Każdy gracz giełdowy musi nauczyć się obserwować samego siebie, by dowiedzieć się, w jaki sposób jego osobowość wpływa na jego decyzje inwestycyjne. Być może są osobowości, które gwarantują sukces, być może są takie, które skazują na przegraną. Jednak giełdowa kariera większość nie jest prawdopodobnie rozstrzygnięta - dlatego trzeba nauczyć się, jak wykorzystać silne strony własnego profilu psychologicznego i jak zapanować nad stronami słabymi.
Derrick Niederman pokazuje w swojej książce, że choć każdy człowiek jest inny, w konfrontacji z rynkiem okazuje się, że istnieje kilka podstawowych typów inwestorów: łowca okazji, wizjoner, inwestor przekorny, inwestor sentymentalny, sceptyk, spekulant i poszukiwacz przygód. Jeśli dowiemy się, który z nich reprezentujemy, będzie nam łatwiej wykorzystać naturalne predyspozycje i unikać naturalnych pokus. Być może dzięki tej książce zrozumiemy nasze największe giełdowe sukcesy oraz to, dlaczego sukcesów tych nie było więcej, a także - co ważniejsze - nasze największe porażki oraz niewykorzystane okazje.
Jerzy Turowicz: Wiślna 12 – Tygodnik Powszechny – Kraków – Polska – świat. To niezwykłe, jak szerokie kręgi zataczały działania tego skromnego człowieka. Ta obszerna praca ma przypomnieć – również poprzez kampanię promocyjną – niezwykłą historię Tygodnika Powszechnego, jego Szefa, redaktorów, współpracowników i całego środowiska, a nade wszystko „tygodnikową” myśl. Teraz można w jednym tomie poznać najważniejsze teksty Tygodnika, które zmieniały Polskę i Polaków. Dowiedzieć się o dramatycznych decyzjach redakcyjnych i politycznych, ale i zabawnych, codziennych zdarzeniach. Poznać inną historię Krakowa i polskiej kultury. Ta barwna, anegdotyczna opowieść wiedzie czytelnika od czasów komunizmu do pierwszych lat wolnej Polski. Przez stalinizm i wybuch nadziei roku 1956. Wielki sobór w Kościele katolickim. Dramat kampanii antysemickiej w marcu 1968. Wybór papieża-Polaka. Fenomen Solidarności… I jeszcze blisko półtorej setki biogramów polskich intelektualistów, ludzi kultury i mediów z różnych kręgów, którzy związali się z Tygodnikiem. W tym takich osobowości jak ks. Karol Wojtyła, Tadeusz Mazowiecki, Zbigniew Herbert, Leopold Tyrmand czy Paweł Jasienica… A nad wszystkim górujący, uśmiechnięty Jerzy Turowicz, który potrafi też być człowiekiem twardym. To podróż przez pismo, przez historię najnowszą Polski, ale i przez życiorysy ludzi Tygodnika
Ojciec Józef Witko, franciszkanin, kaznodzieja i uczestnik ruchu charyzmatycznego, już od ponad dziesięciu lat odprawia Msze św. w intencji chorych z modlitwą o uzdrowienie i uwolnienie duchowe. Każdego roku uczestniczy w nich kilkadziesiąt tysięcy osób. Niniejsza książka zawiera świadectwo posługi ojca Józefa. Znajdziemy w niej konferencje na temat uzdrowienia duchowego i fizycznego, życia wewnętrznego i modlitwy. Książka zawiera również teksty modlitw o uzdrowienie – fizyczne, wewnętrzne, uzdrowienie wspomnień i relacji rodzinnych. Jednak najważniejszą jej częścią jest zbiór poruszających świadectw uczestników. Są to osoby, które doznały różnorakich uzdrowień – czasami z chorób i sytuacji, które według ludzkiego pojęcia były beznadziejne. Świadectwa te mają umocnić naszą wiarę w to, że Jezus działa z taką samą mocą dziś, jak przed dwoma tysiącami lat. „Jezus Chrystus wczoraj i dziś, ten sam także na wieki” (Hbr 13, 8)
Gawędy o czasach i ludziach to zbiór wspomnień autora, w których opisał on dzieje rodzinnej Kowieńszczyzny i współczesne sobie wydarzenia na przestrzeni stulecia. Skromny tytuł nie oddaje w pełni wartości tej książki obejmującej kilkadziesiąt wspomnień-biogramów różnych osób, które autor miał okazję poznać w swoim długim i bogatym życiu. Dziesiątki sag szlacheckich, setki postaci, tysiące szczegółów, umiejscowionych w konkretnych okresach i sceneriach.
