Literatura beletrystyczna - beletrystyka psychologiczna, religijna i filozoficzna, powieści, opowiadania, science fiction, romans, thrillery, fantazja po te wszysztkie bestsellery zapraszamy do naszej księgarni internetowej Dobreksiazki.pl
Mamy naprawdę szeroki wybów i atrakcyjne ceny. Jest w czym wybierać. Zapraszamy.
Zbiór felietonów i esejów Piotra Wierzbickiego, który swymi pamiętnymi pracami o Chopinie i Bachu zapisał się w historii krytyki muzycznej. Najnowszy tom podzielony na cztery części (autobiograficzną, recenzyjną, felietonistyczną oraz finałowy esej), stanowi Wierzbickiego podsumowanie 'życia z muzyką'. Książka ukaże się w 90. urodziny Autora. Jest to książka bardzo osobista, wyrastająca z głębokich umiłowań, silnych pasji, właśnie z życia z muzyką autora; zachwytów i olśnień, zarażenia muzyką na całe życie, z odczucia świata w muzyce, z muzycznego światopoglądu (a to coś znacznie więcej niż bycie tylko muzykiem czy tylko muzykologiem!); z ciągłej fascynacji tajemnicą muzyki (pod tym względem zaliczyłbym Wierzbickiego do grona pisarzy urzeczonych i przenikniętych muzyką: Proust, Mann, Broch, Iwaszkiewicz, Gombrowicz...). Ale ów subiektywizm autobiograficzny jest jedynie w punktach wyjścia i stanowi raczej tło czy też kontrapunkt do głównego nurtu i trzonu książki. Przenika ją bowiem silna i stała tendencja pisarza, krytyka, interpretatora do nadawania swoim odczuciom, intuicjom, spostrzeżeniom waloru powszechnego. Książka opowiada o wielkiej pasji i fascynacji, o przygodach z muzyką autora; zarazem jednak pisarstwo Wierzbickiego wznosi się wysoko ponad poziom intymnych wyznań. Bowiem nie samo spotkanie autora z muzyką jest tu najważniejsze, najbardziej istotne, ale rezultat tego spotkania, owych spotkań wieloletnich: opis, charakterystyka, interpretacja tłumaczenie sensów ukrytych muzyki i wewnętrznych powiązań zjawisk muzycznych. Bohdan Pociej
Ludwik Węgierski, nazywany na Węgrzech Ludwikiem Wielkiem, był synem króla Węgier Karola Roberta i Elżbiety Łokietkówny, córki Władysława Łokietka i siostry Kazimierza Wielkiego. Autor przedstawia losy władcy i problemy, z jakimi się musiał mierzyć jako król Węgier, a później Polski, na tle wydarzeń dziejących się w obu tych krajach oraz w królestwie neapolitańskim. W części poświęconej panowaniu Ludwika Węgierskiego na Węgrzech czytelnik może przeczytać m.in. o próbach odzyskania andegaweńskiego dziedzictwa neapolitańskiego. W rozdziałach poświęconych Polsce autor pisze o rządach regentki Elżbiety Łokietkówny, a następnie Władysława Opolczyka i zespołu wielkorządców. Książka Stanisława A. Sroki nakreśla, dlaczego król Ludwik na Węgrzech został nazwany Wielkim, podczas gdy w Polsce pozostawił po sobie nie najlepsze wspomnienia.
Stanisław A. Sroka (ur. 1966) – historyk mediewista, profesor Uniwersytetu Jagiellońskiego. Specjalizuje się w dziejach Europy późnośredniowiecznej, zwłaszcza w historii Węgier i stosunków polsko-węgierskich. Odrębnym polem jego zainteresowań naukowych są peregrynacje polskich studentów do Italii, w szczególności do Bolonii, w późnym średniowieczu i u progu ery nowożytnej. Autor m.in. Z dziejów stosunków polsko-węgierskich w późnym średniowieczu. Szkice (1995), Historia Węgier do 1526 roku w zarysie (2000), Jadwiga Zapolya. Piastówna śląska na Węgrzech w dobie Jagiellonów (2005), Janosik. Prawdziwa historia karpackiego zbója (2009), Itinerarium króla Władysława III 1434–1444 (2017, wraz z Wiolettą Zawitkowską). Wydał też Dokumenty polskie z archiwów dawnego Królestwa Węgier, t. I–VI, Kraków 1998–2019.
