Tutaj znajdziesz bogaty wybór lektury z zakresu chrześcijaństwa: modlitewniki, teologia, historia religii, żywoty świętych, wiara, cuda, katecheza, islam, judaizm, religie dalekiego wschodu oraz świata starożytnego.
Czasem odpowiadamy młodzieży na pytania, których oni nie mają. Książka, którą prezentujemy unika tego błędu.
Ks. prof. Paweł Mąkosa spytał najpierw młodzież o to, co siedzi w ich głowach i sercach, i dopiero potem udzielił odpowiedzi.
Książka „Największa jest Miłość. Ewangelizacyjny Katechizm Młodych” to nowa pozycja Wydawnictwa NATAN.
Jej autorem jest ks. prof. Paweł Mąkosa z KUL.
Katechizm podejmuje problemy i trudności w wierze, na które wskazała sama młodzież. Wśród tych problemów i trudności są m.in.: Czy życie ma sens? Gdzie znaleźć szczęście? Czy Bóg istnieje? Czy Bóg naprawdę mnie kocha? Dlaczego Bóg pozwala na cierpienie? Dlaczego warto wierzyć? Czy Jezus na pewno zmartwychwstał? Czy Kościół jest jeszcze potrzebny? Czy Kościół jest wrogiem seksu? Po co chodzić do kościoła?
Punktem wyjścia omówienia każdego z tych problemów jest w książce fragment wypowiedzi chłopaka lub dziewczyny – wypowiedzi, w której mówią o trudnościach wiary i w której stawiają nurtujące ich pytania. Do tych trudności i pytań nawiązują „kapsułki” z kilkoma krótkimi tekstami, które razem składają się na odpowiedź wiary.
Książka zawiera 15 bajecznie kolorowych, dużych (dwustronicowych) ilustracji przedstawiających sceny z życia Jezusa – od Zwiastowania i narodzin w Betlejem po Zmartwychwstanie i ukazanie się przyjaciołom. Bogactwo szczegółów z pewnością przykuje uwagę małych czytelników w wieku od czterech do siedmiu lat. Towarzyszący ilustracjom komentarz biblijny ułatwi zrozumienie poszczególnych scen.
Poznaj historię życia Jezusa przedstawioną w piętnastu obrazach i odkryj tysiąc i jeden szczegółów tej pięknej opowieści...
"Co mają ze sobą wspólnego zwycięstwo pod Chocimiem, cud Guadalupe i niewytłumaczalne naukowo przeżycie ośmiu zakonników w epicentrum wybuchu w Hiroszimie?
Jak udało się powstrzymać rozprzestrzeniającą się jak pożar herezję katarów w średniowiecznej Europie i dlaczego tysiące bezbronnych manifestantów mogło zwyciężyć uzbrojone po zęby oddziały wojska na Filipinach?
To różaniec, Psałterz anielski, kontemplacyjna modlitwa Kościoła będąca skutecznym orężem przeciwko złu.
Każde Zdrowaś Maryjo jest jak uderzenie mnie w głowę.
Gdyby chrześcijanie wiedzieli, jaką moc ma różaniec… to byłby mój koniec.
Szatan podczas egzorcyzmów
Skąd wzięła się najpopularniejsza modlitwa katolicyzmu, skąd liczba jej tajemnic? Jak to możliwe, że prosta modlitwa pustelników zauroczyła doktorów Kościoła? Dlaczego dominikanie przedstawiali różaniec jako maryjną świątynię z piętnastoma tajemnicami jako ołtarzami, przed którymi błaga się o wstawiennictwo u Boga, a jezuici potraktowali różaniec jak „salę ćwiczeń” duchowych?
W niezwykłej książce specjalista-mariolog, Wincenty Łaszewski opisuje pasjonujące dzieje różańca, świętych zaangażowanych w krzewienie modlitwy i spektakularne cuda, które towarzyszyły ich misji.
