Christoph Drsser wprowadza czytelnika w świat poprawnego wnioskowania, poczynając od sylogistycznej logiki klasycznej, poprzez nowoczesne teorie, autorstwa np. George'a Boole'a lub Bertranda Russella, od teorii dowodu i teorii mnogości i informatyki teoretycznej aż do logiki rozmytej.W zajmujących i pouczających opowiadaniach, w niewymuszony sposób przekazuje podstawy, osobliwości i zasadzki logiki. Drsser pokazuje, jak nauka potrafi być bliska codzienności, ale też jak uczeni kiedyś i dziś zdobywali i zdobywają wiedzę. Pozycja ta, tak jak poprzednie publikacje Drssera, prezentuje czytelnikowi także zadania i ich rozwiązania, łamigłówki dla każdego.
W tym drugim tomie przekładów wątpliwych i nieautentycznych tekstów starożytnego greckiego filozofa Platona (ok. 427 – ok. 347 p.n.e.) i w pierwszej części pt. Alkibiades I i inne pisma (Wydawnictwo Aletheia, Warszawa 2021) Leopold Regner (1912–1997) przetłumaczył w zasadzie całego „Pseudo-Platona”, tzn. siedem głównych tekstów z dziewięciu tetralogii Trazyllosa. Z 35 tekstów tam wymienionych 10 uchodzi dziś za wątpliwe lub nieautentyczne. Regner pominął najmniej wątpliwe, Hippiasza Większego i Hippiasza Mniejszego oraz Epinomis, jakby dodatkową (XIII) księgę Praw. Przełożył też większość z siedmiu przypisywanych Platonowi przez tradycję pism spoza listy Trazyllosa, dziś uznawanych zgodnie przez badaczy za nieautentyczne. W ten sposób, w połączeniu z przekładami innych tłumaczy, w języku polskim istnieje praktycznie cały przekazany przez tradycję corpus platonicus dzieł autentycznych, wątpliwych i nieautentycznych. Każdy z zebranych w tych tomach przekładów jest poprzedzony wstępem tłumacza charakteryzującym dany utwór i lokującym go w historii. Czytelnik w miarę zorientowany w niekwestionowanych dialogach Platona powinien łatwo rozpoznać różnicę po niuansach stylu, tematyki lub sposobu prowadzenia rozmów i odpowiedzieć sobie na pytanie: „Czy Sokrates Platona tak by argumentował?”. Mierzone miarą Platona, pseudoplatonica są różnej jakości, lecz pozostają interesujące same w sobie.
Twórczość filozoficzna Aleksandra Ochockiego nie oszałamia, jeśli oceniać ją li tylko po ilości monografii i artykułów, ale pod względem oryginalności i rozmachu myślowego niewiele osiągnięć polskiej filozofii przełomu XX i XXI stulecia – tak sądzimy – może się z nią równać. Wizję filozofii uprawianej przez Ochockiego można naszkicować, poczynając od ukazanego przezeń rozszczepienia filozoficznej tradycji u samego zarania na dwie zasadnicze linie rozwojowe, sygnowane imionami Platona i Arystotelesa. Formy, jakie każda z tych linii przybierała w historii idei, ich rozchodzenie się i dialektyczne interferencje są przedmiotem szczególnego namysłu naszego autora przy okazji takich kryzysów dziejowych jak pierwotna akumulacja kapitału, rewolucje francuska, amerykańska i bolszewicka oraz w analizach dzieł Machiavellego, Hegla, Marksa czy Lenina. Linia Platona to – wbrew podręcznikowej wizji filozofa idealisty zanurzonego głową w niebie idei – linia „filozofa-króla”, który aktywnie przekształca otaczającą go rzeczywistość na modłę swoich wyobrażeń, ale degeneruje się w procesie dziejowym do postaci populistycznego krwawego dyktatora. Linia Arystotelesa to linia filozofii „naukowej”, której rozwój prowadzi filozofa do statusu „eksperta”, „konsultanta”, degenerującego się jednak w roli przebywającego w eterze abstrakcji „profesora na posadzie”.
Jacek Migasiński, Jakub Nikodem
Wszystkie teksty tego tomu są na odpowiednim poziomie akademickim, w znakomitej większości dobre lub bardzo dobre zarówno od strony merytorycznej, jak i warsztatowej. Wydaje się, że ta książka, pomyślana jako swego rodzaju trybut wobec Profesora Aleksandra Ochockiego, składany przez grono ludzi zawdzięczających mu jakiś rodzaj inspiracji w działalności profesjonalnej, sprawiłaby mu radość, a na pewno sprawi przyjemność wszystkim, którzy go znali i cenili.
