W tej strefie proponujemy bardzo szeroką ofertę z dziedziny psychologii oraz dziedzin powiązanych: astronomii i astrofizyki, ekologii, filozofii, kultury, podróżnictwa, religii, socjologii, sztuki. Szczególnie polecamy z tej kategorii bestseller pt. Księga Urantii. Księga Urantii podaje jasną i zwięzłą integracją nauki, filozofii i religii. Ci, którzy ją czytali i zgłębiali, wierzą, że Księga Urantii może wnieść bardzo wiele wartości do religijnej i filozoficznej myśli ludzi tego świata.
Ramy czasowe, jakimi obejmuję opisywane wydarzenia i ich analizę, dotyczą trzydziestolecia między latami 1990 a 2020 i ma to konkretne znaczenie dla socjologicznego uwarunkowania opisywanych decyzji, wyborów i stylu działania również w akademii. Jest to czas obejmujący najbardziej formacyjne etapy kształcenia, wchodzenia w świat pracy zawodowej oraz, w moim przypadku, budowania rodziny i stawania się matką. Początki opowieści sięgają środkowego okresu mojego studiowania (w latach 1988–1993), w czasie którego nastąpiła w Polsce transformacja systemu politycznego z późnokomunistycznego na demokratyczny. Dokonuję retrospekcji doświadczania self w zderzaniu się z różnymi kulturami społecznymi, instytucjonalnymi i narodowymi, na ich tle, w zespoleniu z ich specyfiką i wpływem na lepsze self-understanding sytuacji najbardziej bieżącej, dokonującej się w 2020 roku. Tożsamość definiuję tutaj, przykładowo za Campbell (2018), jako koncepcję złożoną z indywidualnych wyborów „przesianych przez abstrakcyjne systemy”, które to wybory stają się pewnym procesualnym projektem, w ciągłym ruchu.
z Wprowadzenia
Agnieszka Rasińska poruszała się w wielu przestrzeniach. Jej domem była Polska i Norwegia, Anglia i Libia. Ta mobilność miała chyba również przełożenie na Jej sposób pracy, gdy z równą łatwością zajmowała się dokumentem, pejzażem czy portretem.
Zapraszamy do zapoznania się z albumem zdjęć artystki, zatytułowanym "Cztery sny, a może pięć".
Pierwszym, co rzuca się w oczy przy dokładniejszej analizie zdjęć artystki, to bardzo umiejętne posługiwanie się kontrastami - bielą i czernią, statyką i dynamiką, bardzo rzetelne, rozgrywanie kompozycji wewnątrz kadru, w końcu umiejętność dostrzegania ukrytej poetyki w prostych przedmiotach (zdjęcie łodzi, które otwiera wystawę).
Ta skromna skala, czysto fotograficznych środków, buduje przejmujące, z perspektywy czasu chciałoby się rzec - czasem wręcz alegoryczne obrazy. Krytycy zauważają, że te zdjęcia mają w sobie tylko pozorny spokój i piękno: niemal zawsze wypełnia je niepokój.
Od zarania chrześcijaństwa Maryja Matka Zbawiciela jest otaczana czcią. Nie inaczej jest w Polsce, gdzie Jej kult trwa nieprzerwanie od czasów średniowiecza. Na przestrzeni wieków Polacy modlitwą prosili Matkę Bożąo wsparcie w czasach trudnych i dziękowali Jej za wsparcie i wyjednane łaski. Pielgrzymowali do Niej do jednego z najsłynniejszych we współczesnym świecie sanktuariów maryjnych na Jasnej Górze i ogłosili JąKrólową Polski. Rok liturgiczny w Kościele katolickim wypełniony jest wieloma świętami i uroczystościami maryjnymi, a maj jest poświęcony MatceBożej w całości. Uczestnicząc w tych pięknych wydarzeniach religijnych, wierni potwierdzają swoje przywiązanie do Maryi i Jej oddanie.
Fatima to wyjątkowe miejsce, o którym z pewnością słyszał każdy katolik. W książce znajdziemy opisy sześciu objawień, które miały miejsce w Fatimie, a także dowiemy się dzięki niej, jak wyglądało przesłanie Maryi do całego świata. Poznamy treść tajemnic fatimskich i dodatkowo przekonamy się, jak ogromna więź łączyła polskiego papieża, Jana Pawła II z fatimskimi wydarzeniami. Lektura ta pozwoli nam również na przeniesienie się do obecnej Fatimy. Będziemy mogli zwiedzić Sanktuarium Matki Bożej w Fatimie i zachwycić się jego pięknem.
