Powstanie dzieła
List do Heinricha Köselitza z 1 lutego 1883, w którym po raz pierwszy Nietzsche wymienił tytuł pisanego dzieła. Jego pierwsza część ukazała się w maju 1883.
Inspiracją do napisania dzieła były dwie wizje mistyczne. Pod wpływem pierwszej z nich, w 1881 w Surlei, Nietzsche stworzył zasadniczy plan dzieła. Druga wizja miała miejsce w Rapallo w 1883. Każda z czterech części tworzona była szybko (każda w ok. 10 dni), w podobnym do mistycyzmu uniesieniu.
Pierwsze trzy części opublikowano oddzielnie w latach 1883–1885, a ich sprzedaż ograniczała się do kilku egzemplarzy. Część czwartą wydano początkowo jedynie w kilku egzemplarzach autorskich. Na 1891 zaplanowano wydanie całości, jednak rodzina wstrzymała druk obawiając się konfiskaty nakładu pod zarzutem obrazy uczuć religijnych. W 1892 wydano część czwartą, a kiedy okazało się, że obawy przed zarzutami były płonne, wydano całość. W tym czasie postępy choroby psychicznej Nietzschego były tak znaczne, że nie był on już tego świadomy.
Ogólna charakterystyka.
Tako rzecze Zarathustra jest dziełem nietypowym w twórczości Nietzschego. W zamierzeniu autora miało to być dzieło popularne, pozwalające mu dotrzeć do szerokiego kręgu odbiorców. Rzeczywiście – jego wysokie walory literackie i spójna forma sprawiły, że stało się ono popularne również poza środowiskiem akademickim i intelektualnym. Jest to najczęściej czytana i tłumaczona praca Nietzschego. Jednocześnie jej forma literacka sprawia, że jest ona otwarta na bardzo różne interpretacje.
Z powodu swej nietypowości i literackości Tako rzecze Zaratustra jest znacznie rzadziej czytana i analizowana na akademickich kursach filozofii, aniżeli pozostałe dzieła Nietzschego. Dzieło jest dużym wyzwaniem dla tłumaczy – ze względu na oryginalny styl i język, a także bogatą i niejasną symbolikę.
Dzieło jest opisywane jako „filozoficzna epopeja”
Główna postać dzieła, Zaratustra, jest przedmiotem różnych interpretacji. Postać ta pojawia się po raz pierwszy w 1881 w końcowych fragmentach Wiedzy radosnej. Fragment ten został następnie z drobnymi zmianami powtórzony w Prologu do Tako rzecze Zaratustra.
Swoje imię postać wywodzi od perskiego proroka Zaratusztry, twórcy zaratusztrianizmu, w którym główną rolę odgrywa konflikt pomiędzy dobrem i złem, toczącymi walkę zarówno w świecie, jak i w życiu ludzkim. W XIX w. pojawiły się tłumaczenia na niemiecki pism zaratusztriańskich i idee tej religii były Nietzschemu znane. Znał on osobiście Hermanna Brockhausa, redaktora zaratusztriańskiej Vendidad Sade (1850).
Nietzsche zreinterpretował zaratusztriański konflikt w duchu chrześcijańsko-humanistycznym, wiążąc dobro z altruizmem i życzliwością, zło natomiast z egoizmem i interesownością. W Ecce Homo Nietzsche wskazał, że to Zaratustra zapoczątkował tę opozycję, będącą „fatalną pomyłką moralności”, tak więc jako pierwszy powinien ją też rozpoznać. Nietzscheański Zaratustra naucza nowej moralności, wychodzącej poza dualizm, a jednocześnie nie popadającej w anarchizm moralny czy zwierzęcy prymitywizm.