Z recenzji prof. dr. hab. Kazimierza Ślęczki
Starożytny grecki filozof Platon (ok. 427 ok. 347 p.n.e.) był domniemanym autorem kilkudziesięciu dialogów, a rzeczywistym (według stanu obecnej wiedzy) dwudziestu czterech. ""Faidros"" należy do dialogów najbardziej znanych i od strony tematyki pokrewnych bodaj najsłynniejszemu: ""Uczcie"". Oba pochodzą prawdopodobnie z okresu średniego twórczości Platona, a więc z lat 70. IV w. p.n.e. Fabuła jest kameralna, w cieniu platanu nad rzeczką za murami Aten Sokrates dyskutuje z młodym Faidrosem i wygłasza mowy o miłości. To jedyny dialog Platona, który ukazuje mentora za miastem, wśród przyrody. Sokratesowi bowiem drzewa nic nie mówią, mówią mu coś tylko ludzie. Faidros jest postacią fikcyjną, choć istniał rzeczywisty Faidros, uczestnik dysput z Sokratesem, młodszy od niego o pokolenie (Platon był młodszy od mistrza o dwa pokolenia, około 40 lat). Również w ""Uczcie"" Faidros pojawia się w związku z Erosem: przemawia pierwszy, zachwalając miłość jako źródło cnót (choć rzeczywisty Faidros nie był zbyt cnotliwy: ścigany za bluźnierstwo, stracił cały majątek). Faidros (ten z dialogu) wydaje się zwolennikiem retoryki i sofistów, dlatego dysputa skupia się też na kwestiach mowy, argumentacji i pisma, do którego Sokrates ma sceptyczny stosunek. Cały utwór wszakże, jak pisze tłumacz Leopold Regner w przedmowie, jest tylko oprawą brylantu, jaki stanowi w dialogu druga mowa Sokratesa o miłości.
JUTRZENKA.MYŚLI O PRZESĄDACH MORALNYCH. WYDANIE ALBUMOWE Z ILUSTRACJAMI.WYD. I. 2021.OPRAWA TWARDA.STRON 162- DODATEK 12 KOLOROWYCH I CZARNO-BIAŁYCH ILUSTRACJI I RYCIN.
JUTRZENKA.MYŚLI O PRZESĄDACH MORALNYCH.
?Seria: Beletrystyka
?Autor: Friedrich Wilhelm Nietzsche
?EAN 9788366716568
Cena: 155 zł
Opis:
Jutrzenka jest dziełem napisanym przez słynnego filozofa Friedricha Nietzschego.
Filozofia Nietzschego koncentruje się wokół koncepcji "filozofii życia", która postrzega rzeczywistość, w tym ludzi, jako samo życie.
Ta filozofia prowadzi Nietzschego do odrzucenia tradycyjnych filozoficznych koncepcji i zamiast tego skupia się na dynamicznej i zmieniającej się naturze istnienia.
Dzieło Nietzschego Jutrzenka należy do kategorii eposów, aforyzmów i modernizmu, jak wskazują fragmenty.
Oprócz Jutrzenki, Nietzsche jest także znany ze swojego wpływowego dzieła "Tako rzecze Zaratustra", które klasyfikowane jest jako epos, traktat i modernistyczne dzieło.
Wpływ Nietzschego i jego powiązanie z faszyzmem
Filozofia Nietzschego była przedmiotem wielu debat, a niektórzy dopatrywali się powiązań między jego ideami a wzrostem faszyzmu.
Jednak ważne jest, aby pamiętać, że sam Nietzsche nie był faszystą, a jego dzieła były później błędnie interpretowane i wykorzystywane przez faszystowskich myślicieli.
Przytoczony fragment wskazuje, że relacja między Nietzschem a faszyzmem jest złożona i niuansowana, wymagająca dalszego zbadania.
Ideały apollińskie i dionizyjskie w filozofii Nietzschego
Filozofia Nietzschego bada również koncepcje ideałów apollińskich i dionizyjskich, które reprezentują napięcie między racjonalnymi, uporządkowanymi i zdyscyplinowanymi aspektami natury ludzkiej (apollińskie) a irracjonalnymi, namiętnymi i ekstatycznymi aspektami (dionizyjskie).
Te dwie przeciwstawne siły są postrzegane jako fundamentalne dla zrozumienia przez Nietzschego ludzkiej kondycji i natury istnienia.