Wielcy znani i nieznani: św. Dominik, Kartuz Dominik z Gdańska, Małgorzata Bawarska i Mechtylda z Hackeborn, bł. Alan de Rupe, św. Józef Herman, św. Jan Eudes, Jan Jakub Olier i Wincenty Pallotti.
Objawienia różańcowe z całego świata: Guadalupe, Lourdes, Gietrzwałd, Turyn i Fatima.
Krucjaty różańcowe, dające zwycięstwo pod Lepanto i Chocimiem i wyzwolenie Austrii spod okupacji Sowietów
Nigdy nie sądziłeś, że historia różańca może być tak pasjonująca
"
To debiutancka opowieść napisana z humorem, dystansem do siebie, pełna spotkań z ludźmi na trasie do Hercegowiny oraz wyzwań na drodze do spotkania z Bogiem. Rozśmiesza, wzrusza, zastanawia, zachęca do naśladowania.
Ks. Tomasz Romantowski - ur. w 1987r., Pomorzanin, ksiądz z powołania, nauczyciel, miłośnik podróży, vloger (www.benedeo.com). Jego życiowa pasja to szukanie Boga i pomoc innym w odkrywaniu Jego piękna i dobroci. Człowiek rozśpiewany i pogodny, a zarazem twardo stąpający po ziemi. Jak mówi o sobie - potrafi w nią zaryć, by mieć stały dowód, że nie jest aniołem.
Książka ta jest twoim biletem na fascynującą podróż w przestrzeń, która zaczyna się od planety Ziemi i wiedzie aż po krańce znanego Wszechświata i dalej. Po drodze odkryjesz to, o czym wcześniej nie miałeś pojęcia: fakty o znanych planetach w naszym kosmicznym sąsiedztwie, odległych gwiazdach i supernowych, tajemnicach ukrytych w czarnych dziurach, nieprzeliczonych galaktykach, kwazarach i ciemnej energii. Wszechświat jest prawdziwie niesamowity, ale sam w sobie jest tylko odbiciem swojego jeszcze bardziej niesamowitego Pomysłodawcy i Stwórcy – Boga.
Po powrocie z tej podróży będziesz znać o wiele więcej faktów naukowych niż poprzednio, ale przede wszystkim będziesz wiedzieć więcej o wielkości Boga. Niewątpliwie wypełnisz się zachwytem i podziwem dla Jego miłości i łaskawości. Niebo nie może ogarnąć Boga, ale może Go przybliżyć: przygotuj się zatem do startu. Nie chcesz chyba przegapić tej szansy na podróż swojego życia!
Skoro można ewangelizować z wielką mocą, to można też ewangelizować jedynie z mocą, a nawet ewangelizować bez mocy.
Ewangelizacja z wielką mocą nie ogranicza się jedynie do przesłania, które oświeca umysł, lecz jest także doświadczeniem Boga, które przemienia życie. Uzdrowienie chromego spod Bramy Pięknej – pierwszy cud dokonany przez Apostołów po Zmartwychwstaniu Jezusa – pokazuje różnorodność elementów tego, co oznacza ewangelizacja z mocą albo, jeszcze lepiej, z wielką mocą.
Nie ma nic ważniejszego niż osoba Jezusa, boCzy wiesz o tym, że chrześcijańska wiara i religijność opiera się nie na tym, jak bardzo się starasz i jak wiele dobrego robisz, ale na tym, kogo znasz? Tak! Zbawienie nie jest jak towar kupiony w promocji z odroczonymi ratami, które musisz spłacać, starając się być lepszym, bardziej świętym i bardziej użytecznym. Wiele prostych prawd biblijnych zrozumieliśmy opacznie i przez to nosimy ciężary, które są ponad nasze siły. Dlatego próbując rozwijać swoje duchowe życie, napotykamy na problem: nie wiemy, jak się za to zabrać!Lee Venden, pastor, mówca i autor, w swej zabawnej, błyskotliwej i pełnej ciekawych opowieści książce zachęca, inspiruje i pokazuje, jak poddać Bogu swoją wolę i jak codziennie doświadczać Bożej przekształcającej mocy. Wyprostowując zawiłe sformułowania religijne, których używamy tak często, nie do końca wiedząc, co one oznaczają, autor w prostych, codziennych słowach wyjaśnia, jak zaprzyjaźnić się z Bogiem.