Zdaniem Armanda Quinota jest to prorok, żyjący dotychczas w niebiańskiej samotności, zstępujący do ludzi, by przekazać im swe posłanie.
https://pl.wikipedia.org/wiki/Tako_rzecze_Zaratustra
Friedrich Nietzsche to wybitny niemiecki filozof, jeden z najbardziej inspirujących myślicieli XIX w. Twórca oryginalnej koncepcji filozoficznej, która wywarła ogromny wpływ na międzywojenna sztukę i literaturę, powojenny egzystencjalizm oraz postmodernizm.
Zbiór interesujących felietonów poświęconych spektaklom, które miały premierę na deskach Teatru Polskiego, Teatru Nowego i Teatru Biuro Podróży w Poznaniu w latach 20082019. Autor omawia zarówno sztuki klasyczne, jak i bardziej współczesnych twórców. Każdy tekst opatrzony został informacją o tytule dzieła, na podstawie którego powstał spektakl, jego autorze, przekładzie, reżyserze, osobach przygotowujących scenografię, kostiumy i muzykę, dacie premiery. Felietony A. Górnego uczą interpretowania sztuk teatralnych, zwracają uwagę na ważne kwestie egzystencjalne, na relacje międzyludzkie.
Wyjątkowe miasto, jakim jest Gdańsk, ponownie oglądamy okiem Andrzeja Januszajtisa. Tym razem autor poświęcił sporo miejsca historii „mniej oczywistych” dzielnic, takich jak Chełm, Siedlce czy Orunia. Nie zabraknie też wizyt w różnych zakątkach Śródmieścia, a także w kilku krajach europejskich, między innymi we Włoszech, w Wielkiej Brytanii czy Hiszpanii.
Andrzej Januszajtis – fizyk, muzyk, historyk i niestrudzony popularyzator wiedzy o Gdańsku. Urodził się w 1928 r. w Lidzie, od 1948 r. mieszka na Wybrzeżu. Od 1967 r. publikuje książki poświęcone historii miasta i angażuje się w odrestaurowanie zabytków. W latach 1990-1994 przewodniczący Rady Miasta Gdańska. Za swoją działalność odznaczony Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski oraz tytułem Honorowego Obywatela Gdańska. Jego książki oraz wykłady od lat cieszą się niesłabnącą popularnością wśród osób zainteresowanych historią stolicy Pomorza
Książka ta jest zbiorem około 150 felietonów napisanych gwarą poznańską. Uważny i dowcipny obserwator codziennego życia, jakim jest W. Kurowski, w zwięzłej formie komentuje nie tylko naszą codzienność, zwyczaje, śmiesznostki, nowości, ale obchodzące nas dyskusje o różnych sprawach. Teksty, pisane od 1995 r., mimo upływu czasu nie straciły na aktualności. Lektura felietonów z pewnością ubarwi rodzinne i towarzyskie spotkania, skłoni do wspomnień, a z pewnością dostarczy dużo śmiechu i humoru... nie wiemy przecież, że mówimy gwarą, kiedy zakluczamy drzwi lub kupujemy nabierkę czy kawiorek.
W każdym człowieku tkwi piękno, które można wydobyć na fotografii. Dobre zdjęcia portretowe urzekają, przykuwają uwagę i budzą emocje - niezależnie od tego, czy zostały wykonane w plenerze, czy w pomieszczeniu. Jeśli masz za sobą próby fotografowania ludzi, pewnie już wiesz, że aby tworzyć wyjątkowe portrety, trzeba posiąść sporą wiedzę. Jeśli się nie ma czasu na wyczerpujące studiowanie trudnych książek, najlepiej znaleźć mentora, który zdradzi swoje sekrety i wyjaśni wszystkie ważne sprawy: jak przygotować sprzęt, jak się zabrać do robienia zdjęć i jak je retuszować. Teraz masz okazję uczyć się od prawdziwego mistrza fotografii portretowej!W tej niezwykłej książce znajdziesz całą wiedzę, jakiej potrzebujesz do tworzenia wspaniałych portretów w naturalnym oświetleniu. Opisano tu sekrety warsztatu, sprawdzone techniki i triki profesjonalistów. Omówiono kwestie potrzebnego sprzętu, ustawień aparatu fotograficznego i późniejszego edytowania zdjęć. Dowiesz się, jak portretować w świetle wpadającym przez okno, jak radzić sobie z ostrym światłem w plenerze i jak fotografować w trudnych warunkach. Na pewno spodobają Ci się wskazówki dotyczące retuszu i... gotowe receptury na zdjęcia portretowe. Układ książki ułatwia odnajdywanie potrzebnych informacji: na jednej stronie omówiono tylko jeden temat!Najciekawsze zagadnienia:sekrety uzyskiwania wyrazistej ostrości zdjęć portretowychporady dotyczące ustawień aparatu najlepszych dla fotografii portretowychtajniki panowania nad światłem, również ostrym i jaskrawymtechniki separacji planów i miękkiego rozmywania tłacenne (dosłownie!) wskazówki dotyczące wyboru sprzętu i akcesoriówNie znajdziesz lepszej publikacji o fotografowaniu ludzi!