W "Jutrzence Nietzsche" przeprowadza zasadniczą krytykę dotychczasowej moralności, dotychczasowych stosunków społecznych, dotychczasowej kultury. Jak pisze B.A.G. Fuller ażeby uwolnić ludzkość, nim będzie za późno, od zwyrodnienia do jakiego doprowadził chrześcijański, a w szczególności teutońsko-chrześcijański pogląd na życie i sposób życia, potrzebna jest nieodzownie radykalna rewolucja duchowa i, co za tym idzie, moralna i społeczna. Jutrzenka tę rewolucję zapowiada.
Cena: 155,00 JUTRZENKA.MYŚLI O PRZESĄDACH MORALNYCH. WYDANIE ALBUMOWE Z ILUSTRACJAMI.WYD. I. 2021.OPRAWA TWARDA.STRON 162- DODATEK 12 KOLOROWYCH I CZARNO-BIAŁYCH ILUSTRACJI I RYCIN.
Rozprawa Michała Pospiszyla Bądźmy szczęśliwi. Homo urbanus w czasie zarazyzakwalifikowała się do finału Konkursu o Nagrodę im. Barbary Skargiogłoszonego w maju 2019 roku, a rozstrzygniętego w listopadzie 2020.Temat konkurs brzmiał: Metafizyka dziś"16 lipca 1216 roku w Perugii umiera Innocenty III. Ciało papieża zostaje wystawione w miejscowej katedrze na otwartym dla publiczności katafalku. Już pierwszej nocy lokalni szabrownicy zrywają z Innocentego królewskie szaty, w których miał zostać pochowany. Biskup Rzymu, jeszcze kilka dni wcześniej "uznawany przez wszystkich monarchów Europy za jednego z najpotężniejszych władców, jakich poznał świat, za verus Imperator świata chrześcijańskiego", leży w miejscowej katedrze wedle słów Jacques'a de Vitry'ego "prawie nagi (fere nudum)" w stadium "rozkładu (fetidum)". []Innocenty odchodził w świecie, w którym hegemonia Kościoła wydawała się niepodważalna. Trzynasty wiek to okres rozwoju życia nie tylko religijnego, ale także ekonomicznego. Przez ponad sto lat, mimo niezwykłych wzrostów demograficznych (możliwych przede wszystkim dzięki intensywnej eksploatacji przyrody), Europę omijają klęski głodowe, większe epidemie, a nawet poważniejsze wojny wewnętrzne. Jednoczące kontynent przywództwo Rzymu zdaje się przynosić same korzyści. [] A jednak nawet u szczytu swojej potęgi władza papieska jest krucha. Spod propagandy sukcesu wyziera inna historia - historia barbarzyńskiej Europy, której nigdy nie udało się schrystianizować: libertynizmu, ludowego pogaństwa, herezji, chłopskich i miejskich buntów. []Mimo że symptomy rozkładu kościelnego ciała mistycznego widoczne są wiele dziesięcioleci wcześniej, to po wydarzeniach z 1378 roku staje się jasne, że papiestwo nie zdoła już nigdy odbudować pozycji choćby zbliżonej do tej, którą cieszy się w trzynastym wieku. Upadek tej cywilizacji z perspektywy zwykłego człowieka nie był końcem, lecz początkiem. [] Europę ogarniają tysiące powstań, buntów, na sile zyskują - zdawało się, że już całkowicie stłumione - ruchy heterodoksyjne (od bractw wolnego ducha po czeskich husytów). Wskutek czarnej śmierci i braku rąk do pracy istotnie wzrasta siła przetargowa klas podporządkowanych; w ciągu kolejnych dekad płace wzrosną nawet dwukrotnie, skróceniu ulegnie średni czas pracy, radykalnie spadną ceny podstawowych towarów. Fernand Braudel nazwie stulecie od 1350-1450 złotą epoką europejskiego proletariatu. Podsuwając myśl, że budowanie wspólnoty było i może być łatwiejsze poza murami państwa albo na tego państwa gruzach".Z tekstuMichał Pospiszyl o swoim esejuEsej jest medytacją nad rozkładem. Zaczyna się od bardzo szczególnego przykładu, mianowicie gnijącego ciała Innocentego III, które spoczywa na katafalku w perugiańskiej bazylice latem 1216 roku. Sądzę, że w tej jednej scenie, przy pewnym wysiłku, możemy dostrzec obraz epoki, a w obrazie epoki zobaczyć coś z całych dziejów. Zwłaszcza wówczas, gdy nasza uwaga zatrzyma się na kwestii relacji między wspólnotami (heretyków, sodomitów, wirusów) a dyscyplinującym je państwem (na przykład rzymskim lub papieskim, ale także naszym). Zadaniem, które stoi przed tego typu badaniem jest rozregulowanie zastanych form wrażliwości i poszerzenie wyobraźni. A więc obok korzyści poznawczych chodzi o terapię. O przyswajanie sztuki życia, które zamiast te gnilne procesy powstrzymywać potrafi z nimi się ułożyć.