Proponowana do wydania praca doktora Konrada Tatarowskiego nie jest klasyczną biografią ani monografią prezentującą dorobek intelektualny czy też przebieg działalności publicznej (Jana Nowaka-Jeziorańskiego przyp. red.). Ambicje Autora wykraczają (…) poza sztywne ramy konwencjonalnych rozpraw poświęconych jednej, choć naturalnie bardzo znaczącej postaci historycznej. To szczególny walor
w przypadku opracowania, którego przedmiotem staje się bohater wielce niekonwencjonalny (…).
Autor rozprawy poszukuje we wszystkich regionach działalności swojego bohatera przejawów pewnego systemu wartości, pozwalającego scalać rozmaite formy aktywności. Liczą się tu zatem nie tylko pamiętniki czy zbiory publicystyczne (choć autor ze zrozumiałych względów poświęca im wiele uwagi), lecz również elementy gry politycznej i, jak powiedziałby Fussler, medialne "fortele" i "strategie". A zatem praca zatytułowana Aksjologia i polityka… siłą rzeczy lokuje się gdzieś na pograniczu etyki, teorii mediów, politologii i filozofii języka. (…)
W ostatnim rozdziale Konrad Tatarowski analizuje teksty i wystąpienia swojego bohatera. Można powiedzieć, że to imponujący epilog jakże wspaniałej biografii.
Z recenzji prof. dr. hab. Jana Tomkowskiego
Jeśli decydujemy się spędzić z kimś cały rok ? niech to będzie ktoś godny zaufania, mądry i zabawny. Myśli ojca Joachima Badeniego OP są strzałem w dziesiątkę! Ojca Joachima nie ma już niestety z nami, ale są jego słowa, anegdoty i wspomnienia o nim, które pragniemy zachować na ten rok i lata przyszłe.
Książka dla tych, którzy pragną razem z nami ocalić postać i mądrość ojca Joachima od zapomnienia, a także dla tych, którzy nie mieli okazji go poznać. Słowo, obraz i dźwięk ? ojciec Joachim Badeni OP w cytatach, fotografiach oraz na płycie. Dozwolone bez ograniczeń!
Zestaw 3 książek z serii Literatura i kontrowersje
"Książki Zakazane" Paszylk Barłomiej
"Kobiety w literaturze" Goik Magdalena
"Bunt literatów" Romańska-Malina Olga
Od fizyki do cudów
Świat jest pełen zjawisk, których nie udało się dotychczas wyjaśnić naukowcom. Jak to możliwe, że matka wie, że coś złego przytrafiło się jej dziecku, zanim ktokolwiek ją o tym poinformuje? W jaki sposób instynktownie wyczuwamy, kto dzwoni, zanim podniesiemy słuchawkę? Na te i wiele innych pytań odpowiada książka, która na zawsze odmieni Twoje spojrzenie na więzi międzyludzkie.
Ujawnia ona prawidłowości fizyki kwantowej w oparciu o doświadczenia braci bliźniaków – Charliego i Jacka Franklinów. W dzieciństwie doskonale wyczuwali oni, kiedy drugi z nich znajdował się w niebezpieczeństwie, był smutny lub bardzo szczęśliwy. W dorosłym życiu każdy z braci wybrał odmienną ścieżkę. Jack pozostał w rodzinnym mieście, podczas gdy Charlie zaciągnął się do armii i został wysłany do Afganistanu. Po tym jak Jacka nawiedza poczucie, że coś zagraża jego bratu, próbuje nawiązać z nim kontakt. Pomaga mu w tym nauczyciel fizyki, który rzuca nowe światło na łączącą ich więź oraz połączenia, które są zbudowane pomiędzy ludźmi na całym świecie.
