Unikalne wydanie obejmujące wszystkie wymieniane przez bibliografie muzyczne utwory instrumentalne Władysława Tarnowskiego ps. Ernest Buława. Jest to kontynuacja książki „Pieśni niemieckie Władysława Tarnowskiego”, wydanej w r. 2017. Obejmuje mazurki, nokturny, sonaty, poloneza, walce, improwizacje i uwertury, które wcześniejsze wydania miały w XIX wieku, a dziś zachowały się często w jednym egzemplarzu w rozsianych po świecie bibliotekach i archiwach. To publikacja źródłowa, cenna dla muzyków, którym bliski jest okres romantyczny w muzyce klasycznej, epoka Fr. Chopina – idola Tarnowskiego, Fr. Liszta – jego nauczyciela i R. Wagnera, z którym go porównywano. Nuty opatrzone zostały informacjami bibliograficznymi, niekiedy współczesnymi autorowi recenzjami polskimi, niemieckimi i włoskimi; dołączono także programy literackie wierszem. Książka zawiera teksty po polsku, angielsku, niemiecku, francusku i włosku, jednak treści obcojęzyczne przełożono na polski. Los sprawił, że kompozycje tajnego kuriera Rządu Narodowego i powstańca styczniowego, który: „[…] widział Polski losy wśród świtania, Patrzył na słońca wschód, w znak zmartwychwstania!” ukazują się w 100-lecie niepodległości.
Do chwili przedłożonego przez Prof. Grażynę Gzellę opiniowanego "Słownika" brak podobnego opracowania stanowił dostrzegalną lukę w prasoznawczej historiografii tyczącej dziejów pomorskiego czasopiśmiennictwa. Toteż w mojej opinii nie będzie egzageracją, jeśli stwierdzę, że oceniania praca jest nie tylko »wypełnieniem« owego braku, lecz także, a może przede wszystkim, jawi się jako opracowanie o stosunkowo szerokim spectrum poznawczym, wskazującym i umożliwiającym podjęcie szczegółowych już kierunków badań nad biografiami historycznymi wybranych postaci. Cennym uzupełnieniem poszczególnych osobowych biogramów jest ujęta poniżej każdego tekstu informacyjno-biograficznego obszerna bibliografia źródłowo-materiałowa poszerzająca znacząco stronę poznawczą hasła osobowego. Podobną funkcję pełnią też wizerunki (fotografie) przedstawianych w biogramach ludzi.
Z recenzji wydawniczej prof. dr. hab. Andrzeja Romanowa
Arthur Kaufmann (1923-2001) - niemiecki prawnik i filozof, uczeń Gustava Radbrucha. W książce zaprezentowano ciekawą filozoficzno-prawną drogę, jaką przeszedł ten uczony od ontologii prawa, przez hermeneutykę prawniczą, aż po specyficznie pojęty personalizm. Dało to jednocześnie okazję do przedstawienia sylwetki Arthura Kaufmanna na szerszym tle dwóch problemów ewolucji niemieckiej powojennej filozofii prawa oraz sporów wokół metodologicznego statusu nauk teoretyczno-prawnych.We współczesnej filozofii prawa postać Arthura Kaufmanna jest kojarzona przede wszystkim z hermeneutyką prawniczą. W książce zaprezentowano więc zarówno podstawowe założenia hermeneutyki filozoficznej, jak i możliwości jej recepcji na gruncie szeroko pojętego prawoznawstwa. Punktem wyjścia do tych rozważań jest pierwsze polskie tłumaczenie programowego artykułu Durch Naturrecht und Rechtspositivismus zur juristischen Hermeneutik, który ukazał się w 1975 roku na łamach Juristen Zeitung.
Nie były to oczywiście łatwe czasy do zawiązywania i utrzymywania kontaktów naukowych, ponieważ Patočka ciągle pozostawał w kręgu zainteresowania czechosłowackich służb bezpieczeństwa, zaś Krońska była represjonowana w związku z wydarzeniami marcowymi 1968 […]. Teoretyczną osnową wymiany epistolarnej pomiędzy tymi filozofami jest zaduma nad tragicznym losem Europy oraz oczekiwanie możliwej zmiany, którą czeski myśliciel ujmował poprzez diagnozę „końca Europy” i w koncepcji „post-Europy”.
