Wydanie Modlitewnika z bł. Rodziną Ulmów ukazuje się w wyjątkowych okolicznościach z okazji wyniesienia na ołtarze Rodziny Ulmów z Markowej w tym nienarodzonego jeszcze dziecka.Modlitwy zebrane w modlitewniku zostały tak dobrane, by najpełniej by w najpiękniejszy sposób wyrazić swoją ufność w Bożą Opatrzność. Dla wszystkich modlitewnik będzie niepowtarzalnym źródłem natchnienia do gorliwej modlitwy, dziękczynienia i prośby o potrzebne łaski.Mamy nadzieję, że modlitewnik ten stanie się nie tylko cenną pamiątką, lecz przede wszystkim wspaniałym świadectwem trwania i rozwijania idei ewangelicznych, które dla następnych pokoleń wyznaczy kierunek rozwoju i umacniania wiary.Jedną z największych dziejowych prób, jakiej musieli stawić czoła nasi rodacy, był terror drugiej wojny światowej. Mimo okrucieństwa wojny dla wielu z nich pomaganie bliźniemu było zupełnie oczywiste. Z wielkim wzruszeniem poznajemy skromną podkarpacką rodzinę z Markowej, która za bezinteresowną pomoc udzieloną naszym starszym braciom w wierze straciła ziemskie życie. Po raz pierwszy w historii Kościół aktem beatyfikacyjnym wynosi do chwały ołtarzy całą rodzinę, w tym nienarodzone dziecko.
"Owocem zaś ducha jest: miłość, radość, pokój, cierpliwość, uprzejmość, dobroć, wierność, łagodność, opanowanie". Ga 5, 22 W jaki sposób dojrzały chrześcijanin może zmienić swoje życie, gdy otworzy się na owoce Ducha Świętego, przyjęte w sakramencie bierzmowania? Swoimi refleksjami zechcieli podzielić się cenieni i lubiani duszpasterze młodzieży, a także młodzi ludzie, którzy we współczesnym świecie dopiero uczą się czerpać z bogactwa darów Ducha Świętego. Przewodnikiem w tej ich drodze ku prawdziwemu szczęściu został bł. Carlo Acutis - nastolatek, który pokazał światu, jak mądrze i dobrze żyć, na co dzień doświadczając Bożej miłości, radości i pokoju. W publikacji znajdziemy rozważania: ks. Marcina Filara, ks. Rafała Główczyńskiego SDS, ks. Sebastiana Koseckiego, o. Tomasza Maniury OMI, ks. Marcina Pasia, o. Piotra Różańskiego SP, ks. Wojciecha Szychowskiego, o. Piotra Wiśniowskiego SP i o. Jacka Wolana SP.
Praca biograficzna ujęta w szerokim kontekście dziejowym, pozwala poznać i zrozumieć ducha czasu i uwarunkowania oddziałujące na postawę hierarchy Kościoła katolickiego. Wnikliwa analiza czynności pasterskich abp. Galla wizytacje pasterskie, odezwy i pisma biskupie, konsekracja kościołów, udział w pogrzebach, udział w uroczystościach kościelnych) zbliża prace historyczną z obszarem badań nauk teologicznych (historia Kościoła) podnosząc jej walory
jako opracowania interdyscyplinarnego, o szerokim zakresie poznawczym, otwierającym różne perspektywy badawcze. Za te osiągnięcia dr. Krzysztofowi Żabierkowi należy się podziękowanie i uznanie za osiągnięcia badawcze.
