Książka jest dokładnie taka jak autor – zarówno ekscentryczna i niepokorna, jak i szczera i nieprzyzwoita. Artur Krasicki – bliźniak, rocznik 1970, urodzony w Przemyślu. Wolny strzelec, dziennikarz, miłośnik przedwojennych i gadzinowych polskojęzycznych czasopism. Publikował m.in. w „Na przełaj”, „Mać Pariadce”, „Lampie i Iskrze Bożej”, „Machinie”, „Maxie”, krakowskim „Przekroju” i „Fakcie”. Autor głośnego Wal pókiś młody (Pink Service, 1993), skandalizujących Bajeczek („Lampa i Iskra Boża”, 1995), tomiku poezji Trzydzieści trzy (Unternet, 2003) oraz sztuki Jedno słowo (2005).
Droga Czytelniczko, Drogi Czytelniku, niezależnie od tego, czy masz sentyment do tej postaci, czy też nie, zapewne nieco znużona/znużony jesteś nieustannym odmienianiem przez wszystkie przypadki imienia Jana Pawła Drugiego i tytułu Ojca Świętego.
Rozumiem Cię doskonale. Ja też mam tego dosyć, do tego stopnia, że nieraz mam w oczach walizki, a w sercu emigrację.
A mimo to proponuję, Droga Czytelniczko, Drogi Czytelniku, żebyś wspólnie ze mną przyjrzała/przyjrzał się tej białej postaci. Może się okazać, że o tym demiurgu, który tak głęboko zaingerował nawet w nasze osobiste sprawy, nie wszystko jeszcze wiesz. Jeśli chcesz walczyć z bałwochwalczym kultem Wojtyły, znajdziesz tutaj argumenty. Jeśli masz sentyment do papieża, to będziesz mogła/mógł sprawdzić siłę tego uczucia – sprawdzić, czy wytrzyma konfrontację z prawdą.
Tomasz Piątek
Jan Paweł II – Wielki Polak? Wielki Nauczyciel? Wielki Autorytet? Autorytet – ale dla kogo? A może tylko papież-przedstawienie, papież-wizualny?
Tomasz Piątek z brawurą pisarza i felietonisty, a jednocześnie z zaangażowaniem wierzącego protestanta atakuje nauczanie polskiego papieża, i przede wszystkim medialny spektakl wokół jego osoby. Czy w Polsce można już krytykować Jana Pawła II?
„Obrona człowieka” to zbiór esejów, które łączy jedno: chęć uchronienia osoby ludzkiej przed zakusami pragnących ją pochłonąć systemów. Autor staje w obronie ludzkiej jednostki z jej konkretną tożsamością i osobistymi pragnieniami, a więc w obronie każdego z nas. Jego głęboko personalistyczna wizja odwołuje się do wiary w zdrowy rozsądek a zarazem otwiera nas na duchowy wymiar rzeczywistości.
Wśród uczestników porządku prawnego panuje zgodność co do tego, że godność człowieka jako najwyższe tabu znajduje się poza wszelką wątpliwością. (...)
powszechnie uznaje się ją za "wartość najwyższą" (...)
Pewności co do nienaruszalności "godności" nie odpowiada pewność co do aksjomatu wyjściowegoprzechodzi szybko w niepewność co do jego zakresu. (...)