Publikacja w sposób bardzo ciekawy ukazuje fascynację życiem małej Helenki. Ta niezwykła bohaterka z radością poznaje świat i zbiera doświadczenia, jakimi w przyszłości będzie dysponować. Jest przy tym szczera, pełna prostoty i niezwykłego zaangażowania we wszystko co robi. Helenka zwraca się do Jezusa jak do swojego najlepszego przyjaciela i powiernika. Tej ogromnej umiejętności uczy nie tylko dzieci ale i dorosłego czytelnika.
Ciekawe, pięknie wykonane ilustracje pobudzają wyobraźnię dziecka i umożliwiają poznawanie świata w czasach, w jakich żyła Helenka Kowalska.
Wydanie książki w wersji dwujęzycznej, polsko-angielskiej, której teksty można łatwo skonfrontować, daje szansę na rozwijanie języka angielskiego, a odbiorcom, którzy posługują się tym językiem na co dzień umożliwi poznanie życia Faustyny Kowalskiej jako małej dziewczynki. Książka jest szansą na wydobycie z serca dziecka pokładów dobra i miłości, które wyzwolone w dzieciństwie stanowią bazę na udane życie w dorosłości.
Błogosławieni miłosierni, albowiem oni miłosierdzia dostąpią (Mt 5,7)
Miłosierdzie Boże jest największym darem, jaki człowiek otrzymuje od Boga. Oznacza niezmierzoną dobroć względem ludzi wyrażoną przede wszystkim w odkupieńczej ofierze Chrystusa. Przypomniał o tym sam Jezus za pośrednictwem św. Faustyny Kowalskiej, w rozmowach z nią ukazując miłosierdzie jako dostępne dla wszystkich ludzi.
Święto Miłosierdzia Bożego: II niedziela wielkanocna
Archaniołowie Michał, Rafał i Gabriel są najlepszymi przyjaciółmi człowieka. Przychodzą wprost od Boga, są Jego sługami i wysłannikami. Kilkakrotnie pojawiali się na kartach Pisma Świętego, za każdym razem mając do wykonania istotne zadanie: walkę z szatanem, zwiastowanie Maryi i opiekę nad podróżującym Tobiaszem. Orędują za ludźmi w najtrudniejszych sprawach, bronią ich przed złymi duchami oraz wspomagają w chorobie czy w podróży.
Święto Świętych Archaniołów Michała, Gabriela i Rafała: 29 września
Postać Pier Giorgia Frassatiego nie we wszystkim - i nie dla każdego - będzie pociągająca i zrozumiała. I nie chodzi tu o ową nieszczęsną fajkę, którą koniecznie trzeba wyretuszować (przynajmniej z oficjalnych zdjęć), i nie o to, że potrafił w razie potrzeby (albo w obronie honoru) użyć pięści. Nie każdy - myślę - &strawi; jego bezgraniczną uległość wobec matki i ojca - właściwie życie &pod nich;, aż po rezygnację z miłości życia. Ale…
Pier Giorgio fascynuje przede wszystkim tym, jak szybko w życiu wiary odkrył to, co istotne. /ze wstępu bp. Grzegorza Rysia/
Pier Giorgio był młodzieńcem, który rozumiał, co znaczy mieć serce miłosierne, wrażliwe na najbardziej potrzebujących. - papież Franciszek w Orędziu na Światowe Dni Młodzieży w Polsce
Objawienia fatimskie (13 maja-13 października 1917 roku) były przede wszystkim znakiem nadziei dla człowieka, który może pokładać ufność w Panu. Matka Boża zachęciła prostych pastuszków do modlitwy różańcowej, co miało przynieść pokój całemu światu. Na prośbę dzieci wstawiła się również za wieloma ludźmi zmagającymi się z trudnościami. Wskazała też na znaczenie osobistego cierpienia, które człowiek może ofiarować Bogu jako zadośćuczynienie za grzechy całej ludzkości.
