W tej strefie proponujemy bardzo szeroką ofertę z dziedziny psychologii oraz dziedzin powiązanych: astronomii i astrofizyki, ekologii, filozofii, kultury, podróżnictwa, religii, socjologii, sztuki. Szczególnie polecamy z tej kategorii bestseller pt. Księga Urantii. Księga Urantii podaje jasną i zwięzłą integracją nauki, filozofii i religii. Ci, którzy ją czytali i zgłębiali, wierzą, że Księga Urantii może wnieść bardzo wiele wartości do religijnej i filozoficznej myśli ludzi tego świata.
Jordania to niewielki kraj zachwycający różnorodnością atrakcji. To tu znajduje się Petra - doskonale zachowane skalne miasto Nabatejczyków, a krajobrazu historycznego dopełniają grecko-rzymskie budowle w Gerazie, Gadarze i Ammanie, muzułmańskie "zamki na pustyni" i twierdze krzyżowców. Prawdziwym skarbem jest też tutejsza przyroda. Na odkrycie czekają spektakularne formy skalne pustyni Wadi Rum i wyrzeźbione w kolorowych skałach kaniony. Niezwykłym przeżyciem będzie kąpiel w Morzu Martwym, a niezapomnianym nurkowanie pośród rafy koralowej w Morzu Czerwonym. Jeśli dodamy do tego doskonałą bliskowschodnią kuchnię i przyjaznych mieszkańców, otrzymamy przepis na udane wakacje.
Travelbook to Twój niezastąpiony towarzysz podróży. Wskaże Ci najważniejsze atrakcje, podpowie, czego szukać poza głównymi szlakami, i wprowadzi w świat miejscowych obyczajów. Znajdziesz w nim opisy najciekawszych regionów i miast, a sprawdzone informacje praktyczne umożliwią staranne zaplanowanie podróży.
Islandia to kraina malowniczych fiordów, bajecznych wodospadów i... elfów. Trudno oprzeć się urokowi jej surowych krajobrazów, pośród których wyrastają stożki wulkanów i połyskują jeziora polodowcowe. Tylko na Islandii można jednego dnia obserwować wieloryby lub wędrować po największym lodowcu Europy, a następnego podziwiać zorzę polarną i odpoczywać w naturalnym kąpielisku geotermalnym. Dodajmy do tego urokliwą architekturę, nietypowe muzea i nietuzinkowe przysmaki, a przekonamy się, że tę wyspę po prostu trzeba zobaczyć!
Tom jest wynikiem konferencji Antyk w polskiej sztuce i kulturze artystycznej końca XVIII – początku XXI wieku: od Franciszka Smuglewicza do Igora Mitoraja, która została zorganizowana przez Polski Instytut Studiów nad Sztuką Świata w dniach 21–23 września 2022 roku w Pawilonie SARP w Warszawie. Teksty z konferencji z uwagi na ich liczbę i różnorodność tematyczną podzielono na dwa tomy: 1. Antyk w polskiej sztuce i kulturze artystycznej końca XVIII i w XIX wieku ukazał się jako X rocznik „Sztuki Europy Wschodniej”, 2. Antyk w polskiej sztuce i kulturze artystycznej XX i początku XXI wieku publikowany jest w niniejszym 17 roczniku „Pamiętnika Sztuk Pięknych”. Tom zawiera teksty poświęcone inspiracjom klasycznym w polskiej sztuce XX i początku XXI wieku. Jest to przegląd różnorodnych zagadnień z zakresu architektury, malarstwa i rzeźby. Składają się one na wyobrażenie przemian od naśladownictwa form antycznych na początku XX wieku do nowych idei artystycznych, które przekształcają je zgodnie z konwencjami epoki modernizmu. Od motywów antycznych w architekturze i dekoracji architektonicznej, przez konwencje stylu nowego klasycyzmu w malarstwie i rzeźbie w okresie międzywojennym, przechodzimy zatem do różnorodnych realizacji teatralnych, architektury teatru, filmu, malarstwa figuratywnego, kończąc na analizach postklasycyzującej twórczości rzeźbiarskiej z początku XXI wieku, w tym Igora Mitoraja – wybitnego rzeźbiarza, wykształconego w Krakowie, a tworzącego we Włoszech.