Historia Polonii amerykańskiej
t. 1: Adam Walaszek, Chleb i nadzieja. Polonia amerykańska do 1939 roku
t. 2: Joanna Wojdon, Fale i pokolenia. Polonia amerykańska po 1939 roku
t. 3: Polonia amerykańska o sobie. Źródła do historii 1608–2020
Polonia w Stanach Zjednoczonych liczyła w 2020 r. około 9 milionów osób, co czyniło ją szóstą co do wielkości grupą etniczną w tym kraju, stanowiącą ponad 2% ogółu społeczeństwa. Zarazem jest to największa i najbogatsza część polskiej diaspory. Polskie pochodzenie deklarowali zarówno potomkowie emigrantów „za chlebem” z przełomu XIX i XX w., dzieci i wnuki uchodźców z czasów II wojny światowej, rodziny emigrantów z PRL, jak i emigracja najnowsza, już z XXI w.
Publikacja przybliża historie emigrantów z ziem polskich do USA, przedstawia procesy znajdowania i negocjowania przez nich swojego miejsca w nowych społecznościach, układania nowego życia i budowania relacji z innymi Amerykanami i Polakami.
Tom pierwszy to prowadzona od drugiej połowy XIX w. do wybuchu II wojny światowej historia emigrantów „za chlebem” oraz pokolenia ich dzieci, urodzonych już w Ameryce. Od przełomu, wywołanego II wojną światową, rozpoczyna się tom drugi, który prowadzi swoją narrację do początków XXI w., przedstawiając ewolucję Polonii od mniejszości narodowej, poprzez grupę etniczną, po „zwykłych” białych Amerykanów o europejskich korzeniach. Uwzględnia wpływy kolejnych fal imigrantów, wydarzenia w Polsce – od powstania bloku sowieckiego po jego rozpad, a także zmiany wewnątrz społeczności polonijnej – jej awans społeczny, ekonomiczny i kulturowy w społeczeństwie amerykańskim, wreszcie – przemiany tegoż społeczeństwa, w tym jego rosnące zróżnicowanie. W tomie trzecim autorzy oddają głos samej Polonii. Przytaczają 145 dokumentów źródłowych, w których imigranci z Polski, z różnych fal i środowisk – od pierwszych przybyszów do Jamestown z 1608 r. po współczesność, przedstawiają swoje życie, troski i poglądy, jednocześnie zmagając się z kwestiami tożsamości i próbując nadać sens swojemu życiu w kontekście migracji.
Andrzej Pleszczyński z dużym znawstwem materii źródłowej i literatury przedmiotu przekazuje czytelnikom dzieło nowatorskie, ciekawe, pisane ze swadą i nowoczesną erudycją mediewistyczną, przerastające poprzednie dokonania w tym temacie. Bazując na najnowszych ustaleniach i imponująco szerokim materiale źródłowym, rozpoczyna opowieść od zarysowania tła i początków państwa polskiego, opisu lat młodzieńczych Bolesława i – istotnych dla budowy państwa – relacji z ojcem, Mieszkiem I. W kolejnych rozdziałach czytelnik dowiaduje się m.in. o znaczeniu męczeństwa św. Wojciecha, przebiegu Zjazdu Gnieźnieńskiego czy próbach stworzenia Cesarstwa Rzymskiego. W książce omówione są również starania Bolesława Chrobrego o zgodę na koronację, planowanie misji skierowanej do pogan, wreszcie wojny Bolesława z cesarzem Henrykiem II i zwycięską wyprawę polskiego króla na Kijów. Z ogromnym znawstwem autor rysuje także kontekst międzynarodowy, ukazując wydarzenia niemieckie oraz sytuację w Czechach i Italii.
Co się dzieje, gdy pozornie spokojne życie zderza się z mrocznym obliczem pożądania i sekretów? "Sick Game" Kingi Litkowiec to wciągający thriller erotyczny, który zabiera czytelników w niebezpieczny taniec między światłem a cieniem, gdzie każda decyzja ma swoją cenę, a prawda jest jedynie kolejnym elementem misternie utkanej gry. Przygotuj się na literacką podróż, w której granice między obsesją a miłością zacierają się, a każde kolejne odkrycie tylko pogłębia fascynację mroczną stroną ludzkiej natury. Skyler, bohaterka tej opowieści, to dziewczyna z przeszłością, która z całych sił stara się ukryć swoje prawdziwe oblicze. W Portland szuka azylu, pragnąc zniknąć w tłumie i wieść niewyróżniające się życie. Ale czy jest to w ogóle możliwe dla kogoś, kto w głębi duszy pragnie adrenaliny i ucieczki od monotonii? Jej próby wtopienia się w otoczenie są skazane na porażkę, gdy jedno spontaniczne wyjście na nielegalne wyścigi motocyklowe burzy jej starannie zbudowany świat. To właśnie tam, w oparach spalin i ryku silników, spotyka mężczyznę, który na zawsze zmieni jej postrzeganie bezpieczeństwa i spokoju.
