Wychował pokolenia. Zmienił Polskę. Zmienił KościółNawrócił się w celi śmierci więzienia gestapo niedługo po opuszczeniu obozu w Auschwitz. W obozie koncentracyjnym przebywał wtedy, gdy o. Maksymilian Kolbe składał za współwięźnia ofiarę ze swojego życia. Jako wychowanek harcerstwa Franciszek z zaangażowaniem walczył z Niemcami, konspirował w rodzinnych Tarnowskich Górach i nawet przesłuchiwany nie tracił patriotycznego ducha. Jednak później zapadł wyrok wyrok śmierci.Franciszek Blachnicki. Jeden z najważniejszych duchownych okresu PRL-u, który wraz z Karolem Wojtyłą, Stefanem Wyszyńskim i Jerzym Popiełuszką rekonstruował polski Kościół po tragedii II wojny światowej, w mrocznych dekadach PRL-u. Młodość i doświadczenia z czasów okupacji ukształtowały przyszłego księdza, który intensywnie działał na rzecz trzeźwości Polaków, a następnie stworzył swoje największe dzieło ruch oazowy. Jak wyglądały jego relacje z Wojtyłą i Wyszyńskim? Jak to się stało, że pociągnął za sobą miliony wiernych? Skąd wzięły się kontrowersje wokół jego śmierci?Tomasz Terlikowski kreśli opowieść z epickim rozmachem i razem z Franciszkiem Blachnickim poszukuje sensu ludzkiej egzystencji. Biografia założyciela Ruchu Światło-Życie to fascynująca historia człowieka, który wychował pokolenia Polaków i którego dzieło trwa do dziś.
Książka dla każdego, bo każdy może znaleźć w sobie coś z JudaszaKolejna publikacja popularnego i cenionego autora, ks. Arkadiusza Paśnika, to próba odpowiedzi na pytania: Jak w krainie ciemności zapalić płomyk światła? Jak karmić umierającą z głodu nadzieję? Jak dźwigać cierpienie? To opowieść o Bogu, który nas bezgranicznie kocha, i człowieku, który nie potrafi Bogu do końca zaufać. Towarzysząc Judaszowi, przekonujemy się, że granica między dobrem a złem jest bardzo cienka i łatwo pobłądzić. Uświadamiamy sobie również, jak ważne jest, by wesprzeć człowieka, który się pogubił. Judasz to nie tylko interesująca lektura, ale i zadanie.
Wyjątkowe czasy potrzebują wyjątkowego modlitewnika!W modlitewniku znajdziesz niezwykle skuteczne modlitwy ze skarbca Kościoła katolickiego:Bilecik św. Gertrudy o Bożym miłosierdziu;Nowennę pompejańską;Nowennę do Matki Boskiej Gidelskiej (uzdrowienia chorych);Nowennę z wezwaniem chórów anielskich;Nowennę patronów w sprawach po ludzku beznadziejnych;Nowennę do Świętego Peregryna, patrona chorych na raka;Wyjątkowo skuteczną nowennę do Świętej Marty.
Szamanizm… należy do głównych dzieł Mircei Eliadego (1907–1986), rumuńsko-francuskiego pisarza i historyka religii. Inne jego słynne prace to m.in. Traktat o historii religii, Sacrum a profanum czy Techniki jogi (Wydawnictwo Aletheia, Warszawa, odpowiednio: 2020, 2008 i 2009). Choć Szamanizm… ma już pół wieku, należy do kanonu badań religioznawczych. Jest to dzieło z zakresu historii religii w specyficznym sensie nadanym temu pojęciu przez autora. W odróżnieniu od psychologii czy socjologii religii dziedzina ta bada jego zdaniem „fakt religijny” jako fakt religijny – a nie na przykład społeczny czy psychiczny. Odsłania zatem jego ściśle sakralne znaczenie. W tej historii mniej ważna jest chronologia i właściwie nie tyle o nią chodzi, ile o powtarzające się w różnych miejscach i czasach doświadczenie świętości i boskości. Taki właśnie sakralny wymiar światowego szamanizmu ukazuje ta imponująca monografia. Daje przegląd szamańskich praktyk z całego świata ze szczególnym uwzględnieniem (być może najbardziej oryginalnego) szamanizmu syberyjskiego. Opisuje je za pomocą wypracowanych przez autora pojęć sacrum, profanum i hierofanii. Szaman ma tu wymiar obejmujący cechy religijności obecne w całej koncepcji Eliadego: żyje w świecie mitycznym poza historią, a wędrując po osi świata, odwiedza świat podziemny i pnie się w nadświaty, umiera i zmartwychwstaje. Tą panoramą niezwykłych doświadczeń książka zapewnia czytelnikowi przygodę intelektualną, nawet jeśli nie w tradycyjny sposób naukową.
