Autor próbuje przybliżyć Czytelnikowi problematykę interpretacji gestów, języka ciała, skupiając swą uwagę na społecznym mechanizmie nadawania znaczeń działaniom.
Przewodnik dla tych, którzy szukają sensu i nadziei w pełnych zamieszania czasach, w jakich żyjemy. Kardynał Gianfranco Ravasi podejmuje problem kondycji współczesnego człowieka – zagubionego, poddawanego ideologicznym eksperymentom, doświadczającego pustki i kryzysu tożsamości, a jednocześnie spragnionego sensu i celu życia. Autor nie proponuje mu kolejnego skoku na bungee jako substytutu życia w pełni, ale zachęca do podjęcia trudu poszukiwania prawdziwych odpowiedzi na nurtujące go pytania. Nawiązując do św. Augustyna, zaprasza do przeżycia wielkiej przygody w postaci rejsu do źródeł wiary. Jest to jednak podróż wymagająca, bo choć okręt płynie pod chrześcijańską banderą, a jego busolą jest Biblia, na pokładzie spotykamy filozofów, pisarzy, artystów, poetów o różnorodnych poglądach, niekiedy obcych chrześcijaństwu, wobec których trzeba się określić. Cel tej podróży – symboliczne „miasto Boga” – przybliża się w toku prowadzonej dyskusji, autor daje nadzieję, że nie pozostaniemy bez odpowiedzi…
Mahabharata jest niezwykłym dziełem literackim. Ponad 100 000 wersetów czyni z niej jeden z największych eposów świata – jest ośmiokrotnie dłuższa niż Iliada i Odyseja razem wzięte. Według współczesnych badaczy, Mahabharata powstała na przestrzeni kilku stuleci, między IV w. p.n.e a IV w. n.e. i miała wielu autorów. Według samej Mahabharaty oraz zgodnie z tradycją, została spisana przez wielkiego wieszcza Wjasadewę około 5000 lat temu, bezpośrednio po wydarzeniach, które składają się na jej akcję. Epos ten uważany jest za jeden z dwóch fundamentalnych tekstów (obok Ramajany), na których opiera się kultura, tradycja i religia Indii, a jej poszczególne epizody wielokrotnie znajdowały swoje przedstawienie w rzeźbie, malarstwie, tańcu czy teatrze.
Mahabharata zawiera w sobie wszystko to, co tak fascynuje ludzi zachodu w kulturze Indii: duchowość, mistycyzm, świat bogów , demonów i joginów, wierzenia, miłość, erotyka, opisy bitew.
Historia Mahabharaty została opisana na kanwie konfliktu dwóch gałęzi rodu Bharatów. Przedmiotem sporu jest tron Hasztinapury- stolicy Bharata-Warszy (tradycyjna nazwa Indii). Poprzez intrygi Kaurawowie skazali swoich kuzynów na wygnanie i bezprawnie sprawowali władzę w królestwie. Kulminacją historii jest wielka bitwa pod Kurukszetrą, w trakcie której giną Kaurawowie oraz prawie wszyscy biorący w niej udział żołnierze. Przed samą bitwą doszło do wypowiedzenia Bhagavat-gity (Pieśń Pana), której 700 wersetów, będących częścią Mahabharaty stanowi dla Hindusów najważniejszy i najświętszy tekst. W niej to Kryszna, który jest uznawany za samego Boga Wisznu, instruuje swojego przyjaciela Ardżunę (jeden z Pandawów) o naturze świata, prawie karmy, zasadach reinkarnacji oraz różnych systemach Jogi. Sama Bhagavat-gita doczekała się ponad 100 różnych tłumaczeń na język angielski oraz kilku na język polski.