Piekło kobiet to zbiór felietonów Tadeusza Boya-Żeleńskiego, powstałych w 1929 roku. Publicysta wypowiada się na temat kontrowersyjnego i głośnego tematu aborcji i praw reprodukcyjnych, przysługujących kobietom.Boy-Żeleński występuje z pozycji obrońcy praw kobiet i wskazuje na okrucieństwo regulacji prawnych, które zakładają brak możliwości terminacji ciąży i surowe karanie kobiet, które się tego czynu dopuszczą. Zwraca uwagę na sytuacje życiowe, które nie zawsze wiążą się z radością związaną z macierzyńswem oraz możliwościami zapewnienia matce i dziecku godnego życia. Przeciwnikom aborcji zarzuca zainteresowanie życiem tylko dopóty, dopóki odbywa się ono w okresie prenatalnym, późniejsze ignorowanie potrzeb i pozostawienie na pastwę losu. Felietony Boya-Żeleńskiego, głośne i niekiedy ostre, pozostają ważnym głosem w dyskusji o prawo do aborcji przez kolejne lata, aż do czasów nam współczesnych.Dziewice konsystorskie to zbiór felietonów Tadeusza Boya-Żeleńskiego, publikowanych w Kurierze Porannym, a opublikowany jako całość w 1929 roku.Publicysta zajmuje się tym razem kwestią anulowania małżeństwa problemami wynikającymi z niemożliwości zawarcia ślubu innego niż kościelny, z czym wiąże się niemożliwość otrzymania rozwodu. Boy-Żeleński zwraca uwagę na niedostosowanie prawa do realiów, obłudę w postępowaniu wielu księży, a także występuje jako obrońca praw kobiet, które najczęściej cierpią w efekcie zawarcia nieudanych małżeństw. Wyśmiewa również watykańską biurokrację i jej słabości możliwość uzyskania w konsystorzu zaświadczenia o dziewictwie (nawet w wypadku matek) przykładowo po odpowiedniej zapłacie.
9949 kilometrów po torach, 36 godzin na morzu
Piotr Milewski spełnia swoje marzenie z dzieciństwa i wyrusza w podróż koleją transsyberyjską. Zabiera czytelnika na wyprawę, która okazuje się także podróżą w czasie. Skomplikowana historia budowy łączy się tu z zaskakującym obrazem współczesnej Rosji – spadkobierczyni niegdyś potężnego imperium, tygla kulturowego. Podlane wódką i serdecznością rozmowy ze współpasażerami oraz prawdziwy kalejdoskop postaci: kombatanci na obchodach Dnia Zwycięstwa, dzikie dzieci nad Bajkałem, młoda Buriatka szamanka czy kontuzjowany maratończyk dorabiający jako striptizer w klubie nocnym. A przede wszystkim droga w rytmie wybijanym przez koła pociągu.