Rozprawa Marka Woszczka Potencjalność, fizyka i odkrycie surrealności naturyzakwalifikowała się do finału Konkursu o Nagrodę im. Barbary Skargiogłoszonego w maju 2019 roku, a rozstrzygniętego w listopadzie 2020.Temat konkurs brzmiał: Metafizyka dziś"Ideologia niekwestionowalnych praw [] prawdopodobnie nieprzypadkowo zaczęła zyskiwać coraz większe wpływy właśnie (i dopiero) w wieku siedemnastym - stuleciu krwawych turbulencji społeczno-politycznych, gwałtownego rozwoju kapitalizmu kupieckiego, dzikiej ekspansji imperialnej i religijnej fragmentacji na ogromną skalę. [] W tym sensie przygodna idea niepodważalnych, nawet odwiecznych praw stała się jako legitymizacja elementem tworzenia nowoczesnego porządku opartego na projektach okiełznania rzeczywistości na nowo, czyli tego, co Latour tak trafnie nazwał "Nowoczesną Konstytucją".[]Z tego powodu wielki projekt oświecenia - jako samoświadomego projektowania i tworzenia obszarów stabilności w generalnie niestabilnym świecie, a więc ciągłego politycznego samodefiniowania i solidarnego przekształcania kruchego świata ludzkiego w bezmiernym polu natury - nie może ontologii tej ostatniej po prostu ignorować, zastępując ją skromnie metodologią nauki i oddając pole antyoświeceniowej fantazji czy religii działającej we własnym interesie. Jeśli projekt ten ma być autorefleksyjny i chcemy mu sprostać, nie możemy pozwalać sobie na ciągłe mylenie legitymizujących mitologii przyrody z tym, co o przyrodzie możemy wiedzieć i wiemy []".Z tekstuMarek Woszczek o swoim esejuW moim eseju dyskutuję problem nowożytnej konstrukcji pojęcia przyrody i tego, dlaczego jest ona nieadekwatna, wytwarzając dodatkowo wiele kolejnych, pozornie intuicyjnych, ale wątpliwych konstrukcji metafizycznych, takich jak fundamentalne ujęcie przyczynowości jako powodowania w czasie zdarzenia przez inne zdarzenie czy logiczne pojęcie możliwości jako kontrfaktyczności, która ewentualnie ma następnie podlegać selekcji i tajemniczemu "urzeczywistnianiu". Chcę pokazać, że konstrukcje te w żadnym wypadku nie były i nie są lokalnymi, intuicyjnymi innowacjami współczesnej metafizyki, ale wiążą się ściśle ze sposobem, w jaki od XVII wieku, zwłaszcza w obrębie mechaniki, zaczęto wyobrażać sobie naturę wraz z wyłonieniem się centralnej roli zasady racji dostatecznej, koncepcji praw przyrody i globalnego porządku świata, który wyznacza to, co możliwe, i to, co wykluczone, aberracyjne (bezprawne). []Celem mojego eseju nie jest oczywiście pojedynkowanie się z ideami z przeszłości, lecz coś bardziej konstruktywnego. Staram się pokazać, że mamy poważne kłopoty, by zrozumieć dużą część fizyki fundamentalnej, którą już teraz dysponujemy, ponieważ inwestujemy zaufanie w niewłaściwy zestaw zasad metafizycznych, które wydają się oczywiste i niezbędne, lecz są raczej wygodnymi heurystykami o bardzo ograniczonym zakresie.