Wspomnienie bł. Franciszka i Hiacynty Marto: 20 lutego
Wspomnienie Najświętszej Maryi Panny z Fatimy: 13 maja
woja wiara cię uzdrowiła (Łk 17,19)
Wielu ludzi trapionych chorobami bardzo cierpi i nieraz przez te trudności traci nadzieję na polepszenie stanu zdrowia. W tak wyczerpującej sytuacji człowiek nie jest sam - może zwrócić się do Boga, Matki Bożej czy rozmaitych świętych. Pokorna modlitwa przynosi ukojenie i spokój, a silna wiara - o czym wielokrotnie mówi Pismo Święte - niekiedy leczy z nawet najgorszych schorzeń.
Światowy Dzień Chorego: 11 lutego
Święty Krzysztof (zm. ok. 250) był męczennikiem pochodzącym z Azji Mniejszej. Ubiczowano go, wrzucono do ognia, a na koniec przeszyto strzałami i ścięto. Według legendy odznaczał się niezwykłą siłą. Za to, że pierwotnie służył szatanowi, wyznaczono mu pokutę przenoszenia na barkach wędrowców pielgrzymujących ze Wschodu do Ziemi Świętej. Uczynił tak również z Jezusem na Jego prośbę - stąd powszechnie czczony jest jako patron podróżujących. Wstawia się za kierowcami, żeglarzami, tragarzami i introligatorami.
Wspomnienie św. Krzysztofa i Dzień Bezpiecznego Kierowcy: 25 lipca
Zbiór modlitw zebranych w książeczce przeznaczony jest dla każdego, kto pragnie za wstawiennictwem św. Stanisława Papczyńskiego zanosić do Boga swe prośby.Święty Stanisław Papczyński był kapłanem, zakonnikiem, pijarem, założycielem Zgromadzenia Księży Marianów. Wyróżniał się wielkim nabożeństwem do Boskiej Opatrzności, Męki Pańskiej, Najświętszego Sakramentu, Najświętszej Maryi Panny. Był także cenionym spowiednikiem i gorącym orędownikiem wybawienia dusz czyśćcowych. Beatyfikowany 16 września 2007 roku w Licheniu, kanonizowany - 5 czerwca 2016 roku w Rzymie.
Przyjęcie chrztu przez Polskę w 966 roku dało początek duchowości chrześcijańskiej. W trzecim tomie serii "Duchowość Europy" opracowano doktrynę szkoły zmartwychwstańczej Bogdana Jańskiego z omówieniem życia i działaności założyciela.
Praca habilitacyjna poświęcona tematowi etosu w Liście św. Jakuba. Autorka wychodzi z założenia, że przynależność do wspólnoty chrześcijańskiej implikuje zachowania zgodne z wyznawanymi przez tę wspólnotę wartościami. Podejmuje więc badania na temat funkcjonowania chrześcijan w społeczeństwie innych wyznań, ich włączeniu bądź separacji od społeczeństw, w których żyli. Toczący się dyskurs opiera się na czterech głównych elementach: nauczaniu i działalności Jezusa, autorytecie tekstów starotestamentowych oraz na przekazie dotyczącym uczniów oraz wyznawców Jezusa.
Wydawnictwo Petrus wydaje już pod tytułem Homilie Loretańskie kolejne tomiki homilii, jakie wygłaszam w czasie coniedzielnych Mszy świętych, odprawianych w Kaplicy Loretańskiej przy kościele Braci Mniejszych Kapucynów w Krakowie. Oprócz tych wypowiedzi istnieje w nagraniach wiele innych, wypowiadanych w różnych miejscach i przy różnych okolicznościach. Ponieważ zawierają one także autorskie przemyślenia, wydaje się, że równolegle do poprzednio wspomnianych będą z przyjemnością przyjęte przez Czcigodnych Czytelników i dlatego postanowiłem je również publikować, stwarzając drugą serię, której nadałem tytuł Homilie okolicznościowe.