(z recenzji wydawniczej Witolda Płotki)
Czy pod kolosalną fasadą, która przede wszystkim obejmuje nas w posiadanie i oślepia, odnajdziemy siłę konieczną do zrewidowania naszych zasad, wierzeń, nadziei, siłę, która sprawi, że powrócimy do bardzo prostego punktu, do duszy otwartej, która nie żąda niczego dla niej samej, ale prosi, by ją użyć, jest do tego gotowa?
Jan Patočka do Ireny Krońskiej, 30 sierpnia 1969
"Książka jest freskiem, ukazującym pełny obraz sytuacji kobiet w kontekście ich walki o równouprawnienie. (...) Obejmuje wiele obszarów kobiecej aktywności: od życia prywatnego, poprzez edukację na różnych poziomach, pracę zawodową, aktywność społeczną, aż po działalność parlamentarną i walkę na froncie wojennym. Kobiety, o których pisze Jarosław Kapsa, reprezentują różne środowiska społeczne i różny status majątkowy, prawdziwymi jednak bohaterkami są inteligentki, zajmujące się działalnością na rzecz równouprawnienia wszystkich kobiet". (z przedmowy Barbary Stelbickiej).
O autorze: Jarosław Kapsa, ur. w 1958 r., cyklista-konserwatysta, działacz opozycji solidarnościowej w latach 1980-1989, poseł na Sejm "kontraktowy" (1989-1991), publicysta, pracownik samorządowy. Autor książek o przeszłości Częstochowy, m.in. "Częstochowa. Życie codzienne i kryminalne 1906-1956", "Komitet Obywatelski w Częstochowie 1989-1991"
W części zasadniczej nowatorska praca Henryka Szlajfera opiera się na źródłach drukowanych (wizytacje, sprawozdania, dzienniki podróży, rzadziej pamiętniki) oraz światowej literaturze przedmiotu.
Czytelnik otrzymuje potężną dawkę mało znanych faktów i ciekawych interpretacji zdecydowanie poszerzających wiedzę nie tylko na temat bezpośrednich konsekwencji wielkich odkryć geograficznych, lecz także losów Żydów wygnanych pod koniec XV wieku z Hiszpanii i Portugalii.
Książka niewątpliwie stanowi znaczący wkład w rozwój światowej historiografii i współczesnych dyskusji międzynarodowych.
dr hab. Daniel Grinberg, prof. Uniwersytetu w Białymstoku
Przedkładana Czytelnikowi książka jest odpowiedzią na fałszujące historię uproszczenia i przemilczenia – uzupełnia i w wielu aspektach koryguje obraz pierwszych wieków Ameryki Łacińskiej.
Za wyjątkowe osiągnięcie prezentowanej pracy uznać należy m.in. części poświęcone niewolnictwu. Uderza w nich powaga i rzetelność w podejściu do tematu, a przede wszystkim jasne postawienie problemu odpowiedzialności Europejczyków, zarówno chrześcijan, jak i Żydów, za ten barbarzyński epizod w naszej wspólnej historii. W moim przekonaniu ustalenia Henryka Szlajfera wejdą na stałe do literatury przedmiotu i będą nieodzownym punktem wyjścia dla dalszych badań nad obecnością Żydów w procesach cywilizacyjnych Nowego Świata u progu nowoczesności. Skłaniają też do rewizji stereotypowego myślenia o Europie, zwłaszcza o europejskim chrześcijaństwie jako istotnym i pozytywnym wkładzie w kulturę uniwersalną.
prof. zw. dr hab. Stanisław Obirek
Henryk Szlajfer – emerytowany profesor w Ośrodku Studiów Amerykańskich Instytutu Ameryk i Europy Uniwersytetu Warszawskiego oraz w Instytucie Studiów Politycznych PAN. Visiting fellow i wykładowca na uniwersytetach w Oksfordzie, Genewie, Rochester (USA) i Dar es Salaam (Tanzania). Opublikował m.in.: The Faltering Economy. The Problem of Accumulation under Monopoly Capitalism (współautor wstępu i wyboru John B. Foster; New York 1984), Modernizacja zależności. Kapitalizm i rozwój w Ameryce Łacińskiej (Wrocław 1984), Polacy i Żydzi: zderzenie stereotypów (Warszawa 2003), Western Europe, Eastern Europe and World Development 13th–18th Centuries. Collection of Essays of Marian Małowist (współautor wstępu i wyboru Jean Batou; Leiden–Boston 2010) oraz Economic Nationalism and Globalization. Lessons from Latin America and Central Europe (Leiden–Boston 2012).
