Biografia Nouwena - nie ukazuje, w jaki sposób mamy sie do niego upodobnić, albo stawać się nim z dnia na dzień, albo choćby go tylko naśladować, nie o to tu chodzi. To biografia człowieka, żyjącego w świecie ze swoimi problemami, radościami i smutkami, które są bardzo bliskie i podobne do naszych. Czytajmy więc tę biografię, by zobaczyć inny, różny od naszego sposób widzenia tych samych rzeczy, by skonfrontować nasz sposób myślenia ze sposobem człowieka, który w życiu wiele przeszedł, nasz sposób modlenia się i rozważania o świecie z "mistrzem duchowości naszych czasów"
Nazywam się Agnes Gonxha Boyaxhiu, ale wszyscy znają mnie jako Matkę Teresę z Kalkuty. Poświęciłam całe życie najuboższym. W zamian otrzymałam od nich dużo więcej: przekazali mi swoją radość i wolność. Dzięki nim przekonałam się, że można cieszyć się z tego, co życie ma nam do zaoferowania, nawet jeśli nie posiadamy tego na własność. Dali mi lekcje wspaniałomyślności i solidarności. Nauczyli mnie, jak mężnie stawić czoło trudnościom i cały czas obdarowywali mnie uśmiechami. (10-15 lat)
W czerwcu 1987 roku Jan Paweł II miał po raz trzeci odwiedzić swoją ojczyznę. Polska była wtedy zupełnie innym krajem, zupełnie inni ludzie sprawowali w nim władzę...
Książka, choć jest zapisem kilku miesięcy poprzedzających ową pielgrzymkę, nie opowiada o radosnym oczekiwaniu na przybycie Ojca Świętego. Jest opowieścią o pracy ludzi służących tamtemu systemowi, spisaną przez nich samych w meldunkach, raportach, ściśle tajnych rozkazach i zarządzeniach, po spotkaniach jawnych i tajnych, oficjalnych i konfidencjonalnych...
Przeraża, fascynuje, ale i śmieszy, bo jakiż inny system mógł marnować tyle ludzkich talentów wprzęgając je w swoją nienawiść do Boga, Kościoła i wierzących. Jakiż inny system poświęcał tyle sił i środków, by śledzić, inwigilować, infiltrować...? By swych funkcjonariuszy skazywać na udział we Mszach św. i Nabożeństwach?
Któż był wówczas wrogiem? Dlaczego zwykły proboszcz z Gdańska stawiał na nogi tajne, jawne i ?dwupłciowe" policje? Jaka była cena zdrady...? Paczka kawy...? Butelka brandy...? A może to nie była zdrada? Może tylko niegroźna fraternizacja, wzajemne przenikanie, a w istocie praca duszpasterska?
Był u mnie przedstawiciel Znaku, Więzi, potem przedstawiciel PAX-u. Nie mogą na siebie patrzeć, ale w gruncie rzeczy mają te same tendencje: gra polityczna, licytowanie się w zdobywaniu rozgłosu, osobiste i grupowe ambicje, dobro Narodu na końcu.
Ponadto miałem dwie długie konferencje: jedna w sprawie statutu Caritas, druga z b./yłymi/ doradcami „Solidarności", nudne, bo jednostronne i jednokierunkowe. Ci ludzie, aczkolwiek umiarkowani, to jednak natrętni, dla nich, poza „Solidarnością ", nikt i nic nie istnieje - ani wiara, ani duszpasterstwo, ani człowiek. Przestrzegają, aby się Kościół nie dał zinstrumentalizować rządowi, ale sami do tego dążą, chcieliby Kościół wprząc w swój rydwan i Kościołem kierować. Jeszcze nie otrząsnęli się z iluzji.
„Leksykon wielkich teologów XX / XXI wieku" (t. I - Ml) przedstawia zwięźle dokonania ponad dziewięćdziesięciu najwybitniejszych współczesnych teologów katolickich, prawosławnych i protestanckich, reprezentujących Europę i Amerykę, Afrykę, Azję i Oceanię. Tom trzeci, wieńczący to unikalne w skali światowej dzieło, zawiera sylwetki 29 autorów, stosunkowo mało znanych w Polsce, a uprawiających takie dziedziny jak biblistyka, dogmatyka, liturgika, teologia fundamentalna, feministyczna czy teologia wyzwolenia.