Cywilizowanie dzieci to swoiste projektowanie dzieci za pomocą norm, wzorców i wartości uważanych w określonych momentach kulturowo-historycznych za pożądane.
Przekonanie, że dziecko musi zostać poddane społecznej i kulturowej „obróbce” dotyczącej jego umysłu, emocji i ciała – czyli tytułowemu „cywilizowaniu” – towarzyszy zachodnim praktykom wychowawczym przynajmniej od czasów Oświecenia. Choć procesy te nie są zjawiskiem nowym, ich intensyfikacja i wieloaspektowość — realizowanie wielu, często sprzecznych założeń i oczekiwań wobec dzieci — są warte analizy. W książce przyglądamy się „cywilizowaniu dzieci” w różnych kontekstach historycznych, łącząc metody i perspektywy kulturoznawstwa, antropologii społecznej, historii sztuki, prawa i socjologii. Interdyscyplinarność tego ujęcia służy pokazaniu złożoności procesów społecznego wychowania. Wraz z autorkami rozdziałów czytamy na nowo teorię Norberta Eliasa przez pryzmat badań dzieci i dzieciństwa, zwracając szczególną uwagę na rolę i sprawczość dzieci w tych procesach.
*
Autorkom recenzowanej monografii udało się zaproponować rzeczywiście nowe ujęcie dzieciństwa w zakresie humanistyki i częściowo nauk społecznych. […] Przed pomysłodawczyniami tego tomu nikt nie pokusił się o zbadanie użyteczności Eliasowskiego ujęcia „procesu cywilizowania” w próbach zrozumienia i wyjaśnienia różnych form pojmowania i praktykowania dzieciństwa w nowożytnej Polsce. I już ten fakt świadczy o oryginalności przedstawionego tomu.
Z recenzji Tarzycjusza Bulińskiego
"Celem opracowania jest zebranie wiedzy dotyczącej występowania na terenie Polski inwazyjnych gatunków roślin obcego pochodzenia z rodzaju rdestowiec Reynoutria spp. (= Fallopia spp.): rdestowca ostrokończystego (Reynoutria japonica), rdestowca sachalińskiego (Reynoutria sachalinensis) i rdestowca pośredniego (Reynoutria bohemica) oraz przygotowanie wytycznych, pozwalających na podejmowanie efektywnych działań eliminujących lub minimalizujących zagrożenia związane z ich dalszym rozprzestrzenianiem się. Opracowanie ma stanowić narzędzie wspierające działania na szczeblu lokalnym, regionalnym i krajowym, podejmowane w celu skutecznego usunięcia istniejących stanowisk rdestowców oraz zapobiegania rozprzestrzenianiu się tych gatunków na nowe tereny. Ze względu na zróżnicowanie przyrodnicze oraz niejednolite zagospodarowanie terenu Polski stopień zasiedlenia obszarów przez ww. gatunki nie jest równomierny, zatem działania mające na celu ich usunięcie ze środowiska przyrodniczego powinny być podejmowane w skali lokalnej. Wytyczne mają stanowić kompendium wiedzy dla władz samorządowych, instytucji naukowych, organizacji pozarządowych oraz obywateli, zawierające informacje na temat rozpoznawania rdestowców, opis regulacji prawnych umożliwiających walkę z tymi gatunkami oraz metod skutecznego zwalczania i ograniczania ich dalszego rozprzestrzeniania się." - fragment "Wprowadzenia"
Rodzina jest jedną z podstawowych instytucji we wszystkich społeczeństwach. Jest grupą społeczną, która stanowi pas transmisyjny integrujący jednostki z szerszymi układami społecznymi. Jej sprawne funkcjonowanie przekłada się zarówno na dobrostan jednostek, jak i na efektywne funkcjonowanie złożonych systemów makrospołecznych. Systematycznie prowadzone badania naukowe wskazują na dynamiczne zmiany zachodzące w obrębie tego podstawowego układu mikrospołecznego. Obserwowane przemiany ujawniają się przede wszystkim w zakresie struktury - pozycji i ról małżeńsko-rodzinnych. Dotyczą również funkcji, jakie współcześnie realizowane są przez rodziny i ich funkcjonalne ekwiwalenty. Zmiany w relacjach łączących partnerów, zorientowane na wymiar osobowy wynikają przede wszystkim z postępującego procesu indywidualizacji życia. Życie rodzinne warunkowane jest wieloma czynnikami o charakterze społeczno-ekonomicznym, religijnym kulturowym oraz demograficznym. Teksty zebrane w niniejszej monografii prezentują autorskie, interdyscyplinarne spojrzenia na różne aspekty życia rodzinnego w zmieniającej się rzeczywistości społecznej. Niniejsza książka wydaje się być istotnym wkładem do dyskusji na temat współczesnej rodziny i wyzwań, jakie przed nią stoją.
