Wspomniałem znajomemu księdzu, że poznałem kilku studentów, którzy zawsze noszą przy sobie Nowy Testament i najwyraźniej świetnie go znają. Słysząc to, rzucił: «Ach tak, są pewnie z Opus Dei». Opus Dei – znałem łacinę na tyle, by wiedzieć, że to znaczy «dzieło Boże».” Czym jest Opus Dei? Scott Hahn odsłania przed czytelnikiem tajemnicę tej intrygującej instytucji.
Untitled document Charyzmatyczna osobowość Dalajlamy i jego działania na rzecz światowego pokoju doprowadziły do przyznania mu w 1989 roku pokojowej Nagrody Nobla. Jego moralny autorytet w świecie czyni z niego pierwszoplanową postać współczesności. Paradoksalnie jednak politycznego przywódcę Tybetańczyków otacza wiele tajemnic.
Kino Nowej Zelandii zyskało międzynarodowy rozgłos dzięki takim reżyserom jak Peter Jackson, Vincent Ward, Lee Tamahori czy Jane Campion oraz filmom, z których najsłynniejsze to zapewne "Fortepian" (1993), "Tylko instynkt"(1994),"Jeździec wielorybów" (2002) czy trylogia "Władca pierścieni" (2001-3). Faktyczny dorobek tej kinematografii pozostaje jednak ciągle nieznany większości polskich widzów. Wyłania się z niego intrygujące i wielowymiarowe oblicze Nowej Zelandii, bliskiej i egzotycznej zarazem, zmagającej się z kwestią własnej tożsamości kulturowej i potęgą natury.
Zamierzaliśmy stworzyć publikację, która – mimo skromnej objętości – opowie o fenomenie węgierskiego kina z dwóch punktów widzenia. Pierwszy, krytyczny, reprezentują eseje węgierskich badaczy filmu, Györgya Bárona, Gábora Gelencséra, Lóránta Stőhra i Balázsa Vargi, będące analizą istotnych dla dzieł tamtych lat aspektów politycznych, historycznych, stylistycznych czy wreszcie wpływu Nowej Fali na odradzające się kino węgierskie. Kontekst artystyczny nie był jednak jedynym, który budował legendę filmów węgierskich złotej ery. Szczególny dla Europy Środkowej czas, w jakim powstawały tamte dzieła, zwrócił naszą uwagę na aspekt społeczny, wyrażający się recepcją dokonań węgierskich reżyserów w Polsce i w Republice Czeskiej (ówczesnej Czechosłowacji).
Opowieści Jiřiego Králíka, Radima Valaka oraz Andrzeja Wernera ukazują nie tak odległy, ale trochę już zapomniany świat, w którym film potrafił być wydarzeniem nie tylko artystycznym czy intelektualnym, ale i społecznym, a nawet politycznym. Przypominają czasy, w których obecność w kinie oznaczała wręcz przyjęcie takiej czy innej postawy; mówiła wiele o świadomości widza.
Robert Kardzis, Jan Topolski
Kiedy w 1897 roku James Freer, bogaty rolnik z Manitoby, nakręcił amatorski film obrazujący żniwa na jego rodzinnej farmie, nikt nie mógł przypuszczać, że jest to moment narodzin kanadyjskiego kina, które kilkadziesiąt lat później wyda twórców tak wyrazistych jak David Cronenberg, Atom Egoyan, Guy Maddin czy Denys Arcand. Grono to stale się poszerza, czego dowodem jest kilkunastoosobowa reprezentacja Kanadyjczyków na 9. MFF ENH.
Kinematografia kanadyjska to fenomen wyjątkowy - wyzbyta kompleksów wobec hollywoodzkiego Wielkiego Brata, nieobciążona tradycją "rozmowy z narodem", śmiało poczyna sobie z konwencjami, eksperymentuje z formą, sonduje przyzwyczajenia masowej widowni, nie stroniąc przy tym od kontrowersji. "To nie kolejne kino narodowe" - pisze w jednym z artykułów zebranych w tomie Jim Leach, dowodząc, że etykieta "kanadyjski" oznacza przede wszystkim nieustającą walkę z pochopnym zaszufladkowaniem.
Leachowi wtórują inni autorzy - wśród nich Tom McSorley szkicujący charakterystykę kina Quebecu i filmu eksperymentalnego, Brenda Longfellow naświetlająca znaczenie pojęcie Nowa Fala Toronto, czy Brenda Austin-Smith opowiadająca o swoistym zagłębiu filmowym w Winnipeg.
Jak to możliwe, że w Kanadzie powstają filmy uniwersalne, które - paradoksalnie - nie mogłyby powstać nigdzie indziej? Mamy nadzieję, że eseje zebrane przez Toma
Przez całe dorosłe życie podróżował, korzystając ze skromnych fundacji i międzynarodowych nagród, jakie mu przyznawano. Był jak samotny wędrownik, poszukiwacz skarbów, na które nie ma ceny: architektury, pejzaży, galerii obrazów. Jak mało kto umiał zarówno chłonąć atmosferę miejsc nowych, jak i zagłębiać się w przeszłości.