W duchowości Kościoła zachodniego Serce Jezusa zajmuje kluczowe miejsce w relacji Boga z człowiekiem, relacji opartej na odkupieniu i miłości. Spróbujemy ten nieogarniony fenomen Bożego otwarcia się na każdego z nas, byśmy mogli spocząć w Sercu Jezusa na wieki, rozważyć. Temat jest niezwykle nasycony treściami najistotniejszymi w naszym życiu i niepodobna go zamknąć na kilkudziesięciu stronicach. Niemniej nawet kropelka tej rzeczywistości, jaką pozostają niniejsze rozważania, może być pomocna w doświadczaniu osobistym naszych relacji z Jezusem, które ogniskują się w Jego Sercu, do którego dążą najskrytsze pragnienia naszych, często mało rozpalonych serc. Tego pragnę dla wszystkich czytelników, a szerzej także dla wszystkich ludzi wszystkich pokoleń, oraz dla siebie, któremu od siedmiu lat dane jest mieszkać na terenie parafii Najświętszego Serca Jezusowego, tuż obok Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w krakowskich Łagiewnikach.Serce Jezusa, gorejące ognisko miłości - to wezwanie z litanii wskazuje nam, ze Najświętsze Serce Jezusa jest symbolem relacji Boga do człowieka.Serce uosabia tez niezwykła rzeczywistość Boskiej Ekonomii Zbawienia człowieka jako to, w którym mieszka cała pełnia Bóstwa.
Publikacja zawiera wybrane sylwetki malarzy którzy odegrali znaczącą rolę w historii sztuki. Czytelnik znajdzie tu ważne informacje biograficzne i ciekawostki z ich życia.Dzieło prezentuje m.in. sylwetki: Vincent van Gogha. Jana Matejki, C. Moneta, Rembrandt , Wyspaińskiego czy Pablo Picasso.
Książki śmiercionośne. Książki pisane krwią i oprawne w ludzką skórę. Książki tak długie, że mogłyby unicestwić wszechświat.Nowa niesamowita praca autora cenionej trylogii Atlas lądów niebyłych, Złoty atlas i Atlas nieba to wyjątkowa, pięknie ilustrowana podróż przez historię literatury. Edward Brooke-Hitching zapuszcza się w jej najmroczniejsze zakątki, polując na najdziwniejsze publikacje, i odkrywa fascynujące tło ich powstania.Znajdziemy tu istną bibliotekę szaleńca, zbiór ekscentrycznych woluminów, często kompletnie zapomnianych. Książki pisane krwią; oprawne w ludzką skórę; dzieła zwariowane; pozycje, które zwiodły cały świat; wydania niewidoczne gołym okiem i większe od człowieka; drukowane na wzburzonych morzach i lodowych pustkowiach Antarktyki; księgi kodów i szyfrów, których tajemnic do dzisiaj nie odkryto. Autor wytropił wiele przejawów dziwności wyobrażalnej (jak i tej niepojętej) jak choćby wspaniale iluminowany XV-wieczny opis procesu wytoczonego Jezusowi przez szatana bądź zaginione dramaty Szekspira i księgi Biblii i powiązał je w jedyną w swoim rodzaju kolekcję, ucztę duchową dla każdego miłośnika literatury.
Aleksandra Piekarniak, ur. w Warszawie, italianistka literaturoznawczyni, doktor Uniwersytetu Warszawskiego, były pracownik Ministerstwa Spraw Zagranicznych, jest autorką artykułów naukowych, m.in.: Malaparte – antipolacco? Lo scrittore pratese nei documenti d'archivio del Ministero degli Affari Esteri Polacco; Raccontare l'Olocausto: la visione letteraria polacca dell'Olocausto nella traduzione italiana di Medaliony di Zofia Nałkowska; La letteratura italiana in Polonia negli anni 1945-1989. W latach 2013-2017 przeprowadziła badania w Archiwum MSZ w Warszawie, odkrywając tam w dużej mierze nieznane i niezwykle ciekawe materiały, na podstawie których powstała niniejsza publikacja. Badania uzupełniła w Rzymie, przeprowadzając kwerendę w Bibliotece Senatu Republiki Włoskiej „Giovanni Spadolini”, której wizerunek widnieje na okładce oraz w Stacji Naukowej PAN w Rzymie, inicjując tam również serię wywiadów naukowych ze znanymi osobami, w większości bezpośrednimi uczestnikami opisywanych wydarzeń. Z przyjemnością oddajemy do rąk czytelników książkę o polsko-włoskich kontaktach kulturalnych z lat 1945-1980, które ukazane w świetle dokumentów archiwalnych polskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych, układają się w zajmującą opowieść, uwidaczniając jednocześnie rolę kultury w stosunkach międzypaństwowych i międzyludzkich.
