Tutaj znajdziesz bogaty wybór lektury z zakresu chrześcijaństwa: modlitewniki, teologia, historia religii, żywoty świętych, wiara, cuda, katecheza, islam, judaizm, religie dalekiego wschodu oraz świata starożytnego.
The story of Christianity is one of colossal undertakings and spectacular successes as well as ferocious intolerance, greed and bloodshed. Bamber Gascoigne traces a clear path through a complicated history, exploring the motives, the passions, the fears and the achievements of the Christians. His approach is objective and he writes in a conversational style, focusing on moments of significant detail and a vast and varied cast of characters.
Księga Dwunastu (Prorocy mniejsi) to początek monumentalnego dzieła ks. prof. Waldemara Chrostowskiego. Ten autorski przekład protokanonicznych ksiąg Starego Testamentu realizowany jest w oparciu o Biblia Hebraica Quinta (BHQ) najnowsze wydanie krytyczne Biblii Hebrajskiej oparte na Kodeksie Leningradzkim. W zamyśle tłumacza całość będzie przekładem zwracającym szczególną uwagę na chrystologiczne zapisy obecne w Biblii Hebrajskiej. Wszystkie dotychczasowe przekłady protokanonicznych ksiąg świętych Starego Testamentu na język polski opierały się na dwóch starszych wydaniach krytycznych, znanych jako Biblia Hebraica Kittela (BHK) i Biblia Hebraica Stuttgartensia (BHS), które również opierały się na Kodeksie Leningradzkim, lecz były zaopatrzone w znacznie uboższy aparat krytyczny.To niezwykłe dzieło zawiera:wprowadzenia ukazujące historie najważniejszych przekładów Biblii, postaci i nauczanie dwunastu proroków mniejszych na tle historii biblijnego Izraela oraz chrystologię Księgi Dwunastuprzegląd cytatów i aluzji do Księgi Dwunastu w pismach Nowego Testamentuzasady przekładu Księgi Dwunastuobszerne wstępy do każdej księgimarginalia z odniesieniem do odpowiednich miejsc w Nowym Testamencie, w których występują cytaty z Księgi Dwunastu.
7 czerwca 2020 r. odbędzie się beatyfikacja kardynała Stefana Wyszyńskiego.Z tej okazji wydaliśmy album przedstawiający życie Prymasa Tysiąclecia. Książka zawiera mnóstwo zdjęć i ciekawych informacji biograficznych.Słowo wstępne do albumu napisał kardynał Gerhard Ludwig Mller.Pięknie wydany album ze złotym tłoczeniem na okładce i folią soft touch.
Siedem biblijnych historii, siedem niezwykłych postaci i siedem pięknych opowieści Historie z Biblii. Bohaterowie dla chłopców to inspirująca książka o niezwykłych mężczyznach, których szlachetne postawy warte są naśladowania. Wśród przedstawionych biblijnych bohaterów znajdziemy wyrozumiałego Józefa, odważnego Dawida, niezłomnego Pawła i innych wspaniałych mężczyzn, którym wiara w Boga pomagała dokonywać właściwych wyborów. Przyjrzyjmy się im z bliska, posłuchajmy ich słów i poczujmy klimat biblijnych czasów.
Ta 32-stronicowa książeczka opowiada biblijną historię arki Noego. Zaprasza wszystkie dzieci i ich rodziców na jej pokład, gdzie spotkają wiele sympatycznych zwierząt i przekonają się, że Pan Bóg troszczy się o wszystkich ludzi i cały światKsiążkę polecamy każdemu małemu chrześcijaninowi.
Siedem biblijnych historii, siedem niezwykłych postaci i siedem pięknych opowieści Historie z Biblii. Bohaterki dla dziewcząt to inspirująca książka o niezwykłych kobietach, których szlachetne postawy warte są naśladowania. Wśród przedstawionych biblijnych bohaterek znajdziemy odważną Miriam, wytrwałą Annę, pełną miłości Maryję i inne wspaniałe kobiety, którym wiara w Boga pomagała dokonywać właściwych wyborów. Przyjrzyjmy się im z bliska, posłuchajmy ich słów i poczujmy klimat biblijnych czasów.