Roman Kotliński, ur. 1967 r. Wyświęcony na kapłana katolickiego w 1993 r. Autor "Byłem księdzem", jednego z trzech największych bestsellerów powojennej Polski. Założyciel i przez 15 lat redaktor naczelny ogólnopolskiego tygodnika "Fakty i Mity". Lider środowisk antyklerykalnych. Multimilioner i poseł. Aresztowany w lutym 2016 r., odsiedział w trzech więzieniach siedem i pół roku.W I części "Byłem więźniem" autor opisuje kilkanaście ostatnich lat swojego niezwykle barwnego życia: wielki sukces literacki po zrzuceniu sutanny, cztery lata posłowania w Sejmie VII kadencji, własne zdrady, szwindle oraz utratę rodziny. Materialne wzloty i duchowe upadki.Pisze o naciąganych i fałszywych zarzutach, które postawili mu prokuratorzy Ziobry. W pamiętniku "Dziennik w kratkę" relacjonuje, dzień po dniu, pierwszy rok ciężkiej odsiadki za kratami łódzkiego aresztu.Ale za tymi samymi kratami spotykają go także prawdziwe cuda. Romanowi Kotlińskiemu zostaje objawiona Prawda o Bogu, który zabierając mu wszystko, nawrócił go i ofiarował znacznie więcej. W ludzkim rozumieniu stracił dorobek całego życia. Po co?Odpowiada: "Abym mógł powiedzieć: Nie wierzę w Boga. Ja wiem, że Bóg istnieje. On mi to udowodnił. I mnie wyzwolił".
Epicka opowieść o ludziach PółnocyJak wikingowie ze skandynawskich barbarzyńców stali się średniowiecznymi rycerzami?Jaką rolę odegrali w formowaniu tożsamości rodzących się narodów europejskich?Czy Mieszko I i Bolesław Chrobry mogli od nich pochodzić?Co naprawdę wiemy o losach słynnego Ragnara Lodbroka?Po wiekach chaosu młoda Europa łaknęła spokoju. Jednak zamiast upragnionej stabilizacji zjawili się oni - groźni i brutalni jak mało kto wcześniej. Wikingowie wtargnęli na scenę historii i zostali na niej przez kilka wieków nieustannych podbojów i śmiałych morskich wypraw. Stworzyli też wspaniałą kulturę, do dziś działająca na wyobraźnię artystów i filmowców.Książka znakomitego popularyzatora historii Sławomira Leśniewskiego porządkuje i układa w spójną całość historię wikingów. Opowiada o tym, jak siali spustoszenie, rabowali i podbijali ludy wczesnośredniowiecznego świata - od Grenlandii przez Islandię, Wyspy Brytyjskie, państwo Franków, aż po Sycylię i Ruś Kijowską. Autor omawia też ich nowatorskie techniki wojenne, wybitne umiejętności żeglarskie oraz przedstawia bogactwo kultury, z runami i sagami na czele. Osobny rozdział poświęca polskim śladom w wikińskiej historii.
W mroźny grudniowy wieczór Anna Carter wraca do domu opustoszałą drogą prowadzącą przez wrzosowiska północnego Yorkshire. Otuchy dodaje jej jadący przed nią czerwony samochód. Nagle kierująca nim kobieta zatrzymuje się, a do środka wsiada mężczyzna. Chociaż Anna nabiera podejrzeń, odjeżdża, nie czekając na dalszy rozwój wydarzeń.Następnego dnia okolicę obiega wiadomość o śmierci kobiety z czerwonego samochodu. Kim był mężczyzna, z którym widziano ją poprzedniej nocy - nieznajomym czy przyjacielem? Czy to on zabił Diane? Śledztwo komplikuje się, gdy znalezione w samochodzie ofiary odciski palców prowadzą policjantów do nierozwiązanej sprawy sprzed niemal dekady. Co łączyło kobietę lub jej mordercę z zaatakowanym we własnym domu nastolatkiem?Charlotte Link jest mistrzynią trzymającego w napięciu kryminału.