Pamiętnik Jana Piotra Pruszyńskiego (1941–2008), profesora prawa, specjalisty w dziedzinie ochrony zabytków, dziedzictwa kultury, organizacji nauki i szkolnictwa wyższego, etyki uczonego oraz prawnych granic wolności nauki, bibliofila, kolekcjonera starych gramofonów i płyt, odkrywa powojenne dzieje ziemiańskiej, wołyńskiej rodziny Pruszyńskich, której przyszło zmagać się z wojną i rzeczywistością PRL-u, w której wyrósł Autor. To opowieść nie tylko o dzieciństwie i dorastaniu w wojennej i powojennej Warszawie oraz trudach życia, lecz także o młodzieńczych fascynacjach literaturą i kulturą polską, które ukształtowały naukowe zainteresowania i kolekcjonerskie pasje Autora. To opowieść, która i dzisiaj daje nadzieję, że edukacja i w porę rozbudzone zainteresowania mogą zmienić nasze życie i nadać mu sens.
Klasztor Karmelitów Bosych w Czernej w drugiej połowie XIX wieku (w schyłkowym okresie zaborów od 1864 roku) był jedynym klasztorem karmelitańskim nowej obserwy, który przetrwał na ziemiach dawnej Rzeczypospolitej. Dawny erem karmelitów bosych w Czernej zaczynał powoli się odradzać i promieniować życiem religijnym w najbliższym otoczeniu. Zmiany te były widoczne od 1880 roku, kiedy do Czernej przybyła grupa zakonników z prowincji austriackiej, która przywróciła określone konstytucjami zakonnymi właściwe życie zakonne w klasztorze, tzw. obserwę. Na ten czas daje się zauważyć znaczący rozwój kultu Matki Bożej Szkaplerznej, której wizerunek od połowy XIX wieku znajdował się w klasztornej świątyni. Do klasztoru w Czernej i słynącego łaskami obrazu Matki Bożej przybywały coraz liczniej grupy pielgrzymów, głównie z Małopolski i ze Śląska. Ten zmieniający się rytm życia zakonnego przyniósł nowe inicjatywy duszpasterskie, nieznane w klasztorze w wiekach wcześniejszych, na przykład zakładanie bractw i stowarzyszeń takich jak Bractwo Szkaplerza Świętego, Trzeci Zakon Najświętszej Panny Maryi z Góry Karmel czy Pobożne Stowarzyszenie Nieuleczalnie Chorych pw. Najświętszej Maryi Panny Uzdrowienia Chorych oraz św. Kamila de Lellis i św. Jana Bożego. Odpowiedzią na nowe czasy były próby spisania dziejów klasztoru od fundacji w 1631 do końca XIX wieku. Zadania tego podjął się karmelita bosy o. Romuald od św. Eliasza (Kućka), spod ręki którego wyszły Krótki opis klasztoru oo. karmelitów bosych w Czernej pod Krakowem (Bytom 1899) oraz Monografia klasztoru oo. Karmelitów Bosych w Czernej (Bytom 1914). Kronikarz klasztorny przybliżył w nich zarys historii tego niezwykłego miejsca i związanych z nim od wieków karmelitów.
