Od ukazania się w 1859 roku dzieła Darwina O powstawaniu gatunków wielu ludzi uznało, że nie można pogodzić nauki z wiarą w Boga. Obecnie zdumiewające odkrycia fizyki, biologii oraz teorii chaosu i złożoności sprawiły, że weszliśmy w krytyczną fazę tego konfliktu. Nauka usiłuje nie tylko znaleźć podstawowe prawa, które rządziły początkiem wszechświata i kierują jego ewolucją, ale również odpowiedzieć na pytanie Stephena Hawkinga z Krótkiej historii czasu: Co sprawia, że równania coś opisują, że istnieje opisywany przez nie wszechświat?
Niektórzy uczeni uważają, że łatwo można pogodzić wiarę w Boga z nauką. Nie jest to jednak problem, którym zajmują się tylko naukowcy, filozofowie i intelektualiści. Czego rzeczywiście możemy się dowiedzieć, a co pozostaje nie wyjaśnione, gdy zapoznajemy się z najnowszymi odkryciami? Czy możemy znaleźć Boga... lub naukową teorię, która wyeliminuje pojęcie Boga?
Ogień w równaniach to zaskakująco oryginalna książka, znakomity przegląd współczesnej nauki, który jednak pozwala nam kwestionować tezę, że ostatnie słowo będzie należeć do nauki.
Czy w świecie, w którym rządzą darwinowskie prawa przypadku i konieczności jest miejsce na Bożą mądrość i miłość? Dlaczego miłosierny Bóg rządzi przyrodą za pomocą bezdusznych praw doboru naturalnego? Co akceptacja teorii ewolucji której wymaga od nas intelektualna uczciwość powinna zmienić w teologii? Jak w świetle ewolucji rozumieć grzech pierworodny i zbawczą misję Chrystusa?Książka nie jest jedynie kolejną z wielu prób zderzenia biblijnej historii o stworzeniu świata z naturalną historią życia na Ziemi, której odczytywanie zapoczątkował Karol Darwin. Denis Edwards idzie krok dalej: zastanawia się, jak ewolucyjny światopogląd, który narzuca namwspółczesna nauka, wpływa na nasze myślenie o Trójcy Świętej, dziele stworzenia, odkupienia i uświęcenia.Denis Edwards - ksiądz katolicki i profesor teologii, pracuje w Institute for Institute for Religion and Critical Inquiry na Australian Catholic University, gdzie wykłada teologię trynitarną, chrystologię, eklezjologię oraz teologię wiary i objawienia. Od wielu lat jest zaangażowany wrozwój teologii ekologicznej oraz w dialog nauki i religii.
Czy Kopernik i Darwin mieli rację? Co to znaczy "mieć rację" w świecie nauki? Jaką drogę musi pokonać rewolucyjna teoria naukowa, by zaakceptowała ją społeczność uczonych?
Owen Gingerich analizuje te problemy, badając recepcje dwóch wielkich rewolucji naukowych - kopernikańskiej i darwinowskiej - pokazując jednocześnie wpływ osobistych, kulturowych i metafizycznych przesądów na dzieje astronomii, fizyki i biologii. Próbuje również spojrzeć w przyszłość, przyglądając się postaci i badaniom Freda Hoyle'a, jednego z czołowych dwudziestowiecznych astronomów, znanego między innymi ze swojego sprzeciwu wobec teorii Wielkiego Wybuchu.
Myślałem, że wiem już wszystko, co powinienem wiedzieć o tych postaciach – Koperniku, Darwinie i Hoyle'u – które ukształtowały nasz nowoczesny sposób patrzenia na kosmos. Teraz Owen Gingerich ukazuje nowe fakty i pogłębione rozumienie wszystkich trzech - Freeman Dyson
Astronom i historyk Owen Gingerich odpiera twierdzenie Stephena Jaya Goulda, że nauka i religia to „niezachodzące na siebie magisteria” pozostające bez wzajemnego wpływu. Dokonuje tego, uważnie analizując trzy odkrycia naukowe, których pełne znaczenie da się objaśnić tylko dzięki metanaukowej analizie. Dzięki jasnemu i żywemu stylowi książka jest bardzo przystępna - John Polkinghorne
Owen Gingerich (ur. 1930), emerytowany profesor astronomii oraz historii nauki na Uniwersytecie Harvarda, współpracujący ze Smithsoniańskim Obserwatorium Astrofizycznym. Laureat licznych nagród, w tym prestiżowej Prix Jules-Jansen. W 2008 roku otrzymał doktorat honoris causa Uniwersytetu Zielonogórskiego. Autor m.in. Książka, której nikt nie przeczytał i Boski Wszechświat.
