Mądrość przychodzi z wiekiem
Oni najlepiej rozumieją, że życie czasem się komplikuje. Gdy popełniamy błąd, stają przy nas. Osoby starsze to nieocenieni doradcy. Upływający czas zabrał im młodość, lecz dał mądrość.
Ta jedyna w swoim rodzaju książka powstała dzięki pomysłowi Franciszka. Papież zaprosił ludzi starszych, by tak jak on podzielili się własnym doświadczeniem. Constance Caruso, która przez lata myślała, że nie ma niczego, co mogłaby dać innym, przekonuje, że nie warto wciąż analizować niepowodzeń, ale brać je za dobrą monetę. Trzeba kochać, mówi Maria Śmiałowska – jedna z trojga polskich bohaterów tej książki – bo patrząc z perspektywy czasu, żałuje się tylko braku miłości. Wiara we własne siły i cierpliwe podążanie za wewnętrznym przekonaniem przynosi efekt, podkreśla Martin Scorsese – reżyser, który odniósł światowy sukces.
Każda z tych kilkudziesięciu historii została napisana przez życie. Zawarta w nich mądrość daje siłę do odważnego mierzenia się z każdym dniem.
Franciszek potrafi dzielić się mądrością czasu. Pokazał to w książce Dzieci piszą listy, papież Franciszek odpowiada, która w Polsce stała się bestsellerem. Teraz wspólnie ze swoimi przyjaciółmi udowadnia, że starość jest piękna i może wesprzeć młodość w jej szaleństwach, radościach i porażkach.
Stawiasz sobie ważne pytania?
Otwórz tę książkę!
Jest pełna dobrych podpowiedzi.
Miastoprojektanci. Łódzcy architekci w czasach PRL-u to historia wybranych architektów, tytułowych miastoprojektantów. Po zakończeniu II wojny światowej przybywali do miasta z różnych stron kraju, aby budować drugą Łódź. Stanowili barwną mozaikę postaci, które ukształtowały różne okoliczności, ośrodki i uczelnie. Razem tworzyli nowoczesne oblicze miasta włókniarzy, które marzyło o tym, by zrzucić z siebie odium ośrodka przemysłowego i stać się pełnoprawną metropolią.W kolejnych rozdziałach przedstawione zostały sylwetki projektantów i zespołów projektowych, które wywarły niezaprzeczalny wpływ na kształt łódzkiej architektury: Heleny i Jerzego Kurmanowiczów, Janusza Wyżnikiewicza, Aleksandra Zwierko, Krystyny Krygier, Pracowni nr 3 (Krystyna Greger, Zdzisław Lipski, Andrzej Owczarek, Jakub Wujek), Bolesława Kardaszewskiego oraz Jerzego Samujłło.
Wojciech Dzieduszycki, Wybór pism
Wybór pism jednego z najciekawszych galicyjskich myślicieli konserwatywnych, związanego ze środowiskiem Podolaków. W tomie znalazły się jego rozważania na temat m.in. konserwatyzmu, socjalizmu i komunizmu, odrodzenia i reformacji, powstania styczniowego. Przedstawione są także opinie Dzieduszyckiego w sprawie polityki polskiej w monarchii habsburskiej, a także analizy stanu, w jakim znajdowały się na przełomie XIX i XX w. Austro-Węgry. Konserwatywny myśliciel ukazywał na tym tle kryzys parlamentaryzmu, wskazując na jego przejawy także w innych państwach. Wybór uwzględnia również artykuły Dzieduszyckiego o polityce rosyjskiej, niemieckiej i francuskiej. W swym pisarstwie politycznym łączył on analizę aktualnie toczących się wydarzeń z gruntowną refleksją nad korzeniami tendencji, które do nich doprowadziły i z prognozami przyszłości. Był bowiem jednym z najbardziej wszechstronnie ujmujących rzeczywistość polskich myślicieli okresu, w którym pisanie o polityce wykraczało znacznie poza bieżącą perspektywę.
„Szkoła klasztorna” to olśniewający literacki debiut (1968) Barbary Frischmuth.
Autobiograficzna relacja autorki, przez cztery lata uczennicy katolickiej szkoły dla dziewcząt w Gmunden jest opowieścią o autorytarnym wychowaniu w opresyjnej instytucji, którego celem jest pozbawienie uczennic wszelkiej indywidualności,
elementarnej wolności myślenia, odczuwania i działania.
Szkoła i internat prowadzone przez siostry zakonne to miejsce totalnej kontroli, surowych reguł i dyscypliny. To świat zakazów i ograniczeń, ciasny i odizolowany od rzeczywistości na zewnątrz. W szkole klasztornej tępi się wszelką indywidualność, narzucając prymat konfesyjnej wspólnoty i bezwzględnego podporządkowania się jej wymogom. Tępi się także nawiązywanie wszelkich bliższych związków między dziewczynkami, ich potrzebę bliskości i sympatii, niepokoje wieku dojrzewania i seksualność.