Bardziej niż autobiografia jest to publiczna spowiedź księdza wyznającego miłość do Słowa. Cenny akt szczerości wobec czytelników, opowieść o uczuciach, humorach, ideach, sympatiach i antypatiach, złości i nadziei, zaletach i wadach, rozczarowaniach i upartej wierności, potrzebie modlitwy i głodzie lektur.
Niniejszy tom zatytułowany Aktualność Kierkega-arda, zawiera dziewięć rozpraw polskich badaczy filozofii S. Kierkegaarda. Całość została przygotowana tak, by choć w części zwrócić uwagę Czytelnika na ogromne bogactwo teologicznych, filozoficznych i literackich wątków tej oryginalnej myśli, spośród których wiele jest nadal żywo dyskutowanych w literaturze światowej. Jedną z najtrudniejszych rzeczy jest poprawne, całościowe odczytanie i, na ile to możliwe, uzgodnienie między sobą różnych dzieł (zwłaszcza tzw. pseu-donimowych) Kierkegaarda. W części artykułów ta kwestia została podjęta. Inne mają charakter porównawczy, bądź traktują o konkretnych, aczkolwiek kluczowych problemach. Obok rozpraw autorskich, książka zawiera przekłady jednego pełnego i dwóch fragmentów tekstów oryginalnych Duńczyka, Są to: Uzbrojona neutralność, Miłość jest sprawą sumienia {jeden z rozdziałów Aktów miłości}, oraz końcowy fragment z Recenzji literackiej.
(Od redakcji
Talenty i osiągnięcia Hrabiego de Saint Germain można by długo wymieniać. One wszystkie przyczyniły się do tego, że zyskał przydomek "cudotwórca". Hrabia potrafił nie tylko przy pomocy alchemii tworzyć kamienie szlachetne, czy zamieniać bezwartościowe metale w złoto, potrafił też tworzyć eliksiry młodości. Zachwycał arystokrację swoimi umiejętnościami. Robił to jednak jedynie po to, aby zwrócić uwagę rządzących na bardzo poważne sprawy - wielkie cierpienie, które miało nadejść po upadku monarchii we Francji końca XVIII wieku. Hrabia precyzyjnie przepowiedział wszystkie wydarzenia, które miały nastąpić i robił wszystko co w jego mocy, aby zapobiec Rewolucji Francuskiej.
Kim jest Jezus z Nazaretu?To pytanie, postawione po raz pierwszy w czasach, od których dzielą nas dwa tysiąclecia, nie przestaje być zadawane po dziś dzień. Znaczenia tej kwestii nie lekceważyły najtęższe głowy wszystkich epok. Wielcy nowożytni myśliciele, począwszy od Ojców Kościoła po wybitnych współczesnych filozofów, ludzie nauki i sztuki raz po raz mierzyli się z tym pytaniem, chcąc przyznać tej wyjątkowej osobie należne jej miejsce. Czy Jezus to po prostu jedna z postaci w panteonie wybitnych jednostek mających największy udział w kształtowaniu dziejów ludzkich cywilizacji? Czy jego wpływ na historię stawia go na równi z bohaterami takimi jak najwięksi przywódcy polityczni, wodzowie i władcy imperiów, założyciele wielkich religii, wybitni filozofowie, rewolucjoniści, działacze społeczni, krzewiciele ,,nowego ładu"" itp.? Czy może jest coś, co sprawia, że wykracza on poza wszelkie próby zaszeregowania czy usystematyzowania, czyniąc go Jedynym, Niepowtarzalnym, Niezrównanym właśnie? Napisanie ostatniego rozdziału książki powierza J. Stott czytelnikowi. Tytuł tego domyślnego rozdziału brzmi: Kim jest Jezus z Nazaretu dla mnie osobiście?
Książka ukazuje fascynację autora twórczością, sztuką i refleksją filozoficzną Miłosza. Poznajemy poetę w nowym, jaśniejszym świetle, wchodzimy w świat jego przyjaciół i codzienności. Wspomninia doprowadzone do ostatnich dni Noblisty.
... Psycholog, któremu nieobca jest też twórczość literacka, przeprowadził intrygującą analizę postaci kobiet, uwikłanych w rozmaite uwarunkowania dziedzictwa kulturowego, będącego nośnikiem wartości naszej cywilizacji. Mamy tu do czynienia z dość swobodnymi acz niebanalnymi rozważaniami i refleksjami, które wzbogacają nasz obraz kobiety jako towarzyszki mężczyzny, obiektu uwielbienia lub wzgardy w zależności od tego, w jakim kontekście się pojawia.
