszablonowego myślenia.
Przedstawiając swoją własną teorię analizują żarty, przy których Czytelnik nie raz się ubawi lub przynajmniej uśmiechnie, w zależności oczywiście od poczucia humoru...
Ta książka powinna znaleźć się na półce każdego poważnego badacza humoru! NEW SCIENTIST
Mieszanka lekkości i powagi, okraszona wspaniałą kolekcją dowcipów! SCIENCE
Chociaż humor w życiu człowieka odgrywa ważną rolę, jest jednocześnie bardzo tajemniczy. Po co w ogóle istnieje? Dlaczego ta kategoria doznań stanowi tak istotny element naszego życia? Kolejne pytanie: Dlaczego humor sprawia nam przyjemność? Dlaczego nie możemy po prostu odbierać żartów bez żadnych uczuć towarzyszących? I dlaczego się śmiejemy, (a nie odbija nam się ani nie drapiemy się za uszami), gdy widzimy lub słyszymy coś śmiesznego? /fragment książki/
Matthew M. Hurley – pracownik naukowy Center for Research on Concepts and Cognition (Ośrodka Badań nad Pojęciami i Poznaniem) na Indiana University, gdzie współpracuje z Douglasem Hofstadterem.
Daniel C. Dennett – amerykański filozof i kognitywista, kieruja?cy Center for Cognitive Studies na Tufts University. Autor bestsellerowej książki Dźwignie wyobraźni i inne narzędzia do myślenia (CCPress 2015).
Reginald B. Adams Jr.– profesor psychologii na Uniwersytecie Stanowym w Pensylwanii, autor ponad 50 publikacji poświęconych emocjom u człowieka i komunikacji niewerbalnej.
Głównym celem autorki jest udowodnienie, że animacja filmowa mogłaby być postrzegana jako ważny element sztuki, który wytwarza znaczenie, i jednocześnie wspiera badania nad komunikacją niewerbalną. Poprzez fakt, iż ludzkie rozumienie i myślenie jest społeczne, animacje mogą stać się materiałem badań nad poszukiwaniem uniwersalnych/prototypowych zachowań niewerbalnych czy próby usystematyzowania takich dekodowanych zachowań. W szczególności autorka skupia się nad interpretowaniem uniwersalnych emocji: radości, smutku, wstrętu, złości, strachu, zaskoczenia oraz pogardy. Praca ta, jeśli spojrzeć w przyszłość mogłaby stać się wstępem do o wiele poważniejszych rozważań nad tym np. czy za pomocą animacji jesteśmy w stanie stworzyć uniwersalny obrazowy język, zrozumiały dla każdego człowieka na świecie...
Książka ta może także pomoc początkującym animatorom w rozpoczęciu pracy nad komunikacją niewerbalną postaci – zwłaszcza dzięki licznym odniesieniom do literatury i odwołaniom do klasycznych animacji. Interpretacja animacji filmowych jako rozrywki adresowanej tylko do wąskiej grupy odbiorczej (na przykład wyłącznie dzieci) wydaje się - z perspektywy przedstawionych tu badań zbyt redukcjonistyczna.
Książka zawiera część historyczną określającą genezę zjawiska animacji, wykład kluczowych zagadnień i badań dotyczących komunikacji, ekspresji i jej percepcji. To pozycja unikalna na polskim rynku wydawniczym.
[z rec. prof. dra. hab. Jana F. Jacko]
Autorka obok ilustracji, obrazowania fragmentów filmów w postaci QR-kodów wprowadza także ramki informacyjne dla objaśniania wprowadzanych terminów zarówno z dziedziny technik animacyjnych, jak i terminów językoznawczych, co ułatwia i uatrakcyjnia czytanie i rozumienie pracy. Reasumując: praca jest wyróżniająca się zarówno merytorycznie, technicznie, jak i edytorsko.
[z rec. prof. hab. Jolanty Antas]
Karolina Jurczyńska - komunikolog, językoznawca. Jej praca magisterska zajęła 3 miejsce w konkursie na najlepszą pracę magisterską na Wydziale Polonistyki Uniwersytetu Jagiellońskiego w roku akademickim 2018/19. Zawodowo oraz naukowo zajmuje się obecnie komunikacją interpersonalną w małych firmach. Na co dzień pracuje w agencji reklamowej oraz gabinecie stomatologicznym, gdzie zajmuje się komunikacją z perspektywy prowadzenia mediów społecznościowych oraz marketingu wewnętrznego i zewnętrznego.