Hip-hop… kultura przepełniona żywiołowością, spontanicznością oraz skłonna do refleksji i obserwacji. To nie tylko ulica, osiedlowa ławka, ale przede wszystkim głos protestu, buntu oraz głęboka poezja. Według hip-hopu najważniejszą wartością w egzystencji ludzi jest wolność. Nie należy stygmatyzować kultury hiphopowej. W człowieku nie może rodzić się odraza do pokolenia, które ceni sobie szczerość i autentyczność. Społeczeństwo powinno zdawać sobie sprawę z tego, że hip-hop jest dla wielu młodych ludzi sposobem życia oraz głosem protestu na to, co się dzieje w kraju i na świecie. Książka ukazuje pozytywną rolę hip-hopu w kształtowaniu postaw i zachowań młodzieży zagubionej w życiu, a także zwraca uwagę na funkcję terapeutyczną tego gatunku muzycznego. “To, co może złudnie wydawać się wulgarnym tekstem, kolokwialnie wykrzyczaną pod prostą nutę frazą, okazać się może nacechowanym emocjonalnie przekazem płynącym z duszy. Ilekroć nie można wypowiedzieć słów wprost i narzucona jest nienaturalna bariera milczenia, przychodzi moment bólu egzystencjalnego. Lekarstwem może być hip-hop”. Łukasz Kuchnowski
Problematykę esejów zebranych w przedstawionym tomie łączy kluczowe wydarzenie tak zwanej „śmierci Boga”. Obecne w tytule nawiązanie do Nietzscheańskiej frazy Gott ist tot nie wynika bynajmniej z zamiaru posłużenia się zapożyczoną figurą stylistyczną. Idea Boga oraz odniesienie do Absolutu organizowały od podstaw tożsamość i świadomość Europy, wyznaczając tok i sens dziejów Zachodu. Znajdowało to bezpośredni wyraz w refleksji filozoficznej i teologicznej, począwszy od pierwszych apologetów chrześcijańskich, przez filozofów i teologów średniowiecza, myślicieli nowożytnych, reprezentantów współczesnej teologii „śmierci Boga”, po przedstawicieli postmodernistycznej, nomadycznej a-teologii. W tym kontekście wydarzenie „zniknięcia” Boga z horyzontu ideowego Europy pozostaje wyzwaniem domagającym się zrozumienia, a zarazem - o czym przekonują bohaterowie prowadzonych rozważań — zobowiązuje do podejmowanej ciągle i na nowo wielorakiej jego interpretacji.
SZCZERZE I OTWARCIE O POLSKIM BIZNESIE I LUDZIACH GO TWORZĄCYCH • Dlaczego Polacy są podobni do kury zielononóżki? • Czy każdy z nas jest chciwy i leniwy? • Jakie jest źródło tak głęboko w nas zakorzenionego kompleksu niższości? • Jak powstało hasło „Polak potrafi”? • Dlaczego pracujemy ciężej niż koledzy z innych krajów, choć mamy te same procedury? • Czy umiemy wyciągać wnioski i naukę na przyszłość z własnych porażek? • Jakimi jesteśmy szefami, a jakimi pracownikami? • Czy umiemy doceniać siebie? A innych? • Czym jest fochbing i kiedy jest stosowany? • Perfekcjonizm – błogosławieństwo czy przekleństwo? Na te i wiele, wiele innych pytań odpowiada doktor Paweł Fortuna – jak zawsze w sposób błyskotliwy i interesujący. Komentarze i refleksje autora stanowią wynik wieloletniej obserwacji środowiska biznesowego w Polsce (od czasów przemian do dzisiaj) oraz doświadczenia zdobytego w pracy z jego przedstawicielami. Zawarte w książce uwagi to subiektywne spostrzeżenia stanowiące punkt wyjścia dalszych przemyśleń, zaproszenie do dyskusji i zachętę do wprowadzania zmian. Znakomite teksty autora zostały opatrzone ilustracjami autorstwa wybitnego artysty, rysownika, malarza – Janusza Kapusty.
Pacjent: wynaturzony feminizm wyrażający szaleństwa radykałów spod znaku kolorowej tęczy, genderu, lewactwa i poprawności politycznej. Zabieg: bezkrwawy, lecz bezlitosny. Cel zabiegu: odsłonięcie i obnażenie idiotyzmów feminizmu. Narzędzia: JASKRAWE FAKTY, ZDROWY ROZSĄDEK i LOGIKA. Naczelny chirurg: Magdalena Żuraw. Uwagi: zabieg nie ma na celu potępienia feminizmu, tylko odsłonięcie jego wynaturzeń, niedorzeczności i absurdów. Oto niektóre elementy pola operacyjnego: Prawa wyborcze Aborcja Molestowanie seksualne In vitro Koedukacja Antykoncepcja Przemoc w rodzinie Ekofeminizm Studia gender Język neutralny płciowo ... oraz trzydzieści innych. Zalecenia pozabiegowe: dużo trzeźwego osądu i dystansu. Przydatny również sceptycyzm w dużych dawkach.