Książka ta, dzięki klarownemu opisaniu różnych źródeł powstawania problemów i konfliktów społecznych, daje podstawy do zrozumienia także dzisiejszych gospodarczych oraz kulturalnych problemów. Obecnie świat szuka prawidłowych kierunków rozwoju. Autor nie podaje gotowych schematów rozwiązań, bo społeczne życie zmienia się pod wpływem wielu czynników, do których powinny się dostosować na bieżąco gospodarka i prawo, jednak opisuje zasady, którymi powinno kierować się państwo, by umożliwić harmonijny rozwój w sferze gospodarczej, prawnej i kulturalnej . Sfera gospodarcza, a także sfera państwa, która zajmuje się opracowywaniem prawa oraz sfera kultury i edukacji, która wspiera indywidualny rozwój każdego człowieka, powinny rozwijać się niezależnie, zgodnie z zasadą trójpodziału społecznego, chociaż muszą ze sobą odpowiednio współpracować.
Przygotowując i spożywając jedzenie, opowiadamy o sobie. Niektórzy kreują te opowieści świadomie, inni nie. Lektura książki "W garnku kultury" może być krokiem w kierunku pogłębienia świadomości kulinarnych sygnałów, jakie wysyłamy każdego dnia (i jakie do nas docierają, wysyłane przez innych).
Książka podzielona została na trzy zasadnicze części o zróżnicowanej tematyce. Pierwsza – "Jedzenie w (nie)świadomości" – zawiera teksty, których autorzy podejmują refleksje nad funkcjami, jakie spełnia jedzenie w naszym codziennym życiu, oraz nad tym, na ile zdajemy sobie sprawę z wyjątkowego potencjału kulinariów w wyrażaniu i kreowaniu naszej tożsamości, systemu wartości itd.
Jednak kulinaria związane są nie tylko z czynnością spożywania, ale też oglądania i tworzenia. Dlatego druga część książki poświęcona jest "Medialnym i artystycznym kontekstom jedzenia".
Trzecia część książki zabiera czytelnika w najmroczniejsze strefy kulinarnych doświadczeń. Od razu zatem ostrzegamy, że tym razem nie będzie smacznie i przyjemnie. Podjęte tam zostają bowiem rozważania nad tymi kontekstami jedzenia, które zwykle są pomijane jako wstydliwe, szokujące, wkraczające w przestrzeń tabu: głód, kanibalizm, wydalanie itd.
Spis treści
Aleksandra Drzał-Sierocka, Wstęp
Wiesław Godzic, Aleksandra Kleśta-Nawrocka, Lucyna Zembowicz, Marta Dymek, Radosław Muniak, Jeść! Kulturowe konteksty jedzenia (zapis debaty)
CZĘŚĆ I: Jedzenie w (nie)świadomości
Joanna Mroczkowska, Praca w domu czy w gospodarstwie: wartościowanie zajęć domowych kobiet wiejskich
Dominika Potkańska, Zmierzch epoki tradycyjnego konsumenta, czyli jak wspólne zakupy ekologicznej żywności kształtują tożsamość społeczną młodych Polaków. Odradzający się ruch żywieniowy kooperatyw spożywczych w Polsce – przykład Warszawy
Ariel Modrzyk, Marnotrawstwo żywności. Zarys podstawowych uwarunkowań ekonomicznych i kulturowych
Agnieszka Długosz, Tomasz Trąbiński, Uważne jedzenie jako forma praktyki duchowej i filozofia codzienności
CZĘŚĆ II: Medialne i artystyczne konteksty jedzenia
Karol Jachymek, Wszystko czerwone. Coca-cola, PRL i kino polskie
Joanna Jeśman, Sztuka kulinarna postczłowieka, czyli bioartystyczny Master Chef
Monika Sońta, Blogowi profesjonaliści w kuchni, czyli o energii społecznej przełożonej na internetowe statystyki
Katarzyna Twardowska, „Baby do garów! ”, czyli feminizm od kuchni. Kulinaria w perspektywie genderowej
Agata Ciastoń, Kucharz na szklanym ekranie, czyli o różnych obliczach programów kulinarnych
CZĘŚĆ III: Nieprzyjemne jedzenie
Mateusz Skrzeczkowski, Sprawstwo w obliczu granicznego doświadczenia głodu w lagrze
– niemoralność heroicznej etyki
Radosław Filip Muniak, Filozofia kanibalizmu
Aleksandra Drzał-Sierocka, Food film na opak. Antyestetyczny wymiar jedzenia w filmach Wielkie żarcie, Super Size Me oraz Kucharz, złodziej, jego żona i jej kochanek
Ostatnia duża praca Sloterdijka utwierdziła jego pozycje jako jednego z najciekawszych żyjących intelektualistów, nie tylko niemieckiego obszaru językowego. Rozwijając projekt oświecenia oraz oświeceniowej krytyki religii, Sloterdijk podejmuje problem „antropotechnik”, czyli metod wytwarzania odpowiednich postaw i stylów życiowych. Opisując przemiany współczesności, w tym święcące triumfy ruchy pseudoreligijne w stylu scjentologii, Sloterdijk stara się pokazać, za pomocą jakich środków nowoczesność i współczesność wytwarzają takie a nie inne formy podmiotowości i w jaki sposób optyka „antropotechnik” jest w stanie na nowo ufundować projekt oświeceniowej reformy świadomości.