Skąd bierze się przekonanie o nieuniknionym konflikcie pomiędzy nauką i wiarą? Czy ateizm jest logiczną konsekwencją teorii ewolucji? Co to znaczy, że nauki przyrodnicze rzucają nowe światło na teologiczną prawdę o stworzeniu i działaniu Boga w stworzonym świecie?
Poszukując odpowiedzi na te pytania Autor omawia szereg powiązanych ze sobą zagadnień z pogranicza
teologii i nauk empirycznych, które dają wiarygodny obraz tego, jak układają się obecnie relacje pomiędzy tymi dziedzinami, i które pozwalają dostrzec przyczyny konfliktu pomiędzy nauką i wiarą, i realnie ocenić to, czy istnieje możliwość jego przezwyciężenia. Swoją uwagę poświęca przede wszystkim teorii ewolucji - podkreśla konieczność odróżnienia tej teorii od jej filozoficznych (zarówno materialistycznych jak i teistycznych) interpretacji, i zaznacza, że nie ma żadnych podstaw do przeciwstawiania tej teorii teologicznej prawdzie o stworzeniu świata przez Boga, i dopatrywania się w niej jakiegokolwiek zagrożenia dla tej prawdy. Opowiada się za słusznością kreacjonizmu ewolucyjnego, zgodnie z którym Stwórca powołuje Wszechświat do istnienia i nieustannie w nim działa za pośrednictwem praw przyrody, które powodują nieustanny rozwój wszechświata i umożliwiają ewolucję życia.
Tadeusz Pabjan - ksiądz katolicki, wykładowca filozofii przyrody i filozofii nauki na Uniwersytecie Papieskim Jana Pawła II w Krakowie. Nakładem CCPress ukazały się jego książki Eksperymentalna metafizyka (2011), Niedomknięty bilans wszechświata (2014) oraz - wspólnie z ks. prof. Michałem Hellerem - Stworzenie i początek wszechświata (2013) i Elementy filozofii przyrody (2014).
Jakie są ewolucyjne źródła moralności i religii?
Gdzie można odnaleźć biologiczne fundamenty humanizmu?
Czy ludzie potrzebują religii, by zachowywać się moralnie?
Frans de Waal, światowej sławy prymatolog, w swojej bestsellerowej książce sięga do badań nad zachowaniem zwierząt, by lepiej zrozumieć funkcję religii we współczesnym świecie. Szczególną uwagę poświęca bonobo, pokojowemu i empatycznemu gatunkowi małpy człekokształtnej, która pod względem zachowania być może najbardziej przypomina wspólnego przodka ludzi i ich najbliższych krewnych wśród naczelnych.
Konfrontując ateistę z bonobo, de Waal przygląda się dyskusji na temat biologicznych podstaw moralności i religii oraz domniemanej wojnie między nauką i religią. Odrzuca dogmatyzm neoateistów. Sięga do bogatej tradycji humanizmu, by szukać odpowiedzi na pytanie o to, czego współczesny świat może się nauczyć od religii, nawet jeśli ostatecznie miałby ją odrzucić.
Książka znalazła się na liście dziesięciu najlepszych książek naukowych czasopisma "New Scientist" w 2013 roku.
Frans de Waal jest profesorem psychologii na Uniwersytecie Emory i dyrektorem Living Links Center w Atlancie. W 2007 r. magazyn „Time” uznał go za jedną ze stu osób, które kształtują nasz świat. Autor książek Małpy i filozofowie. Skąd pochodzi moralność? (CCPress 2013), Małpa w każdym z nas. Dlaczego seks, przemoc i życzliwość są częścią natury człowieka? (CCPress 2015).
W jaki sposób postęp naukowo-techniczny jest motywowany religijnie?
Co łączy naukowców, inżynierów i myślicieli chrześcijańskich?