Koniec podstawówki zbliża się jak ściana w ślepej uliczce w GTA, ale to nie egzamin ósmoklasisty ani wybór szkoły spędzają Mery sen z powiek. W domu - chłód i wieczne pretensje. W szkole - pole minowe: hierarchie, plotki, zdjęcia krążące w sieci. Nic dziwnego, że Mery znajduje sobie miejsce, w którym może poczuć się wolna. Jest tylko jeden problem - nie ma prawa w nim przebywać. Kiedy w jej życiu pojawia się Tymon, z bogatym bagażem przypałów i pragnień, wszystko zaczyna się komplikować. Bo im bardziej zbliżasz się do drugiego człowieka, tym trudniej ukryć, kim naprawdę jesteś, proste. Presja, memy, screeny, pierwsze uczucia i wybory, które zmieniają wszystko. Złodziejka to mocna, poruszająca powieść o dorastaniu, lojalności i cienkiej granicy między tym, co wolno, a tym, czego nie da się wybaczyć.
Tom wierszy Listy do Ukrainy ukazuje się jako efekt współpracy dwóch wybitnych poetów. Jurij Andruchowycz to wirtuoz języka ukraińskiego, Tomasz Różycki polskiego. Z poetyckiego dwugłosu, z doświadczenia pokolenia będącego świadkiem upadku imperium sowieckiego powstała książka, która równie dużo mówi o sytuacji polityczno-społecznej sprzed trzydziestu lat, jak i obecnej. Listy do Ukrainy czytane przez historyczną perspektywę nazywają to, z czym dziś muszą się zmierzyć nie tylko obywatele Ukrainy, ale również Polacy. Wiersze te nie straciły na swej aktualności, a dzięki wspaniałym tłumaczeniom Tomasza Różyckiego zyskały nowe znaczenie i mogą być odczytywane w szerszym kontekście. Jak pisze tłumacz: Listy do Ukrainy Jurija Andruchowycza, to jeden z najważniejszych tomów poezji ukraińskiej ostatniego pięćdziesięciolecia, kanoniczny, a równocześnie wciąż zachowujący swoją aktualność. Napisane w czasie pobytu autora w Moskwie w latach dziewięćdziesiątych ubiegłego wieku, w momencie, kiedy rozpadał się Związek Sowiecki i Ukraina odzyskiwała niepodległość, wiersze układają się w cykl listów pisanych ze stolicy chwiejącego się imperium do ukraińskich przyjaciół i bliskich. Moskwa w nich to miejsce grozy, fascynujące i odpychające zarazem, Ukraina dom i powstająca z martwych ojczyzna, a bohater korzystając z pobytu twórczego doświadcza na przemian tęsknoty wygnańca, życia bohemy artystów-stypendystów i narastającej obcości wobec postsowieckiej rzeczywistości. Dwadzieścia dwa wiersze napisane w mistrzowski sposób przez jednego z najważniejszych pisarzy współczesnej Ukrainy, iskrzące liryzmem, satyrą społeczną i polityczną przenikliwością, których melodyjna fraza i język stanowią prawdziwe wyzwanie dla tłumacza. Wciąż czytane w Ukrainie, w schronach przeciwbombowych, gdzie nabierają nowego znaczenia. Święto poezji. Publikacja ukazuje się w wersji dwujęzycznej.
