Ludzie będą chcieli uczyć Ciebie nienawiści, ale Ty naucz się, jak wybaczać i kochać innych.Ludzie będą chcieli uczyć Ciebie, jak ranić innych, ale Ty naucz się, jak pomagać i być dobrym człowiekiem.Ludzie będą chcieli uczyć Ciebie, jak oszukiwać, ale Ty naucz się, jak żyć w prawdzie i jak być wdzięcznym za to, co masz.Ludzie będę chcieli uczyć Ciebie wielu złych rzeczy, ale Ty ucz się tylko tego, co serce Ci podpowiada.Ludzie będą też chcieli, żebyś widział piękno człowieka tylko z zewnątrz. Czy jest młody, wysportowany, ma dużo znajomych, czy jest bogaty, ale Ty patrz tylko, czy ma dobre serce i nic więcej.Nie słuchaj rad złych ludzi, którzy żyją w strachu, gniewie i zazdrości. Nie przejmuj się nimi. Niech Cię za to nie lubią, niech krytykują, niech się śmieją. Pozwól im na to.To i tak nie jest Twoje, co oni robią, a do nich z pewnością wróci. Ty bądź wolny, bądź sobą i rozwijaj swoją wrażliwość, swoją pasję i spełniaj marzenia. A co do urody, to człowiek o dobrym sercu, niezależnie jak wygląda i co ma, i tak jest najpiękniejszym człowiekiem na świecie.
"Polityka przekładu jest polityką wielogłosowości; nie może zgodzić się na wizję świata, w którym relacje z innym/obcym są równoznaczne z „zanieczyszczeniem” tego, co rodzime i „czyste” – pisze Tadeusz Sławek w inspirującym eseju, w którym udowadnia, że refleksja nad przekładem może być użytecznym narzędziem myślenia o świecie. Podstawowe zadanie tłumaczy, twierdzi Sławek, to poszukiwanie porozumienia przy zachowaniu różnic, praca nad konstruowaniem wspólnoty uwzględniającej odrębność jej członków i zawsze gotowej do twórczej zmiany. Jak się to odbywa w praktyce? Odwołując się do dziesiątków przykładów z historii literatury – od Homera po Joyce’a, od Biblii po Baudelaire’a i Kafkę ¬– autor zastanawia się nad filologicznymi, ale także filozoficznymi, etycznymi i politycznymi implikacjami postaw tłumaczek i tłumaczy.
Książka ukazuje się w koedycji z Instytutem Kultury Miejskiej w Gdańsku, organizatorem Gdańskich Spotkań Tłumaczy Literatury „Odnalezione w tłumaczeniu”.
Tadeusz Sławek (ur. 1946) – poeta, tłumacz, eseista, profesor nauk humanistycznych. Specjalizuje się w historii literatury angielskiej i amerykańskiej oraz teorii literatury. Jest tłumaczem z języka angielskiego (Wendell Berry, William Blake, Allen Ginsberg, Seamus Heaney, Robinson Jeffers, Thomas Merton, Jerome Rothenberg; tłumaczył także teksty Johna Lennona, Jima Morrisona i Pete’a Sinfielda). Członek Komitetu Nauk o Literaturze PAN. Stały publicysta „Tygodnika Powszechnego”, publikował też m.in. w pismach: „Brulion”, „Gazeta Wyborcza”, „Odra”, „Res Publica Nowa”. Od ponad dwudziestu pięciu lat współpracuje z kontrabasistą i kompozytorem muzyki Bogdanem Mizerskim. Opublikował m.in.: U-bywać. Człowiek, świat, przyjaźń w twórczości Williama Blake’a (2001), Antygona w świecie korporacji. Rozważania o uniwersytecie i czasach obecnych (2002), Żaglowiec, czyli Przeciw swojskości (2006), Ujmować. Henry David Thoreau i wspólnota świata (2009), U-chodzić (2015), Nie bez reszty. O potrzebie niekompletności (2018), Śladem zwierząt. O dochodzeniu do siebie (2020), Umysł rozstrojony. Próby o trylogii księżycowej Jerzego Żuławskiego (2020)."