Jakie starożytne wyobrażenia stoją za oczarowaniem nowoczesnymi technologiami?
Czy naukę i technikę można uznać za narzędzia „transcendencji”?
Filozofowie, historycy, biolodzy czy fizycy wielokrotnie pisali o relacji nauki i religii – związki religii i techniki wydają się natomiast tematem zaniedbanym. Historyk David F. Noble stara się zapełnić tę lukę. Argumentuje, że w cywilizacji zachodniej kulturowe fundamenty rozwoju technologicznego położono już w IX wieku, kiedy sztuki użyteczne powiązano z ideą chrześcijańskiego zbawienia. Bada wzajemne wpływy religii, nauki i techniki aż po wiek XX, w którym ludzie zaczęli władać niemal boską wiedzą i mocą. Przybliża fascynujące profile ideowych architektów współczesnej nauki, a na przykładzie wielkich przełomów w poznawaniu rzeczywistości i władaniu nią – od odkryć geograficznych, przez energię atomową i eksplorację kosmosu, po zsekwencjonowanie ludzkiego genomu i prace nad sztuczną inteligencją – pokazuje, że naukowo-techniczne dążenie do udoskonalania świata i człowieka trudno uznać za czysto świeckie przedsięwzięcie.
Noble ocenia krytycznie zarówno postęp techniczny za wszelką cenę, jak i rolę religii w rozbudzaniu wyobrażeń o raju odzyskanym za pomocą wiedzy i technologii. Apeluje o nową ocenę naszego oczarowania niekontrolowanym rozwojem technologicznym. Tytułowa „religia techniki” wiąże się z niezadowoleniem z zastanego świata i szukaniem technologicznych sposobów wyzwolenia się od niego – odnalezienia lub stworzenia lepszej, „transcendentnej” rzeczywistości. Noble pyta, czy ta specyficzna relacja religii i techniki, nawet jeśli kiedyś była pożyteczna, nadal sprzyja ludziom: czy wciąż promuje dobro człowieka i jego świata, czy chce już tylko pomóc człowiekowi z tego świata uciec?
I cóż po obronie rozumności wiary? Przecież wszyscy wiedzą, że wiara z definicji jest irracjonalna.
Stanisław Wszołek polemizuje z tym poglądem i podejmuje próbę spojrzenia na relacje rozumu i wiary z różnych filozoficznych punktów widzenia. Wbrew utrwalonemu schematowi, który przeciwstawia rozum wierze, autor przekonuje, że wiara, czymkolwiek jest, jest także użyciem rozumu, zaś rozum jest u swych korzeni wierzący.
Stanisław Wszołek przedstawił intrygujące, nowoczesne i nieobrazoburcze dzieło, w którym zadaje wiele głębokich i ważnych dla współczesnej filozofii, kultury i humanistyki pytań oraz porusza wiele rokujących naukowo wątków. Tekst jest ciekawy i dowcipny. Klarowność przekazu jest jego silną stroną.
Tomasz Michniowski
Stanisław Wszołek jest profesorem Uniwersytetu Papieskiego Jana Pawła II w Krakowie. Opublikował m.in. Nieusuwalność metafizyki (Biblos 1997) oraz Refleksje na rozdrożu. Wybór tekstów z pogranicza wiedzy i wiary (Biblos/OBI 2000).
Pobożność jest to więc życie prowadzone według myśli i woli Bożej, są to przykazania Boże spełnione, jest to zasada Chrystusowa w czyn wprowadzona, jest to duch Chrystusa wszystkie sprawy człowieka ożywiający. I tym się różni pobożność od religijności, że przez religijność wypełniamy ściśle przykazania jako sługa spełniający pańskie rozkazyz obawą i uszanowaniem, przez pobożność zaś wypełniamy przykazania z miłością, a przeto z pewną radością, jako syn miłujący, który zna wolę ojca i wykonuje ją z pośpiechem.....
Autorka książki Cecylia Plater-Zyberkówna (1853-1920) - należała do najbardziej niezwykłych kobiet swojej epoki. Hrabianka pochodząca ze spolonizowanych rodów niemieckich, swój wielki talent i majątek poświęciła sprawie kaształtowania i formacji moralnej społeczeństwa. Założycielka szkół żeńskich, autorka kilkudziesięciu publikacji, niestrudzona działaczka i oratorka, była obdarzona przenikliwym umysłem, siłą ducha i pasją czynu. Jej książki, mimo że napisane ponad wiek temu, pozostają głęboką inspiracją dla współczesnego człowieka, poszukującego sensu i kierunku życia.
