Thomas Piketty, bodaj najgłośniejszy ekonomista ostatnich lat, to nie tylko wnikliwy badacz wielkich zjawisk gospodarczych, ale też uważny obserwator społeczeństwa we Francji i całej Europie.W błyskotliwych felietonach publikowanych na przestrzeni kilku lat w dzienniku Libration autor Kapitału w XXI wieku analizuje skutki światowego kryzysu gospodarczego, problemy reform emerytalnych, przesłanki stojące zadziałaniami rządów i programami partii politycznych, tajemnice podatku węglowego i deklaracji podatkowych europejskich bogaczy.Piketty to jeden z tych intelektualistów, którzy dają nam narzędzia do przemyślenia na nowo projektu demokracji społecznej. W niniejszej książce przekonuje nas, że my, Europejczycy, powinniśmy wraz z nim zadać sobie być może najważniejsze pytanie, przed którym stoimy: czy można uratować (socjaldemokratyczną) Europę?Thomas Piketty (1971) francuski ekonomista, absolwent m.in. London School of Economics, dyrektor ds. badań w cole des hautes tudes en sciences sociales (EHESS), współzałożyciel i profesor w Paris School of Economics. W 2012 roku wybrany przez Foreign Policy do grona stunajbardziej wpływowych intelektualistów na świecie. Nakładem Wydawnictwa Krytyki Politycznej ukazały się w 2015 roku jego dwie książki: bestsellerowy Kapitał w XXI wieku i esej pt. Ekonomia nierówności.
Tom Opium dwa oblicza Csátha. W pierwszej części garść najlepszych opowiadań, lirycznych i niepokojących zarazem, często inspirowanych psychoanalizą. Drugą część stanowią fragmenty dzienników, które pozwalają zajrzeć w głąb hiki autora – nasycony erotyzmem zapis życia artysty targanego typowymi dla przełomu wieków niepokojami, kronika szaleństwa , bezskutecznie walczącego z nałogiem. Całość dopełniają przenikliwy esej Elżbiety Cygielskiej oraz wygłoszona nad trumną Csátha mowa pogrzebowa jego kuzyna, znanego węgierskiego prozaika i poety Dezső Kosztolányiego,
Ekwatoria (2009) to kolejna książka Patricka Deville’a łącząca cechy zapisków z podróży, powieści autobiograficznej i eseju historycznego. Tym razem celem wyprawy francuskiego pisarza jest Afryka Równikowa, a inspiracją — wydarzenia z 2006 roku, kiedy szykowano się do uroczystych przenosin zwłok Pierre’a Savorgnana de Brazza (1852–1905) z Algieru do Brazzaville w Kongu, gdzie wzniesiono mauzoleum na jego cześć. Ta decyzja budziła ogromne kontrowersje, bo choć Brazza był przeciwnikiem kolonializmu i jeszcze za życia zyskał przydomek Ojca Niewolników, to jednak powszechna jest też opinia, że jego wyprawa otworzyła drogę do francuskiej kolonizacji Afryki. Deville rusza zatem szlakiem sławnego podróżnika, jednocześnie poznaje niezwykle skomplikowane dzieje regionu od drugiej połowy XIX wieku aż po początek obecnego stulecia. Przed oczyma czytelników przeciąga cała parada afrykańskich przywódców politycznych i wojskowych – „bohaterów, zdrajców i niezdecydowanych”, a wśród nich Tippu Tip, który pływał po rzece Kongo w tym samym czasie co Brazza, choć nigdy się z nim nie spotkał. Ten urodzony na Zanzibarze czarnoskóry kupiec i awanturnik zbija wielki majątek na handlu kością słoniową i niewolnikami. Bezwzględny, żądny władzy i bogactwa, jest zaprzeczeniem szlachetnego Brazzy. Obaj jednak ci mężczyźni u schyłku życia poznają gorzki smak rozczarowania.