Przekład, wstęp i opracowanie – Adam Grzeliński i Krzysztof Wawrzonkowski
Niniejsza rozprawa George’a Santayany (1863–1952), należącego do najważniejszych amerykańskich filozofów XX wieku, stanowi trzecią część cyklu The Life of Reason (1905–1906), jednego z dwóch, obok późniejszych Realms of Being (1927–1940), monumentalnych dzieł myśliciela. W kolejnych tomach składających się na Życie Rozumu Santayana śledzi stopniowe wyłanianie się refleksyjności, a przez to wzrastanie rozumności i obiektywizację przedmiotów ludzkich dążeń – ideałów w ustanawianiu świata codziennego doświadczenia, w racjonalnie funkcjonującej i opartej na zasadach prawa społeczności, w sztuce w symboliczny sposób ukazującej istotne kwestie ludzkiego życia, w postępie nauk, a wreszcie w religii.
Zawarty w tomie opis religii ma dwojaki charakter. Po pierwsze Santayana spisuje w nim swoistą historię systemów religijnych, wyłanianie się politeizmu i jego przekształcenie w największe religie monoteistyczne. Pisze o judaizmie, religiach Indii, buddyzmie i islamie, choć najwięcej miejsca poświęca chrześcijaństwu i jego rozwojowi. Z drugiej, bardziej systematycznej strony analizuje religię jako samoistną i niesprowadzalną do innych, ludzką formację duchową oraz jej najważniejsze składowe. Są to: myślenie mityczne, pobożność, duchowość, miłosierdzie i wiara w życie przyszłe.
Przekład – Adam Grzeliński, Dariusz Kucharski, Monika Kwiecińska-Zdrenka, Marta Łagosz, Marta Szymańska-Lewoszewska, Marta Śliwa
Wprowadzenie i redakcja naukowa – Adam Grzeliński, Dariusz Kucharski, Marta Szymańska-Lewoszewska
Choć najważniejsze i najbardziej znane dzieła Berkeleya niemal w całości zostały poświęcone problematyce ściśle filozoficznej, ich zawartość nie pozostawiała wątpliwości co do ich apologetycznego celu. W przypadku publikowanych w niniejszym tomie esejów i kazań sytuacja jest jednak odwrotna. Bezpośrednio bowiem dotyczą one problemów religijnych i teologicznych, a ich celem jest ugruntowanie wiary słuchaczy. Przy okazji jednak zawierają cenne wskazówki interpretacyjne dotyczące Berkeleyowskiego systemu filozoficznego. (…) Jednakże ostry podział na dzieła filozoficzne i niefilozoficzne (religijne czy publicystyczne) byłby błędny. Wystarczy chociażby przypomnieć, że Bierne posłuszeństwo (1712), wczesna praca Berkeleya zawierająca istotne treści z zakresu jego filozofii moralnej, to poprawiona wersja trzech kazań, które Berkeley wygłosił w kaplicy Trinity College w Dublinie, z kolei przedstawiony przezeń w Jubileuszowym kazaniu wygłoszonym w Towarzystwie dla Krzewienia Ewangelii projekt założenia kolegium na Bermudach nie tylko należy do grupy pism o charakterze społecznym (jak Propozycja lepszego obsadzenia kościołów w naszych zagranicznych koloniach), ale ów plan owych praktycznych działań odsyła do moralistyki przedstawionej w Alkifronie, a pośrednio zapowiada nową wizję natury ukazaną w Siris.
W trzech tomach „Historii męskości” autorzy podejmują próbę opisania tego, jak tytułowa kategoria funkcjonowała w kulturze europejskiej w ciągu ponad dwóch i pół tysiąca lat – od starożytnej Grecji aż po początek XXI stulecia.
W XIX stuleciu znaczenie cnoty męskości osiąga apogeum. Konstytuujący ją system wyobrażeń i norm narzuca się wówczas tak silnie, że wydaje się praktycznie niepodważalna. Męskość nie jest zwykłą cnotą osobistą.
Porządkuje społeczeństwo, determinuje panujące w nim relacje, stanowi fundament wszelkich wartości. Nadaje kształt wyobrażeniom o świecie i uczestniczy w procesie formowania się narodów. Męskość jest jednak także brzemieniem dla tych, którym odmawia się udziału w jej pożądanych wzorcach – jak „zniewieściałym” homoseksualistom, podległym proletariuszom czy skolonizowanym „tubylcom”.