Niezwykłe spotkanie dwóch duchowych drógCzy Dwanaście Kroków i Ćwiczenia św. Ignacego Loyoli mają ze sobą coś wspólnego? Zarówno św. Ignacy, jak i Bill Wilson założyciel ruchu Anonimowych Alkoholików znaleźli się na dnie w wieku trzydziestu kilku lat. Poważne problemy doprowadziły ich do radykalnej przemiany życia. Stała się ona wzorem i inspiracją dla wielu innych ludzi.Jim Harbaugh jako jezuita poznał dogłębnie Ćwiczenia duchowe, a zajmując się terapią uzależnień, przez wiele lat prowadził zajęcia w grupach AA. Z obu duchowych praktyk, a także z Pisma Świętego wydobył to, co najistotniejsze podczas wychodzenia z nałogu. Proces ten opisuje jako uwalnianie od uzależnień i przywiązań, ale patrzy też głębiej, dostrzegając w nim przyjęcie zbawienia i Królestwa, które głosił Jezus.Choć książka zawiera 52 rozważania każde na jeden tydzień roku to autor zaprasza do czytania jej we własnym, indywidualnym rytmie. Medytacje zostały ułożone zgodnie z dynamiką Ćwiczeń duchowych, a zarazem wypełnione przykładami pochodzącymi z programu Dwunastu Kroków i praktyki terapeutycznej. Zawierają wciąż aktualną mądrość, która będzie pomocą dla każdego człowieka zmagającego się ze słabościami nie tylko dla osób uzależnionych.
Ten bogato ilustrowany atlas gromadzi i opisuje ponad sto roślin występujących na Bliskim Wschodzie. Czytelnik znajdzie tu nie tylko informacje o ich wyglądzie i pochodzeniu, ale także pozna ich szerokie zastosowanie.Autorka profesor Elżbieta Zenkteler ukazuje rośliny jako dary, którymi Stwórca pobłogosławił człowieka: drzewa dające cień i cenny budulec, kwiaty oszałamiające zapachem, rośliny będące składnikiem wonnych olejków, lecznicze zioła, słodkie owoce, pożywne pokarmy. W atlasie pojawiają się też dary, z którymi należy obchodzić się ostrożnie i wiedzieć, jak z nich korzystać. Co więcej, autorka z pasją wyjaśnia, z jakimi gatunkami utożsamiano drzewo poznania, czym mogła być manna z nieba, co jedli Izraelici w czasie ucieczki z Egiptu, czym tak naprawdę żywił się Jan Chrzciciel na pustyni i jak cenny był olejek, którym Maria Magdalena namaściła stopy Jezusa.
Inspirujące rozmowy o Kościele, który wychowuje i jest wychowywany.
Wśród pytań na temat przyszłości Kościoła coraz częściej pojawia się pytanie o rolę kobiet we wspólnocie ludzi wierzących. Stosunkowo rzadko jednak pyta się kobiety o ich osobiste doświadczenie wiary i wątpliwości oraz wyzwania, które się z wiarą łączą. Kim jest dla kobiet Jezus Chrystus i gdzie się z Nim spotykają? Jaką wiarę chcą przekazać swoim dzieciom? Czego oczekują od Kościoła, a co chciałyby Kościołowi dać? Jak opowiadają o Bogu innym kobietom? Takie pytania odważyła się zadać swoim rozmówczyniom Magdalena Kędzierska-Zaporowska. W ich bardzo osobistych rozmowach padło wiele różnych i nieoczywistych odpowiedzi, które mogą stanowić inspirację dla wszystkich wierzących – zarówno kobiet, jak i mężczyzn.
Kobiety także dziś rozmawiają ze Zmartwychwstałym i także dziś wzywane są, by przekazywać światu Dobrą Nowinę o miłości Boga do człowieka – jako matki, wychowawczynie, nauczycielki, publicystki. Warto wsłuchać się w tę ich fascynującą opowieść. To tą opowieścią wychowują Kościół.
Magdalena Kędzierska-Zaporowska – absolwentka edytorstwa na Uniwersytecie Jagiellońskim, od kilkunastu lat współpracująca z największymi polskimi wydawnictwami. Autorka wywiadu z o. dr. hab. Andrzejem Jastrzębskim "Po pierwsze pomagać. O burzliwym związku psychologii i wiary", książek dla dzieci "Baśka Murmańska" oraz "Dwadzieścia tajemnic Maryi" i związanych z nimi projektów edukacyjnych, a także zbioru modlitw "Umiłowane przez Boga". Obecnie sekretarz redakcji Wydawnictwa eSPe.
Pozostaje nam mistyka
Chrześcijanin przyszłości będzie musiał być mistykiem – stwierdził kiedyś słynny teolog katolicki Karl Rahner. Nam jednak rzadko udaje się „widzieć” Boga w sobie i wokół siebie.