Ze Wstępu (s. 7) Jolanty M. Marszalskiej
Czerna
Prymas Tysiąclecia kardynał Stefan Wyszyński wielokrotnie podkreślał, że pamięć o przeszłości ma stać się spoiwem dla budowania przyszłości. Towarzysząca mu świadomość przedziwnego połączenia splecionych losów państwa polskiego i Kościoła z niezwykłą ostrością daje się zauważyć na kartach źródeł archiwalnych czerneńskiej wspólnoty klasztornej. Lata 1945–2000 to czas organizowania i trwania życia klasztornego po dramacie II wojny światowej i w okresie utrwalania systemu komunistycznego na ziemiach polskich. I w czasie wojny, i po wojnie Kościół był prześladowany i zapłacił cenę olbrzymią. Olbrzymią w wymiarze instytucjonalnym, choćby za sprawą likwidacji podstaw materialnych, dzięki którym przez wieki egzystował i prowadził różnego rodzaju działalność. Równie wielką w wymiarze osobowym, od szykan przez aresztowania po działania służące rozbiciu jedności wspólnotowej, czyli werbowanie do współpracy agenturalnej. Celem państwa komunistycznego była fizyczna likwidacja Kościoła katolickiego w Polsce, a środkiem do niego prowadzącym wewnętrzne rozbicie. Plan się nie powiódł, nie udało się zburzyć zaufania, jakim polskie społeczeństwo obdarowywało Kościół, mimo niezliczonych prowokacji, rozpowszechnianych kłamstw, rozsiewanego terroru i zastraszania. (...)
Wkład w życie Kościoła polskiego w ostatnim półwieczu ma również klasztor Karmelitów Bosych w Czernej pod Krakowem. Bogate źródła, a zwłaszcza skrupulatnie prowadzone kroniki klasztorne odsłaniają puls życia zakonnego za klauzurą, troski dnia codziennego wyrażające się w prozaicznych, ale nierzadko spędzających przełożonym sen z powiek działaniach, dotyczących zabezpieczenia bieżącego utrzymania (zwłaszcza po zabraniu przez władze komunistyczne klasztornych folwarków) czy najzwyklejszego zdobycia materiału na habity. Ta swoista „sublimacja” trudu wlewała nadzieję i dawała siłę do pracy religijnej, zwłaszcza wśród okolicznej ludności, czego przejawem stanie się szerzony kult Matki Bożej Szkaplerznej i najważniejszej postaci dla polskiego karmelu bosego — o. Rafała od św. Józefa (Józef Kalinowski), wyniesionego na ołtarze przez papieża Jana Pawła II. Na tych dwóch filarach będzie budowana religijność i duchowość karmelitów czerneńskich po II wojnie światowej.
Ze Wstępu (s. 7-8) Ks. Waldemara Graczyka
Przewrotne przyjemności obrazu. Eseje o fotografii w kulturze popularnejKażda kolejna książka Marianny Michałowskiej jest wydarzeniem. Przewrotne przyjemności obrazu zaskakują czytelnika związanego ze środowiskiem fotograficznym i zaznajomionego z dyskursem akademickim dyscypliny. Michałowska jako wybitna badaczka fotografii, artystka i pedagożka odsłania swoje upodobania, a nawet obsesje, oddając się przyjemności obcowania z fotografią. To nawet nie przyjemność, tylko rozkosz, jouissance. Książka jest tak napisana, by przyjemność udzieliła się również czytelnikom. To pasjonująca podróż przez obszary godne uwagi nie tylko kulturoznawcy i miłośnika fotografii. Kolejne rozdziały dotyczą istotnych kulturoznawczo kategorii, takich jak przyjemność, codzienność, rzeczy, pornografia, widoki świata. Michałowska sprawia, że powracamy do dawnych zdjęć, filmów, książek, obrazów. Takiej książki w Polsce jeszcze nie było.Adam Mazur
Mając 14 lat Laura Dekker wyruszyła na ocean zrealizować marzenie swojego życia - stać się najmłodszą w historii żeglarką, która samotnie opłynęła Ziemię. By wypłynąć w rejs musiała najpierw na sali sądowej pokonać opór nieprzychylnych jej pomysłowi holenderskich władz i zmierzyć się ze społeczną krytyką. Przez długie tygodnie przemierzała wzburzone morza, zmagała się ze sztormami i dzielnie znosiła samotność, by po 518 dniach szczęśliwie ukończyć żeglugę na karaibskiej wyspie Sint Maarten. Marzenie pewnej dziewczyny. Samotny rejs dookoła świata to autobiograficzna opowieść Laury o jej podróży. Radościach i niebezpieczeństwach samotnej żeglugi i o poznawaniu świata z pokładu małego jachtu. To również świadectwo niezwykłej determinacji i młodzieńczej odwagi. Wciągająca i inspirująca książka o autentycznej przygodzie, która oczaruje czytelnika niezależnie od wieku.
