Literatura beletrystyczna - beletrystyka psychologiczna, religijna i filozoficzna, powieści, opowiadania, science fiction, romans, thrillery, fantazja po te wszysztkie bestsellery zapraszamy do naszej księgarni internetowej Dobreksiazki.pl
Mamy naprawdę szeroki wybów i atrakcyjne ceny. Jest w czym wybierać. Zapraszamy.
* kalendarz ścienny, 13-planszowy* format: B3: 480mm x 326mm* układ: miesięczny* numeracja tygodni* imieniny* nazwy miesięcy i dni tygodnia w języku polskim i angielskim* spirala srebrna z zawieszką* idealny do użytku domowego
Wyjątkowa, elegancka edycja KOMEDII Williama Shakespeare’a w przekładzie Stanisława Barańczaka
„Barańczak ma absolutny słuch językowy i magiczny dar rymowania”.
Jan Kott
„Mówi mi się Barańczaka tak, jak się oddycha powietrzem – tłumacz prowadzi mnie przez najbardziej powikłane i zaplątane wątki myślowe z krystaliczną prostotą”.
Jan Peszek
„W Polsce tylko Stanisław Barańczak potrafi tak tłumaczyć Szekspira”.
Andrzej Seweryn
Komedie to obok Tragedii i Kronik druga odsłona unikatowej kolekcji dzieł Shakespeare’a w przekładzie Barańczaka. Limitowana edycja poświęcona została dwóm tuzom literatury, najsłynniejszemu bardowi świata i jednemu z najważniejszych tłumaczy.
Monografia prezentuje autorskie podejście do filmu i jego teorii z perspektywy filozofii klasycznej i kartezjańskiej. Przedmiotem analiz jest wybrana filmografia Krzysztofa Zanussiego (ur. 1939) – ostatniego przedstawiciela Kina Moralnego Niepokoju i polihistora: reżysera filmowego i teatralnego, scenarzysty, filozofa, wykładowcy (profesora) akademickiego, poligloty i konesera klasycznej muzyki. Książka redefiniuje relacje między filmem i filozofią, podkreślając heurystyczną funkcję filozofii w stosunku do filmu oraz unaoczniający walor filmu względem abstrakcyjnego myślenia filozoficznego. Główna teza pracy głosi prymat idei i myślenia dyskursywnego względem obrazu w sztuce filmowej Zanussiego – studenta fenomenologa Romana Ingardena. Sztuka ta, nazywana tu „kinem idei” przeciwstawianym „kinu obrazu” (A. Wajda, B. Bertolucci, T. Malick), staje się polem odkrywania centralnej w filmografii polskiego reżysera kategorii, jaką jest metafizyka. Filmowy świat przedstawiony został jako przykład ukierunkowanego na obiektywnie pojęte wartości (prawda, dobro etc.) arystokratyzmu, nazywanego przez samego Zanussiego „wertykalizmem”. Postawa ta pozostaje w kontrze z poznawczym i moralnym relatywizmem, którego starożytną ikoną był Protagoras.
Są historie, które trzeba opowiedzieć, by móc pójść dalej. W te święta wszystko może zacząć się od nowa. Przytulna biblioteka tuż przed świętami. Kilka krzeseł i kartka: „Przyjdź, jeśli nie masz z kim pomilczeć”. Cztery osoby decydują się opowiedzieć nieznajomym o wigiliach, które odmieniły ich los. Bez pouczania i bez oceniania. Krystyna próbuje uporać się z przeszłością, Magda podejrzewa męża o zdradę, Marek, policyjny negocjator, staje wobec dramatu, który może odebrać mu wszystko, co kocha, a Anna odkrywa prawdziwą twarz męża i musi podjąć radykalne kroki, by chronić córkę. Pozornie nic ich nie łączy. Z czasem losy bohaterów splatają się w sposób, którego nie mogli przewidzieć. Jaką rolę w tym wszystkim odgrywa tajemniczy mężczyzna, który przesiaduje na ławce mimo śniegu i mrozu? „Biblioteka wigilijnych wspomnień” to opowieść o skomplikowanej przeszłości i drugich szansach, która daje nadzieję i skłania do refleksji nad tym, co naprawdę jest w tym czasie ważne.