Kolejny tom serii "A jednak kolej" przedstawia losy kolejarzy. Bez ich pracy, poświęcenia, "służby" - transport kolejowy nie mógł istnieć. W prezentowanych w książce tekstach autorzy kreślą spójny i niemal całościowy obraz tej grupy zawodowej, podejmując, w problemowych studiach, tematykę warunków zatrudnienia, wynagrodzenia czy sposobów spędzania wolnego czasu. Uzyskany w tomie obraz w równym stopniu dotyczy kadry kierowniczej (różnych szczebli), jak i szeregowych kolejarzy, także zatrudnionych na najniższych szczeblach. Jest to pierwsza publikacja książkowa w polskiej historiografii, pozwalająca na możliwie szerokie poznanie tej grupy zawodowej.W tomie zamieszczono teksty:Marta Kraus -Kim jest "kolejarz"? Rekonesans leksykograficzny a praktyka językowaAndrzej Mielcarek-Warunki pracy i płacy kolejarzy w Prusach do 1879 rokuPaweł Mierosławski -Kolejarze Drogi Żelaznej Warszawsko-Wiedeńskiej znani i nieznani - w świetle statystyk (przyczynek badawczy)Michał Jerczyński- Dróżnicy kolejowi - warunki życia i służby w pierwotnym modelu funkcjonowania kolei na obecnych ziemiach polskichMarcin Libor -Praca i aktywność społeczna pracowników Przedsiębiorstwa Polskie Koleje Państwowe w powiecie rybnickim (1926-1939) - przyczynek badawczyKarol Kordas -Życie i działalność kolejarzy z dystryktu krakowskiego w okresie II wojny światowejMarcin Przegiętka -Prezesi Kolei Wschodniej i Dyrekcji Kolei Rzeszy na okupowanych ziemiach polskich (1939-1945). Przyczynek do polityki kadrowej Ministerstwa Komunikacji RzeszyDawid Keller -Nieoczekiwanie przerwana kariera Bogusława OlędzkiegoBartosz Kruk-Było ich trzech - Dyrektorzy DOKP we Wrocławiu i ich działalność w latach 1945-1952Krystian Węgrzynek -Bana i baniorze w humoreskach i dowcipach Stanisława LigoniaAgnieszka J. Cieślikowa -Kolejarze w Lidze Obrony Powietrznej i PrzeciwgazowejDominik Lulewicz -Ku poprawie warunków bytowych galicyjskich kolejarzy. Koncepcje osiedla w Podgórzu z lat 1911-1914 na tle sytuacji mieszkaniowej węzła krakowskiegoWeronika Pawłowicz -Życie i praca kresowego kolejarza Jana Kosteckiego (1884-1969) w świetle jego pamiętnikaPaweł Glugla -Polscy inżynierowie kolejowi w wybranych notach biograficznych miesięcznika "Inżynier Kolejowy" z lat 1924-1939Janusz Mokrosz -Kreacja wizerunku kolejarza-pioniera we wspomnieniach dolnośląskich kolejarzyZbigniew Bereszyński -Załoga i działalność produkcyjna Zakładów Naprawczych Taboru Kolejowego "Oleśnica" w Oleśnicy w świetle zachowanych materiałów Służby Bezpieczeństwa
Stefan Starzyński, najsłynniejszy z prezydentów Warszawy, uchodził za tytana pracy, który angażuje się bez reszty w powierzone mu zadania i nie stroni od wyzwań. Współpracownicy uważali go za człowieka wymagającego i surowego. Tymczasem takim bywał przede wszystkim wobec samego siebie. Wiedziano o nim powszechnie, że nie znosi marazmu i opieszałości oraz że nie toleruje malkontenctwa i niekompetencji, gdy chodzi o odbudowę Rzeczypospolitej po dekadach zniewolenia. Klucz do zrozumienia zdeterminowanej postawy Starzyńskiego leży w jego trosce o dobro wspólne i o ludzi, nad którymi sprawował pieczę i za których czuł się odpowiedzialny. To właśnie ona stała u podstaw jego decyzji o pozostaniu w bombardowanej stolicy we wrześniu 1939 roku, chociaż inni decydenci opuścili miasto. Niektórzy twierdzą, że tylko dzięki temu tragicznemu epizodowi przeszedł on z historii do legendy. Jednak gdy przyjrzymy się wcześniej- szym dokonaniom Starzyńskiego, szczególnie magistrackim, stanie się jasne, że heroizm, którym odznaczył się we wrześniu 1939 roku, był naturalnym zwieńczeniem całej jego działalności. I to przede wszystkim przedwojennej aktywności tego nieprzeciętnego urzędnika i polityka jest poświęcona niniejsza książka, ale nie tylko: składa się na nią pięć oddzielnych esejów, z których ostatni – autorstwa prof. dr. hab. Grzegorza Nowika – dotyczy wydarzeń września 1939 roku.
Frida Kahlo to bez wątpienia jedna z ważniejszych artystek w historii, której łatwo rozpoznawalna twórczość, ale też pasjonująca biografia cały czas przyciągają licznych wielbicieli na całym świecie. Obdarzona niezwykłym talentem, charyzmą i intrygującą urodą fascynowała zarówno mężczyzn, jak i kobiety. Nie stroniła przy tym od romansów, których śladem są pełne emocji i namiętności listy pisane do kochanków obojga płci.Książka zawiera wybór korespondencji Fridy Kahlo, w tym listy miłosne nie tylko do pierwszej, wielkiej, nastoletniej jeszcze miłości Alejandra Gómeza Ariasa i męża, malarza Diega Rivery, ale też do słynnego fotografa, pioniera fotografii barwnej Nickolasa Muraya, malarki Georgii O'Keeffe czy poety Carlosa Pellicera.Pisane żywym językiem, ozdobione rysunkami odzwierciedlającymi artystyczną wrażliwość autorki, tworzą one niezwykle intymny portret Fridy Kahlo, ujawniając inny aspekt jej kreatywności. Wiele z listów zostało tu reprodukowanych w oryginale. Towarzyszą im zdjęcia archiwalne ukazujące artystkę i jej przyjaciół, a także reprodukcje jej obrazów.