Kolorowanka dla najmłodszych. Kolorowanka dla najmłodszych w serii Uczymy się modlitwy, która poprzez zabawę ułatwia poznawanie najwazniejszych modlitw. Doskonała pomoc dla katechetów przedszkolnych i dla rodziców, którzy pragną wychować swoje dzieci w duchu religijnym. Dzięki tym książeczkom maluchy ćwiczą i rozwijają swoją pamięć, zdolności manualne oraz kreatywność. Kolorowanie obrazków o tematyce religijnej to świetne uzupełnienie uczestnictwa w nabożeństwach!
Wybitna artystka, ikona performance'u, której udało się dotrzeć z często kontrowersyjnymi dziełami do szerokiego grona odbiorców, także spoza kręgów koneserów sztuki współczesnej.Doświadczyłam wolności absolutnej - czułam, że moje ciało nie zna ograniczeń, że ból nie ma żadnego znaczenia, że nic się nie liczy - i to mnie upoiło.W 2010 roku zdarzyło się coś niezwykłego - ponad 750 tysięcy ludzi ustawiło się w kolejce do nowojorskiego Muzeum Sztuki Nowoczesnej, by wziąć udział w trwającym w sumie ponad 700 godzin performansie Mariny Abramović - usiąść naprzeciw niej i nawiązać z nią milczące porozumienie.Córka partyzantów, bohaterów drugiej wojny światowej, dorastała w Jugosławii rządzonej przez Titę. Mimo że zdążyła zdobyć międzynarodowy rozgłos i wyjść za mąż, wciąż mieszkała z matką, która kontrolowała ją i stawiała surowe ograniczenia. Nic nie zdołało jednak poskromić jej nienasyconej ciekawości świata, pragnienia kontaktu z ludźmi ani specyficznego, bałkańskiego poczucia humoru, którymi przesycone są jej życie i sztuka.Opowieść Mariny, poruszająca, pełna przygód i po prostu zabawna, to historia jej wyjątkowej kariery artystycznej związanej z poddawaniem ciała ekstremalnym próbom strachu, bólu, wyczerpania czy zagrożenia w dążeniu do emocjonalnej i duchowej przemiany, to także historia zgoła operowego romansu i dwunastoletniej współpracy artystki z performerem Ulayem - związku, który dobiegł dramatycznego końca na Wielkim Murze. O Marinie AbramovićPokonać mur to historia nieustępliwej, odważnej i niezależnej artystki, która dąży do nawiązania relacji totalnej z jednym człowiekiem, by ostatecznie dotrzeć do tysięcy odbiorców. Źródłem magii Mariny jest jej zyskująca coraz większą sławę metoda polegająca na badaniu własnej siły, wytrzymałości i woli przetrwania, kojarząca się bardziej z treningiem komandosów niż ze światem sztuki nowoczesnej. Nie mogłem się oderwać od tej książki, tak samo jak nie byłem w stanie przejść obojętnie obok jej performansów. -TOM REISS, zdobywca Nagrody Pulitzera oraz nagrody literackiej PEN, autor Czarnego hrabiego i Orientalisty.Marina Abramović zdobyła sławę jako artystka, która poprzez swoją sztukę całkowicie i bezwzględnie poddaje siebie, swoje ciało i duszę licznym transformacjom. Czytając te jakże intymne wspomnienia, słyszę jej głos. Marina się spowiada, zwierza, żali, naucza i snuje refleksje na temat