Hipnotyzujący portret destrukcyjnego idealisty. Ilekroć zdarzało mi się fantazjować o tym, że z sobą kończę, wyobrażałem sobie uroczysty, rytualny wręcz czyn – w tym list pożegnalny, garnitur i ważne dla mnie miejsce. Dlatego ostatnią moją myślą, która przyszła, gdy w nagłym ataku paniki próbowałem ostro skręcić, było to, że mogłem trochę bardziej się postarać. Historia Terjego musiała skończyć się samobójstwem. Przez całe życie tłumił swoje uczucia, był ironiczny i szorstki, a naturę rozumiał lepiej niż innych ludzi. Carl Frode Tiller stopniowo cofa się do coraz wcześniejszych wydarzeń i wnika w psychikę swojego bohatera, by stworzyć fascynujący obraz jego dramatu egzystencjalnego i walki z wewnętrznymi demonami. Początki to przenikliwa diagnoza dysfunkcyjnej rodziny i kryzysu więzi międzyludzkich nominowana do Nagrody Rady Nordyckiej i Nagrody Norweskich Krytyków Literackich.
Urzekająco przewrotna islandzka opowieść o poszukiwaniu swojego miejsca na świecie.„Czy świat za mną zatęskni? Nie. Czy świat beze mnie będzie uboższy? Nie. Czy świat da sobie radę beze mnie? Tak. Czy świat jest lepszy teraz, kiedy ja się na nim zjawiłem? Nie. Co zrobiłem, aby go poprawić? Nic”. Jonas Ebeneser zbliża się do pięćdziesiątki, jest po rozwodzie, wyremontował już pięć kuchni, położył kafelki w siedmiu łazienkach, ale nie potrafi ułożyć sobie życia. Postanowił więc ułożyć sobie śmierć. Pakuje do walizki wiertarkę i wyjeżdża do niewielkiego hotelu Silence gdzieś w kraju jeszcze niedawno ogarniętym wojną. Uhonorowana Nagrodą Rady Nordyckiej i Islandzką Nagrodą Literacką „Blizna” opowiada o życiu, które straciło cel. To porywający i pełen błyskotliwego humoru portret niezwykle wrażliwego mężczyzny w kryzysie.
W duszny, lipcowy weekend grupa przyjaciółek świętuje wieczór panieński jednej z nich. Alkohol leje się strumieniami, tajemnice wychodzą na jaw, a granica między zabawą a koszmarem zaciera się z każdą kolejną godziną. O świcie przyszła panna młoda znika bez śladu. Lata mijają, lecz przeszłość nie pozwala o sobie zapomnieć. Kobiety spotykają się ponownie w samotnym domu na skraju lasu. To miało być tylko jedno spotkanie. Szybko okazuje się jednak, że ktoś zna prawdę o tym, co się wydarzyło, i zamierza zmusić je do wyznania wszystkich grzechów. Ktoś kłamie. Ktoś inny zrobi wszystko, by dawno pogrzebane sekrety nigdy nie ujrzały światła dziennego. Stopniowo staje się jasne, że nie wszyscy wyjdą z tego domu żywi.