Cenieni artyści, dziennikarze, sportowcy, ekonomiści, lekarze, społecznicy. Jednym słowem ci, którzy dzięki talentowi, ciężkiej pracy i pasji odnieśli sukces. Ludzie Łodzi to wywiady ze znanymi łodzianami, którzy poruszają serca i budzą podziw. Bohaterami tej niezwykłej opowieści są:Krzysztof Cwynar piosenkarz, kompozytor i poeta, założyciel i szef Studia Integracji.Kalina Jerzykowska dziennikarka i pisarka, autorka piosenek, spektakli i książek dla dzieci.Adam Kszczot najlepszy w Polsce i jeden z najlepszych na świecie biegacz na 800 metrów.Monika Kuszyńska piosenkarka, była solistka zespołu Varius Manx, która po ciężkim wypadku samochodowym, mimo niepełnosprawności, osiąga kolejne sukcesy artystyczne i osobiste.Sławomir Lachowski twórca mBanku, pierwszego banku internetowego w Polsce.Prof. Jacek Moll wybitny kardiochirurg dziecięcy.Piotr Pustelnik himalaista i polarnik, zdobywca Korony Himalajów.Dariusz Stachura znakomity śpiewak operowy, były solista m.in. Teatru Wielkiego w Łodzi.Tisa Żawrocka-Kwiatkowska założycielka i szefowa Fundacji Gajusz.O tym, dlaczego czują się związani z Łodzią, co ich zachwyca, a co by zmienili, a także o tym, co w życiu naprawdę istotne, rozmawia z nimi Paweł Patora doświadczony łódzki dziennikarz prasowy.
I stał się jazz! Andrzej Idon Wojciechowski zabiera Czytelników w szaloną podróż mocno zakrapianą wyskoprocentowymi trunkami. Mrożek, Szymborska, Polański, Wajda, Majewski, Komeda to zaledwie kilka wybitnych osób, z którymi zetknął się w swoim życiu i o których opowiada w książce Idon Wojciechowski. Z lekką nutą melancholii powraca do kultowego łódzkiego SPATiF-u, by choć w części oddać atmosferę miejsca, które przez lata tworzyli znani aktorzy tacy jak Ludwik Benoit, a także charyzmatyczna obsługa. Opisuje czasy szkolne w III LO w Łodzi i jej znanego absolwenta Jana Machulskiego.Legendarny trębacz łódzkiego zespołu jazzowego Melomani w krótkich, dowcipnych tekstach wspominał ludzi i miejsca, które odegrały szczególną rolę w polskiej kulturze. Próbował uchwycić wszystko to, co czyni życie niezwykłym, przepełnionym dystansem i nieprzewidywalnym jak jazzowa improwizacja. Dołączone do tekstów karykatury dodatkowo podkreślają humor, którym podszyta jest każda opowieść.Choć tytuł książki głosi, że Prunelki piło się dużo, to po lekturze także dziś nabiera się ochoty na degustację
Dawno temu na Dzikim Zachodzie nieprzypadkowo nawiązuje tytułem do słynnego spaghetti westernu Sergia Leone. Zawarte tu historie opowiadają o pogoni za marzeniem, która dla niektórych kończyła się odkryciem skarbu na cmentarzu, a dla innych, nawet częściej samym cmentarzem. Dzieje amerykańskiego pograniczna, zwłaszcza XIX-wiecznego Dzikiego Zachodu, wciąż inspiruje historyków, filmowców czy pisarzy. Także w Polsce przeżywa swój renesans, tym bardziej że w historii Ameryki zapisało się wielu Polaków, nie tylko osadników przybywających tam za chlebem, lecz także żołnierzy i rewolwerowców, awanturników, po których zostały groby na teksańskich cmentarzach, a których rzadko wymienia się na kartach książek historycznych.Książka dzieli się na trzy części: historyczną, filmową i suplement polski. Autor barwnie opisuje dzieje amerykańskiego pogranicza nie tylko w XIX wieku. W swojej opowieści cofa nas aż do czasów hiszpańskich konkwistadorów i misjonarzy, wykracza także poza granice dzisiejszych Stanów Zjednoczonych. Przedstawia losy znanych bohaterów, jak apostoł Indian Bartolom de Las Casas, Geronimo, Dziki Bill Hickok czy Buffallo Bill, ale i tych mniej lub zupełnie nieznanych, w tym wielu postaci o polskich korzeniach, jak kondotier Krzysztof Arciszewski czy kawalerzyści cesarza Maksymiliana w Meksyku, a nawet... Henryk Sienkiewicz. Historia Dzikiego Zachodu to nie tylko historia mężczyzn. Na kartach książki pojawiają się i kobiety: amerykańska dziewczyna z tatuażem Olive Oatman i miłość polskiego rewolwerowca Helen Beulah-M'Rose.W historii o amerykańskim pograniczu fakty splotły się nierozerwalnie z mitami. Autor opowiada nam także o tworzeniu się tych mitów i wrastaniu Dzikiego Zachodu w kulturę popularną. Western, powstały jako filmowy gatunek opowieści awanturniczej dziejącej się na Dzikim Zachodzie w połowie XIX wieku lub na przełomie XIX i XX wieku, jest charakterystyczny dla Stanów Zjednoczonych, stał się jednak tak popularny, że wybiegł daleko poza granice USA. Bez niego opowieść o zdobywaniu Dzikiego Zachodu nie byłaby pełna.