Od Autora
Rozmównica - niewielki pokój w zamkniętej części klasztoru. Tu zawsze się spotykamy. Wchodzi, serdecznie mnie wita, żartuje. Zawsze pije czarną kawę, licząc w myślach, która to już dzisiaj i czy jeszcze mu wolno. Zastanawia się: czy myśmy się już wcześniej nie spotkali? Często się uśmiecha, pomimo tego, że czasem starość daje mu się we znaki. Opowiada o rekolekcjach, poleca swój najnowszy wpis na blogu. Że ci się chce rozmawiać ze starym ojcem – dziwi się.
Licytujemy się, który z nas wstał wcześniej, spieramy o datę wernisażu w Muzeum Narodowym w Krakowie. Gdy zostajemy sami, szukamy w szufladzie zakazanych słodkości. Pamiętasz, o czym ostatnio rozmawialiśmy, jak ty to poskładasz w całość? Przecież ze śmiercią nie ma żartów - mówi. Bo od kilku miesięcy dyskutujemy o śmierci. Spotykamy się w rozmównicy, zamykamy drzwi i przechodzimy do tematu śmierci. Rozmowa laika i zakonnika. Dlaczego z ojcem Leonem? To duchowny, który potrafi przyznać, że nie wie. Nie udaje, nie musi. Unika patosu, a gdy robi się górnolotnie, przebija balonik żartem, anegdotą, ripostą. I potrafi zaspokoić moją ciekawość, czasem naiwną. Różnimy się, ale próbujemy rozmawiać, akceptujemy swoje słabości.
A pytania kotłują się w głowie. Proszę ojca, chciałem się dowiedzieć, dlaczego umieramy, po co? Czy śmierć może być godna? Po co nam cierpienie? Co dzieje się, gdy dusza z ciała wyleciała? Co powiedzieć matce, która straciła dziecko? I co z samobójcami? Dlaczego śmierć lubi publiczność, dlaczego media grają śmiercią? Dlaczego wyrzuciliśmy śmierć za próg, nie trzymamy ciała zmarłej osoby w domu? Czy żałoba może być na pokaz? Dlaczego chrześcijanie nie cieszą się ze śmierci, przecież za moment z martwych powstaną? Co potem - niebo i aniołki? Ojciec boi się śmierci?
Kawy w filiżance ubywa, minuty lecą, pytania mnożą się w głowie. Ojciec Leon opowiada, kłóci się ze mną, godzi, ucieka w dygresję. Nie patrzy na zegarek; zawsze zbyt szybko okazuje się, że rozmawiamy o śmierci i nie tylko.
Dlaczego zatem życie duchowe wymaga walki? Jest to walka nie tylko z diabłem czy grożącym nam światem, ile przede wszystkim walka człowieka z samym sobą. Nie ma zatem prostych odpowiedzi, nie ma szybkich rozwiązań, jest za to mozolne poszukiwanie równowagi. Bohaterowie Kasjana nie boją się działać, ponieważ nie lękają się pomyłek. Dzisiaj, kiedy wymagamy od siebie przede wszystkim nieomylności większej niż papieska jest to bardzo ciekawa intuicja. Po człowieku, który spędził większość życia jako mnich i swoje pióro poświęcił obronie ideałów ascetycznych, spodziewalibyśmy się może jakiejś ponurej wizji rzeczywistości. Tymczasem Kasjan proponuje nam zgoła inną koncepcję – optymistyczną, ale zarazem wcale nie naiwną; skąd bierze się u niego ta zdumiewająca równowaga, niezachwiana mimo licznych klęsk, których był świadkiem i które spadły także na niego samego?
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?