Fragment:
Socjaliści próbowali już niejednokrotnie urządzić wiejskie i fabryczne przedsiębiorstwa według swoich zasad i pomysłów, ale zawsze pokazało się, że umieją tylko burzyć, nie są zaś w stanie stworzyć czegoś lepszego i utrzymać porządek nawet na własnych gospodarstwach, gdzie im nikt nie przeszkadza i nikt ich nie krępuje. Na gospodarstwach tych była ciągła rewolucja, każdy chciał rządzić, a nikt nie myślał słuchać; zawiadowcy socjalistyczni skarżyli się na robotników, że nie chcą pracować, ci znowu podejrzewali zarządców, których sami wybrali, że ich okradają i zarzucali im, że biorą pensje, jak ministrowie.
Fragment:
Taką chwilą sposobną dla okazania swej wierności dla obu matek naszych, ojczyzny i Kościoła, jest właśnie doba obecna. W tej chwili bowiem uwijają się na ziemi polskiej tysiące fałszywych proroków, wysłanych do nas z workiem judaszowym z drugiej półkuli świata na oderwanie narodu od katolickiego korzenia – Chrystusa. Obcym przybyszom pospieszyli z pomocą, wtórują niektórzy przedstawiciele nauki i radykalni politycy nasi, głosząc, że „człowiek od żadnego nauczyciela zewnętrznego, a więc ani i od Kościoła katolickiego, nie ma brać prawdy religijnej, ale każdy winien swoją religię odnaleźć w sobie, wydobyć ją z własnego natchnienia wewnętrznego. Kościół rzymski daje w swoich artykułach wiary tylko prawdy martwe i jest tym samym przeżytkiem; ludzkość dzisiejsza potrzebuje prawd żywych, a tych niezdolny jest wytworzyć rozum i tych dostarcza wyłącznie uczucie i wrodzony każdemu zmysł religijny”. Przeciw tym wszystkim błędnowiercom: modernistom, nowoparakletystom, teozofom, spirytystom, nowochrzczeńcom, badaczom Pisma św., adwentystom, zwolennikom niezależnego kościoła polskiego podnosi lament utrapiona przez nich Rzeczpospolita, jak go niegdyś podniosła „Utrapiona matka Korona Polska” przeciw błędnowiercom wieku siedemnastego: „Oświeciłam ich wiarą świętą, powszechną, katolicką, a oni poszli sobie szukać nowych sektarzów opinii, nauką apostolską wzgardziwszy”16. Kościoła katolickiego ci nowinkarze religijni, heretycy i półheretycy nie zniszczą, ale w każdym razie rozbijają jedność religijną i narodową i, wiednie czy bezwiednie, w tej szkodliwej robocie schodzą się z największymi zewnętrznymi wrogami narodu.
Fragment:
Grzech ciężki jest zaś według tego samego katechizmu katolickiego tylko wtedy, gdy ktoś z całą świadomością przekracza przykazanie Boże lub kościelne w rzeczy ważnej. Trzech więc warunków potrzeba do istoty grzechu ciężkiego. Musi człowiek najpierw przykazania Boże poznać. Musi je przestąpić w rzeczy ważnej. Po trzecie musi je przestąpić całkiem dobrowolnie, czyli z zupełnym zgodzeniem się swojej woli. Gdzie brak choćby jednego z tych trzech warunków, tam nie ma winy ciężkiej i za taki czyn nie może być wiecznego potępienia z szatanami w piekle.
Fragment:""Idźmy wszyscy do Józefa"" - wzywa Benedykt XV. Obejmijmy stopy Opiekuna Kościoła świętego w gorącej modlitwie, naśladujmy go szczerze w naszym życiu prywatnym, rodzinnym, urządźmy wedle ideałów, zasad, które on przedstawia, nasze prawodawstwo i całe narodów życie społeczne, a stosunki religijne, socjalne, międzynarodowe ozdrowieją i poszczególne stany, ludy, wyrzuciwszy z duszy i serc pogańskie samolubstwo, poczną się znowu miłować w Bogu i czynić sobie dobrze.