Autor opowiada w książce o zjawisku w Polsce mało znanym: nowojorskim kinie undergroundowym od połowy lat pięćdziesiątych do końca wieku, analizując je przez pryzmat transgresji – „manifestacji wolności człowieka”. Wkracza na obszar wypowiedzi artystycznych, które nie znają granic, tabu, świętości, nie stronią od przemocy czy seksu.
Genius loci tej książki to Nowy Jork, który po czasach ekonomicznej prosperity zaczął w latach sześćdziesiątych XX wieku podupadać, by w latach siedemdziesiątych stać się ekonomicznym i społecznym bankrutem. Jego codziennością były „morderstwa, handel narkotykami, prostytucja, gwałty, napady, rozboje, przemoc wobec dzieci, korupcja i bieda”. W tej atmosferze i w tej rzeczywistości rodziły się bezkompromisowe zjawiska artystyczne.
Anioły nie znają wstydu. Transgresja w kinie Nowego Jorku to opowieść o ludziach, których twórczość kwestionowała porządek tego świata, o artystach, filmowcach, buntownikach z nurtu nowojorskiej kontrkultury i kinowego undergroundu (Kenneth Anger, Jonas Mekas, Jack Smith, Andy Warhol, Barbara Rubin, Carolee Schneemann), no wave cinema (Amos Poe, Eric Mitchell, James Nares, Vivienne Dick, Beth B.), partyzanckiej telewizji (RainDance Corporation) i kina transgresji (Nick Zedd, Richard Kern, David Wojnarowicz, Tommy Turner, Lydia Lunch, Tessa Hughes-Freeland, Casandra Stark).
Marcin Borchardt – reżyser, scenarzysta, filmoznawca, doktor nauk humanistycznych w dyscyplinie nauk o sztuce. Wykładowca Gdyńskiej Szkoły Filmowej i Uniwersytetu Gdańskiego. Autor monografii Awangarda muzyki końca XX wieku. Przewodnik dla początkujących (2014), filmów dokumentalnych (między innymi Beksińscy. Album wideofoniczny, 2017), reklam, wideoklipów, programów telewizyjnych. Członek Polskiej Akademii Filmowej (PAF) i Europejskiej Akademii Filmowej (EFA).
Odkryj nieznane oblicze Jezusa
Czy miał rodzeństwo?
Jak wyglądały Jego relacje z rodzicami?
Czy w życiu prywatnym też czynił cuda?
Jak wyglądały kulisy Jego procesu przed Piłatem?
Co działo się z Nim między śmiercią i zmartwychwstaniem?
Jak potoczyły się losy Jego Matki po wniebowstąpieniu?
Nie dowiesz się tego ani w kościele, ani z ewangelii.
Od samego początku ludzie zafascynowani postacią Jezusa chcieli poznać odpowiedzi na podobne pytania. Wykorzystując przekazy ustne oraz wyobraźnię, wypełniali luki w obrazie Mistrza. W ten sposób powstały apokryfy – nieuznawane przez Kościół historie o życiu Chrystusa i Jego nauczaniu. Oto pierwsza biografia Jezusa z Nazaretu ułożona z pism spoza chrześcijańskiego kanonu.
Książka ze wstępem ks. prof. Marka Starowieyskiego, najwybitniejszego polskiego znawcy apokryfów.
