Fascynująca rzecz - tak powiedział o książce Skousena mój przyjaciel, artysta malarz, człowiek dla którego ekonomia była zawsze esencją nudy. Tymczasem Mark Skousen pokazał, że ekonomia, jej twórcy i bohaterowie mogą być równie ekscytująca c powieść kryminalna Niezwykłym, walorem tej książki, piszę to bez cienia przesady, jest prowadzenie Czytelnika przez dzieje najmłodszej z nauk tak, aby poznał nie tylko życiorysy najwybitniejszych ekonomistów, ale zrozumiał logikę wydarzeń, jakie wyjaśniali czy tworzyli. Dlaczego `Narodziny współczesnej ekonomii` to równocześnie nowoczesny podręcznik ekonomii. Przedstawia meandry myśli gospodarczej ukazując, w jaki sposób wpłynęły na losy zwykłych ludzi, ich życie, myśli i zamożność.
Współczesne władze Hiszpanii i Portugalii zdecydowanie odcinają się od tradycji politycznej związanej z Franco i Salazarem, i z dużą gorliwością rezygnują z uznania jakichkolwiek zdobyczy tamtego półwiecza. Nawet w polskiej debacie publicznej postaci generała Franco i profesora Salazara wciąż budzą duże emocje i kontrowersje. Spory i problemy minionych czasów żyją nadal, i aktualizują się w kolejnych pokoleniach.
Niniejszą książką włączamy się w tę żywą debatę, by przybliżyć polskiemu czytelnikowi jej główne tematy, by samemu pogłębić, i doprecyzować, nasze rozumienia polityki i historii. Głos w naszej części debaty zabierają zarówno krytycy, jak i zwolennicy Franco i Salazara, dzięki czemu polski czytelnik - dotąd w sprawie niezbyt zorientowany i skazany raczej na mit lub czarną legendę - będzie mógł uzyskać podstawy rzetelnej wiedzy o programach politycznych, gospodarczych, społecznych i kulturalnych systemów Franco i Salazara. Mamy nadzieję, że czytelnicy uznają tę próbę za udaną, a nasz wysiłek za pożyteczny.
Nick Vujicic cierpi na fokomelię – rzadkie schorzenie objawiające się brakiem kończyn. Jednak ten niezwykły młody człowiek pokonał niewyobrażalne ograniczenia wynikające ze swojej niepełnosprawności. Dziś prowadzi aktywne i spełnione życie, podróżuje po całym świecie i występuje jako mówca motywacyjny, niosąc nadzieję i inspirację milionom ludzi. Nick angażuje się w działalność charytatywną, a równolegle kieruje własną firmą, prowadzi szkolenia biznesowe, przemawia na międzynarodowych konferencjach i spotyka się z głowami państw.
Fragment książki Bez rąk bez nóg bez ograniczeń
Jeśli sam nie doświadczasz cudu, bądź cudem dla innych!
Jeden z najbardziej popularnych filmów z moim udziałem prezentowanych na YouTubie przedstawia sceny, na których jeżdżę na desko-rolce, uprawiam surfing, gram na instrumencie, uderzam piłeczkę golfową, upadam, powstaję, przemawiam przed publicznością i - to najlepsze! - odbieram uściski od przytulających mnie osób.
No cóż, to zupełnie zwykłe zajęcia i czynności, które może wykonać niemal każdy, prawda? A zatem jak myślisz, dlaczego to nagranie zaliczyło już miliony odsłon? Mam pewną teorię: internauci chętnie je oglądają, ponieważ widać na nim, że pomimo niepełnosprawności żyję tak, jakbym nie miał żadnych ograniczeń.
Ludzie często wyobrażają sobie, że osoba z wysokim stopniem niepełnosprawności jest bierna, przygnębiona i wycofana. Lubię przełamywać ten stereotyp, pokazując, że prowadzę ekscytujące życie i jestem człowiekiem spełnionym. Spośród setek komentarzy zamieszczonych pod tym nagraniem chcę tutaj przytoczyć jedną, typową uwagę: „Kiedy widzę, że taki facet może być szczęśliwy, zastanawiam się, dlaczego tak często użalam się nad sobą, dlaczego nie czuję się wystarczająco atrakcyjny, inteligentny itp., itd. Jakim prawem pozwalam sobie na takie myśli, skoro ten gość żyje bez kończyn, a mimo to jest SZCZĘŚLIWY?!".