Krzysztof Skiba w swojej autobiografii rozśmiesza, edukuje i puszcza oko do czytelnika, a przede wszystkim zabiera nas w niezwykłą podróż na backstage swojego życia. Opowiada o udanym dzieciństwie, działalności konspiracyjnej, więzieniu, do którego trafił w latach 80., kulisach działalności Big Cyca i polskiego show-biznesu czy powstawaniu legendarnego Lalamido.
Jest rozrywkowo i politycznie. Latają kamienie i ulotki. Unosi się gaz nad niespokojnymi ulicami i na scenie podczas koncertu. Tysiące ludzi skanduje hasła na demonstracji przeciwko władzy, ale też świetnie bawią się, śpiewając przeboje Big Cyca.
Autobiografię łobuza czytajcie, jak chcecie, od początku, od środka lub wspak, bo kolejne rozdziały są jak puzzle, które ktoś porozrzucał na nie zawsze miękkim dywanie rock and rolla.
Skiba to człowiek niepokorny, wyłamujący się wszelkim stereotypom. Jaki jest naprawdę?
Skiba lśni jak brylant. Jego talent jest wyczuwalny jak zapach perfum.
Hanna Bakuła
Skiba? Nawet inteligentny. Szkoda, że taki brzydki.
Andrzej Grabowski
Krzysiek, podobnie jak ja, spełnia rolę głupka wioskowego. Zawsze można liczyć, że powie coś, co jest nie do końca poprawne polityczne, ale co trzeba powiedzieć. I za to go lubię – nie pęka po prostu.
Tymon Tymański
Skiba z najbardziej dojrzałego młodzieńca, jakiego znałem, stał się najmniej dorosłym dorosłym, jakiego znam.
Michał Ogórek
Wielki szacunek dla Skiby, bo świetnie łapie te wszystkie historie, które są wokół nas. Big Cyc to nie jest skandalizująca kapela, oni tylko śpiewają o naszych wadach.
Jerzy Owsiak
Wkład Skiby w rozwój poezji punkowej był mi zawsze drogowskazem – to on pomógł mi ostatecznie porzucić mroczny nylon na rzecz progresywnego techno polo. Dziękuję Ci za to, Krzysztofie.
Piotr Bukartyk
To energetycznie radykalna fuzja Terminatora, Zorro i Antka Boryny. Skiba jest jak Krzysztof Ibisz wiecznie młody i jak Lenin wiecznie żywy.
Paweł „Konjo” Konnak
Fenomen i jednocześnie paradoks Skiby: w sprytnym przebraniu niskiego, łysiejącego grubaska funkcjonuje jedna z bardziej kolorowych postaci rodzimego show-biznesu. A zdecydowana większość rodzimego show-biznesu działa dokładnie odwrotnie.
Tomasz Jachimek
Gdybym żył, chciałbym być Skibą, ale niestety nie żyję.
Tadeusz Kościuszko
Chcesz, żeby w twoim programie było kolorowo i wyraziście, a może nawet po bandzie - zaproś Skibę. Sukces gwarantowany.
Maciej Orłoś
Nieprzeciętnie inteligentny człowiek o duszy buntownika. Ma niesamowity talent do udawania rzeczy, o których nie ma pojęcia. Od jakiegoś czasu wszyscy myślą, że jest postacią fikcyjną...
Jacek Jędrzejak
Gdyby mój syn potrafił śpiewać, byłby gwiazdą światowego formatu.
Albina Skiba (matka)
Skiba. Ciągle na wolności zaskakuje, wzrusza, ale też prowokuje, pokazując, że sztuka nie ma granic, a wolność, również artystyczna, jest jedną z najważniejszych zdobyczy naszej cywilizacji.