Biografia menedżera Manchesteru United, Jimmy'ego Murphy'ego, który kierował klubem po słynnej katastrofie lotniczej w Monachium w 1958 roku i równocześnie był selekcjonerem reprezentacji Walii w ich jedynym występie w finałach Mistrzostw Świata. Legendarny boss „Czerwonych Diabłów” - Matt Busby – walczył ze śmiercią po katastrofie samolotu w Monachium, w której zginęło 20 osób, głównie jego piłkarzy… Ściskając dłoń swego asystenta i bliskiego przyjaciela Jimmy'ego Murphy'ego namaścił go na swojego następcę. Murphy „wszedł do buty Busby'ego” i odpowiedział na wezwanie United w godzinie potrzeby. Co więcej, dostarczył iskrę, która sprawiła, że feniks powstał z popiołów i klub pod jego wodzą znów podbił Anglię i Europę, prowadzony przez nowe pokolenie. Książka została napisana w pełnej współpracy z rodziną Murphy'ego i została przez nią autoryzowana, zawiera unikalne spojrzenie na sprawę od synów Murphy’ego - Nicka i Jimmy'ego Juniora. Zawiera także komentarze Sir Alexa Fergusona, Tommy'ego Docherty'ego i Rona Atkinsona, jak również wiele rzadkich fragmentów archiwów gazet „Daily Mirror” oraz Manchester Evening” z tego okresu.
Przygotujcie się na największy show Kuby Wojewódzkiego.L'enfant terrible polskiego show biznesu.O jego medialnej osobowości powstały już prace naukowe, a typowa dla niego bezczelność stała się telewizyjną dyscypliną olimpijską.Pogromca osobowości płaskich i bez charakteru.Wyznawca zasady, że przeginanie pały to takie samo prawo obywatelskie jak udział w wyborach.Bohater kultury pop, gość z krainy próżności.Od dziecka lubił szokować, a rzeczywistość dawała mu do zabawy niezbędne gadżety i okoliczności. Chciał zostać aktorem, ale znawcy sceny prognozowali mu rolę halabardnika albo aktora grającego kroki za sceną. Został więc królem błaznów. Jego autobiografia to skarbnica błyskotliwych bon motów, genialnych ripost, ciętych komentarzy. Kronika medialnego żywota, którego intensywnością można spokojnie obdzielić kilku celebrytów, a gażą za odcinek talk show wykarmić powiat. To też opowieść człowieka zasmuconego kondycją myślenia społeczeństwa, które głowy używa głównie do potakiwania.Człowiek-kameleon, właściciel ego widocznego z kosmosu, genialny publicysta, człowiek instytucja, ojciec chrzestny i grabarz wielu karier.Kim jest Kuba Wojewódzki?Bezczelna, irytująca i bulwersująca najlepsza autobiografia celebryty.Kuba Wojewódzki. Urodził się w 1963 r. W tym samym roku utworzono Zalew Zegrzyński. Dziennikarz, aktor, pisarz praworęczny. W dzieciństwie wyglądał tak, jakby go rodzice kupili na wyprzedaży garażowej. Ma wszystkie zalety, których nie chciał oraz wady, do których się przyzwyczaił. Ironista z zawodu, prześmiewca z powołania. Jego poczucie humoru smakuje jak rosyjskie pestycydy. Specjalista od cudzych porażek. Ma tak przerośnięte ego, że w kinie zasiada na trzech miejscach jednocześnie.Pracował we wszystkich najważniejszych telewizjach, bo chciał. Nie pracował we wszystkich najważniejszych stacjach radiowych, bo nie chciał. Wybierany na różne stanowiska w różnych mediach. Posiadacz legendarnej fryzury sprawiającej wrażenie, jakby codziennie majstrował przy wysokim napięciu. Alkoholik lub jak wolą inni, całoroczny degustator. Był jurorem we wszystkich możliwych programach z jurorami. Mistrz świata w seksie przedmałżeńskim. Czasami sprawia wrażenie, jakby nie miał bezpośredniego połączenia między mózgiem a językiem. Mówi w pięciu językach, niestety nie jest w stanie porozumieć się w żadnym z nich. Jedyne ćwiczenia jakie uprawia to liczenie pieniędzy. Z zawodu kawaler. Mieszka w Warszawie.Książkę czyta Kuba Wojewódzki