Książka otwiera nową serię wydawaną przez "Teologię Polityczną" - "Życie codzienne idei"
Starałam się wybrać teksty o kwestiach, o których stosunkowo rzadko się w Polsce pisze, a jednocześnie o takich, które najbardziej mnie w społeczeństwie, w polityce, w kulturze – w Polsce i w innych krajach Europy – przygnębiają i niepokoją. Najczęściej są to różne modne dziś ortodoksje i ich skutki – skutki, wśród których jednym z głównych, i najbardziej niepokojących, jest szybko postępujące kurczenie się przestrzeni między tym, co trzeba, a tym, czego nie wolno.. (...)
A. Kołakowska, Słowo wstępne.
Wielką zaletą pracy jest to, że podejmuje ważne zagadnienia społeczne będące w centrum zainteresowania psychologów, zarówno teoretyków, jak też praktyków. Pod tym względem autorzy większości opracowań wykazali wiele starań, aby przedstawić je w formie zrozumiałej nie tylko dla psychologów, ale również dla pedagogów, socjologów i innych specjalistów zajmujących się na co dzień problematyką na styku tych dziedzin nauki. Dodatkowo swoje rozważania teoretyczne niektórzy autorzy ilustrują przykładami wziętymi z własnych doświadczeń, co ułatwia czytelnikowi znalezienie elementów wspólnych pomiędzy płaszczyzną teoretyczną i aplikacyjną. Przystępna, na ogół, forma tych opracowań sprzyja lepszemu porozumieniu między przedstawicielami różnych grup zawodowych.
Jest więc zasługą autorki, że przedstawia Czytelnikom pracę nie tylko nowoczesną i erudycyjną, lecz także taką, która opisuje zjawisko zaburzeń jedzenia wielowymiarowo, czy – by odwołać się do metafory cytowanego przez Barbarę Józefik Michaela White’a - poprzez ukazanie szerokiego krajobrazu. Być może jednak najważniejszą częścią pracy są uwagi autorki o praktyce terapeutycznej. Perspektywa konstrukcjonizmu społecznego, a więc spojrzenie, które wydaje się najbardziej zasadne w odniesieniu do zjawiska pozostającego „na styku natury i kultury”, jest – jak łatwo się może Czytelnik przekonać – znana Barbarze Józefik z codziennej pracy z pacjentkami. To sprawia, że uwagi autorki mogą być ważne dla psychoterapeutów szukających skutecznych metod. Warto tu podkreślić, że spojrzenie autorki na zagadnienia terapeutyczne dalekie jest od ortodoksji, co wzmacnia wiarygodność jej refleksji. Autorka opisuje praktykę postępowania terapeutycznego w ramach głównych dyskursów: psychoanalitycznego, systemowego, poznawczego oraz feministyczno-genderowego, modelowi narracyjnemu zaś poświęca najwięcej uwagi, wskazując, że ta właśnie perspektywa jest szczególnie inspirująca. Z recenzji prof. dr. hab. n. med Bogdana de Barbaro Prezentowana książka ma na celu zarysowanie kulturowego tła istotnego dla rozumienia znaczeń, których ciało jest nośnikiem, opisanie wielości dyskursów, w ramach których można interpretować zaburzenia jedzenia, w tym dyskursu narracyjnego, oraz, spójnie do tego ostatniego, przedstawienie założeń narracyjnej terapii anoreksji i bulimii. Opisanie dyskursów ciała i jedzenia wydaje się szczególnie ważne dla poszerzenia rozumienia zjawiska podejmowania diety, ograniczania jedzenia i rozwoju zaburzeń odżywiania. Ma także znaczenie w procesie leczenia. Może być więc przydatne zarówno dla tych, którzy utożsamiają się z perspektywą kliniczną, psychoterapeutyczną, jak i dla badaczy wrażliwych na kontekst kulturowy czy osób zainteresowanych konstruowaniem projektów prewencyjnych. Ze wstępu autorki