Podobnie jak w przypadku poprzedniej swej rozprawy (Przyjaźń w świetle etyki Arystotelesa, Kraków 2013), tak i w tej dr Maciej Smolak podjął się dogłębnego wniknięcia w złożone wywody, argumenty i kontrargumenty Stagiryty. Podziwiam w tym względzie cierpliwość i wnikliwość Autora rozprawy, który przytacza i obszernie dyskutuje stanowiska uczonych, a także analizuje wyimki i stawiane w nich argumenty, czyli wszystko, co wiąże się bezpośrednio bądź pośrednio z tematem tego studium. Zapewne jest to najszersze opracowanie w literaturze przedmiotu, a jedyne w języku polskim. Z recenzji prof. dr. hab. Mariana Wesołego Kwestia przyjemności zajmuje jedno z ważniejszych miejsc w Arystotelesowej filozofii praktycznej. Czym jest przyjemność? Czy przyjemność jest dobra, czy zła? Czy jest utrudnieniem, czy ułatwieniem na drodze do osiągnięcia najwyższego dobra ludzkiego? Czy człowiek może prowadzić najbardziej udane życie bez przyjemności, czy tylko z przyjemnością? Na te i na inne pytania Autor niniejszej książki próbuje znaleźć odpowiedzi, przeprowadzając badanie egzegetyczne wybranych ustępów rozdziałów od jedenastego do czternastego siódmej księgi Etyki nikomachejskiej.
O czym jest książka Inne pojęcia estetyki? Tytuł nie pozostawia wątpliwości – jest to książka o innych pojęciach estetyki. Autor próbuje spojrzeć na problemy współczesnej estetyki z punktu widzenia stosowanych w niej pojęć. Jednoznacznie i zdecydowanie deklaruje, że jego książka nie jest jednak słownikiem pojęć, lecz zapisem żywej refleksji nad terminami stosowanymi w estetyce, ich swoistością oraz wciąż dziejącą się historią.
Fragment recenzji prof. dr hab. Romana Kubickiego
Monografia jest dobrym kompendium wiedzy o sztuce i estetyce neoawangardy. Sztabiński przeżył i doświadczył jako artysta i teoretyk wspomnianego czasu i widać to w wielu miejscach książki. Pod tym względem, jako komasacja tych dwóch aspektów jest to monografia wyjątkowa.
Fragment recenzji Sidey’a Myoo (prof. dr hab. Michał Ostrowicki)
Grzegorz Sztabiński – emerytowany profesor zwyczajny Uniwersytetu Łódzkiego (filozofia, historia sztuki), profesor zwyczajny w Akademii Sztuk Pięknych w Łodzi, gdzie kieruje Katedrą Teorii i Historii Sztuki oraz prowadzi Pracownię Kompozycji Intermedialnej na Wydziale Sztuk Wizualnych. Opublikował książki Problemy intelektualizacji sztuki w tendencjach awangardowych (Łódź 1991), Dlaczego geometria? Problemy współczesnej sztuki geometrycznej (Łódź 2004), Inne idee awangardy. Wspólnota, wolność, autorytet (Warszawa 2011). Dla wydawnictwa UNIVERSITAS zredagował wybory pism estetycznych Władysława Strzemińskiego (Kraków 2006) i Tadeusza Pawłowskiego (Kraków 2010). Wydał słownik artystów Imiona własne sztuki łódzkiej. Współczesne malarstwo, grafika, rzeźba i twórczość intermedialna (Łódź 2008). Od 1999 roku jest redaktorem naczelnym rocznika „Art Inquiry. Recherches sur les arts”.
Jako artysta zajmuje się malarstwem, rysunkiem, sztuką instalacji i sporadycznie sztuką performance; jego prace były pokazywane na wielu wystawach indywidualnych i zbiorowych (np. Sao Paulo Art Biennial, 1979; the International Triennial of Drawing in Wrocław, 1978, 1981, 1988, 1992, 1995; Third International Symposium of Performance Art, Lyon 1981; the Symposium of Systematic and Constructive Art in Madrid, 1989; Język geometrii – półwiecze przemian, MCSW Elektrownia, Radom 2016).
