Pięknie ilustrowana i pełna fascynujących ciekawostek z życia dzikich zwierząt książka o mądrości Matki Natury – dla małych przyrodnicze i przyrodników! Flamingi łączą się w stada. Wilki żyją w rodzinach, zwanych watahami. W morzach i oceanach natrafimy na liczące tysiące ryb ławice. Co dokładnie dzikie zwierzęta zawdzięczają życiu stadnemu? Jakie są zalety życia w grupie? Przekonajcie się, jak pięknie potrafią żyć RAZEM zwierzęta i jak sprytnie natura to wszystko wymyśliła! Mieszkająca i pracująca na stałe w Paryżu polska ilustratorka Joanna Rzezak stworzyła popularnonaukową książkę obrazkową, która w przystępny i atrakcyjny sposób pokazuje niezwykłe bogactwo i mądrość przyrody. „Razem” nie tylko przybliża fascynujące informacje z życia dzikich zwierząt, ale także inspiruje dzieci i rodziców do rozmów o potrzebie bliskości i poczuciu wspólnoty. Proste, wysmakowane wykonane zostały w technice stempli. Książka Joanny Rzezak ukazała się wcześniej we Francji, Włoszech i Hiszpanii.
Epicka opowieść o odwadze, nadziei, człowieczeństwie i niezłomnej miłości.Historia o niezwykłej odwadze, wytrwałości i miłości, która nie mogła pozostać przemilczana. - Heather Morris, autorka Tatuażysty z Auschwtitz.Prawdziwa historia Mindli i jej męża Kubusia Horowitza artysty słynnego Cyrku Braci Staniewskich napisana przez nagradzaną i uznaną autorkę oraz dziennikarkę, Sue Smethurst, której mąż jest wnukiem bohaterów tej historii.Mindla, próbując odnaleźć męża, którego wybuch wojny zastał poza Warszawą, zostaje aresztowana przez Rosjan w Białymstoku, a jej syn trafia do sowieckiego sierocińca.Kubuś, który tymczasem wrócił do stolicy, dowiaduje się od teścia o jej wyjeździe i, gdy Niemcy zamykają cyrk, wyrusza na wschód, by odnaleźć swoją rodzinę.Zaczyna się droga przez mękęAutorka z niezwykłym pietyzmem opisuje gehennę podróży przez Związek Radziecki, Bliski Wschód i Afrykę do wymarzonej Australii. Ta absolutnie wyjątkowa, prawdziwa historia jest świadectwem tamtych potwornych czasów, a jednocześnie hołdem złożonym wszystkim tym, którym nie udało się przetrwać.
Morderstwa, ukryte miliony i sekret MI6. Cała prawda o Pablo Escobarze opowiedziana przez jego pierworodnego syna Pablo Escobar był kolumbijskim baronem narkotykowym o światowej sławie. Stał się jednym z najbogatszych ludzi na ziemi. Zanim w 1993 roku został zastrzelony przez policjantów, kontrolował 80 procent światowego handlu kokainą. Oto długo oczekiwana książka o nim autorstwa jego najstarszego syna - Roberto Sendoya Escobara. Tę pasjonującą historię otwiera atak dwóch helikopterów z agentami MI6 i żołnierzami kolumbijskimi na pokładzie, nadlatującymi nad małą wioskę, aby zlikwidować ludzi Pablo Escobara. Życie zachowuje jedynie pewien chłopiec, niemowlę. To autor książki, Roberto Escobar. Dziwacznym zrządzeniem losu natrafia na niego najważniejszy spośród agentów MI6, lituje się nad losem dziecka i ostatecznie je adoptuje. Escobar wielokrotnie próbuje odzyskać syna, co prowadzi do śmierci wielu ludzi. Gdy ojciec adopcyjny Roberto leży na łożu śmierci, wręcza przybranemu synowi kartkę z szyfrem, który – jak twierdzi – zawiera informację o tajnym miejscu, w którym ukryte są zaplombowane beczki z milionami dolarów. Chociaż autor poprosił o pomoc kryptologów, nie zdołał złamać szyfru, postanowił więc po raz pierwszy opublikować go w tej książce… Życie Pablo Escobara stało się inspiracją dla ogromnie popularnego serialu Netflixa Narcos.
