Z głowy, znaczy z pamięci, lecz zarazem, że ktoś się z czymś wreszcie uporał. Głowa to też oczywiście skrót od nazwiska, towarzyska ksywka, jaką często posługują się przyjaciele autora. Z głowy jest kompozycją błyskotliwie spuentowanych miniatur autobiograficznych. Bezlitosnych, zjadliwych, ironicznych - tyleż wobec siebie, co wobec ludzi, których w życiu spotkał i w ogóle wobec otaczającego świata. Ale Głowacki to mistrz zgrywy i anegdoty i gdyby chcieć zacytować najlepszą, trzeba by przepisać całą książkę. Dziesiątki historyjek z rodzinnego PRL-u, a potem z Londynu, gdzie zastał go stan wojenny i wreszcie z Nowego Jorku, w którym mieszkał wiele lat, powodują, że od lektury trudno się oderwać.
Samia Shariff znalazła spokojną przystań, wraz z dziećmi rozpoczyna nowe życie w Kanadzie, ale czuje się dłużna wobec losu za otrzymaną (i wykorzystaną) szansę ucieczki z Algierii - kraju, w którym kobieta nie może decydować o swoim losie. Od wczesnego dzieciństwa zafascynowana Egiptem, w 2006 roku obiera go za cel samodzielnej wyprawy, która szybko zmienia się w podróż przez piekło. Samia nie potrafi przejść obojętnie obok tragicznej sytuacji pohańbionych kobiet - odprawionych przez mężów, skazanych na pogardę, życie w nędzy, pozbawionych jakichkolwiek praw. Poruszona do głębi, postanawia uczynić wszystko, by nagłośnić ten problem i ulżyć doli tysięcy nieszczęśliwych kobiet. Pochłonięta nową misją, na ruchliwym kairskim skrzyżowaniu otrzyma dar prosto z nieba - miłość, która odmieni jej życie...
Tragiczne losy azjatyckich kobiet.
Książka Louise Brown ukazuje osobiste doświadczenia kobiet zmuszanych do prostytucji - opuszczenie domu rodzinnego, naukę "zawodu" i życie w azjatyckich domach publicznych. Autorka, która od wielu lat zajmuje się tą problematyką, opowiada o nieludzko wykorzystywanych dziewczętach pochodzących z najbiedniejszych grup społecznych, przytaczając relacje najbardziej maltretowanych kobiet. Pokazuje także hipokryzję ich klientów i bezwzględność bossów przemysłu związanego z seksem.
Louise T. Brown (ur. 1963 r.) jest wykładowcą University of Birmingham, autorką książek o sytuacji kobiet w Azji, m.in. The Dancing Girls of Lahore, a także War and Aftermath in Vietnam oraz The Challenge to Democracy in Nepal.
Matteo Ricci był włoskim misjonarzem z zakonu jezuitów. W roku 1583 przybył do Chin i założył tam misję katolicką. Jego celem było pozyskanie najważniejszych osób w państwie łącznie z cesarzem. Dzięki ich poparciu mówił o Bogu na sposób chiński, z całym szacunkiem dla rdzennej kultury tego państwa. Objaśniając zasady wiary katolickiej nawiązywał do filozofii konfucjańskiej. Ułożył katechizm po chińsku. Magazyn "Life" umieścił Ricciego na liście 100 najważniejszych osób poprzedniego tysiąclecia.
Kto by między wami chciał stać się wielkim, niech będzie waszym sługą
na wzór Syna Człowieczego, który nie przyszedł, aby Mu służono, lecz aby służyć.
Mt 20, 26. 28
Inspiracją do powstania Leksykonu świętych i sławnych diakonów stała się zaskakująca modlitwa jednego z alumnów seminarium duchownego. Była to litania zawierająca 85 imion świętych, choć zapomnianych diakonów.
Książka, ułożona w formie słownika biograficznego, przybliża czytelnikowi sylwetki ok. 280 diakonów. Najwięcej jest wśród nich świętych i błogosławionych, często męczenników. Są też tacy, którzy przysłużyli się Kościołowi mądrością i wiedzą.
Świadectwo życia tych ludzi może dodawać otuchy i odwagi na naszych drogach życia, a nawet zachęcać do naśladowania ich wiary i męstwa.
Absurdy rzeczywistości w krzywym zwierciadle Kiry Gałczyńskiej, pełnej czarnego humoru, ironii i autoironii, zadziwionych przemyśleń i serdecznego frasunku. Znakomita biografistka Zielonego Konstantego i Srebrnej Natalii tym razem proponuje dojrzałą powieść z kluczem. Kto jest kim w jej opowieści? Czy to ważne? Z pewnością piękna miłość – jest piękną miłością.
Najbardziej oczekiwana książka roku!