Czy firma może jednocześnie mieć pozytywny wpływ na społeczeństwo i przynosić zyski? Coraz więcej mówi się o przedsiębiorczości społecznej lub o społecznym biznesie, ale czy ta tendencja się utrzyma, czy to tylko chwilowa moda? Czy trzeba poznać mechanizmy tradycyjnej przedsiębiorczości zanim rzucimy się w wir przedsiębiorczości społecznej? Gdzie działać, żeby najlepiej pomóc? Jak zbudować swoją karierę tak, aby na poziomie jednostki zmaksymalizować oddziaływanie społeczne? Jesteśmy przekonani, że te pytania odnoszą się do pokolenia poszukującego sensu, wyników i niezależności. Nasza książka jest swego rodzaju odpowiedzią, będąc owocem spotkań z przedsiębiorcami społecznymi oraz współpracy z rozmaitymi „zaangażowanymi” menedżerami w dużych firmach. Nie aspirujemy do tego, by wyczerpująco odpowiedzieć na powyższe pytania. Próbujemy raczej dostarczyć konkretne przykłady działań przedsiębiorców, którzy wprowadzają innowacje z korzyścią dla społeczeństwa po to, by pokazać, że każdy może zostać inicjatorem zmian. Niewielu młodych ludzi kwestionuje dominujące modele ekonomiczne, a jeszcze mniej przechodzi do działania. Tą książką chcielibyśmy ich do tego zachęcić.
Autorzy
Listy Ojca Pio, których tłumaczenie i wydanie przygotowują Kapucyni Prowincja Krakowska oraz Wydawnictwo Serafin, to cztery obszerne tomy niezwykle bogatej literatury duchowej. Ojciec Pio korespondował z kierownikami duchowymi i swymi dziećmi duchowymi oraz wieloma innymi osobami. Wśród nich wyróżnia się Raffaelina Cerase korespondencja z nią obejmuje całość II tomu Epistolarium. Zanim zostanie on zaprezentowany polskiemu czytelnikowi, pragniemy w niniejszej publikacji udostępnić wybór listów niejako próbkę naszej pracy i zapowiedź całości. Dochód ze sprzedaży tej książeczki zostanie w całości przeznaczony na tłumaczenie kolejnych części Epistolarium.Ojciec Pio i Raffaelina Cerase zanim po raz pierwszy spotkali się osobiście, przez trzy lata regularnie wymieniali listy. Zaskakują one szczerością, łatwością poruszania spraw najbardziej istotnych, dotyczących wiary oraz relacji do najbliższych ludzi. Uderza w nich serdeczność i zaufanie. Relacja jest jasna dla obojga Ojciec Pio jest kierownikiem duchowym, zaś Raffaelina poddaje się z zaufaniem jego radom i wskazówkom. Mimo tej pewnej asymetryczności wynikającej z samej natury kierownictwa duchowego w listach Ojca Pio pojawiają się ważne zwierzenia, prośby o modlitwę czy relacje dotyczące stanu jego zdrowia. Nie brak w listach napięć, które wynikały zarówno z odmienności charakterów, jak i osobistych problemów obojga, wpływających także na ich relację. Listy te jednak mają właśnie dzięki tej autentyczności wagę szczególnego świadectwa owocnego kierownictwa duchowego, opartego na wierze i prawdziwej przyjaźni.
Dnia 16 października 1978 roku arcybiskup Krakowa kardynał Karol Wojtyła został niespodziewanie wybrany na Stolicę Piotrową, przybierając imię Jan Paweł II. Został on 264 papieżem i zarazem pierwszym po 455 latach następcą św. Piotra nie-Włochem, i pierwszym papieżem Słowianinem. W tym roku przypada 40. rocznica tego historycznego wydarzenia, które odbiło się szerokim echem na całym świecie. Długi i niezwykle dynamiczny pontyfikat Jana Pawła II nie tylko pozostawił trwałe ślady w życiu Kościoła, ale także miał wielki wpływ na przyszłe losy świata i Polski.
Dnia 22 czerwca 2004 roku Senat Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu jednomyślną decyzją podjął uchwałę o nadaniu Ojcu Świętemu Janowi Pawłowi II tytułu doktoratu honoris causa UMK. Ta decyzja Senatu UMK nawiązywała ponadto do przypadającej w dniu 7 czerwca 2004 roku piątej rocznicy historycznego spotkania Jana Pawła II ze światem polskiej nauki, które odbywało się w auli Uniwersytetu. Było to wydarzenie niezwykłej wagi nie tylko w historii UMK, lecz także w historii spotkań Papieża z polskimi uczelniami w czasie Jego pielgrzymek do Ojczyzny.