David Icke – niestrudzony badacz i propagator idei antyglobalnych, który odsłania kurtynę i pokazuje prawdziwy świat, w którym żyjemy – przedstawia II tom wstrząsającej bestsellerowej książki Iluzja percepcji. Wzbogacona kolorową wkładką z galerią ezoterycznych obrazów Neila Hague’a, w niezwykle plastyczny i wymowny sposób odsłania szokującą rzeczywistość i przedstawia szeroki wachlarz złowrogich i konspiracyjnych zjawisk. Z książki dowiesz się o zastraszających rozmiarach archontycznych modeli edukacji, nauki, medycyny, polityki, mediów głównego nurtu i alternatywnych, ekonomiki oraz syjonizmu, jakie do dziś funkcjonują w świecie. David Icke wskazuje na zmutowany technologiczny „smart” w masowej toksyczności, który doprowadził do tego, że żyjemy w Orwellowskim państwie globalnym. Zdemaskuj te bzdury! Oto najlepszy opis tego świata, jaki kiedykolwiek stworzono!
Ostatnia książka Władysława Bartoszewskiego.
Rok po jego śmierci.
Postanowiłem, w oderwaniu, o ile się da, od osobistych, subiektywnych doświadczeń, napisać książkę o tym, co było wspólne Żydom i Polakom w strasznych warunkach hitlerowskiej eksterminacji. O ich trudnym, a potem ostatecznym losie, o bezradności prześladowanych i samotności ginących. O tym, co Polacy – bo na ich ziemi się to działo – konkretnie robili, aby Żydom pomóc, a czego nie robili. I czego zrobić nie mogli. O obojętności, podłości i heroizmie. O wzajemnych kontaktach polskiego i żydowskiego ruchu podziemnego. O roli rządu polskiego w Londynie w informowaniu opinii wolnego świata. O próbach poruszenia sumienia tego świata i pobudzenia do działania czołowych polityków Anglii i Ameryki.
Władysław Bartoszewski (z przedmowy)
Książka wzbogacona jest obszerną rozmową o stosunkach polsko-żydowskich przeprowadzoną z Władysławem Bartoszewskim przez Bożenę Szaynok w ostatnich dniach przed śmiercią profesora.
Najnowsza książka Naomi Klein, nad którą autorka pracowała od 2010 roku, w sposób wyczerpujący, świadczący o głębokiej znajomości tematu, a zarazem przystępny przedstawia zagrożenia związane z globalnym ociepleniem i innymi zmianami klimatu, umieszczając je w szerokim kontekście politycznym, ekonomicznym i społecznym. Podobnie jak w Doktrynie szoku autorka ukazuje ciemną stronę puszczonego na żywioł neoliberalnego kapitalizmu krótko mówiąc, jak wolnorynkowy fundamentalizm przyczynił się do zanieczyszczeń atmosfery zagrażających całej ludzkości i jak blokuje próby naprawy istniejącej sytuacji. Klein przedstawia ważniejsze ruchy obrońców środowiska, ich mocne i słabe punkty (demaskuje np. współpracę niektórych z nich z wielkim biznesem, którego działania bynajmniej środowisku nie służą). Ostrzega przed konsekwencjami ingerowania w klimat za pomocą tzw. geoinżynierii czyli modyfikacji pogody poprzez np. wprowadzanie do atmosfery aerozoli siarczanowych. Trzeźwo opisując zagrożenia i zdając sobie sprawę z ogromu problemów, z jakimi będzie się wiązać zmiana dominującej mentalności wolnorynkowej, odejście od fetyszyzacji wzrostu i nawyków konsumpcyjnych, autorka nie maluje wyłącznie czarnego obrazu, ale pozwala dostrzec nadzieję w funkcjonujących już inicjatywach lokalnych, coraz powszechniejszym korzystaniu z energii odnawialnej i nowych oddolnych ruchach obrony środowiska.
Wraz z No Logo i Doktryną szoku nowa książka Klein stanowi trylogię, w której autorka stawia diagnozę kryzysów naszego świata a przy tym ukazuje drogi ich przezwyciężenia.