Greckie słowo eros oznacza brak. Pragnienie karmi się pustką i bierze z niej życie, by ustać w momencie spełnienia. Temu paradoksowi erotyzm zawdzięcza swoją obecność w filozofii,sztuce i literaturze. Skoro pochwycenie uciekającego obiektu pożądania oznacza koniec namiętności, myśl musi pozostać w ciągłym pościgu i niekończącej się ucieczce. Eros jest czasownikiem, pisze w swoim eseju Anne Carson, odsuniętą w czasie i oddaloną w przestrzeni rozkoszą, która ukazuje naszą niekompletność. Słodko-gorzki eros próbuje przeniknąć strukturę pragnienia. W mitach, wierszach Safony, dialogach Platońskich czy na antycznych wazach kochankowie pozostają w wiecznym pościgu. Nawet zaćmienie, kiedy pogoń jak gdyby zatrzymuje się w miejscu, trwa tylko krótką chwilę. Zaraz bóg Eros uderzy w księżyc jak w piłkę, niczym w Wyprawie Argonautów po złote runo: A gdybyś ją swymi rękoma podrzucił wysoko, to niby gwiazda w przestworzach świetlisty szlak by znaczyła.
"Humorystki" to pełna śmiechu i łez opowieść o Magdalenie Samozwaniec, Stefanii Grodzieńskiej i Marii Czubaszek.Każda z nich była nazywana pierwszą damą polskiego humoru, każda z nich miała ogromny dystans do świata, ale przede wszystkim do siebie. Były pogodne, ale nie naiwne. Potrafiły być niesłychanie złośliwe, ale też ciepłe i życzliwe. Miały klasę i odwagę, żeby mówić własnym językiem. Były mistrzyniami humoru abstrakcyjnego, lecz miłość traktowały bardzo poważnie.Życie nie było specjalnie łaskawe dla żadnej z nich. Każda w pewnym momencie musiała zdecydować, co będzie najlepsze dla niej i dla tych, których kochała.O tym jest ta książka. O kobiecej intuicji i mądrości. O poszukiwaniu wolności, której nikt nie może nam dać. O miłości, bez której nie ma uśmiechu.Zwyczajnie tęsknię za Marysią Czubaszek, brakuje mi Stefanii Grodzieńskiej, chciałam lepiej poznać Magdalenę Samozwaniec, dlatego napisałam tę książkę. No i żeby razem z nimi trochę się pośmiać.Violetta OzminkowskiMyślałam, że mam depresję, a ja miałam męża.Magdalena SamozwaniecIle razy ktoś pozbawia mnie moich praw, a ja godzę się na to, słyszę: "Jesteś mądrą kobietą". Zastanawiam się, czy nie powinnam trochę zgłupieć.Stefania GrodzieńskaMężczyzna jest potrzebny kobiecie do tego, żeby miała na kogo ponarzekać. We wszystkich innych sprawach da sobie radę.Maria CzubaszekVioletta Ozminkowski - autorka między innymi bestsellerowej biografii Michaliny Wisłockiej "Sztuka kochania gorszycielki", na podstawie której został nakręcony film "Sztuka kochania", a ostatnio bestsellerowej biografii "Maria Czubaszek. W coś trzeba nie wierzyć". Te książki, jak również "Lubię farbować wróble", napisana na podstawie wywiadów z Agnieszką Osiecką, były adaptowane jako przedstawienia teatralne.