Peter Sloterdijk (ur. 1947), dziś chyba najbardziej, obok Jürgena Habermasa, wpływowy niemiecki intelektualista, filozof kultury, od kilku lat publikuje teksty dotyczące religii jako zjawiska społecznego i postawy myślowej. Niniejsza książka stanowi kontynuację rozważań z „Gorliwości Boga” (Wydawnictwo Aletheia, Warszawa 2013) i innych jego religioznawczych prac. W tym tomie bogatszym o doświadczenie trudności operowania pojęciami w rodzaju „monoteizm” czy „religie Abrahamowe” Sloterdijk sięga po inną strategię i rozpatruje społeczeństwa religijne od strony „ćwiczenia” religii. To nie naród wybiera sobie religię, lecz religia dobiera sobie wyznawców składających się na „naród” (przypadek starożytnego Izraela). „Całkowite członkostwo”, o którym mowa w podtytule, to właśnie „przynależność do religii”. Religia wymaga „całkowitej” przynależności, oddania bez reszty, a odstępstwo surowo karze, jak pokazuje paradygmat w postaci opowieści o złotym cielcu i karnym wygubieniu części Izraelitów przez Mojżesza. Ten „schemat spod góry Synaj”, egzekwowanie „całkowitego członkostwa” może być źródłem ksenofobii monoteizmów i występować w najrozmaitszych religiach. W takiej przynależności, wewnętrznej dyscyplinie religii tkwi źródło przemocy inne niż rywalizacja między religiami o monopol na prawdę. Na ile chroniczne jest to źródło, jak długi cień rzuca góra Synaj, oto pytanie.
Narastająca fala problemów w szkolnictwie państwowym sprawia, że wzrasta zainteresowanie reformami w pedagogice. Do szkół z nurtu reformy należą także szkoły i przedszkola waldorfskie, działające według zasad pedagogiki Rudolfa Steinera, która, dając nowe uzasadnienie filozoficzne, przypisuje znaczące miejsce uczeniu się z wykorzystaniem wszystkich zmysłów, uczeniu się poprzez sztukę i pracę rękoma, uczeniu się z wykorzystaniem nie tylko matematyczno-logicznych uzdolnień, człowieka, lecz wszystkich jego „inteligencji”. Przede wszystkim jednak wychodzi z założenia, że wychowawcy i nauczyciele nie są uprawnieni do tego, by determinować kierunek rozwoju młodych ludzi. „Nie należy pytać – pisze Rudolf Steiner w 1919 r. – co człowiek powinien umieć i wiedzieć zgodnie z wymaganiami istniejącego porządku społecznego, lecz: Jakie są predyspozycje człowieka i co można w nim rozwinąć”. Zawarty w tej książce tzw. Kurs Bożonarodzeniowy jest najobszerniejszym i – według Steinera – najważniejszym spośród wszystkich jego kursów pedagogicznych. Zawiera idee z zakresu fizjologii i psychologii dziecka i młodego człowieka. Przedstawiona tu pedagogika polega na oparciu wychowania i nauczania na antropologii pedagogicznej, a także na rozwijaniu nowej wiedzy, która na wszystkich poziomach stwarza dziecku przestrzeń rozwojową i żywo przeciwdziała coraz powszechniejszemu dzisiaj zawężeniu środków pedagogicznych i uznawaniu jedynie względów czysto utylitarnych.