Islam staje się dla Europy coraz większym wyzwaniem. Czy nad Bazyliką św. Piotra w Rzymie zawiśnie czarna flaga kalifatu? Czy nasze dzieci będą podlegać prawu szarłatu? Tomasz R. Terlikowski w swojej najnowszej książce pokazuje, że wcale nie jest to wykluczone. Europa umiera, a jej miejsce może zająć Islam. Jeśli chrześcijanie nic nie zrobią, to wcześniej czy później tak się stanie. Aby temu przeciwdziałać musimy dobrze zrozumieć Islam, teologiczne go zinterpretować i przygotować się do nowych krucjat. Tylko w ten sposób można uratować chrześcijaństwo na Starym Kontynencie.
Otchłań cywilizacyjnego pęknięcia, który odsłania ta książka, nie może pozostawić jej czytelnika obojętnym. Autorka precyzyjnie pokazuje, jak to pękniecie jest od lat poszerzane żyletką rajfurów pokomunistycznej władzy, ale też jak wpisane jest głęboko w projekt liberalnej nowoczesności, jak dewastuje pojęcia rodziny, patriotyzmu, tradycji. Pisana na chłodno, ta książka brzmi jak „ostatni krzyk”: krzyk przestrogi przed przepaścią, której żaden most już nie połączy.
prof. Andrzej Nowak
Dlaczego my, Polacy, tak bardzo jesteśmy podzielni? Dlaczego w Polsce toczy się tak zacięty spór? Autorka pokazuje, że nie jest to spór doraźny, partyjny, czy tylko medialny. Dzisiejsze podziały i kontrowersje mają korzenie historyczne. Chodzi w nich o sprawy zasadnicze, o wartości fundamentalne. Jest to książka o polskiej tożsamości i jej ścisłym związku z religią, z katolicyzmem, a także książka o współczesnej kulturze i współczesnym barbarzyństwie, ukazująca uniwersalny charakter polskiego sporu. To lektura, którą gorąco zalecam tym wszystkim, którzy chcą być świadomymi obywatelami i Polakami.
prof. Zdzisław Krasnodębski
Dyskont słów to książka która w pewnym sensie napisała się sama. Jeśli w tym stwierdzeniu jest przesada, to tylko niewielka. To książka o porywającej przygodzie, jaką są nowe technologie i gwałtowna zmiana technologiczna i komunikacyjna, oraz o języku nowych mediów. Zmiany są tak szybkie, że czasami można mieć obawy, czy jeszcze wiemy, o czym mówimy i czy się rozumiemy. Słownik uzupełniają szkice pisane w latach 2006-2013. Nie są one wzorem chłodnego akademickiego dystansu, gdyż dotyczą gorących spraw.
Najstarszy epos bohaterski w Europie to staroangielski Beowulf. Powstał o kilkaset lat przed chrztem Polski, przed urodzeniem się Bolesława Chrobrego: i co najmniej przez pół tysiąclecia nic mu nie dorównało. Czy znaczy to, że się zestarzał? Ani trochę! Pozostaje aktualny, pasjonujący i wstrząsający do dzisiaj. Przypominamy w nowej pocketowej wersji jego pierwsze polskie wydanie w doskonałym przekładzie Roberta Stillera ze staroangielskiego. A tekst eposu ciągle pozostaje aktualny, bo my dzisiaj również mamy do zwalczenia wiele groźnych smoków czy innych potworów. Walka się nie skończyła!Niechaj ci pomaga w tej walce Beowulf i jego słynny bohater. Pewnie podobnie myślał sam J.R.R. Tolkien, dla którego właśnie Beowulf stał się główną podnietą i wzorem do stworzenia trylogii Władca pierścieni. W zamian za to J.R.R. Tolkien przypomniał i znów uświadomił nam wspaniałość Beowulfa. Drugie tyle zaś pasjonujących i aktualnych odkryć zapewni ci Robert Stiller w swoim znakomitym przekładzie i komentarzach.