Pragnęliśmy, aby w 40. rocznicę wyboru Jana Pawła II na Stolicę Piotrową oraz w kolejną rocznicę nadania mu przez Senat Uniwersytetu Mikołaja Kopernika doktoratu honoris causa towarzyszyła publikacja, która choć w drobnej części będzie znakiem pamięci i wyrazem wdzięczności za nauczanie i dzieło pontyfikatu „polskiego Papieża”. Ponadto, która będzie również konkretnym świadectwem wypełniania testamentu Jana Pawla II, który napisał, że „najpilniejszym zadaniem jest formacja biblijna i liturgiczna ludu Bożego, pasterzy i wiernych”. Z tej racji monografię tworzą opracowania będące owocem badań nad znaczeniem i rolą liturgii w nauczaniu Jana Pawła II, które były prowadzone na semianarium doktoranckim z teologii liturgii na Wydziale Teologicznym UMK w Toruniu w roku akademickim 2016/2017.
Ze Wstępu
Ennio Morricone jest moim ulubionym kompozytorem. Kiedy mówię „kompozytorem”, chcę postawić go obok Mozarta, Beethovena, Schuberta. Quentin Tarantino
Autoportret geniusza, który zmienił oblicze muzyki filmowej
Barwna, wciągająca i pełna anegdot opowieść Ennia Morricone o jego życiu: od początków kompozytorskich przez współpracę z najważniejszymi reżyserami włoskimi i światowymi – jak Leone, Pasolini, Bertolucci, Almodóvar – aż po Oscara otrzymanego w 2016 roku za muzykę do filmu Tarantino.
Razem z Mistrzem zerkamy za kulisy show-biznesu. Dowiadujemy się, jak wielkie znaczenie w życiu artystycznym Ennia Morricone ma żona, czy wytoczono mu proces o plagiat i które gwiazdy rocka otwierają swoje koncerty jego muzyką. Maestro opowiada o przypadkach odrzucenia i o momentach, kiedy sam odmówił współpracy z gwiazdami. O tym, który wielki twórca filmowy zbył jego twórczość całkowitą obojętnością, a który pokochał go namiętnie. I o tym, dlaczego nie stworzył ścieżki dźwiękowej do Mechanicznej pomarańczy.
Bez cienia wątpliwości to najlepsza z powstałych na mój temat książek, najbardziej autentyczna i szczegółowa, najlepiej dopracowana. I najbliższa prawdzie. Ennio Morricone
Alessandro De Rosa (ur. 1985 w Mediolanie) – kompozytor, zaczął studia muzyczne zachęcony przez Morricone, ukończył konserwatorium w Hadze, współpracował z Jonem Andersonem z grupy Yes. Ostatnio pracuje dla RSI (Radiotelevisione Svizzera di lingua Italiana).
Ennio Morricone – obchodzi właśnie swoje 90. urodziny, skomponował muzykę do ponad 500 filmów i spektakli. Tworzy także, o czym niewielu melomanów wie, kompozycje z własnej inspiracji, które sam nazywa muzyką absolutną.
Losy powstałej z inspiracji Napoleona twierdzy w okresie jej użytkowania przez Rosjan. Ciekawym wątkiem książki są wizyty pary carskiej w Modlinie. Publikacja na papierze kredowanym, bogato ilustrowana, zawiera po raz pierwszy publikowane materiały ilustracyjne pozyskane z rosyjskich archiwów.