Dziewięciodniowe nabożeństwa, które można odprawiać w ciszy własnego serca lub przed Najświętszym Sakramentem. Zanoszone w konkretnych intencjach pomagają wyprosić u Boga, najczęściej za wstawiennictwem świętych, wybrane łaski.
Czym jest dogmat i jak go rozumieć w perspektywie posoborowego dogmatycznego sceptycyzmu? Jak na przestrzeni wieków układały się jego związki z filozofią? Dlaczego zasadniczym miejscem rozumienia dogmatu jest przestrzeń liturgiczna? To tylko nieliczne z pytań, na które stara się odpowiedzieć ks. Robert Woźniak. Autor podkreśla, że kluczowe jest spojrzenie na dogmat nie w sposób teoretyczny, ale praktyczny: jako na „sposób rozumienia życia i doświadczenia z perspektywy Objawienia”.
Gdyby oceniać książkę Roberta Woźniaka, używając terminologii z zakresu budownictwa, trzeba by napisać, że Autor wykazał się kompetencjami zarówno w zakresie architektury, konstrukcji, jak i dekoracji wnętrz. Jego projekt to gmach, czerpiący z dobrych tradycji, ale i nowatorskich rozwiązań; uniwersalny, ale i odpowiadający na konkretne pytania odbiorców; kompleksowy, ale i otwierający nowe perspektywy badawcze.
ks. dr hab. Damian Wąsek, prof. UPJPII
Robert J. Woźniak (ur. 1974) – prezbiter archidiecezji krakowskiej, doktor habilitowany teologii dogmatycznej, prof. UPJPII. Zajmuje się szczególnie teologią trynitarną, relacjami teologii i filozofii oraz teologicznymi wątkami postmodernizmu. Autor wielu książek. W Wydawnictwie WAM opublikował m.in. Szkołę patrzenia. Rozmowy w Trójcy Świętej (2017), Znaki Tajemnicy (redaktor, 2018) oraz Dogmat i metodę (redaktor, 2021).
Kinematograf o sobie to pierwsza monografia poświęcona tropom autotematycznym w polskim kinie. Autor zarówno odnosi się do najważniejszych teoretycznych oraz historyczno-filmowych ustaleń, jak i śledzi rozwój refleksywnych motywów w rodzimych filmach fabularnych, wyodrębniając przy tym tematyczno-gatunkowe dominanty tego typu audiowizualnych utworów. Przez pryzmat autotematycznej poetyki zostają odczytane nie tylko dzieła powszechnie doceniane (Wszystko na sprzedaż, Człowiek z marmuru, Amator), lecz także zapomniane lub uznane za nieudane (Sprawa do załatwienia, Epilog norymberski, Niebieskie jak Morze Czarne, Przyspieszenie, Historia niemoralna). Tak zarysowana propozycja interpretacyjna kładąca nacisk na narracyjno-estetyczne komponenty oraz polityczno-ideowy wymiar poszczególnych filmów pozwala spojrzeć na dzieje polskiego kina z nowej perspektywy.
W tej książeczce przedstawiono narodziny, jak również czyny oraz rodowody niektórych świętych i znakomitych mężów; ponadto z cechującą sentencje zwięzłością opisano piastowane przez nich godności, ich śmierć oraz pogrzeb. Wprawdzie są to rzeczy znane osobom, które podejmują się lektury Pisma w całej jego rozciągłości, jednak łatwiej zapadają w pamięć, gdy czytamy o nich w krótkiej opowieści mówi Izydor z Sewilli we wstępie do utworu, który proponujemy uwadze polskiego Czytelnika. Dzierżawca Rajskiego ogrodu Adam, otoczony zwierzętami dzielny Noe, wędrujący do nieba na ognistym rydwanie Eliasz, znajdujący ukojenie w cieniu bluszczu buntownik Jonasz, uczony twórca alfabetu Ezdrasz, przewyższająca mężów dzielnością Judyta, połączeni w życiu i śmierci Zachariasz i Elżbieta oraz ich syn głos Słowa, pochodnia Światłości, wyzwolony z więziennych lochów przez trzęsienie ziemi Paweł, przemieniający w złoto gałązki drzew Jan Osiągając pełnię swego człowieczeństwa, każdy z nich realizuje tenże inwariant życia świętego, czyli człowieka żyjącego w przyjaźni z Bogiem, który go uświęca. De ortu et obitu patrum Izydora z Sewilli (ok. 560636) to zbiór żywotów biblijnych postaci, hybryda egzegezy i hagiografii, swego rodzaju breviarium fidei, które wypełnia umysł odbiorcy formułami do medytacji i modlitwy, oraz vademecum, dostarczające mu wzorców do naśladowania w codziennym postępowaniu.