Przygody Polaka, który końcem XIX wieku wstępuje do Legii Cudzoziemskiej. Barwne opisy krajów, w których przebywał, ich kultury, historii. Autor opisuje również cykl szkoleniowy w Legii Cudzoziemskiej i walki, jakie dane mu było stoczyć.
Dziewiętnastoletni Józef Miłkowski, syn słynnego pisarza politycznego Teodora Tomasza Jeża (Zygmunta Miłkowskiego), wstępuje do Legii Cudzoziemskiej na pięcioletni kontrakt. Po szkoleniu udaje się do Azji Południowo-Wschodniej, gdzie Francuzi prowadzą walki z Chińczykami i miejscowymi piratami. Wreszcie bierze udział w wyprawie na krwawego i bezwzględnego króla Dahomeju.
Życie jak wino uzupełniona, oficjalna(auto)biografia Krzysztofa Krawczyka, opowieść na dwa głosy: artysty oraz jegomenedżera Andrzeja Kosmali.Całe życie wielkiego piosenkarza aż po jego ostatnie dni. Tylko w tejksiążce przeczytacie o niespotykanej męskiej przyjaźni, dowiecie się, jakwyglądały kulisy sławy i barwne życie Krzysztofa Krawczyka, a także zapoznaciesię z anegdotami i wcześniej nieznanymi faktami. Całość dopełnionawypowiedziami współpracowników artysty i jego najbliższych przyjaciół. Wielkągratką dla fanów artysty będzie bogaty materiał ilustracyjny zdjęcia zprywatnego archiwum Artysty.,,Kończę Drugi Rozdział, ten ostatni, książki Życie jak wino. W tejodsłonie towarzyszyłeś mi duchem, przywoływałeś pamięć, prowadziłeś pióro wmojej dłoni. I zaprosiłeś do wspomnień swoich najbliższych Przyjaciół iWspółpracowników.Ty już wypiłeś wino swego życia. Ja dopijam swoje i zastanawiam się, kiedyskosztuję jego ostatni haust. Ty, wędrując po winnicy niebiańskiej, raczysz sięnektarem z jej owoców. Czy to drugie życie też jest jak wino? Choć w wieczystejrzeczywistości zapewne smakuje inaczej. A Ty, wznosząc kielich wina, nucisznaszą piosenkę:Życie jest za krótkie, żeby pić marne wino,Życie jest za krótkie, by miłości dać zginąć,Życie jest za krótkie, żeby się nie spieszyć,Życie jest za krótkie, by się nim nie cieszyć!ANDRZEJ KOSMALA (maj, 2021)
W 1969 roku związałem się zawodowo z przemysłem okrętowym. Przez ponad dziesięć lat byłem Głównym Konstruktorem w Toruńskich Zakładach Urządzeń Okrętowych. Na przełomie lat 1979/80 przeniosłem się z Torunia do Gdańska i pracowałem w Biurze Projektowo-Konstrukcyjnym Stoczni Gdańskiej im. Lenina. Od 14 do 31 sierpnia 1980 roku brałem udział w historycznym strajku Stoczni Gdańskiej i 1 września 1980 roku zostałem członkiem NSZZ "Solidarność". Po wprowadzeniu stanu wojennego przez przez cztery miesiące nie pracowałem - nie zostałem zwolniony z pracy, ale byłem traktowany jako persona non grata i nie wpuszczano mnie do Stoczni. W Stoczni Gdańskiej, między innymi, brałem udział w pracach projektowych i w budowie żaglowców: Dar Młodzieży - szkolnej fregaty Akademii Morskiej w Gdyni, Iskra II - szkolnej barkentyny Wyższej Szkoły Marynarki Wojennej, Oceania - badawczego statku-żaglowca Polskiej Akademii Nauk, Kaliakra - szkolnej barkentyny dla bułgarskiej marynarki wojennej, Drużba, Mir, Chersones, Pallada i Nadieżda - szkolnych fregat dla Związku Radzieckiego. Kiedy 29 października 1988 roku uchwałą rady Mieczysława Rakowskiego, Stocznia Gdańska im. Lenina postawiona została w stan likwidacji, założyłem prywatną firmę okrętową "POMERANKA" Sp. z o.o., w której projektowałem i budowałem różne mechanizmy oraz urządzenia okrętowe, takie jak: wciągarki kotwiczne, kabestany cumownicze, stery strumieniowe.