Antonio Socci przyglądając się kondycji dzisiejszego świata i Kościoła, przywołuje powstałe przed stu laty przełomowe książki: Krótką opowieść o Antychryście Sołowiowa i Władcę świata Bensona. W obu papiestwo zostało wygnane z Rzymu. Europa, która dotąd była ziemią prawdziwie chrześcijańską, stała się miejscem powszechnej apostazji i dechrystianizacji, a światem niepodzielnie zarządza Antychryst. Socci, powracając do obserwowanych dziś przemian, pyta: czy to tylko prorocze ostrzeżenia? A może Antychryst żyje wśród nas i ma jakiś nowy rysopis? Wreszcie czy to konkretna osoba, czy może rodzaj ideologii z własną duchowością, życiowymi prawidłami, swoimi świętymi i sanktuariami?Zapowiadane w Piśmie Świętym przyjście Antychrysta wielu intryguje i przeraża. Dlatego Socci wnikliwie i z całą ostrością kreśli obraz chylącego się ku upadkowi świata oraz pogrążonego w kryzysie Kościoła, który zamiast nauczaniem w sprawach wiary zajął się ekologią, ekumenicznym otwarciem na inne religie oraz sprawą migrantów, niepokojąco dryfując w bliżej nieokreślonym kierunku
Modlitwy pochodzące z zatwierdzonej przez św. Jana Pawła II w 1998 roku księgi zawierającej część Rytuału Rzymskiego i zatytułowanej Egzorcyzmy i inne modlitwy błagalne, która zawiera, obok liturgicznego obrzędu egzorcyzmu większego, Modlitwy błagalne, jakie wierni prywatnie mogą zanosić w zmaganiach z mocami ciemności.
Zyskali sobie powszechne uznanie. Równocześnie wzbudzali lęk i nienawiść, także wśród katolików. Opowiadane o nich historie przez wieki odzwierciedlały to rozdwojenie: jedne przedstawiały jezuitów jako świętych, inne – jako postaci demoniczne. Oczywiście nie brakowało również wyważonych ocen. Jednak dopiero przed około 20 laty dokonała się zasadnicza zmiana: historycy zaczęli podchodzić do jezuitów bardziej bezstronnie, zadając proste pytanie:
Jacy oni byli?
Losy zakonu założonego przez Ignacego Loyolę były wyjątkowo burzliwe. W niemal 500-letnich dziejach jezuitów nie brakowało zarówno godnych pozazdroszczenia sukcesów, jak i dramatycznych momentów, na czele z kasatą zakonu w 1773 roku. Historia pokazuje, że potrafili doskonale wychodzić z opresji.
Jak im się to udawało?
Autor przygląda się jezuitom od momentu powstania zakonu do czasów współczesnych. Pomaga lepiej zrozumieć reguły, którymi kierują się członkowie Towarzystwa Jezusowego. Nie unika kontrowersji, a całość urozmaica mało znanymi anegdotami.
John W. O’Malley SJ (ur. 1927) – profesor teologii, wykładowca Uniwersytetu Georgetown, historyk specjalizujący się szczególnie w zagadnieniu odnowy Kościoła katolickiego w okresie kontrreformacji. W Wydawnictwie WAM ukazała się . jego książka Pierwsi jezuici (1999, drugie wydanie: 2007), za którą otrzymał nagrodę Nagrodę Jacques'a Barzuna w dziedzinie historii kultury i Nagrodę Philipa Schaffa w dziedzinie historii Kościoła.
Piotr rzekł do Marii: ""... Nauczyciel miłował Cię inaczej niż pozostałe kobiety. Powtórz nam słowa, ktore Ci powiedział... i co nie jest nam znane"".Od odkrycia manuskryptów z Nag-Hammadi corpus ewangelii wzbogacił się o fascynujące teksty przypisywane Tomaszowi, Filipowi a nawet Piotrowi. Wśród nich ewangelia Marii jest jedynym tekstem, za którego autora uznaje się kobietę. Spisana około roku 150 jest cennym świadectwem pierwotnego chrześcijaństwa - tradycji, do której prowadzi nas przekład ortodoksyjnego teologa i filozofa Jeana-Yves'a Leloupa.Miriam z Magdali, inaczej Maria Magdalena, kobieta będąca pierwszym świadkiem Zmartwychwstania przekazuje w niej tajemne nauki objawione jej w widzeniu. Grzesznica z Ewangelii kanonicznych ukazuje się tu jako bliska przyjaciółka Jezusa, której zawierzono słowa nieznane nawet apostołom...
