W tej strefie proponujemy bardzo szeroką ofertę z dziedziny psychologii oraz dziedzin powiązanych: astronomii i astrofizyki, ekologii, filozofii, kultury, podróżnictwa, religii, socjologii, sztuki. Szczególnie polecamy z tej kategorii bestseller pt. Księga Urantii. Księga Urantii podaje jasną i zwięzłą integracją nauki, filozofii i religii. Ci, którzy ją czytali i zgłębiali, wierzą, że Księga Urantii może wnieść bardzo wiele wartości do religijnej i filozoficznej myśli ludzi tego świata.
Zbiór tekstów polskich i zagranicznych badaczy, którzy na wiele sposobów analizują niezwykłe dzieło Zofii Rydet, wprowadzając polską fotografkę do międzynarodowego kanonu dwudziestowiecznej fotografii i sztuki. Zapis socjologiczny, zbiór zdjęć ludzi i zamieszkiwanych przez nich wnętrz, jest tu pokazany w kontekście fotografii niemieckiej i amerykańskiej, na szerszym tle polskiej fotografii socjologicznej lat 70. i 80. Jest interpretowany w swej materialności i zarazem poddawany refleksji teoretycznej. Pokazuje niezwykłą siłę fotografii jako sposobu patrzenia na świat oraz jako nieoczywistej metody jego archiwizowania.Tekstom towarzyszą obszerne wybory zdjęć Zofii Rydet ułożone przez Sebastiana Cichockiego, Sharon Lockhart i Krzysztofa Pijarskiego i za każdym razem będące innym, subiektywnym czytaniem ""Zapisu"". Osobną wkładkę stanowi niepublikowana dotąd makieta niewydanej nigdy książki Zofii Rydet pt. ""Wieś"" (1957-1961).
Polska transformacja - w zestawieniu ze zbliżonymi procesami w innych państwach europejskich - odznacza się nie tylko tym, że to właśnie w Polsce (w Lublinie, Szczecinie i Gdańsku) rozpoczął się proces upadku sowieckiej dyktatury, ale też niezwykłym tempem wychodzenia z kryzysu końca lat osiemdziesiątych i przeorientowania gospodarki ze Wschodu na Zachód. Jednak powszechnie dostrzegana bieda, bezrobocie, rosnąca patologia instytucji i władzy, fizyczne separowanie się osób zamożnych w monitorowanych osiedlach i domach - to wszystko znacznie bardziej przemawia do wyobraźni i kształtuje oceny gospodarki i społeczeństwa niż bezosobowa statystyka. Zmęczone latami wyrzeczeń i oczekiwania na dobrobyt ""dla każdego"" polskie społeczeństwo wyraźnie redukuje dysonans poznawczy przez przyjęcie bardziej pesymistycznego oglądu rzeczywistości.
Lata 70. XX wieku: do muzeów i galerii sztuki współczesnej, ale także w przestrzeń publiczną (sale uniwersytetów czy domów kultury, miejskie place i skwery) wkracza sztuka artystów angażujących się w bieżące politycznie konflikty - opowiadających się zdecydowanie po stronie niepodległościowych dążeń Palestyńczyków, przeciw dyktaturze Pinocheta w Chile, przeciw apartheidowi w RPA.Zaangażowanym artystom towarzyszą kuratorzy, aktywiści i polityczni bojownicy. Kontekstem są też działania związków zawodowych artystów, partii politycznych od opozycyjnych, jak Francuska Partia Komunistyczna, po sprawujących władzę w systemach monopartyjnych, jak partie komunistyczne w krajach bloku wschodniego, w tym PZPR. Tłem jest też oczywiście zimna wojna.
Marc Bloch, wybitny francuski historyk, współtwórca szkoły syntezy historycznej Annales; zajmował się głównie historią gospodarczą, społeczną i historią kultury okresu średniowiecza oraz metodologią historii. Członek francuskiego ruchu oporu, rozstrzelany przez hitlerowców;
W Dziwnej klęsce, pisanej pod wrażeniem przegranej Francji w 1940 roku, Bloch dokonuje bilansu politycznego, w którym rozprawia się z elitami wojskowymi i społecznymi swego kraju, analizując jednocześnie mechanizmy egoistycznej postawy wszystkich warstw społeczeństwa francuskiego. Przywołuje marzenia, złudzenia i rozczarowania swojego pokolenia, nadzieje pokładane w ruchu związkowym i rozczarowanie, gdy okazał się on niezdolny do wzniesienia się ponad roszczenia materialne, entuzjazm wobec Frontu Ludowego i gorycz straconych złudzeń. W obliczu dramatycznych wydarzeń, zwłaszcza tych, w których sam uczestniczył, uznał - w geście solidarności z przyszłymi historykami - że musi dać im świadectwo. Podczas obydwu wojen obserwował i notował; Dziwna klęska pozostaje wzorem książki o chwili obecnej jako mistrzowskie połączenie analizy politycznej i refleksji socjologicznej ze ścisłą relacją na temat tego, co widział i wiedział najstarszy kapitan armii francuskiej o klęsce swego kraju.