Gdy jesienią 2011 roku pojawiła się informacja o poważnej chorobie Jerzego Stuhra, cała Polska wstrzymała oddech. Uwielbiany przez publiczność aktor rozpoczął walkę o życie... i zaczął pisać. W zeszycie podarowanym przez córkę niemal każdego dnia, w szpitalu i w domu, w każdej wolnej chwili spisywał swoje myśli, refleksje i obserwacje. Tak powstał niezwykły dziennik, który jest nie tylko zapisem walki, ale też świadectwem miłości do życia. We wszelkich jego przejawach.
Jerzy Stuhr komentuje w Tak sobie myślę... aktualne wydarzenia polityczne w Polsce i Europie, czasem z przekąsem, a czasem bardzo serio śledzi wydarzenia sportowe. Ale najwięcej miejsca poświęca kulturze. Pisze o swej karierze i swej aktorskiej misji, zastanawia się, co to znaczy być aktorem we współczesnym świecie. Momentami zamienia się nawet w krytyka filmowego i dogłębnie analizuje oglądane filmy.
A choroba? Oczywiście jest, ale jakby w tle. Jerzego Stuhra najbardziej zajmuje to, co za szpitalnymi oknami.
Im bliżej końca książki, tym coraz dłuższe odstępy między notatkami. Zaznacza sie w ten sposób powrót aktora do życia zawodowego, a tym samym zbliża się do końca ta niezwykła rozmowa Jerzego Stuhra z samym sobą i czytelnikiem równocześnie.
Jesienią 1924 roku mieszkanka Królewca Hannah Arendt przyjechała do Marburga kierowana wieściami, że na tamtejszym uniwersytecie można u pewnego filozofa nauczyć się nowego myślenia.Żądna wiedzy osiemnastoletnia studentka poznała trzydziestopięcioletniego Martina Heideggera. Mimo, że był żonaty, połączyła ich miłość i fascynacja myśleniem filozoficznym. Wdają się w ryzykowną namiętność będącą początkiem pełnej przygód drogi myślowej, która ich rozdziela i łączy. Z tą historią potomni mają kłopot. Niemało współczesnych nadal jeszcze uważa ją za skandal. Jak Żydówka mogła się zadawać z nazistą in spe? Jak mogła po wojnie, gdy widać było dzielącą ich przepaść, ponownie szukać więzi?
Książka opowiada o wstydliwie pomijanym milczeniem lub często lekceważonym przez badaczy dziejów epizodzie nowożytnej historii europejskiej, jakim było uzgodnione przez władze zwycięskiej w II wojnie światowej koalicji przymusowe wysiedlenie ludności niemieckiej z krajów środkowo- i wschodnioeuropejskich po 1945 roku Ta kilkuletnia operacja deportacyjna na wielką skalę objęła łącznie kilkanaście milionów ludzi, głównie starców, kobiety i dzieci, a w jej trakcie zginęło - podczas uwięziona w zaimprowizowanych obozach koncentracyjnych oraz tułaczki i transportów w nieludzkich warunkach - szacunkowo około pół miliona ofiar. Niniejsza książka to pierwsze opracowanie, poświęcone tej politycznej i ludzkiej katastrofie, której tragicznym skutkom nie zapobiegły nawet starania podejmowane przez międzynarodowe organizacje humanitarne. Pokłosie przymusowych powojennych deportacji do dziś rzuca cień na europejskie relacje, stanowiąc podłoże nierozwiązywalnych sporów. Publikacja ta jest opracowaniem historycznym stojącym na najwyższym poziomie, przygotowanym w oparciu o oryginalne źródła i godnym polecenia wszystkim czytelnikom zainteresowanym prawdziwym obliczem dziejów współczesnych.
Książka ta, to po części historia życia samego Giennadija Małachowa, opis jego zmagań z własnymi chorobami, zdobywane na tym polu doswiadczenia, okupione wieloma błędami, ale uwieńczone sukcesami uzdrowicielskimi.
Irlandka Louise, pracownica jednego z biur turystycznych, mieszkała spokojnie na Cyprze wraz ze swoim syryjskim mężem Mustafą. Kiedy stosunki w małżeństwie się zepsuły, po rozwodzie ich córka May przyznana została Louise, ale Mustafa nie pogodził się z tym, było to bowiem niezgodne z zasadami panującymi w świecie islamu. Postanowił więc porwać swoją córkę podczas jednego z przyznanych przez sąd widzeń. Louise wyrusza z siostrą przez Turcję w kierunku Syrii z zamiarem odzyskania córki. Wszystko dzieje się w czasie, kiedy w Syrii wybuchła już wojna domowa.
Trzymająca w napięciu książka opowiada o niezwykłych, trudnych przeżyciach Louise w drodze do Syrii i z powrotem, o pomocy, jaką otrzymała od obcych ludzi i czyhających wokół niebezpieczeństwach wojny i obcej kultury. Opowieść kończy się happy endem - Louise z córką, po wielu trudach, udaje się wyrwać z "piekielnego kręgu".