Prace składające się na ten tom kreślą całościowy obraz funkcjonowania kategorii męskości w burzliwym i wyjątkowo długim XIX wieku, który według zgodnej opinii historyków francuskich zaczyna się wraz z wybuchem Rewolucji Francuskiej (1789) i trwa do zakończenia pierwszej wojny światowej (1918).
Dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego pochodzących z Funduszu Promocji Kultury, uzyskanych z dopłat ustanowionych w grach objętych monopolem państwa, zgodnie z art. 80 ust.
1 ustawy z dnia 19 listopada 2009 r. o grach hazardowych.
Książka pokazuje politykę Rosji Romanowów, Związku Socjalistycznych Republik Sowieckich oraz Federacji Rosyjskiej wobec polskiego dziedzictwa kultury. W Moskwie traktowano polskie archiwa, księgozbiory, dzieła sztuki i pomniki jako łup wojenny oraz sposób na wzbogacenie własnych zbiorów i kolekcji – których Rosjanie strzegą do dziś, rzadko przyznając się do ich posiadania, a jeszcze rzadziej zwracając je prawowitym właścicielom. Publikacja ukazuje także działania polskich polityków, archiwistów, bibliotekarzy i muzealników zmierzające do restytucji utraconych skarbów narodowych. W opracowaniu wykazano, że grabież – do rozbiorów Rzeczypospolitej Obojga Narodów spontaniczna – była formą zorganizowanej polityki państwowej, a po II wojnie światowej ZSRS zajmował się nawet paserstwem poloników na forum międzynarodowym (od 1991 r. robiła to Federacja Rosyjska). Podstawą rozważań są źródła archiwalne, biblioteczne i muzealne, materiały drukowane, prasa, wspomnienia i relacje oraz literatura przedmiotu nosząca niejednokrotnie piętno czasów, w których powstała.
KSIĄŻKA W PRZYGOTOWANIU !!!
Książka składa się z samodzielnych prac, artykułów i rozpraw, powstałych w ostatnich latach i różniących się gatunkowo. Czytelnik może czytać zamieszczone tu teksty w dowolnej kolejności zależnie od nastroju wybierać z oferowanego zestawu te dłuższe, trudniejsze i wymagające maksymalnej koncentracji, bądź teksty lżejsze, bliższe problematyce dnia dzisiejszego […].
Jerzy Kochan uważa, że projekt socjalistyczny jest wciąż aktualny i że na horyzoncie dziejów nie pojawiła się inna realistyczna alternatywa dla kapitalizmu, zaś teza Fukuyamy o „końcu historii” zupełnie się skompromitowała. Zarazem jednak twierdzi, że drogi realizacji projektu socjalistycznego są nader skomplikowane i zaskakujące, dlatego też potrzebują filozoficznego rozsupłania, wyjaśnienia, zrozumienia i bacznej obserwacji. […] Rozważania Autora inspirują do pytań: Czy socjalizm jest jeszcze aktualny? Czy upadek ZSRR to koniec socjalizmu? Czy niezwykły rozwój ekonomiczny Chińskiej Republiki Ludowej to aktualizacja perspektywy socjalizmu? A może to Bernie Sanders w USA oznacza „nowy początek”?
dr hab. Halina Walentowicz, prof. ucz.
Obraz niewolnictwa, przedstawiony w tym opracowaniu, powstał dzięki połączeniu
informacji pochodzących z tekstów reprezentujących rożne gatunki, kultury i epoki
z wypowiedziami respondentów, modelując w ten sposób portret naszej wiedzy
o niewolnictwie i handlu ludźmi. Nauka zarówno humanistyczna, jak i ścisła dowiodła,
że jedynie lokalna przyczynowość jest w stanie odtworzyć empiryczne predykcje.
Można zatem stwierdzić, że kompilując fragmenty innych tekstów – i docierając
do innej grupy respondentów – uzyskano by inaczej zobrazowany portret niewolnictwa.
Przedstawiony w tej książce „portret” zjawiska nie jest więc doskonały. Nie jest też
jedynym sposobem opisywania tego, co my, ludzie o tym wiemy.