Wszyscy nieustannie zadają mi to pytanie: „Nick, jak ty to robisz, że udaje ci się być tak szczęśliwym?". Najkrótsza odpowiedź - którą podzielę się od razu, bo może będzie ona dla Ciebie zachętą w Twoich zmaganiach — brzmi następująco:
Odnalazłem szczęście, gdy zdałem sobie sprawę, że pomimo wszelkich ułomności jestem doskonałym Nickiem Yujicicem. Jestem Bożym stworzeniem, zaprojektowanym zgodnie z Jego planem względem mnie. Nie chcę przez to powiedzieć, że nie ma już miejsca na pracę nad sobą i poprawę. Staram się być lepszy, żeby lepiej służyć Bogu i ludziom. Jednak wierzę mocno, że moje życie nie jest skrępowane żadnymi ograniczeniami. I pragnę, żebyś poczuł to samo na myśl o swoim życiu — niezależnie od tego, z jakimi przeciwnościami musisz się jeszcze zmierzyć.
Na początku naszej wspólnej podróży poświęć kilka chwil, żeby pomyśleć o ograniczeniach, które sam sobie narzuciłeś lub które narzuciło Ci otoczenie. I pomyśl też, co by było, gdybyś uwolnił się od tych ograniczeń. Jak wyglądałoby Twoje życie, gdyby wszystko było możliwe?
Oficjalnie jestem niepełnosprawny, lecz czuję się pełnowartościowym człowiekiem, brak kończyn zaś uznaję za okazję do zrobienia czegoś dobrego dla tego świata. Niepełnosprawność daje mi wyjątkową szansę dotarcia do wielu potrzebujących. Pomyśl tylko, jakie możliwości otwierają się przed Tobą! Zbyt często wmawiamy sobie, że nie jesteśmy wystarczająco inteligentni, atrakcyjni lub utalentowani, żeby realizować swe marzenia. Bezkrytycznie przyjmujemy to, co mówią o nas inni, i pozwalamy zamknąć się w klatce najróżniejszych ograniczeń. Co gorsza, kiedy uznajemy się za niepełnowartościowych i niegodnych, w pewnym sensie ograniczamy Boga, dyktując warunki, na jakich pozwalamy Mu przez nas działać. A przecież jesteśmy Jego dziełami — On powołał nas do istnienia w określonym celu. Dlatego nie wolno nam akceptować narzuconych ograniczeń i krępować Bożej miłości.
Mam wybór - i Ty też masz wybór. Możemy skupić się na rozczarowaniach i brakach, możemy wybrać zgorzknienie, złość lub smutek. Ale możemy też postanowić, że nawet gdy przeżywamy trudne chwile lub stykamy się z niesympatycznymi ludźmi, wyciągniemy z tego doświadczenia jakąś naukę i pójdziemy dalej, biorąc w swoje ręce odpowiedzialność za własne szczęście.
Jeśli jesteś Bożym dzieckiem, jesteś też piękny i drogocenny, a Twoja wartość przewyższa wszelkie skarby i kosztowności tego świata. Zostałeś ukształtowany tak, by idealnie odpowiadało to Twemu życiowemu powołaniu. Jednocześnie powinieneś stale dążyć do tego, by być lepszym człowiekiem, przełamywać ograniczenia i odważnie realizować marzenia. Chcę Ci powiedzieć, że niezależnie od warunków i okoliczności, w jakich żyjesz, możesz zmienić ten świat na lepsze — masz misję, która może wypełnić Twoje życie do ostatniego tchnienia.