Książka ta stanowi wspólny projekt dwójki nieszablonowych pisarzy. Gregg Braden to bestsellerowy autor New York Timesa, który jest uważany za światowego pioniera łączenia nauki z duchowością. Lynn Lauber opublikowała kilka własnych książek, a także współpracowała z wieloma wybitnymi autorami. Jej eseje ukazały się w The New York Times.
Poznaj znakomitą opowieść o kwantowych więziach, w których tkwi każdy z nas, ale niewielu jak na razie nauczyło się z nich świadomie korzystać
Fragment książki Kwantowa więź
Peter poznał Manuele, gdy pracował w Fermilab, jednym z wiodących laboratoriów w kraju. Dopiero co skończył MIT' i zbliżał się do szczytu naukowej kariery - był na prostej drodze do zostania gwiazdą w swojej dziedzinie.
Manuela była jedyną kobietą, w związek z którą był zaangażowany, a której nie imponował za bardzo, która nie postawiła go na piedestale. Tylko raz, gdy opowiadał jej o kwantowej teorii zwanej stanem splątania, wydawała się zainteresowana.
„Stan splątania zakłada, że gdy raz cząstki się złączą, pozostają połączone na poziomie energetycznym, nawet jeśli na poziomie fizycznym będą rozdzielone. I naprawdę interesujący fakt jest taki, że niezależnie, czy odległość między nimi będzie wynosić kilka milimetrów, czy też szerokość galaktyki, nie wpłynie na to połączenie. Stan splątania istnieje w świecie rzeczywistym, ale nie potrafimy go zobaczyć. Potrafimy go jednak odczuć, gdy tylko nić połączenia zostanie nawiązana".
- Splątanie, tak - powiedziała, obejmując go obiema rękami. - To właśnie to. - Przytuliła go tak mocno, że czuł ciepło jej ciała i zapach jej długich, czarnych włosów, tak słodki i wyraźny, jakby dopiero wynurzyła się z olejku wytłoczonego z tropikalnych kwiatów. Leżeli w łóżku, w którym na początku romansu spędzali wiele godzin. Sprawiała, że czuł się jak zamroczony miłością chłopiec, a nie jak wysoce szanowany naukowiec.
Pochodziła z Gwatemali. Jej matka była pomocą domową i gdy Manuela miała 16 lat, ściągnęła ją do Stanów z rodzinnej wioski Santiago Atitlan, by mogła studiować. Przez cały czas trwania studiów dziewczyna pracowała, polerując podłogi, i właśnie jako sprzątaczka trafiła do Fermilab w czasie, gdy pracował tam Peter. Z ciemnymi włosami i rysami twarzy Majów, wyróżniała się na tle wszystkich tych pastelowych blondynek, które znał wcześniej.
Zanim zaczęli się spotykać, zauważył, że dość często, kiedy odkurzała korytarz przed jego biurem, przysłuchiwała się jego słowom, gdy opisywał innym postępy swoich prac. Pierwszy raz rozmawiali ze sobą w stołówce po tym, gdy znów zobaczył, że kręciła się przy jego drzwiach. Siedziała sama, wydawała się tajemnicza i nieodgadniona... Jadła z pachnącej, lekko tłustej torebki, którą naszykowała jej matka.
- Zauważyłem, że przysłuchiwałaś się mojej prezentacji - powiedział i zatopił zęby w hamburgerze z frytkami. - Tak - odpowiedziała. - Twoje zajęcia są bardzo lubiane. Lubisz serowe enchiladas?
Zaszokowało go to. Żadnego przypochlebiania się. Żadnego plecenia andronów. Natychmiast narodziło się pomiędzy nimi poczucie bliskości. Później zorientował się, że taki ma sposób bycia.