Studiując zagadnienie niewolnictwa w czasie i kulturze można zaobserwować rożne
znaczące wydarzenia powiązane z handlem ludźmi. W monografii opisano jedynie
kilka z nich – uznano, że ich analiza może przybliżyć nas do odpowiedzi na pytanie
„skąd się bierze współczesne niewolnictwo?” Za najważniejsze w procesie kształtowania
naszej świadomości o niewolnictwie i niewolnikach uznano tematy sformułowane
w postaci następujących pięciu haseł wywoławczych: 1) fenomen i wyraz niewolnictwo;
2) rozszerzenie granic rynku handlu niewolnikami; 3) bezprecedensowy przełom
w ustawodawstwie dotyczącym niewolnictwa; 4) współczesne niewolnictwo w liczbach
oraz 5) parasol kulturowy norm imperatywnych (iuscognes). W spisie treści tworzą
one nazwy rozdziału piątego, szóstego, siódmego, ósmego i dziewiątego.
Autorki uznały, że achronologiczny i problemowy układ zagadnień będzie najlepszym
sposobem przedstawienia opracowanego tematu. Niektóre z wyżej wymienionych
rozdziałów mają własne wprowadzenie, wyjaśniające przyczynę naruszania chronologii
wydarzeń oraz zawierają wskazówki, w jaki sposób je czytać, tj. które osiągnięcia
naukowe mogą ułatwić śledzenie problemowo i interdyscyplinarnie ułożonych
treści rozdziałów.
Monografia jest skierowana do szerokiego grona Czytelników zainteresowanych
problematyką niewolnictwa. W opinii autorek narracyjny charakter tekstu powinien
ułatwić odbiór przedstawionych treści.
Ze wstępu
Męczennicy pierwszych wieków chrześcijaństwa to arcyciekawy i znakomicie uźródłowiony zbiór pism o męczeństwie, opracowany przez ks. prof. Marka Starowieyskiego, wybitnego patrologa, autora Apokryfów Nowego Testamentu oraz współtwórcę Nowego słownika wczesnochrześcijańskiego piśmiennictwa. W stosunku do zbioru Męczennicy, opublikowanego niemal trzydzieści lat temu, został znacząco uzupełniony i poprawiony. Dodano nowe rozdziały o męczeństwach w okresie starożytnym poza granicami Cesarstwa oraz teksty dotyczące rozmaitych form kultu męczenników. Dołączono również szczegółowe indeksy sporządzone przez Wojciecha Stawiszyńskiego, autora bibliografii patrystycznej, które ułatwiają poruszanie się po tym obszernym dziele.Forma literacka uwzględnionych opisów męczeństwa jest różnorodna rodzajowo, gatunkowo i stylistycznie. Zawiera bogaty zestaw różnorakich dokumentów dotyczących męczeństwa i męczenników w pierwszych pięciu wiekach chrześcijaństwa. Teksty poprzedzone są autorskimi wstępami ks. prof. Marka Starowieyskiego, objaśniającymi dokonane zabiegi edytorskie oraz kontekst powstania utworów.
Przekład – Adam Grzeliński, Dominika Kosiewicz-Wawrzonkowska, Anna Markwart, Marta Szymańska-Lewoszewska, Justyna Van den Abbeel, Marcin T. Zdrenka, Daniel Żuromski
Wstęp i opracowanie – Adam Grzeliński, Krzysztof Wawrzonkowski, Marcin T. Zdrenka
Prezentowane w tym tomie eseje można podzielić na kilka grup. Do pierwszej z nich należą trzy teksty o tematyce historycznej i moralizatorskiej: O ludności starożytnych narodów, O uprzedzeniach moralnych, O kilku godnych uwagi zwyczajach, w których Hume wyraża przekonanie o stałości zasad ludzkiej natury; ta jednak, poddana różnym okolicznościom, prowadzi do odmiennych zjawisk historycznych czy politycznych. Przeświadczenie o istnieniu owej stałości, a także o stopniowym rozwoju ludzkości każe autorowi esejów przeciwstawić się panującej w jego czasach opinii, wedle której w starożytności ludność była bardziej liczna niż w jego czasach. Druga grupa tekstów jest poświęcona filozofii politycznej oraz współczesnej filozofowi sytuacji w Wielkiej Brytanii; składają się na nią eseje: Idea doskonałego państwa, O partiach w Wielkiej Brytanii, O koalicji partii oraz O sukcesji protestanckiej. Wreszcie pięć ostatnich esejów prezentuje poglądy ekonomiczne Hume’a. Szkocki filozof przedstawia w nich zarówno ogólne zasady rządzące gospodarką, jak i praktyczne wnioski, mające zapewnić rozwój gospodarczy kraju (są to eseje: O pieniądzu, O procencie, O bilansie handlowym, O kredycie publicznym, O zawiści w handlu). Taka różnorodność tematyki wynika zarówno z rozległości zainteresowań samego Hume’a, jak i z tego, że przygotowując tłumaczenia, chcieliśmy zwiększyć dostępność dzieł szkockiego filozofa w Polsce – większość z nich pojawia się w polskim przekładzie po raz pierwszy.