Nowoczesne wyobrażenie o człowieku konfrontuje go ze śmiercią jako perspektywą bez reszty traumatyczną. Śmierć jako granica skończoności-indywidualności, odkąd ta skończoność rozumiana jest jako ontologiczna odrębność, musi się jawić całkowicie nieakceptowalną, beznadziejną i absurdalną, przejmującą panicznym lękiem i przerażeniem. Dlatego w obrębie nowoczesnego indywidualizmu śmierć musi być na różne sposoby relatywizowana czy to w popkulturowej, późnonowoczesnej formie wyparcia poprzez rzucenie się w „życie wieczne” konsumpcyjnego hedonizmu, czy też w quasi-chrześcijańskiej formie wiary w kontynuację indywidualnego życia po życiu. Cóż ma z tym wspólnego Platoński Fedon? Otóż – choć to przecież tekst odległy nam czasowo wręcz ekstremalnie – opowiada on o tym wszystkim z jakąś niewiarygodną aktualnością. Czytam go więc jako tekst na wskroś współczesny, a nawet (po)nowoczesny – mieszczący się w nurcie nowoczesnej samokrytyki. Czym innym jest on bowiem, jeśli nie po mistrzowsku przeprowadzoną dekonstrukcją, ujawniającą splot takiej właśnie, nowoczesnej formy indywidualizmu oraz ekstremalnego lęku przed śmiercią, której rewersem jest szukanie indywidualnego życia-bez-końca czy to w religijnych zaświatach, czy to w poszukiwaniu coraz intensywniejszych rozrywek i przyjemności.
z Wprowadzenia
Józef Jakubowski urodził się w dawnym województwie krakowskim dnia 30 listopada 1743 roku . Szczegóły z pierwszych lat życia są nam zupełnie nieznane. Wiemy tylko tyle, że szkołę średnią ukończył w Kolegium OO. Pijarów w Rzeszowie. Istniało ono od r. 1658, założone przez księcia Jerzego Sebastiana Lubomirskiego . Do kolegium tego uczęszczali prawie wyłącznie synowie magnatów i szlachty. Toteż nic dziwnego, że Kazimierz Jakubowski obu swych synów, Józefa i Wincentego, kształcił w znanym i najbliżej położonym kolegium pijarskim w Rzeszowie. Nie znamy dokładnych dat pobytu Józefa w Rzeszowie, bowiem w gimnazjum rzeszowskim nie zachowały się żadne dokumenty z tego okresu. Można przypuszczać, że studiował w kolegium za czasów rektora ks. Stefana Staniewskiego, albo mógł skończyć je za prefekta ks. Marcina Moszczeńskiego, który urząd ten sprawował około r. 1760.
Miłośnikom wysokich gór i odważnych wypraw - także duchowych - przekazujemy do lektury nową pozycję ojca Mariana, odkrywającą przed nami tajemnice mniej znanych miejsc biblijnych, a zwłaszcza jednej z najbardziej niesamowitych gór Ziemi Świętej. Góra Hermon jest niezwykła z dwóch powodów: po pierwsze, niebo jest nad nią najpiękniejsze, po drugie - cyrkulacja powietrza wytrąca delikatną, ale soczystą rosę.
Wnikanie w duchowe znaczenia metafor jest rzeczą ludzi wypływających na głębiny Ducha. Życzymy lektury; która obudzi w nas wyobraźnię, a ta - popchnie na Boże szlaki. Amatorzy wysokich gór, miłośnicy Karmelu, znajdą dla siebie kolejne przestrzenie do zdobycia i oswojenia.