Kolejna tetralogia Platona (ok 423-347 p.n.e) - jednego z najważniejszych filozofów świata antycznego (obok Arystotelesa), a zarazem w całej historii filozofii - w naszej edycji w Serii z Kalliope obejmuje trzy dialogi: Teajtet, Sofista i Polityk. W pierwszym z dialogów próbuje Platon przeanalizować czym jest wiedza i w jaki sposób ją nabywamy. Mówiąc językiem współczesnym jest to dialog epistemologiczny, dotyczący nauki o poznaniu. Czy jest jedna prawda, uniwersalna, czy jest subiektywna, czy jej osiągnięcie jest w ogóle możliwe. A jeśli tak to w jaki sposób. Platon odrzuca subiektywizm i relatywizm opowiadając się jasno po stronie rozumu i prawdy obiektywnej. Z całą pewnością Teajtet to jeden z najważniejszych dialogów Platona. Kolejny dialog - Sofista - dotyczy tego co istnieje (jest więc dialogiem ontologicznym), zaś ostatni czyli Polityk jest dilogiem późnym i skupionym na rzeczach bardziej doczesnych czyli na polityce, na sposobach rządzenia i co ciekawe - ponieważ jest to dialog pisany w ostatnich latach życia ucznia Sokratesa - znacznie bardziej pesymistyczny ale też realistyczny niż klasyczne platońskie Państwo. Jak pisze B.A.G. Fuller w Polityku Platon gotów jest przyzznać, że póki rząd wykazuje umiejętność sterowania państwem, rodzaj konstytucji , jaką przyjmuje państwo, ma mniejsze znaczenie. Jednocześnie władzę państwową najlepiej sprawuje jednostka poddana ograniczeniom konstytucyjnym. Stąd najlepszą formą rządu jest w praktyce ograniczona monarchia. Doświadczenia życiowe Platona w tym późnym dialogu skłoniły go do znacznej rewizji poglądów.
Filozoficzna refleksja pozwala nam uważniej żyć ta książka jest o nas i o naszym działaniu, o tym, jak zrozumieć własne działanie i czym uwarunkowane są nasze decyzje.prof. dr hab. Barbara ChyrowiczDlaczego w swoim życiu podejmujemy określone decyzje? Co ma na nie większy wpływ? Ogólnie przyjęte normy moralne czy może nasze indywidualne poglądy i potrzeby? Kiedy jesteśmy odpowiedzialni za nieszczęście innych? Czy można mieć czas? Jak wyzwolić się z nudy? Czy można pisać racjonalnie o emocjach?Barbara Chyrowicz - filozof, etyk, profesor nauk humanistycznych w swojej książce ukazuje, że wiedza na temat tego, co wpływa na nasze indywidualne wybory, może sprawić, że będziemy bardziej ich świadomi. Więcej w tych wyborach będzie nas, a mniej tego wszystkiego, co mimo nas i poza nami.
Heliogabal"" różni się wyraźnie od innych dzieł Artauda. On sam jednoznacznie to potwierdza: ""być może książka ta jest mniej prawdziwa niż inne dzieła, które stworzyłem; w tym sensie, że jest mniej bezpośrednia i że musiałem wyrazić siebie w sposób okrężny"". Nie jest jednak jakimś ciałem obcym, przeciwnie: ""moja prawdziwa natura oraz moje bezpośrednie i masywne ja mimo wszystko objawiły się w niej"". Heliogabal - pochodzący od Słońca, trwale związany ze źródłem, z pierwotnym chaosem i jednością - Bóg-Król-Słońce scalający wielość w uniwersalną pełnię w trakcie ociekających krwią i spermą rytuałów, rytuałów magicznych, tajemniczych i niezwykłych, łączących okrucieństwo, erotyzm i cudowność (bo tylko gwałtem wyrwać można człowieka ze stanu nieciągłości i przywrócić mu boską ciągłość), stał się poecie bliski do tego stopnia, że w jakiejś mierze Artaud utożsamił się z okrutnym cesarzem: ""Heliogabal, prawdziwy czy nie, żyje, jak sądzę, w najgłębszych pokładach zarówno historycznej osobowości Heliogabala, jak i mojej"".
W książce Wzniesieni Mistrzowie Annie Besant nakreśla obraz starszych Braci ludzkości, członków Wielkiego Białego Braterstwa. Jako ludzie doskonali, w postawie zupełnej bezinteresowności, pomagają całej ludzkości w jej codziennych zmaganiach i kierują rozwojem ewolucji człowieka, a zatem nie tylko naszej obecnej cywilizacji. Zajmują się tym od niepamiętnych czasów, mimo że w zewnętrznym świecie niewiele o nich słychać.
