W książce znajdziemy liczne przypadki satanizmu i nierozwiązane tajemnicze wydarzenia, za którymi kryje się cień szatana. To kronika zdarzeń z kilkunastu lat, w której motywem okrutnych zabójstw jest diabeł. Za zbrodniami stoją sekty wielbiące Księcia Ciemności, a ich ofiarami są dzieci i młodzi ludzie.
Na początku trzeciego tysiąclecia maksymę narodowego realizmu politycznego: „Interesów narodowych trzeba bronić w sposób narodowy" - musi zastąpić maksyma kosmopolitycznego realizmu politycznego: „Nasza polityka jest tym bardziej narodowa i tym skuteczniejsza, im bardziej jest kosmopolityczna". Książka przybliża globalne gry o władzę, w których uczestniczą podmioty gospodarki światowej, państwa oraz ruchy społeczeństw obywatelskich. Odwołuje się do prowokacyjnej tezy, iż w epoce globalnych kryzysów i globalnego ryzyka to właśnie polityka „złotych kajdanek", polegająca na budowaniu gęstej sieci transnarodowych zależności, prowadzi do odzyskania narodowej niezależności - także i szczególnie - w niezwykle mobilnej gospodarce światowej.
Ta książka ukazuje, na jakich zasadach świadome istoty mogłyby wchodzić w kontakt z fizycznie realnym, wirtualnym światem. Obrazuje ona, jak w naturalny sposób można pogodzić zjawiska nadprzyrodzone z prawami fizyki, a zarzaem wyjaśnia paradoks czasu, życie poza ciałem oraz procesy ewolucji Ziemi i wszechświata.
... Psycholog, któremu nieobca jest też twórczość literacka, przeprowadził intrygującą analizę postaci kobiet, uwikłanych w rozmaite uwarunkowania dziedzictwa kulturowego, będącego nośnikiem wartości naszej cywilizacji. Mamy tu do czynienia z dość swobodnymi acz niebanalnymi rozważaniami i refleksjami, które wzbogacają nasz obraz kobiety jako towarzyszki mężczyzny, obiektu uwielbienia lub wzgardy w zależności od tego, w jakim kontekście się pojawia.
Sprawa umieszczenia na indeksie książki Bolesława Piaseckiego Zagadnienia istotne i tygodnika Dziś i Jutro jedynie z pozoru była sprawą marginalną, dotyczącą peryferii katolickiego świata tzn.ówczesnej Polski. W istocie ta sprawa dotyczyła samej istoty katolicyzmu i jego dalszej obecności nie tylko w Polsce, ale i w Europie, a nawet w świecie.
Esej z pogranicza historii i socjologii kultury oraz nauki o moralności. Autorka analizuje koncepcję ethosu (rozumianego jako styl życia jakiejś społeczności, ogólna orientacja jakiejś kultury, przyjęta przez nią hierarchia wartości) rycerskiego i jego odmiany w historii. Dokonuje przeglądu wzorów rycerskich począwszy od ethosu starożytnej Grecji i Sparty, następnie Germanów, rycerzy średniowiecznych, wywodzącego się z warstwy rycerskiej dworzanina, wreszcie brytyjskiego gentlemana, na koniec śledzi wątki rycerskie w Nowym Świecie.