Medyczna marihuana. Cudowne lekarstwo czy zwykła szarlataneria? Książka Doroty Rogowskiej-Szadkowskiej to imponujące kompendium na temat medycznych właściwości marihuany. Tych dokładnie zbadanych, lecz także tych, co do których brakuje nam pełnej wiedzy. Choć znana i używana od tysiącleci w różnych kulturach, marihuana wciąż nie może doczekać się wyczerpujących badań ani racjonalnej debaty szczególnie w Polsce. Panika przed nielegalną przyjemnością sprawia, że cierpią pacjenci- m.in. dzieci chore na lekooporną padaczkę. Medyczna marihuana. Historia hipokryzji otwiera dyskusję i zachęca do zmiany. Marihuana jest znacznie bezpieczniejsza niż alkohol, więc nie ma powodu się jej bać, za to jest wiele powodów, żeby ją badać i podawać tym, którzy jej potrzebują. To chyba pierwsze w Polsce tak szczegółowo udokumentowane, a jednocześnie przystępnie napisane kompendium wiedzy o medycznych zastosowaniach marihuany, jej wskazaniach, przeciwwskazaniach i niebezpieczeństwach związanych z jej używaniem. Jerzy Vetulani Współczesny stosunek do marihuany jest w dużym stopniu wynikiem mistyfikacji, jakiej została ona poddana w ubiegłym wieku. Z historią tych zabiegów możemy się zapoznać na kartach książki Medyczna marihuana. Historia hipokryzji. Brak badań klinicznych dotyczących marihuany wynikał i nadal wynika w dużej mierze z tego, że stosowanie tej substancji jest w naszym kraju co do zasady nielegalne. Między innymi dlatego prawo dotyczące marihuany powinno ulec zmianie. Marek Balicki Dorota Rogowska-Szadkowska - dr n. med., współtworzyła jeden z pierwszych w Polsce oddziałów dla osób z HIV/AIDS, autorka ponad 100 publikacji naukowych i popularnonaukowych dotyczących różnych aspektów HIV/AIDS, w tym Żyć z wirusem, Krajowe Centrum ds. AIDS, Warszawa, 2007, członkini honorowa Polskiego Towarzystwa Naukowego AIDS. Pracuje w Zakładzie Medycyny Rodzinnej i Pielęgniarstwa Środowiskowego Uniwersytetu Medycznego w Białymstoku.
DUCHOWY PRZEWODNIK DLA WYZNAWCZYŃ (I WYZNAWCÓW) NICHOLASA SPARKSA Pierwsza książka Nicholasa Sparksa, napisana wspólnie z Billym Millsem, drugim rdzennym Amerykaninem, który startując na olimpiadzie zdobył medal dla Stanów Zjednoczonych. „Wokini – osobista droga ku szczęściu i rozumieniu siebie” – to alegoria, która pokaże Wam, jakie praktyczne kroki trzeba podjąć, aby polepszyć własne życie we wszystkich jego sferach. Młody indiański chłopiec David po śmierci swojej siostry jest przekonany, że nigdy nie zazna szczęścia. Ojciec daje mu w prezencie zwój z siedmioma ręcznie malowanymi rysunkami. Ich właściwa interpretacja pozwoli Davidowi zrozumieć samego siebie. Tak wygląda warstwa fabularna „Wokini”.
Tyrmand warszawski to zbiór felietonów o Warszawie drukowanych w latach 1946-1953 w Stolicy i Tygodniku Powszechnym. Autor powrócił po wojnie do Polski – głównie z miłości do Warszawy. I właśnie ta miłość, z którą się bynajmniej nie krył, jest osnową wszystkich jego tekstów na temat naszej stolicy. Jego zdaniem: „...wszystko, dziejące się poza Warszawą, było niedobre, nudne, niewłaściwe i pozbawione wdzięku”. Tezę tę z wdziękiem rozwija w felietonach.