swojego trudnego, lecz magicznego życia, oraz pracy, która daje jej wolność, a wszystko to z wielką dozą inteligencji i humoru. -WILLEM DAFOEAbramović jest najsłynniejszą na świecie artystką performansu i sztuki konceptualnej. I prawdopodobnie jedyną z poczuciem humoru. -BRYAN APPLEYARD, "Sunday Times"Pokonać mur to piękna, poruszająca i głęboka książka. Szczerze podziwiam sposób, w jaki Marina stawia czoło wszystkim dziwnym sprzecznościom i mitom towarzyszącym naszemu życiu codziennemu. Dzieli się osobistymi przeżyciami, jest samokrytyczna, ale jednocześnie maluje swój bogaty autoportret, który jest pełen dumy i poczucia własnej wartości. Cóż za życie! -LAURIE ANDERSONMarina uważa, że jej rolą jako artystki z całą artystyczną arogancją, która wygląda dość naiwnie i niewinnie, oraz pokorą, która tłumi w zarodku najlżejszy nawet impuls, by poczuć się urażonym - jest zabieranie widzów w pełną niepokojów podróż do miejsca, gdzie będą się mogli uwolnić od wszystkiego, co ich ogranicza. -JUDITH THURMAN, "The New Yorker"Dla Mariny Abramović różnica między sztuką a życiem nie istnieje; życie jest marzeniem, dopóki trwa, obecnością absolutną w pustce. -ALEJANDRO JODORKOWSKY
Porywająca opowieść o przetrwaniu i uporze, dzięki którym życie zagościło na naszej planecie. Przez miliardy lat Ziemia była niegościnnym miejscem, pokrytym wzburzonymi oceanami, powoli kształtującym swój krajobraz poprzez nieustanne erupcje wulkanów. A jednak, mimo wielu niepowodzeń, wyewoluowało tu życie. Życie, które uczyło się i przystosowywało do zmieniających się warunków, by trwać przez następne miliardy lat. Henry Gee w atrakcyjny i przystępny sposób opisuje poszczególne etapy ewolucji życia na naszej planecie. Pokazuje, jak dryfujące superkontynenty zderzały się, kształtując dzisiejsze oblicze Ziemi. Przywołuje dawno wymarłe stworzenia w niezwykle sugestywnych opisach. A każdą formę życia – od maleńkich bakterii przez majestatyczne dinozaury po wspaniałe ssaki – traktuje z należytą powagą i dbałością. Henry Gee sprawia, że zmieniająca się niczym kalejdoskop historia życia staje się zrozumiała i ekscytująca. Lektura tej książki będzie przyjemna dla każdego czytelnika! Jared Diamond
Dzieło to prezentuje w prosty i interesujący sposób całość orędzia chrześcijańskiego, ukazując zagadnienia wiary chrześcijańskiej przeznaczone współczesnego człowieka. Kompendium z odwagą podejmuje wielkie problemy współczesności, odwołując się do rozwoju nauk, roli sumienia oraz praw człowieka. Dzieło jawi się jako aktualny, pewny i solidny sposób ukazania wiary chrześcijańskiej dzisiaj przyjmując jakby formę dialogu między mistrzem a uczniem. Zawiera wiele pięknych reprodukcji dzieł sztuki, pochodzących z różnych epok i stylów sztuki chrześcijańskiej, opatrzonych komentarzami, które stanowią swoiste introdukcje do poszczególnych części dzieła.