Nierządnice. Dlaczego taki tytuł? "Dlaczego Jezus - pyta autor - osaczony miłością kapłanów, chciał, żeby w drodze do nieba towarzyszyła mu najpierw kurtyzana?" To ciekawe - cytuje zasłyszane słowa - że ilekroć przychodzi do mnie prostytutka, mówi o Bogu; ilekroć przychodzi do mnie ksiądz, mówi o seksie... Potem dodaje już od siebie: "A może te dwa światy wcale nie są od siebie aż tak bardzo oddalone? Może jeden drugiemu ma coś do przekazania?".
Wszystkiemu winien jest mój wykładowca etyki, prof. Edward Formicki CM, wówczas rektor Instytutu Księży Misjonarzy na Stradomiu w Krakowie. Pewnego razu w sali wykładowej rzucił - może bardziej z ciekawości, niż z obowiązku - pytanie:
- Księża (byliśmy wówczas na szóstym roku studiów), jakie motto wybraliście sobie na obrazki prymicyjne?
Padały różne odpowiedzi i było całkiem sympatycznie do momentu, w którym jeden z moich współbraci ze zgromadzenia wyznał:
- Ja wybrałem: "Nierządnice wyprzedzą was do Królestwa niebieskiego".
Nikomu z teologów, a tylko tacy byli na sali, nie trzeba było tłumaczyć, że te słowa Jezus kierował nie do kogo innego, jak właśnie do nich, szafarzy Jego Tajemnic, uczonych... w Piśmie, nauczycieli Prawa Bożego. Księdzu rektorowi także nie było zbytnio do śmiechu. Nie uznał tego za dobry żart. A mój współbrat wcale nie żartował. Zrobiło się jakoś dziwnie, radosny jeszcze przed chwilą nastrój, trochę jakby przybladł.
Ta scena pozostawiła we mnie głęboki ślad. Nieraz była tematem zakonnych medytacji. Czułem, że kryje się w niej jakieś ważne przesłanie Mistrza z Nazaretu. "Coś w tym musi być" - myślałem często. Mój współbrat był tego samego zdania. Ta ewangeliczna prostytutka, towarzyszyła nam w tych ostatnich miesiącach przed otrzymaniem święceń kapłańskich, jak chyba żaden inny święty... może za wyjątkiem s. Faustyny Kowalskiej (modliłem się codziennie jej koronką do Bożego Miłosierdzia).
Jerzy Lengauer, rocznik 1970, urodzony, mieszka i pracuje w Kętrzynie (obecnie redaktor działu kulturalnego w „Tygodniku Kętrzyńskim). Żonaty, córka. Absolwent Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego w Olsztynie. Kurs kreatywnego pisania studia podyplomowe Wiedza o kulturze w Instytucie Badań Literackich. Kilka artykułów w prasie lokalnej. Kilkadziesiąt recenzji literackich głównie na portalach BiblioNetka i Libertas. Wygrane konkursy na recenzje (Prószyński i S-ka, Społeczny Instytut Wydawniczy Znak, Świat Książki, BiblioNetka). Jeden z autorów tekstów zamieszczonych w ”Liście do ojca” (Biblioteka Gazety Wyborczej, 2008). Główne zainteresowania: krytyka literacka i literatura Shoah.
Bogate doświadczenie medialne autora tej książki pomaga uświadomić czytelnikom, jakie są granice zaufania do mediów, nie tylko z uwagi na ich częstą niewiarygodność, ale również z uwagi na bardzo ograniczone pole rozumienia, w jakim się poruszają. (…) Książka ze wszech miar polska. Tym bardziej więc warto po nią sięgnąć (prof. dr hab. Piotr Jaroszyński).