To, że kobiety zawsze wpływały na losy świata, wiadomo nie od dzisiaj. Czy jednak wiemy, jakich chwytały się sposobów w niebezpiecznej grze o władzę? Jaką cenę musiały zapłacić, by pamięć Historii przechowała ich imiona? Benedetta Craveri zaludnia karty swej fascynującej opowieści całą rzeszą królewskich małżonek i kochanek, które zapisały się w dziejach – nie tylko Europy – od Renesansu do Rewolucji 1789 roku. Poznajemy piękne i ambitne faworyty Henryka IV – Gabrielle d'Estrées i Henriette d'Entragues, luksusową kurtyzanę – panią du Barry, żonę Franciszka I – Małgorzatę Nawarską, pierwszą francuską poetkę, której dzieła opublikowano. A także dysponujące ogromną władzą regentki: Katarzynę Medycejską i Annę Austriaczkę. Pod koniec XVI wieku zaostrzeniu uległo prawo salickie, wskutek czego kobiety straciły możliwość dziedziczenia dóbr i tytułu. Kontrreformacja przyniosła model wychowania kobiety, który miał zniszczyć jej utajoną, demoniczną naturę… Życiorysy kilkunastu sportretowanych w książce pań są więc barwnym wyjątkiem. Bohaterki z opowieści Craveri znalazły drogę, by wyzwolić się z pęt nałożonych przez prawo, religię i społeczeństwo. Wyzwolić się choć na jedną krótką chwilę – która przetrwa stulecia.
Wielka, namiętna miłość króla Jana III SobieskiegoLato 1967 roku. Młoda Maria Kazimiera dArquien - ciekawa życia, ludzi i świata - marzy o wielkiej miłości. Kornelia Stepan po raz kolejny sięga do historii, by ukazać to, co kobiece, ulotne i nieprzemijające. Oddaje głos Marysieńce - przyszłej królowej Polski. Jej pamiętnik ukazuje dworskie intrygi i romanse, świat pełen zawiści, żądzy władzy, ale także lojalności i zaufania. Postaci w książce są wyraziste i pełne emocji. Gdy Maria wychodzi za mąż za najlepszego, jak by się wydawało kandydata - Jana Zamoyskiego, to jej serce milczy. Rozsądek i rodzinne koligacje zmuszają ją do tego ślubu. Zamoyski umiera po kilku latach niezbyt udanego małżeństwa. Wówczas miłość do Jana Sobieskiego wybucha z niegasnącą siłą, 14 maja 1665 r. Marysieńka i Jan biorą potajemny ślub by po kilku miesiącach oficjalną ceremonią zachwyciła się cała Europa... Ale o tym opowiada już Kornelia Stepan w drugiej części, która ukaże się w przyszłym roku.
Fabułę książki stanowią osobiste wspomnienia autorki jako naocznego świadka i dawnej ofiary krwawej masakry ludności plemienia Tutsi przez członków plemienia Hutu w 1994r. Wówczas to w trwającej trzy miesiące międzyplemiennej rzezi zginęło 800 tys. - 1 mln członków plemienia Tutsi, w większości w okrutny sposób zabitych maczetami. Ona sama uniknęła śmierci, chroniąc się u znajomego pastora z plemienia Hutu, który ukrył ją wraz z sześcioma kobietami w malutkiej łazience. Przez trzy miesiące drzwi do łazienki były przesłonięte meblem. Raz na dobę, w godzinach nocnych, pastor otwierał drzwi do łazienki, aby dostarczyć im pożywienie. W tym samym czasie należący do plemienia Hutu oprawcy, przy pomocy maczet wymordowali rodzinę autorki: jej rodziców, brata i siostrę.
Od pierwszego wydania Przeminęło z wiatrem w 1936 roku, miliony czytelników zastanawiają się, jakie mogły być dalsze losy Scarlett i Rhetta. Filmowa wersja powieści do dziś jest rekordzistą światowego box office i znacznie przewyższa wyniki innych hitów w historii kina. Autorzy książki: Ellen F. Brown i John Wiley Jr. otrzymali bezprecedensowy dostęp do dokumentacji i korespondencji związanych z Przeminęło z wiatrem. W swojej publikacji spróbowali wyjaśnić jedną z największych tajemnic sukcesu dzieła Margaret Mitchell: w jaki sposób nieuporządkowany i niekompletny maszynopis nieznanej pisarki z Południa został odkryty przez wielkiego, nowojorskiego wydawcę i stał się jedną z najpopularniejszych i najbardziej dochodowych powieści w historii literatury? Dokładnie prześledzili historię Przeminęło z wiatrem, od jej źródeł w wojnie secesyjnej, aż do dzisiejszego statusu najsłynniejszego melodramatu, który stał się wzorem hollywoodzkich produkcji i został nagrodzony ośmioma Oscarami.