Świadectwa ludzi, których życie zmieniła Moc uwielbieniaCzy doświadczasz tego, że Bóg naprawdę jest twoim dobrym Ojcem? Zastanawiasz się, jak być blisko Niego? Merlin Carothers, autor wyjątkowej książki Moc uwielbienia, która zmieniła życie milionów ludzi na całym świecie, daje jedną odpowiedź: uwielbiaj Go nieustannie!Przeczytaj niezwykłe świadectwa osób, które osobiście doświadczyły Jego nieskończonej hojności i potęgi błogosławieństwa nawet w najtrudniejszych sytuacjach.Niniejsza książka składa się z prawdziwych historii ludzi, którzy poznają moc uwielbienia. Ja zaś modlę się o to, aby te świadectwa pobudziły do uwielbienia i ciebie, byś mógł doznać pełni Bożego życia w swoim sercu. (od Autora)
Książka jest pierwszym z zaplanowanych czterech tomów „Dziejów Archidiecezji Poznańskiej” pod redakcją Józefa Dobosza. Niniejszy tom obejmuje średniowiecze (umownie do ok. 1520 r.). Ponieważ biskupstwo poznańskie było pierwszym biskupstwem na ziemiach polskich, szczególnie obszernie przedstawione zostały jego początki – istotne nie tylko z lokalnego punktu widzenia. Naświetlone zostały one na szerokim tle genezy państwa piastowskiego oraz jego chrystianizacji. Praca stanowi próbę całkowicie nowego, kompleksowego przedstawienia tych zagadnień, budzących od dawna zawzięte dyskusje. Omówiony został także upadek biskupstwa oraz jego odbudowa w XI w. W trzeciej, najobszerniejszej części przedstawione zostało funkcjonowanie diecezji w średniowieczu, jej terytorium i symbole (z uwzględnieniem kwestii herbu oraz relikwii), pokazano praktykę objazdowych rządów biskupich, zestawiono krytycznie poczet biskupów z biogramami 45 ordynariuszy i nakreślonym ich portretem zbiorowym, a następnie ukazano biskupów pomocniczych, konsystorz (sąd biskupi), kapitułę katedralną, wikariuszy katedralnych, dwór biskupi i kancelarię, szkołę, skarbiec, archiwum i bibliotekę katedralną. Każdą z tych instytucji opisano przez pryzmat jej ustroju, ale przede wszystkim obsady kadrowej. W sumie daje to obraz grupy ludzi związanych z katedrą, tworzących trzon lokalnego kościoła i decydujących o jego obliczu. Podsumowaniem są rozważania na temat świadomości i tożsamości diecezjalnej, z tezą o silnym identyfikowaniu biskupstwa poznańskiego z Wielkopolską. Praca zaopatrzona jest w wyczerpujący aparat naukowy, przypisy dokumentujące wywody, bibliografię i indeks. Wartość szczególną posiadają ilustrujące wykład mapy oraz bogaty zestaw ilustracji, w tym liczne reprodukcje pieczęci biskupów poznańskich.
Pamiętam jak pierwszy raz usłyszałam zdanie : „ proszę pani, ona będzie ciężko upośledzona. Proszę się skupić na starszej córce, bo z niej nic nie będzie”. Pani doktor użyła dokładnie tych słów.
Choć mogłam w to uwierzyć, podjęłam walkę sama ze sobą, żeby nie dojść do głosu lękowi. Kilka razy zmieniałam rehabilitantów, szukając takiego, który nie kładzie na niej przysłowiowego krzyżyka. Kilka razy Obecnie Tosia chodzi, mówi i jest najpiękniejszym darem o życia, któremu poświęciłam tę książkę
Moja książka to opowieść o sile miłości, o wątpliwościach, lęku i strachu.
O tym jak sobie radzić, żeby nie zwariować lub kiedy prosić o pomoc, gdy do wariactwa coraz bliżej.
O tym jak dbać o siebie i nie czuć z tego powodu wyrzutów sumienia. W końcu- jak uwierzyć, że wraz z narodzinami chorego dziecka, nasze życie wcale się nie skończyło, zaś największe ograniczenia to te, które sami sobie narzucamy.
Tak Cię Kocham! To książka składająca się trzech części: pamiętnika, lekkich i często niezwykle zabawnych felietonów oraz wywiadów z gośćmi- psychoterapeutką Zuzanna Celmer oraz dietetyk kliniczną Mileną Nosek.
Książka objęta Patronatem Fundacji Dzieciom Zdążyć z Pomocą oraz Fundacji Anny Dymnej Mimo Wszystko.
Udana próba odnowienia dotychczasowego stanu badań na temat literatury wojny i okupacji, a zarazem przybliżenia fenomenu podziemnego Uniwersytetu Warszawskiego i jego działalności wychowawczo-dydaktyczno-kulturalnej, zwłaszcza w wymiarze literaturoznawstwa. Autorzy przedstawiają sylwetki młodych twórców, dla których idee romantyzmu stanowiły stały punkt odniesienia w twórczości literackiej i w zbrojnej walce z okupantem.
Kolejny, trzeci już tom prymasowskich Pro memoria obejmuje trzy lata (25 września 1953 – 28 października 1956). Wydawać się może, że w życiu 80-letniego człowieka to niezbyt długi okres. Ale lata uwięzienia kardynała, o których mowa w tym tomie, były istotne dla dalszego życia i posługi Prymasa Tysiąclecia i, jak wynika z lektury tekstu, ważne dla narodu i Kościoła katolickiego w Polsce po II wojnie światowej.