Julia Hartwig
Książka pod różnym kątem przedstawia obraz życia pustelników. W pierwszej części oddaje głos ludziom, którzy wybrali tę formę życia duchowego, ukazuje motywy, które doprowadziły do decyzji podjęcia takiego życia oraz ich codzienność. Część druga ukazuje rozwój tej formy życia duchowego na przestrzeni wieków oraz interpretację tekstu na temat pustelników z Katechizmu Kościoła Katolickiego.
1. Pokazanie życia eremitów tak, jak wygląda ono w praktyce
2. Rys historyczny tej formy duchowości
Czytelnik zainteresowany duchowością, historią eremityzmu i życiem codziennym pustelników.
Książka Dwór kalifów. Powstanie i upadek najpotężniejszej dynastii świata muzułmańskiego to przedstawiona w formie barwnej, dynamicznej opowieści, przetykana anegdotami, oparta na arabskich średniowiecznych kronikach, historia kalifów abbasydzkich i ich dworu w ciągu dwóch stuleci, które zostały uznane za złoty wiek dynastii abbasydzkiej. Ich usytuowana nad Tygrysem, założona w 762 roku stolica Bagdad była w tym okresie kwitnącym ośrodkiem muzułmańskiego życia. Na bagdadzkim dworze kalifa skupiało się życie polityczne, kulturalne, intelektualne i artystyczne rozległego imperium. Hugh Kennedy, znany brytyjski orientalista, przedstawia strukturę rządów kalifatu – urzędy, wezyrów, armię, oraz strukturę dworu władcy – harem, eunuchów, niewolnice-śpiewaczki i dworskie intrygi. Jednocześnie pokazuje, jak pod patronatem kalifa i możnych wpływowych osobistości: wodzów i urzędników, w atmosferze luksusu, zmysłowości i uczt, na których obficie lało się wino, kwitła wspaniała poezja i bogate życie intelektualne promieniujące na całe imperium od Półwyspu Iberyjskiego po Azję Środkową i Indie.
Kolejna książka z serii ""Literatura górska na świecie"". Wewnątrz ponad 100 kolorowych fotografii na kredowym papierze. (...) Tym, co interesuje Cieślara najbardziej jest człowiek, ostrze jego pióra skupione jest na jego przeżyciach, na obserwacji relacji międzyludzkich. Również, gdy opisuje góry, robi to w taki sposób, że niemal czuje się pod palcami szorstkość granitu, a przed oczami przesuwają się alpejskie szczyty. Posiadł rzadką zdolność opisywania natury bez popadania we frazesy i puste słowa. Przelewał swoje myśli na papier szczerze, kilkoma doskonałymi w formie zdaniami zarysowywał swój świat.(...) [Jagoda Adamczyk-Ceranka - Taternik].
Szokująca, szczera i zaskakująca historia życia najbardziej kontrowersyjnej spośród współczesnych gwiazd rocka na całym świecie. W ""Trudnej drodze z piekła"" Marilyn Manson w barwny sposób opisuje swą metamorfozę z wystraszonego ucznia chrześcijańskiej szkoły w najbardziej uwielbianą i zarazem wzbudzającą największy strach osobistość w Ameryce. Dziadek transwestyta, sąsiad homoseksualista, oszukańczy kaznodzieja i nauczyciel poszukujący szatańskiego przesłania w utworach rockowych, to tylko niektóre z postaci zamieszkujących krainę jego niezwykłego dzieciństwa. Zza kulis do więziennej celi, ze studia nagraniowego do szpitalnej sali, z otchłani rozpaczy na szczyty list przebojów, ""Trudna droga z piekła"" ukazuje drogę Mansona do sławy i jego podróż poprzez kolejne kręgi ""Piekła"" Dantego: pożądanie, przemoc i zdradę. Opowieść uzupełniają liczne, nie publikowane dotąd fotografie, ukazujące kulisy słynnej trasy koncertowej ""Dead to the World"" - obmawianej, zakazanej i oprotestowanej wspólnie przez polityków, duchownych i rodziców. W ciągu swych trzydziestu lat Manson przeżył więcej niż większość ludzi doświadczyła, albo życzyłaby sobie doświadczyć przez całe życie. Marilyn Manson ma na swym ciele ponad 450 blizn, nie licząc tych na duszy. Neil Strauss, dziennikarz ""Rolling Stone'a"" oraz "" New York Timesa"", posiada jedną bliznę - dzieło Mansona.
Książka o Wiesławie Lisowskim, architekcie, który całe swoje zawodowe życie poświęcił Łodzi. Celem publikacji jest przybliżenie sylwetki artystycznej twórcy, który zmienił oblicze miasta, projektując tu blisko sto obiektów. Niestety, nie wszystkie zostały zrealizowane, jednak te które zbudowano, do dziś służą mieszkańcom Łodzi. Są to zarówno budynki mieszkalne, szkoły, kościoły, budynki reprezentacyjne różnych instytucji, jak również ŁDK czy gmach YMCA. Lisowski, wykorzystując kilka nurtów stylistycznych - tworzył projekty w duchu klasycyzującym, jak również obiekty funkcjonalistyczne. Większość prac powstała w dwudziestoleciu międzywojennym, choć i po II wojnie światowej zrealizował kilka projektów. Łodzianie z pewnością rozpoznają w książce obiekty dobrze im znane. Inni czytelnicy zdobędą informacje o życiu tego twórcy oraz poznają historię ważnych dla wizerunku miasta budynków.
