Prezentowane egzemplarze mogą posiadać pewne uszkodzenia, takie jak porysowane lub nieco uszkodzone okładki, zagięcia, zżółknięcia, zbite narożniki itp.
WIESZ, ŻE NAJBARDZIEJ TRUJESZ SIĘ NIE W MIEŚCIE,
ALE W SWOIM SALONIE?
Sylwia Panek, popularna ambasadorka sody i octu, mama i chemiczka, pokaże ci, jak zatroszczyć się o siebie i bliskich i żyć w domu wolnym od toksyn.
***
Czy twój dom naprawdę jest bezpieczny?
Jak ograniczyć ilość mikroplastiku, który codziennie trafia do twojego organizmu?
Jak chronić dzieci przed niebezpiecznymi zabawkami?
Czy teflonowa patelnia powoduje raka?
Skąd się biorą „wieczne chemikalia” i które przedmioty wpływają na działanie układu hormonalnego?
Dlaczego powietrze w twoim domu jest gorsze niż smog?
Bazując na doświadczeniu i nauce, Sylwia podpowie, jak – dzięki drobnym zmianom w kuchni, łazience i garderobie – zadbać o siebie i bliskich.
Łatwo, tanio i bezstresowo.
ZMIEŃ SWÓJ DOM W 52 TYGODNIE
Prezentowane egzemplarze mogą posiadać pewne uszkodzenia, takie jak porysowane lub nieco uszkodzone okładki, zagięcia, zżółknięcia, zbite narożniki itp.
EKSPERYMENTY, KTÓRE NIE ZAWSZE KOŃCZYŁY SIĘ SUKCESEM
LEKARZE, KTÓRZY NIE TRACILI WIARY
PACJENCI, KTÓRZY MUSIELI ZACHOWAĆ NADZIEJĘ
Jan Piltz leczył żołnierzy z histerii specjalną gimnastyką.
Ludwig Jekels, uczeń Freuda, „szperał tygodniami w duszy chorego”.
Witold Chodźko nie bał się zatrudniać kobiet na oddziałach psychiatrycznych.
Maria Grzywo-Dąbrowska słyszała od pacjentek w masowej psychozie, że „nie chcą trupich zębów”.
W dziejach polskiej opieki nad chorymi psychicznie brakowało nowoczesnych szpitali, które mogłyby przyjąć wszystkich potrzebujących. Zdarzały się procedury medyczne, budzące dzisiaj nasz sprzeciw. Do połowy lat pięćdziesiątych, nim pojawił się pierwszy lek przeciwpsychotyczny, nie istniała skuteczna farmakoterapia.
Zawsze jednak znajdowali się ludzie, którzy przekraczali ograniczenia swoich czasów i ludzkich przyzwyczajeń, pomagając najbardziej wykluczonym: osobom chorującym psychicznie.
Prezentowane egzemplarze mogą posiadać pewne uszkodzenia, takie jak porysowane lub nieco uszkodzone okładki, zagięcia, zżółknięcia, zbite narożniki itp.
„Formacja nie przygotowała mnie na to, czym będzie samotność w klasztorze, czym będzie brak bliskości kobiety. Nikt mnie nie uprzedził, że będę tak bardzo sam, że zaglądać będę obcym ludziom w okna. Nie składałem Bogu ślubów po to, żeby w Jego służbie zdechnąć z samotności”.
(Konrad, były ksiądz)
Monika Białkowska – dziennikarka i teolożka – przedstawia prawdziwe historie „połamanego” celibatu. Historie księży, którzy odeszli od kapłaństwa po latach wewnętrznych konfliktów, i tych, którzy doświadczyli ludzkiej miłości, ale z niej zrezygnowali, płacąc za to nieraz ogromną cenę.
Oddaje głos kobietom: ukrytym „nielegalnym” partnerkom, wychowującym księżowskie dzieci, porzuconym „dla uratowania kapłaństwa”, wreszcie szczęśliwym żonom byłych duchownych. Tym wszystkim, których nikt dotąd o zdanie nie pytał.
Opowiada o dramatycznych wyborach, wierności i zdradzie, podwójnym życiu i odwadze zmiany, wielkich nadziejach i rozpaczliwej samotności.
To książka pisana z wnętrza Kościoła, która nie boi się stawiania wprost najtrudniejszych pytań.
Prezentowane egzemplarze mogą posiadać pewne uszkodzenia, takie jak porysowane lub nieco uszkodzone okładki, zagięcia, zżółknięcia, zbite narożniki itp.