Makbet jest jednym z najodważniejszych rycerzy szkockiego króla Dunkana, jego zaufanym doradcą i przyjacielem. Jego kariera sięga szczytu - ma majątek, cieszy się poważaniem wśród rycerstwa, miłością wiernej żony, jest bohaterem. Wydaje się, że nic nie zburzy jego szczęścia. Tymczasem jedno spotkanie z tajemniczymi czarownicami oraz ich przepowiednie zmienią życie tego człowieka. Z jego powodu Szkocja pogrąży się w bratobójczej wojnie...
Cała Werona boleje nad konfliktem między rodami Kapuletich i Montekich - najpotężniejszych rodzin w mieście. Książę Escalus postanawia zastosować represje wobec awanturników, bo łagodna perswazja jest nieskuteczna. Tymczasem młody Romeo Monteki przez przypadek udaje się na bal do domu wroga i poznaje tam piękną Julię Kapuleti. Okazuje się, że miłość pokonuje rodzinną nienawiść. Dla zakochanych nie istnieją żadne przeszkody, Romeo i Julia nie potrafią bez siebie żyć...
Makbet jest jednym z najodważniejszych rycerzy szkockiego króla Dunkana, jego zaufanym doradcą i przyjacielem. Jego kariera sięga szczytu - ma majątek, cieszy się poważaniem wśród rycerstwa, miłością wiernej żony, jest bohaterem. Wydaje się, że nic nie zburzy jego szczęścia. Tymczasem jedno spotkanie z tajemniczymi czarownicami oraz ich przepowiednie zmienią życie tego człowieka. Z jego powodu Szkocja pogrąży się w bratobójczej wojnie...
Najbardziej osobisty portret Leonarda Cohena – widziany oczami człowieka, który spędził z nim rok w trasie.W 1979 roku Harry Rasky, filmowiec i przyjaciel Cohena, dołączył do legendarnej trasy Field Commander Cohen Tour. Jako uważny obserwator i powiernik zobaczył artystę takim, jakim znali go tylko najbliżsi. „Pieśń Leonarda Cohena” nie jest kolejną biografią słynnego muzyka. To intymna opowieść o człowieku ukrytym za legendą – poecie, pisarzu i niestrudzonym poszukiwaczu sensu. Rasky prowadzi czytelnika przez kulisy koncertów, hotelowe pokoje i nocne rozmowy o miłości, sztuce i duchowości. Sięgając do osobistych archiwów, dzienników i niepublikowanych materiałów, autor tworzy niezwykle bliski portret artysty u szczytu dojrzałości twórczej.Książka zawiera nieznane fotografie oraz komentarze samego Cohena dotyczące pisarstwa i procesu twórczego. Wydanie wzbogacono o wyjątkowy dodatek – „Dzienniki Dylana” (The Dylan Diaries) – oparty na notatkach Rasky’ego z niezrealizowanego projektu filmowego z Bobem Dylanem z 1966 roku.Dla miłośników Leonarda Cohena, Boba Dylana, Patti Smith i literatury odsłaniającej człowieka stojącego za wielkim artystą.
Pod koniec ubiegłego roku skończyłem 67 lat. Po ukończeniu szkoły podstawowej podjąłem naukę w średnim studium zawodowym o profilu społeczno-prawnym. Następnie odbyłem dwuletnią służbę w OHP. Później rozpocząłem pracę w Hucie Warszawa.
Resztę życia wyobrażałem sobie jako niekończącą się podróż dookoła świata własnym jachtem. Zamierzałem podróżować samotnie. To być może istotna cecha mojej osobowości, zwykle określana mianem mizantropii – choć zapewne nie jest to określenie do końca trafne. Nawet rozpocząłem budowę jachtu. Prace były już mocno zaawansowane – gotowy stał kadłub. Niestety okoliczności zmusiły mnie do porzucenia planów związanych z morzem. Ich realizacja ograniczyła się do kilku rejsów po naszych wodach przybrzeżnych i osłoniętych.
Później podjąłem pracę w niewielkiej firmie nagrywającej kasety z muzyką z gatunku pop-jazz. Przede wszystkim projektowałem okładki, ale zajmowałem się także wieloma innymi rzeczami. We wczesnych latach 90. wstąpiłem do szkoły o profilu ezoterycznym. Jej dźwięczna nazwa brzmiała Akademia Astrobiologii. Wbrew pozorom nie wykładano tam niczego na temat życia w kosmosie.