Władysław Tarnawski (1885-1951), profesor filologii angielskiej Uniwersytetów Jana Kazimierza we Lwowie i Jagiellońskiego oraz przywódca lwowskiej endecji pod koniec życia przyznawał, że w swojej działalności naukowej czegokolwiek by nie zgłębiał, zawsze odnosiło się to do Szekspira: "[.] mogę powiedzieć, że Szekspir czasem wplątywał się w moje życia i w tok wypadków, które na nie oddziaływały". Angielski poeta był zatem dla uczonego pewnym stałym punktem odniesienia, z którym nie rozstawał się nawet w stalinowskim więzieniu, w ostatnich miesiącach życia. Po latach został zapamiętany głównie jako tłumacz całej twórczości Szekspira i jedyny polski uczony, który podjął się tego zadania. Wynikało to ze specyficznego paradoksu - najpierw był niewygodny jako jeden z tych, którzy przeciwstawili się ugruntowywaniu systemu komunistycznego, a potem dla piewców II Rzeczpospolitej, jako krytyk systemu sanacyjnego i narodowiec-antysemita. Zatem Tarnawski nie tylko dwukrotnie zapłacił bardzo wysoką cenę za swoje zaangażowanie polityczne, ale i nie pasował do wizji swego narodu kreowanej przez Polaków z pierwszej połowy XX w., którą promowano po 1989 r. Dokonywano na nim swego rodzaju operacji pamięci, a więc wycinano lub przynajmniej gładko obchodzono te elementy jego biografii, które nie pasowały do wzniosłej wizji męczennika nauki - ofiary stalinowskiej walki przeciwko polskim intelektualistom. Tymczasem jego biografia jest dużo bardziej skomplikowana, a przez to interesująca. Z książki wyłania się dziennikarz, teatrolog, popularyzator kultury europejskiej, baczny obserwator życia politycznego i polityki zagranicznej okresu międzywojennego, który łączył pracę na uniwersytecie z szeroką działalnością w życiu publicznym i społecznym, dla którego polski Lwów był swoistego rodzaju "centrum świata".
Nowa książka autora bestsellerowych instruktażowych książek o sztuce, które do tej pory sprzedały się w 4 milionach egzemplarzy na całym świecie."Maluję od dawna, od wielu lat uczę też malarstwa i odkryłem, że nawet jeśli rezultaty naszych wysiłków nie są udane, samo nakładanie farby na papier, deskę czy płótno jest bardzo stymulujące i przyjemne. Wierzę, że każdy może malować, jeśli tylko ma na to ochotę i jest w stanie poświęcić trochę czasu na ćwiczenia". Tak do rozpoczęcia przygody z malowaniem zachęca Barrington Barber - malarz i rysownik, autor bestsellerowych podręczników takich jak "Każdy może rysować" czy "Rysujmy jak wielcy mistrzowie", które sprzedały się na świecie w ponad 4 milionach egzemplarzy.Jego najnowsza ukazująca się na polskim rynku książka "Szkoła malowania" - w łatwy i przystępny sposób wprowadza tym razem w tajniki najpopularniejszych technik malarskich. Książka przedstawia metody malowania krok po kroku oraz zawiera wiele ćwiczeń do samodzielnego wykonania.Czytelnik znajdzie tutaj niezbędną wiedzę a także praktyczne rady oraz ćwiczenia ułatwiające rozpoczęcie przygody z farbami akwarelowymi, kryjącymi (gwaszem), akrylowymi i olejnymi. Krok po kroku prześledzi kolejne etapy powstawania obrazów, doboru kolorów, czy odpowiedniej techniki kładzenia farby, zaznajomi się z praktyczną stroną powstawania portretów, pejzaży czy martwej natury, a podążając za wskazówkami autora z łatwością sam stworzy swoje pierwsze dzieła.