Przygotujcie się na największy show Kuby Wojewódzkiego.L'enfant terrible polskiego show biznesu.O jego medialnej osobowości powstały już prace naukowe, a typowa dla niego bezczelność stała się telewizyjną dyscypliną olimpijską.Pogromca osobowości płaskich i bez charakteru.Wyznawca zasady, że przeginanie pały to takie samo prawo obywatelskie jak udział w wyborach.Bohater kultury pop, gość z krainy próżności.Od dziecka lubił szokować, a rzeczywistość dawała mu do zabawy niezbędne gadżety i okoliczności. Chciał zostać aktorem, ale znawcy sceny prognozowali mu rolę halabardnika albo aktora grającego kroki za sceną. Został więc królem błaznów. Jego autobiografia to skarbnica błyskotliwych bon motów, genialnych ripost, ciętych komentarzy. Kronika medialnego żywota, którego intensywnością można spokojnie obdzielić kilku celebrytów, a gażą za odcinek talk show wykarmić powiat. To też opowieść człowieka zasmuconego kondycją myślenia społeczeństwa, które głowy używa głównie do potakiwania.Człowiek-kameleon, właściciel ego widocznego z kosmosu, genialny publicysta, człowiek instytucja, ojciec chrzestny i grabarz wielu karier.Kim jest Kuba Wojewódzki?Bezczelna, irytująca i bulwersująca najlepsza autobiografia celebryty.Kuba Wojewódzki. Urodził się w 1963 r. W tym samym roku utworzono Zalew Zegrzyński. Dziennikarz, aktor, pisarz praworęczny. W dzieciństwie wyglądał tak, jakby go rodzice kupili na wyprzedaży garażowej. Ma wszystkie zalety, których nie chciał oraz wady, do których się przyzwyczaił. Ironista z zawodu, prześmiewca z powołania. Jego poczucie humoru smakuje jak rosyjskie pestycydy. Specjalista od cudzych porażek. Ma tak przerośnięte ego, że w kinie zasiada na trzech miejscach jednocześnie.Pracował we wszystkich najważniejszych telewizjach, bo chciał. Nie pracował we wszystkich najważniejszych stacjach radiowych, bo nie chciał. Wybierany na różne stanowiska w różnych mediach. Posiadacz legendarnej fryzury sprawiającej wrażenie, jakby codziennie majstrował przy wysokim napięciu. Alkoholik lub jak wolą inni, całoroczny degustator. Był jurorem we wszystkich możliwych programach z jurorami. Mistrz świata w seksie przedmałżeńskim. Czasami sprawia wrażenie, jakby nie miał bezpośredniego połączenia między mózgiem a językiem. Mówi w pięciu językach, niestety nie jest w stanie porozumieć się w żadnym z nich. Jedyne ćwiczenia jakie uprawia to liczenie pieniędzy. Z zawodu kawaler. Mieszka w Warszawie.
Czesław Bednarczyk (1912-1994), podpułkownik II Korpusu i kawaler Orderu Virtuti Militari, oraz jego żona Krystyna (1923-2011) znaleźli się po zakończeniu II wojny w Londynie i podjęli działalność wydawniczo-drukarską. Obydwoje pisali wiersze, toteż firma pod nazwą Oficyna Poetów i Malarzy miała być konfraternią twórców wytwarzających piękne książki. Choć pierwotne plany wypadło zmienić i Bednarczykowie stali się samodzielnymi właścicielami niewielkiego przedsiębiorstwa, to jednak Oficyna przez ponad 50 lat słynęła nie tylko w Anglii z udanych projektów typograficznych i starannego wykonania publikacji. Jej właściciele wierzyli w tradycyjne rzemiosło drukarskie, a za piękną książkę uważali taką, która została wykonana ręcznie oraz stanowiła wspólne dzieło pisarza i grafika. Wydali prawie 800 tytułów, a wśród autorów Oficyny znaleźli się między innymi Czesław Miłosz, Marian Pankowski, Stanisław Vincenz i Aleksander Janta. Bednarczykowie współpracowali z wybitnymi grafikami, najbardziej intensywnie z Feliksem Topolskim. W latach 1966-1980 redagowali i wydawali kwartalnik literacko-artystyczny Oficyna Poetów, jedno z najważniejszych pism kulturalnych polskiej emigracji. Ufundowali nagrodę literacką im. Tadeusza Sułkowskiego (przyznaną siedmiokrotnie od 1963 r.) oraz ustanowioną na mocy zapisu testamentowego współzałożycielki Oficyny Nagrodę im. Krystyny i Czesława Bednarczyków dla poety i grafika (od 2014 r. odbyły się dwie edycje poetyckie i jedna graficzna).Archiwum Oficyny Poetów i Malarzy, na mocy testamentu Krystyny Bednarczykowej, trafiło do Uniwersytetu Jagiellońskiego i przechowywane jest w Katedrze Edytorstwa i Nauk Pomocniczych Wydziału Polonistyki. Obejmuje liczącą kilkadziesiąt tysięcy listów korespondencję z wybitnymi pisarzami i artystami, materiały redakcyjne, książki wydane przez Oficynę, książki z dedykacjami dla Krystyny i Czesława Bednarczyków i wyposażenie drukarskie (ręczna prasa, materiał typograficzny).Zadaniem powołanej w 2012 roku pracowni jest udostępnianie badaczom i studentom zbiorów dokumentujących działalność zasłużonego dla kultury polskiej wydawnictwa.
Drugi tom „Hetmana Chrystusa” wkracza w kolejny intensywny rozdział ewangelizacji świata tylko przyhamowany próbą zabójstwa Papieża Polaka.