prof. dr hab. Wojciech Osadczy
Andrzej Bobola herbu Leliwa, ksiądz, zakonnik, dziś patron Polski, żył w latach 1591-1657 w niebywale burzliwym czasie wielkich zagrożeń dla Ojczyzny i Kościoła katolickiego. Zginął w sposób szczególnie okrutny z rąk Kozaków, którzy chcieli mu nawet darować życie pod warunkiem wyrzeczenia się przezeń wiary katolickiej. Mimo wyjątkowo bestialskich tortur - odmówił. Umierał w strasznych męczarniach. Ginęło wtedy wielu katolików na wschodzie Rzeczypospolitej Obojga Narodów; grzebano ich pospiesznie, szybko zapominano o miejscach pochówku. Tak samo było z o. Andrzejem Bobolą, który jednak w 1702 r. ukazał się jako zakonnik w Pińsku i poprosił o odnalezienie jego trumny. 19 kwietnia tegoż roku trumna została rzeczywiście odnaleziona. Po jej otwarciu okazało się, że zwłoki Męczennika w ogóle nie mają oznak rozkładu! Obok samego objawienia był to widomy znak od Niebios, że Męczennik jest ich wybrańcem. Przybyły z zaświatów o. Andrzej Bobola obiecał wówczas mieszkańcom Pińska, że wybawi ich z rąk szwedzkich żołdaków, którzy pustoszyli kraj podczas wojny północnej. Dotrzymał słowa, Pińsk cudem ocalał. Tak jak za życia - również po śmierci Bobola się nie poddał. Stwierdzenie to może wydawać się dziwne, ale tylko tym, którzy nie znają losów tego dzielnego księdza i wielkiego patrioty. Książka ta przybliża koleje jego dramatycznego życia oraz późniejszych niezwykłych objawień, które dokonują się po dzień dzisiejszy! Objawienia te związane były (i są) zawsze z intencją ratowania Ojczyzny. Np. w 1819 r. o. Bobola budził nadzieje Polaków, przepowiadając, że po wielkiej wojnie odzyskają niepodległość. Jak wiemy, stało się to faktycznie po I wojnie światowej w 1918 r. Za każdym razem o. Andrzej Bobola, który w 1853 r. został beatyfikowany, a w 1937 r. kanonizowany, jawi się jako orędownik spraw narodowych. Ostatnie zjawienie Męczennika odbyło się 1 maja 2020 r. Książka jest opowieścią o człowieku niezłomnym choć pełnym sprzeczności, o świętym, o wielkim orędowniku naszej Ojczyzny w Niebie. Dzieje św. Andrzeja Boboli rzucone zostały na tło historii Rzeczypospolitej, co czyni ją szczególnie barwną i zarazem pouczającą. Potrzebujemy dzisiaj mocnego świadectwa wiary płynącego nie z deklaracji, ale przede wszystkim z postawy życia. Na obecne trudne czasy trudno o lepszy wzór, o lepszy przykład dla nas wierzących niż urodzony w Strachocinie św. Andrzej Bobola. Książka ta, którą przeczytacie jednym tchem, pomaga w odróżnieniu prawdy od fałszu, dobra od zła, wolności od zniewolenia, tworzenia od niszczenia, kultury życia od cywilizacji śmierci. Opowieść wzbogaca 170 starannie dobranych ilustracji.
Kredkami do nieba” to niezwykłe zajęcia, podczas których Dorota i Ania pokazują,
jak piękne i barwne jest Pismo Święte. Szybko okazuje się, że prace plastyczne to niebanalny dodatek do Słowa, do którego się w domu wraca i o którym się rozmawia. A przecież o to chodzi.
Agnieszka, mama Matyldy
Dzięki „Kredkom do nieba” życie Pana Jezusa, Maryi i apostołów stało się moim dzieciom bliższe – tak dosłownie na wyciągnięcie małej rączki, która rysuje, maluje, wycina, nakleja ewangeliczne sceny. A co istotne – najpierw jest wspólne rozważanie fragmentu niedzielnej Ewangelii i próba zrozumienia, jakie przesłanie Pan Jezus kieruje również do mnie. Czyli dzieci nie tylko ilustrują to, co wydarzyło się w Ewangelii, ale każde ma okazję zastanowić się, jak może konkretnie odpowiedzieć na Bożą miłość. Dlatego też na wielu pracach plastycznych dziecko umieszcza także siebie, uczestniczącego w ewangelicznym przesłaniu – jak podąża za Jezusem do nieba, prostuje ścieżki, raduje się i przebacza...
Kasia, mama Łucji i Cecylii
Gdyby Sokrates żył współcześnie, z pewnością chodziłby na „Kredki”!
Czytanie Ewangelii, zadawanie pytań, a potem wspólne poszukiwanie odpowiedzi
to katecheza dla najmłodszych w duchu sokratejskiego dochodzenia do prawdy.
A potem w ruch idą kredki, farby, papier i nożyczki. Ruszamy „Kredkami do nieba”!