Fajdros (o miłości, o pięknie; etyczny) należy do najważniejszych dialogów Platona (427-347 p.n.e.) greckiego filozofa, ucznia Sokratesa, założyciela Akademii, twórcy racjonalizmu i idealizmu. Uznaje się, że Platon napisał 35 dialogów, które dzieli się na 3 okresy: wczesny, średni i późny. Fajdros to dialog z okresu średniego, zwanego też konstrukcyjnym. W pewnym sensie można go uznać za dopełnienie Uczty, naprawdę jest jednak czymś więcej, tyczy bowiem nie tylko Erosa ale też piękna, o można i za W. Tatarkiewiczem uznać, iż jest to alegoryczny opis stosunku duszy do idei. Dialog publikujemy w klasycznym przekładzie wraz z posłowiem i objaśnieniami i ilustracjami Władysława Wiwickiego oraz Dodatkami, uzupełnieniami, wyjaśnieniami Igora Atanaziewicza.W rozmowie Sokrates z Fajdrosem, w której początkowo odwołują się często do Lizjasza, a toczonej wyjątkowo nie w Atenach, a na spacerze poza nimi nad rzeką Illssos takie i znajdziemy fragmenty:Sokrates: Ale wiesz, przyjacielu, czy my znowu nie zanadto brutalnieatakujemy sztukę wymowy? Trochę to nie szkodzi.Bo ona gotowa powiedzieć:Cóż wy za głupstwa wygadujecie? Przecież ja nikogo,kto nie zna prawdy, nie zmuszam, żeby się uczył mówić,ale gdyby się mnie kto pytał o radę, to niech jużtamto ma przedtem, a potem dopiero niech mnie bierze.A to tylko mówię wielkim głosem, że bez mojej po-mocy człowiek, który by i znał byty, bezwarunkowo niepotrafi przekonywać ludzi i nakłaniać żadną inną sztuką.
Immanuel Kant (1724-1804) - jeden z najważniejszych filozofów niemieckich i bodaj naważniejszy, najbardziej wpływoy intelektualnie czasu Oświecenia, twórca tzw. krytycyzmu w filozofii. Jego najważniejsze dzieła to właśnie dzieła krytyczne Krytyka czystego rozumu, Krytyka praktycznego rozumu, Krytyka władzy sądzenia.Niewielka rozprawa Uzasadnienie metafizyki moralności także należy do nurtu krytycznego w filozofii Kanta i określane jest jako łatwiejszy wykład tez zawartych w dziele Krytyka praktycznego rozumu. Jak pisze Kant we wprowadzeniu: W niniejszej pracy posiłkowałem się tą metodą, którazdaniem moim jest najodpowiedniejsza, jeżeli chcemy postępować drogą analityczną od pospolitego poznania do określenia najwyższej jego zasady, i znowu na odwrót drogą syntetyczną od zbadania tej zasady i jej źródeł do pospolitego poznania, w którym znajdujemy jej zastosowanie. Podział ten wypadł więc w następujący sposób:1. Rozdział pierwszy: Przejście w zakresie moralności od pospolitego poznania rozumowego do poznania filozoficznego.2. Rozdział drugi: Przejście od popularnej filozofii moralnej do metafizyki moralności.3. Rozdział trzeci: Ostatni krok od metafizyki moralności do krytyki czystego praktycznego rozumu.
Często sądzi się, że dyskusja o modelu kapłana to wymysł naszych czasów. Absolutnie nie, Proszę Państwa. Czytając teksty Ojców Kościoła zawarte w tym tomie zdaje nam się, że bierzemy udział we współczesnej dyskusji nt. księży i ich posługi, tyle że czasami wypowiedzianej nieco staroświeckim językiem. Mówią oni o świętości, ale i grzechach kapłanów, o aktywnej pracy duszpasterskiej i kontemplacji, o konieczności czytania Pisma św. i rozmyślań codziennych, o dobrym przygotowywaniu się do kazań. Krytykują księży i biskupów "ekonomów", którzy nie mają czasu dla swoich wiernych i wołają o kapłanów - ludzi modlitwy, o ojców a nie urzędników, o kapłanów z powołania a nie rzemieślników.... A to wszystko mówią ludzie głębko zaangażowani w życie Kościoła. To mówią syryjczycy, grecy, łacinnicy żyjący często ponad półtora tysiąca lat temu. Jeśli św. Augustyn "zmywa głowę" pasterzom, którzy karmią samych siebie a nie owce, to Jan Chryzostom ze zdumieniem pisze o wielkości kapłaństwa, jakby przewidując słowa ks. Jana Twardowskiego: "własnego kapłaństwa się boję, własnego kapłaństwa się lękam. I przed kapłaństwem w proch padam i przed kapłaństwem uklękam". Autor wyboru pisze we wstępie: "Sam wiem, jak wiele zawdzięczam lekturze tych tekstów i jak wiele skorzystałem z przygotowywania tego tomu". Z pewnością to samo powiedzą Czytelnicy po przeczytaniu książki.