- Tak - odpowiedział, a ona podała mu dwie zwijki z topionym serem i przyprawami, które okazały się jedną z najlepszych rzeczy, jakich próbował w swoim życiu.
Od tego czasu często jadali w swoim towarzystwie, nieraz prawie w ogóle się do siebie nie odzywając. Jej obecność była niezwykle silna. Nawet gdy Manuela była nieobecna, Peter czuł ją obok siebie.
Wreszcie zapytał, czy nie zechciałaby pójść do kina albo na kolację. Domyślał się jednak, że zajęcia te będą jak na nią zbyt konwencjonalne - i nie pomylił się.
- Żadnych filmów, ale chętnie się z tobą przespaceruję. Albo coś dla ciebie ugotuję, co wolisz - powiedziała i uśmiechnęła się powalające.
Okazało się, że sama była geniuszem: rozpoznawała drzewa zarówno na podstawie kształtu liści, jak i wyglądu kory, a ptaki nie tylko po śpiewie, ale i po piórach. Jeśli chciało się dopatrzeć konstelacji wśród gwiazd lub zidentyfikować motyla, to właśnie ją należało poprosić o pomoc. Peter nigdy wcześniej nie spotkał kogoś takiego jak Manuela.
Wkrótce niemal co tydzień jadali u niej kolacje, po których chodzili na długie spacery, przeciągające się do zmroku. Przez długi czas pozwalała mu wyłącznie trzymać się za rękę. Później mógł ją pocałować, aż wreszcie pozwoliła mu spędzić noc w swojej maleńkiej kawaler-ce. Zakochał się w Manueli bez jakichkolwiek fajerwerków, aż sam ledwo to dostrzegł. Zaczął jednak marzyć o wspólnej przyszłości: wyobrażał sobie, że biorą ślub i mieszkają w domku na odosobnionej farmie wraz z niesamowicie pięknymi córeczkami,
Człowiek strzela, Pan Bóg kule nosi. Ktokolwiek wymyślił to powiedzenie, trafił w sedno.
Zamiast zrealizować te marzenia, Peter wiódł dotychczasowe życie: ciągle pracował nad badaniami. Tak jak wszyscy pozostali pracownicy laboratorium, czuł, że znajduje się o krok od wielkiego odkrycia. Czasem był tak pochłonięty pracą, że nie oddzwaniał, gdy Manuela próbowała się z nim skontaktować.
Powtarzał sobie, że jej to wynagrodzi. Później jednak nie mógł sobie nawet przypomnieć, czy choć raz powiedział jej, jak bardzo ją kocha.
Najbardziej osobista książka Zygmunta Baumana
Najnowsza książka światowej sławy myśliciela – wbrew przekornemu tytułowi – jest dziennikiem obejmującym okres od września 2010 do marca 2011 r.
Zygmunt Bauman zaczął prowadzić notatki po śmierci żony. Po raz pierwszy czytelnik ma szansę wniknąć tak głęboko w świat emocji wybitnego autora i poznać jego refleksje na własny temat.
"Choć lubię być sam – pisze Zygmunt Bauman – nie znoszę samotności. Po odejściu Janiny sięgnąłem najmroczniejszego dna samotności (jeśli samotność w ogóle ma dno). Dotarłem do miejsca, w którym gromadzą się jej gorzkie osady, jej najbardziej gryzące, toksyczne wyziewy. Twarz Janiny jest pierwszym obrazem, jaki widzę na pulpicie po włączeniu komputera, dlatego też wszystko, co następuje po otwarciu Microsoft Worda, prowadzi do dialogu. Dialog zaś kasuje samotność."
Przewrotność tytułu daje jednak o sobie znać. Zygmunt Bauman panuje nad zakresem ujawnianej prywatności. Dziennik osobisty staje się równolegle notowanym na gorąco dziennikiem lektur i zapisem refleksji dotyczących najważniejszych wydarzeń rozgrywających się w tym czasie na świecie – bowiem i one o s o b i ś c i e go obchodzą.