By móc skutecznie troszczyć się o innych, najpierw musisz zatroszczyć się o siebie!
Troska o siebie często bywa błędnie rozumiana jako zachęta do zachowań egoistycznych czy przesadnego skupiania się na sobie i swoich potrzebach. W rzeczywistości jednak autentyczna troska o siebie – jak tłumaczy Julia Marie Hogan – to zestaw wypracowanych dobrych nawyków i styl życia, którego podstawą jest przekonanie, że skutecznie troszczyć się o innych możemy tylko wtedy, gdy właśnie najpierw zatroszczymy się o siebie.
W pierwszej części książki autorka tłumaczy, dlaczego troska o siebie nie tylko jest czymś koniecznym i pożądanym w życiu każdego dojrzałego człowieka, ale także świetnie współgra z duchowością chrześcijańską streszczającą się w przykazaniu miłości: „Będziesz miłował swego bliźniego jak siebie samego” (Mk 12, 31).
Część druga ma charakter praktyczny. Krok po kroku przeprowadza nas przez proces tworzenia osobistego planu troski o siebie, który obejmuje najważniejsze sfery ludzkiego życia: ciało i zdrowie fizyczne, emocje i więzi z innymi osobami, modlitwę i relacje z Bogiem.
Na niezwykłą wartość tej książki składają się: fachowa wiedza, przystępny język, możliwość pogłębienia zrozumienia treści przez pytania do refleksji i dyskusji. Największy jej atut to strategia tworzenia krok po kroku osobistego planu troski o siebie, dającego szansę praktykowania otrzymanej wiedzy. Ja już zaczęłam i Was serdecznie zapraszam!
s. Anna Maria Pudełko AP
Julia Marie Hogan uzyskała magisterium z psychologii klinicznej w Instytucie Nauk Psychologicznych w Arlington (USA). Jest licencjonowanym, zawodowym doradcą klinicznym. Obecnie pracuje w Chicago jako psychoterapeutka. Prowadzi liczne warsztaty i publikuje teksty poświęcone tematyce troski o siebie, więzi międzyludzkich i zdrowia psychicznego.
O tym, jak ojciec Szarbel nauczył liski z Libanu pomagać innym.W dalekim Libanie, wśród pięknych lasów cedrowych żył pewien niezwykły zakonnik. Jadał tylko jeden posiłek dziennie i spał kilka godzin na twardym materacu, a mimo to za jego sprawą działy się prawdziwe cuda.Czy chcecie się dowiedzieć, skąd czerpał swe nadzwyczajne siły?Seria Świat przyjaciół Boga przybliża najmłodszym wyjątkowych ludzi, którzy w swoim życiu zaufali Jezusowi. Historię bohaterów poznajemy dzięki rezolutnym zwierzątkom, które obserwując ich życie, próbują zrozumieć nie tylko sekret ich wiary, lecz także poznać realia, w których żyli.Katarzyna Tempes - z wykształcenia nauczycielka, obecnie mieszkająca w Singapurze. Jej pasją jest pisanie bajek i opowiadań, szczególnie dla najmłodszych.Agnieszka Kulas - ilustratorka i scenografka, absolwentka Uniwersytetu Artystycznego w Poznaniu. Jej prace prezentowane były m. in. podczas Quadriennale Scenografii w Pradze, Ogólnopolskich Targach Książki na MTP, Malta Fesival, Festiwal Fama, w Muzeum Śląskim.Autorki prowadzą wspólną stronę Pędzlem i Piórem.