Dlaczego napisałem tę książkę? Tyle nieszczęść wokół, wojna, a na rynek wydawniczy trafia kolejna książka o umieraniu. Czy mało tych wydanych już tytułów dotychczas? Życie po życiu, Życie po śmierci itp? Jest jednak zasadnicza różnica między moją książką, a tamtymi. Ja to wszystko widziałem na własne oczy lub dowiedziałem się o tym z opowieści innych lekarzy. Częstokroć byłem świadkiem tych wydarzeń... Dlaczego chcę się tym podzielić? Bo jestem przekonany, że można przywrócić wiarę w cuda tym, którzy tę wiarę utracili. Umocnić tych, którzy niejednokrotnie doświadczyli cudów w swoim życiu, ale czas wepchnął te cuda gdzieś w szary, zakurzony kąt codzienności. Widziałem prawdziwe cuda. Byłem świadkiem cudów. Nie da się ich naukowo wytłumaczyć. Nie da się wytłumaczyć fenomenu cudu, tak jak nie da się zrozumieć do końca zamysłu Boga. Wystarczy uwierzyć. Trzeba uwierzyć... Od Autora
Już niemal sto lat temu Max Scheler pisał: Jeśli istnieje jakieś zadanie filozoficzne, którego rozwiązania nasza epoka domaga się wyjątkowo pilnie, to jest nim [opracowanie] filozoficznej antropologii. W Polsce podjęli się tego zadania w drugiej połowie XX wieku przede wszystkim dwaj myśliciele: Karol Wojtyła, autor Osoby i czynu, oraz Józef Tischner, autor Filozofii dramatu i Sporu o istnienie człowieka. Wykształcony w środowisku krakowskim Jan Galarowicz, kontynuuje ich poszukiwania antropologiczne, publikując od kilku lat wielotomowe dzieło pt. Antropodramatyka.Obecny, piąty tom, poświęca interpersonalnej, dialogicznej strukturze i dynamice człowieka, przeciwstawiając się indywidualizmowi i kolektywizmowi. Ten wymiar osoby ludzkiej i egzystencji odsłania przede wszystkim poprzez analizę zasad i postaw, które są fundamentami relacji międzyludzkich, poprzedzającego je spotkania oraz ich zagrożeń i rozstania.Zakorzeniając mocno swoje rozważania w doświadczeniu, Galarowicz konfrontuje je z przemyśleniami innych autorów, zwłaszcza mu bliskich. Dzięki temu, że swoje analizy wyraża w języku eseistyczno - popularyzatorskim, są jasne i przystępne. Książka jest przeznaczona nie tylko dla filozofów, socjologów, psychologów, pedagogów i duszpasterzy, ale także dla wszystkich, dla których ważna jest jakość relacji międzyludzkich.
Książka zrodziła się z wieloletnich naukowych studiów i medytacji nad początkowymi jedenastoma rozdziałami Biblii, które są uwerturą do całego Pisma Świętego. Zawarte w nich motywy będą powracać na dalszych stronnicach Biblii. Obecne w nich postaci i wydarzenia stały się duchową inspiracją nie tylko dla wyznawców trzech wielkich religii monoteistycznych, lecz także dla literatów, malarzy, muzyków i innych artystów wszystkich czasów. Nie da się bez zrozumienia tej części Biblii i osobistego dotknięcia zawartych w niej duchowych treści zrozumieć współczesnej kultury. Komentarz analizuje kolejne epizody z Rdz 1 - 11 w perspektywie takiego klucza, w jakim zostały napisane: Jako ubraną w piękną artystyczną szatę teologiczną odpowiedź na najważniejsze ludzkie pytania odnoście do sensu życia, istnienia i natury Boga, stworzenia świata i człowieka, pochodzenia zła i wiele innych.