Hiperskok Toma Hayesa ukazuje świat "pandemicznej ekonomii" - nowej gospodarki uwolnionej od przeszkód w rozwoju, funkcjonującej ponad granicami państw oraz ponad podziałami religijnymi, klasowymi i majątkowymi. Zdaniem autora rozwój nowych technologii doprowadzi wkrótce do wielkiego cywilizacyjnego hiperskoku. Książka inspiruje do zadawania pytań, rewiduje stare założenia i pomaga przemyśleć nowe modele biznesowe. Dzięki temu pozwala przygotować się do skutecznego działania w środowisku zmuszającym producentów i konsumentów do nieustannej i wszechobecnej rywalizacji. Hiperskok nie jest jednak kolejną książką o przyszłości. Tom Hayes dowodzi, że właśnie wkraczamy w erę wiecznego teraz, i zachęca, aby dołączyć do globalnej gospodarki. Jako prawdziwy guru z Doliny Krzemowej przewiduje, że w grze pozostaną tylko firmy przygotowane na nową dynamikę rynku. Do najważniejszych kwestii zalicza: - konsekwencje zbiorowych zachowań na rynku globalnym, - przyczyny rozpowszechnienia się społeczności internetowych czy wieloosobowych gier online, - sposoby reagowania na wydarzenia dziejące się w czasie rzeczywistym, - niebezpieczeństwa związane z "utajeniem reakcji" i powody, dla których nadmiar informacji może przyczynić się do upadku firmy. Tom Hayes wzywa do zerwania z bezpieczną rutyną i przestarzałym zestawem rozwiązań biznesowych. Zachęca, aby wykorzystać hiperskok do szybkiego rozwoju firmy.
Wykorzystując fotokopie z publikacji Towarzystwa Strażnica autorzy przedstawiają na sąsiadujących ze sobą stronach przykłady zmieniających się wierzeń tej organizacji.
Od wielu lat trwa gorąca i ożywiona dyskusja: na ile demokracja i jej struktury mogą czy też powinny zaistnieć w Kościele katolickim. Temat ten zyskał na aktualności zwłaszcza w obliczu kontrowersyjnych nominacji biskupich w Austrii i w Szwajcarii pod koniec lat 80. Pojawia się również pytanie, ile rzeczy zmieniło się do tego czasu i w jakim stopniu demokracja obecna jest dzisiaj w strukturach Kościoła. Niniejsza książka z pewnością przyczyni się do ożywienia dyskusji poświęconej temu zagadnieniu.
Nie trzeba być architektem, by pod wpływem lektury Pallasmy odkryć w sobie bogactwo potencjału zmysłów, pozwalających na poznanie, doświadczanie realności otaczającego nas świata, złożonej, wielowymiarowej materii architektury.
Z przedmowy Macieja Miłobędzkiego
Cztery kobiety. Różni je wszystko: wiek, status społeczny, osobowość. Łączy jedno – życiowa rola, grana z pasją i poświęceniem. Znane jako żony wybitnych pisarzy, są kimś więcej – indywidualistkami, które obracają wyrzeczenia w sukces, a w sztuce i miłości odnajdują sens życia. Dzięki Zofii Tołstoj powstaje czterotomowa Wojna i pokój. Jako agentka i osobista sekretarz wybitnego męża ośmiokrotnie przepisuje powieść. Anna Iwaszkiewicz jest dla Jarosława pierwszym krytykiem, z nikim innym autor nie dyskutuje tak żarliwie. Nadieżda Mandelsztam przez związek z aresztowanym Osipem staje się wrogiem Rosji radzieckiej. Prowadzi koczownicze życie i uczy się na pamięć utworów męża, by przetrwały ciągłe rewizje i konfiskaty. Piękna Marusia Kasprowiczowa zostaje panią Harendy, przemienia zakopiański dom w tętniące życiem centrum artystyczne. Pozostawiły pasjonujące dzienniki, wspomnienia oraz listy – intymne zapisy lat spędzonych w świecie wielkiej literatury. Oto prawdziwe historie niezwykłych kobiet, które bardziej niż siebie kochały swoich pisarzy.
Ludzie, którzy dziś domagają się tolerancji, należą często do najbardziej nietolerancyjnych. Starannie udokumentowana książka Limbaugha stanowi porażające świadectwo nietolerancji liberałów. Czy Ameryka nadal jest wymarzoną krainą wolności i sprawiedliwości?