Odbywamy z Janem Pawłem II następne podróże po świecie, w tym bardzo niebezpieczne, do targanych wojnami domowymi państw Ameryki Łacińskiej i Afryki, do obcych wyznaniowo krajów azjatyckich, do wielu krajów wyspiarskich, a także dwie pielgrzymki do Ojczyzny. Obserwujemy jak osobowość Papieża Polaka wpływa nie tylko na pojedynczych ludzi, ale na światową politykę; dzięki niemu np. pokojowo kończy się konflikt o Falklandy-Malwiny a także spór argentyńsko-chilijski o kanał Beagle. Jesteśmy świadkami jak Ojciec Święty gorąco zabiega o zakończenie wszystkich wojen. Uczestniczymy w jego rozmowach z najważniejszymi politykami – w tym z Ronaldem Reaganem i Michaiłem Gorbaczowem. Bierzemy także udział w audiencjach z najbiedniejszymi i zupełnie nieznanymi, a wielce ciekawymi ludźmi. Poza tym towarzyszymy Papieżowi podczas wakacji w Alpach i Dolomitach, podziwiamy wraz z nim Mont Blanc. Ze wzruszeniem śledzimy ponadto kolejne dowody nieustannej troski Jana Pawła II o Polskę i jego reakcje na przełom „okrągłostołowy” w 1989 r. Autorka odkrywa kulisy wielu wydarzeń.
Wielką wartością tej książki są liczne cytaty z oficjalnych i prywatnych wystąpień, a także z pism papieskich.
Są to całkowicie aktualne myśli, tak jakby Papież teraz analizował sytuację w Polsce, w Europie i w świecie oraz w Kościele. Zapoznajemy się nie tylko z życiem św. Jana Pawła II, które co prawda przeminęło, ale także z jego nauczaniem, które przeminąć nigdy nie powinno – po to też powstaje to dzieło.
„Hetman Chrystusa” to jedyna na świecie tak bogata biografia Ojca Świętego, zaplanowana na cztery obszerne tomy – bogato ilustrowane (w tym tomie 150 fotografii) – oraz napisane piękną i zrozumiałą polszczyzną.
To fascynująca podróż do czasów Jana Pawła II, która porwie każdego.
Dlaczego Józefa Kowalewskiego, wybitnego orientalistę, syberyjski lud Buriatów utożsamiał z Żywym Buddą? Jak silna pasja podróżowania kierowała Michaliną Isaakową, że prawdopodobnie jako pierwsza Polka dobrowolnie wyruszyła na samotną wyprawę do Ameryki Południowej, aby łapać motyle? Julian Fałat, czy był tylko wybitnym akwarelistą, czy także nałogowym podróżnikiem, który w wyprawie niemal dookoła świata dotarł m.in. do Hongkongu? Jak Leonidowi Telidze, dziś legendzie polskiego żeglarstwa, udało się opłynąć pod żaglami świat? Skąd wzięło się określenie Skłodowska antropologii, które przypisała biografka Marii Czaplickiej, wybitnej znawczyni Syberii? Jaki wpływ na rozwój polarnictwa miały odkrycia Alfreda Jahna, jedynego Polaka, który poznał wszystkie kraje arktyczne? Ile zyskała światowa botanika dzięki Józefowi Warszewiczowi, który podróżując, odkrył kilkaset nieznanych wcześniej roślin tropikalnych? Kim był Bronisław Piłsudski, brat Józefa, etnograf, który zesłany na wyspę Sachalin badał kulturę Ajnów, zwanych kosmatymi ludźmi?Książka przybliża sylwetki i dokonania 28 wybitnych polskich odkrywców i podróżników, którzy z odwagą i determinacją mierzyli się z przeciwnościami losu, aby poznawać i badać nieznane części świata. Niektórzy z nich, mimo wybitnych dokonań, są w Polsce zapomniani. Warto poznać ich historie.
Książka stanowi zapis filozofii i pogląd na strukturę rzeczywistości najwybitniejszego polskiego jasnowidza. Stefan Ossowiecki potrafił odczytywać przyszłość, odnajdywać zaginione osoby, czytać listy znajdujące się w zamkniętych kopertach, a także lewitować i przesuwać przedmioty siłą woli. Był przyjacielem Marszałka Piłsudskiego. W książce znaleźć można również protokoły doświadczeń przeprowadzanych z udziałem S. Ossowieckiego przez ówczesnych naukowców (m.in. prof. Charlesa Richeta - laureata Nagrody Nobla).