Ewangelia Tomasza to jeden z najważniejszych apokryfów, czasem określany też jako Piąta Ewangelia.Rękopis odkryty pod sam koniec XIX wieku zawiera tylko 114 wersetów, ale to nie objętość jest miarą jego znaczenia. Wyjątkowy charakter tego tekstu zdecydowanie odróżnia go od ewangelii kanonicznych. Nie jest to alegoryczna opowieść o życiu Jezusa, ale zbiór wskazówek, które miały być przez niego wypowiedziane. Jezus jest tu raczej opisany jako duchowy przewodnik, którego słowa (jeśli zostaną właściwie zrozumiane) mogą zapewnić życie wieczne.Z tego względu wielu badaczy określa Ewangelię Tomasza jako tekst gnostyczny, podkreślający poznanie i własne, bezpośrednie przeżycie. Taki jest też klimat komentarzy Osho do tego wyjątkowego tekstu. Jego interpretacje pomagają czytelnikowi nie tylko zrozumieć sens cytowanych wypowiedzi, ale ""przede wszystkim"" zrozumieć okruchy własnego życia. Poznanie siebie, jakże często podkreślane przez filozofów, mistyków i przewodników duchowych, to kwintesencja Ewangelii Tomasza. Obszerne wyjaśnienia Osho pozwalają to poznanie przenieść w nasze codzienne życie, byśmy z coraz większym zrozumieniem mogli rozwijać się i rozkwitać. Niech ten, który szuka, nie ustaje w poszukiwaniu aż znajdzie...
Książka stanowi nową, poprawioną i powtórnie opracowaną wersję znanego od wielu lat, wysoko cenionego przez wykładowców i studentów, pierwszego w piśmiennictwie polskim podręcznika analizy argumentów i krytycznego myślenia. Omówionych zostało w niej większość najważniejszych zasad analizy i oceny argumentów - czytelnik dowie się m.in. jak wykrywać argumenty w dłuższych wypowiedziach, jak obrazować ich strukturę, jak rozpoznawać różnorodne schematy argumentacyjne i jak następnie oceniać oparte na nich argumenty. Dodatkowo książka zawiera przyjazne wprowadzenie do zagadnień statystyki i logiki formalnej.Istotną część podręcznika stanowią zadania do samodzielnego rozwiązania. Ich wykonanie stanowi świetny trening krytycznego myślenia - uczy oceniać wartość słyszanych argumentów, a także uczula na różnorodne błędy i nadużycia spotykane w argumentacji. Co ważne, zawarty w książce materiał ćwiczeniowy oparty jest w dużej mierze na rzeczywistych argumentach, zaczerpniętych bezpośrednio z praktyki życia społecznego.Książka oferuje niezastąpioną pomoc dla wszystkich zainteresowanych sztuką argumentacji - dziennikarzy, prawników, polityków, specjalistów reklamy, marketingu i zarządzania, działaczy społecznych, filozofów, duchownych, psychologów. Może służyć jako podręcznik przydatny w uniwersyteckich wykładach przedmiotów takich jak krytyczne myślenie, retoryka dziennikarska czy logika dla kierunków humanistycznych, a także jako pomoc w rozmaitego typu zajęciach fakultatywnych w szkołach średnich.
Geneza „bioetyki” jest związana z dwiema osobami. Pierwsza z nich to Van Rensselaer Potter (1911-2001), amerykański biochemik i onkolog pracujący na Uniwersytecie Wisconsin w Madison (ang. University of Wisconsin-Madison). W 1971 roku wydał książkę poświęconą problemom ekologicznej etyki życia pod tytułem Bioethics: Bridge to the Future (,Bioetyka: most do przyszłości").