Idea przewodnia numeru wyrażona w tytule dotyka jednego z przejawów kryzysu Kościoła, którego jesteśmy świadkami także w Polsce. Z jednej strony bycie mistrzem czy posiadanie mistrza jest charakterystyczne dla wszystkich znanych nam tradycji kulturowych i religijnych, z drugiej zaś, jak wszystko, co ludzkie, w jakimś procencie ulega patologiom. Tak było zawsze i tak jest dzisiaj. Sam Jezus mówi: Niepodobna, żeby nie przyszły zgorszenia i dodaje: lecz biada temu, przez którego przychodzą. Byłoby lepiej dla niego, gdyby kamień młyński zawieszono mu u szyi i wrzucono go w morze, niż żeby miał być powodem grzechu jednego z tych małych. Uważajcie na siebie! (Łk 17,12).
Niesamowite fakty, przykuwające uwagę historie i śmiałe pomysły. Tę książkę powinien przeczytać każdy, komu nieobca jest troska o to, jaki świat zbudujemy po pandemii koronawirusa. Carl Frey, Instytut Nowej Myśli w Ekonomii, Uniwersytet OksfordzkiTchnąca siłą i nadzieją wizja tego, jak odnaleźć zagubione więzi międzyludzkie oraz zaleczyć kaleczące nas podziały.Jeszcze zanim pandemia wirusa zapoznała nas z dystansem społecznym i podobnymi pojęciami, samotność stawała się już chorobą określającą XXI stulecie.Nie jesteśmy jednakże wobec niej bezradni.Noreena Hertz, po dziesięciu latach badań naukowych polegających na zbieraniu materiału z pierwszej ręki, pokazuje nam najrozmaitsze zjawiska: od zajęć jak się komunikować w realnym życiu dla studentów uniwersyteckich uzależnionych od smartfonów, przez najróżniejsze atrakcje na zlotach skrajnych prawicowców oraz wynajmowanie sobie przyjaciół i płacenie za przytulanie w Stanach Zjednoczonych, po starsze Japonki dziergające czapeczki dla swych robotycznych opiekunów.Autorka pokazuje, jak nasza coraz większa zależność od technologii, radykalne zmiany zachodzące w miejscach pracy oraz kilkadziesiąt lat polityki stawiającej własną korzyść ponad wspólne dobro doprowadziły do tego, że jesteśmy dziś bardziej wyobcowani niż kiedykolwiek w historii ludzkości.Noreena Hertz pomaga zrozumieć, dlaczego żyjemy w świecie samotników, jak do tego doszło oraz co możemy zrobić, żeby ograniczyć samotność w swoim życiu. Podsuwa czytelnikom mnóstwo śmiałych rozwiązań, które można zastosować w domu, w pracy i w sąsiedztwie, ukazuje też jasną wizję tego, co w obecnej sytuacji powinny zrobić władze i przedsiębiorstwa.
Żyrowice - największe prawosławne sanktuarium na Białorusi było tematem licznych publikacji i opracowań. Żyrowicki ośrodek kultowy był znanym w końcu XV stulecia na terenie Wielkiego Księstwa Litewskiego. Do cudownej ikony Matki Bożej przybywali wierni różnych wyznań (prawosławni, później unici, rzymskokatolicy, a nawet protestanci). Szukanie pomocy i uciszenia ściągało do cerkwi i monasteru żyrowickiego panujących, książąt, magnatów, szlachtę, duchownych, mieszczan i chłopów. Ikona Matki Bożej była tak samo czczona w okresie przynależności państwowej tego ośrodka do Wielkiego Księstwa Litewskiego, Rzeczpospolitej, Rosji, II Rzeczpospolitej i Białorusi. To wyjątkowe miejsce, wybrane przez Najświętszą Marię Pannę, utkwiło głęboko w świadomości religijnej wielu narodów ale przede wszystkim wśród Białorusinów. Dla mieszkańców ziem białoruskich Żyrowice były i są ich centrum życia duchowego i kulturowego, do którego przybywały liczne grona pielgrzymów
(ze wstępu).
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?