Nie mogę położyć ręki na Twoim ramieniu, żeby dodać Ci otuchy, ale mogę mówić szczerze, prosto z serca: nawet jeśli dziś nie widzisz dla siebie żadnych perspektyw, jest nadzieja! Nawet jeśli obecnie przeciwności wydają się przytłaczające, nadejdą jeszcze pogodne dni. Możesz przezwyciężyć wszelkie przeszkody! Samo pragnienie zmiany jeszcze niczego nie zmieni, ale jeśli postanowisz działać, Twoja decyzja doprowadzi do pozytywnych zmian!
Wszystko współdziała dla dobra - jestem tego pewien, ponieważ przekonałem się o tym osobiście. Czy z życia bez kończyn może wyniknąć coś dobrego? Wystarczy na mnie spojrzeć, żeby zrozumieć, że zmierzyłem się z ogromnymi wyzwaniami i pokonałem liczne przeszkody. Właśnie dlatego ludzie inspirują się moim przykładem i chętnie mnie słuchają, gdy dzielę się wiarą i przekonuję ich, że są kochani, podtrzymując w nich nadzieję.
To jest mój wkład. Ty też musisz docenić swoją wartość, musisz uświadomić sobie, że masz do zaoferowania coś cennego. Jeśli dziś przeżywasz frustrację, nie martw się. Poczucie frustracji oznacza, że oczekujesz czegoś więcej. Bardzo dobrze. Nierzadko to właśnie problemy i trudności, z którymi się borykamy, pokazują nam, do czego naprawdę powinniśmy dążyć i jacy winniśmy się stawać.
Bez rąk bez nóg bez ograniczeń
Spis treści:
Wstęp
Jeśli sam nie doświadczasz cudu, bądź cudem dla innych!
Bez rąk, bez nóg, bez ograniczeń!
Niezachwiana pewność w sercu
Pokochaj siebie w swej perfekcyjnej niedoskonałości
Postawa to podstawa!
Bezręki, ale nie bezbronny
„Upadnij siedem razy, wstań osiem"
Obcy w obcym kroju
Ufaj ludziom (ale ostrożność nie zawadzi),
Chwytaj wiatr w żagle
Obłędne reguły
Niech hojność będzie Twoją misją.
Podziękowania
Pierwsza na polskim rynku wydawniczym kompletna, analityczna, a przy tym błyskotliwie napisana biografia Jarosława Iwaszkiewicza, pisarza, który przez wiele lat wpływał na kształt polskiej kultury, tworzył literackie kanony estetyczne, budził zainteresowanie swoim życiem i aktywnością artystyczną.Pierwszy z dwóch tomów obejmuje lata 1894-1939. Książka zawiera wiele fotografii z archiwum rodzinnego.
Jeden z największych rockowych gitarzystów naszych czasów oddaje w Wasze ręce pamiętnik, który redefiniuje pojęcie ""sex, drugs and rocknroll"".Po raz pierwszy Slash opowiada tu historię, której od środka nikt z nas dotąd nie znał: jak powołano do życia legendarną grupę Guns N' Roses, jak tworzyli muzykę, która zdefiniowała nasze czasy, jak udało im się przeżyć szalone, niekończące się trasy, jak ocalili samych siebie i, wreszcie, jak wszystko to legło w gruzach. Slash daje nam możliwość przyjrzenia się życiu słynącego ze skrytości gitarzysty, zabierając nas w niebezpieczną podróż przez historię jednej z najwspanialszych instytucji w dziejach rock'n'rolla, zawsze na krawędzi samozagłady, nawet w chwilach największych triumfów, gdy świat był u ich stóp. Slash jest dokładnie taki jak Slash: zabawny, szczery, pomysłowy, inspirujący, zaskakujący i... jednym słowem - niepohamowany.,,Cudownie szczere""- Entertainment Weekly,,Intensywny kurs przetrwania dla przyszłych bogów rocka"" - Spin,,Najlepszy jak dotąd wgląd w powstanie, pierwsze lata działalności i zasady funkcjonowania Gunsów, pośród których gitarzysta porusza się często niczym oczarowany, acz srodze odurzony, komentator całego szaleństwa""- Guitar WorldSLASH, gitarzysta i założyciel Velvet Revolver, mieszka w Kalifornii z żoną Perlą i dwójką dzieci.Anthony Bozza, niegdysiejszy dziennikarz magazynu Rolling Stone, jest autorem trzech bestsellerów New Your Timesa, w tym Whatever You Say I Am: The Life And Times Of Eminem i Tommyland, autobiografii Tommy'ego Lee, perkusisty Mötley Crüe. Mieszka w Nowym Jorku.