"Ole Vedfelt odkrywa starą prawdę, że mężczyzna musi dojrzeć do męskości, aby mógł zrozumieć i nawiązać dojrzałą relację z kobietą. Na jego drodze do poznania siebie stoi Anima, wewnętrzny obraz kobiety - obraz duszy, który daje wolę życia, natchnienie, wrażliwość. Ten obraz może go usidlić i oczarować, zatrzymując w świecie marzeń, ale może tez wskazać drogę do poznania prawdziwej natury kobiety, a w jej lustrze ukazać własny wzorzec męskości" (Zenon Waldemar Dudek)
Jakub Kornhauser wkracza do Wydawnictwa Warstwy eseistycznie, dziarskim krokiem. "Komunikacja zastępcza. Szkice o mikropodróżowaniu" to radosna, erudycyjna przygoda, której autor definiuje na nowo podróż, towarzyszące jej emocje i konsekwencje. We wstępie czytamy: "Najfajniejsze historie tworzą się po sąsiedzku, za winklem, koło torów, na działkach, nad rzeką, mówiąc krótko - pod nosem. I nic nie stoi na przeszkodzie, żeby takie wycieczki w skali mikro urastały do rangi gigantycznych ekspedycji, bo wystarczy odrobina wyobraźni, nieco zmysłu obserwacji, chęć porzucenia utartych szlaków i raz-dwa otwierają wam się na dzielni światy, co się zowią. Przemierzając tereny spychane na plan dalszy i może nieświecące luksusami z folderów reklamowych, ale za to konkretniejsze, nieusuwalne, wgryzione w grunt, z każdym krokiem odkrywacie coś nowego. A to wpadnie wam w oko przy nasypie kolejowym chałupina, w której rezydują sarny z dzięciołami, a to spróchniałe drzewo przypominające kawał armatohaubicy, a to wreszcie wrak Poloneza w podwójnej roli pasa transmisyjnego dla ruderalnych roślin oraz dostarczyciela dermy do wyściełania gniazd i legowisk. Taka jest również książka, którą czytacie. Operuje lokalnie, bo jest raczej jak pociąg osobowy zatrzymujący się na każdej stacyjce, a nie jak dalekobieżna torpeda mknąca między stolicami. Tutaj liczą się szczegół, fragment, drobiazg, resztka; wspomnienia z dzieciństwa, gdy całymi popołudniami darło się przez chaszcze, kopało w poszukiwaniu skarbów, przeczesywało nieużytki i strefy zamknięte; współczesne miniwyprawy po gminach i powiatach, pieszo lub rowerem, pociągiem Regio tudzież podmiejskim autobusem, do lasu, na łąkę, wśród pól oraz do gminnych muzeów wypełnionych kapitalnymi rekwizytami, opowieściami; a także, co oczywiste, ludzie spotkani w trasie, jak panowie Wojtek i Witold, jak Tomek i Patrycja, jak Jenny i Piotruś, jak nieodżałowany Kurak. Plus teksty, filmy i ich bohaterowie, ci, którzy czas spędzali na wałęsaniu się po bliższej i dalszej okolicy, jak Bromba, Fumy i Gżdacze, jak Huczek i Sommer, jak postacie z filmów Barańskiego, Herzoga, Jarmuscha czy Lyncha. Oraz ci, co o włóczęgach i spacerach pisywali w trybach literackim, filozoficznym, naukowym lub bez żadnego trybu, jak Solnit i Clement, Tokarczuk i Schulz, Humphreys i Auge, Kalder i Czycz, Nietzsche i Joyce. Wszystkich ich i wszystkie je tu znajdziecie".Do zobaczenia na przystanku, na peronie, za rogiem!
Pięćdziesiąt miniesejów o tramwajach – i o ich roli w małej i wielkiej historii. Wysmakowana, bogato ilustrowana książka, odsłaniająca zaskakujące oblicza najwdzięczniejszego i najbardziej niedocenianego z miejskich środków transportu. Maciej Robert zabiera nas w tramwajową podróż w czasie i przestrzeni: od koła podbiegunowego do amazońskiej dżungli, od Los Angeles po Lutomiersk i od dziewiętnastowiecznego Berlina po współczesny Hongkong. W intrygujących miniaturach opisuje epizody historii, kultury i indywidualnych biografii, w których tramwaje odegrały szczególną rolę, i przez ich pryzmat ukazuje przemiany technologiczne, społeczne, polityczne i kulturowe ostatnich 150 lat. Znajdziemy tu sieci tramwajowe odradzające się jak Feniks z popiołów (choćby w zbombardowanej Hiroszimie) i takie, po których nie ma dziś śladu, choć dawniej były podstawą komunikacji. Pojazdy wyrywające się na wolność, niedające się zatrzymać i uprowadzone, odprowadzające w ostatnią drogę umarłych i odprowadzane na złomowisko. Tramwaj-żłobek i tramwaj-dom, tramwaj w rzece i tramwaj na dachu, tramwaje w Kalkucie, Innsbrucku i Sydney. Spotkamy też całą galerię znanych i mniej znanych postaci, którym właśnie tramwaj pozwolił doświadczyć czegoś wyjątkowego. Autor łączy relacje historyczne, artystyczne inspiracje, osobiste doświadczenia i literacką narrację. Wynajduje i łączy nieoczywiste tropy, bawi się kontekstami i skłania do namysłu. W ten sposób udowadnia, że tramwaj może pomieścić w sobie niemal wszystko: nowoczesność i nostalgię, historię i literaturę, życie i śmierć, strajk, rewolucję, a nawet słonia. Całości dopełnia wyrazisty projekt graficzny Jacka Ambrożewskiego, którego nieodłączną częścią są stylowe całostronicowe ilustracje przedstawiające opisywane pojazdy. Odsłaniają one jeszcze jedno oblicze tramwaju: może on być bowiem również fascynującym obiektem estetycznym.