Katia von Kobro już jako dziecko „miała diabła za skórą” i bunt we krwi. Dzieciństwo spędziła w dostatnim mieszczańskim domu, przyszło jej jednak dojrzewać i kształtować się zawodowo w okresie rewolucji, która zmiotła ten dom z powierzchni ziemi. Katarzyna dała się uwieść nowym ideałom, chociaż później nie bardzo wiedziała, jak je realizować w życiu. Jej życiowym celem i powołaniem okazała się sztuka rodząca się w nowym bolszewickim państwie. Kobro, dotąd znana głównie jako żona Władysława Strzemińskiego, była awangardową rzeźbiarką i propagatorką najnowocześniejszych rozwiązań w sztuce. Ambitna, pewna siebie i swoich koncepcji. „Moja rzeźba – mówiła – nie jest tym, czego by chcieli w swych salonach zbankrutowani i spatynowani fabrykanci”. Należała do grup Blok i Praesens i a.r. Spotykała na swojej artystycznej drodze wybitnych twórców awangardowej sztuki, Rosjan – Kazimierza Malewicza czy Wassilego Kandinskiego, i Polaków – Mieczysława Szczukę, Teresę Żarnower, Helenę i Szymona Syrkusów, Bohdana Lacherta, Juliana Przybosia, Jana Brzękowskiego. Gdzieś przemknął też Witkacy. Życie i twórczość poprowadziły ją przez hanzeatycką Rygę, Moskwę okresu rewolucji, Smoleńsk w czasie wojny polsko-bolszewickiej, aż po Wilno, Szczekociny, Brzeziny, Żakowice, Koluszki i Łódź, w której ostatecznie znalazła swoje miejsce i gdzie zmarła 21 lutego 1951 roku. W pogrzebie na prawosławnym cmentarzu na Dołach uczestniczyło zaledwie kilka osób – córka i kilkoro przyjaciół. Władysław Strzemiński nie przyszedł. "Ta książkowa biografia, życiorys kobiety „rozjechanej” przez historię, jest nie tylko niezwykle ciekawa, ale też literacko unikatowa. Mamy wreszcie szansę poszerzyć naszą wiedzę o Katarzynie Kobro, wyjść poza plotkarskie klisze o znęcającym się nad nią sławnym mężu i specjalistyczne odsyłacze do jej twórczości. Wspaniała książka biograficzna i historia polskiej awangardy ze światową sztuką w tle." Katarzyna Kozyra
Spotykają się w Nowym Jorku, Warszawie, Tel Awiwie. Łączy ich to, że mieli nie istnieć. Że są Żydami i zostali wychowani przez ocalałych z Holokaustu. Także to, że w większości nigdy nie poznali wielu ze swych najbliższych.""Oskarżam Auschwitz. Opowieści rodzinne"" to wybór dwudziestu kilku rozmów, które autor przeprowadził z dziećmi ocalałych z Holokaustu. Dają one przenikliwy, poruszający obraz przeżyć rozmówców, dotykając tematów często przemilczanych: odkrywania historii rodzinnych, życia w cieniu cierpienia rodziców, bólu z powodu utraty najbliższych, a przede wszystkim potrzeby bycia zrozumianym i poszukiwania bliskości. Głosy te tworzą chór, którego sile trudno się oprzeć, a jednocześnie są zaproszeniem do dialogu na tematy dotąd rzadko poruszane poza wąskim gronem.Mikołaj Grynberg w swojej książce zbiera dwadzieścia kilka rozmów z dziećmi ocalałych z Holocaustu rozmów niejednokrotnie trudnych, przejmujących, bolesnych, chwilami zabawnych, ale przede wszystkim niezwykle szczerych. Mówi się tu o cierpieniu, odpowiedzialności, o wojennych doświadczeniach rodziców. Ale przede wszystkim te rozmowy są o miłości. Barbara EngelkingDrugie pokolenie dzieci ocalałych z Zagłady nie ukrywa się: nie wymazuje, nie chce zapomnieć. Przeciwnie. Drugie pokolenie szuka wszystkich strzępów i nitek, którymi może powiązać historie swoich rodziców w pierwszym rzędzie, a potem swoje historie wiąże mocno z ich historiami. I chce o tym mówić! Dlatego powstała ta książka. Mikołaj Grynberg rozmawia ze swoimi braćmi i siostrami po Zagładzie. Anka Grupińska, ze Wstępu
MAGDA Fascynująca opowieść o życiu absolutnej królowej polskiej gastronomii i jednej z najbardziej znanych i wpływowych Polek. Szczera i dotychczas nieznana historia, z której dowiadujemy się jak długą i krętą drogę musiała przejść bohaterka, aby być tu, gdzie jest obecnie. Autorzy zabierają czytelnika w niezwykle emocjonalną podróż, gdzie szczęście miesza się samotnością, zaufanie i wiara z naiwnością, a los bywa równie łaskawy co okrutny. Opowieść o niezwykłej sile, wierze we własne możliwości i ciekawości świata, która pozwala sięgać po marzenia!