Dzięki Piotrowi Milewskiemu, przeżyłem wielką przygodę kolejową, o której marzyłem od lat. Podróżując jego Transsyberyjską, słyszałem stuk kół i bełkotliwe rozmowy przygodnych współpasażerów z przedziału, wyraźnie czułem zapach niedomytych ciał i mdławy smak taniego piwa, zwiedziłem kilka syberyjskich miast i ponownie ujrzałem Bajkał, a przy okazji poznałem historię budowy Transsibu... Słowem – przejechałem szmat świata, w którym odległości liczy się w godzinach i dniach, a upływ czasu w wiorstach, nie wyłażąc z domu. Jest to zarazem jedna z najbardziej r z e t e l n y c h polskich relacji o dzisiejszej Rosji, jakie czytałem. Bez okrasy, ale i bez dąsów.
Mariusz Wilk
Do tej pory tak przystępnie i lekko a zarazem poważnie i dogłębnie potrafili pisać tylko angielscy historycy z reporterskim zacięciem. Ta książka w idealnym rytmie, kołysząc jak pociąg, opowiada dzieje kolei Transsyberyjskiej i pokazuje zarazem współczesną Rosję. Przypomina jak żelazne drogi zmieniały świat, pośród protestów równie silnych jakie wywołuje dziś Internet. Opisuje XIX wieczne zmagania z nowoczesnością (oraz ekonomią i geografią), a zarazem pokazuje jak bardzo Imperium Carskie wciąż wpływa na ludzi od Warszawy po Władywostok.
Max Cegielski
Piotr Milewski - urodził się w 1975 roku w Chełmie, a wychował w Opolu. Studiował w Poznaniu, Wiedniu, Pasawie, Filadelfii, Sapporo i Otaru. Dziewięć lat spędził w Japonii. Stypendysta Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Autor bestsellerowych książek Dzienniki japońskie. Zapiski z roku Królika i roku Konia (2015), Islandia albo najzimniejsze lato od pięćdziesięciu lat (2018) oraz Planeta K. Pięć lat w japońskiej korporacji (2020). Współautor książek Hokkaido – Japonia bez gejsz i samurajów (2006), Azja. Opowieści podróżne (2018) oraz Wyspa. Opowieści podróżne (2019). Trzykrotny laureat Nagrody Magellana Magazynu Literackiego „Książki”. Nominowany do nagrody magazynu „National Geographic Traveler”. Współpracuje z polskimi i japońskimi czasopismami oraz z prasą polonijną.
piotrmilewski.com
Sprzątają w naszych domach, opiekują się naszymi dziećmi, są kelnerkami, sprzedawczyniami, fryzjerkami. I oczywiście nas obserwują. I chociaż, jak same podkreślają, one „tylko“ sprzątają, to mają dostęp do intymnych sfer naszego życia, do naszych lodówek, sypialni, pokojów dziecięcych. Wiedzą, ile pijemy, ile zdradzamy, na co wydajemy pieniądze. Widzą, jacy jesteśmy, gdy możemy poczuć się kimś lepszym, bo zatrudniamy pracownika z biedniejszego kraju. Ukrainki – kobiety, które jako najliczniejsza mniejszość narodowa są bardzo blisko Polaków.
Jacy są Polacy oczami Ukrainek? Na podstawie rozmów z kilkudziesięcioma z nich powstał portret polskiej klasy średniej. Dowiemy się o sobie rzeczy momentami przykrych, momentami zabawnych, momentami całkiem przyjemnych.