Inspirację stanowią między innymi wiadomości z pierwszych stron gazet i internetowe newsy (jak np. sukces rynkowy Facebooka, premiera japońskiej gry Love +, rocznica 11 września, ) oraz ulubieni autorzy ( jak J. Saramago, M. Houllebecq, H. G. Wells).
Zygmuntowi Baumanowi udaje się uchwycić kwestie aktualne, palące, sporne, nowe zjawiska, trendy, o których już jest lub zaraz będzie głośno – i błyskotliwym komentarzem zachęcić czytelnika do niezobowiązującej refleksji.
Doświadczenie wielu chrześcijan odkrywających siłę i piękno wiary w Jezusa Chrystusa współistnieje dziś z głębokim kryzysem wiary, który dotknął pewne kręgi ochrzczonych.
"Chcielibyśmy obchodzić ten Rok Wiary w sposób godny i owocny. Potrzebna jest wzmożona refleksja na temat wiary, aby pomóc wszystkim wierzącym w Chrystusa uczynić bardziej świadomym i ożywić ich przywiązanie do Ewangelii, zwłaszcza w okresie głębokich przemian, jakie ludzkość przeżywa obecnie".
List apostolski Porta fidei, 9
Z pośród wielu szkół duchowości prawosławnej niepospolite miejsce zajmuje duchowość starców z Pustelni Optyńskiej. Mnisi z tej wspólnoty znaleźli znakomity klucz do wzrostu duchowego czerpiąc jednocześnie z Tradycji starożytnej i z umiejętnego odczytywania znaków czasów. Dzięki temu Pustelnia Optyńska stała się w XIX w. centrum duchowym do którego podążali zarówno prości ludzie jak i wybitni intelektualiści w postaciach Mikołaja Gogola, Lwa Tołstoja, Włodzimierza Sołowjowa i Fiodora Dostojewskiego. Wszyscy znajdowali w tym miejscu mistrzów duchowych - starców, których Bóg obdarzył licznymi charyzmatami. Wraz z tą książką czytelnik odkryje pewien stan ducha, który można nazwać mistyką codzienności. Ciągłe uwrażliwianie na przebywanie w Obecności Bożej jest bowiem także dziś znakomitą drogą do osiągnięcia świętości, czyli zbawienia.
Najnowsza książka Abpa Seniora Bolesława Pylaka, wybitnego teologa, znawcy teologii dogmatycznej, zasłużonego dla Archidiecezji Lubelskiej, jako wieloletni Abp Metropolita ? to ?Maryjne drogi w życiu i działalności Prymasa Stefana Wyszyńskiego/1901-1981/?. Od wielu lat prowadzony jest proces beatyfikacyjny Prymasa Tysiąclecia, jak nazwał Sługę Bożego papież Jan Paweł II. Positio super virtutibus/ dokument zawierający uzasadnienie cnót ewangeliczno-heroicznych opracowuje o.dr Gabriel Bartoszewski OFMCap.
Jest to książka pod wieloma względami niezwykła, głęboka w swej treści teologicznej i hagiograficznej. Słowo wstępne napisał J.Em. Kardynał Kazimierz Nycz. Monografia zawiera komunikat w sprawie beatyfikacji Sługi Bożego Kardynała Wyszyńskiego z opisem cudownego uzdrowienia 19 letniej kobiety chorej na złośliwego raka tarczycy, który nagle ustąpił w sposób medycznie niewytłumaczalny w marcu 1989r. W dniu 27 marca 2012 r. J.E. Abp Metropolita Szczecińsko-Kamieński Andrzej Dzięga otworzył proces mający na celu sprawdzenie autentyczności cudu za wstawiennictwem Stefana kardynała Wyszyńskiego. Ostatecznie zdecyduje o tym Konsulta Teologów w Watykanie. Zgodnie z prawem kanonicznym do beatyfikacji konieczne jest spełnienie dwóch zasadniczych warunków- 1/ udowodnienie heroiczności cnót ewangelicznych kandydata do chwały ołtarza 2/ udowodnienie cudu dokonanego przez Boga za wstawiennictwem Sługi Bożego.