POCZTÓWKI Z PANDEMII... czyli książka koncertowa
CZYTAJ, SŁUCHAJ, OGLĄDAJ! Dosłownie!
Niecodzienne połączenie niezwykłej książki, a także fantastycznego koncertu z serii CZESŁAW ŚPIEWA SOLO ACT – w wykonaniu uwielbianego przez fanów, polsko-duńskiego artysty, byłego jurora, wiecznego marzyciela, Czesława Mozila.
Całość uzupełniona ekskluzywnymi materiałami wideo, czyli tytułowymi POCZTÓWKAMI.
Do czytania, do pobrania!
Słodko-gorzka opowieść o najdziwniejszym roku dla branży rozrywkowej i koncertowej w Polsce (oraz na całym świecie) z perspektywy muzyka i jego współpracowników. A to wszystko w formie wnikliwych, przeplatających się ze sobą rozmów, przepełnionych ciekawostkami, nadzwyczajnymi spostrzeżeniami i niezachwianą pewnością, że mimo wszystko lepiej być artystą w Polsce, niż fretką w Danii.
DZIĘKI TEJ KSIĄŻCE DOWIESZ SIĘ:
Jak to jest możliwe, że jakiś Chińczyk zjadł nietoperza, a rok później z tego powodu Bracia Golec dostali 2 miliony złotych.
Jak to jest po latach w branży muzycznej przenieść się do Internetu i dlaczego ta cała ,,sieć" to naprawdę okropne miejsce.
Że osoby niepełnosprawne, w odróżnieniu od nas, lockdown mają przez całe życie.
Dlaczego wróżki i wróżbici zaczęli się domagać wsparcia od Państwa... mimo tego, że mogli przecież wszystko przewidzieć!
A przede wszystkim – jak ulotne i przewrotne może być życie!
Autor, polski Żyd, miał szesnaście lat, gdy w 1943 roku został wraz z rodziną osadzony w hitlerowskim obozie zagłady w Sobiborze. Rodzice i młodszy brat zginęli w komorze gazowej, a on sam przetrwał koszmar, by uczestniczyć w jednych z największych w historii obozów wystąpień i zbiorowych ucieczek. Z blisko trzystu więźniów, którym udało się zbiec, tylko sześćdziesięciu doczekało końca wojny. Po wojnie, na emigracji w USA, Blatt zaczął dokumentować zbrodnie hitlerowskie. O wszystkim opowiada we wstrząsającej, fabularyzowanej książce, opisującej nieludzką codzienność obozu w Sobiborze. W 1987 roku na jej kanwie powstał nagrodzony Złotym Globem film „Ucieczka z Sobiboru”.