Publikacja Ancilii to naprawdę wielkie wydarzenie w polskiej teologii duchowości małżeństwa i rodziny. Istnieje ku temu wiele poważnych racji. Najpierw, jest to najprawdopodobniej pierwszy polski tekst z tej dziedziny. Po wtóre, powstał on w czasie, gdy nie tylko nie mówiło się o duchowości życia małżeńskiego, ale nawet teologia duchowości miała sie dopiero wyodrębnić i zaistnieć w systemie nauk teologicznych. Jeszcze cenniejsze jest to, że gdy mówiąc o życiu małżeńskim i rodzinnym, zwykło się zwracać uwagę niemalże wyłącznie na jego wymiar moralny, Autorka buduje teologię duchowości. Przekonana, zgodnie z ówczesnym przepowiadaniem i duszpasterstwem, że jedynym ,,stanem doskonałości" jest życie zakonne, spogląda na duchowość małżeńska w perspektywie duchowości zakonnej. Czyni to jednak w wyjątkowo głęboki i oryginalny sposób. Pewnie patrząc realistycznie na własne życie małżeńskie i rodzinne, drogę świętości małżeńskiej przedstawia jako wydarzenie prawdziwie ludzkie, a więc prawdziwie cielesne i prawdziwie duchowe
Myśli św. Josemaríi Escrivy zawarte w Drodze, Bruździe i Kuźni, jasne i trafne, są jak wyraźne drogowskazy. Podpowiadają, jak żyć, by codzienność była modlitwą, a praca – wyznaniem wiary.
Niezwykła popularność, jaką cieszą się te trzy dzieła założyciela Opus Dei, skłoniła Wydawnictwo Świętego Wojciecha do przygotowania praktycznej, jednotomowej edycji. Została ona opatrzona wstępem Abpa Stanisława Gądeckiego – Metropolity Poznańskiego i przewodniczącego Konferencji Episkopatu Polski.
Droga, Bruzda i Kuźnia należą do klasyki duchowości - są codziennym wsparciem dla tysięcy katolików.
Niewielka książka poświęcona żyjącemu stygmatykowi br. Elia Cataldo. Od dzieciństwa towarzyszą mu niezwykłe fenomeny, wizje i cuda. W chwili wstąpienia do nowicjatu kapucynów, otrzymał stygmaty – na głowie, rękach, boku i nogach. Otwierają się one i krwawią od Wielkiego Czwartku do Wielkiej Soboty. Brat Elia twierdzi, że ma widzenia Maryi, Jezusa i Aniołów.
„Małżeńskie łoże ma większą głębię i moc twórczą (również więcej dramatyzmu) niż laboratorium doktora Frankensteina, a stół rodzinny to wytwór techniki potężniejszy niż tablet”. (Ze wstępu autora)
Rodzina – oparta na naturalnych więziach, otwarta na żywioł i tak bardzo daleka od pożądanej dziś doskonałości – nie chce podporządkować się regułom wyznaczanym przez licznych specjalistów. Fabrice Hadjadj z dużą dozą nienachalnego humoru udowadnia, że nie jest ona żadnym archaicznym pomysłem, ale wyjątkowym miejscem, gdzie bez wyrachowania dajemy i otrzymujemy dar życia. Kto pragnie świadomie przeżywać swoje powołanie małżeńskie i rodzicielskie, znajdzie w książce odpowiedź no to:
- czym jest rodzina,
- jaki jest związek pomiędzy ciałem i duchem a inteligencją,
- co tablet ma wspólnego ze stołem.
Fabrice Hadjadj prowokuje i gorszy, a jego celne pióro trafia w samo sedno problemu – dzięki temu lektura książki jest tak fascynująca!
Farida Khalaf ma 18 lat. Właśnie ukończyła przedostatnią klasę gimnazjum i cieszy się na czekające ją wakacje. Ale ten rok jest pod każdym względem inny: w sierpniu 2014 roku na jej spokojną rodzinną wioskę Kocho napadają terroryści z ISIS. Spędzają wszystkich mężczyzn i chłopców ze wsi i zabijają ich. Dziewczęta i kobiety biorą w niewolę. Przez cztery miesiące Farida przeżywa piekło na ziemi. Jest sprzedawana jako niewolnica różnym mężczyznom. Przechodzi z rąk do rąk, jest gwałcona i bita niemal do nieprzytomności. Ale udaje jej się przetrwać. Doznane okrucieństwa umacniają w niej odwagę, aby się przeciwstawić gnębicielom. Wraz z sześcioma innymi dziewczętami, którym przewodzi, ucieka przez pustynię. Po drodze spotyka je wiele dramatycznych przygód.