Andrzeja Dobosza znają wszyscy miłośnicy kultowego filmu Rejs, gdzie zagrał pamiętnego Filozofa. Ale na koncie ma więcej ról, m.in. u Żuławskiego (Trzecia część nocy), Morgensterna (Trzeba zabić tę miłość), Łomnickiego (Poślizg), a nawet w serialu Stawiam na Tolka Banana. Od strony literackiej że jest znakomitym felietonistą, uczniem Słonimskiego, Kołakowskiego i Kotta, kolegą po piórze (i nie tylko) Herberta, Jana Józefa Lipskiego i Giedroycia zna go grupa mniej liczna, ale za to na wagę złota, bo oddana. Aby uzależnić się od pisarstwa Andrzeja Dobosza, celności spostrzeżeń, rzeczowości (wyrażonej np. informacjami o formacie, grubości i wadze książki), a także złośliwości, którą potrafi niuansować jak skalę szarości potrzeba niewiele, praktycznie wystarczy przeczytać jego jeden felieton. Którykolwiek.Dobosz, z wykształcenia polonista i filozof, z życiowej konieczności kierownik literacki Ateneum, twórca indeksów książek naukowych i księgarz, publikował m.in. w Życiu Literackim, Literaturze, Współczesności, Kulturze (w latach 19742009 mieszkał w Paryżu), Tygodniku Powszechnym czy Rzeczpospolitej. W formie książkowej jego felietonistyczny dorobek dokumentują cztery zbiory: Pustelnik z Krakowskiego Przedmieścia (1993), Generał w bibliotece (2001), Ogrody i śmietniki (2008) oraz Z różnych półek (2014). Najnowszy tom, Andrzeja Dobosza znają wszyscy miłośnicy kultowego filmu Rejs, gdzie zagrał pamiętnego Filozofa. Ale na koncie ma więcej ról, m.in. u Żuławskiego (Trzecia część nocy), Morgensterna (Trzeba zabić tę miłość), Łomnickiego (Poślizg), a nawet w serialu Stawiam na Tolka Banana. Od strony literackiej że jest znakomitym felietonistą, uczniem Słonimskiego, Kołakowskiego i Kotta, kolegą po piórze (i nie tylko) Herberta, Jana Józefa Lipskiego i Giedroycia zna go grupa mniej liczna, ale za to na wagę złota, bo oddana. Aby uzależnić się od pisarstwa Andrzeja Dobosza, celności spostrzeżeń, rzeczowości (wyrażonej np. informacjami o formacie, grubości i wadze książki), a także złośliwości, którą potrafi niuansować jak skalę szarości potrzeba niewiele, praktycznie wystarczy przeczytać jego jeden felieton. Którykolwiek.Dobosz, z wykształcenia polonista i filozof, z życiowej konieczności kierownik literacki Ateneum, twórca indeksów książek naukowych i księgarz, publikował m.in. w Życiu Literackim, Literaturze, Współczesności, Kulturze (w latach 19742009 mieszkał w Paryżu), Tygodniku Powszechnym czy Rzeczpospolitej. W formie książkowej jego felietonistyczny dorobek dokumentują cztery zbiory: Pustelnik z Krakowskiego Przedmieścia (1993), Generał w bibliotece (2001), Ogrody i śmietniki (2008) oraz Z różnych półek (2014). Najnowszy tom, Dni powszednie niepospolitych ludzi i 99 innych felietonów, jest wydawnictwem jubileuszowym, które ukazuje się z okazji 85. urodzin Andrzeja Dobosza, to wybór stu najlepszych, najcenniejszych felietonów dokonany przez samego Autora.Prawdziwym crme de la crme wydawnictwa jest płyta DVD z wyborem telewizyjnych felietonów Andrzeja Dobosza z cyklów Spis treści i Z pamięci.