Opublikowana po raz pierwszy w 1782 roku powieść epistolarna Betje Wolff i Aagje Deken była ważnym głosem w dyskusji nad kierunkiem zmian w holenderskim oświeceniu. W sporze tradycjonalistów z kosmopolitami autorki stanęły po stronie tych pierwszych, formułując krytykę rozpowszechniających się wówczas w Holandii postaw: bezkrytycznego uwielbienia dla francuskich wzorów, religijnego fanatyzmu, upadku obyczajowości, buntowniczości z jednej, a pasożytnictwa i braku poczucia obowiązku z drugiej strony. Bohaterką powieści jest Sara Burgerhart, dziewiętnastoletnia amsterdamka, osierocona i po śmierci rodziców wychowywana przez ciotkę bigotkę, od której ucieka w poczuciu doznawanej krzywdy. Sara przedstawiana jest z początku jako panna nierozważna, zajęta wyłącznie strojami i zabawami, co szybko odbija się na jej reputacji. Tłem dla historii dorastania dziewczyny, jej pierwszych relacji przyjacielskich i miłosnych są zagadnienia polityczno-teologiczne oraz wielkie dylematy oświecenia, zwłaszcza pytania o społeczną pozycję kobiet, drogę do szczęścia czy rolę literatury. O nieobecności tradycji dawnej literatury niderlandzkiej w świadomości polskich czytelniczek i czytelników najlepiej świadczy to, że Losy panny Sary Burgerhart będą trzecim kompletnym dziełem holenderskiego oświecenia na rodzimym rynku wydawniczym. Powieść przełożył i opatrzył wnikliwymi komentarzami Jan Urbaniak.
Książka Artura Grabowskiego Dziady i wnuczęta, zawierająca jego teksty krytycznoteatralne publikowane głównie na łamach portalu teatrologia info , jest czymś znacznie więcej niż tylko zwyczajnym zbiorem szkiców poświęconych przedstawieniom granym w krakowskich teatrach w czasie ostatnich kilku sezonów. Oczywiście ten zestaw artykułów stanowi także znakomitą kronikę życia teatralnego Krakowa i Polski, ale o jego randze decyduje przede wszystkim sam sposób, w jaki Grabowski uprawia pisanie o teatrze. Dla cenionego literaturoznawcy, dramatopisarza, poety i prozaika omawianie poszczególnych spektakli jest okazją do tego, by powiedzieć również coś ważnego o naszej współczesnej kulturze, stanie cywilizacji czy sytuacji społecznej.Jednym z największych walorów tej książki jest język - czuć w nim oryginalny talent literacki Grabowskiego - jego teksty skrzą się od paradoksów i gier słownych, są znakomicie skomponowane, otwarcia i zakończenia nigdy nie są przypadkowe, czytelnik nawet przez chwilę nie traci wrażenia, że autor świetnie panuje nad formą. W rezultacie jego eseje, bo tak właśnie należałoby określić formę tych tekstów, stanowią po prostu kawał dobrej literatury.To niewątpliwie odrębny głos we współczesnym piśmiennictwie teatralnym.Jarosław CymermanBardzo lubię krytyki teatralne Artura Grabowskiego, dlatego że nie jest on kpiarzem, cynikiem, wazeliniarzem, postrachem, klaunem, modnisiem, wyrobnikiem, rezonerem, frustratem, złośliwcem, wyjadaczem, influencerem, selekcjonerem, lewakiem, prawakiem, centrystą, a nade wszystko nudziarzem. No to kim jest? Człowiekiem, który chodzi do teatru. Bezinteresownie, z miłości. A przy tym jeszcze myśli - na własny rachunek. Niebywała podzielność uwagi! Niebywała książka!Jarosław JakubowskiZa sprawą zebranych w tej książce tekstów dramatopisarz, dramaturg, badacz dzieł literackich i scenicznych wchodzi do teatru jako widz. To widz taki sam jak Ty - Drogi Czytelniku, Droga Czytelniczko - może tylko trochę bardziej skupiony, trochę bardziej krytyczny, trochę bardziej zdyscyplinowany w wyrażaniu własnych opinii.interesował mnie ludzki świat, z którego teatr brał swoje kreacje nieuchronnie i na którego międzyludzkie gry mógł, choćby nieznacznie, wpłynąć. Teatr w świecie, a nie świat w teatrze, miał dla mnie moc pobudzania myślenia. Myślenia o sobie, o nas, o Polsce, o międzyludzkim kosmosie. Co tam jest do myślenia teatrem, czego bez teatru nie dałoby się pomyśleć? I nie dałoby się z tego stworzyć literaturyZe wstępu AutoraArtur Grabowski - poeta, dramatopisarz, prozaik, eseista, krytyk i twórca teatralny, profesor Uniwersytetu Jagiellońskiego, kierownik Studium Literacko-Artystycznego na tej uczelni. Jako stypendysta fundacji Fulbrighta i Fundacji Kościuszkowskiej wykładał na uniwersytetach amerykańskich w Chicago, Seattle i Buffalo; w ramach stypendium Komisji Europejskiej spędził też kilka miesięcy w Indiach, gdzie wykładał na University of Delhi. Debiutował wierszami w środowisku "bruLionu", wydał kilka tomów poetyckich, napisał kilka dramatów, jest autorem opowiadań i powieści w formie dziennika oraz esejów o literaturze, filozofii i teatrze, a także przekładów poezji z języków angielskiego i włoskiego