Autor zaprasza do podjęcia modlitwy kontemplacyjnej, która prowadzi do całkowitego poddania się miłości Bożej. Jest przekonany, że to jedyna droga do świętości. Zachęcając do tego, błyskotliwie cytuje Pismo Święte i wielu mistrzów duchowości, dzięki czemu pokazuje rozpiętość naszego wewnętrznego życia.
Tytułowa Manna to Chrystus, z którym człowiek dokonuje zjednoczenia, oddalając się w swym wnętrzu od zgiełku świata. Na pustyni naszej codzienności Jego obecność jest prawdziwą Manną niebieską, dającą życie wieczne.
George A. Maloney (1924–2005) – jezuita, teolog. Założył i prowadził Instytut Jana XXIII przy Uniwersytecie Fordham. Z jego inicjatywy ukazywało się ekumeniczne pismo „Diakonia”, podejmujące dialog między prawosławiem a katolicyzmem. Autor artykułów, haseł encyklopedycznych oraz książek z dziedziny teologii i duchowości.
Jeden z najlepszych badaczy i znawców Biblii odkrywa dla nas ewangeliczne sceny, które mają swe odzwierciedlenie w tajemnicach różańcowych. Wielką siłą książki jest zrozumiały przekaz tych wydarzeń, które ludzką miarą są niewytłumaczalne i niepojęte. Autor, odkrywając przed nami znaczenia Bożego objawienia, formułuje pytania o naszą osobistą relację z Bogiem i podsuwa odpowiedzi na nie. To publikacja, która zmusza do głębokiej refleksji, a jednocześnie pokazuje, jaka jest nasza wiara.
Absolutnie unikatowym atutem książki jest jej część będąca rozmową, którą z ks. Edwardem Stańkiem przeprowadził Piotr Podlecki. Trudno byłoby znaleźć badacza, który z równym znawstwem, ale i łatwością potrafiłby wskazać wytłumaczenie szeregu wątpliwości rodzących się wokół wiary w jej niezrozumiałych, paradoksalnych zdawałoby się prawdach ukazanych w tajemnicach różańca świętego.
Przecież to my potrzebujemy Boga, a nie Bóg nas.
Błędny pogląd. To On mnie stworzył, dlatego że mnie potrzebuje. Precyzyjnie określił godzinę i miejsce moich narodzin oraz czas, w jakim jestem Mu potrzebny na ziemi. Przestawienie życia z tego, że ja potrzebuję Boga, na to, że On mnie potrzebuje, to godzina nawrócenia. Nie ja stworzyłem Boga, nawet w swoich myślach, dlatego że jest mi potrzebny, lecz On mnie stworzył, bo jestem Mu potrzebny teraz i w wieczności.
Dlaczego od tylu stuleci ta pokorna kobieta jest ukochaną świętą? Czemu zyskała całe rzesze czcicieli i poprowadziła tylu wiernych ku Chrystusowi? Co jest w niej takiego, że ludzie nieprzerwanie garną się, by za jej pośrednictwem trafić do samego Zbawiciela? Odpowiedzi na powyższe pytania zawarte zostały w niniejszej książce, będącej kompletnym opracowaniem dotyczącym skromnej mniszki z Cascii. Ujęte zostało w niej życie, cuda św. Rity, a także świadectwa ludzi, którzy za jej pośrednictwem osiągnęli to, co po ludzku niemożliwe. Co najważniejsze, nie są to na wpół legendarne opowieści sprzed wieków, ale żywe historie, które wydarzyły się w świecie nam współczesnym. Uzupełnieniem całości jest rozbudowana część modlitewna. Wydanie okrasza niezwykle bogaty zapis zdjęciowy, który obrazuje miejsca szczególnie związane ze św. Ritą oraz przedstawia jej wizerunki.
Drodzy czciciele św. Rity, ofiaruje ona swoją różę każdemu z was: przyjmując ją duchowo, starajcie się żyć jako świadkowie nadziei, która nigdy nie zawodzi, i jako głosiciele życia, które zwycięża śmierć. Jan Paweł II
„A kim będą TWOJE dzieci?”
Duchowy zasiew w życie dzieci niesie wielki urodzaj na niwie przebudzenia. Bumerang nie wraca pusty. Bumerang wraca ze zdobyczą. Z ogromną zdobyczą
A.Lediajew, Bumerang
Życie rodziców to zasiew, a życie dzieci – żniwo. To, kim będą nasze dzieci, zależy od nas samych.