Świat się na Świrszczyńską spóźnił. Nie rozumieli jej współcześni. Dziś jest ikoną. Wybitna poetka, uczestniczka powstania warszawskiego, kobieta, która nie bała się żyć inaczej i mówić rzeczy niepopularnych. Uchodziła za dziwaczkę: praktykowała jogę, nie jadła mięsa i nie piła alkoholu, a na dodatek poślubiła czternaście lat młodszego mężczyznę. W głębokim PRL-u otwarcie krytykowała patriarchat i przemoc domową. Z brutalną szczerością pisała o trudach macierzyństwa. Walczyła z dyskryminacją starych kobiet i upominała się o ich prawo do seksualności. Małgorzata I. Niemczyńska pracowała nad biografią Anny Świrszczyńskiej blisko cztery lata, podczas których udało jej się odkryć wiele nieznanych faktów z życia poetki, dotrzeć do szeregu zapomnianych utworów – w tym tych nigdy niepublikowanych lub uchodzących za zaginione – i odnaleźć osoby, które znały ją osobiście. Dzięki dociekliwemu śledztwu ustaliła, że niemało branych za pewnik informacji – także tych powielanych przez autorytety – mija się z prawdą. Baba na barykadzie to biografia z prawdziwego zdarzenia, oddająca sprawiedliwość poetce, która zmieniła literaturę polską wierszami z tomów Budowałam barykadę i Jestem baba.
Monachium, rok 1937. Adele Moll jest córką żydowskiego malarza, którego obrazy naziści usuwają z niemieckich muzeów. Gdy na jej drodze pojawia się Theodor Diesel – historyk sztuki uwikłany w machinę III Rzeszy – wie, że nie powinna mu ufać. Tym bardziej nie powinna nic do niego czuć… Wkrótce Adele musi uciekać do Polski. Z dawnego życia zabiera ze sobą tylko jedno: obraz oprawiony w złotą ramę. Nie wie, że ktoś podąża jej śladem i nie cofnie się przed niczym, by odzyskać to, co uważa za swoją własność. Nowy Jork, rok 2017. Życie Mary Lenox rozpada się na kawałki. Ostatnią szansą na ocalenie jej i dzieci przed bankructwem staje się odziedziczony obraz w złotej ramie, który jest wart fortunę. Tuż przed aukcją jego sprzedaż zostaje jednak wstrzymana. Okazuje się bowiem, że dzieło może być zaginioną podczas wojny własnością polskiej rodziny. Aby udowodnić, że obraz należy do niej, Mary musi poznać jego przeszłość. Razem z detektywem Wiktorem Wroną rozpoczyna śledztwo prowadzące ich do odkrycia, którego żadne z nich się nie spodziewało. Przez osiemdziesiąt lat wszyscy patrzyli na obraz. Nikt nie zauważył tego, co skrywał naprawdę… historię miłości, dla której warto było poświęcić wszystko.
Czasem trzeba stracić sygnał, żeby odnaleźć to, co naprawdę ważne. Marek, autor bestsellerowych kryminałów, dostaje od wydawcy ultimatum – jeśli chce wydać kolejną książkę, musi w końcu stworzyć wiarygodną kobiecą bohaterkę. By odnaleźć inspirację, Marek wyjeżdża z psem Sherlockiem do zasypanej śniegiem izerskiej wioski i zatrzymuje się w Przystani Spokoju – ośrodku, który jak sama nazwa wskazuje, ma mu zapewnić ciszę i spokój. Na miejscu poznaje Miśkę, zakręconą menadżerkę, mamę rezolutnej Klary i właścicielkę wiernego, ale nieco pochmurnego kundelka. Między rozmowami z joginami, którzy przyjeżdżają do Przystani, a robieniem witraży z córką, Miśka próbuje na nowo ułożyć sobie życie po bolesnym rozstaniu. Ostatnie, czego jej trzeba, to cyniczny pisarz z Warszawy. Szczególnie taki, który zaczyna w niej dostrzegać potencjał na bohaterkę swojej kolejnej książki… Wśród ośnieżonych świerków, psich spacerów i z dala od zasięgu oboje przekonają się, że najpiękniejsze historie rodzą się wtedy, gdy przestajemy odgrywać role i odważymy się otworzyć na drugiego człowieka.