Książka jest rodzajem spacerownika po Parku Rzeźby na warszawskim Bródnie i jego okolicach. Weneckie Biennale na Bródnie było wyjątkową wystawą sztuki, w którą latem 2018 roku zamieniono całe osiedle Bródno. Park Rzeźby znalazł tam swoje miejsce na stałe i od 2009 co roku rozbudowywany jest o nowe realizacje - ostatnio rzeźby Magdaleny Abakanowicz.
Niniejsza publikacja to analiza ogólnopolskich badań socjologicznych przeprowadzonych w 2020 r. wśród uczniów liceów, techników i szkół branżowych. Po krótkim wprowadzeniu teoretycznym Autor oddaje głos młodzieży, aby poznać jej opinie na temat duszpasterzy – tych, z którymi mają kontakt na co dzień, i tych, którzy kierują Kościołem. Co młodzi ludzie cenią u księży, a czego nie tolerują? Jakie maja wobec nich oczekiwania? Czy można skuteczniej docierać do nich z przekazem Ewangelii? Które wartości promowane przez Kościół przyjmują, a które odrzucają? Jakie przybierają postawy wobec zinstytucjonalizowanej religii i czym je argumentują?
Wszyscy, którym zależy na tym, by proces emigracji młodzieży polskiej z Kościoła został zahamowany, powinni uważnie przeczytać tę książkę. Jest ona ważna z teoretycznego i empirycznego punktu widzenia, ale zawiera także – przynajmniej pośrednio – ważne rekomendacje wychowawcze dla duchowieństwa, a zwłaszcza dla katechetów.
Z recenzji ks. prof. dr. hab. Janusza Mariańskiego KUL
„Katalog prac plastycznych” Cypriana Norwida obejmuje wszystko, co zostało przez twórcę Solo narysowane, namalowane lub wykonane jakąkolwiek techniką plastyczną, a zatem rysunki, akwarele, obrazy i studia olejne, ponadto prace graficzne, projekty rzeźbiarskie oraz prace medalierskie. Oprócz obiektów zachowanych zostały w nim uwzględnione i te, które uznano za zaginione, ale były reprodukowane za życia artysty lub po jego śmierci w wydawnictwach naukowych i albumowych, czasopismach i katalogach wystaw, oraz te, które znamy jedynie z tytułu lub choćby z drobnej wzmianki. Katalog obejmuje zarówno dzieła o niepodważalnych wartościach artystycznych, jak i pobieżnie wykonane szkice, w rodzaju rysunkowej notatki, a nawet zupełnie niepozorne „karteczki i złamki", jak swe szkicowe drobiazgi określał Norwid.
W siedmiu rozmowach, jakie Barbara Osterloff przeprowadziła z Giovannim Pampiglionem zawiera się nieprawdopodobne bogactwo doświadczeń włoskiego reżysera, którego miłość do polskiej literatury zawiodła na deski teatrów w Warszawie, Wrocławiu, Krakowie (i nie tylko). Bogatszy o drugą ojczyznę – tę z wyboru ? G. Pampiglione całym swoim życiem zawodowym dowodził, że zasługuje na tytuł ambasadora kultury polskiej we Włoszech i włoskiej kultury w Polsce, o czym świadczy chociażby jego dorobek witkacowski i dell’artowski (nie wspominając o tłumaczeniach B. Jasieńskiego, S. Mrożka i Z. Krasińskiego). Jak pisze w kończącym książkę „Liście do Przyjaciela” prof. Janusz Degler: „Teatr stał się dla Ciebie sposobem na życie. Nie mogłeś wybrać lepiej”. W dialogu z wybitną znawczynią teatru, Barbarą Osterloff, Giovanni Pampiglione przywołuje miejsca i postacie (Erwina Axera, Kazimierza Dejmka, Konrada Swinarskiego, Andrzeja Wajdę, Henryka Tomaszewskiego, Jerzego Grotowskiego, Tadeusza Kantora, by wymienić tylko największych), dzięki którym Polska smutnych i siermiężnych lat PRL-u, pod względem dokonań teatralnych dysponowała siłą przyciągania na skalę światową. Dzieląc wiele doświadczeń artystycznych autorzy książki pochylają się nad „skomplikowaną naturą pamięci, która tworzy materię trudną do okiełznania, niejednolitą”, a z ich rozmów wyłania się przedstawienie-obraz skrzący blaskiem, kolorami, pełen piękna i wzruszenia. Jak bowiem pisze we wstępie B. Osterloff: „Giovanni Pampiglione jest artystą spełnionym, o barwnym życiorysie, a jego opowieść o miłości do Polski wydaje się nie tylko nostalgiczną relacją o czasie minionym. Myślę, że warto ją czytać również jako świadectwo siły przyciągania, atrakcyjności polskiej kultury”.