Analizując losy rodziny króla Dawida, autor wskazuje przyczyny oraz konsekwencje nękającego społeczeństwo i Kościół kryzysu rodziny. Jedynym rozwiązaniem jest powrót do Słowa Bożego, zgodnie z którym światem rządzi niepodważalne prawo sprawiedliwości: co człowiek sieje, to i żąć będzie. Odpowiedzialność za dzieci, za ich duchowy wzrost i przyszłość spoczywa wyłącznie na nas. Nie jesteśmy jednak skazani wyłącznie na własne siły – pozwólmy Bogu budować nasz dom. Dzięki doświadczeniu w prowadzeniu kościoła oraz znajomości Słowa Bożego, autor daje jasne wskazówki, jak zapobiec oraz zaradzić wielu problemom, z jakimi spotykają się rodzice i opiekunowie.
Niezwykle cenna książka, którą gorąco polecamy nie tylko rodzicom, lecz także wszystkim dorosłym i dorastającym dzieciom.
Często się słyszy, że dzieci oskarżają rodziców, a rodzice przeklinają dzieci. Ludzie rozpaczliwie szukają winnych, jakby to miało rozwiązać ich problemy. A jednak oskarżenia nigdy nie likwidują konfliktów. W świecie wszystko jest względne. Dzisiaj jesteś sędzią, jutro oskarżonym – zła nie wolno zwalczać złem. Bumerang to nie wskazywanie winnych, lecz poszukiwanie rozwiązań. To szczera rozmowa autora z rodzicami i ich dziećmi. Słowo pojednania, zachęta do wytrwania. Nie osobno, lecz zawsze razem. Nie szukajmy rozwiązań w oskarżeniach i groźbach. Odpowiedź jest w Słowie Bożym. Rozbite rodziny stoją na przeszkodzie przebudzeniu. Duchowe odrodzenie kraju jest możliwe poprzez duchowe odrodzenie rodziny.
(Fragment z przedmowy)
Będziemy czytać po kolei fragmenty Reguły, aby lepiej zrozumieć zawarte w niej przesłanie a jej autora uczcić jako patrona Europy. Jestem głęboko przekonany o tym, że dzieło to zwiera w sobie naukę, która może być dla wszystkich inspiracją do budowania nowego, lepszego świata, czyli chrześcijańskiego. Słuchajmy Reguły, słuchajmy naszego patrona, św. Benedykta, i starajmy się wcielać w życie pryncypia, które przekazał – jako szczególny opiekun – naszemu krajowi i całej chrześcijańskiej Europie / Szymon Hiżycki OSB
Słuchaj, synu, nauk mistrza i nakłoń [ku nim] ucho swego serca. Napomnienia łaskawego ojca przyjmuj chętnie i wypełniaj skutecznie, abyś przez trud posłuszeństwa powrócił do Tego, od którego odszedłeś przez gnuśność nieposłuszeństwa. Do ciebie więc kieruję teraz moje słowa, kimkolwiek jesteś ty, co wyrzekasz się własnych chęci, a chcąc służyć pod rozkazami Chrystusa Pana, prawdziwego Króla, przywdziewasz potężną i świętą zbroję posłuszeństwa.
Refleksja: Najważniejszym słowem dla św. Benedykta jest posłuszeństwo, a w nieposłuszeństwie widzi on największe nieszczęście człowieka. My zaś widzimy w tej postawie największe nieszczęście człowieka współczesnego. Nieposłuszeństwo to nieumiejętność słuchania, odmowa nakłonienia ucha, życia na to, co ma nam do powiedzenia drugi człowiek. Dlatego posłuchajmy słów zachęty św. Benedykta, patrona Europy, i słuchajmy, słuchajmy, co inni mają nam do powiedzenia. Pozwólmy, aby zostali przez nas usłyszani, a wówczas w nowym klimacie wzajemnego szacunku będziemy potrafili nawzajem leczyć nasze rany i nasze słabości.
Przede wszystkim, gdy coś dobrego zamierzasz uczynić, módl się najpierw gorąco, aby On sam to do końca doprowadził. Wówczas, skoro raczył nas już zaliczyć do grona swoich synów, nie będzie musiał kiedyś się smucić naszymi złymi postępkami. Posługując się dobrem, jakie w nas złożył, powinniśmy zatem zawsze być Mu posłuszni, bo w przeciwnym razie mógłby nas nie tylko wydziedziczyć, jak rozgniewany Ojciec swoich synów, lecz także jak groźny Pan, obrażony naszą nikczemnością, wydać na wieczną karę sługi niegodne, gdyż nie chcieliśmy iść za Nim do chwały.