W najnowszej książce "papież Polak" Autor odsłania kulisy racy reportera TVP podczas trzech pierwszych pielgrzymek papieskich do Polski. Zdradza sekrety realizacji swoich filmów dokumentujących życie i pontyfikat Jana Pawła II. Wspomina także rozmowy, które przeprowadził z papieżem, w tym tę najważniejszą na pokładzie samolotu PLL Lot na wysokości 10 tysięcy metrów. Ujawnia też, o czym generał Jaruzelski rozmawiał w cztery oczy z Ojcem Świętym podczas wizyty w Watykanie.
Stanisław Wasylewski (1885-1953) - jeden z największych, choć dziś zapomniany nieco, polskich pisarzy sławiących historię swego karju. Sławił ją w anegdocie, w dziejach osób, szczególnie kobiet, które sobie upodobał, i to tych nie zawsze najwyższych lotów - Kronika anegdotyczna i skandaliczna epoki stanisławowskiej. Korowód dam wysoko postawionych choć nisko upadłych - czytamy w jednej z recenzji Portretów pań wytwornych. Przez karty tej książki przewijają się damy końca epoki rokoka m.in. Różyczka z Czarnobyla, Izabela Czartoryska, Amelia Mniszech, Julia Potocka - kobiety światowe, które potrafiły kochać, ale też nienawidzić, a gdy trzeba było nawet ... zabijać. O każdej z nich można napisać oddzielną monografię, losy każdej z nich mogą posłużyć za scenariusz pasjonującego filmu przygodowo-historycznego.
Życie i twórczość Mordechaja Gebirtiga są słabo znane badaczom oraz entuzjastom literatury jidysz. Zachowało się niewiele dokumentów i relacji poświadczających twórczą działalność poety. Istnieje natomiast wiele materiałów i wspomnień o charakterze subiektywnym dotyczących jego losów. W zbiorowej świadomości ukuła się romantyczna legenda Gebirtiga, przedstawiająca go jako niewykształconego stolarza, który ,,heblował"" wiersze na stole, przygrywając do nich na fujarce. Czy zwykły rzemieślnik, który zatrzymał się w swojej edukacji na chederze i terminowaniu w warsztacie stolarskim, mógł być tak ważną postacią w kręgach międzywojenne żydowskiej elity intelektualnej Krakowa? Po siedemdziesięciu latach od śmierci Gebirtiga jego poezja wciąż żyje i sięgają do niej miłośnicy kultury żydowskiej zarówno z Europy, jak i obu Ameryk. Współcześni artyści, także nie-żydowscy, chłoną i przetwarzają gebirtigowskie dzieła. Spuścizna twórcza poety weszła do żelaznego kanonu żydowskiej pieśni ludowej. Publikacja przedstawia pieśni ""barda z Kazimierza"" w wyborze i tłumaczeniu Jacka Cygana wraz z dołączonymi do każdego utworu nutami
Miałem wśród nich przyjaciół. Większość z nich przewinęła się przez moje życie i tylko nielicznych znam z opowieści. Wszyscy w jakiś szczególny sposób zapisali się we wczorajszym Bieszczadzie, współtworzyli jego niepowtarzalny koloryt.
Kapliczka pamięci jest podziękowaniem za ich obecność w naszym życiu, któremu przydali wiele wzruszeń, ale także czasami zwyczajnej okazji pogadania przy piwie.