Porywająca historia ogromnego oszustwa, opowieść o ambicji i nieposkromionej pysze.Założycielka i prezeska Theranosa Elizabeth Holmes była powszechnie uważana za Steve'a Jobsa w spódnicy. Rzuciła studia, a jej firma miała w 2014 roku zrewolucjonizować przemysł medyczny dzięki maszynie, która znacznie usprawniłaby badanie krwi. Inwestorzy oszaleli: podczas kampanii finansowania wyceniono Theranosa na kwotę 9 miliardów dolarów, a wartość udziałów samej Holmes wynosiła 4,7 miliarda. Był tylko jeden problem: technologia nie działała.Założenie technologiczne, które leżało u jego podstaw że najważniejsze informacje zdrowotne można wyczytać z jednej kropli krwi przy użyciu przenośnego urządzenia okazało się kłamstwem.Pełna historia zapierającego dech w piersiach rozkwitu i równie szokującego upadku wartego kilka miliardów dolarów start-upu w dziedzinie biotechnologii. Relacja autorstwa nagradzanego dziennikarza, który jako pierwszy dotarł do sedna tej historii i opowiedział ją do końca, mimo nacisków ze strony charyzmatycznej założycielki i gróźb jej prawników.Jedna z najlepszych książek 2018 roku według: NPR, New York Times Book Review, Inc, Time'a, Wall Street Journal i Washington PostPrawa do ekranizacji kupił Netflix w roli głównej wystąpi Jennifer Lawrence.
Książka Michaela Yardneya i Toma Corleya to szansa na poznanie konkretnych nawyków ludzi bogatych, które musisz nabyć, aby odnieść sukces. To także okazja do poznania nawyków ubogich, o których warto wiedzieć, by z nimi zerwać. Autorzy przez pięć lat badali i analizowali codzienne praktyki 233 ludzi sukcesu i 128 tych, którym się nie udało. W książce odsłaniają wszystkie różnice między nawykami obu grup badanych. A jest ich naprawdę wiele.
Książka opiera się nie tylko na wynikach pasjonujących badań socjologicznych, ale i na wiedzy z dziedziny fizjologii, neurologii i psychologii – podanych w formie luźnego, nieprzemądrzałego dialogu z czytelnikiem. Dialogu o tym, jak lepiej, bardziej pożytecznie i szczęśliwie żyć. I – jak to wielokrotnie podkreślają autorzy – w ostatecznym rachunku nie chodzi o pieniądze, lecz o dobre życie. Bo prawdziwe bogactwo, jak piszą, „zostaje, kiedy utracimy pieniądze i inne dobra materialne”.
Bestseller Michaela Yardneya i Toma Corleya Nawyki bogatych i biednych nie jest kolejnym poradnikiem pełnym wskazówek, jak szybko się wzbogacić, a jego autorzy nie są typowymi twórcami tego rodzaju książek.
W odróżnieniu od większości poprzedników Australijczyk Corley i Amerykanin Yardney są bardzo zamożnymi praktykami tego, czego nauczają. A w odróżnieniu od większości podobnych publikacji ich wspólna praca to książka nie tyle o zdobywaniu bogactwa, co o sztuce bogatego życia. Bogatego życia, które leży według nich w zasięgu każdego, kto zdecyduje się praktykować Nawyki.
“Nie jest to książka o pieniądzach, inwestowaniu, nieruchomościach czy akcjach – takich książek powstało bez liku. Jest to książka o kształtowaniu sposobu, w jaki ludzie bogaci czują, myślą, działają i postępują. Jest to książka o rozwijaniu nawyków bogatych i rezygnowaniu z nawyków ubogich.”
“Ciekawe, że większość z nas próbuje się uczyć samemu, zamiast znacznie przyspieszyć swój rozwój osobisty oraz postępy na drodze do sukcesu finansowego i naśladować ludzi bogatych, którzy już osiągnęli sukces. Nie mówimy tu o tym, w jaki sposób ludzie ci inwestowali ani jakim biznesem się zajmowali – chociaż warto i to wziąć pod uwagę. Proponujemy, abyście spojrzeli na to od innej strony i poznali ich codzienne nawyki – co robią od rana do wieczora. Chcemy, żebyście się postawili w ich sytuacji, odkryli, co czują i jak myślą, bo to właśnie decyduje o ich postępowaniu, nawykach i osiągnięciach.”