Chasydyzm zrodził się na południowo-wschodnich kresach Rzeczypospolitej w niewielkiej grupie kabalistów i mistyków, ale szybko stał się jednym z największych ruchów religijnych wśród wschodnioeuropejskich Żydów, w niektórych regionach odgrywając także istotną rolę kulturalną i społeczną. Do ważnych form kultury chasydzkiej należą opowieści. Niniejsza antologia, opracowana przez Wojciecha Tworka i Marcina Wodzińskiego, przedstawia fenomen tego gatunku, odznaczającego się różnorodnością treści i formy. Czytelnik znajdzie tu opowieści cudowne, dokumentalne, fragmenty sensacji historycznych, kompilacji biograficznych, kronik dworskich oraz przykładów apologetycznej historiografii ortodoksyjnej. Najstarsze teksty zamieszczone w antologii pochodzą z pierwszych zbiorów opowieści, z 1814 i 1815 roku, a najnowsze to niewydane dotąd przekazy, spisane specjalnie na potrzeby niniejszego tomu przez izraelskich chasydów w 2022 roku. Szczególnie istotne było oddanie bogactwa, a także różnorodności narracji chasydzkich w XX wieku. Edycja Biblioteki Narodowej pokazuje więc przemiany opowieści chasydzkiej jako gatunku od jej początków aż do dziś, podkreślając żywy charakter tej tradycji. Polskie przekłady przygotowali tłumacze z języków hebrajskiego oraz jidysz: Arkadiusz Brudło, Anna Brzozowska, Jagoda Budzik, Jadwiga Czeska-Kosiba, Jan Doktór, Agata Ganczarska, Anna Kałużna, Małgorzata Lipska, Agata Paluch, Marek Tuszewicki, Wojciech Tworek, Wioleta Urbańska, Marcin Wodziński i Piotr Zadworny. Przekład z języka angielskiego wykonał Mirosław Wójcik.
Józefina zwana Finką, znana fotografka, wiedziona impulsem postanawia odejść od narcystycznego Gustawa. Wyrusza do rodzinnych Gliwic, gdzie spędziła szczęśliwe dzieciństwo z babcią Isabelle i przyjaciółką Elzą. Los podrzuca jej w prezencie możliwość zorganizowania wystawy opartej o swoje pierwsze fotografie, robione ukochanym nikonem, któremu zawdzięcza całe życie zawodowe. Szukając tematów do wystawy, spaceruje śladami swojej młodości, ale także śladami matki Olgi, babki Isabelle, prababki Josphine. Postanawia odszukać mamę, z którą wskutek kłótni straciła kontakt. Odwiedza ważne dla niej i dla matki miasta: Paryż, Rzym, Pietrasantę - ukochane miasteczko wielkich rzeźbiarzy. Czy odnaleziona przyjaźń pomoże naprawić relację z mamą oraz poddać się nowej miłości?
Nowa przygoda osadzona w barwnym świecie Leszygrodu
W najdłuższą noc w roku mieszkańcy Leszygrodu przygotowują się do obchodów Szczodrych Godów. Pośród leśnych cieni, szeptów mamun i migotliwego blasku glinianego kogucika splatają się losy dzieci, duchów i bogów. Tam, gdzie rozbrzmiewa śmiech niemowlęcia, tli się nadzieja. A choć los bywa kapryśny - nie zawsze okazuje się okrutny.
Do chaty na skraju lasu, w której mieszkają Nawoja i Jaczewoj, zakrada się tajemnicza dziewczynka, która na polecenie Dziwożon porywa ich nowo narodzone dziecko. Zrozpaczona matka udaje się po pomoc do Jagi i razem wyruszają w niebezpieczną, mroczną podróż, by odzyskać chłopca.
Tymczasem Jaruga, rozdarta bólem po stracie córki, udaje się do świątyni w poszukiwaniu ostatniej iskry nadziei. Ryzykując wszystko, staje u bram Wyraju, błagając Welesa o ostatnie spotkanie z Dobrusią.
Z kolei Miłorad będzie musiał zmierzyć się nie tylko z gniewem dziadka, ale i z własnym sumieniem. Boleśnie przekona się, że nie wolno lekkomyślnie wzywać licha - bo każde wezwanie ma swoją cenę.
Powieść, którą można czytać bez znajomości innych tomów cyklu!
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?