Zosia i Michał, rodzice Weroniki, Tomka i Emilki
In the fourth century AD, a new faith exploded out of Palestine. Overwhelming the paganism of Rome, and converting the Emperor Constantine in the process, it resoundingly defeated a host of other rivals. Almost a thousand years later, all of Europe was controlled by Christian rulers, and the religion, ingrained within culture and society, exercised a monolithic hold over its population. But, as Peter Heather shows in this compelling history, there was nothing inevitable about Christendom's rise to Europe-wide dominance.
In exploring how the Christian religion became such a defining feature of the European landscape, and how a small sect of isolated congregations was transformed into a mass movement centrally directed from Rome, Heather shows how Christendom constantly battled against both so-called 'heresies' and other forms of belief. From the crisis that followed the collapse of the Roman Empire, which left the religion teetering on the edge of extinction, to the astonishing revolution in which the Papacy emerged as the head of a vast international corporation, Heather traces Christendom's chameleon-like capacity for self-reinvention and willingness to mobilize well-directed force.
Christendom's achievement was not, or not only, to define official Christianity, but - from its scholars and its lawyers, to its provincial officials and missionaries in far-flung corners of the continent - to transform it into an institution that wielded effective religious authority across nearly all of the disparate peoples of medieval Europe. This is its extraordinary story.
The most graceful English translation of this masterpiece of world literature - prepared with the participation of the Dalai Lama and eminent contemporary masters of this traditin appointed by the Dalai Lama
One of the greatest works created by any culture and one of the most influential of all Tibetan Buddhist texts in the West, The Tibetan Book of the Dead has had a number of distinguished translations, but strangely all of these have been partial abridgements. Now the entire text has not only been made available in English but in a translation of quite remarkable clarity and beauty. A comprehensive guide to living and dying, The Tibetan Book of the Dead contains exquisitely written guidance and practices related to transforming our experience in daily life, on the processes of dying and the after-death state, and on how to help those who are dying. As originally intended this is as much a work for the living, as it is for those who wish to think beyond a mere conventional lifetime to a vastly greater and grander cycle.
'Extraordinary ... this work will be a source of inspiration and support to many' His Holiness the Dalai Lama
Św. Augustyn zawarł w "Wyznaniach" tajemnicę swojego życia: historię nawrócenia, świadectwo dramatycznej walki duchowej, poruszający obraz zmagań człowieka usiłującego uwolnić się od grzechu i skierować ku Bogu. Dzieło to jest zarazem wyjątkowym wyznaniem wiary i pochwałą Boga, który łaskawie pochyla się nad grzesznym człowiekiem. Św. Augustyn świadomy, że jego życie stanowi żywy dowód Bożego działania, głosi hymn uwielbienia dla miłosiernego Boga. Przesłanie płynące z "Wyznań" nie przestaje być aktualne dla dzisiejszego człowieka.
Dzięki tej książce dowiemy się, skąd brała się wiedza medyczna Hildegardy. Najistotniejszą różnicą między nią a współczesną nauką jest to, że źródło wiedzy średniowiecznej uzdrowicielki było nadnaturalne, pochodzące z cudownych, udzielanych jej przez Boga wizji. Niemożliwe jest bowiem, aby ta średniowieczna mniszka zdołała sama dotrzeć do wiedzy, którą z mozołem odkrywa współczesna medycyna. W książce nie mogło zabraknąć nowatorskich metod leczenia najbardziej uciążliwych chorób, trapiących ludzi od wieków. Znajdziemy porady świętej uzdrowicielki a dotyczące profilaktyki i radzenia sobie z takimi chorobami jak: · Reumatyzm i artretyzm · Nowotwory · Choroby serca i wieńcowe · Choroby płucne i alergie · Miażdżyca · Schizofrenia i depresje · Ból W tym roku św. Hildegarda, największa uzdrowicielka średniowiecza, uznana została za Doktora Kościoła. Korzystajmy wszyscy z ogromnego skarbu, ofiarowanego nam przez Boga za pośrednictwem tej średniowiecznej świętej! Dr Gottfried Hertzka był lekarzem, który jako pierwszy odkrył dla współczesnej medycyny rewolucyjne metody terapeutyczne opracowane przez średniowieczną mistyczkę, św. Hildegardę z Bingen. On właśnie był nauczycielem znanego w Polsce specjalisty od medycyny Hildegardowej, dr. Wigharda Strehlowa, autora licznych bestsellerów.