Druga część tej ciekawej książki zawiera łaski i uzdrowienia za wstawiennictwem kard. Stefana Wyszyńskiego pod red. o.Gabriela Bartoszewskiego i Katarzyny Michalskiej. Monografia jest niezwykła, ciekawa i wielowątkowa w sensie merytorycznym. Prymas Polski Stefan Wyszyński to wybitna postać historyczna, która na zawsze wpisała się w historię Kościoła w naszej Ojczyźnie. Uchronił naród od ateizacji systemu totalitarnego.
Tom, który oddajemy do rąk Czytelnika, zawiera biogramy Sług i Służebnic Bożych z przełomu XIX i XX wieku. Świadczy on niezbicie, że te osoby kształtowały historię i kulturę Polski.
Obok świątobliwych i zasłużonych dla Kościoła kapłanów w niniejszej publikacji mamy zastęp niewiast, założycielek instytutów życia konsekrowanego, które swoim życiem osobistym i działalnością bardzo ubogaciły Kościół w Polsce i Kościół powszechny.
Wszyscy ci Słudzy i Służebnice Boga są żywymi, świadkami prawdy o czynnej obecności Boga pośród swego ludu. Swym czynnym miłosierdziem, jak widzimy to w poszczególnych biogramach, ukierunkowują inni spojrzenie wiary ku jaśniejącej nadziei bezpośredniego działania Boga. Są apelem, wezwaniem Boga skierowanym do świata, aby się nawrócił i wierzył.
Książka "Błogosławiona małość" jest próbą spojrzenia na biografię absolwentki Uniwersytetu Poznańskiego Sancji Szymkowiak, beatyfikowanej przez papieża Jana Pawła II w 2002 roku. Autorzy czterech artykułów starają się spojrzeć na życie i doświadczenie bł. Sancji Szymkowiak z różnych perspektyw. Kardynał Zenon Grocholewski przedstawia sylwetkę duchową Błogosławionej. Z kolei Małgorzata Grzywacz, aby lepiej zrozumieć wybory i decyzje młodej uczennicy i przyszłej studentki, opisuje model edukacji i wychowania jaki obowiązywał w Wielkopolsce w okresie poprzedzającym I wojnę światową i w czasach bezpośredni po jej zakończeniu. Anna Loba przedstawia przebieg studiów Sancji Szymkowiak na Uniwersytecie Poznańskim, kładąc nacisk na ich szeroki i pogłębiony charakter. W ostatnim artykule Patrycja Tomczak konfrontuje doświadczenie duchowe bł. Sancji z duchowością św. Teresy z Lisieux. Książkę wieńczy homilia kardynała Zenona Grocholewskiego wygłoszona z okazji ogłoszenia bł. Sancji Szymkowiak patronką polskich romanistów.
Leopold Pobóg-Kielanowski (1907-1988) - wysoki, szczupły szatyn o nieco pociągłej twarzy, regularnych rysach i piwnych oczach. Aktor, deklamator, reżyser, inscenizator, dyrektor, pedagog, tłumacz, pisarz, radiowiec, historyk, humanista, bibliofil, erudyta.
Wielki Zapomniany.
Człowiek, za którego przyczyną utworzono londyńską sekcję Radia Wolna Europa.
Autor podjął próbę ukazania życia i działalności kard. Edmunda Dalbora w szerokim kontekście losów Kościoła katolickiego na ziemiach polskich w przełomowych czasach, kiedy naród polski, a wraz z nim Kościół, przechodził z niewoli do niepodległości. Zostały ukazane skomplikowane relacje hierarchy najpierw z władzami pruskimi, a potem polskimi, Stolicą Apostolską, a także jego działalność na forum diecezji i episkopatu. Podstawowym problemem badawczym stało się poszukiwanie odpowiedzi na pytanie: Jaki wpływ wywarł kard. Edmund Dalbor na losy Kościoła w Wielkopolsce i w całej Polsce? Wśród wykorzystanych źródeł znalazły się dokumenty pochodzące z archiwów rzymskich, niemieckich i polskich. Monografia zainteresuje nie tylko historyków, ale także tych wszystkich, którzy zajmują się biografistyką.