Jeśli uważnie przyjrzysz się któremuś z moich portretów, zobaczysz, że jestem chudzielcem ubranym w coś przypominającego prześcieradło. Kimś, kto sprawia wrażenie, kogoś niezmiernie nieśmiałego. Nie jestem wielkim sportowcem, ani autorem żadnego wynalazku. Ale mimo to moje życie było tak intensywne, że gdy zamknąłem oczy, tysiące ludzi na całym świecie opłakiwało moją śmierć. A to dlatego, że przez całe życie walczyłem na rzecz najuboższych, osób darzonych pogardą wyłącznie z powodu koloru ich skóry i tych, którzy nie mogą cieszyć się wolnością. Kiedyś pewien bardzo znany pisarz, pochodzący z mojego kraju, Indii, nazwał mnie Mahatma, co w moim języku oznacza ""wielki duchem"". Postanowił nadać mi ten przydomek, ponieważ uważał, że zrobiłem bardzo wiele dla innych. A co najważniejsze: zawsze udawało mi się osiągnąć moje cele bez sięgania po przemoc. W całym moim życiu udowodniłem, że przemoc jest najgorszą formą walki o równość mężczyzn i kobiet.
Rozważania z lat 2005-2008 przybliżające nauczanie i sylwetkę kardynała Josepha Ratzingera
Komentarze do encyklik Benedykta XVI o miłości i nadziei
Doskonały wykład nauki nowego papieża
Twórca jako podmiot w badaniach psychologicznych
Wielowymiarowość sztuki aktorskiej
Badania własne nad wybranymi aspektami osobowości uzdolnionych studentów aktorstwa i wybitnych aktorów polskich
Książka przybliża polskiemu czytelnikowi twórczości brytyjskiego reżysera Terence'a Daviesa, która od kilku lat przeżywa renesans w Wielkiej Brytanii (dwie książki analityczne od roku 2003; liczne artykuły w periodykach filmoznawczych), a ostatnio stała się dostępna także w Polsce za sprawą retrospektywy w TVP Kultura. W lipcu 2008 w ramach festiwalu filmowego Era Nowe Horyzonty odbędzie się pełna retrospektywa twórczości Daviesa, na której będzie obecny sam reżyser. Do tej pory Daviesowi nie poświęcono w Polsce żadnego szerszego filmoznawczego omówienia (wyjątkiem były dwa niewielkie teksty Ewy Mazierskiej w "Kinie" i "Iluzjonie").
Moją misją jest budzić w ludziach - zwłaszcza w ludziach, którzy tego najbardziej potrzebują - pamięć o tym, że zostali stworzeni na obraz Boży. Moją misją jest głosić ludziom, nawet największym grzesznikom, że Bóg jest bogaty w miłosierdzie?
Jan Paweł II, Płock, dnia 7 czerwca 1991 roku
Jan Paweł II o Miłosierdziu Bożym i św. Faustynie to niezwykła propozycja spotkania ze spuścizną Apostoła Miłosierdzia naszych czasów, przypominającego nam, tak jak św. Faustyna Kowalska, że tylko w Bożym Miłosierdziu człowiek znajdzie ukojenie wszelkich lęków i niepokojów codzienności oraz światło nadziei.
W dziesiątą rocznicę śmierci abp. Dąbrowskiego Raina zdecydował się opublikować nieznaną szerszym kręgom biografię duszpasterza - długoletniego Sekretarza Konferencji Episkopatu Polski, oddanego współpracownika kardynała Wyszyńskiego, twardego negocjatora z władzami PRL.
Nie wszyscy wiedzą, że abp Dąbrowski był zakonnikiem - orionistą, opiekunem chorych. Niestety, nie zachowało się wiele zapisków z tej dziedziny działalności arcybiskupa, ale możemy się przekonać, jak bardzo był on wierny swemu powołaniu do końca życia, jak dbał o zgromadzenia zakonne w Polsce, troszczył się o rozwój powołań - była to praca bardzo cicha, ale dająca wielkie efekty.
Nikomu nie trzeba przedstawiać, kim jest ten, który o sobie opowiada - Jan Paweł II. Postać tak dobrze znana wszystkim. Tu mówi: "Starsi pamiętają mnie młodego, młodzież i dzieci już jako starego człowieka z laską lub na fotelu. Ludzie uważają, że jestem kimś bardzo ważnym, ale ja sam o sobie tak nie myślę". I dalej, z wrodzoną skromnością - znakomitym piórem dominikanina ojca Jana Góry - opowiada o Bogu, kontaktach z ludźmi, o swoim niecodziennym życiu.
Czyta Jan W. Góra
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?