O. dr Szymon Hiżycki OSB (ur. w 1980 r.) studiował teologię oraz filologię klasyczną; odbył specjalistyczne studia z zakresu starożytnego monastycyzmu w kolegium św. Anzelma w Rzymie. Jest miłośnikiem literatury klasycznej i Ojców Kościoła. W klasztorze pełnił funkcję opiekuna ministrantów, duszpasterza akademickiego, bibliotekarza i rektora studiów. Do momentu wyboru na urząd opacki był także mistrzem nowicjatu tynieckiego. Wykłada w Kolegium Teologiczno-Filozoficznym oo. Dominikanów oraz jest autorem licznych artykułów na portalu „PS-PO”.
Święty Benedykt mówi w swojej Regule, że zanim postawi się zadania wstępującemu do klasztoru, trzeba najpierw pytać, czy naprawdę szuka Boga:
Przydzieli się im mnicha starszego, takiego, który umie pozyskiwać dusze, by ich bardzo uważnie obserwował. Trzeba badać troskliwie, czy [nowicjusz] prawdziwie szuka Boga, czy jest gorliwy w Służbie Bożej, w posłuszeństwie, w znoszeniu upokorzeń (RegBen 58, 6–7).
Oblaci benedyktyńscy, dla których były prowadzone te rekolekcje – wiedzą to w szczególny sposób, że wszystko, co się dzieje, zaczyna się każdego ranka na nowo pytaniem, czy naprawdę szukam Boga? Również ja byłem oblatem zanim zostałem benedyktynem i to mnie również dotyczy. Odpowiedź jednak na pytanie: „czy naprawdę szukam Boga?” to nie jest zadanie tylko dla człowieka wstępującego do klasztoru. Rekolekcje, na które zapraszam – to jest miejsce dla każdego, do refleksji wielkopostnej, nie tylko wielkopostnej, bo i wielkanocnej i adwentowej. Każdej, wymagającej od nas przemiany i dodającej nam wytrwałości...
Mówimy nieraz: „kogo Pan Bóg kocha, temu krzyżyki daje”, przychodzimy do cierpiącego człowieka z radą: „wpatruj się w Jezusa cierpiącego”, a ten ma wtedy zupełnie dosyć i modli się: „Boże, żeby to się jak najprędzej skończyło!”
A jeśli się nie kończy – to przynajmniej pragnie, żeby byli obok ludzie, którzy go kochają. Jak jest kochany, to wtedy kochający wytrzymuje, a jak nie ma ludzi, którzy by go kochali – wtedy jest krzyk o śmierć. Eutanazja – to jest właściwie krzyk o miłość. Ludzie, którzy są bardzo kochani, to służba zdrowia może potwierdzić, jeśli proszą o skrócenie cierpienia – to z powodu, że nie chcą być dla nich ciężarem.
Wpatrywanie się w Jezusa Chrystusa pozwala to przezwyciężać. Trudno jest Go wtedy szukać, kiedy wszystko mnie boli, kiedy jestem otępiały i mam wszystkiego dosyć. Samo swoje bycie resztką wiary oddaję w takim stanie Chrystusowi, a jednocześnie – idzie łaska od samego Jezusa Chrystusa poprzez krzyż, jakiś obrazek, krzyżyk. To jak magnes przyciągający – to nie jest tylko moja chęć wpatrywania się, ale z całą pewnością nawet od wizerunku krzyża z pasyjką, bez pasyjki, z widoczną twarzą, z niewidoczną twarzą – to jest nawiązanie kontaktu poprzez ikonę. Przez ikonę rozumiemy wyobrażenie Boga w postaci człowieczej.
Krzyż jest wyrzutem sumienia dla tych, którzy potrafią w duchu, jednym umownym słowem new age – przejść przez życie bez żadnego cierpienia, samemu się wyleczyć, samemu się uwolnić od stresu, samemu być przekonanym o własnym sukcesie. Według nich, co niedobre – tego nie ma, grzechu też w zasadzie nie ma. Krzyż, który jest
dla nich przeszkodą na drodze – chcą ominąć.