Zarówno więzienne Pro memoria kard. Stefana Wyszyńskiego, jak i teksty napisane przez niego w czasie odosobnienia ukazują go jako człowieka, który mimo zła, jakie go spotkało i jakiego doznał Kościół, ani przez chwilę nie przestaje wierzyć, że Bóg go prowadzi.
Notatki księdza prymasa z okresu aresztowania, które prezentujemy w tomie trzecim, w zasadniczym kształcie ukazały się w książce Zapiski więzienne. Kardynał Wyszyński osobiście współpracował z redakcją podczas przygotowania tej pozycji do druku. Nie było to jednak wydanie krytyczne, nie zostało opatrzone przypisami. Autor wyraził zgodę na połączenie tekstu pro memoria z fragmentami zapisków duchowych z tzw. Kalendarzyka łaski. Zapiski więzienne wyszły dopiero po śmierci księdza prymasa. W tamtym czasie mogły ukazać się tylko poza Polską. Zostały opublikowane w Paryżu w 1982 r. przez wydawnictwo księży pallotynów Éditions du Dialoque, Societé d’Éditions Internationales, w serii „Znaki Czasu” nr 42.
W okresie stanu wojennego książka ukazała się w Polsce w drugim obiegu i była jedną z najpoczytniejszych pozycji. Nie sposób dzisiaj stwierdzić, ile miała wydań, ani w jakim nakładzie się ukazała. Wszystkie wydania były przedrukiem edycji francuskiej. Zapiski więzienne zostały również przetłumaczona na wiele języków obcych.
W roku 1995 staraniem Instytutu Prymasowskiego Stefana Kardynała Wyszyńskiego w Wydawnictwie SOLI DEO ukazała się polska oficjalna edycja Zapisków więziennych, która miała pięć wydań. W roku 2006 ukazało się wydanie szóste, poprawione i uzupełnione, którego podstawą także było wydanie francuskie.
Na potrzeby krytycznego wydania zapisków Pro memoria z okresu uwięzienia księdza prymasa przeprowadzono kwerendę w Archiwum Archidiecezji Warszawskiej, Archiwum Diecezji Włocławskiej, Archiwum Akt Nowych w Warszawie, Archiwum Instytutu Pamięci Narodowej w Warszawie, Archiwum Diecezji Pelplińskiej, Archiwum Archidiecezjalnym w Gnieźnie, Archiwum Instytutu Prymasowskiego Stefana Kardynała Wyszyńskiego, Archiwum Prowincjalnym Sióstr Nazaretanek w Krakowie. Kwerenda pozwoliła w dużej mierze na ustalenie osób i wydarzeń, o których pisał ksiądz prymas. Najtrudniej było rozszyfrować personalia pracowników Służby Bezpieczeństwa, którzy w tekście występowali pod różnymi pseudonimami. Wiele z nich udało się ustalić, niestety nie wszystkie.
Rękopis notatek Pro memoria prymasa Stefana Wyszyńskiego z czasów więziennych przechowywany jest w Archiwum Archidiecezjalnym w Gnieźnie.
W odróżnieniu od pozostałych tomów Pro memoria, gdzie zapiski były prowadzone prawie każdego dnia, w tomie więziennym spotykamy często przerwy w codziennych notatkach. Podyktowane jest to prawdopodobnie sytuacją, w jakiej znajdował się prymas – monotonią życia więziennego, jak również obawą, aby zapiski nie trafiły w niepowołane ręce. Zapiski mają w tym okresie niekiedy trochę inny charakter. Są dni, kiedy ksiądz prymas podsumowywał wydarzenia minionego czasu. Wtedy jest to zapis długi i wyczerpujący, zajmuje nawet kilka stron. Kiedy indziej przez wiele dni brakuje notatek lub na jednej stronie mieszczą się notatki z kilku dni.
Publikacja w ramach Centralnego Projektu Badawczego Instytutu Pamięci Narodowej „Władze komunistyczne wobec Kościołów i związków wyznaniowych w Polsce 1944–1989”.