KOLEJNE CUDOWNE I INSPIRUJĄCE OPOWIEŚCI O ŚWIĘTYM OJCU PIO! Kiedy katolicka dziennikarka, Diane Allen, zbierała do swojej książki Módl się, ufaj i nie martw się opowieści o Ojcu Pio, była przekonana, że dotarła do wszystkich świadków jego życia. Bardzo szybko jednak się okazało, że Święty z Pietrelciny jeszcze nie odkrył przed nią swoich tajemnic. Kolejne cuda, uzdrowienia i poruszające historie spotkań, opisane przez nią nowe opowieści o Ojcu Pio pokazują, jak wielkim darem jest dla nas ten pokorny Sługa Boga. Zawsze, gdy czytam świadectwa o Ojcu Pio, zastanawiam się, o ile straszniejszy byłby XX wiek, gdyby nie jego pokorna ofiara. Lekarze, którzy się nim opiekowali, oceniali, że każdego dnia z jego pięciu stygmatów wypływała filiżanka krwi… A przecież tak cierpiąc, jednocześnie był dowcipny, radosny, zwyczajny, o czym świadczą opowieści tysięcy osób, które go spotkały. Ich historie są dowodem na żywe i konkretne działanie Boga, który wszelkimi sposobami pragnie przybliżyć nas do Siebie. Jolanta Winiarska, „Dobry Tydzień” W XX wieku, epoce coraz powszechniejszego ateizmu oraz kultu „postępu” i cielesności, Pan Bóg w specyficzny sposób zadrwił z ludzkiej pychy, zsyłając Ojca Pio – świętego w stylu średniowiecznym, o którym zapewne słyszeliśmy albo czytaliśmy nie raz. Książka Diane Allen daje nam jednak coś więcej. Jest tu krew, pot i łzy, ale też uśmiech; słodycz obok goryczy i bólu; a nade wszystko mocna Wiara, słodka Nadzieja i piękna, wszechogarniająca Miłość! Po tej lekturze trudno przejść obojętnie nie tylko obok tej świętej postaci, ale też „wymigiwać się” od wiary w Boga. Autorka wykonała potężną pracę. Ku większej chwale Boga i w trosce o zbawienie dusz! Bogusław Bajor, redaktor naczelny „Przymierza z Maryją Bóg wynosi różnych świętych w różnych czasach, zależnie od potrzeb Kościoła lub błędów danej epoki. Bardzo często są oni obecni w najczarniejszych chwilach historii człowieka, aby dawać świadectwo pełnej miłości obecności Boga na świecie. (…) Święty Ojciec Pio z Pietrelciny otrzymał specjalne powołanie – został wezwany, by w sakramencie pokuty docierać do grzesznych i zagubionych. Każdego dnia przez wiele godzin niósł przebaczenie i uzdrowienie tym, którzy pragnęli się pojednać z Bogiem. Ludzie przybywali do niego ze wszystkich zakątków świata, prosząc go o duchową radę. Jako spowiednik Ojciec Pio był wyjątkowy pod wieloma względami; wyróżniał się zwłaszcza zdolnością czytania w sercach i darem głębokiego wglądu w ludzkie dusze. Ojciec Edward Steriti OCSO opactwo św. Józefa, Spencer, Massachusetts Ojciec Pio był kapłanem zaledwie od kilku lat, kiedy pewnego dnia wezwał go jeden z rolników z miasteczka. Robactwo zaatakowało jego zboża i drzewa owocowe i wydawało się, że plony zostaną całkowicie zniszczone. Gospodarz zapytał Ojca Pio, czy zechciałby pójść z nim na pola i je pobłogosławić. Ojciec Pio się zgodził. Uczynił znak krzyża nad ziemiami należącymi do rolnika i gorliwie się modlił. Wkrótce po tym błogosławieństwie rolnik zobaczył ze zdumieniem, że wszystkie szkodniki pospadały na ziemię. Wieść o tym szybko rozeszła się wśród ludzi. Inni rolnicy również poprosili Ojca Pio o pobłogosławienie ich pól. Tego roku żniwa w Pietrelcinie okazały się znakomite. FRAGMENT
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?