„Na przestrzeni czterech minionych dziesięcioleci nastąpiło wielkie odrodzenie pielgrzymowania szlakiem wiodącym do grobu św. Jakuba Apostoła – Camino de Santiago. Znaczący wpływ miało na to najpierw przemówienie św. Jana Pawła II wygłoszone 9 listopada 1982 roku w katerze w Santiago de Compostela, nazwane Aktem Europejskim, następnie zaś ogłoszenie Szlaku Jakubowego przez Radę Europy pierwszym Europejskim Szlakiem Kulturowym oraz wpisane go przez UNESCO na listę Światowego Dziedzictwa Kulturowego i Przyrodniczego Ludzkości. Te znaczące wydarzenia i działania zaowocowały powstaniem nowych inicjatyw związanych z kultem św. Jakuba, przyczyniły się też do wzrostu liczby oznakowanych odcinków Camino de Santiago oraz wzmocniły jego wyjątkową rangę jako niezwykle ważnego dla tożsamości Europy. Pielgrzymowanie do sanktuarium św. Jakuba stanowi bowiem jeden z najważniejszych elementów, jaki przyczynił się do zjednoczenia różnych ludów europejskich.
[…] Pielgrzymi trud jest przypomnieniem, że nic, co stanowi jakąś wartość, nie przychodzi bez wysiłku, celu zaś pielgrzymki nie można osiągnąć bez wytrwałości i determinacji. Budowanie pomyślnej przyszłości Europy stanowi swoiste „Camino”, pielgrzymowanie okupione trudem, zawsze jednak z tą świadomością, że dla takiego celu warto było wyruszyć w drogę”.
Biskup Tarnowski Andrzej Jeż
Fascynująca opowieść o pełnej pasji świętej, mistrzyni życia duchowego i reformatorce, która jako pierwsza kobieta została ogłoszona doktorem Kościoła.
W jaki sposób pełna temperamentu, lubiąca towarzystwo, romanse i modne stroje Hiszpanka stała się wybitnym teologiem, mistrzynią życia duchowego, zręczną organizatorką i niezwykle wpływową kobietą? Z tej wciągającej, ale i pełnej ciepła książki dowiesz się, jakie wydarzenia ją ukształtowały, co czytała, kogo spotkała i jak rozwijała się jej niezwykła, mistyczna relacja z Bogiem, która była motorem wszystkich działań świętej. A działania te były naprawdę niezwykłe – Teresa z Avili w trudnych warunkach przemierzała setki kilometrów, przezwyciężając trudności finansowe i formalne zakładała klasztory, zachowując pokorę, posłuszeństwo i pogodę ducha radziła sobie z niechęcią części zakonnic oraz niecierpliwością i nieufnością niektórych duchownych. Była kobietą odważnego czynu i głębokiej wiary.
Życie Teresy z Avili to także znakomity przykład świadomego kierowania własnym rozwojem duchowym. Historia świętej pokazuje, że staranność w utrzymywaniu higieny duszy wydaje wspaniałe owoce. Posłuszeństwo przełożonym, wnikliwa obserwacja własnego życia wewnętrznego, wystrzeganie się pokus i wchodzenia w dwuznaczne sytuacje – to tylko niektóre ze wskazówek pomocnych w duchowym wzrastaniu współczesnego chrześcijanina. Przeczytaj tę fascynującą opowieść o szalonej miłości do Boga, kiełkującej świętości, wielkiej walce duchowej, mocy przyjaźni i kierownictwa duchowego w barwnych i niespokojnych czasach hiszpańskiego złotego wieku, epoki inkwizycji, ale i rozkwitu mistyki, teatru czy literatury.
Renata Czerwińska jest z wykształcenia polonistką, z zawodu redaktorką, na swoim koncie ma autorstwo książek Cuda świętych i Cuda polskich świętych.