Pod koniec lat 90. pojawiły się u mnie ciężkie i przewlekłe choroby – problemy żołądkowe oraz choroby stawów. Jeszcze później opiekowałem się matką, która z wiekiem zniedołężniała i popadła w chorobę psychiczną.
Od chwili jej śmierci zajmuję się psychotroniką, ezoteryką i oczywiście pisaniem. Cokolwiek opisuję, miało miejsce w rzeczywistości. Choć niektóre sprawy mogą wydawać się mało wiarygodne i część osób uważa zapewne, że co najmniej przesadziłem – zwłaszcza jeśli chodzi o bardziej niezwykłe wydarzenia – takie opinie są mi nawet na rękę. Niech sobie myślą, że zmyśliłem. Tymczasem za każdym razem dochodzę do wniosku, że zdarzenia, które naprawdę miały miejsce, są ciekawsze od czegokolwiek, co mógłbym wymyślić.
Rodziny nie założyłem i nie noszę się z takim zamiarem.
Przed kilkunastoma laty przeniosłem się z Warszawy do Żyrardowa, gdzie na razie pozostaję. Na przeprowadzkę wpłynęły względy ekonomiczne. Mieszkam sam z dwoma kotami. Nie chciałem żadnego, a mam dwa. O tym, w jaki sposób wszedłem w ich posiadanie, również pisałem. Ten kot, o którym była mowa w opowiadaniu zatytułowanym "Mrówki", zamieszczonym w książce "Dzień jak co dzień", już nie żyje – miał raka. Zamiast niego jest inny. Koty muszą być dwa.
Od mroku nowojorskich ulic po blask wielkiej sceny. Poznaj historię człowieka, który stworzył brzmienie Wu-Tang Clanu
Corey Woods, znany całemu światu jako Raekwon the Chef, to prawdziwa ikona. Jest raperem, którego uwielbiają miliony i którego szanuje każdy artysta w branży. Jego unikalny styl, filmowa narracja i niesamowite teksty ukształtowały współczesny hip-hop. Jest jednym z założycieli legendarnego składu Wu-Tang Clanu, a jego charakterystyczny głos i rytm są synonimem brzmienia, które od 1991 roku nadaje grupie status kultowej. W tej bezkompromisowej autobiografii Raekwon po raz pierwszy przerywa milczenie i opowiada swoją historię. Odsłania kulisy dorastania na Staten Island i trudnej walki z ubóstwem. Pokazuje, jak pasja do muzyki pozwoliła mu wyrwać się z biedy i stworzyć kulturowe imperium. Bez cenzury opisuje także skomplikowane relacje w zespole, sekrety kryjące się za powstaniem takich hitów jak C.R.E.A.M. czy Protect Ya Neck oraz czynniki, które pozwoliły Wu-Tang Clanowi stać się jednym z pierwszych zespołów hip-hopowych, które przeszły z undergroundu do mainstreamu. Dowiedz się, jak wyglądał proces powstawania jego solowego arcydzieła Only Built 4 Cuban Linx . Przeczytaj o ciemnych stronach nagłej sławy, konfliktach z prawem i cenie, jaką płaci się za sukces. Raekwon pokazuje tutaj również swoją drugą twarz – człowieka ukształtowanego przez duchowość i ojcostwo.
***
To jedna z najlepszych autobiografii muzycznych. Raekwon nie skupia się na celebryckim życiu; pokazuje, jak z bardzo konkretnego miejsca, czasu i społeczności wyrosła estetyka, język i filozofia Wu-Tang Clanu.
Hirek Wrona
Samo gęste ze świata, gdzie możesz dostać zbłąkaną kulą na własnym koncercie, być okradziony pod sklepem, a rywalizujesz nawet z przyjaciółmi. Warto poczuć tę arytmię 36-komorowego serca nowojorskiego hip-hopu.
Marcin Flint
Na barwną i wyjątkową historię Wu-Tang Clanu warto spojrzeć także od środka – z perspektywy jednego z członków, który postanowił bez ogródek opowiedzieć o całej drodze.
Mateusz Natali Popkiller.pl
To opowieść o dorastaniu w strachu i niepewności, ale także o lojalności oraz męskiej przyjaźni. To również historia o muzyce, branży i wszystkim, co się z nimi wiąże.