- Atrakcje Szczyrku, Wisły, Ustronia, Cieszyna- Wycieczki na Skrzyczne i Baranią Górę- Trójstyk i koronki z KoniakowaPropozycje najciekawszych górskich wycieczek z zaznaczonymi trasami szlaków. Pałac Habsburgów w Żywcu i Wzgórze Zamkowe w Cieszynie. Muzeum Trofeów Sportowych Adama Małysza w Wiśle i Izba Pamięci Jerzego Kukuczjki w Istebnej. To wyjątkowe połączenie mapy i przewodnika zawiera wszystkie informacje niezbędne na krótki wyjazd. Praktycznie i treściwie coś dla zabieganych oraz ceniących wygodę i prostotę:- zajmujące opisy kilkudziesięciu najciekawszych miejsc wartych odwiedzenia,- mapy w skalach użytecznych dla turystów (mapa szlaków 1:50 000, mapa okolic 1:200 000), plany m.in. Cieszyna, Szczyrku i Ustronia.- łatwa nawigacja: atrakcje z przewodnika ponumerowane i zaznaczone na mapie,- poręczny format, wygoda składania i trwałość,- przydatne informacje praktyczne: dni i godziny otwarcia obiektów, ceny biletów, transport publiczny,- podpowiedzi, co zjeść i wypić, pomysły na pamiątki,- kalendarium najciekawszych imprez cyklicznych.
Wieloletnie badania prowadzone nad ceramiką przez Prof. dr hab. inż. Macieja Pawlikowskiego z Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie przedstawione w tej publikacji przynoszą wiele cennych informacji pomimo tego, że są jedynie skromnym wyborem z badań dużych serii materiałów ceramicznych. Jest to jedna z pierwszych publikacji omawiających kompleksowo problemy związane z tworzywem ceramicznym i jego domieszkami, ważna nie tylko dla archeologów.
"Ziemia kłodzka"
Wycieczki prowadzące na najwyższe szczyty ziemi kłodzkiej i przez skalne labirynty, możliwość poznania historii stojącej za umocnieniami z XX w. i opuszczonymi wsiami – w przewodniku opisano najciekawsze trasy regionu. Uzupełnieniem górskich eskapad będą tutejsze atrakcje, m.in. wysłuchanie koncertu chopinowskiego, płukanie złota, a do tego zwiedzenie twierdzy Srebrna Góra i świątyni w Wambierzycach. Mimo niewielkiego formatu w publikacji udało się zawrzeć to, co niezbędne, by zaplanować
ciekawy wyjazd.
Odkryj ziemię kłodzką z nową, wyjątkową górską serią przewodników light. To prawdziwy niezbędnik w podróży w polskie góry. Zawiera konkretne opisy tras najciekawszych wycieczek, praktycznie podzielone pod względem trudności, przedstawia najlepsze atrakcje na ziemi kłodzkiej, a także propozycje wycieczek rowerowych i – samochodowej. Ciekawostki z różnych dziedzin w interesujący sposób poszerzają opisy atrakcji i tras. Informacje praktyczne pozwolą przygotować się do górskiej wyprawy i zaplanować wypoczynek z dziećmi. Szczegółowe i rzetelne mapy pomogą odnaleźć się w każdym miejscu. Do publikacji dołączona jest dwustronnie laminowana, składana mapa opracowana specjalnie na potrzeby przewodnika. Mapom wycieczek w przewodniku towarzyszą kody QR, dzięki którym wygodnie można otworzyć elektroniczną wersję mapy na telefonie.