W tym roku mamy dla wszystkich dzieci wyjątkową propozycję, aby własnoręcznie odtworzyć pierwszą na świecie szopkę bożonarodzeniową jaką stworzył święty Franciszek 800 lat temu w grocie przy swoim klasztorze w Greccio - a właśnie obchodzimy okrągłą rocznicę tego wydarzenia To świętemu Franciszkowi zawdzięczamy piękny zwyczaj ozdabiania naszych domów i kościołów szopkami betlejemskimi przedstawiającymi scenerię narodzenia Jezusa. Wyjątkowości naszej szopce dodaje to, że będzie można ukołysać narodzone Dzieciątko w samodzielnie wykonanej ruchomej kołysce. Samodzielnie wykonana bożonarodzeniowa szopka św. Franciszka stanie się wspaniałym uzupełnieniem świątecznego wystroju waszych domów oraz pięknie ubranej choinki. Doskonałym pomysłem może się również okazać wspólne rodzinne składanie projektu, choć przygotowaliśmy go tak, by każde dziecko poradziło sobie z jego złożeniem. Życzymy miłej zabawy i pięknego efektu w postaci własnoręcznie skomponowanej sceny narodzenia Pana Jezusa.
Uczę się. Uczę się zgody na niezgodę, przetrwania pomimo, przewidywania nieprzewidywalnego, żegnania oczekiwań i witania niespodzianek. Uczę się tego, jak zbawiać świat i żeby nie jeść nieekologicznie łowionego tuńczyka. Lekcje są bezpłatne, obowiązkowe. Uczę się od własnych dzieci.
Nie były to matki idealne, wolne od wad i słabości. Dla swych dzieci potrafiły być surowe i apodyktyczne, jak Marianna Kolbe, która sama o sobie mówiła: "Zawsze czułam się niezdolna stać się dobrą żoną i matką". Bywały kategoryczne, jak Marianna Popiełuszko: "Musiało być tak, jak powiedziałam, i koniec!". Niekiedy nadopiekuńcze, jak Święta Monika czy Święta Sylwia - obie aż nadto troszczyły się o dorosłych już synów: Świętego Augustyna oraz papieża Grzegorza Wielkiego. Niektóre zmarły przedwcześnie, jak Emilia Wojtyłowa - matka św. Jana Pawła II czy św. Zelia Martin - matka św. Teresy z Lisieux, a mimo to wywarły ogromny wpływ na swe dzieci. Gdyby nie ich dzieci, które wyrosły na wielkich i znanych świętych, z pewnością świat nie usłyszałby o tych kobietach. Dobrze, że nie są zapomniane. Ich życie może stanowić inspirację dla współczesnych kobiet. Święta Monika uchodzi za najlepszą patronkę matek, których dzieci się zagubiły i pozostają daleko od wiary i Kościoła. Jej życie wskazuje, jak wiele może modlitwa matki za dziecko. (fragment książki) Błogosławiona Wiktoria Ulma: Samarytanka z Markowej Święta Zelia Martin: koronkowy plan wychować dzieci do pracy i pobożności Małgorzata Bosco: prawdziwa włoska Mamma całych pokoleń biednych i zagubionych chłopców Marianna Kolbe: Matka Boleściwa świętego od dwóch koron Emilia Wojtyła: wybrała życie dziecka. "On będzie kiedyś wielkim człowiekiem!" Marianna Popiełuszko: przebaczyłam mordercom księdza Jerzego Święta Sylwia: warzywa na srebrnej tacy dla ukochanego syna, papieża Grzegorza Wielkiego Święta Monika: cierpliwa modlitwa matki św. Augustyna Matki świętych też były święte - nawet jeśli nie wszystkie są wyniesione na ołtarze. Potrafiły być święte w codzienności - jak matka św. Jana Bosco, o której jej biograf napisał: "Jeśli istnieje świętość ekstaz i wizji, istnieje także świętość garnków do umycia i skarpet do zacerowania. Matusia Małgorzata była taka świętą". (fragment książki)