Powstał wszechstronny portret aktorki, uwzględniający nie tylko jej role teatralne i filmowe, ale także występy kabaretowe, współpracę z radiem, telewizją… Powstał także ciekawy portret kobiety (wraz ze wszystkimi jej słabościami), która zaznała niedostatku, poznała smak ogromnej popularności, ale największe role teatralne stworzyła u schyłku życia, zupełnie zapomniana przez kino, które ją wykreowało. […] Praca jest świetnie napisana, perfekcyjnie opracowana od strony bibliograficznej, określiłabym ją mianem wręcz wzorcowej monografii aktorskiej. […] Powstał więc ostatecznie pasjonujący portret aktorki teatralnej, filmowej – portret człowieka o niebanalnym i trudnym życiorysie.
prof. dr hab. Małgorzata Hendrykowska
Książka jest kontynuacją dwóch poprzednich (Niewygodna prawda Sonia Draga 2007 i Masz Wybór Sonia Draga 2010), w których Al Gore prezentował fakty na temat zmian klimatycznych i uzmysławiał czytelnikowi, że tylko podejmując zdecydowane działania zdołamy zapobiec katastrofie klimatycznej. Narracja osnuta jest wokół 3 pytań: Czy musimy się zmienić? Czy potrafimy się zmienić? Czy się zmienimy?Tekst dzieli się na dwie części. W pierwszej autor przedstawia dane związane z badaniami klimatycznymi, bogato ilustrowane zdjęciami i wykresami. Informacje podawane są przystępnym językiem. Ta część ilustrowana jest również wypowiedziami mieszkańców różnych części świata borykających się ze skutkami kryzysu klimatycznego, którzy dzięki swojemu zaangażowaniu zdołali odnieść zwycięstwo. Druga część jest praktycznym poradnikiem dla tych, którzy chcieliby mieć swój wkład w walkę ze zmianami klimatycznymi. Instruuje między innymi, jak mówić o konieczności zmian i podpowiada, jak przekonać do nich sceptyków.
Historia nowoczesnej i postępowej kobiety, która oczarowała Józefa Piłsudskiego. Jej tajemnicza śmierć do dziś pozostaje zagadką. Czy było to samobójstwo, nieszczęśliwy wypadek, czy umyślne otrucie?Poznali się w sanatorium w Druskienikach. Głos niedawnego dyktatora już nie liczył się tak, jak dawniej, w siłę rosły nowe koterie polityczne, co Marszałka męczyło i irytowało. Nieustająco potrzebował wyrazów szacunku i przywiązania, ale też powiewu czegoś nowego, nieznanego, co mogłoby go zafascynować i pobudzić do działania.Przy zatrudnionej w uzdrowisku Eugenii Lewickiej Piłsudski odzyskiwał siły. Życiowa energia, entuzjazm, wykształcenie i sukcesy tej kobiety wywarły na nim ogromne wrażenie. Teraz już nie trotyl czy ulotki przewożone pod ubraniem stanowiły dla niego o atrakcyjności płci pięknej, lecz wiedza, którą Eugenia przy odrobinie kokieterii potrafiła świetnie wykorzystywać.Kiedy Lewicka zamieszkała w Warszawie, Marszałek bywał u niej częstym gościem, jego kontakty z młodą lekarką dla nikogo nie były tajemnicą. Mogła tu rozwijać swoje pomysły. Pod jej wpływem powstał dzisiejszy AWF tam pracowała i tam też pożegnała się z życiem.Kiedy nieprzytomną kobietę przewieziono do szpitala, gdzie po dwóch dniach zmarła, stwierdzono zatrucie nieznanymi środkami chemicznymi. Niektóre gazety sugerowały, że pomyliła się w ilości przyjętego środka nasennego. Czy jednak nie wydaje się dziwne, że zażyła go przed pójściem do pracy, gdzie ją znaleziono?Jeden ze świadków, którzy widzieli zwłoki Eugenii w prosektorium, napisał, że miała poparzoną brodę i usta, co świadczyłoby o tym, że połknęła substancję żrącą. Dobrze wykształcona medyczka osobiście zaaplikowała sobie napój żrący, by wydłużyć męki umierania?Autorka w swoim śledztwie historycznym próbuje dojść prawdy o życiu i śmierci ostatniej miłości Marszałka.Elżbieta Jodko-Kula, absolwentka Wyższej Szkoły Pedagogiki Specjalnej i studium socjoterapii. Od lat pracuje jako pedagog w jednej z podwarszawskich szkół. Publikowała opowiadania i powieści dla dzieci i młodzieży oraz teksty dramaturgiczne dla teatrów szkolnych. Kilka z nich otrzymało wyróżnienia i nagrody w konkursach ogólnopolskich. Autorka książki ""Maria Piłsudska. Zapomniana żona"".
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?