Autorka przestawia portrety owych Wielkich Dusz, które pojawiały się również w nowszych czasach jako między innymi Zoroaster, Ozyrys, Hermes Trismegistos, Kryszna, Budda czy Jezus nazywany Chrystusem. Niektórzy z nich byli założycielami wielkich religii funkcjonujących po dziś dzień. Aby stać się Mistrzem dusza przechodzi przez proces czterech wtajemniczeń, który został tutaj opisany. Autorka na podstawie świadectw religii, teorii ewolucji i reinkarnacji, dowodów historycznych, wiedzy tajemnej czy własnych doświadczeń krok po kroku udowadnia, że ostatecznie stanie się Mistrzem jest przeznaczeniem każdego człowieka.Dzieło to wyjaśnia, co każdy z nas może zrobić, aby przyspieszyć własną ewolucję i świadomie dążyć do mistrzostwa. Odpowiada również na konkretne pytania takie jak ? kim są Mistrzowie? Gdzie przebywają? Czym się zajmują? Jak żyją? Jakimi kierują się pobudkami?
Emocje, intelekt i duchowość – autorka opowiada z lotu ptaka, a następnie w szczegółach o tych trzech subtelnych ciałach naszej świadomości i naświetla, jak przejawiają się one w codziennym życiu. Dokładne rozpoznanie tych płaszczyzn jest ważne nie tylko dla osób rozwijających się duchowo, lecz dla każdego, ponieważ ich rozróżnianie jest w stanie przekazać w ręce człowieka narzędzia do ich precyzyjnego kontrolowania, a dopiero to daje możność kierowania własnym losem. Nie jesteśmy bowiem ani własnymi emocjami, ani myślami, naszą prawdziwą istotę odnajdujemy dopiero na poziomie wysokiej duchowości.
Indywidualność – doświadczenia stopniowo budują to, co nazywamy osobowością oraz jej wyższy odpowiednik – indywidualność, i to już od najwcześniejszych, nieświadomych etapów ludzkiego istnienia. Annie Besant udowadnia, że każde doświadczenie ma swoje prawidłowe miejsce w ewolucji, że tylko przechodzenie przez różne doświadczenia ją umożliwia. Stąd nie należy piętnować takiego czy innego zachowania, potępiać go jako np. egoizm, ponieważ to co dzisiaj jest dla duszy pożyteczne, jutro będzie przeżytkiem, od którego trzeba się będzie uwolnić. Jedno jest pewne – wszyscy nieustannie, krok po kroku, świadomie, czy też nie, zmierzamy w kierunku świetlanej przyszłości i odkrywania własnej boskości.
Medytacja jest jednym z tematów, co do których istnieje bardzo wiele nieporozumień. Dzieło to prezentuje metody poprawnej medytacji wiodącej do zrozumienia swojej najgłębszej istoty. Przygotowaniem do medytacji jest koncentracja, a książka opisuje ze szczegółami jak uczyć się jej w sposób bezpieczny, jak zapanować nad błądzącym umysłem, jak wyeliminować wszelkie zmartwienia, czy jak całkowicie wyłączyć proces myślowy, by po raz pierwszy w życiu doświadczyć wolności od kieratu własnych myśli i emocji.
Celem medytacji może być wiele dążeń ? nabywanie i wzmacnianie odpowiednich cech charakteru, rozszerzanie świadomości, osiąganie jedności z Mistrzem, czy ze Źródłem Wszechrzeczy. Autor zaczyna od aspektów przyziemnych ? jak powinno się oddychać, jaką przyjąć posturę, w jakich godzinach najlepiej medytować. Dzieło zawiera przykłady dla różnych sposobów medytacji, np., nad oddechem, współczuciem czy Jednością. Kolejnym krokiem czy rozszerzeniem medytacji jest kontemplacja.James Ingall Wedgwood pisze w Koncentracja medytacja kontemplacja: „Student, który wytrwa w swoich wysiłkach i zacznie wkraczać w cuda i piękno wielkich koncepcji, które będzie rozważał, stopniowo będzie osiągał coraz więcej duchowych doświadczeń stanowiących pomost nad przepaścią pomiędzy człowiekiem wiedzy a człowiekiem mądrości. Zdobędzie również świadomość wewnętrznego pokoju i egzaltacji duszy. Albowiem medytacja harmonizuje ciała, przez które się wyrażamy, umożliwiając, by światło ducha błyszczało w dół i rozświetlało ciemne zakamarki świadomości na jawie.”
Karma joga to inaczej joga działania, jedna z kilku ścieżek jogi prowadzących do oświecenia, sposób, w jaki człowiek urzeczywistnia swoją boskość poprzez codzienną pracę. Jest dyscypliną umysłową, która nakłania do wykonywania swoich obowiązków jako służby dla całego świata. Poprzez działanie w świecie, jednak porzucając przywiązanie do pracy i jej rezultatów, możemy uzyskać duchowe wyzwolenie. Wiwekananda omawia koncepcję karma-jogi w Bhagavad-Gicie i wskazuje na Buddę ? najbardziej znany przykład oświeconego Adepta karma-jogi. Stanowi ona idealną formę jogi dla mieszkańców świata zachodniego.