„Święty Szarbel” z Kalwarii Pacławskiej W trakcie krótkiego życia o. Wenanty Katarzyniec pomógł Maksymilianowi Kolbe stworzyć media katolickie i objawił się jako wielki kaznodzieja. Zapewnił jednak swoich współbraci, że najwięcej uczyni… po śmierci. Tak też się stało. Problem ze znalezieniem pracy, kupno samochodu, spłata wysokiego kredytu, kłopoty biznesowe, a także uciążliwe dolegliwości zdrowotne – wielu świadków potwierdza, że ten pochowany w Kalwarii Pacławskiej zakonnik skutecznie rozwiązuje każdą sprawę. Ci, którym pomógł nie mają wątpliwości: Wenanty jest taki jak święty Szarbel. Kim jest tajemniczy przyjaciel Maksymiliana Kolbego? Tomasz P. Terlikowski podąża śladami Sługi Bożego Wenantego Katarzyńca i przekonuje: ten cichutki zakonnik pokaże, jak wielkim jest orędownikiem! „Nie zapomnę nigdy skromności, jaka tchnęła z całej postaci Wenantego.” Św. Maksymilian M. Kolbe
„Kościół powinien mówić o demonie. Grzesząc, upadły anioł nie stracił całej władzy, jaką posiadł zgodnie z planem Bożym, w celu zarządzania światem.” Benedykt XVI Szatan działa. Weź broń do ręki i walcz! Współczesny świat dostarcza nam wielu dowodów na to, że szatan wydaje się być niekiełznany a zło potężne, jak nigdy wcześniej. Jednak każdemu z nas Bóg dał do ręki broń, z której możemy skorzystać, by podjąć walkę duchową. Wejdź na trudną, ale skuteczną drogę 21 dni modlitwy i proś o wsparcie św. Michała Archanioła w walce z siłami ciemności. To szansa, by z ufnością i wiarą podążać drogą kolejnych osobistych spotkań z Chrystusem, naprawić relacje z bliskimi czy osiągnąć wyzwolenie z grzechu. To duchowa broń, służąca każdemu z nas w najważniejszej walce życia.
Niedługo po wojnie trzydziestoletniej żołnierz Nicolas Herman dostępuje niezwykłej duchowej wizji, która przemienia jego życie. Wstępuje do klasztoru karmelitów bosych i – jako brat Wawrzyniec od Zmartwychwstania – żyje w nim kilkadziesiąt lat, zajmując się przede wszystkim skromną pracą w kuchni i naprawą obuwia. Odnalezione po jego śmierci zapiski i listy pokazały niezwykły geniusz duchowy tego skromnego człowieka, którego myśl porównywana jest dzisiaj ze św. Tomaszem a Kempis czy św. Teresą z Lisieux. Sięgnij po jeden z największych klasyków duchowości chrześcijańskiej! Seria „Perły Duchowości” zainicjowana przez Wydawnictwo Esprit to zbiór klasycznych tekstów w nowych przystępnych tłumaczeniach.
Tekst Pisma Świętego zatwierdzony do stosowania w liturgii przez Konferencję Episkopatu Polski. Polecamy bardzo praktyczne, podręczne pełne wydanie Biblii Tysiąclecia - Pisma Świętego Starego i Nowego Testamentu w oryginalnym formacie oazowym (11x18cm) i ekooprawie. Sługa Boży Ks. Franciszek Blachnicki, założyciel ruchu oazowego nie przypuszczał zapewne, że do historii wejdzie nie tylko wspaniała idea wakacyjnych, a dalej także stałych spotkań formacyjnych ze Słowem Bożym dla wszystkich stanów w Kościele, ale też charakterystyczny i jednocześnie bardzo wygodny format Pisma Świętego. Niech to wydanie przypomina wszystkim, że Bóg, który objawia się nam poprzez Słowo, jest Światłem i Życiem, służąc wspólnotom oazowym, a także inspirując na nowo budowanie w naszych rodzinach Bożej oazy życia i miłości