Drugi ojciec tego pojęcia to André Hellegers (1926-1979), fizjolog i embriolog holenderskiego pochodzenia. Swoje poszukiwania naukowe prowadził on na założonym w XVIII wieku przez jezuitów Georgetown University w Waszyngtonie. To tutaj André Hellegers utworzył w 1971 roku Instytut Etyki Kennedy'ego (Kennedy Institute of Ethics), a w jego ramach Centrum Bioetyki.
fragment Wstępu
Gerardus van der Leeuw (1890-1950) znany przede wszystkim jako fenomenolog religii (jego główne dzieło to właśnie Fenomenologia religii), był obok Nietzschego i Junga, M. Eliadego i R. Otto jednym z najwybitniejszych przedstawicieli religioznawstwa, jak też teologiem (protestanckiego Kościoła reformowanego), filozofem (w duchu Diltheya i Sprangera, jak też egzystencjalisty Jaspersa). Przede wszystkim jednak wykorzystał fenomenologię E. Husserla, M. Schelera i N. Hartmanna oraz Edyty Stein do sformułowania swych podstawowych poglądów.Fenomenologia postulowała metodę filozofowania polegającą na zaniechaniu czysto pojęciowych spekulacji przez powrót do Rzeczy czyli do uzyskania bezpośredniego doświadczenia tego co dane; w celu poznawczego dotarcia do tzw. czystej świadomości to jest istoty rzeczyDzieło van der Leeuwa obejmuje także takie dziedziny jak religie pierwotne, religię staroegipską, grecką i rzymską, historię chrześcijaństwa, porównawczą historię religii, wreszcie fenomenologię religii jako taką.Fenomenologia religii nie jest ani filozofią religii, ani psychologią religii ani teologią. Fenomenologia religii powinna więc przede wszystkim nadawać nazwy takie jak: ofiara, modlitwa, zbawiciel, mit, symbol itd. W ten sposób kształtuje zjawisko. Po drugie winna je włączyć we własne życie i metodycznie je przeżyć. Po trzecie, powinna stanąć z boku i postarać się dostrzec to co się ukazuje. Po czwarte spróbować wyjaśnić to co dostrzegła i po piąte zrozumieć to, co się ukazuje.Fenomenologia religii Gerardusa van der Leeuwa ma wartość nie tylko dla religioznawców lecz także dla każdego inteligenta-humanisty.
Książka ta to ostatni tom trylogii Rémiego Brague’a, po „Prawie Boga” oraz „Mądrości świata” (w opracowaniu), stawiającej pytanie o kondycję człowieka w poszczególnych epokach ludzkości, od starożytności do nowożytności.
W „Królestwie człowieka” autor zastanawia się nad ideą, która przyświeca człowiekowi w nowoczesności, kiedy to został odrzucony porządek kosmiczny i boskie prawo, dotychczas pomagające w realizacji człowieczeństwa. Odrzucenie przez człowieka wszelkiego kontekst swojego istnienia i postawienie w centrum samego siebie, tworzy owe tytułowe „królestwo człowieka”. Projekt ten – zdaniem Rémiego Brague’a – jest już w swoim założeniu skazany na klęskę, a jego realizacji obraca się przeciwko człowiekowi.
Rzadko spotyka się mistrzów takich jak Atisha, a to dlatego, że nauczało go trzech oświeconych mistrzów. Nie zdarzyło się to nigdy przedtem i nigdy potem. Żył w XI wieku, urodził się w Indiach, ale gdy jego miłość stała się aktywna, udał się do Tybetu, jakby przyciągał go tam jakiś wielki magnes. Przemienił całą jakość tybetańskiej świadomości.Siedem Punktów Treningu Umysłu to podstawowe nauczanie, które dał Tybetowi, dar Indii dla Tybetu. Tych siedem punktów to najmniejszy traktat, jaki można znaleźć, traktat o ogromnej wartości. Stanowią religię w skondensowanej postaci, musisz rozwinąć każde z nich. Stwierdzenia te przypominają nasiona, wiele jest w nich zawarte. Może nie jest to tak widoczne, lecz gdy wejdziesz w nie głęboko, gdy będziesz kontemplować, medytować i zaczniesz z nimi eksperymentować, będzie to największą przygodą twego życia.