Autor opisuje sposób na osiągnięcie doskonałości poprzez wykonywanie codziennej pracy w duchu niezaangażowania, bezinteresownego działania. Wskazuje, że wielkim karma joginem może być każdy, bez znaczenia, jak ważną czy skromną pracę w życiu wykonuje. Każdy obowiązek można bowiem spełniać w duchu bezinteresowności. Należy sobie uświadomić, że pomagając w taki sposób światu pomagamy w najwyższy z możliwych sposobów samym sobie, a brak przywiązania jest niczym innym jak największym wyrzeczeniem się siebie. Dzieła autora są uważane za klasykę i wybitne traktaty filozofii hinduskiej. Jego głęboki duchowy wgląd, żarliwa elokwencja i altruistyczne ludzkie współczucie jaśnieją w tych dziełach i stanowią inspirację dla wszystkich duchowo poszukujących.
Człowiek we wszechświecie - autor zajął się życiem tętniącym we wszechświecie oraz umieszczeniem człowieka w tej niesłychanie złożonej konstrukcji. Swą podróż rozpoczyna od przypomnienia nam boskich korzeni ludzkości. Opisuje, jak powstał układ słoneczny z perspektywy jasnowidzącego, rozpoznającego subtelne energie twórcze.
Autor w szczegółach skupia się na tym, jakim torem toczyła się nasza ewolucja, po czym przechodzi do budowy samego człowieka ? z jakich składa się ciał i na jakich płaszczyznach jest obecny. Plan fizyczny jest jedynie jednym z kilku, na których człowiek przebywa jednocześnie.
Następnie opisana została egzystencja człowieka po odłożeniu ciała fizycznego wraz ze szczegółowym objaśnieniem sfer, przez które przechodzi dusza na drodze do miejsca, z którego tu przybyliśmy.
Kluczową koncepcją jest tu reinkarnacja, a zrozumienie własnego życia oraz życia innych na ziemi, szczególnie w aspekcie pozornych niesprawiedliwości, nie jest możliwe bez uświadomienia sobie zasad rządzących kołem ponownych narodzin. Autor zajmuje się też celem życia, co po dokładnym przestudiowaniu napawa inspiracją i siłą do odważnego kroczenia naprzód w zrozumieniu, że to my sami jesteśmy odpowiedzialni za własny los. Na koniec C. W. Leadbeater przedstawia świetlistą przyszłość rasy ludzkiej, kiedy to zaczniemy realizować najwyższe ideały na ścieżce stawania się istotami wykraczającymi ponad zwykłe ludzkie doświadczenia, ścieżka prowadząca do Białego Braterstwa absolutnej miłości, mądrości i mocy.
Wiedza wyłożona w Odwieczna Mądrość Tom 1 rzuca światło na zasady Teozofii przedstawione w dziele Heleny P. Bławatskiej Doktryna tajemna. Książka ta jest jednak dużo bardziej przystępna i napisana językiem zrozumiałym również dla początkującego, nie jest jednak uproszczeniem, zawiera pełne spektrum teozoficznych prawd.
Tematy poruszone tutaj to- struktura poziomu fizycznego i astralnego ze szczególnym uwzględnieniem niższych poziomów astralnych silnie wpływających na inkarnowanych ludzi. Ponadto omówiona została przestrzeń mentalna i tzw. Dewachan - miejsce do którego udaje się dusza po zakończonej inkarnacji na ziemi.
Autorka przedstawia również niezwykle ważne prawo służby jako sposób na wielkie przyspieszenie własnej ewolucji w procesie wstępowania na wyższe poziomy Światła. Opowiada również o sferze Buddhi i Nirwany. W książce tej czytelnik znajdzie odpowiedzi na pytania - kim jestem, skąd pochodzę, jaki jest cel życia na ziemi, dokąd ostatecznie zmierzam, jak dotrzeć do miejsca przeznaczenia, co mogę zrobić, by diametralnie poprawić doświadczenie nazywane życiem?