"
Motywem podjęcia badań nad tematem, jakim jest niepublikowana wcześniej twórczość George’a Enescu, była chęć przybliżenia biografii oraz sylwetki twórczej tego niezwykłego i niedocenionego artysty. Działalność artystyczna Enescu dalece wykraczała poza ramy poszczególnych specjalizacji muzycznych. W sposób niezwykle harmonijny łączył on w sobie cechy wirtuoza skrzypiec i fortepianu, dyrygenta, kompozytora oraz nieocenionego pedagoga, będącego wzorem dla rzesz wybitnych wychowanków. Pomimo tak wielu dziedzin, w których przodował, oraz orędowników jego talentu, z uczniem Yehudim Menuhinem na czele, Enescu, a wraz z nim znaczna część jego twórczości kompozytorskiej i dorobku wykonawczego popadły w zapomnienie po śmierci artysty. Pomimo działań promocyjnych prowadzonych przez rumuńskie instytucje kultury, w wielu krajach, m.in. w Polsce, jego twórczość wciąż jest mało znana. Mam nadzieję, że książka George Enescu. Sylwetka artysty i analiza wybranych utworów skrzypcowych zapełni istniejącą lukę wydawniczą i zainspiruje czytelników do dalszych muzycznych poszukiwań.
Znaczenie tego edytorskiego przedsięwzięcia jest bowiem zupełnie wyjątkowe i to co najmniej z dwu powodów. Po pierwsze, w języku polskim ukazuje się dzieło, które przez wieki formowało spojrzenie Europejczyków na ludzi i świat przyrody, współkształtując wartości zachodniej cywilizacji. Jego spolszczenie potwierdza zatem nie tylko nasze zakorzenienie w duchowej tradycji antyku, lecz także dowodzi polskiego wkładu w podtrzymywanie drugiego, obok chrześcijaństwa, filaru europejskiej tożsamości. Po wtóre, to już może ostatni moment, gdy jeden uczony wziął na swoje barki doprowadzenie do końca przedsięwzięcia równie wielkiego, jak przekład Historii naturalnej. Z powodu braku następców takich mistrzów jak profesor Ireneusz Mikołajczyk, powodowanego zapaścią w dziedzinie nauczania łaciny, coraz mniej jest filologów-tłumaczy, którzy mogliby podołać temu olbrzymiemu wyzwaniu.
Jest to wszak prawdziwe opus magnum, tak pod względem swej objętości, jak i naukowej oraz literackiej wartości, a gdy zostanie (w co nie wątpię) w pełni ukończone, stanie się dziełem życia swego tłumacza i edytora. Trudno bowiem wyobrazić sobie, by w dającej się przewidzieć przyszłości ktokolwiek ponownie podjął się polskiego przekładu Pliniuszowej Historii naturalnej i zrobił to z równym powodzeniem, jak Ireneusz Mikołajczyk. Dlatego bardzo długo pozostanie ono aktualne i dla kolejnych pokoleń czytelników stanowić będzie podstawowe źródło dostępu do spolszczonego tekstu dzieła, które odegrało tak wielką rolę w rozwoju europejskiej cywilizacji.
Z recenzji wydawniczej prof. dr. hab. Aleksandra Wojciecha Mikołajczaka
Z pewnością podjęcie się tak wymagającego zadania zasługuje ze wszech miar na nasz szacunek i podziw. Należy jednak pamiętać, iż na taki wysiłek może się zdobyć tylko doświadczony, świetnie przygotowany, o ogromnej erudycji i kompetencjach filologicznych badacz, jakim bez wątpienia jest prof. Ireneusz Mikołajczyk.
Krótko mówiąc, przekład dzieła Pliniusza, który prezentuje nam prof. I. Mikołajczyk, należy uznać za wzorowy pod każdym względem: (1) metodologii (układu poszczególnych części), nowatorstwa (bo jest to pierwsze tłumaczenie dzieła Pliniusza), (2) aparatu naukowego, jakim został opatrzony (mnóstwo przypisów objaśniających tekst i specjalistyczną terminologię), i wreszcie (3) klarownego języka przekładu, mimo specjalistycznego języka i terminologii oryginału. Opiniowany przekład dotyczy tekstu bardzo ważnego, a jednocześnie tematycznie wysoce zróżnicowanego. Warto też dodać, że wydanie całego przekładu 37 ksiąg Historii naturalnej Pliniusza zwieńczy, jak sądzę, w pewnym sensie serię przekładów łacińskiej literatury agronomicznej dokonanych przez jednego tłumacza i wnikliwie skomentowanych. Bez wątpienia jest to wielkie osiągnięcie polskiego filologa i reprezentowanej przezeń polskiej filologii klasycznej.