Czym staje się Estonia, jeśli opowiedzieć ją nie przez historię państwa i miast, lecz przez lasy, mokradła, rzeki, przydomowe ogrody i letnie domy na odludziu?Valdur Mikita tworzy w "Leśtonii" mitogeografię swojego kraju - szuka związków między krajobrazem a językiem, pamięcią i sposobami doświadczania świata. Estoński las jest w tych esejach miejscem zbierania grzybów i ziół, przestrzenią, w której przetrwały dawne wierzenia, rodzinne opowieści i ślady kultury ugrofińskiej, ale też schronieniem przed wojnami oraz ramą dla pracy wyobraźni. Autor swobodnie przechodzi od wspomnień z dzieciństwa do językoznawstwa, etnologii, neurologii, geologii i paleontologii. Erudycję łączy z humorem i wyobraźnią, budując portret Estonii jako kraju, w którym to, co nowoczesne, nadal sąsiaduje z tym, co archaiczne i nieoswojone.Polski tom gromadzi eseje i szkice pochodzące z kilku książek autora. Wyboru dokonała i z języka estońskiego przełożyła Anna Michalczuk-Podlecki.Czwarty tom w serii Ister po redakcją Pauliny Małochleb i Bartosza Sadulskiego.
Czy żyjemy w epoce nadchodzącego Antychrysta?Czy jego znakiem nie jest liberalny globalizm, który próbuje wykluczyćz życia państw Boga i religię? I czy katolicyzm, głosząc kult godności człowieka,nie podporządkował się mocom zła?Porwanie Piusa XIII opowiada o cudownej interwencji w historię. Widząc narastającą wielką apostazję Bóg objawia się nowo wybranemu papieżowi, który chce przywrócić w Kościele Tradycję. Widzi, że ludzkość czeka katastrofa i ogłasza powszechną pokutę. Poparcia szuka wśród tych, których wcześniej ekskomunikował Watykan. Czy taka kontrrewolucja, najbardziej reakcyjny akt odrzucenia demokracji liberalnej w ostatnim wieku, może się udać? Papież Pius musi zmierzyć się ze wszystkimi potęgami współczesnego świata - z tchórzliwymi politykami, z propagandowymi mediami, z przedstawicielami wielkiej finansjery, wszelkiej maści dialogistami i wyznawcami ducha Asyżu. To pierwsza antyglobalistyczna nowela XXI wieku.
EDYCJA LIMITOWANA I ODRĘCZNIE SYGNOWANA, NAKŁAD 300 egz. Artbook zawiera: esej Joanny Warszy pt. Stara mapa, nowa opowieść, dane dotyczące nazewnictwa miejskiego, biogramy warszawskich matronek oraz (porównawczo) indeks patronów. Artystka Maryna Tomaszewska w projekcie WAW, na który otrzymała stypendium artystyczne, analizowała, czy i w jaki sposób kobiety (oraz osoby tak się definiujące) są widoczne i upamiętniane w przestrzeni miejskiej Warszawy, czy zachowany jest parytet płci w nazewnictwie oraz jak niewidzialność kobiet wpływa na miasto, a także na całą sferę kulturową i symboliczną. Maryna Tomaszewska we wstępie do książki: To dzięki nim świat jest sprawiedliwszy i bardziej feministyczny. Bohaterki tej książki matronki warszawskich ulic walczyły o równość społeczną, ekonomiczną i seksualną, m.in. o prawo do nauki i pracy, ochrony zdrowia, tożsamości i samookreślania się. Były pionierkami w swoich dziedzinach i często szły pod prąd, narażając się na wykluczenie społeczne. Poświęcały życie i karierę w walce o niepodległość. Wierzyły, że wszyscy powinni mieć równe prawa i szanse. Projekt WAW powstał z potrzeby przywrócenia im widzialności, a co za tym idzie równowagi. Kobiety i osoby tak się definiujące stanowią przecież ponad połowę ludności stolicy i od zawsze kształtowały jej tożsamość i historię. Tkanka miejska powinna to odzwierciedlać, być przestrzenią otwartą na