Gdybym ja tę książkę przeczytał dwa lata temu, nie musiałbym sam wymyślać taktyki pokonania choroby. Zgadzam się z każdym słowem. Pokrzepiające!
Jerzy Stuhr
Nowy "Dzienniczek perkusisty".
Jan Budziaszek
- perkusista jazzowy i estradowy - niemal od początku związany z zespołem Skaldowie, z którym występuje do dziś;
- rekolekcjonista i współorganizator koncertu ewangelizacyjnego "Jednego Serca, Jednego Ducha", który rokrocznie odbywa się w Rzeszowie w Boże Ciało;
- autor m.in. "Dzienniczka perkusisty", który od 1985 roku publikował w miesięczniku LIST, a następnie wydawał w książkach.
Autor opowiada o swoim pielgrzymowaniu do Ziemi Świętej w gronie muzyków i organizatorów ewangelizacyjnego koncertu JSJD. Autor opowiada o miejscach związanych z życiem Jezusa, ale i zmaga się ze swoim wypaleniem i pokusą zaprzestania organizacji koncertu. Liczne zdjęcia miejsc świętych sprawiają, że książka ta jest nie tylko do czytania, ale i do oglądania.
Ta książka jest jak odkrywanie świata, jakiego nie znamy. I chociaż transpłciowość była i jest obecna na Ziemi od tak dawna jak długa jest historia człowieka, i jest tak naturalna jak naturalna jest różnorodność całej przyrody i każdego gatunku, to dla zdecydowanej większości z nas pozostaje nieznana. Czytając historię Anny Grodzkiej – pierwszej polskiej posłanki , która nie ukrywa transpłciowej przeszłości – staniesz przed pytaniami, jakich zazwyczaj sobie się nie zadaje. Co dla Ciebie znaczy być kobietą czy mężczyzną? Co to znaczy „być sobą”? Do czego potrzebne jest Ci „własne ja”. Czym jest wolność? Czy warto oddać kawałek siebie innym ludziom? Dopóki oddychasz, nie myślisz o tym, jak bardzo potrzebujesz powietrza. Dopóki, wśród innych ludzi jesteś sobą, nie wiesz, że nie jest to wcale takie oczywiste... Fascynująca opowieść autobiograficzna.
Mistrzowie gitary opisani i zaprezentowani dzięki świetnym zdjęciom znanych fotografików.Słowo ""gitara"" wielu ludziom przywodzi na myśl gitarę klasyczną, inaczej zwaną hiszpańską, bądź też akustyczną z metalowymi strunami. Inni natychmiast skojarzą je z gitarą elektryczną Fender Stratocaster lub jazzową typu arch-top. W rzeczywistości pojęcie to obejmuje wszystkie wymienione wyżej rodzaje tego instrumentu z całą ich różnorodnością - akustyczne i elektryczne, te, na których gramy palcami i kostką, a nawet specjalnymi dodatkowymi akcesoriami, jak pazurki czy slide (inaczej bottleneck). Gitara obecna jest we wszystkich stylach muzycznych. Podobnie grający na niej muzycy to osobowości niezwykle zróżnicowane, co przedstawimy w tej książce.
Ludzie przedsiębiorczy to klucz do dobrego biznesu, jednak sam pomysł nie wystarczy… wiele dobrych pomysłów przepada na etapie wdrożenia. Przedsiębiorcy i wizjonerzy – to książka o ludziach i udanych przedsięwzięciach, które przyjęły się na całym świecie, pokonując trudności finansowe, administracyjne i prawne, i doprowadziły do znaczących przemian społecznych. Przedstawione historie „od kuchni” pokazują proces przekuwania innowacyjnych pomysłów w biznes, sposób myślenia przedsiębiorców i podejmowane przez nich próby, które ostatecznie doprowadziły do sukcesu.
Książka Przedsiębiorcy i wizjonerzy prezentuje prawdziwych innowatorów, którzy radykalnie zmienili świat, często wstrząsając istniejącymi rynkami lub kształtując nowe. Nie jest moją intencją umniejszanie innych przedsięwzięć, które prowadziły do „nowości i ulepszeń”. Przede wszystkim staram się zrozumieć, splot jakich uwarunkowań i działań prowadzi do największych sukcesów i skokowej zmiany w wydajności pracy, jakości życia, edukacji, transporcie, finansach czy rozrywce. Mistrzowie innowacji i przedsiębiorczości zbudowali organizacje, które przetrwały swoje epoki, konkurencję, zmiany prawne, przemiany pokoleniowe i zmiany technologiczne.
Jeffrey A. Harris, fragment książki?
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?