Z recenzji wydawniczej dr. hab. Krzysztofa Nareckiego, prof. KUL
Książka ukazuje specyfikę kształtowania się poczucia jakości życia osób w okresie średniej dorosłości doświadczających stabilności zatrudnienia. Analizowane zagadnienie badawcze zostało scharakteryzowane z uwzględnieniem biegu ludzkiego życia, w tym realizowanych aktywności, zadań życiowych i rozwojowych w kontekście zachodzących zmian społeczno-ustrojowych. Przeprowadzone badania mogą się przyczynić do poszerzenia wiedzy na temat funkcjonowania osób w wieku średnim oraz znaleźć praktyczne zastosowanie we wspomaganiu ich funkcjonowania na różnych płaszczyznach działań życiowych.
Nowe wydanie bestsellerowej książki Magdaleny Grzebałkowskiej nagrodzone Nike Czytelników i Nagrodą im. Teresy Torańskiej za najlepszą książkę reporterską roku.
Reporterska opowieść o najbardziej dramatycznym roku XX stulecia.
Autorka wkracza na ziemie przez chwilę niczyje albo właśnie zagarnięte przez nową władzę, by przyjrzeć się z bliska losom ostatnich żyjących świadków tamtego czasu. Ludzi, którzy gonieni strachem próbowali się przedrzeć przez skuty lodem Zalew Wiślany (było ich pół miliona), przesiedleńców, którzy w swoich nowych domach zastawali jeszcze ich poprzednich właścicieli, wychowanków otwockiego domu dziecka dla ocalonych z Holocaustu, szabrowników, dla których wyzwolone tereny stały się gigantycznym sklepem Ikei, ludziom, którzy o włos wyprzedzili własną śmierć. Oddaje głos ofiarom, chociaż i katom poświęca sporo miejsca – zwłaszcza, kiedy może dzięki temu pokazać powojenne pomieszanie ról i losów.
„1945. Wojna i pokój” to książka, dzięki której historia sprzed 70 lat znów jest na wyciągnięcie ręki.
W narracji historycznej (...) pełno jest bezdusznych dat i nic nieznaczących nazw. (...) Historia powstania warszawskiego to epickie losy AK-owskiej młodzieży, Baczyński i „Rudy” z „Alkiem”. Mniej czytany jest za to pamiętnik Mirona Białoszewskiego. Grzebałkowska robi to, co wcześniej on: przywraca pamięć cywilom, tysiącom zapisanym wyłącznie w statystykach. Przypomina, że bohaterowie przekuwani są w brąz, a cywile muszą żyć dalej. Oddaje im głos i robi to nad wyraz dobrze. To ważna książka, ale jeszcze ważniejsze jest, że pokazuje narrację, jakiej nam dziś brakuje.
NAGRODA NIKE CZYTELNIKÓW, FELICJAN TYM
Wybitny reportaż historyczny o latach wychodzenia z wojennej traumy, ale także o czasie nadziei.
NAGRODA IM. TERESY TORAŃSKIEJ, ARTUR DOMOSŁAWSKI
„Rok 1945, miałam dziewięć lat. Czytam książkę Magdaleny Grzebałkowskiej zdumiona, jak mało wiem o tej chwili między straszną wojną a niepewną nadzieją. A co wiedzą urodzeni ćwierć czy pół wieku po mnie? O tęsknocie, bezradności i sprycie pierwszych osadników na Ziemiach Odzyskanych, o grotesce szabru, o zatopieniu okrętu «Wilhelm Gustloff» z tysiącami niemieckich cywilów, o otwockiej próbie przywrócenia dzieciństwa sierotom żydowskim, o zasiedlaniu gruzów Warszawy (wojsko wzywa, by ludzie znaczyli miejsca, gdzie mogą być miny, najlepiej – pękiem słomy na żerdzi). Autorka dotarła do świadków i uczestników wszystkich historii i zachowała język ich opowieści, bezlik zdumiewających szczegółów, łzy, namysł, ale także śmiech, jak w życiu. To był rok wyjątkowo intensywnego życia i czuje się to na każdej stronie tych świetnych reportaży”
MAŁGORZATA SZEJNERT
„1945 to rok pełen sprzeczności i chaosu. Jest w nim wszystko: potężne nadzieje związane z końcem wojny i gorycz pokoju. Radość, że przeżyliśmy i obrazy masowych ekshumacji. Heroiczna odbudowa oraz szaber i korupcja. Przemoc wobec Polaków i Polaków wobec „obcych”. Złożoność tego czasu doskonale uchwyciła Magdalena Grzebałkowska, pokazując ten rok z perspektywy zwyczajnych ludzi. Reportaż z jądra ciemności? Pobojowiska? Nie tylko. To także opowieść o powrocie do życia”.