Ile może wytrzymać jeden człowiek? Tortury, wysiedlenie, wykorzystywanie – Farida ciągle zmaga się z konsekwencjami terroru ISIS. Farida jest bardzo silna, ma serce jak lwica, i na szczęście, jej wiara w Boga jest wystarczająco mocna, aby pomóc jej przetrwać wszystkie kryzysy. Niesamowita historia, która boli – i woła o to, aby nigdy nie milczeć i się nie poddawać.
Frank Heinrich, przewodniczący Komisji Praw Człowieka i Pomocy Humanitarnej w Bundestagu
Andrea C. Hoffmann studiowała w Lipsku i Florencji psychologię i dziennikarstwo i uzyskała doktorat w dziedzinie medioznawstwa na uniwersytecie w Lipsku. Pracowała jako wolontariuszka w „Frankfurter Runsdschau”, a także w wielu innych niemieckich i szwajcarskich gazetach i czasopismach. Od roku 2004 Hoffmann jest zatrudniona jako specjalistka od zagadnień Bliskiego Wschodu w dziale zagranicznym magazynu „Focus”. Jest autorką licznych reportaży z Iranu, Afganistanu, Pakistanu, Iraku, Turcji, Libanu, Syrii, Egiptu, a także z krajów afrykańskich i latynoamerykańskich. W swoich książkach przedstawia przede wszystkim losy kobiet w krajach muzułmańskich. Jej utwory przetłumaczono dotąd na kilkanaście języków. Andrea C. Hoffmann mieszkała w Stanach Zjednoczonych, Francji, Hiszpanii, we Włoszech, Nikaragui i Iranie. Zna wiele języków obcych. Naucza w różnych szkołach wyższych, między innymi w Monachium, Dżakarcie, Ilmenau i Monachium. Za swoją twórczość otrzymała kilka nagród literackich.
„Młodość to nie tylko wiek. Młodość to stan ducha”. Te słowa odnoszą się do wyjątkowej postaci, która odciska wyraźny ślad w świadomości Polaków. Jest nim wszystkim znany ojciec Leon Knabit, tyniecki benedyktyn, który dzięki swojej działalności rekolekcyjno-publicystycznej jest jednym z najbardziej znanych duchownych w naszym kraju.
Motywatory ojca Leona, czyli o czym jest ta książka?
Przyzwyczailiśmy się do tego, że adresatami publikacji ojca Leona są zazwyczaj osoby dorosłe, zwykle między 35 a 50 rokiem życia, a niejednokrotnie starsze. Ta książka ma na celu wykroczenie poza ten schemat. Przyszedł czas na młode pokolenie.
Inspiracją do stworzenia tego zbioru wypowiedzi ojca Leona będzie kampania promocyjna województwa małopolskiego i zbliżające się Światowe Dni Młodzieży w Krakowie. Okazało się, że ojciec Leon stał się twarzą Małopolski, co zostało połączone z promowaniem regionu i ŚDM. Wszystko zaczęło się od czerwonych korali, w których ojciec Knabit wystąpił przed obiektywem pana Roberta Krawczyka. I poszło w świat. Wielu ludzi okazało zachwyt po publikacji zdjęć z owej sesji. Pomysł spotkał się z dużą aprobatą zarówno starszych, jak i młodszych.
Te wszystkie wydarzenia dały nam do myślenia. W jaki sposób można trafić do młodzieży z tekstami ojca Leona? Krótka forma: to jest odpowiedź! Stąd pomysł stworzenia tej książki. Jej treść jest bogatym rozwinięciem myśli zawartej w tytule: młodość to nie tylko wiek. Młodość to stan ducha.
W niniejszej publikacji przygotowaliśmy i zebraliśmy tzw. „motywatory” ojca Leona, które mają jedno zadanie: wywołać uśmiech na twarzy, a jednocześnie wzbudzić głęboką refleksję nad własnym życiem. Znaleźć tutaj można tak dłuższe, jak i krótsze wypowiedzi z różnych książek naszego wyjątkowego autora. Co kilka stron umieściliśmy ważne cytaty motywacyjne ojca Knabita, które mają zachęcić do lepszego i radośniejszego życia.