Narastająca fala problemów w szkolnictwie państwowym sprawia, że wzrasta zainteresowanie reformami w pedagogice. Do szkół z nurtu reformy należą także szkoły i przedszkola waldorfskie, działające według zasad pedagogiki Rudolfa Steinera, która, dając nowe uzasadnienie filozoficzne, przypisuje znaczące miejsce uczeniu się z wykorzystaniem wszystkich zmysłów, uczeniu się poprzez sztukę i pracę rękoma, uczeniu się z wykorzystaniem nie tylko matematyczno-logicznych uzdolnień, człowieka, lecz wszystkich jego „inteligencji”. Przede wszystkim jednak wychodzi z założenia, że wychowawcy i nauczyciele nie są uprawnieni do tego, by determinować kierunek rozwoju młodych ludzi. „Nie należy pytać – pisze Rudolf Steiner w 1919 r. – co człowiek powinien umieć i wiedzieć zgodnie z wymaganiami istniejącego porządku społecznego, lecz: Jakie są predyspozycje człowieka i co można w nim rozwinąć”. Zawarty w tej książce tzw. Kurs Bożonarodzeniowy jest najobszerniejszym i – według Steinera – najważniejszym spośród wszystkich jego kursów pedagogicznych. Zawiera idee z zakresu fizjologii i psychologii dziecka i młodego człowieka. Przedstawiona tu pedagogika polega na oparciu wychowania i nauczania na antropologii pedagogicznej, a także na rozwijaniu nowej wiedzy, która na wszystkich poziomach stwarza dziecku przestrzeń rozwojową i żywo przeciwdziała coraz powszechniejszemu dzisiaj zawężeniu środków pedagogicznych i uznawaniu jedynie względów czysto utylitarnych.
Przedstawione w tej książce trzy wykłady Rudolfa Steinera poruszają istotne problemy naszej współczesności, których nie można rozwiązać przy pomocy sił materialno-technicznych, lecz jedynie w oparciu o impulsy duchowo-moralne. Ukazują one człowieka jako siłę stwórczą w kosmosie, dlatego nie można go traktować jako istoty ograniczonej jedynie do stałej cielesności fizycznej. Wykłady te stanowiły przygotowanie do nowego impulsu w medycynie.
Rudolf Steiner jest z pewnością zdumiewającym zjawiskiem, które należałoby spróbować potraktować poważnie. Głosi on kilka nauk, w które wierzyłam od dawna, a między innymi tę, że [...] poznanie świata duchowego można zdobyć samemu dzięki silnemu, świadomemu i systematycznemu myśleniu. Nie wolno zachowywać się biernie jak mistyk czy marzyciel, lecz wysiłkiem własnego myślenia zdobyć ogląd świata, skądinąd przed nami ukrytego.
Historia Marvela spisana przez Seana Howe’a to burzliwa i bolesna wersja mojej ulubionej opowieści o bandzie dziwaków, która zmieniła świat. Fakt, że to wszystko jest prawdą, to wisienka na torcie
– Jonathan Lethem
Niezwykle dokładna i pomysłowo napisana. Ta książka to nie tylko istny dokument historyczny, ale i list miłosny oraz żywa ilustracja tego, jak najdziwniejsze elementy kontrkultury mogą z czasem zmienić mainstream
– Chuck Klosterman
Książka uważana za jedno z najważniejszych i najmądrzejszych w ostatnich latach spojrzeń na kontestację z perspektywy brytyjskiej, uzyskująca bardzo wysokie noty w najpoważniejszych pismach literackich po obu stronach Atlantyku. To osobiste, ale zdystansowane, realistyczne, bezpruderyjne i refleksyjne, choć pozbawione taniej nostalgiczności wspomnienia Jenny Diski z najważniejszej dla kontrkultury dekady, którą spędziła w Londynie, obracając się w kręgu „Swinging London”. Wedle jej własnych słów, „żałowałam wtedy, że rozpadli się bitnicy, kupowałam ciuchy, chodziłam do kina, zrezygnowałam z wyścigu szczurów, ćpałam, czytałam, brałam udział w demonstracjach ulicznych, leżałam w wariatkowie, uprawiałam seks i uczyłam w szkole, wiodłam więc życie niemal typowe dla kogoś, kto dorastał w latach sześćdziesiątych”. Diski wiele pisze również o różnicach w stosunku do kontestacji pomiędzy Anglią i USA, o modzie, narkotykach, komunach i rewolucji seksualnej: „[…] Seks był dla nas równie naturalny jak sen, i chyba z tego powodu zostałam kilkakrotnie zgwałcona przez facetów, którzy pakowali mi się do łóżka i nie rozumieli, kiedy mówiłam nie.” Wiele miejsca poświęca też ówczesnemu systemowi kształcenia i niezwykle popularnej w latach sześćdziesiątych antypsychiatrii, gdyż poniekąd właśnie dzięki urzeczeniu nią została w końcu nauczycielką: „Szalony bohater zostawał nauczycielem, szamanem, guru, mówił wszystkimi językami świata”.