Prezentowany tom dopełnia publikacje wcześniejsze, gdyż czytelnik ma obecnie możliwość zapoznania się z polskimi przekładami wszystkich esejów, które wyszły spod pióra autora Traktatu o naturze ludzkiej. Z tego powodu zdecydowaliśmy się zatytułować niniejszy tom Eseje pozostałe.
Masz wrażenie, że otaczają cię idioci, którzy sprzysięgli się, by zatruć ci życie? Nie możesz ich zignorować ani przed nimi uciec. Spotykasz ich wszędzie: w sklepie, w pracy, na rodzinnym obiedzie, na imprezie, w urzędzie… Próbujesz nie czytać komentarzy internetowych oszołomów, szerzących w sieci swoje spiskowe teorie i rozpowszechniających fake newsy niczym zarazę. Nieopatrznie włączasz jednak telewizor, a tam… debata sejmowa. Jeśli poraża cię wszechobecna głupota i wciąż zadajesz sobie pytanie, skąd wzięli się ci wszyscy ignoranci i dlaczego to właśnie oni zawsze wygrywają – przeczytaj tę książkę.
Filozof Maxime Rovere z humorem, łagodną ironią i mądrością analizuje sytuacje dnia codziennego. Pokazuje, jak nie dać się złapać w pułapki, które zastawiają na nas idioci, jak rozmawiać z tymi, którzy nie chcą słuchać, a przede wszystkim: jak nie dać się wyprowadzić z równowagi i zachować zimną krew, by samemu nie wyjść na idiotę.
a książka to prawdziwe lekarstwo na plagę naszych czasów i zbiorową chorobę, która niszczy nam życie – głupotę. Analizując fenomen idiotów, (...) Maxime Rovere proponuje nam poradnik samoobrony przed nieznośnymi ignorantami oraz etyczną refleksję nad życiem w społeczeństwie.
LIVRES HEBDO Maxime Rovere jest francuskim pisarzem, tłumaczem i profesorem, specjalistą od filozofii Spinozy. Współpracuje z „Magazine Littéraire”. Jego zainteresowania naukowe sytuują się na granicach historii filozofii, antropologii i sztuki współczesnej. Prawdziwa lekcja pokory. „L’EXPRESS” Ta książka skrzy się humorem. „LE POINT”
Nadzwyczajna publikacja, stanowiąca jedno z najdonioślejszych i najbardziej kompleksowych w polskiej literaturze przedmiotu omówień tego działu filozofii, którym jest teoria poznania. Wyczerpująco przedstawia poszczególne zagadnienia epistemologii oraz rozmaite podejścia, przyjmowane przez ludzi względem poznawanych przedmiotów. Co istotne, oprócz ogromnej erudycji i nowatorskich koncepcji autora, cechuje się ona zarazem wielką przystępnością, pozwalającą skorzystać z tej książki również osobom niemającym ściśle filozoficznego wykształcenia.Książka ukazała się w ramach serii przygotowywanej wspólnie przez Instytut Tomistyczny oraz Wydawnictwo W drodze.
Nadzwyczajna publikacja, stanowiąca jedno z najdonioślejszych i najbardziej kompleksowych w polskiej literaturze przedmiotu omówień tego działu filozofii, którym jest teoria poznania. Wyczerpująco przedstawia poszczególne zagadnienia epistemologii oraz rozmaite podejścia, przyjmowane przez ludzi względem poznawanych przedmiotów. Co istotne, oprócz ogromnej erudycji i nowatorskich koncepcji autora, cechuje się ona zarazem wielką przystępnością, pozwalającą skorzystać z tej książki również osobom niemającym ściśle filozoficznego wykształcenia.Książka ukazała się w ramach serii przygotowywanej wspólnie przez Instytut Tomistyczny oraz Wydawnictwo W drodze.