Marcin Misztalski dustyroom.pl
Saga Wu-Tang Clanu była wielokrotnie opowiadana i reinterpretowana na przestrzeni lat. Ale nawet najwięksi fani będą chcieli poznać często kontrowersyjny punkt widzenia Raekwona.
„Rolling Stone”
BIOGRAM
Raekwon the ChefOd prawie trzydziestu lat jest jednym z najbardziej rozchwytywanych głosów w hip-hopie. Urodzony jako Corey Woods, pochodzący ze Staten Island, jest twórcą tekstów, kultury ulicznej i surowego nowojorskiego stylu. Jako jeden z założycieli Wu-Tang Clanu osiągnął sukces z albumem Enter the Wu-Tang (36 Chambers) w 1993 roku, a następnie z platynowym debiutem solowym Only Built 4 Cuban Linx i niezliczonymi klasycznymi kolaboracjami. Jest również przedsiębiorcą i założycielem własnej wytwórni ICE H2O Records, swój czas dzieli między Nowy Jork, Atlantę i Teksas.
Anthony BozzaJest byłym dziennikarzem „Rolling Stone” i autorem bestsellerów „New York Timesa”: Whatever You Say I Am: The Life and Times of Eminem , Tommyland with Tommy Lee , Slash with Slash oraz Too Fat to Fish z Artiem Lange. Mieszka w Nowym Jorku.
Nowa książka laureata Nagrody Bookera Hipnotyczna opowieść o nieubłaganej mocy przypadku „Gdyby Rebecca West nie pocałowała H.G. Wellsa, H. G. Wells nie uciekłby do Szwajcarii, żeby napisać powieść, w której wszystko płonie, bez powieści Wellsa Leo Szilard nie wpadłby na pomysł nuklearnej reakcji łańcuchowej, bez pomysłu nuklearnej reakcji łańcuchowej Szilarda nie przeraziłaby nowa niszcząca siła, gdyby nie przeraziłaby go nowa niszcząca siła, nie przekonałby Einsteina, aby zabiegać o pomoc u Roosevelta, gdyby Einstein nie zabiegał o pomoc u Roosevelta, nie powstałby Projekt Manhattan, bez Projektu Manhattan nie istnieje dźwignia, którą Thomas Ferebee ma zwolnić o ósmej piętnaście 6 sierpnia 1945 roku trzydzieści jeden tysięcy stóp nad Hiroszimą, na Hiroszimę ani na Nagasaki nie spada więc żadna bomba i sto tysięcy, sto sześćdziesiąt tysięcy albo dwieście tysięcy ludzi żyje, umiera jednak mój ojciec”. Balansując na granicy biografii, eseju i fikcji, Richard Flanagan splata historię swojej rodziny z kluczowymi wydarzeniami XX wieku, by ukazać niewiarygodne ciągi zdarzeń, które wytyczają ścieżki naszych losów, oraz by rozplątać zawiłe nici własnej historii. Od błahego pocałunku do początków fizyki jądrowej, od niewoli ojca w Japonii do zrzucenia bomby atomowej przez Amerykanów, od dramatycznego spływu tasmańską rzeką do odkrycia literatury, od niewinnych rodzinnych rozmów do bolesnego odsłonięcia własnych korzeni nierozerwalnie związanych z trudną historią wyspy. Pytanie numer siedem to opowieść o życiu jako nieokiełznanym chaosie, w którym przypadki układają się w reakcje łańcuchowe o nieubłaganej logice. To także rozgorączkowana proza pełna snów i wspomnień, po mistrzowsku opowiadająca o tym, jak nasze życia wywodzą się z historii innych. I z tych, które wymyślamy o sobie sami. Książka otrzymała Nagrodę Baillie Gifford, znalazła się w finale francuskiej nagrody Femina Étranger przyznawanej najlepszym książkom zagranicznym, otrzymała nominację do Nagrody Medici, a także znalazła się wśród dziesięciu najlepszych książek roku w rankingu „The Washington Post”. „Niezwykła mieszanka niesamowitej energii oraz powściągliwości i troski. To swego rodzaju rozliczenie: Richarda Flanagana z ojcem i matką, Tasmanii z jej przeszłością, Japonii z jej historią, a także autora z samym sobą.” Colm Tóibín „W przypadku laureata Nagrody Bookera to dość odważne stwierdzenie, ale „Pytanie numer siedem” to prawdopodobnie najlepsza jak dotąd powieść Richarda Flanagana. Jest tak osobista i jednocześnie tak