Diski niebanalnie i z humorem analizuje także w The Sixties socjologiczne oraz filozoficzne podobieństwa i różnice między dekadą lat sześćdziesiątych a latami osiemdziesiątymi i konserwatywną współczesnością, zajmując się w tym kontekście między innymi problemem tożsamości i miejscem „ja” w obu systemach. Ale największą zaletą wspomnień Diski jest chyba ich chłodna, trzeźwa ocena kontestacji – mniej tu sentymentalizmu niż w większości stereotypowych memuarów z tamtych czasów, a więcej rzeczowości; zapewne dlatego jej wnioski są zarówno kontrowersyjne, jak i wyważone. Zdaniem autorki wiele ideałów z tamtych lat utorowało w końcu drogę własnym politycznym antytezom, a nowy prawicowy radykalizm, który ogarnął Wielką Brytanię i Stany Zjednoczone w latach osiemdziesiątych i wciąż ma się dobrze, nie tylko zresztą tam, wynika w prostej linii z błędów, popełnionych przez wyznawców kontrkultury, którym liberalizm mylił się często z libertarianizmem, a wolność z anarchią. Według autorki kontestacja przywiązywała większą wagę do złudzeń niż do autentycznej rewolucji – ale o The Sixties można powiedzieć, że to obraz kontrkultury „bez złudzeń”.
Choć książka Diski mówi poważnie o poważnych problemach społecznych i ideologicznych i jako taka niewątpliwie nadaje się na przykład jako tekst źródłowy do analiz akademickich czy publicystycznych, jest ona od początku do końca przede wszystkim dziełem dobrej pisarki, czyli dobrą, mięsistą i wartościową poznawczo literaturą – a miejscami, zwłaszcza tam, gdzie autorka mówi o sobie i drwi z własnej ówczesnej naiwności intelektualnej, bywa autentycznie i nieodparcie śmieszna.
Książka napisana z myślą o studentach i badaczach pragnących przeprowadzić własne badania terenowe organizacji na poziomie pracy dyplomowej, magisterskiej lub doktorskiej. Jej celem jest, z jednej strony - zapoznanie polskich czytelników z mało w Polsce znanymi antropologicznymi badaniami organizacji, z drugiej zaś - pomoc w poprawnym przeprowadzeniu takich badań i napisaniu na ich podstawie pracy.
Pracę nad mitem ? ze względu na jej wyjątkowe walory poznawcze, na szeroką dyskusję, jaką wywołała, na liczne do niej odwołania w światowej humanistyce oraz na rezonans wykraczający poza ramy filozofii akademickiej ? należy zaliczyć do klasycznych dzieł filozofii XX wieku.
Blumenberg zarysowuje tu oryginalną filozofię mitu. Mit jest dla człowieka sposobem radzenia sobie z tym, co w świecie inne, nieokreślone, co budzi lęk. W micie rzeczy obce i niesamowite, nieznane i gorszące, zmieniają się w rzeczy do przyjęcia i znośne.