Nie chcemy, żeby ten zbiór był tylko sezonową publikacją z okazji ŚDM. Pragniemy, żeby była to książka uniwersalna, zawierająca porady płynące z doświadczenia sędziwego mnicha, który przez swą otwartość, miłość i przykład życia uczy, że warto się uśmiechać i żyć pełnią życia.
Ukochać modlitwę – to odczuwać często w ciągu dnia jej potrzebę i zadawać sobie trud modlenia się. Modlitwa otwiera nasze serce, przez co staje się ono zdolne do przyjęcia daru, jaki Bóg nam czyni z siebie. Proście i szukajcie, a wasze serca otworzą się, byście mogli Go przyjąć i zachować jak swoją własność.
Myśli Matki Teresy – otaczanej czcią na całym świecie misjonarki miłości – stanowią doskonałe wprowadzenie w rozważanie tajemnic różańcowych. Razem z tą kanonizowaną przez Kościół opiekunką ubogich w cyklu tygodniowym obejmujemy modlitwą życie, wierność Bogu, rodzinę, człowieka i pracę. Za wstawiennictwem świętej Teresy z Kalkuty, która była wiernym świadkiem miłości Chrystusa, możemy zawierzyć Bogu każdy element naszej codzienności, ofiarując mu swoje pragnienia i troski.
Rok ze świętym Stanisławem Papczyńskim, a właściwie z przemyśleniami założyciela Zgromadzenia Księży Marianów. Źródłem, z którego zaczerpnięto materiały do tego swoistego kalendarium są Pisma zebrane autorstwa świętego, będące prawdziwą skarbnicą prawd prostych, oczywistych, a jednocześnie tak trudnych do wcielania w życie, dotyczących miłości Boga, bliźniego, skromności i pobożności. Zaskakująco świeże, choć spisane przed trzystu laty mogą być drogowskazem zarówno dla współczesnych duchownych, jak i świeckich. Starannie dobrane na dni powszednie i święta niech staną się dla czytelnika tematem rozmyślań lub mottem dnia.
Nie pomylisz się, jeśli będziesz uważał, że komu brak miłości, ten nie ma żadnej cnoty. Próżna i bezowocna jest nauka, która nie pochodzi z miłości. Fałszywe i bezużyteczne jest posłuszeństwo, które jest podejmowane i pełnione bez miłości. Próżna i fałszywa jest pokora, posiadająca przymieszkę nienawiści. Marna i nadęta czystość, której brak, jako towarzyszki i opiekunki, świętej miłości. Nikczemne i niegodziwe jest ubóstwo praktykowane bez miłości. Wadliwa jest łagodność, która nie została zrodzona przez miłość. Zimna jest wszelka doskonałość, cnota, działalność, której nie ogrzewa miłość
To jedna z wielu myśli zamieszczonych w tym zbiorze. Każdego dnia wraz ze św. Stanisławem Papczyńskim zgłębiamy tajemnice Bożego miłosierdzia, ludzkiego serca, ale i tego wszystkiego, co prowadzić ma nas ku zbawieniu.
Autor omawia i konfrontuje trzy oblicza żyjącego na przełomie XII i XIII stulecia Sawy Nemanjicia znanego też jako św. Sawa Serbski, jednej z najważniejszych postaci w historii Serbii – pierwszego zwierzchnika serbskiej Cerkwi autokefalicznej, wybitnego męża stanu, wielkiego prawodawcy, zręcznego dyplomaty, utalentowanego literata. Jest to pierwsza polskojęzyczna monografia poświęcona tej nieprzeciętnej osobistości. Rozdział opisujący Sawę jako postać historyczną stanowi najobszerniejszą naukową biografię tego świętego, jaka powstała od 1900 r. Drugie oblicze Sawy – jego autokreacja – było do tej pory obszarem zupełnie niezbadanym. Natomiast wizerunek w literaturze autorstwa innych twórców przeanalizowany został dotąd jedynie fragmentarycznie. Wypełnienie tych białych plam na mapie badań nie tylko polskiej, ale również europejskiej nauki, stanowi cel rozważań zawartych w niniejszej książce.
Publikację uzupełnia przekład obszernego fragmentu Żywota świętego Sawy, pióra Teodozjusza Chilandarskiego.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?