Książka ta to świadectwo o jednej z największych tragedii, które wstrząsnęły kontynentem afrykańskim w ostatnich dwudziestu latach, konfliktu na tle etnicznym w regionie Wielkich Jezior (Ruanda, Burundi, Demokratyczna Republika Konga – dawniej Zair). Okrutna bratobójcza wojna między plemionami Tutsi i Hutu wybuchła 6 kwietnia 1994 roku, po zabiciu prezydentów Ruandy i Burundi. Zbrojny konflikt, w którym niestety uczestniczyły również grupy składające się w dużej mierze z chrześcijan, doprowadził do przelewu krwi prawie miliona osób i skazał dwa miliony ludzi na wygnanie. Wspólnota międzynarodowa patrzyła na toczącą się wojnę z obojętnością i zachowywała się biernie.
Autorem tego przejmującego świadectwa jest ruandyjski ksiądz, Joseph Sagahutu, uciekinier przed reżimem Armii Patriotycznej Ruandy gen. Paula Kagame, jedyny ocalały z rzezi w Kalimie (Kongo) 2 marca 1997 roku.
Zmarły w 1972 roku krakowski lekarz - psychiatra, pozostawiając niezwykle bogatą spuściznę serca i myśli zachowuje swoją aktualność wyrażoną słowami ?non omnis moriam?. Jego życie, które wybiegało poza tradycyjne ramy medycyny i psychiatrii dedykował człowiekowi choremu. Zaś dorobek intelektualny, który doczekały się wielu wznowień, pozostawał i pozostaje przedmiotem refleksji naukowej różnych dziedzin wiedzy. Jako filozofujący psychiatra zastanawiał się nad etiologią zaburzeń psychicznych i strukturą człowieka w jego sferze biologicznej, psychicznej i etycznej. ?Myśl etyczna? jest ukazaniem aksjologii i etyki życia ludzkiego poprzez doświadczenie sytuacji granicznych oraz zaburzeń psychicznych. Związek etyki z psychologią a nawet z psychiatrią ukazany przez prof. Kępińskiego pozwala na poznanie psychicznych uwarunkowań decyzji człowieka, funkcjonowania jego sumienia oraz odpowiedzialności moralnej. Jest to całościowe opracowanie koncepcji etycznej ?krakowskiego Judyma?, dzięki której możemy bardziej poznać mechanizmy postaw i decyzji człowieka w bogactwie jego sfery przeżyć duchowych i psychicznych.
Przejmujące świadectwo żony alkoholika, która zmaga się z własnym współuzależnieniem. W oparciu o formację w Odnowie w Duchu Świętym oraz program 12 Kroków opisuje ona proces, który przechodziła w drodze ku duchowej wolności.
Litacja to druga część historii zapoczątkowanej Rehabem. Autor opisuje, jak jego bohater uczy się żyć z innymi ludźmi, ze sobą i z własnymi emocjami bez alkoholu. I chociaż W. poznaje samego siebie, to okazuje się, że rehab i litacja to jeszcze nie jest pełna rehabilitacja.
?Człowiek z pokiereszowanym ego niemal na każdy bodziec reaguje niewłaściwie. Ale tylko niewielki procent tej reakcji dotyczy bezpośrednio aktualnego zdarzenia. Przeważającą część stanowi swego rodzaju rezonans zdarzeń z dzieciństwa. Ten, czyje reakcje są nieproporcjonalne do bodźca, powinien wpierw zastanowić się, co jest reakcją na to, co się przed chwilą zdarzyło. Może ona wynikać z braku umiejętności życiowych i nieradzenia sobie z emocjami. Z tym wystarczy pójść na mityng AA, OA albo jeszcze inny. Reszta jest najczęściej nieuświadamianym odzewem dramatycznych przeżyć z dzieciństwa. Na to mityng nie wystarczy, z tym należy pójść do terapii?.