Filozoficzna i literacka recepcja mitów świadczy o ich żywotności i trwałej obecności w kulturze.
W drugiej części pracy Blumenberg zajmuje się ?opracowaniami? mitu o Prometeuszu. Eksponuje rolę mitu prometejskiego w twórczości Goethego i jego transformacje w późniejszej filozofii, literaturze i eseistyce aż po dwudziestowieczne ujęcia Gide'a, Valery'ego i Kafki.
Ta erudycyjna i kunsztowna opowieść o dziejach podstawowego dla europejskiego oświecenia mitu jest zarazem opowieścią o nadziejach, rozczarowaniach i porażkach pierwszej fazy nowoczesności - opowieścią, w której filozofia i literatura wzajemnie się w sobie przeglądają jak w zwierciadle i zarazem uzupełniają.
Zainteresowania Kaufmanna są wyraźnie sprecyzowane: można je nazwać mikrosocjologią, socjologią jednostki, a także socjologią diady, czyli pary, i tego, co dzieje się między ludźmi – zwłaszcza między dwojgiem ludzi. Kaufmann prowadzi badania procesów indywidualizacji, podmiotowości, tożsamości jednostki i jej przekształceń, a także zajmuje się parami, śledzi, jak zmieniają się łączące je więzi i emocje w kontekście zwykłych, banalnych, codziennych doświadczeń, związanych z codziennym funkcjonowaniem. Uwzględnia też w pewnym zakresie oddziaływanie wydarzeń niecodziennych, niezwykłych, przerywających bieg codzienności.
Obszar badań Kaufmanna mieści się na pograniczach kilku różnych dyscyplin. Odwołuje się on bowiem w swoich pracach do ustaleń antropologii, historii społecznej, historii kultury, psychologii, filozofii. Tym samym nawiązuje do najlepszych tradycji socjologii francuskiej, nigdy nie zamykającej się w wąskich, wyspecjalizowanych ramach, lecz otwartej na inne dziedziny badań i refleksji. Choć jego zainteresowania są w znacznej mierze bardzo bliskie psychologii, sam określa się mianem „socjologa o duszy antropologa”.
Tę „antropologiczną duszę” widać szczególnie dobrze w badaniach życia codziennego, stanowiących kolejny charakterystyczny rys socjologii Kaufmanna; można go wręcz nazwać socjologiem codzienności. Bada nawyki, przyzwyczajenia, obyczaje, zawsze uwzględnia wymiar historyczny, zawsze prowadzi analizy w długiej perspektywie czasu. Zainteresowania problematyką życia codziennego znajdują wyraz w badaniach kuchni, obyczajów kulinarnych i rodzinnych posiłków, w refleksji nad rozwiązywaniem problemu brudnej bielizny i nad drobnymi przykrościami w życiu małżeńskim, w analizach reakcji na obnażanie piersi przez kobiety na plaży, marzeń samotnych kobiet o księciu z bajki, reakcji i refleksji powstałych pierwszego poranka po wspólnie spędzonej nocy, nowego świata emocji i miłości w epoce Internetu i podobnych zjawisk.
Ze Wstępu Elżbiety Tarkowskiej
"Krajobrazy" to cykl 6 tomów, w których autor zadaje i stara się dać odpowiedź na fundamentalne psychologiczno-filozoficzne zagadnienia metafizyczne, epistemologiczne i ontologiczne dotyczące człowieka. To sokratejski przewodnik po tym, co ludziom znane i nieznane, czego chcieliby się dowiedzieć o sobie samych, a co często leży na pograniczach i peryferiach ludzkiej świadomości. Co leży w zakresie naszego poznania, a co być może na zawsze pozostanie tajemnicą.
Czym jest materia?
Czy istnieje UFO?
Czy próby zbudowania takich pojazdów w czasie II Wojny Światowej i po niej powiodły się?
Czy projekty pędnika grawitacyjnego J.Pająka są mrzonką, czy mają realne podstawy funkcjonowania?
Czy możliwe jest wyruszyć świadomością na Księżyc, Słońce i kolejne planety Układu Słonecznego?
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?