różne perspektywy, nieść pełną, prawdziwą opowieść o jej mieszkankach i mieszkańcach. Biografie matronek, statystyki i alternatywne mapowanie ulic to propozycja pokazania Warszawy, w której każdy, niezależnie od płci, będzie w równy sposób reprezentowany. Książka powstała dzięki kobietom, z którymi pracowałam Wasza wiedza i energia sprawiły, że jest to nasz wspólny manifest. Joanny Warsza w eseju Stara mapa, nowa opowieść: W Warszawie jest 5800 tak zwanych obiektów miejskich, ulic i placów, z czego 75% nosi nazwy pospolite i historyczne, a 25% upamiętnia osoby. Około 1300 z nich to ulice nazwane na cześć mężczyzn, a jedynie 158 na cześć kobiet 146 matronek (dodatkowe 10 nosi połączone nazwy męskie i żeńskie). Często są to właśnie aleje parkowe czy skwery, ślepe uliczki, drogi dojazdowe. Badania Maryny odbyły się dzięki stypendium artystycznemu, a potem, na zaproszenie Domu Spotkań z Historią i Festiwalu Bohaterek, powstała wystawa i niniejsza publikacja. W tych projektach pod wspólną nazwą WAW (z podtytułem Miasto i ulice kobiet), przypominającą kod lotniczy miasta, artystka ląduje na kobiecych arteriach Warszawy, bada ekonomię (nie)widzialności, historię nazewnictwa ulic, prowadzi statystyki i wspólnie z zespołem redaktorskim opracowuje biografie warszawskich matronek. Nie jest to publikacja naukowa, ale jej własna, kobieca i varsavianistyczna lektura Warszawy. Projekt opiera się na danych (dotyczących nazewnictwa) z grudnia 2024 roku i choć sytuacja zmienia się dynamicznie, wskazuje on na ogromną asymetrię w narracji historyczno-kulturowej dotyczącej reprezentacji płci w toponimii stolicy. Gdy przestrzeń miejska odzwierciedla niemal wyłącznie męskie narracje, utrwala jednowymiarowy, nieprawdziwy obraz świata. Propozycją artystki jest zmiana myślenia, nie tylko o nazewnictwie miasta, ale przede wszystkim o jego projektowaniu. Tak aby przestrzeń publiczna była odbiciem różnorodności społecznej bardziej feministyczna, inkluzywna, bezpieczna i sprawiedliwa. Aby miasto było dla każdego, bez względu na płeć, pochodzenie, wiek czy wyznanie. Małgorzata Purzyńska: Książka Maryny Tomaszewskiej to historyczna podróż po Warszawie widzianej z kobiecej perspektywy. Artystka pokazuje, jak rzadko nazwiska kobiet pojawiają się w przestrzeni miejskiej w nazwach ulic i innych upamiętnieniach, jednocześnie przywraca pamięć o ich dokonaniach. To połączenie sztuki i herstorii.
Józef Czapski był jedną z najwybitniejszych polskich postaci XX wieku. Malarz, pisarz, diarysta, którego cechowała niezwykła zdolność znajdowania się na równi z innymi: arystokratami, politykami, artystami, żołnierzami i zwyczajnymi ludźmi. W 130. rocznicę urodzin Józefa Czapskiego Wydawnictwo Narodowego Centrum Kultury w serii Jubileusze przygotowało nowe eseje i rozmowy ukazujące niezwykłość jego życia i dzieła oraz ich oryginalność. Tom został wzbogacony reprodukcjami dzieł malarza.
Józef Czapski był jedną z najwybitniejszych polskich postaci XX wieku. Malarz, pisarz, diarysta, którego cechowała niezwykła zdolność znajdowania się na równi z innymi: arystokratami, politykami, artystami, żołnierzami i zwyczajnymi ludźmi. W 130. rocznicę urodzin Józefa Czapskiego Wydawnictwo Narodowego Centrum Kultury w serii Jubileusze przygotowało nowe eseje i rozmowy ukazujące niezwykłość jego życia i dzieła oraz ich oryginalność. Tom został wzbogacony reprodukcjami dzieł malarza.