uniwersalna, że trudno o niej zapomnieć.” „The Guardian” „„Pytanie numer siedem” ustanawia nowy wyznacznik jakości. Nieczęsto się zdarza, że książka zmusza czytelnika, by wielokrotnie ją odkładał ze względu na silne emocje, jakie w nim wywołuje.” „The Sunday Times” „Ta głęboko poruszająca pozycja to najwybitniejsze dzieło autora. [Charakteryzuje się] psychologicznym i filozoficznym rozmachem na miarę Tołstoja, wplecionym w osobisty esej, dopracowany z taką samą precyzją, jak „Pierścienie Saturna” W.G. Sebalda.” „The Guardian Australia” „Czasami lektura książki staje się doświadczeniem odczuwalnym niemal fizycznie. „Pytanie numer siedem” należy do tej kategorii. Między okładkami kryje się w niej całe życie, a czytelnik po prostu się w niej zatraca. Jest to hołd dla wszystkich przejawów życia, a jednocześnie rozliczenie z XX wiekiem i tym, czego dowiedzieliśmy się dzięki niemu o samych sobie. To intymna, piękna, bezkompromisowa i głęboka opowieść. Dotyka tematów wieczności, po czym powraca do tego, co bliskie i znane [...].” „Sydney Morning Herald”
Pierwsza biograficzna opowieść o Alinie Szapocznikow, jednej z najwybitniejszych artystek XX wieku. Przedwojenny Kalisz i Pabianice, łódzkie getto, obozy, niemal nietknięta wojną Praga, Warszawa realnego socjalizmu i odwilży, rewolucyjny Paryż, Nowy Jork lat siedemdziesiątych – to najważniejsze, choć nie jedyne odsłony tej pasjonującej opowieści. Jej bohaterka była osobą tyleż fascynującą co tajemniczą; o wielu sprawach ze swego życia nie chciała mówić. Marek Beylin rekonstruuje losy Aliny Szapocznikow, pokazuje jej artystyczną drogę, a przede wszystkim przywołuje tę niezwykłą, elektryzującą postać. I staje ona przed nami - zuchwała, niespokojna, pragnąca czerpać z życia garściami. Marek Beylin pokazuje twórczość Szapocznikow na artystycznym, obyczajowym i politycznym tle Polski i Europy, a przy tym opowiada o jej zmaganiu się z materią, poszukiwaniu nowych form, o genialnych rzeźbach i o tym, jak dziś odpowiadają na nie młodzi artyści. Przez karty książki przewijają się postaci krytyków i artystów, z którymi Szapocznikow była związana, poznajemy jej przyjaciół, m.in. Wojciecha Fangora, Marcela Duchampa, Rolanda Topora, Niki de Saint-Phalle, i jej dwie wielkie miłości: Ryszarda Stanisławskiego i Romana Cieślewicza. Bo to książka o życiu i sztuce pełnych erotyzmu, a także o rolach, w jakie wpisuje się kobiety-artystki i o tym, jak wielka sztuka i wyjątkowa osobowość się w nich nie mieszczą i jak je demaskują.
Jej obrazy znali wszyscy. Jej historii nie zna prawie nikt.
Mela Muter malowała wybitnych ludzi swoich czasów – Żeromskiego, Sienkiewicza, Ravela i Rollanda – dlatego jej obrazy są dziś uznawane nie tylko za wspaniałe dzieła sztuki, lecz także niezwykłe portrety całej epoki. Z kolei jej życie prywatne było pełne namiętnych relacji i dramatycznych wydarzeń. Po burzliwym romansie ze Staffem pocieszał ją Reymont, a z Gottliebem dzieliła nie tylko pracownię. Małżeństwo stało się dla niej więzieniem, straciła jedynego syna i doświadczyła koszmaru obu wojen światowych. Mimo tych trudności nigdy nie przestała tworzyć, a Paryż stał się jej nowym domem.
W Paryżu była bardziej popularna niż w Warszawie.
Sylwia Zientek powraca z mistrzowską biografią jednej z najwybitniejszych polskich malarek. Nie tylko opowiada jej historię, ale w końcu oddaje głos artystce.
To historia kobiety, która pokazuje, że sztuka i miłość mogą prowadzić do wewnętrznej przemiany i pomóc zachować człowieczeństwo nawet w najtrudniejszych czasach.
– Sylwia Zientek
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?