Tak samo wszystko, dziejące się w Warszawie, jest dobre, interesujące, właściwe i pełne czaru i uroku. Przykład – proszę bardzo: gdy w Łodzi pada deszcz w Wielkanocne święta, jest to tylko i wyłącznie winą Łodzi, bo tylko w takim mieście może w Wielkanoc padać deszcz. Gdy natomiast Warszawa ma nad sobą złą pogodę w każde święta, można, a nawet należy to wybaczyć. Bowiem winna jest pogoda, a nie miasto. Na pewno. A zresztą w Warszawie, na Wielkanoc musi być ładnie...
Wielokrotnie nagradzana dziennikarka Patricia Pearson w książce Drzwi do nieba porusza tematykę przeżyć z pogranicza śmierci. Opisuje doświadczenia metafizyczne towarzyszące odchodzeniu najbliższych - zjawisko otrzymywania wiadomości od umierających osób, zanim wieści o ich śmieci dotarły do bliskich.Wiele osób doświadcza niewyjaśnionych zbiegów okoliczności i nadprzyrodzonych zjawisk, gdy umiera im ktoś bliski, utwierdzających w przekonaniu, że śmierć nie jest zjawiskiem czysto biologicznym, choć odbieranie wiadomości z tamtego świata jest słabo udokumentowane, bo nauka, jak dotąd, jest bezradna w takich przypadkach i nie może udowodnić istnienia życia po śmierci.Relacje z dociekań autorki mogą pomóc wielu osobom w poradzeniu sobie ze smutkiem w okresie żałoby, bo krzepiące jest przesłanie, że istnieje coś więcej niż tu i teraz.
Czy to ma sens? Ile razy dziennie zadajemy sobie to pytanie. Czasem udaje się znaleźć na nie odpowiedź, ale czasem nie. Może najważniejszy jest sam proces jej poszukiwania?
SENSownik to zbiór felietonów Hanny Samson publikowanych na łamach magazynu „Sens”. Rzeczywistość poddana oglądowi znakomitej pisarki i dziennikarki, ukazuje swoje nieznane dotychczas oblicze. Hanna Samson porusza szerokie spektrum tematów, a to co je łączy - to wnikliwe spojrzenie mądrej kobiety. Niejeden raz podczas lektury przyjdzie nam zgodzić się z Autorką i westchnąć „to ma sens!”.
Hanna Samson - pisarka, psycholożka, trenerka i terapeutka. Zadebiutowała w 1996 roku powieścią Zimno mi, mamo. Następnie opublikowała szereg książek m.in. Miłość. Reaktywacja, Wojna żeńsko-męska i przeciwko światu. Matka dorosłej córki. W Fundacjach Feminoteka i CEL prowadzi grupy terapeutyczne dla kobiet doświadczających przemocy. Od lat związana z magazynem „Sens”.
Autor bestsellerowej „Geografii szczęścia” znów wyrusza w podróż i intryguje.
Po nagłym pobycie w szpitalu Eric Weiner – modelowy „duchowy podglądacz”, agnostyk i doświadczony podróżnik – zaczyna zmagać się z niespodziewanym pytaniem zadanym mu przez jedną z pielęgniarek: „Czy odnalazłeś już swojego Boga?”. Nie mogąc go zapomnieć, w końcu rusza w daleką podróż w poszukiwaniu odpowiedzi.
Autor zdaje sobie sprawę, że chociaż poznał wiele praktyk religijnych, nigdy nie próbował stosować ich w swoim życiu. Świadomy własnej śmiertelności i niepewny, jakie zasady ma wpoić swojej małej córeczce, postanawia nadrobić zaległości i przeprowadzić szerokie badania dostępnych na świecie religii – z nadzieją, że pozwoli mu to poznać boga bardziej osobiście.
Jego wyprawa obfituje w zaskakujące przemyślenia, humor i chwile szczerości. Eric Weiner gotów jest spróbować wszystkiego, co może przybliżyć go do boga lub bogów. W procesie selekcji z setek religii autor wybiera osiem, które zamierza „przetestować” osobiście:
- islam (sufizm)
- chrześcijaństwo (franciszkanie)
- judaizm (kabała)
- buddyzm
- taoizm
- realianie (religia oparta na wierze w ufo)
- szamanizm
- neopoganizm (religia politeistyczna – wikkanie).