Kontemplując Twarz Chrystusa, można jednak zrozumieć, że poza krzyżem nie ma drogi do zbawienia, nie ma drogi do pokoju, nie ma drogi do szczęścia. Przyglądając się Mu, myśląc o Nim, jeśli mamy przed sobą obraz albo rozważanie w duchu, albo poprzez czytanie Pisma Świętego czy w najlepszym słowa tego znaczeniu – medytację. Nie mieszać z buddyjskimi, ale najlepsza medytacja czyli modlitwa wewnętrzna ma wielkie znaczenie / Leon Knabit OSB
Leon Knabit OSB - ur. 26 grudnia 1929 roku w Bielsku Podlaskim, benedyktyn, w latach 2001-2002 przeor opactwa w Tyńcu, publicysta i autor książek. Jego blog został nagrodzony statuetką Blog Roku 2011 w kategorii „Profesjonalne”. W 2009 r. został odznaczony Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski.
Reguła św. Benedykta jest punktem dojścia kilkuset lat tradycji monastycznej i monastycznych eksperymentów. Czerpie też z nich obficie i nieraz wykorzystuje obszerne partie tekstów wcześniejszych – zwłaszcza Reguły Mistrza – ale to się dzieje nie przez mechaniczne kopiowanie, tylko na zasadzie świadomego wyboru. Benedykt wycina, co uważa za zbędne (a już zwłaszcza za zbyt drobiazgowe); łączy, przestawia, dodaje – inaczej mówiąc, bierze z tradycji to i tylko to, do czego jest rzeczywiście przekonany i co uzupełnia własnym doświadczeniem i przemyśleniem. Dlatego jego tekst jest całością spójną, autorską, i tak też będziemy go tutaj traktować; o ewentualnych źródłach jest sens wspominać tylko w wypadku, jeśli mogą one pomóc w interpretacji konkretnych przepisów albo naświetlić ich historię. Czasem także przez zestawienie kontrastowe można uwydatnić cechy umysłu i charakteru Autora naszej reguły.
Nadto, św. Benedykt ma rzymskie wyczucie prawa i dlatego kodyfikuje przede wszystkim zewnętrzne działanie osób prawu poddanych. Nie daje natomiast pełnego wykładu duchowości, oprócz tego, co konieczne dla uzasadnienia prawa. Nie tworzy tego, co byśmy nazwali teologią życia wewnętrznego, nie podaje praw rządzących rozwojem życia modlitwy, nie mówi o wielu sprawach dla tego życia kluczowych (choćby o Eucharystii). To nie znaczy, że nic o tym nie wie; wie dobrze, z doświadczenia i z lektury, ale w tych sprawach, przynajmniej poza prologiem, odsyła swojego ucznia do innych tekstów, raczej ascetycznych i modlitewnych, niż prawnych. A więc do „naszego świętego ojca Bazylego” (który, Rzymianinem nie będąc, w swoich Regułach te dwie dziedziny wyraźnie miesza), do Kasjana, do Augustyna… Oczywiście, jak mówię, potrafi swoje przepisy uzasadnić teologicznie i ascetycznie, i te uzasadnienia tworzą już pewien wyraźny zestaw priorytetów i dążeń, który przywykliśmy nazywać duchowością benedyktyńską. Nie bójmy się jednak uzupełniać ten zestaw nauką tych, których on wylicza jako swoich mistrzów. Jesteśmy do tego zaproszeni / Małgorzata Borkowska OSB
Małgorzata (Anna) Borkowska OSB, ur. w 1939 r., benedyktynka, historyk życia zakonnego, tłumaczka. Studiowała filologię polską i filozofię na Uniwersytecie im. Mikołaja Kopernika w Toruniu, oraz teologię na KUL-u, gdzie w roku 2011 otrzymała tytuł doktora honoris causa. Autorka wielu prac teologicznych i historycznych, felietonistka. Napisała m.in. nagrodzoną (KLIO) w 1997 roku monografię „Życie codzienne polskich klasztorów żeńskich w XVII do końca XVIII wieku”. Wielką popularność zyskała wydając „Oślicę Balaama. Apel do duchownych panów” (2018). Obecnie wygłasza konferencje w ramach Weekendowych Rekolekcji Benedyktyńskich w Opactwie w Żarnowcu na Pomorzu, w którym pełni funkcję przeoryszy.
Ta książka to nowe i bardzo oryginalne spojrzenie na postać św. Józefa okiem biblisty i wykładowcy języków starożytnych.
W pierwszej części ks. Mateusz Wyrzykowski czyta i objaśnia te fragmenty Nowego Testamentu, w których pojawia się cieśla z Nazaretu. Autor sięga do języków oryginalnych i odkryć archeologicznych ostatnich lat, które rzucają nowe światło na te teksty. Przywołuje także proroctwa Starego Testamentu, w których – jak się okazuje – zostały zapowiedziane nie tylko narodziny Jezusa, ale i szczególna rola, jaką w Jego historii miał odegrać św. Józef.