"To ważna i głęboko poruszająca książka, napisana przez jednego z bohaterów legendarnej ucieczki z Sobiboru w 1943 roku. Pełna sił i pasji, oddaje część pamięci ofiar obozu. Trzeba ją przeczytać.", Neal M. Sher, Departament Sprawiedliwości USA
"Thomas Blatt pisze we wstępie do tej niezwykłej książki: "Bycie świadkiem ludobójstwa jest przytłaczające, pisanie o nim miażdży duszę". Czytelnik też nie wyjdzie bez szwanku po lekturze opisu nieludzkich zachowań ludzi wobec innych ludzi. Fakt zabójstwa 250 000 Żydów w obozie w Sobiborze staje się jeszcze bardziej dojmujący przez to, że autor jest jednym z nielicznych ocalałych. Przeczytanie tej książki niesie nie tylko poważne ryzyko uszczerbku na duszy, ale i postawienia w wątpliwość istnienia człowieczeństwa. Jedno jest pewne, nikt, kto ją czyta, nie zapomni ani Sobiboru, aniThomasa Blatta.", Marilyn J. Harran, profesor historii i religioznawstwa na Chapman University, dyrektor Rodgers Center for Holocaust Education
Krahelska. Krahelskie. Halina, Wanda, Krystyna. Trzy kobiety, jedno nazwisko, zbliżone lata aktywności, ta sama klasa społeczna. Często je mylono, dopisywano im nieistniejące pseudonimy, litery w nazwisku, przypisywano nie ich intencje, mieszano szczegóły biografii, jeden życiorys rozpisywano na trzy albo częściej trzy zlepiano w jeden. Tylko jak to opowiedzieć? zastanawia się Olga Gitkiewicz.Halina Krahelska, legendarna inspektorka pracy, działaczka społeczna i komunistka. Kwestionowała każdy system, a na obiad podawała pogadankę o zatrudnianiu dzieci w łódzkich fabrykach włókienniczych, choć przecież gotowała podobno znakomicie, goście chwalili zwłaszcza jej pieczyste, i piekła mazurki. Nikomu się nie kłaniała.Wanda Krahelska, zamachowczyni z dobrego domu, stała na balkonie w peruce, gdy ulicą jechał powóz carskiego namiestnika.Krystyna Krahelska użyczyła twarzy i ciała pomnikowi warszawskiej Syrenki i jak syrena była dzielna i jasna, a żaden dom nie był jej domem.Klisze, klisze. Więc jak to opowiedzieć? Może usunąć nietrafione epitety, spróbować znaleźć nowe, poddać się, spróbować raz jeszcze. Starać się o obiektywizm i dystans, a potem jednak oceniać. Przykładać współczesną miarę do niewspółczesnych zamiarów, bez pozwolenia czytać cudze listy, rewidować pamięć, tropić błędy, popełniać własne, wpadać w pułapki, gubić się w ślepych zaułkach pomylonych życiorysów, opowiadać.To jest książka o Halinie Krahelskiej i innych kobietach z rodziny Krahelskich. To jest książka o kliszach. Niektóre są prześwietlone.
Patrząc na przechadzających się ludzi, na niezmiennie te same twarze, na te same ruchy, miałem wrażenie, że widzę jednego i tego samego człowieka. Ten człowiek czy może ci ludzie zatem tak sobie chodzili nienagabywani przez nikogo. Zamajaczył przede mną wzniosły cel. Nikt mi nie obiecywał, że gdy się do nich upodobnię, rozsunie się krata. Takich obietnic, na pozór nie do spełnienia, się nie daje. Jeśli oczekiwanie zostaje spełnione, to później powstaje wrażenie, że w swoim czasie taka obietnica została nam dana. W ludziach, którym się przyglądałem, nic szczególnie pociągającego nie dostrzegłem. Gdybym był zwolennikiem wolności, o której wspominałem, z pewnością wybrałbym otwarte morze miast owego wyjścia, które widok tych ludzi mi ukazał.
Pierwszą oznaką poznania jest pragnienie śmierci. To życie wydaje się nie do zniesienia, inne z kolei jest dla nas nieosiągalne. Nie wstydzimy się już pożądać śmierci, błagamy, by ze starej, znienawidzonej celi przeniesiono nas do nowej, którą dopiero przyjdzie nam znienawidzić. Resztki wiary pozwalają nam sobie wyobrazić, jak przypadkiem podczas transportu, w którymś z korytarzy spotkamy pana, który z uwagą spogląda na więźnia i mówi : „Tego już nie zamykajcie. Zabieram go”
Korzenie europejskiej cywilizacji sięgają najdawniejszych czasów starożytnego Egiptu. To wówczas nad Nilem żyła Nefretete – jedna z najbardziej wpływowych kobiet w historii tego kraju. Kim była ta, której imię oznacza „Piękna, która przybyła”? Księżniczką Taduhepą z Mitanii czy córką wpływowego arystokraty, doradcy dworu faraona? Jak została macochą Tutenchamona? I czy Echnaton, jej mąż, rzeczywiście cierpiał z powodu impotencji? Co stało się z potężną królową, jedyną kobietą w starożytnym Egipcie, która w czasie rytuałów używała maczugi hedż, roztrzaskując nią głowy nieprzyjaciół? Gdzie została pochowana? Boska Nefretete odkrywa wiele sekretów starożytnego Egiptu, odsłania nie do końca poznane obyczaje tej odległej cywilizacji, tajemnicze wierzenia, ówczesną kulturę i architekturę. Autorka zaprasza czytelnika do świata mądrych i silnych kobiet, pielęgnujących wiedzę przodków, obdarzonych niezwykłymi zdolnościami, parającymi się magią i lecznictwem, a nawet podróżującymi w czasie.