Bogna od lat nie utrzymuje kontaktu ze starszą siostrą, Zulą. W młodości poróżniło je coś, o czym żadna z nich nie chce mówić. Żyją z dala od siebie, jedna w wielkim mieście, druga w beskidzkiej wsi - i nic nie wskazuje na to, by któraś z nich zamierzała wyciągnąć rękę do zgody. Kiedy jednak Linda, córka Bogny, przechodzi załamanie nerwowe, okazuje się, że właśnie góralska chata, ukryta wśród porośniętych bukami wzgórz, będzie najlepszym schronieniem dla obolałej duszy. Bogna postanawia przełknąć gorzką pigułkę i poprosić siostrę o pomoc. Ciepło ludzkiej dobroci oraz płonącego w kominku ognia sprawia, że w domu Zuli dzieją się cuda. Łatwo tu odnaleźć utracony sens życia, odzyskać spokój i równowagę. Łatwo wybaczyć sobie i innym. Kto wie, może uda się nawet uwierzyć w miłość...
Sekretem sukcesu tej książki jest jej prostota. A jak wiadomo najtrudniej pisać najprościej. Każda rada w niej zawarta wydaje się oczywista. Człowiecza mądrość tkwi w podświadomości. Sztuką jest jej wydobycie i zastosowanie w działaniu. Niewielu to potrafi. Carnegie tak. Po mistrzowsku. Jak zdobyć przyjaciół i zjednać sobie ludzi ułatwia swobodne poruszanie się w biznesie. Przydaje się znakomicie w życiu rodzinnym i towarzyskim.Możesz aplikować o pracę, której pragniesz – i ją zdobyć!Możesz spojrzeć na pracę, którą masz — i ją ulepszyć!Możesz wziąć pod lupę każdą sytuację wokół – i sprawić, by zadziałała na twoją korzyść!Solidne, sprawdzone rady Dale’a Carnegie poprowadziły niezliczoną liczbę osób po drabinie sukcesu w biznesie i w życiu osobistym.Jeden z najbardziej przełomowych i ponadczasowych bestsellerów wszech czasów.Jak zdobyć przyjaciół i zjednać sobie ludzi, nauczy Cię:– 6 sposobów, aby ludzie Cię polubili-12 sposobów na przekonanie ludzi do swojego sposobu myślenia– 9 sposobów na zmianę ludzi bez wzbudzania poczucia urazyI wiele więcej! Osiągnij swój maksymalny potencjał przy pomocy obowiązkowej lektury XXI wieku!Jak zdobyć przyjaciół i zjednać sobie ludzi stała się jednym z największych sukcesów książkowych w historii Ameryki. Przeszła przez 17 wydań w pierwszym roku publikacji i sprzedała się w nakładzie 250 000 egzemplarzy w ciągu pierwszych trzech miesięcy od wydania. Od tego czasu książka sprzedała się w ponad 30 milionach kopii na całym świecie i rocznie sprzedaje się w ponad 250 000 egzemplarzy.Badanie przeprowadzone przez Bibliotekę Kongresu z 2013 roku uznało ją za siódmą najbardziej wpływową książkę w historii Ameryki.
Pierwsze wydanie ukazało się w 2014 roku. Tom zawiera powstające na przestrzeni kilkunastu lat haiku, jak również wiersze będące świadectwem dochodzenia do tej formy wypowiedzi poetyckiej. Ważną częścią książki są przekłady japońskich mistrzów. Wydanie zostało przygotowane z wielką starannością edytorską, z zastosowaniem szlachetnego papieru i subtelnych faktur.
Love InnWitajcie w Nelson tu uczucia rozkwitają jesienią!Evie Carter myślała, że doskonale zaprojektowała swoją przyszłość. Po ukończeniu studiów miała wyjść za mąż i w spokoju, pod okiem rodziców, nauczyć się zarządzać należącym do nich hotelem. Niestety, gdy dziewczyna wraca do uroczego górskiego miasteczka Nelson, jej plan rozsypuje się jak domek z kart. Wieloletni związek z Patrickiem rozpada się w mgnieniu oka, a hotel okazuje się tonąć w długach Pannie Carter nie pozostaje nic innego, jak poprosić o pomoc Ronana Gauthiera.Gauthier to legenda w branży. Bezwzględny, chłodny i zdystansowany konsultant do spraw restrukturyzacji nie zawsze gra czysto, ale potrafi uratować nawet hotele na skraju upadłości. Gdy jesień spowije Nelson mgłą, a złote liście zaczną opadać z drzew, Evie i Ronan zostaną zmuszeni do pracy ramię w ramię i życia pod jednym dachem. Szybko stanie się jasne, że największym wyzwaniem nie jest ratowanie biznesu, lecz utrzymanie profesjonalnego dystansu.Do Love Inn idealnie pasują:cozy klimatkocykgorąca herbataPrzyda się też duuużo cierpliwości do głównych bohaterów!Książka dla czytelników powyżej osiemnastego roku życia.