MARCIN ZAREMBA
Historie pisane przez Grzebałkowską, która posiadła dar wchodzenia w cudze buty, po prostu się pożera. Bo to fantastycznie napisane, pieczołowicie i szczegółowo, a przy tym empatycznie odtworzone historie ludzi w ekstremalnych – czasem strasznych, czasem po prostu nowych – okolicznościach. Historie łajdaków, historie ofiar, historie haniebne i historie chwalebne, a także historie zwyczajne.
CULTURE.PL, ALEKSANDRA LIPCZAK
Wyłącznie i tylko Bogu mam służyć, a wszystkie moje starania mają zmierzać do tego, aby Panu Bogu się podobać to prosta formuła ojca Wenantego Katarzyńca, którą kierował się w życiu. Dziś jego proces beatyfikacyjny szybkimi krokami zmierza ku końcowi i wiele osób z nadzieją wyczekuje chwili, gdy Kościół katolicki oficjalnie wskaże go światu jako wzór chrześcijańskiego życia.Nie ma lepszego sposobu poznania człowieka niż przez wsłuchanie się w to, co mówi. A ojciec Wenanty mówi do nas przez pisma, które po sobie zostawił. Równie ważne są jego postawy i zachowania, o których świadczą ci, którzy poznali go osobiście. Na tych źródłach opiera się biografia Wenantego Katarzyńca.Wczytując się w codzienność Wenantego, przekonaj się, że także w Twoim życiu, masz wszystko, czego potrzeba do bycia szczęśliwym. Od niego nauczysz się to dostrzegać.Autor - ojciec Albert Wojtczak, urodził się w 1907 r. Był franciszkaninem, teologiem i doktorem filozofii, wykładowcą w seminariach duchownych we Lwowie, Krakowie i Wrocławiu. Od roku 1948 oddał się twórczości biograficznej, przybliżając czytelnikom sylwetki nowych wówczas kandydatów na ołtarze: Maksymiliana Kolbego, Melchiora Fordona, Anieli Salawy oraz Wenantego Katarzyńca.
Aleksander Kotsis to jeden z najciekawszych malarzy polskich czynnych w latach 60. i 70. XIX stulecia. Środowisko artystyczne, w którym działał Kraków i Wiedeń, doświadczenie pokoleniowe oraz więzi przyjaźni łączyły go z Janem Matejką oraz Arturem Grottgerem. W przeciwieństwie do nich Kotsis uznawany był za twórcę o statusie minorum gentium. W jego dziełach nie odnajdziemy zainteresowania przeszłością ani losami narodowych bohaterów, skomplikowanej historiozofii lub wzniosłych alegorii. Postawa twórcza malarza opierała się na uważnej i pełnej empatii obserwacji najbliższego otoczenia tego, co współczesne i lokalne. Oeuvre Kotsisa reprezentuje kierunek realizmu w ówczesnej sztuce, a jej analogii można doszukiwać się w dziełach dziewiętnastowiecznych tzw. malarzy ludu.Monograficzna wystawa w Muzeum Narodowym w Krakowie jest pierwszym od 1959 roku tak kompleksowym pokazem twórczości Aleksandra Kotsisa. Stwarza możliwość przewartościowania i reinterpretacji jego sztuki z uwzględnieniem zarówno związanych z nią treści, jak i rozwiązań formalnych. Na ekspozycję, zorganizowaną w 185. rocznicę narodzin artysty, składa się 119 obrazów olejnych oraz ponad 50 akwarel, rysunków i szkiców.Publikacja towarzysząca wystawie obejmuje kalendarium życia i twórczości Kotsisa oraz interdyscyplinarne eseje analizujące jego twórczość pod względem tematycznym i formalnym, wprowadzając Czytelnika również w tajniki stosowanej przez niego techniki i technologii. Katalog zawiera ponadto obszernie ilustrowany wykaz dzieł olejnych i rysunkowych Kotsisa prezentowanych na wystawie.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?