“Jak sami się przekonacie, bogaci nie różnią się specjalnie od biednych. Po prostu nauczyli się postępować inaczej niż większość z nas. Pokażemy wam, że jeżeli będziecie konsekwentnie robić to, co robią bogaci ludzie sukcesu, to w końcu osiągniecie takie same rezultaty jak oni.”
Ta książka jest dla wszystkich tych, którzy:
– żyją z miesiąc na miesiąc i chcą to szybko i skutecznie zmienić
– pragną uciec z wyścigu szczurów i żyć niezależnie
– chcą lepszego życia dla siebie i swoich bliskich
– pragną nauczyć własne dzieci jak stać się bogatym
„Tolerancja” podejmuje temat dyskryminacji, molestowania i mobbingu, ale w bardzo niecodzienny sposób. To nie są historie z rodzaju #metoo, to opis konfliktu, wzajemnie sprzecznych dążeń, chęci dominacji i tragedii. Autor, jak poprzednio, w fabułę wplata wątki publicystyczne, redagowane wyraźnie z pozycji konserwatywnych. Czytając „Tolerancję”, nie spodziewajcie się politycznej poprawności, oczekujcie kontrowersji. Pamiętajcie jednak, że wszystko, co przeczytacie, to fikcja.
Najkrótsza recenzja jednego z pierwszych czytelników: „Duża szansa na skandal!”.
Jarosław Kaczyński, rocznik 1972, żonaty, trójka dzieci. Ukończył Akademię Ekonomiczną we Wrocławiu. Pracuje jako dyrektor regionalny w ogólnopolskiej firmie handlowej. W roku 2013 wydał minipowieść political fiction „Zabijajcie polityków”.
Już od ponad dwudziestu pięciu lat profesor David Nott – pracujący w londyńskich szpitalach chirurg ogólny i naczyniowy – co jakiś czas bierze bezpłatny urlop i wyrusza jako wolontariusz do najbardziej niebezpiecznych stref działań wojennych. Przeprowadzał ratujące życie operacje w wyjątkowo wymagających i trudnych warunkach – między innymi w 1993 roku w oblężonym Sarajewie i w tajnych szpitalach w kontrolowanym przez rebeliantów wschodnim Aleppo.
Konflikty zbrojne, których ofiary ratował na miejscu David Nott, to smutna historia wojen XXI wieku: Afganistan, Sierra Leone, Liberia, Darfur, Kongo, Irak, Jemen, Libia, Strefa Gazy i Syria. Jednak „Indiana Jones chirurgii”, jak bywa nazywany Nott, ocalił niejedno życie także w krajach dotkniętych katastrofami naturalnymi – między innymi w Haiti i Nepalu po trzęsieniach ziemi.
Zawodowa pasja, głęboka empatia, pragnienie niesienia pomocy najbardziej potrzebującym i dreszcz emocji związany z pracą w obliczu śmiertelnego zagrożenia – wszystko to popycha go do działania.
Nott, który jest obecnie uważany za najbardziej doświadczonego chirurga urazowego na świecie, na pewnym etapie wolontariatu zdał sobie sprawę, że jego bezpośrednia pomoc w miejscach konfliktów wojennych lub katastrof naturalnych to trochę za mało – że tamtejsi lekarze powinni nauczyć się, jak skutecznie radzić sobie z najcięższymi przypadkami urazów u ofiar tych dramatycznych wydarzeń. Od 2015 roku wraz z żoną Elly prowadzi fundację, której celem jest upowszechnianie jego wiedzy i doświadczenia, by pomagały skutecznie ratować życie tam, gdzie zagrażają mu pociski i bomby.
Ta książka to poruszająca i z wielu powodów wyjątkowa opowieść prawdziwego bohatera – lekarza wojennego Davida Notta.
Jest kilka anglojęzycznych publikacji, w których autorzy piloci uchylają przed czytelnikami drzwi kokpitu. W przypadku Oka pilota tych drzwi nie ma w ogóle.