Jakby to odmieniło Twoje życie, Twoją wiarę, Twoje relacje, gdybyś mógł się znaleźć choć przez chwilę w gronie tych, którzy podążali za Jezusem po drogach Palestyny, słuchali Jego słów i patrzyli na cuda? Nierealne? Może nie do końca. Kardynał Grzegorz Ryś ma niezwykłą umiejętność budowania mostów między światami. Jego komentarze do Ewangelii tworzą mosty między współczesnością a realiami czasów ewangelicznych, między wiedzą egzegetów a tym, w jaki sposób Słowo Boże działa w każdym człowieku, między życiem duchowym a naszą przyziemną codziennością. Dzięki wyjaśnieniom i refleksjom kard. Rysia możemy nie tylko lepiej zrozumieć tekst Ewangelii św. Łukasza, ale zanurzyć się w jego świecie, by wydobyć z niego konkretne wskazówki dotyczące naszego życia tu i teraz, naszych codziennych dylematów, zmagań i wątpliwości. Klucz do Ewangelii św. Łukasza rozpoczyna nową serię komentarzy do czterech Ewangelii. Aby ułatwić czytelnikowi lepsze zrozumienie Dobrej Nowiny, autor książki podzielił cały tekst na fragmenty odpowiadające czytaniom mszalnym, które opatrzył szczegółowymi komentarzami biblijnymi, teologicznymi oraz historycznymi. Z obszernego wstępu dowiemy się kim był autor Ewangelii, skąd pochodził, kiedy powstała i do kogo była adresowana. Czym wyróżnia się Ewangelia św. Łukasza spośród pozostałych? Egzegeci nie mają wątpliwości, że obraz Boga miłosiernego i Jego wzajemnych relacji z człowiekiem są w niej przesłaniem kluczowym. Nazywana jest też Maryjną ponieważ zawiera najwięcej fragmentów o Maryi. Ewangelista przekazał nam w duchowym testamencie także pewien powtarzający się od wieków schemat. Tak jak św. Paweł naśladując Jezusa poszedł do Rzymu ponieważ wiedział, że musi przejść tę samą drogę, jaką pokonał jego Mistrz do Jerozolimy, tak każdy wierzący w każdym kolejnym pokoleniu tę drogę również przejść musi.
Wdzięczny Papieżowi Franciszkowi za decyzję o beatyfikacji polskiej Rodziny Ulmów pierwszej w historii Kościoła (rodzice i siedmioro dzieci, w tym jedno nienarodzone) zachęcam wszystkich, by odwiedzili wieś Markowa na Podkarpaciu. Bo tu, w trakcie II wojny światowej, wiele rodzin spieszyło z pomocą osobom o żydowskim pochodzeniu pomimo tego, że wszystkim groziła za to śmierć ze strony niemieckich okupantów.Tam można zapoznać się z historią Rodziny Ulmów. Będzie nam łatwiej zrozumieć, że Oni pomagali pomimo świadomości ryzyka, jakie podejmują. Dlatego, pomimo tego wszystkiego co ich otaczało, starali się żyć normalnie, uczyć i wychowywać dzieci. Poznamy Józefa Ulmę, na tamte czasy i swoje wykształcenie znakomitego fotografa, rolnika, pszczelarza, działacza społecznego; Jego Żonę Wiktorię noszącą pod sercem kolejne dziecko, dobrą i troskliwą Matkę; ich dzieci ciekawe świata, otwarte na pomoc potrzebującym, niespodziewające się zbliżającej tragedii i kresu swojego życia. Dzieci, które 24 marca 1944, przed swoją śmiercią, były świadkami zamordowania Żydów i swoich rodziców. Ich historię w jakimś sensie utrwalił na zdjęciach sam bł. Józef. Ten album pozwala cofnąć się w tamte czasy, poczuć atmosferę tej niezwykłej Rodziny i miejscowości. Zdjęcia Grzegorza Gałązki, znanego i cenionego fotografa dzisiejszych czasów, uzupełniają tę historię można powiedzieć przenoszą ją w nasze czasy.Warto zatrzymać się i zrozumieć, że nic nie jest dane na zawsze, że każdy totalitaryzm prowadzi do tragedii, do tego, że giną niewinni ludzie, często bezbronni jak dzieci. Z podziwem spójrzmy na pozostałe rodziny pomagające Żydom, które kontynuowały swoje wsparcie po tej straszliwej zbrodni, zdając sobie sprawę z grożącego im coraz większego niebezpieczeństwa.Muzeum Ulmów, skansen z zachowaną Chatą Szylarów, parafialny cmentarz i kościół, wreszcie cmentarz w Jagielle-Niechciałkach to miejsca, które każdy z nas powinien odwiedzić, by móc zrozumieć tę niezwykłą historię.- fragment Wstępu
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?