Dziewczęce lata. Młodość w poleskim sztetlu to debiut literacki Racheli Fajgenberg (Feigenberg, 1885-1972), pisarki tworzącej w językach jidysz i hebrajskim, jednej z najpopularniejszych żydowskich autorek i publicystek okresu międzywojennego, dziś przeważnie zapomnianej. To jedna z pierwszych żydowskich kobiecych autobiografii, opisująca dzieciństwo i młodość żydowskiej dziewczynki spędzone w Lubaniu w guberni mińskiej (dzisiaj Białoruś) na przełomie XIX i XX wieku, opublikowana w odcinkach na łamach petersburskiego miesięcznika Dos Lebn w 1905 roku.Autorka przedstawia w tekście swoją rodzinę z obu stron, życie codzienne sztetla upływające w rytmie pór roku i świąt religijnych oraz własny proces dorastania. Dążenie do otrzymania edukacji większej niż zazwyczaj dostępna dla żydowskich dziewcząt, obserwacja różnic społecznych między sobą a bratem, fascynacja literaturą piękną, pozwalającą na ucieczkę od rzeczywistości składają się na starannie skomponowaną opowieść o poszukiwaniu własnej tożsamości u młodej dziewczyny, funkcjonującej w świecie ściśle regulowanym przez normy religijne. Autobiografia kończy się śmiercią matki i opuszczeniem sztetla przez nastoletnią narratorkę oddaną pod opiekę babki.Jakkolwiek Fajgenberg zmieniła w autobiografii niektóre szczegóły umożliwiające identyfikację (jak nazwy miejscowości czy imiona opisywanych osób), nie ulega wątpliwości, że tekst ten oddaje jej osobiste doświadczenia. Stanowi on dziś cenne źródło do poznania kobiecego aspektu tradycyjnego życia żydowskiego i kobiecego spojrzenia na różnice między położeniem kobiet i mężczyzn w ramach tej samej społeczności. Z założenia przeznaczony dla żydowskiego odbiorcy i nietłumaczony dotąd na inne języki, tekst pokazuje także wewnętrzne żydowskie spojrzenie na stosunki chrześcijańsko-żydowskie widziane z perspektywy sztetla. Autobiografia uderza ponadto niezwykłym bogactwem szczegółów etnograficznych, prezentując czytelnikowi tradycyjne żydowskie miasteczko widziane od innej niż zazwyczaj strony.W serii ukazały się:Ludwig Kalisch, Obrazki z moich lat chłopięcychJecheskiel Kotik, Moje wspomnienia, TOM INajstarsze pamiętniki Żydów krakowskich: Meir ben Jechiel Kadosz z Brodu, Zwój pana Meira, Jom Tow Lipmann Heller, Zwój nienawiściJecheskiel Kotik, Moje wspomnienia, TOM IIEstera Rachela Kamińska, Boso przez ciernie i kwiaty. Memuary matki teatru żydowskiegoMordechaj Aron Gincburg, Awiezer. Wyznania maskilaBeniamin R., Płonęli gniewem. Autobiografia młodego Żyda
Zawsze uważałem, że piłka nożna nie jest tylko defensywna albo tylko ofensywna. Grając w piłkę trzeba umieć robić wszystko ~Arrigo SacchiDla drużyny AC Milan z sezonu 1988/1989 liczyło się przede wszystkim widowisko, a nie wynik za wszelką cenę. Taką filozofię i sposób rozumienia piłki zaszczepił wśród piłkarzy Arrigo Sacchi. Prorok z Fusignano wprowadził zasady, które stały się cenną szkołą dla jego najlepszych następców.Jak to się stało, że najbardziej heretycki trener na świecie stworzył wspaniały zespół, który przeszedł do historii jako Nieśmiertelni i został uznany przez UEFA za najlepszą drużynę wszech czasów?Po ponad 30 latach od zdobycia Pucharu Mistrzów w 1989 roku, Sacchi opowiada o wyczynie, który wywarł ogromny wpływ na współczesny futbol: od mgły w Belgradzie, przez gole-widma w meczach z Crveną