Człowiek posiadający „pewne cnoty, które ludzi pociągają, i pewne wady, które ludzie wybaczają. Reprezentacyjny wyjątkowo, o pięknej męskiej, jakby stale ogorzałej twarzy, o postaci krzepkiej, w każdym calu rasowy, dziarski, szorstki momentami, obraca się z jednakową swobodą w salonie, w sali narad, w taniej kuchni na Starym Mieście (…) w temperamencie jego nie ma nic z surowości zakonnika. (…) Nie gardził rozrywką, nie stronił od uciechy. Chętnie za zwierzem dzikim po zielonej kniei gonił i najmilszym towarzyszem był w klubie, w wykwintnych salonach rozmarzone spojrzenia tkliwie za nim błądziły…” – w ten sposób w „Dzienniku Polskim” z 1915 roku został przedstawiony książę Zdzisław Lubomirski – mąż Marii z Branickich, prezydent Warszawy, od 1917 roku członek Rady Regencyjnej. Opowieść o jego życiu przenosi nas w jakże fascynujące, ale też burzliwe czasy przełomu XIX i XX wieku i pokazuje, z jakimi dylematami musieli zmagać się ci, którzy na swoich barkach dźwigali losy ojczyzny…
Obchodzone w tym roku stulecie niepodległości Polski to doskonała okazja, aby przypomnieć czytelnikom życie Księcia Regenta – jednej z ważniejszych postaci tamtej epoki.
Historia niezwykłego życia Nelli Pratesi, pokornej i prostej kobiety z toskańskiego Valdarno, która otrzymała stygmaty na nadgarstkach, na stopach i klatce piersiowej. Mieszkała w małym domu w miejscowości Stagi di Faella, gdzie przeżywała swoją Golgotę aż do odejścia do Nieba w dniu 23 marca 1958 roku.
Jezus wybrał ją po to, aby jej „nieuzasadnione” cierpienie było dla wszystkich świadectwem dzieła zbawienia. Ta skromna, niewykształcona, dobra kobieta przyjęła z miłości niesamowite cierpienia na ciele i duszy, ofiarując je Bogu jako wynagrodzenie za zło i grzech ludzi.
Autor opowiada o życiu Nelli za pośrednictwem jej Dziennika, spisanego przez nią na polecenie biskupa, oraz dziennika zredagowanego przez jej spowiednika i kierownika duchowego, ks. Aldo Romoliego.
Świętość życia Nelli dla tych, którzy ją znali, była czymś niewątpliwym. Poświadczają to słowa uzdrowionych za jej wstawiennictwem, tłumy obecne na jej pogrzebie, a w sposób szczególny zakończony etap diecezjalny jej procesu kanonizacyjnego.
14 września 1954. W tym ostatnim tygodniu nowe rzeczy. (...) Wiele razy czułem miły zapach kadzidła, następnie lilii, bardzo silny. Później, o różnych godzinach, w jej pokoju zaczęła kształtować się bardzo promienna Hostia, pozostawiając silny zapach. We wtorek świetliste promienie, jak gdyby ze złota i ognia, zaczęły dotykać ran, sprawiając ich bardzo ostry i nie do zniesienia ból. Przy tych ostrych bólach myślała, że także stopy zostały zranione, lecz siostra mogła stwierdzić, że były spuchnięte, sine i zaczerwienione, ale bez uszkodzeń (później rany będzie miała także na stopach, zawsze wytwarzane przez Krzyż). Zapach, o którym powyżej, był dostrzeżony także przez siostrę Edoardę, jednak nie mogła określić, jakiej mógłby być natury; zawsze był wyczuwany również przez bratanka Aida.
fragment Dziennika ks. Aldo Romoliego,
kierownika duchowego Nelli Pratesi
Nie znamy Józefa Piłsudskiego. Ten z rocznicowych plakatów (sumiasty wąs, krzaczaste brwi, dziarska postawa) to nie cała prawda. Ziuk już jako trzydziestolatek był wrakiem człowieka, a sumiasty wąs zapuścił nie po to, by się podobać. Chciał ukryć brak zębów. Nie wiemy kim jest, bo zbudowaliśmy jego wizerunek z naszych marzeń. Wizjoner, profeta, wódz. Niezwyciężony. Takiego go sobie wymarzyliśmy. A Piłsudski taki nie był, choć taki - być może - bywał.
Naprawdę był kłębowiskiem nerwów, bywał zawzięty, małostkowy i agresywny i wściekłości. Uparty i nieskory do kompromisu. Mimo, że lubił upominać się o narodową zgodę, robił wszystko, aby do niej nie dopuścić. Bo Polska - jego projekt życia - miała być taka, jaką sobie wymyślił. Żadna inna. A kto się z nim nie zgadzał, to w mordę! Albo z mauzera. Tak, tak, nasz ukochany Ziuk miał krew na rękach. I nie chodzi o krew wrażego zaborcy. Przewrót majowy, trzystu zabitych rodaków! Piłsudski nie wahał się wyprowadzić wojsko na ulice, nie cofał się przed skrytobójstwem.