Tomasz Polak przedstawia uniwersalne wzory skutecznego radzenia sobie z systemową przemocą i zniewoleniem, które dotykają każdą i każdego z nas. Polak wychodzi od przykładu Sycylii - wyspy, której mieszkańcy przez stulecia stawiali opór kolejnym próbom kolonizacji. Posługuje się pojęciem sycylijskości (sicilianita), czyli postawy, która wykształciła się poprzez długotrwałe obcowanie z narzuconą władzą, i polega na przyjęciu tej władzy bez podporządkowania się jej.Wykorzystując kultową sycylijską powieść, Lamparta Tomasiego di Lampedusy, Polak charakteryzuje trzy kategorie ludzi-drapieżników zamieszkujących świat: lamparty, szakale i hieny. Z pomocą tych kategorii opisuje pogarszającą się sytuację geopolityczną i opresyjny porządek społeczny, w które jesteśmy uwikłani. Uwolnienie się od nich byłoby możliwe, gdyby wzorem Sycylii wytworzyć sieć mikro- i makrorozwiązań określanych przez Polaka jako rozproszenie odpowiedzialności oraz pragmatyczna solidarność. Rozwiązania te wydają się utopijne, ale przecież utopia nie oznacza czegoś, czego nie można urzeczywistnić.
„Lubimy myśleć, że żyjemy w świetle dnia, ale pół świata zawsze tonie w mroku; a fantastyka, jak poezja, przemawia językiem nocy”. Ursula K. Le Guin Opracowane na nowo wydanie pierwszego obszernego zbioru esejów Ursuli K. Le Guin obejmuje rozważania o jej drodze twórczej, pisarstwie oraz literaturze fantasy i science fiction. Opublikowana po raz pierwszy w 1979 roku książka zawiera dwadzieścia cztery eseje opisujące kluczowe tematy dotyczące analizy i interpretacji literatury gatunkowej. Jednak przede wszystkim to opowieści o procesie tworzenia i powstawaniu najważniejszych dzieł pisarki, a zarazem znakomite i twórcze przykłady krytyki literackiej, dzięki którym czytelnik zyskuje wgląd w umysł jednego z największych autorytetów pisarskich ostatnich dziesięcioleci. Może się przekonać, że głos Ursuli K. Le Guin nadal pozostaje aktualny i wybrzmiewa dziś równie mocno, jak w roku pierwszej publikacji „Języka nocy”. Ursula K. Le Guin (1929–2018) – amerykańska autorka, której książki stały się nie tylko klasyką fantastyki, ale i kanonem literatury pięknej. Pisała dla dorosłych, młodzieży i dzieci. Była autorką scenariuszy filmowych i esejów oraz tekstów piosenek. Została uhonorowana wszelkimi możliwymi nagrodami przyznawanymi twórcom science fiction i fantasy, z Nebulą, Hugo i World Fantasy Award na czele.
Autor, z wykształcenie dr architekt, z zamiłowania historyk filozofii, przedstawia opowieść wielowarstwową, pełną zagadek i mrocznych tajemnic, osadzoną w wyimaginowanym niemieckim księstewku. Warstwę zewnętrzną tworzy diaboliczna intryga, ujęta z różnych perspektyw przez trzech pamiętnikarzy. Stopniowo odsłania się gra pełna mylnych tropów i zakłamań, przypominając skomplikowaną partię szachów. Pod nurtem sensacyjnej fabuły kryją się wątki filozoficzne, w tym wizje świata: Platona, Buddy, Chrystusa i Lucyfera. W najgłębszej, parabolicznej warstwie utworu, wybrzmiewa pytanie o przyczyny najtragiczniejszego w dziejach świata upadku, jakim jest rozgrywająca się na naszych oczach agonia cywilizacji antyczno-chrześcijańskiej. Czy proces ten jest wynikiem praw historii, przypadku bądź błędu ewolucyjnego? Czy raczej planu realizowanego w intencji czystego zła, w celu kultowym, ezoterycznym, niewytłumaczalnym w porządku doczesności?