Elementy Euklidesa są arcydziełem literatury matematycznej i najważniejszą pracą naukową wszech czasów. Do dziś na świecie ukazało się ponad 1000 edycji tego dzieła. Jedynie Biblia miała większą ilość wydań. Praca Euklidesa nie zachowała się w oryginale, lecz w późniejszych przekazach. Jednym z najstarszych są fragmenty zapisane na papirusie z ok. I wieku n.e. i znalezione w Oxyrhynchus. Za pierwszego wydawcę Elementów (ok. 364 rok) uznaje się Teona z Aleksandrii. Na początku IX wieku grecki tekst został przetłumaczony na język arabski. W 1120 roku Elementy przełożono z języka arabskiego na łacinę. W 1482 roku ukazała się pierwsza edycja drukiem oparta na łacińskim opracowaniu Campanusa z Novary z 1260 roku. W latach 18831888 duński uczony Johanne Luise Heiberg opublikował wydanie Euclidis Elementa, które wciąż uznawane jest za klasyczne. Elementy składają się z 13 ksiąg. Z uwagi na zakres materiału są one zwyczajowo dzielone na osiem grup: Księgi IIV to geometria figur na płaszczyźnie, Księga V teoria proporcji ""wielkości"", Księga VI teoria figur podobnych, Księgi VIIIX arytmetyka, Księga X klasyfikacja niewymierności, Księga XI geometria brył, Księga XII metoda wyczerpywania, Księga XIII bryły platońskie. Od strony matematycznej, metodologicznej i filozoficznej najpełniej poznana jest geometria Euklidesa i odpowiednio ta część Elementów jest uznawana za antyczny wzór metody aksjomatycznej.Zwieńczeniem matematycznego kunsztu Euklidesa jest Księga V. ""Wielkość"", ""stosunek"", ""proporcja"", ""wielokrotność"" to pojęcia, z których Euklides stworzył teorię spełniającą w matematyce greckiej taką funkcję, jaką we współczesnej matematyce pełnią liczby rzeczywiste. Poznając teorię ""wielkości"", poznajemy centralne pojęcie matematyki i filozofii greckiej. Teoria ""wielkości"" stanowi fundament teorii figur podobnych rozwiniętej w Księdze VI. Podobieństwo figur to kod, którym posługuje się ludzkość od ponad dwóch tysięcy lat. Tym dwóm księgom poświęcona jest niniejsza praca, zawierająca pierwszy polski przekład z języka greckiego oraz komentarz autorstwa Piotra Błaszczyka i Kazimierza Mrówki.""Mówi się, że w tym samym stosunku są wielkości pierwsza do drugiej i trzecia do czwartej, gdy te same wielokrotności pierwszej i trzeciej jednocześnie przekraczają, są jednocześnie równe lub jednocześnie mniejsze od tych samych wielokrotności drugiej i czwartej, wziętych w odpowiedniej kolejności, zgodnie z dowolnym mnożeniem każda z dwóch każdej z dwóch""Euklides, Elementy, definicja V.5""Trójkąty i równoległoboki pod tą samą wysokością są jeden do drugiego jak ich podstawy"".Euklides, Elementy, twierdzenie VI.11. Punkt jest tym, co nie ma części.2. Linia zaś to długość bez szerokości.3. Krańcami zaś linii są punkty.4. Linia prosta jest tym, co leży równo względem punktów na niej.5. Powierzchnia zaś jest tym, co ma tylko długość i szerokość.Euklides, Elementy, Księga I, Definicje.
Książka Aby odnowić Przymierze. Wielkopostne rekolekcje w domu, to nieoceniona pomoc w przeżyciu rekolekcji wielkopostnych innych, niż zwykle... Rozpoczniemy w Środę Popielcową, by w Wigilię Paschalną odnowić Przymierze zawarte z Bogiem w chrzcie świętym.To zaproszenie do przeżycia rozpoczynającego się Wielkiego Postu w sposób bardziej duchowy niż dotychczas, bardziej osobisty niż kiedykolwiek.
Jako chrześcijanie żyjemy od Paschy do Paschy i to właśnie te dni, które na zawsze odmieniły dzieje ludzkości, wyznaczają nam rytm. Dni Wielkiego Tygodnia to dni są jak paschalne lustro, w którym możemy się przeglądać, a właściwie oglądać nasze życie, nasze osobiste doświadczenia, odnajdując w nich ślady Boga, który nie bał się wejść w nasze ludzkie buty i dotknąć tego, co sprawia ból, i tego, co cieszy. Zanurzając się w Słowo tych dni, możemy na nowo opisać nasze historie, nadając im nowego znaczenia, odkrywając te wersety, które do tej pory były dla nas niewidoczne bądź niezrozumiałe.Liturgia Wielkiego Tygodnia, jej Słowo, gesty, znaki wyznaczają nam drogę, którą trzeba przejść w codziennym życiu, indywidualnie z pomocą towarzyszy, codziennych znaków i wydarzeń. Wszystko po to, aby odkryć, że drogi mojej codzienności są drogami paschalnymi, że moim zadaniem jest nabywać umiejętności czytania mojego życia w kluczu paschalnym. Wydarzenia Wielkiego Tygodnia są zarazem wstrząsające i piękne w sile Bożej miłości, która w tych dniach osiąga swoje apogeum. W te dni patrzę na Boga, który pierwszy przemierza najbardziej kręte, ciemne i zbolałe miejsca mojego Ja i mojej egzystencji. Patrzę i stale odkrywam w tych paschalnych dniach Boga, który przestaje być życzeniowym bogiem na usługach moich oczekiwań, a wyłania się jako Bóg, który dodaje odwagi, aby w wielkie czwartki mojego życia nie bać się zasiadać do stołu także z Judaszem i umywać brudne nogi; aby w wielkie piątki nie uciec, lecz zobaczyć, że On idzie przede mną pierwszy, dźwigając mnie i moje rany; aby w wielkie soboty zamieniać moje cmentarze w miejsca życia i nadziei; aby nie przespać wielkich nocy, w których choć tego nie widzę, to zmartwychwstaję.