(Terapeuta Dawid z Sierra Tucson)
Kolorowy świat Orhana Pamuka. Dziś, wczoraj i jutro. Tęsknoty, marzenia i rozczarowania. Melancholia i szczęście. Życie prywatne i polityka. "Inne kolory" to barwny, wielowymiarowy autoportret pisarza, głęboko intymny i poruszający swą szczerością. W tym barwnym kolażu tekstów publicystycznych, fragmentów powieści, szkiców oraz zapisków z podróży znajdziemy zarówno opis trudnej relacji z ojcem i przyjaźni z córką, opowieści o wakacjach i rzucaniu palenia, młodzieńczych depresjach i ulubionych filmach, dziecięcych zabawach czy piłce nożnej, jak również poważne analizy dzieł własnych i cudzych (od "Księgi tysiąca i jednej nocy" przez "Biesy", Camusa po Rushdiego i Llosę), rozważania społeczne i polityczne, a także sugestywne i poruszające wyobraźnię obrazy Stambułu lat minionych. "Choć rzadko czytam własne powieści po wydaniu, do tych tekstów wracam chętnie jak do fotografii uwieczniających szczęśliwy okres życia, które ma się ochotę oglądać wciąż na nowo; sięgam po nie, by odświeżyć swą pamięć. Odnajduję w nich coś więcej niż wspomnienia sytuacji, które skłoniły mnie do pisania, więcej niż pamiątki wymagań redakcji gazet i czasopism, na których zlecenie powstały, więcej nawet niż obrazy myśli, które w tamtym momencie chciałem przekazać, moich zainteresowań i pasji. By opisać te niecodzienne momenty, te epifanie, gdy prawda zostaje nagle objawiona, Virginia Woolf użyła kiedyś określenia >." Orhan Pamuk
Wojna nie ma w sobie nic z kobiety była gotowa już w 1983 roku. Dwa lata przeleżała w wydawnictwie. Autorkę oskarżono o ""pacyfizm, naturalizm oraz podważanie heroicznego obrazu kobiety radzieckiej"". W okresie pieriestrojki książka prawie jednocześnie ukazywała się w odcinkach w dwóch rosyjskich czasopismach: ""Oktiabr"" i ""Roman-gazieta"" i została opublikowana w dwóch wydawnictwach: mińskim Mastackaja Litaratura oraz moskiewskim Sowietskij Pisatiel. Łączny nakład wyniósł prawie dwa miliony egzemplarzy. Na podstawie książki powstał cykl filmów dokumentalnych, wyróżniony m.in. Srebrnym Gołębiem na Festiwalu Filmów Dokumentalnych i Animowanych w Lipsku. Jegor Letow, założyciel i wokalista legendarnego rosyjskiego zespołu punkrockowego Grażdanskaja Oborona, napisał piosenkę zainspirowaną książką Aleksijewicz.
Czyta Krystyna Czubówna.
To książka pasjonująca – i wstrząsająca. Wielka białoruska reporterka, Swietłana Aleksijewicz, jedna z najwybitniejszych dziennikarek Europy, na miarę Oriany Fallaci, zapisała wojnę… kobiet. W drugiej wojnie światowej bowiem walczyły przeciw Niemcom hitlerowskim kobiety – rosyjskie, białoruskie, ukraińskie. Z bronią w ręku. Strzelając, rzucając granatami, wysadzając. Jako żołnierze pierwszej linii, jako zwiad, jako dywersantki. A więc – zabijając i same ginąc. W tej książce nie ma patetycznych komentarzy autorskich. Jest zapis opowieści tych kobiet, które przeżyły…
Stefan Bratkowski
Księga Swietłany Aleksijewicz ma szanse nie tylko na rozgłos, ale i na lekturę uważną. Nie jest jedynie zbiorem wyznań i relacji o losach kobiet sowieckich, uczestniczących bezpośrednio w minionej wojnie, choć i to stanowi ewenement bez precedensu. Przez przytoczone w niej zwierzenia przebijają się co rusz świadectwa składające się na nieznany lub ukrywany obraz codzienności sowieckiej; są równie wymowne jak opisy przeżyć, cierpień i wojennych przygód relatorek.
Prof. Jerzy Pomianowski
Swietłana Aleksijewicz uporczywie walczy o pamięć, pisze o wojnie, patrząc oczami kobiet, i nagle okazuje się, że takiej wojny nie znaliśmy - że 'przed nami ukryty jest cały świat'. Przebija się przez mur stereotypów i niechęci, także ze strony samych bohaterek, i spisuje zapomniane historie. Historie, które muszą urodzić się na nowo.
