"Największym dobrodziejstwem naszego świata wydaje się to, że człowiek nie potrafi objąć go rozumem".Boston 1926. Francis Thurston, po śmierci w tajemniczych okolicznościach swojego ciotecznego dziadka, odkrywa w odziedziczonych dokumentach zapiski dotyczące sekty otaczającej kultem niewyobrażalną istotę uśpioną od milionów lat.Ofiary składane na lesistych bagnach Luizjany, tajemnicze zgony nurków w różnych miejscach na świecie, artyści popadający w szaleństwo po przeżyciu straszliwych nocnych wizji, odrodzenie pradawnych kultów, a zwłaszcza cyklopowe miasto wyłaniające się z oceanu w czasie sztormu... Thurston krok po kroku zaczyna odkrywać, że badania jego krewnego dotyczące kultu Cthulhu coraz bardziej zbliżały się do prawdy, a ukryci w mroku wyznawcy, dążący do obudzenia potwornego bóstwa, gotowi są pogrążyć ludzkość w szaleństwie i doprowadzić do końca świata.Gwiazdy ustawiły się we właściwym porządku. Czy koniec jest bliski?To napisane w latach dwudziestych XX wieku opowiadanie Lovecrafta stało się jednym z najsłynniejszych utworów amerykańskiej literatury fantastycznej, a Cthulhu, wielki przedwieczny, który śni i czeka w mrocznych głębinach oceanu, stał się symbolem całego uniwersum stworzonego przez pisarza z Providence.Zafascynowany od zawsze światami potworów kryjącymi się w mrocznych zakamarkach oraz tytanicznymi stworami, których wyobrażenie same z siebie wystarczyłoby do pogrążenia się w szaleństwie, Franois Baranger - znany na całym świecie ze swojego talentu ilustrator i artysta koncepcyjny, pracujący w przemyśle filmowym i grach wideo - wykonał "cyklopową" pracę, wizualizując główne utwory H.P. Lovecrafta.Powyższe poszerzone wydanie zawiera szesnaście dodatkowych stron z ilustracjami artysty.Prace Franois Barangera nacechowane są eleganckim umiarkowaniem: stanowią mrocznie sugestywne i pełne dramatyzmu wizje złowieszczego i gigantycznego piękna. Nie mam żadnych wątpliwości, że sam Lovecraft byłby nimi zachwycony.- John HOWE
Młody pasjonat historii Nowej Anglii wyrusza w podróż po najstarszych miasteczkach regionu. W drodze do Arkham dowiaduje się o linii autobusowej biegnącej przez Innsmouth, odizolowane od reszty regionu miasto portowe na wybrzeżu. W lokalnym muzeum jego uwagę przyciągnęły złote ozdoby z Innsmouth, o formach i zdobieniach tak dziwnie niepokojących, że postanawia zobaczyć to miejsce na własne oczy. Sama jednak wzmianka o tej miejscowości wywołuje wśród okolicznych mieszkańców wyraźną niechęć. Dlaczego? Innsmouth było niegdyś tętniącym życiem portem rybackim i ośrodkiem przemysłowym. Obecnie to tylko ponura, odpychająca ruina dawnej portowej świetności. Zniekształcone rysy jego mieszkańców, duszne, cuchnące rybim zapachem zaułki oraz posępna atmosfera miasta wzbudzają w młodym podróżniku wstręt, ale jednocześnie podsycają jego ciekawość.Dzięki nowej znajomości z pewnym zgorzkniałym starcem, Zadokiem, który inspirująco dla niego snuje opowieść o mrocznej przeszłości Innsmouth, dowiaduje się, że w XIX wieku kapitan Obed Marsh, handlujący z odległymi plemionami Polinezji, założył tu pogański kult nazwany Ezoterycznym Zakonem Dagona, który z czasem podporządkował sobie całe miasto. Według Zadoka, Marsh miał zawrzeć tajemny, potworny układ z