Przekład Emilia Zoła, Katarzyna Góral, Magda Heydel, Marta Kurek, Natalia Roguz, Tetiana Sidletska, Wiktoria Wrzesień U źródeł tej książki znajduje się głód rzeczywistości oraz fikcji. Pisanie i czytanie o życiu jest, zdaniem Jamesa Wooda, efektem nigdy nienasycalnego łaknienia, które chwilowo zaspokajamy, zakradłszy się do spiżarni literatury światowej. Sam krytyk głód rzeczywistości karmi właśnie fikcjami, zwłaszcza powieściami n aróżny sposób realistycznymi: Jane Austen, Charlesa Dickensa, Gustavea Flauberta, Henryego Jamesa, Thomasa Manna, Vladimira Nabokova, Lwa Tołstoja i Virginii Woolf.Barwne, pełne humoru i nie oczywistych interpretacyjnych kontekstów eseje stanowią studium zagadnień formy, etyki oraz estetyki dzieła. Wood zastanawia się, jak działają konwencje artystyczne oraz wyobrażone, stwarzane słowem światy jak działa literatura. James Wood (ur. 1965) - krytyk literacki, eseista, powieściopisarz, profesor na Uniwersytecie Harvardzkim. Od 2007 roku publikował szkice na temat literatury najnowszej w The New Yorker, w latach 19921995 prowadził dział krytycznoliteracki w dzienniku Guardian. Za swoje recenzje i omówienia został nagrodzony National Magazine Award (2009). Jego eseje krytyczne zebrano w tomach The Broken Estate. Essays on Literature and Belief(1999),The Irresponsible Self. On Laughter and the Novel (2004),The Fun Stuff: And Other Essays (2012),The Nearest Thing to Life (2015) oraz Serious Noticing. Selected Essays, 1997-2019 (2019).
Butcher's Crossing"Butcher's Crossing" to pierwsza znacząca proza Johna Williamsa, pisarza, który zasłynął pośmiertnie jako autor powieści "Stoner". W 2022 roku ten antywestern doczekał się ekranizacji z Nicolasem Cage'em w roli głównej.Jest rok 1873. William Andrews, syn pastora, rzuca studia na Harvardzie i jedzie na pogranicze Dzikiego Zachodu. Pragnie doświadczyć prawdziwego życia, wrócić na łono natury, o której jako dobrze wychowany bostoński chłopak słyszał przede wszystkim na wykładach profesora Emersona. Trafia do miasteczka Butcher's Crossing w stanie Kansas. Osadę zamieszkują głównie niespełnieni mężczyźni szukający zarówno szansy na zarobek, jak i sposobów na jego zmarnotrawienie. Wkrótce Andrews zaprzyjaźnia się z myśliwym, który opowiada mu o ogromnych stadach bizonów ukrytych w pięknej kotlinie pośród Gór Skalistych. Chłopak dołącza do wyprawy w poszukiwaniu zwierząt. Życie w dziczy i kaprysy losu wystawią jego ciało i umysł na graniczną próbę. Po powrocie zarówno on, jak i świat, w którym żyje, zmienią się nieodwracalnie. Operując charakterystycznym dla siebie kunsztownym, a zarazem powściągliwym stylem, Williams zapuszcza się w tej powieści w otchłań najmroczniejszych ludzkich namiętności.Wkrótce Andrews zaprzyjaźnia się z myśliwym, który opowiada mu o ogromnych stadach bizonów ukrytych w pięknej kotlinie pośród Gór Skalistych. Chłopak dołącza do wyprawy w poszukiwaniu zwierząt. Życie w dziczy i kaprysy losu wystawią jego ciało i umysł na graniczną próbę. Po powrocie zarówno on, jak i świat, w którym żyje, zmienią się nieodwracalnie. Operując charakterystycznym dla siebie kunsztownym, a zarazem powściągliwym stylem, Williams zapuszcza się w tej powieści w otchłań najmroczniejszych ludzkich namiętności.
Humor, absurd i celna satyra w najlepszym wydaniu! Pełna dowcipu i inteligentnej ironii podróż przez polską codzienność. Literacko-kabaretowa zabawa formą, w której autor z charakterystycznym dla siebie humorem i dystansem komentuje świat, ludzi, obyczaje i medialne absurdy. Bawi się słowem, tworząc groteskowe prognozy pogody, pastiszowe piosenki i satyryczne felietony o telewizji. Absurd miesza się tu z refleksją, a żart z trafnymi obserwacjami. To lektura lekka, a zarazem inteligentna – utrzymana w duchu kabaretu literackiego i radiowej satyry uprawianej przez Stefana Friedmanna od lat. To książka, która bawi, ale i zmusza do myślenia, dla tych, którzy lubią się śmiać – i nie boją się śmiać z siebie. Stefan Friedmann – aktor, pisarz, reżyser, znany i lubiany. Jeśli ktoś go nie lubi, to widocznie go nie zna.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?