Sylwia Chutnik
Jest to więc praca pouczająca dla wszystkich - ludzi władzy i twórców kultury. Stanowi świetne studium polskiej niemożności osiągnięcia racjonalnego kompromisu w sytuacjach wyjątkowych, od rozwiązań których zależała w znacznym stopniu przyszłość polskiej polityki i polskiego społeczeństwa. Może stanowić podstawę do rozrachunku z nieodległą przeszłością i zapoczątkować rozwój badań nad postawami i zachowaniami społeczno-politycznymi pozostałych środowisk intelektualnych, kulturalnych i artystycznych kraju.
prof. dr hab. Michał Śliwa
[Autor] ...zrealizował temat, który dla historii PRL, zwłaszcza dziejów kultury, wydaje się dość ważny, przy czym temat ten nie był dotychczas przedmiotem szerszej naukowej refleksji. (...) nie dysponowaliśmy dotychczas całościowym, kompetentnym opracowaniem, które pokazywałoby zachowania i postawy ludzi teatru w okresie stanu wojennego.
prof. dr hab. Kazimierz Przybysz
Dziennik wyprawy dwóch okrętów dowodzonych przez kapitana F. G. T. von Bellinghausena jest książka fascynującą dla żeglarzy, polarników i przyrodników. Jest to dokument blisko 3-letnich działań w obszarze Południowego Atlantyku, Oceanu Indyjskiego i wysp Pacyfiku z epoki "drewnianych statków i żelaznych ludzi". Wyprawa szukała kontynentu Antarktydy, której nie znalazł Anglik James Cook. Początek XIX wieku to okres intensywnego poznawania świata, anektowania odkrywanych ziem, nadawania im nazw i tworzenia narodowych tradycji. Mieli w tym swój udział również przedstawiciele polskiego narodu. Zapis w dzienniku znakomitego żeglarza i nawigatora nie tylko dokumentuje ten rejs, lecz także podaje różnorodne fakty z życia mieszkańców spotykanych w różnych częściach świata, przekazuje wiele informacji z takich dziedzin, jak nauka o ziemi, biologia, etnografia. Te suche opisy są przemawiające. Jest w nich zarówno piękno bezkresnej przestrzeni oceanu, jak i groza niszczycielskiej siły, której przeciwstawić można jedynie słowa: "Boże ratuj". Dokument ten, przetłumaczony na języki niemiecki i angielski, jest już znany na Zachodzie. Wart udostępnienia jest również Polakom zainteresowanym odkryciami geograficznymi, a zwłaszcza licznym naszym rodakom pracującym na polskiej stacji polarnej im. Henryka Arctowskiego położonej na wyspie, którą Bellingshausen nazywał Waterloo (King George). Wydanie książki zbiega się z trwającym Międzynarodowym Rokiem Polarnym, któremu przyświeca podstawowy cel - chęć poznania i zrozumienia świata.
Tłumaczył: Stanisław Rakusa-Suszczewski
Publikacja powstała we współpracy z Polską Akademią Nauk.
Nieuleczalna choroba nie musi oznaczać przegranego życia. Co zrobić, jeśli na diagnozę musimy czekać kilka lat? Jak pokonać wątpliwości i bezsilność? Kolejna książka Beaty Peszko to opis kilku lat życia autorki, od wystąpienia pierwszych objawów SM do poznania diagnozy choroby i konieczności stawienia jej czoła.Jak odnalazłam nadzieję i drogę ku zdrowiu
Nieuleczalna choroba nie musi oznaczać przegranego życia. Co zrobić, jeśli na diagnozę musimy czekać kilka lat? Jak pokonać wątpliwości i bezsilność? Kolejna książka Beaty Peszko to opis kilku lat życia autorki, od wystąpienia pierwszych objawów SM do poznania diagnozy choroby i konieczności stawienia jej czoła. Autorka przekonuje nas, że choroba nie musi nami rządzić, że mądrym, przemyślanym postępowaniem możemy dyktować jej warunki. Niezbędna jest wiara, nadzieja i pozytywne myślenie.