Niniejsza książka to próba przedstawienia czysto historycznego życiorysu Jezusa z Nazaretu, Jezusa człowieka, nie Chrystusa Zbawiciela. Autor nie dotyka teologii, która przyszła później i która jest mu obca; opowiada on tę historię raczej tak, jakby nic nie wiedział o światowych następstwach życia Jezusa, ponieważ i Jezus ani o nich wiedział, ani ku nim zmierzał.Obraz tego człowieka trudny jest do namalowania. Chodzi o opisanie męża, o którym do trzydziestego roku jego życia nie wiemy prawie nic, nie znamy nawet jego rysów, tego zwierciadła serca, a następnie na przestrzeni jakichś dwóch lat aż do jego przedwczesnej śmierci spotykamy tylko sprzeczności. Albowiem cztery jedyne dokumenty, a mianowicie ewangelie, przeczą sobie wzajemnie i spotykają się z przeczeniem nielicznych źródeł pozachrześcijańskich; a więc nawet ten skromniutki materiał, który po wyłączeniu powtórzeń liczy zaledwie jakieś pięćdziesiąt stron druku, trzeba poddać osobnej rewizji.Pewnego nie ma nic, prócz początku i końca, chrztu i procesu. Między tymi dwoma punktami mieści się wszystko, nieuporządkowane. Niemal wszystkie sprzeczności mieszczą się w poprzestawianiu opowiadań; ale gdy się je uporządkuje psychologicznie, to wszystko staje się logiczne. Dopiero wówczas zaczynamy rozumieć oba wielkie okresy życia Jezusowego: pokorny, radośnie nauczający i mesjanistyczny, samowiedny. Gdy w sposób naturalny jeden okres następuje po drugim, to charakter Jezusa zostaje wyzwolony ze swoich sprzeczności i wykazuje rozwój ludzki i prosty.
Ta książeczka objaśnia małym chrześcijanom uroczystość Zesłania Ducha Świętego. Zaznajamia dzieci z podstawowymi terminami liturgicznymi i przedstawia głównych bohaterów wydarzeń z Wieczernika.Na jej 32 stronach znajdziemy wiele ciekawych rozważań dotyczących siedmiu darów Ducha Świętego i owoców, jakie przynosi, ponadto nowennę oraz piękną sekwencję do Ducha Świętego, które ułatwią dzieciom przygotowanie się do PięćdziesiątnicyPowyższy opis pochodzi od wydawcy.
Niniejsza książka zawiera:Modlitwy do Świętego Józefa: akty oddania i ofiarowania, litanie, prośby w różnych intencjach.Modlitwy wielu świętych do Oblubieńca Najświętszej Maryi Panny.Nabożeństwa do Świętego Józefa: nowenny, Różaniec św. Józefa, Aktyst ku czci oblubieńca Najświętszej Maryi Panny, Koronka ku czci św. Józefa, Godzinki o Świętym Józefie i inne.Wybór pieśni ku czci Świętego Józefa.Warunki uzyskania odpustu zupełnego w Roku Świętego Józefa.Nabożeństwo jakie mamy dośw. Józefa jest kontynuacją czci, z jaką traktował swojego opiekuna sam Jezus (św. Jan Paweł II, Redemptoris Custos).DUŻE LITERY - ułatwiają czytanie osobom starszym.Do modlitewnika dołączony jest obrazek z wizerunkiem Świętego Józefa.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?