Na każdym etapie swojej podróży autor porusza najbardziej palące problemy duchowe: Skąd pochodzimy? Co się z nami dzieje po śmierci? Jak powinniśmy żyć? Gdzie podziewają się wszystkie ginące skarpetki? Weiner zmaga się z tymi kwestiami uzbrojony w błyskotliwość i dużo ludzkiego ciepła. We współczesnym świecie, gdzie coraz więcej ludzi decyduje się na zmianę wiary, a wielkie pytania pozostają bez odpowiedzi, Poznam sympatycznego Boga oferuje czytelnikom nowe spojrzenie na religię, które bawi, inspiruje i skłania do myślenia.
Z recenzji Poznam sympatycznego Boga:
„Poprzez tę cudownie zabawną podróż, z mieszaniny Weinerowskiego nieśmiałego intelektualizmu oraz zdystansowanego poczucia humoru wyłaniają się cenne, uniwersalne prawdy. Weinerowi udaje się wstrzymać niewiarę na wystarczająco długo, aby podzielić się opowieściami o boskich cudach – to potencjał tkwiący w każdym z nas”.
Booklist – Starred Review
Bogato ilustrowany zbiór historii przekładających się na dzieła sztuki związków osobistych polskich artystów sztuk wizualnych ostatnich czterdziestu lat. Publikacja towarzyszy wystawie, której Zofia Krawiec jest kuratorką - otwartej 14 lutego w lubelskiej Galerii Labirynt, a następnie przenoszonej do tarnowskiego BWA. W książce zostały opisane ""Miłosne Performansy"" Ady Karczmarczyk, Wilhelma Sasnala, Zofii Kulik, Roberta Kuśmirowskiego Romana Stańczaka, Jana Smagi, Anety Grzeszczykowskiej, Teresy Gierzyńskiej, Edwarda Dwurnika, Jerzego Truszkowskiego, Aleki Polis, Doroty Buczkowskiej, Jao Vilhena, Wojciecha Pusia, Ewy Partum, Zbigniewa Warpechowskiego, Honoraty Martin, Maciej Salamona, Aleksandra Ska, Leszka Knaflewskiego.""Miłosny Performans"" to próba zmierzenia się z tym, co niby wiadomo, ale czego się nie tyka. Niby wiadomo, że sztuka sublimuje uczucia, a z nich najpotężniejszym jest miłość, ale mało kto na serio o nią pyta, by dotknąć realnego doświadczenia. Bo szczerość skazuje tu na żenadę. Język zaplącze się nieuchronnie w sentymentalnych kliszach. A rynek zechce zapewne zawładnąć tym, co najlepiej się sprzeda. Dlatego ""Miłosny Performans"" Zofii Krawiec to książka na granicy ryzyka - nieostrożna, niewyrachowana i niekoniunkturalna. I bardzo potrzebna. Bo praktyki ciała nie znają dziś wstydu, ale uczucia są tabu. Kiedy wybuchają - dziełem sztuki albo publicznym skandalem - stajemy wobec nich bezradni. Nie ma innego sposobu, żeby tę bezradność przezwyciężyć niż o nich pisać, przyznając zarazem, że nas do żywego poruszają.Joanna Krakowska
Doświadczona hodowczyni ogierów,jak siebie nazywa Hanna Bakuła, dzieli się z czytelnikami swoimi obserwacjami na temat mężczyzn. Obnaża przywary mężczyzn z całego świata za pomocą licznych anegdot i historii. Wykorzystuje swoje dydaktyczne umiejętności – dzieli się swoją wiedzą i doświadczeniem, odkrywa prawdę o ludziach i dowcipnie strofuje. Tworzy plastyczną i pełną humoru panoramę przedstawiającą ogiery całego świata, uzupełnioną o poradnik astrologiczny.
Audiobook w mistrzowskim wykonaniu aktorki Beaty Rybotyckiej.