Wieki średnie coś szarego, ciemnego, noc ducha. Tak określa się je w zwykłym pojęciu. W politycznej historii to czasy feudalne, wojny krzyżowe, państwo rzymskie, walka z duchowną władzą, a przed oczyma stają klasztory, mnisi etc. Obraz szary, bez wyraźniejszych konturów. Ale tylko wtedy, gdy patrzymy z dala. Gdy bliżej, widzimy mnóstwo szczegółów. Pominąwszy polityczną stronę, życie duchowe bardzo rozbudzone. Wielkie wysiłki w celu uchwycenia tego, co często nieuchwytne. Po sobie następują szkoły, systemata, wre walka w łonie samego duchowieństwa, prądy ścierają się nie gorzej niż dziś. Prawda, że nad wszystkim góruje religia, później teologia, ale jest ona jakby ramą, w granicach której najrozmaitsze obrazy. A i poza tymi ramami jest jeszcze coś: filozofowie arabscy i żydowscy, a w Bizancjum również filozofują po swojemu. Co w starożytności płynęło kilkoma wybitnymi rzekami, to teraz z jednej strony się rozlewa w tysięczne strumyczki, w których zwierciadle odbija się myśl ta sama: myśl teologiczna. Dlatego też historia filozofii średniowiecznej nie jest tylko historią samej filozofii, lecz musi tykać się teologii. Podobnie, jak historia pism jest związana z historią języków. Ale ten brak ścisłej granicy nie jest przeszkodą, mylą się też ci, którzy nie uznają filozofii w wiekach średnich. Jest ona zależna od teologii, związana z nią, ale jest. Gdybyśmy tu nawet mówili o upadku filozofii, to i epoki upadku mają swoją historię.
Cassirerowska interpretacja myślenia mitycznego nie koncentruje się na badaniu treści wyobraźni mitycznej czy jej konkretnych przejawów (tutaj opiera się na ustaleniach etnologii, etnografii, językoznawstwa, filologii klasycznej, mitoznawstwa porównawczego czy też religioznawstwa), lecz na formie myśli jako sposobie ukierunkowania konceptualizacji rzeczywistości. Wbrew obiegowym poglądom pokutującym częściowo do dzisiaj, upatrującym w micie przejaw nierozumu (wcielenia nieracjonalności) czy też raczej przed-rozumu (traktowanie go jako iluzji, produktu umysłu infantylnego, nieodróżniającego sfery przedmiotowej od sfery myśli i afektów) i tym samym delegującym mit i myślenie mityczne do kręgu prymitywnych wyobrażeń i przesądów, Cassirer jest zdania, że mit posiada autonomiczną zdolność formotwórczą, kierunek obiektywizacji.
Celem przedstawionych tu analiz jest rozważanie możliwości poważnego potraktowania kategorii, które przez pewien czas uznawane były w obszarze namysłu teoretycznego za co najmniej podejrzane. Mam na myśli pojęcia celowości, potrzeb oraz związaną z nimi kategorię świadomości. Choć wymienione pojęcia wydają się zdroworozsądkowo „oczywiste” – nie są takie .
Po dokonanym przeglądzie argumentacji, jestem głęboko przekonany o zasadności ich stosowania. Prowadzone analizy (a raczej metaanalizy) sięgają zarówno do dorobku nauk empirycznych, jak i do filozofii, choć obecnie znika sens różnicowania tych obu dziedzin – istnieje po prostu rozległe pole eksploracji poznawczych. [...]
Najogólniej rzecz ujmując, książka jest bardzo wstępną realizacją projektu pozbycia się modelu kartezjańskiego z jego zaledwie „subiektywnością” i „obiektywnością”, z jego tylko „przyczyną” i „byciem skutkiem”. Na to miejsce wprowadzam podmiot jako względnie izolowany byt psychofizjologiczny wchodzący w relacje ze światem. Ujmujący otoczenie ze względu na swoje potrzeby, a więc w kategoriach emocjonalnych (znany–obcy, atrakcyjny–repulsywny), zmysłowych, pojęciowych, wyobrażeniowych i językowych. Relacja taka nie jest po prostu tylko reakcją (skutkiem) bodźca – o czym warto pamiętać.