Książka jest napisana w formie pamiętnika i odpowiada na wiele pytań, które zadają sobie osoby dotknięte nieuleczalną chorobą.
Stwardnienie Rozsiane - wstęp
Po napisaniu pierwszej książki pt. Powrót do życia czyli o stwardnieniu rozsianym i chorobach nowotworowych inaczej, poczułam niedosyt. Odniosłam wrażenie, że zbyt mało miejsca poświęciłam w niej pierwszym symptomom choroby oraz obawom, które towarzyszyły mi do czasu otrzymania diagnozy. Dlatego postanowiłam te trudne doświadczenia przedstawić w osobnej publikacji. Pierwsze lata zmagań z chorobą spisałam w formie pamiętnika, wierząc, że ten osobisty przekaz będzie dla Czytelnika ciekawszy niż suchy opis następujących po sobie zdarzeń. Ujęłam w nim okres od wystąpienia pierwszych objawów choroby aż do otrzymania diagnozy, kiedy jak każdy człowiek, który znalazł się na życiowym zakręcie, musiałam odpowiedzieć sobie na wiele pytań i podjąć niełatwe decyzje.
Po latach obserwuję zmiany, jakie się we mnie dokonały. Pragnę podzielić się tym doświadczeniem. Mam nadzieję, że książka pomoże Czytelnikom spojrzeć na życie i chorobę z innej perspektywy. Chcę wskazać drogę, którą sama przeszłam i którą z powodzeniem kontynuuję. Choroba nie musi nami rządzić, to my mądrym oraz przemyślanym postępowaniem możemy dyktować jej warunki - oto jest moja dewiza.
Wierzę, że zawarte w książce uwagi będą pomocne dla wszystkich, którzy tak jak ja z natury są uparciuchami i zdecydowali się na jej pokonanie.
Beata Peszko,
grudzień 2011 r. Jak przeciwstawiać się złu Spis Treści
WSTĘP
1. Początek choroby. Październik 1997,
2. Wrzesień 1998
3. Październik 1999
4. Kwiecień 2001
5. Moja dalsza droga
6. W pogoni za marzeniem
7. Finał
8. Pierwsze symptomy choroby i właściwa na nie reakcja
9. J a k postępować, gdy diagnoza nic jest jeszcze znana?
10. Znamy diagnozę i co dalej?
11. Rola modlitwy w procesie zdrowienia
LITERATURA
Wspomnienia Nigdzie na ziemi są swego rodzaju kontynuacją dziennika wojennego Zima o poranku, opisują trudne próby odnalezienia się w powojennej rzeczywistości osoby, której współczesna humanistyka nadałaby miano wygnańca. Janina Bauman, wspomina Polskę powojenną: zaraz po zakończeniu wojny, kiedy podejmuje dalszą edukację, rozważanie wyjazdu do Palestyny, poznanie swego przyszłego męża Zygmunta Baumana, wspólne studia, swą wieloletnią pracę dla Filmu Polskiego, po Marzec 1968 roku, kiedy zmuszono Baumanów do porzucenia ojczyzny i ponownego poszukiwania tożsamości. O powojennych latach (1945-1968) i kształtującym się wówczas moralnie relatywnym świecie Janina Bauman pisze z niezwykłą szczerością, wystrzegając się roli jedynie słusznie widzącego sprawy ""ostatniego sprawiedliwego"". Na książkę składają się (poza wspomnieniami) mikropowieść i opowiadania - wszystkie one wzajemnie się uzupełniają, a fikcyjne postaci stworzone przez Janinę Bauman przeglądają się w jej wspomnieniach. Nigdzie na ziemi. wpisuje się w powracającą dyskusję o odpowiedzialności za Innego i tożsamości Polaków po Marcu '68. Nie jest jednak książką rozliczeniową, a raczej czymś znacznie ważniejszym: głosem-świadectwem człowieka, jego ""małej"" historii, którą w zawirowaniach XX wieku podzieliło tysiące innych.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?