W drugiej części autor proponuje niecodzienne spojrzenie na Oblubieńca Maryi: pyta, co by było, gdyby rodowody Jezusa nie wymieniały św. Józefa. Przy okazji poznajemy wiele interesujących faktów na temat przodków Zbawiciela. Najciekawsza jednak jest postawiona przez autora i konsekwentnie wykazywana teza: gdyby genealogie Jezusa nie wzmiankowały św. Józefa, Jezus nie zostałby uznany za potomka Dawida. W konsekwencji nie byłby uważany za Mesjasza. Zatem żadne z proroctw Starego Testamentu nie odnosiłoby się bezpośrednio do Niego, a co za tym idzie, w zasadzie cały Nowy Testament trzeba by napisać od nowa.
„Ten, który miewa sny” (Rdz 37,19) – tak pogardliwie nazywali Józefa Egipskiego jego bracia, którzy sprzedali go w niewolę. Jednak to on okazał się ich wyzwolicielem od głodu, a ostatecznie wyzwolicielem całego narodu wybranego, który od dwunastu braci bierze swój początek. „Ten, który miewa sny” – to przydomek, który bez wahania nadać można Józefowi, Oblubieńcowi Maryi. To on ocalił swą Małżonkę od zniesławienia, a swego Syna od miecza Heroda.
To wprost niewiarygodne, jak wiele bogactwa można wydobyć z kilku zaledwie biblijnych wzmianek o milczącym świętym. Ks. Mateusz Wyrzykowski okazuje się wprawnym erudytą, z pasją oprowadzającym czytelnika po meandrach Starego i Nowego Testamentu, pozabiblijnej literatury żydowskiej i klasycznej literatury greckiej, po świecie zwyczajów religijnych judaizmu i perełek wyjętych z pism ojców Kościoła. Postać Józefa ożywa pod piórem młodego teologa do tego stopnia, że zagłębiając się w tę lekturę, spotykamy żywą osobę, człowieka o mocnym charakterze, bardzo zdeterminowanego w swoich działaniach. Spotykamy świętego naszych czasów.
ks. prof. Mariusz Rosik
Książka ks. Mateusza Wyrzykowskiego przybliża zarówno osobę św. Józefa, jak i świat, w którym on żył. Autor nie poprzestaje na lekturze tekstów Nowego Testamentu, ale uzupełnia je szerokim tłem informacji zaczerpniętych ze Starego Testamentu, pism judaizmu, tradycji chrześcijańskiej, dzieł ojców Kościoła, teologów i dokumentów Kościoła. W ten sposób św. Józef staje się bliski dla każdego z nas.
s. dr hab. Judyta Pudełko
PDDM Ks. dr Mateusz Wyrzykowski - ksiądz archidiecezji warszawskiej; doktor teologii biblijnej na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim. Ukończył seminarium translatorskie prowadzone przez Nida Institute American Bible Society na Pontificia Universita Urbaniana oraz Podyplomowe Studium Retoryki na Uniwersytecie Jagiellońskim. Wykładowca na Akademii Katolickiej oraz w Wyższym Metropolitalnym Seminarium Duchownym w Warszawie.
Czym jest „klucz do nieba” i gdzie go szukać? To bez wątpienia najważniejsza kwestia dla każdego wierzącego. Odpowiedź wydaje się prosta. Żal doskonały wypływający z miłości do Boga jest tym wyjątkowo skutecznym „środkiem wiodącym do zbawienia” – skutecznym nie tylko w chwili próby, w obliczu zagrożeń czy śmierci, ale w istocie na co dzień. Jest on równie niezbędny w życiu powszednim jak choćby modlitwa, a przy tym ma nawet bardziej bezpośredni i ściślejszy związek z dążeniem do wiecznego szczęścia w bliskości Boga.Można zatem powtórzyć za autorem Księgi Joela: „Rozdzierajcie serca wasze, nie szaty! Nawróćcie się do Pana, Boga waszego! On bowiem jest litościwy, miłosierny, nieskory do gniewu i bogaty w łaskę, a lituje się nad niedolą” (zob. Jl 2, 13). Jak uczy św. Piotr: „miłość zakrywa wiele grzechów” (1 P 4, 8), a żal doskonały jest w stanie oczyścić serce nawet z najczarniejszej rozpaczy i prawdziwie otworzyć duszę na łaskę Bożą.