Zvezdą i Werderem Brema, po zwycięstwo 5:0 nad wielkim Realem Madryt na San Siro i wygraną w finale ze Steauą Bukareszt. Przytacza historie z boiska i z szatni, zdradza kulisy walki z Berlusconim o sprowadzenie Franka Rijkaarda, mówi o problemach Ruuda Gullita i wyjaśnia dlaczego nigdy nie chciał słyszeć komplementów od Marco van Bastena.Nieznane wcześniej historie, smakowite anegdoty, bezcenne zapiski treningów z dziennika Sacchiego, który przez te wszystkie lata leżał w szufladzie, a teraz został opublikowany po raz pierwszy to wszystko sprawia, że AC Milan. Nieśmiertelni. Historia legendarnej drużyny to lektura obowiązkowa dla Milanistów, ale też dla wszystkich miłośników pięknego futbolu.
Nowa edycja dwóch tomów tekstów wspomnieniowych (wyd. po raz pierwszy w 1927 i 1929 r.), napisanych przez uczestniczki walk o niepodległość Polski w latach 1910-1918, ukazująca się w ramach serii ""Biblioteka Akademii Niepodległości"". Książka opowiada o udziale kobiet, związanych m.in. ze Związkiem Strzeleckim, Legionami czy Ligą Kobiet, w działaniach na rzecz odzyskania niepodległości. Zapiski dziennikowe lub pamiętnikarskie zawarte w tej publikacji pokazują kobiety-żołnierki, wywiadowczynie, kurierki, sanitariuszki, działaczki organizacji kobiecych niosących pomoc legionistom. Wśród autorek znalazły się tak ważne postacie, jak Aleksandra Szczerbińska (Piłsudska), Nelly Grzędzińska, Stefania Kudelska, Zofia Zawiszanka, Jadwiga Barthel de Weydenthal, Zofia Szturm de Sztrem, Zofia Moraczewska.
Książka, będąca pokłosiem wieloletnich badań w archiwach i bibliotekach w kraju i za granicą (Białoruś, Litwa, Serbia, Wielka Brytania, USA), przedstawia losy arcybiskupa generała brygady Sawy (Sowietowa), hierarchy Polskiego Autokefalicznego Kościoła Prawosławnego. Autor omawia kolejne etapy życia i działalności władyki: młodość w okresie I wojny światowej, kapłaństwo w II Rzeczypospolitej, tułaczkę wojenną, służbę w Polskich Siłach Zbrojnych na Zachodzie w charakterze naczelnego kapelana wojskowego wyznania prawosławnego, a następnie posługę duchowną wśród obywateli polskich na obczyźnie w warunkach pojałtańskiej rzeczywistości. Książka odsłania jeden z mało znanych epizodów w dziejach polskiego prawosławia w XX wieku.
Archbishop Brigadier General Sawa (Sowietow) 1898-1951: Priest, Soldier, Citizen
The books presents the life of archbishop brygadier general Sawa (Sowietow). The author explores its successive stages: young years during the First World War, priesthood in the Second Polish Republic, wanderings during the Second World War, service in Polish Armed Forces in the West (as the chief military chaplain of the Orthodox Church), and religious service among Polish citizens abroad after the Yalta Conference.
Arcyciekawy, bogato ilustrowany portret jednego z najważniejszych architektów XX wieku, Waltera Gropiusa. Autorka, uznawana w Wielkiej Brytanii za mistrzynię biografii, śledzi nie tylko twórczość i koncepcje Gropiusa, ale też przybliża jego historię osobistą, nie mniej intrygującą od twórczości. Przy okazji otrzymujemy całą panoramę życia kulturalnego i społecznego Niemiec od końca XIX do lat sześćdziesiątych XX wieku, na tle której pojawiają się najwybitniejsze postacie sztuki i architektury tamtych czasów.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?