istotami z głębin morza, które zapewniają mieszkańcom dobrobyt w zamian za niewypowiedziane ofiary.Kiedy młody podróżnik szykuje się do wyjazdu, autobus ulega awarii. Nie mając innego wyjścia, zostaje na noc w InnsmouthFranois Baranger (ur. 1970) jest ilustratorem i artystą konceptualnym. Pracował przy wielu filmach, m.in. "Harry Potter", "Starcie Tytanów" czy "Piękna i Bestia", oraz przy grach wideo: "Heavy Rain" i "Beyond: Two Souls". Tworzył również okładki książek. W 2013 roku zadebiutował powieścią science fiction "Dominium Mundi", a niedawno rozpoczął cykl dark fantasy "Ars Obscura".Lovecrafta poznał jako nastolatek dzięki grze fabularnej "Zew Cthulhu". Od tamtej pory świat "Samotnika z Providance" nie przestał go fascynować. Po latach marzeń o ilustrowanych edycjach jego dzieł zdecydował się na własny projekt, rozpoczynając od najbardziej znanego opowiadania Lovecrafta - "Zew Cthulhu".Nakładem Wydawnictwa Vesper ukazały się następujące albumowe wydania zilustrowane przez Franois Barangera: "Zew Cthulhu", "W górach szaleństwa" tomy 1 i 2, oraz "Zgroza w Dunwich"."Jednym z najtrudniejszych aspektów twórczości Lovecrafta jest to, że kreowana przez niego groza i sposób jej opisu uchodzą za wyjątkowo trudne do oddania za pośrednictwem innych mediów. Franois Baranger zdołał jednak stworzyć znakomitą, sugestywną wizję ilustracyjną tej opowieści. Czuję zarówno ekscytację, jak i zaszczyt, mogąc poprzedzić jego pracę niniejszym wstępem".- Sandy Petersen
Po wylądowaniu w nieznanym mieście Dyer i Danforth, kierowani naukową ciekawością i pragnieniem odnalezienia młodego Gedneya, weszli do części podziemnej, chcąc przeprowadzić wstępne badania. Pod lodem odkrywają gigantyczny kamienny labirynt, nietknięty od zarania dziejów, gdzie niezliczone, fascynujące płaskorzeźby opisują cywilizację, która tam żyła. Wkrótce jednak zauważyli koleiny pozostawione przez sanie Gedneya i podążyli ich tropem aż do jego zwłok.Jeśli Gedney już nie żył, to czyimi śladami podążali przez cały czas? Jakie istoty zdają się poruszać po tym mieście niczym stali bywalcy?Zmarznięci, ogarnięci strachem, ale niezdolni do oparcia się pragnieniu dowiedzenia się czegoś więcej o starożytnych, dwaj mężczyźni schodzą coraz głębiej i głębiej w ten lodowy cmentarz, do granic przerażenia i szaleństwaTo niewielkie opowiadanie Lovecrafta, sugestywnie opisujące zamarznięte pustynne krajobrazy, niewysłowione, odkryte w nienaturalnym stanie zachowania istoty sprzed milionów lat, dziwne geometryczne struktury na szczytach czarnych gór wyższych niż Everest... inspirowało całe pokolenia pisarzy i reżyserów od Johna Carpentera, reżysera The Thing, po Guillermo del Toro, który wciąż marzy o przeniesieniu go na ekran.Franois Baranger ilustrator znany na całym świecie ze swoich talentów jako artysta konceptualny, tworzący do filmów i gier wideo od zawsze zafascynowany światem H.P. Lovecrafta, podjął się cyklopowego zadania przełożenia jego głównych opowieści na obrazy.Myślałem, że znam W górach szaleństwa, teraz wiem, że nie do końca. Nie wrócę do nich bez rysunków Franois naznaczyły moją siatkówkę tak samo, jak słowa Lovecrafta. Połączyły się w jedno. Na lepsze.Maxime Chattam
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?