Książka o. Adama Szustaka o Kobiecie jego życia. Pozwól Miriam, by poprowadziła Cię do Jezusa. Mnie znalazła, mnie poprowadziła i dalej przyciąga mnie swoim pięknem ku Źródłu wszelkiego piękna, jakim jest Bóg.
„Szczerze przyznam, że gdy zabieram się do mówienia o Maryi, mam w sobie sprzeczne uczucia – z jednej strony nie mam najmniejszej ochoty opowiadać o naszej relacji, z drugiej strony natomiast mam w sobie ogromne pragnienie podzielania się tym, jak niesamowitą kobietą jest Maryja i jak wiele dla mnie znaczy. Nie przeszkadza mi, że mogę narazić się na śmieszność. Miriam jest dla mnie kimś tak wyjątkowym, że mimo to chcę o niej godzinami opowiadać i opowiadać” – otwarcie wyznaje o. Adam Szustak. I dodaje: „Miriam” to zapis Jej niezmordowanego znajdowania mnie na krańcach świata oraz mojego ciągłego uczenia się Jej sposobów szukania Boga.
Książka ma bardzo osobisty charakter, jest jak pamiętnik opisujący proces zaprzyjaźniania się z Maryją i budowania krok po kroku relacji z Nią. Składa się z dwóch części zatytułowanych „Kobieta mojego życia” i „Czułe słówka, czyli czym jest litania”.
„W pierwszym rozdziale znajdziesz kilka refleksji osnutych wokół tekstów biblijnych opowiadających o tym, kim Miriam jest dla mnie, a także moją osobistą historię przyjaźni z nią. Kolejny rozdział to zbiór komentarzy do poszczególnych wezwań Litanii loretańskiej – jednej z moich ulubionych modlitw – w których na podstawie własnych poszukiwań i doświadczeń opowiadam o tym, jak przez Maryję dojść do Tego, który jest źródłem i szczytem wszelkiego dobra oraz piękna.” – wyjaśnia o. Adam Szustak, podkreślając jednocześnie, że nie zamierza nikogo namawiać, a tym bardziej zmuszać do szukania relacji z Maryją. „Po prostu dzielę się tym, czego sam doświadczyłem, a co radykalnie zmieniło moje życie i w nowy sposób otworzyło mnie na Bożą łaskę”- zaznacza. I dodaje: Jeśli czyta te słowa ktoś, kto czuje się zagubiony, potrzebuje, by ktoś wziął jego życie w czułe ręce i krok po kroku rozplątywał wszystkie jego supły i węzły, to Miriam jest tą, która potrafi to zrobić. Pozwól Miriam, by poprowadziła Cię do Jezusa. Mnie znalazła, mnie poprowadziła i dalej przyciąga mnie swoim pięknem ku Źródłu wszelkiego piękna, jakim jest Bóg.”
Książka, którą trzymasz w ręku, to zapis mojej osobistej drogi zaprzyjaźniania się z Maryją – budowania krok po kroku relacji z Nią, czyli Jej niezmordowanego znajdowania mnie na krańcach świata oraz mojego ciągłego uczenia się Jej sposobów szukania Boga. Adam Szustak OP
Jest to opowieść, która zmieniła losy ludzi żyjących na całej Planecie Ziemia. Świat stał się pełen dobrobytu i wzajemnej życzliwości, przytulony do jednego wielkiego serca - jak do ogromnego pieca, rozgrzanego przez miłującego Boga. Od tego czasu nie sposób zapomnieć wspaniałej historii, w której można odnaleźć troskę o wszystkich ludzi - na całej Ziemi.
Ta personalna przygoda zdarzyła się ludzkości w czasie największych odkryć cywilizacyjnych i globalnego osamotnienia człowieka, posiadającego materialnie wszystko, jednakże zagubionego społecznie i cierpiącego. Wielu ludzi pierwszy raz usłyszało o nim w 1978 roku, kiedy wybrano go na Papieża. Pamiętali wszyscy to niesamowite wzruszenie serca i jedność, która podnosiła cały naród i cały Świat - jak się później okazało - była to nowa siła służąca powstaniu do wielkiej solidarności ludzi i nowego życia, opartego na Bożym Prawie. Nikt wówczas nie przypuszczał, że Papież Jan Paweł II rozpocznie nowy rozdział w dziejach ludzkości, który sam z troską nazwał ,,Cywilizacją Miłości".
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?