Główny niemiecki filozof-diagnosta czasów współczesnych Peter Sloterdijk (ur. 1947) rozważa w tym tomie najnowszych tekstów zróżnicowaną tematykę skupioną wokół pytania o koniec historii. Pytanie nie brzmi jednak, jak u Fukuyamy, czy jest nadzieja na koniec historii pojętej jako walka o optymalny kształt życia, lecz czy jest nadzieja, że końca historii nie będzie – czy „statek kosmiczny Ziemia”, którego istnienie odkrył XX wiek, przetrwa wbrew instynktom samozagłady rozpowszechnionym wśród załogi. Tą próbą „krytyki ekstremistycznego rozumu”, jak głosi tytuł głównego eseju tego tomu, Sloterdijk nawiązuje do swojego słynnego traktatu z wczesnej fazy twórczości Krytyka cynicznego rozumu (1983). Znany z takich m.in. publikacji, jak Gorliwość Boga, W cieniu góry Synaj czy Stres a wolność, podejmuje z wysokiej, filozoficznej perspektywy podstawowe kwestie dzisiejszego monogeizmu. Choć trudno wskazać konkretne procesy definiujące XX wiek, jego niewątpliwym odkryciem jest ów monogeizm – świadomość, że Gea, Ziemia, jest jedna i jako taka wymaga poszanowania i ochrony. Filozoficzne problemy globalizacji (od „globusa”, nie od „globalności”) w epoce człowieka – antropocenie – autor rozważa w różnych kontekstach historycznych, od Odyseusza przez Boccaccia, Kolumba po Heideggera i Derridę, od literatury przez ekonomię, geografię, ekologię po prawo konstytucyjne. Sloterdijk, nazywany „alchemikiem ducha”, zapewnia w tym tomie czytelnikowi duchowy destylat najwyższej mocy.
Czym jest ciemna energia? Jakie obiekty lub cząstki tworzą ciemną materię?Z czego składa się wszechświat? Jeszcze nie tak dawno fizycy sądzili, że dobrze znają odpowiedź na to pytanie, i że potrafią dokładnie zidentyfikować wszystkie obiekty, które dają swój wkład do całkowitej masy wszechświata. Problem pojawił się wtedy, gdy obserwacje astronomiczne dostarczyły dowodów na obecność znacznych ilości dodatkowej, niewidocznej materii i na przyspieszenie ekspansji wszechświata rozpychanego tajemniczą energią, która jest równoważna masie. Po przeprowadzeniu wstępnych oszacowań okazało się, że wszystkie znane do tej pory postaci materii to tylko wierzchołek gigantycznej góry lodowej. Co znajduje się pod powierzchnią wody? Odpowiedź na to pytanie zawarta jest na kartach tej książki.Tadeusz Pabjan - ksiądz katolicki, wykładowca filozofii przyrody i filozofii nauki na Uniwersytecie Papieskim Jana Pawła II w Krakowie. Nakładem CCPress ukazały się jego książki Eksperymentalna metafizyka (2011) oraz - wspólnie z ks. prof. Michałem Hellerem - Stworzenie i początek wszechświata (2013) i Elementy filozofii przyrody (2014)
Z satysfakcją oddajemy do rąk Czytelników wznowioną w nieco zmienionej postaci książeczkę wydaną z okazji przyznania Pani Profesor Barbarze Skardze tytułu doktora honoris causa Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu w roku 2000. Jak świadczą przytaczane tu recenzje w przewodzie i laudacja, było to wydarzenie dla wielu osób niezwykle ważne. Na sympozjum zorganizowane w przeddzień uroczystości przybyło liczne grono uczniów i przyjaciół Pani Profesor z całej Polski, dla wielu bowiem była i dla wielu pozostała do dziś wzorem humanisty i człowieka.
Z przedmowy Rektora UMK
prof. Andrzeja Tretyna
Pomysł ponownego wydania niniejszej książeczki powstał w gronie osób oraz instytucji zaangażowanych w organizację uroczystości związanych ze stuleciem urodzin Pani Profesor Barbary Skargi. Niemal dwadzieścia lat temu Pani Profesor uzyskała tytuł doktora honoris causa Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu. Było to bez wątpienia wydarzenie ważne zarówno dla Pani Profesor, jak i dla toruńskiego środowiska filozoficznego. […] Fakt zaś nakładania się różnych czasowości – rocznicy urodzin, niemal okrągłej rocznicy nadania tytułu doktora honoris causa – jest dobrym pretekstem, by zwrócić uwagę na znaczenie tego wydarzenia, a zwłaszcza jego seminaryjnej części udokumentowanej w niniejszym wydawnictwie.
Z przedmowy do drugiego wydania
dyrektora Instytutu Filozofii UMK w Toruniu
dra hab. Krzysztofa Abriszewskiego, prof. UMK
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?