To jedyna taka książka o tematyce lotniczej. Stwierdzenie, że jest o lotnictwie, byłoby nieco mylące. Owszem, we wszystkich opowieściach i felietonach, które ją tworzą, znajdziecie lotnictwo ? czasem na dalszym planie, a czasem autor będzie mówił do Was wprost z kokpitu. Całość jest barwną podróżą po historii oraz współczesności Polski i świata, po losach pojedynczych bohaterów i całych społeczeństw.
Autor jest pilotem, ale zanim nim został, studiował socjologię, był zawodowym muzykiem, by ostatecznie przez wiele lat pracować jako radca prawny dla dużej międzynarodowej korporacji prawniczej. Dlatego jego spojrzenie na lotnictwo może być dla wielu zaskakujące, a zarazem inspirujące. Zaprasza do swojego świata, ale zadaje trudne pytania i nikogo nie oszczędza. Nie ukrywa jednak własnych słabości. Niekiedy jest prześmiewczy lub niepoprawny politycznie. Można się z nim zgadzać albo nie, ale nie sposób odmówić mu wiedzy i wnikliwości.
Panteon polskich humanistów.
Powikłane biografie niepospolitych umysłów drugiej połowy XX wieku
Wybitny humanista we własnej osobie, profesor Michał Głowiński, portretuje wielkie postaci – myślicieli, naukowców, literaturoznawców, pisarzy, ale też działaczy społecznych, ludzi o wyjątkowych osobowościach. Andrzej Kijowski, Miron Białoszewski, Irena Sendlerowa, Stanisław Barańczak, Jan Józef Lipski czy Teresa Torańska to zaledwie kilkoro z nich.
Biografie tych niezwykłych osób obfitują w ważne i doniosłe wydarzenia, które Autor pokazuje od kulis, nierzadko ujawniając nieznane szczegóły. Przypadek, łut szczęścia lub gigantyczny pech jest w stanie zaważyć na życiu, bezpowrotnie zmieniając jego tory i czasem prowadząc do nieuchronnej katastrofy. Opowieści o dramatach związanych z pochodzeniem, ukrywaniem się, utratą bliskich i własnego zdrowia i chorobą czy załamaniem kariery zawodowej sąsiadują tu ze zdobyciem paszportu, zagranicznego stypendium, awansem społecznym, zasłużoną karierą i sławą.
Ten znakomity zbiór pokazuje, że losy większości wybitnych jednostek były głęboko naznaczone przez moment dziejowy – historia i polityka wielokrotnie łamała ludzkie życiorysy i charaktery.
Książka stanowi zbiór interdyscyplinarnych esejów, zachęcających do podjęcia merytorycznej, wieloaspektowej dyskusji i wymiany myśli, koncentrujących się wokół relacji międzyludzkiej definiowanej jako spotkanie osobowe. Skierowana jest do osób zainteresowanych profesjonalnie i pozazawodowo problematyką relacji interpersonalnych, między innymi psychologów, lekarzy, pedagogów, menadżerów, coachów, PR-owców, HR-owców, pracowników służby więziennej, pracowników socjalnych oraz wszystkich, którzy pragną poznać blaski i cienie ludzkich kontaktów. Traktowanie relacji interpersonalnej w kategoriach spotkania akcentuje jej specyficznie ludzką naturę, poszerza horyzonty ideowe, skłania do pogłębionej refleksji nad rozwojem i kreowaniem samego siebie oraz granicami poznania Ja–Ty. W monografii uwzględniono wybrane płaszczyzny relacji człowiek–człowiek, człowiek–środowisko społeczne oraz człowiek–środowisko terytorialno-geograficzne. Osią rozważań jest filozofia spotkania widoczna w wielu obszarach działalności ludzkiej, takich jak spotkanie w twórczości, spotkanie w relacji diagnostycznej (lekarz–pacjent), pomocowej (coaching), sytuacji osamotnienia i izolacji (w więzieniu), w kontekście migracji zarobkowej oraz aktywności turystycznej.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?