No, ale czego chcieć od terrorysty? Przecież był terrorystą, jego byli towarzysze to wiedzieli, ale przez lata woleli milczeć. Przecież wysadzał pociągi, podkładał bomby, wysyłał ludzi z misją samobójczą. Robił to, był w tym niezły.
Na jego usprawiedliwienie można powiedzieć jedno: gdyby nie ten jego trudny i wybuchowy charakter - Polski by nie było. Żadnej. Ani jego, ani innej. Wywalczył taką, jaka ostatecznie powstała. II Rzeczpospolita była projektem niedoskonałym, ale innego być wtedy nie mogło.
Niech zatem o niej opowie. Niech przemówi i niech się tłumaczy. Niech wreszcie opowie o sobie własnymi słowami. Swoim ciętym i złośliwym językiem.
Przedstawiamy wywiad z marszałkiem. Jego słowa, jego fraza, jego styl. Drodzy czytelnicy: oto Józef Piłsudski prawdziwy.
"Marc Morris jest historykiem i prezenterem telewizyjnym specjalizującym się w tematyce średniowiecza, a także autorem książek A Great and Terrible King, King John oraz Norman Conquest, ogłoszonej bestsellerem przez Wall Street Journal i USA Today. Mieszka w Anglii.
W 2003 roku był prezenterem bardzo chwalonego cyklu programów telewizyjnych Castle dla Channel 4 i napisał książkę stanowiącą dodatek do niego (obecnie wydaną w miękkiej oprawie przez wydawnictwo Hutchinson). Miał też wkład w inne programy o historii w radiu i telewizji.
Morris, jako ekspert w dziedzinie średniowiecznej monarchii i możnowładców, a także członek Royal Historical Society, napisał liczne artykuły dla History Today, BBC History Magazine i Heritage Today (obecnie opublikowane razem w formie e-booka Kings and Castles).
W 2018 roku nakładem Wydawnictwa Napoleon V ukazała się inna biografia tego autora – Jan bez Ziemi. Zdrada, tyrania i Wielka Karta Swobód.
Oto pierwsza duża biografia prawdziwie potężnego króla – człowieka, który narodził się, by rządzić Anglią, i który wierzył, że należy mu się prawo do rządów nad całą Brytanią. Jego panowanie należało do najbardziej imponujących i najważniejszych na przestrzeni całego średniowiecza; doprowadziło do wojen i podbojów na niespotykaną wcześniej skalę; pozostawiło też narody Brytanii podzielonymi, a podział ten utrzymał się od czasów Edwarda aż do współczesności.
Miliony ludzi znają Edwarda I jako „Długonogiego”, człowieka, który podbił Szkocję, i nemezis sir Williama Wallace’a („Waleczne Serce”). Opowieść ta stanowi jednak tylko końcowy rozdział w życiu monarchy, które w zdumiewający sposób przepełnione było aktywnym działaniem. Wcześniej Edward pokonał i zabił w walce słynnego Szymona de Montfort; odbył podróż przez Europę do Ziemi Świętej, podążając na krucjatę; podbił Walię, na zawsze kładąc kres dynastii jej rodzimych władców, a także budując najwspanialszą sieć zamków, jaką w ogóle stworzono w dziejach. Zbierał największe armie, jakie widziały wieki średnie, i zwoływał największe parlamenty; dokonał niesławnego czynu wypędzenia wszystkich Żydów ze swojego królestwa. Był najdłużej żyjącym z królów średniowiecznej Anglii i spłodził aż piętnaścioro dzieci z pierwszą żoną, Eleonorą Kastylijską, zaś po jej śmierci wzniósł „Krzyże Eleonory” – najokazalsze tego rodzaju pomniki, jakie kiedykolwiek stworzono dla angielskich monarchów czy monarchiń.
Marc Morris w swej książce przeprowadza zupełnie nową analizę owych sił, które napędzały Edwarda przez cały okres jego nieustającej działalności: jego charakter, wiarę chrześcijańską i poczucie przeznaczenia Anglii – poczucie, które zostało ukształtowane szczególnie przez historie o legendarnym królu Arturze. Autor bada również rozmaite powody, dla których przeciwnicy Edwarda (w tym Llewelyn ap Gruffudd i Robert Bruce) stawili mu opór, oraz owe nader odmienne społeczności, które istniały wówczas w Szkocji, Walii i Irlandii. W efekcie powstała bardzo obszerna opowieść – oparta na badaniach przeprowadzonych w sposób perfekcyjny, a jednak przekazana w sposób urzekający – a także żywy obraz średniowiecznej Brytanii, w chwili gdy rozstrzygnął się jej los. "
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?