W swojej najbardziej kontrowersyjnej książce Ayaan Hirsi Ali dowodzi, że jedynym sposobem na powstrzymanie terroryzmu, położenie kresu wojnom o podłożu religijnym oraz represjom dotykającym kobiety i mniejszości co roku pozbawiających życia tysiące ludzi w całym świecie muzułmańskim, jest reforma religii. Hirsi Ali, błyskotliwa, charyzmatyczna i bezkompromisowa autorka Niewiernej i Nomadki, twierdzi, że upieranie się przy przeświadczeniu, któremu hołdują nasi przywódcy, iż brutalne czyny islamskich ekstremistów należy oddzielać od będącej dla nich natchnieniem doktryny religijnej, jest po prostu niemądre. Zdaniem Hirsi Ali za tymi działaniami stoi zakorzeniona w islamie ideologia polityczna.
Niezłomny wojownik o polski Skarb Narodowy, o dynamiczny rozwój gospodarczy Polski o uczciwe i przejrzyste zasady funkcjonowania banków, a zarazem wybitny publicysta ekonomiczny – Janusz Szewczak – napisał książkę, która wstrząśnie wieloma Czytelnikami. Nie zdajemy sobie bowiem sprawy, w jak kruchym świecie żyjemy, jak niewielu ludzi trzyma cały ten świat w garści, jak niewyobrażalnych spekulacji dopuszczają się międzynarodowe korporacje. Banki nie funkcjonują jak normalne przedsiębiorstwa; nie obowiązują ich te same reguły, co wszystkich innych uczestników rynku. Mogą nawet swobodnie żonglować aktywami i pasywami – używając tych samych liczb mogą wykazać dowolnie raz plus, a raz minus. Zyski bezwzględnie grabią dla siebie, jednak ich straty musi pokrywać państwo, czyli każdy obywatel. Bo jak nie, to światowa struktura spekulacyjna zawali się niczym domino. Tak było np. w 2008 r. po upadku amerykańskiego giganta Lehman Br., kiedy państwo musiało dodrukować grubo ponad bilion dolarów. Europejski Bank Centralny drukuje teraz 1 bilion 115 miliardów euro. Gdyby wszyscy na raz udali się teraz do banków po swoje oszczędności, otrzymaliby nie więcej niż kilka procent z tego, co mają na kontach. Oznacza to, że instytucje finansowe posiadają w rzeczywistości zaledwie parę procent pieniędzy, którymi niby obracają. Z czego zatem powstają ich wielomiliardowe zyski? Ze spekulacji. Z handlowania czymś, czego nie ma, czyli pieniądzem bezgotówkowym, wirtualnym, fikcyjnym. Skala spekulacji rośnie w gwałtownym tempie. Należą do nich również tak oprotestowane kredyty walutowe (głównie frankowe) i polisolokaty, które zrujnowały blisko milion polskich rodzin. Banki handlują naszymi kredytami na całego i bynajmniej nie są zainteresowane ich szybką spłatą. Wprost przeciwnie – im dłużej my spłacamy, tym więcej bank zarabia. Kontrolę nad emisją pieniądza przejęły banki prywatne, choć niemal w każdej konstytucji zastrzeżone jest to dla banku centralnego, państwowego. Były premier Kanady W. L. Mackenzie King już kilkadziesiąt lat temu ostrzegał: „Zanim kontrola nad emisją pieniędzy i kredytu nie zostanie przywrócona rządowi i uznana za jego nadzwyczajną i świętą odpowiedzialność, wszystkie dyskusje na tematy niezależności parlamentu i demokracji są puste i daremne. Lichwa poza kontrolą zniszczy każde państwo”. Lichwa i chciwość rządzą światem, a rezygnacja z tradycyjnych wartości wspomaga te rządy – oto wniosek z lektury. Janusz Szewczak odsłania mechanizmy, wyjaśnia, daje przykłady, także historyczne. Zastanawia się co będzie, gdy pęknie ta gigantyczna bania spekulacyjna, która wsi nad światem; może to przynieść efekt gorszy od bomb atomowych. Na szczęście Autor dostrzega też szansę wyrwania się z macek bankowej ośmiornicy.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?