Mała pochwała katolicyzmu. Kościół i polityka w późnej nowoczesności to odważna i udana próba odpowiedzi na pytanie o miejsce Kościoła we współczesnej Europie i kształt jego burzliwej relacji z polityką. Punktem wyjścia i pryzmatem dalszej refleksji czyniąc ewangeliczne słowa o konieczności oddania Bogu tego co boskie i Cezarowi tego, co należy do Cezara, prof. Gierycz na przestrzeni dziesięciu esejów przygląda się współczesnym stosunkom demokratycznej wspólnoty i Kościoła. Problemy w ramach Unii Europejskiej, wewnętrzne spory katolicyzmu, rozmaite formy fundamentalizmów czy nierzadka obecnie instrumentalizacja religii to kwestie, które autor diagnozuje z perspektywy wierzącego katolika głęboko osadzonego w historyczno-społecznym konkrecie.
Czy świat natury można objaśniać przy pomocy kategorii metafizycznych? Czy i jak rozwijały się poglądy Platona? Czy towarzyszył mu spójny zamysł obejmujący zagadnienia o zróżnicowanym zakresie – od ontologii przez etykę i politykę po filozofię przyrody? Z tymi i wieloma innymi pytaniami mierzy się Charles H. Kahn w pracy „Platon i dialog postsokratyczny. Powrót do filozofii przyrody”. Pierwszy raz przełożona na język polski praca jednego z najwybitniejszych znawców myśli platońskiej pozwala głębiej zrozumieć stanowisko autora „Państwa i Timajosa” wyrażone w sześciu późnych dialogach ateńskiego filozofa, uważanych za jego opus magnum. Naukowa rzetelność i intelektualny rozmach towarzyszący badaniom laureata nagrody im. Wernera Jaegera (2014) rzucają nowe światło na związki dojrzałej teorii idei i filozofii przyrody w myśli Platona.
„Jaki jest sens życia?” to kluczowe pytanie towarzyszy Rémiemu Brague'owi na kartach I tomu trylogii pt. „Mądrość świata”. Analizując kosmologię u końca starożytności i w średniowieczu, zwłaszcza w kręgu kultur morza śródziemnego, autor odkrywa jak nasi przodkowie radzili sobie z odpowiedzią na pytanie o miejsce człowieka na ziemi. Jak sam wskazuje, nie chodzi mu o antykwaryczną ciekawość, ale o pytanie towarzyszące człowiekowi od setek lat, które można zgłębić jedynie przy użyciu tego co najbardziej ludzkie – intelektu.
W badaniu kosmologii przed-nowożytnej powinno towarzyszy zawsze dociekanie nierozerwalnej z nią antropologii i etyki. Osiągnięcie pełni człowieczeństwa wiąże się zatem – jak pisze francuski filozof – z odkryciem i życiem według tytułowej „mądrości świata”.
Sztuczna inteligencja, przemysł 4.0, gospodarka cyrkularna, powstające i znikające zawody, innowacyjne modele biznesowe, nowe produkty inwestycyjne, media społecznościowe oraz inne trendy gospodarcze powodują, że zarówno sami przedsiębiorcy, jak i pracownicy oraz klienci czują się zagubieni. Nierzadko stają przed dylematami moralnymi, z jakimi nikt wcześniej się nie mierzył. Szukają etycznych podpowiedzi i wskazówek, jak w różnych sytuacjach biznesowych powinni się zachować. Odpowiedź na pytanie, gdzie można znaleźć przywódców mających zdolność rozwijania i umacniania standardów etycznego postępowania w biznesie, znajduje się w książce dr. Roberta Sroki. Monografia Nieodkryci przywódcy współczesnej etyki biznesu jest poświęcona roli, jaką pełnią samoregulacje w kreowaniu standardów etycznych w życiu gospodarczym. Autor pomija odgórną regulację narzuconą przez państwo oraz oddolną samoregulację przedsiębiorstw i koncentruje się na samoregulacji w ramach branży, dokonywanej za sprawą organizacji branżowych, które najlepiej wiedzą, gdzie pojawiają się zagrożenia i prawdopodobieństwo przekroczenia granicy – prawnej lub moralnej. W przeprowadzonych przez siebie badaniach dowodzi powinności, zasadności oraz możliwości przyjęcia przez organizacje branżowe roli zbiorowego przywódcy etyki biznesu. Odkrywa potencjał tkwiący w organizacjach branżowych i pokazuje, w jaki sposób mogą one wyznaczać i egzekwować standardy etycznego postępowania w przestrzeni gospodarczej. Książka stawia dużo pytań i zmusza do refleksji przedsiębiorców należących do organizacji branżowych i angażujących się w ich działania. Przedstawia także praktyczny model wdrażania i organizowania samoregulacji branżowej związanej ze standardami etycznymi oraz wskazówki i rozwiązania dla organizacji branżowych, które zdecydują się przyjąć rolę przywódców współczesnej etyki biznesu.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?