Subtelnie i z humorem o wyjątkowej więzi, która łączy rodzeństwo. Kolejna część serii Miłość francuskiego bestsellera przetłumaczonego na 20 języków. Pewnego dnia rodzice powiedzieli mi, że będę miał siostrzyczkę. Nie przypominam sobie, żebym ich o nią prosił. Tymi słowami wita nas mały Archibald, któremu przypadła w życiu nowa rola został starszym bratem. Pojawienie się młodszej siostry budzi w nim ciekawość, ale też wątpliwości. Choć Archibald bywa o młodszą siostrę zazdrosny, to jednak częściej jest wobec niej opiekuńczy i kochający. Ostatecznie jest też bardzo dumny ze swojej nowej roli, bo najfajniejsze w posiadaniu młodszej siostry jest to, że Archibald może być jej starszym bratem!
Jerzy Giedroyc i jego korespondentki. Wybór listów (1946-2000) Prezentowany wybór korespondencji jest próbą zwrócenia uwagi na miejsce kobiet w dorobku Kultury i działalności Giedroycia. Listy te pozwalają też głębiej poznać Redaktora, na którego to właśnie kobiety patrzyły nieco inaczej niż jedynie przez pryzmat idei czy sprawy. Intencją redaktorek niniejszego tomu jest przyjrzenie się działalności autorek listów, które często pełniły drugorzędne role w życiu publicznym mimo aktywności zawodowej czy społecznej. Przywołane w zbiorze korespondentki tworzyły ważną grupę współpracowników Jerzego Giedroycia, wnosząc różnorodne perspektywy i treści, wzbogacając Kulturę o tematykę społeczną, polityczną, historyczną i literacką. Listy te są nie tylko źródłem wiedzy o zakresie współpracy i o sieci osób z kręgu Kultury, stanowią również punkt wyjścia do dalszych badań o charakterze biograficznym.
Elita czy kasta? Celem monografii jest ukazanie obrazu środowiska sędziowskiego, jaki wyłania się z jego charakterystyki w przekazie polskiej prasy w latach 20152023 na tle przeprowadzanej w tym czasie reformy wymiaru sprawiedliwości, która wywołała ostre spory polityczne i przyczyniła się do głębokiej polaryzacji polskiego społeczeństwa. Problematyka badawcza skupia się na próbie odpowiedzi na pytanie, czy sędziowie w Polsce jako grupa zawodowa i istotna część środowiska prawniczego byli traktowani i ukazywani społeczeństwu jako elita, a w przypadku odpowiedzi twierdzącej, to w jakim znaczeniu tego pojęcia: neutralnym czy wartościującym (pozytywnym lub negatywnym), czy też jako kasta przekonana o swojej wyjątkowości i wyalienowana grupa podejmująca decyzje w oderwaniu od woli Suwerena. Powyższe mogło w istotny sposób wpływać na społeczne przekonanie na temat tego, czy reforma wymiaru sprawiedliwości była konieczna i czy należało ją przeprowadzać wybranymi dla realizacji tego celu metodami. Medialna narracja na temat reform wymiaru sprawiedliwości, które w znaczącym stopniu dotyczyły sędziów, przedstawiona w przekazach publicystycznych zawartych w prasie, została skonfrontowana z ustaleniami dokonanymi w prawniczej literaturze naukowej. Ze względu na to, że podjęty temat niesie ze sobą znaczący ładunek społecznych emocji, i z uwagi na potrzebę szacunku dla wszystkich poglądów, starano się zachować stosowny dla naukowego opracowania obiektywizm, nie unikając jednak własnych ocen.