Wydanie drugie poprawione. `Zachód umiera. Narody mają ujemny przyrost naturalny. W siedemnastu europejskich krajach więcej jest pogrzebów niż narodzin, więcej trumien aniżeli kołysek. Inwazja imigrantów grozi dekonstrukcją kraju, w którym wyrośliśmy, oraz przekształceniem go w konglomerat narodów, które nie mają ze sobą prawie nic wspólnego - ani historii, ani bohaterów, ani języka, ani kultury, ani wiarry, ani tych samych przodków. Czeka nas bałkanizacja i ostateczny upadek narodowej suwerenności pod dyktatem rządu ogólnoświatowego. Nasz śwwiat wywrócił się do góry nogami. To, co wczoraj było słuszne i prawdziwe, dzisiaj jest fałszem i złem. To, co niegdyś było niemoralne i karygodne - rozpusta, aborcja, eutanazja, samobójstwo - dziś stało się `postępowe` i `chwalebne`. Dawne cnoty stają się grzechem, dawne grzech - cnotami.` - fragment.
Małgorzata Gutowska-Adamczyk rozmawia z czytelniczkami "Cukierni pod Amorem". Audiobook.
Czas nagrania: 8 godzin 40 minut
czytają: Aleksandra Bożek, Agata Góral, Aleksandra Długosz, Marta Chyczewska, Diana Zamojska, Martyna Kowalik
Małgorzata Gutowska-Adamczyk swą „Cukiernią Pod Amorem” uwiodła tysiące czytelników. Tym razem wraz z pięcioma czytelniczkami swej sagi podejmuje temat naszej codzienności. Rozmowy krążą wokół związków, uczuć, szczęścia, rozstania, przyjaźni, pracy, rodziny, walki z przeciwnościami, ale nie omijają też tematu religii czy roli kobiet w polityce. Ta książka to mądra, kobieca rozmowa o życiu. Pogawędka z przyjaciółką jest potrzebna każdej kobiecie, poprawia samopoczucie, pozwala znaleźć właściwą perspektywę dla własnych problemów, otwiera na istotne zagadnienia. Przede wszystkim jednak daje poczucie, że jest ktoś, kto nas naprawdę rozumie. To lektura, z której płynie siła, inspiracja i życiowa mądrość. Rozmowa jak powietrze jest potrzebna do życia!
Sensacyjna w świetle rozpowszechnionego przekonania o „globalnym ociepleniu” książka Fritza Vahrenholta, niemieckiego specjalisty od ekologicznej energii, i Sebastiana Lüninga, niemieckiego geologa, nie tylko obala ten najnowszy mit, lecz także demaskuje manipulacje usiłujących narzucić go opinii publicznej. Vahrenholt, były minister ochrony środowiska w Hesji, a obecnie jeden z dyrektorów RWE, przeprowadził we współpracy z Lüningiem swoiste naukowe śledztwo, tropiąc grube nadużycia w doborze i interpretacji danych dokonywane przez zwolenników tezy, że główną przyczyną stałego wzrostu globalnej temperatury jest emisja dwutlenku węgla. Okazuje się, że nie „główną przyczyną” ani nie „stałego”. Od 2000 roku średnia temperatura na Ziemi nie rośnie, a w długim okresie mierzonym dekadami, stuleciami czy mileniami za zmiany temperatury odpowiada aktywność Słońca. Tysiąc lat temu Grenlandia (jak wskazuje sama nazwa) była zieloną krainą, a biegun północny był wolny od lodu. Naturalny cykl aktywności Słońca i związaną z nią rolę promieniowania kosmicznego skrzętnie się ukrywa, a dane klimatyczne ekstrapoluje się w sposób rysujący apokaliptyczną przyszłość. Rzetelność naukowa popada w konflikt z – uzasadnionym skądinąd – interesem politycznym: z dążeniem do ograniczenia emisji CO2 za wszelką cenę. Śledząc detektywistyczne tropienie przez autorów prawdy ukrywanej tam, gdzie powinna ona być najbardziej jawna: w nauce, czytelnik dowie się przy okazji mnóstwa rzeczy o klimacie Ziemi i jego historii, a wiedza ta, jak wynika z lektury Zimnego Słońca, może się okazać bardzo przydatna w praktyce.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?