Pięknie ilustrowana biografia Jana Pawła II przygotowana specjalnie z myślą o małych czytelnikach. Napisana przystępnym językiem zawiera najważniejsze fakty z życia papieża, anegdoty, ciekawostki i zabawne historie. Kto to jest papież? Człowiek z papieru. Gdzie Karol jadał obiady po śmierci mamy? W supermarkecie.... Odpowiedzi dzieci na pytania o papieża Polaka mogą bawić, ale nie zapominajmy, że dla nich to postać z odległych czasów. Ta książka pozwoli im zrozumieć i poznać Jana Pawła II. Każda część tej pasjonującej książeczki składa się z fragmentu beletryzowanego życiorysu Ojca Świętego, ramki z wyszczególnionymi wydarzeniami i kazania nawiązującego do wydarzeń z życia papieża.
Druga część książki biograficznej ?Chłopiec z Wadowic? wydanej 2011 roku. Tym razem książka opisuje cechy charakteru i osobowości, które powodują, że Jan Paweł II stał się autorytetem dla rzeszy wiernych. Publikacja wskazuję drogę do właściwego postępowania, dokonywania dobrych życiowych wyborów, dążenia do bycia mądrym człowiekiem i dobrym chrześcijaninem , kierując się wartościami opisanymi na przykładzie postępowania Jana Pawła II. Jan Paweł II jest wzorcem moralnym dla dzieci wchodzących w świadome uczestnictwo w życiu religijnym i codziennym.
Intrygująca opowieść o uwalnianiu się od śladów dziecięcej traumy Holocaustu przez genialnego kardiochirurga. Dzięki wydarzeniu, w którym podejmuje ekstremalne ryzyko konfrontacji z porywaczem, doświadcza wyzwolenia od lęku i winy. Dramatyczne zdarzenia i pierwsza szczera rozmowa o nich z Yalomem uruchamiają proces kontaktu z wypartymi śladami traumatycznej przeszłości i doprowadzają do uwolnienia się spod ich wpływu.
Książkę kończy wywiad z Autorem.
Saba, podobnie jak Eutymiusz, podziwiał mnichów ze Sketis. Odwiedził Aleksandrię, ale nie mamy informacji, że jego pobyt tutaj przyczynił się do bliższego kontaktu z egipskim monastycyzmem. Podział w Kościele, jaki nastąpił po Soborze w Chalcedonie i czysto monoetniczny charakter monastycyzmu egipskiego, spowodował, że w 2. poł. V wieku osłabły więzy łączące zwolenników tego soboru z monastycyzmem egipskim. Ruch monastyczny w Egipcie od tego czasu nie był już dłużej punktem centralnym i przykładem dla mnichów i świeckich chrześcijan, tak jak miało to miejsce w IV wieku, kiedy do Egiptu przybywały tłumy z całego chrześcijańskiego świata. Z tych samych powodów ruch monastyczny w Syrii, także nie miał już dużego wpływu na Palestynę od 2. poł. V wieku, zwłaszcza że zmienił się charakter tego monastycyzmu: anachoretyzm ustępował miejsca cenobityzmowi. Ale właśnie związki cenobiów z Anatolii z przywódcami monastycyzmu palestyńskiego i języka greckiego, który przeważał w klasztorach w Palestynie, bardziej niż język syryjski, świadczą o większym wpływie cenobiów bazyliańskich, a nie syryjskich. Elementy tego systemu zostały wprowadzone przez Sabę w Wielkiej Laurze. Połączenie monastycyzmu Antoniego z Egiptu i Bazylego Wielkiego z Azji Mniejszej jest jedną z najbardziej znaczących cech palestyńskiego systemu monastycznego. Saba zaś był jednym z jego głównych architektów.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?