Książka Jensa Orbacka rozświeca ciemności. To zapisana z ogromną wrażliwością opowieść o odkrywaniu rodzinnej przeszłości - po to, by ją zrozumieć i by się uwolnić od jej trującego wpływu. Autor rekonstruuje historię swojej matki, Niemki pochodzącej z rodziny od pokoleń mieszkającej na Pomorzu, która wiosną 1945 roku doświadczyła wielokrotnych gwałtów ze strony przechodzących przez ten teren Sowietów. Powrót do przeszłości daje okazję do szukania odpowiedzi na pytania o zbiorową i indywidualną odpowiedzialność, o więzi między pokoleniami, a także o relacje między wysiedlonymi Niemcami i obecnymi mieszkańcami tych terenów, które stały się dla nich "małą ojczyzną".
Jakub Kornhauser wkracza do Wydawnictwa Warstwy eseistycznie, dziarskim krokiem. "Komunikacja zastępcza. Szkice o mikropodróżowaniu" to radosna, erudycyjna przygoda, której autor definiuje na nowo podróż, towarzyszące jej emocje i konsekwencje. We wstępie czytamy: "Najfajniejsze historie tworzą się po sąsiedzku, za winklem, koło torów, na działkach, nad rzeką, mówiąc krótko - pod nosem. I nic nie stoi na przeszkodzie, żeby takie wycieczki w skali mikro urastały do rangi gigantycznych ekspedycji, bo wystarczy odrobina wyobraźni, nieco zmysłu obserwacji, chęć porzucenia utartych szlaków i raz-dwa otwierają wam się na dzielni światy, co się zowią. Przemierzając tereny spychane na plan dalszy i może nieświecące luksusami z folderów reklamowych, ale za to konkretniejsze, nieusuwalne, wgryzione w grunt, z każdym krokiem odkrywacie coś nowego. A to wpadnie wam w oko przy nasypie kolejowym chałupina, w której rezydują sarny z dzięciołami, a to spróchniałe drzewo przypominające kawał armatohaubicy, a to wreszcie wrak Poloneza w podwójnej roli pasa transmisyjnego dla ruderalnych roślin oraz dostarczyciela dermy do wyściełania gniazd i legowisk. Taka jest również książka, którą czytacie. Operuje lokalnie, bo jest raczej jak pociąg osobowy zatrzymujący się na każdej stacyjce, a nie jak dalekobieżna torpeda mknąca między stolicami. Tutaj liczą się szczegół, fragment, drobiazg, resztka; wspomnienia z dzieciństwa, gdy całymi popołudniami darło się przez chaszcze, kopało w poszukiwaniu skarbów, przeczesywało nieużytki i strefy zamknięte; współczesne miniwyprawy po gminach i powiatach, pieszo lub rowerem, pociągiem Regio tudzież podmiejskim autobusem, do lasu, na łąkę, wśród pól oraz do gminnych muzeów wypełnionych kapitalnymi rekwizytami, opowieściami; a także, co oczywiste, ludzie spotkani w trasie, jak panowie Wojtek i Witold, jak Tomek i Patrycja, jak Jenny i Piotruś, jak nieodżałowany Kurak. Plus teksty, filmy i ich bohaterowie, ci, którzy czas spędzali na wałęsaniu się po bliższej i dalszej okolicy, jak Bromba, Fumy i Gżdacze, jak Huczek i Sommer, jak postacie z filmów Barańskiego, Herzoga, Jarmuscha czy Lyncha. Oraz ci, co o włóczęgach i spacerach pisywali w trybach literackim, filozoficznym, naukowym lub bez żadnego trybu, jak Solnit i Clement, Tokarczuk i Schulz, Humphreys i Auge, Kalder i Czycz, Nietzsche i Joyce. Wszystkich ich i wszystkie je tu znajdziecie".Do zobaczenia na przystanku, na peronie, za rogiem!
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?