Ze Wstępu
Ogłaszając latem 1935 roku studium O wielości cywilizacji,zapowiedziałem zarazem uzupełnienie, mianowicie roztrząsanie O postępiemoralności. Będąc z poza cechu filozofów, nie zapragnąłem bynajmniej dorobićjeszcze jeden podręcznik etyki; podejmuję tylko okruch z ich stołu, przez nichignorowany. Lecz ten właśnie problem jest dla historyka zajmujący izaciekawienie moje do niego całkiem naturalne.W toku prac nad tymtematem (przerywanych i wznawianych w ciągu lat osiemnastu) wyłaniał mi sięcoraz bardziej, prócz samego zainteresowania, wzgląd jeszcze inny, który dałbysię wyrazić krótko tymi słowy: Odmówmy etyce przywileju, żeby jej wolno byłopozostawać poza współczesnym rozwojem wiedzy! Etyka nie jest nauką gorszą lubniższą od innych, iżby miała nie korzystać z nowych materiałów naukowych i nieużyć ich za środek do wydoskonalenia swych metod.
Maszynopis znaleziony w bibliotece IBL PAN okazał się zapisem protokołów z estetycznych i filozoficznoliterackich spotkań prowadzonych przez Romana W. Ingardena na Uniwersytecie Jana Kazimierza we Lwowie w latach 19341937. Niemal wszystkie odbywały się w czwartkowe wieczory. Brali w nich udział znani filozofowie i psychologowie, badacze literatury i języka, malarze, muzykolodzy, krytycy literaccy, filmoznawcy i teatrolodzy, nie tylko ze środowiska akademickiego. Protokoły te można więc czytać jako dokument pasji intelektualno-artystycznych lwowskiej elity humanistycznej lat trzydziestych XX wieku.Toczące się tu spory świadczą o dokonującym się przełomie w estetyce i filozofii literatury. Podawano pod rozwagę nie tylko dzieła sztuki, ale i papierki od cukierków, gwar uliczny uznany za symfonię wielkiego miasta, nowe media, czyli radio, jakości estetyczne smaków i woni co świadczy o projektowaniu nowoczesności dojrzałej. Spory te poświadczają narodziny innego miasta niż znane z okresu dominacji szkoły Kazimierza Twardowskiego nowego Lwowa Ingardena.Protokoły pozwalają także prześledzić rozwój myśli Ingardena. Jak na dłoni widać, że wiele pomysłów, znanych z przyszłych rozpraw, wyłaniało się w toku żywych, zaciętych często dyskusji i wnikliwego rozsądzania argumentów. Wydana w 1937 roku książka Ingardena O poznawaniu dzieła literackiego ""na naszych powstawała oczach"", wspomina uczestniczka spotkań.To, czego nie udało się utrwalić na piśmie, dopełniają fotografie udostępnione z archiwum rodzinnego. Zwraca uwagę ta ze spotkania w czerwcu 1934. Na tablicy widnieje schematyczny rysunek graficzna wykładnia Ingardenowskich quasi-sądów. Kto naszkicował kredą schemat, nie wiadomo, chciałoby się jednak wierzyć, że Ingarden.
Pogłębiamy nasze rozumienie świata przez sumienność i metodyczność, lecz na tej drodze często spotyka nas rozczarowanie. Im mocniej wyostrzamy spojrzenie, tym bardziej widzimy samo doświadczenie, a nie rzeczywistość, która się za nim kryje. Dostrzegamy niepewność zmysłów, umowność pojęć i chwiejność sądów. Podstawy naszych silnych przekonań okazują się słabe. Świat bezpośredni, rozciągający się przed naszymi oczami, wydaje się zanikać, a samo pojęcie rzeczywistości staje się zagadkowe. Im bardziej dążymy do wiedzy, tym więcej napotykamy pułapek.Czy współczesna nauka i filozofia pozwalają nam jeszcze na indywidualną rozumność? Czy prawda jest czymś uchwytnym dla każdego? Czy zdrowy rozsądek potrafi nas obronić przed łatwością przesądów i zakusami ideologii? Eseje zawarte w tym tomie są poszukiwaniem pozytywnej, optymistycznej odpowiedzi na te pytania. Bowiem gdy zamiast odwracać wzrok od paradoksów wiedzy uświadomimy je sobie w pełni, zobaczymy też, że mamy już wszystko, co konieczne, by sobie z nimi poradzić.
Wybitny polski humanista, psycholog, pedagog i filozof profesor Józef Pieter. Zasadniczą część swojego życia oddał szkolnictwu Śląska, był aktywnym członkiem Związku Nauczycielstwa Polskiego. Podczas wojny brał czynny udział w tajnym nauczaniu. Był kierownikiem katedry psychologii na Uniwersytecie Łódzkim, Uniwersytecie Warszawskim i w Akademii Wychowania Fizycznego w Warszawie. Po II wojnie światowej zorganizował na nowo Instytut Pedagogiczny w Katowicach, a także Wyższą Szkołę Pedagogiczną, otworzył oddział Polskiego Towarzystwa Psychologicznego, wznowił działalność czasopisma pedagogicznego Chowanna. W latach 1956-1968 był rektorem Wyższej Szkoły Pedagogicznej w Katowicach aż do włączenia jej do powstałego w 1968 r. Uniwersytetu Śląskiego, na którym został kierownikiem Katedry Psychologii.
Jest to pierwsza w polskiej literaturze dogłębna analiza filozofii Isaiaha Berlina. Autor w ciekawy i przemyślany sposób przedstawia myśl Berlina i stanowiska, które żywo przypominają współczesne tematy najzacieklejszych debat politycznych.
Jak często pędzisz za nieuchwytnym szczęściem, tracąc szansę na radość z tego, co właśnie trwa? Dzięki tej książce dostrzeżesz piękno otaczającego Cię świata. Jest ona niezwykłym przedsięwzięciem duchowego nauczyciela i znanego ilustratora. Eckhart Tolle przygotował pełne filozofii, przemawiające do wnętrza każdego człowieka sentencje. Patrick McDonnell opracował ilustracje, które wywołują wyłącznie pozytywne emocje. Ich książka skłania do wejrzenia w głąb siebie i wydobycia pozytywnej energii. Przesłania w niej zawarte pomagają nie tylko otworzyć umysł i poczuć się częścią jedności zwanej życiem, ale jednocześnie cieszyć się tym, co trwa teraz. Zawsze jest czas, by zatrzymać się i powąchać różę.
Filozofia prawa. Normy i fakty to wyjątkowa publikacja, której autorami są wybitni polscy naukowcy zarówno filozofowie, jak i prawnicy.Jej forma jest wzorowana na cenionych w krajach anglosaskich książkach typu Handbook. Zawiera czterdzieści oryginalnych tekstów dotyczących szeroko obecnie dyskutowanych zagadnień, m.in. rządów prawa, konstytucji, suwerenności, równości i dyskryminacji, wolności słowa, prawa własności, charakteru norm prawnych, funkcjonowania prawa, sędziów i sądów, etyki prawniczej, rozumowań prawniczych, odpowiedzialności, winy i kary, sprawiedliwości, nieposłuszeństwa obywatelskiego. Autorzy prezentują różne metody i perspektywy obecne w refleksji nad prawem.Książka zainteresuje szeroki krąg odbiorców: pracowników naukowych i studentów, sędziów, prokuratorów, adwokatów, a także wszystkich, którzy śledzą debatę publiczną na temat wymiaru sprawiedliwości.Autorami zawartych w tomie publikacji są: Tomasz Bekrycht, Andrzej Bryk, Adam Dyrda, Bogdan Dziobkowski, Tomasz Gizbert-Studnicki, Joanna Górnicka-Kalinowska, Janusz Grygieńć, Jacek Hołówka, Andrzej M. Kaniowski, Jacek M. Kurczewski, Damian Leszczyński, Leszek Leszczyński, Przemysław A. Lewicki, Ewa Łętowska, Agnieszka Nogal, Ryszard Piotrowski, Krzysztof Płeszka, Ryszard Sarkowicz, Marek Smolak, Marek Sobczyk, Tomasz Stawecki, Jakub Stelina, Jerzy A. Stępień, Andrzej Szostek, Artur Szutta, Magdalena Środa, Jan Woleński, Anna Wójtowicz, Jerzy Zajadło, Monika Zalewska, Wojciech Załuski, Marek Zirk-Sadowski, Marek Zubik.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?