Co pamiętamy? Co wypieramy? I kto decyduje, która wersja dziejów przetrwa?
Antidotum – preriowa wiedźma z miasteczka Uz – przechowuje cudze traumy i tajemnice jako depozyty, które w każdej chwili można odzyskać. Do czasu. 14 kwietnia 1935 roku największa w historii Ameryki burza piaskowa unicestwia wszystko, również wspomnienia, które mieszkańcy powierzyli Antidotum. Jeśli ich sekrety wyjdą na jaw, wiedźmie grozi niebezpieczeństwo.
Niespodziewanie pomoc oferuje jej Dell, nastoletnia koszykarka polskiego pochodzenia, która sama ucieka przed własną przeszłością. Między dwiema kobietami rodzi się nieoczekiwany sojusz. Wkrótce odkrywają, że nad miastem ciąży klątwa, a w pustoszących je burzach grzmią echa dawnych krzywd, które domagają się zadośćuczynienia.
Antidotum to pełna magii opowieść o kłamstwie, winie i odkupieniu. O ludziach, którzy muszą zdecydować: czy ocalić przeszłość, czy pozwolić jej zniknąć w pyle historii.
Ale czy można zbudować przyszłość na zapomnieniu?
FINALISTKA NATIONAL BOOK AWARD FOR FICTION 2025
FINALISTKA NATIONAL BOOK CRITICS CIRCLE AWARD 2025
NOMINOWANA DO DUBLIN LITERARY AWARD 2026
„Strach, szczęście, rozpacz, żal – wlejcie to wszystko we mnie. Jestem pustą butelką. Jestem nowym rodzajem antidotum na wszelkie cierpienia”.
Niezwykłe świadectwo odwagi i patriotyzmu.
Doskonały portret kobiety silnej i imponującej swą bezkompromisową postawą wobec zła.
Karolina Lanckorońska (1898–2002) o swoich dramatycznych i heroicznych losach z okresu II wojny światowej opowiedziała we Wspomnieniach wojennych. Zaczynają się one z chwilą zajęcia Lwowa przez wojska radzieckie w 1939 roku, a kończą zwolnieniem z obozu koncentracyjnego w Ravensbrück w kwietniu 1945. Pokazują niezwykłą osobowość autorki, jej temperament, zaradność, lwią odwagę i umiejętność działania w ekstremalnych sytuacjach.
Autorka była ostatnią przedstawicielką znakomitego rodu Lanckorońskich z Brzezia. Jako jedyna dziedziczka gromadzonej w XIX i XX wieku kolekcji w 1994 roku przekazała rodakom niezwykły dar – dzieła sztuki, których wartość artystyczna i historyczna nie ma sobie równej w Polsce.
Każdy z utworów zgromadzonych w tomie "Chwila" to krystalicznie czysty, precyzyjny i zwarty minitraktat: filozoficzny, metafizyczny, egzystencjalny. Szymborska mówi o sprawach najważniejszych w sposób skłaniający do odkrywczych medytacji i przemyśleń.
„Jest więc taki świat,
nad którym los sprawuję niezależny?
Czas, który wiążę łańcuchami znaków?
Istnienie na mój rozkaz nieustanne?”
Poetycki świat Szymborskiej – świat rzeczy drobnych, ułamków codzienności, ale i spraw uniwersalnych, wielkich pytań i wątpliwości – rozpisany na wiele precyzyjnych i sugestywnych utworów, utrwalonych jakby szeptem i przez to dobitnych. A w centrum – człowiek. Ja, ty, każdy i każda z nas. Cud, który nie tak dziwi, jak powinien.
Po raz pierwszy zebrane wszystkie wiersze Wisławy Szymborskiej
Z okazji stulecia urodzin noblistki powstał wyjątkowy zbiór zawierający całą jej twórczość poetycką. Teksty od debiutanckiego „Szukam słowa”, pomieszczone w czternastu tomach, po wiersze dotąd niepublikowane. Komentarzem opatrzył je wybitny znawca poezji Szymborskiej prof. Wojciech Ligęza; jego posłowie ułatwia poruszanie się po wielości możliwych kontekstów i odczytań tej poezji.
„Wiersze wszystkie” pozwalają prześledzić ewolucję poetki, odkryć na nowo jej wrażliwość, a także wrócić do ukochanych fraz. Skłaniają, by zatrzymać się i skupić na chwili. Zachwycają przenikliwością, zaskakują aktualnością, ciekawią bogactwem spostrzeżeń.
Wiersze, które na stałe weszły do kanonu polskiej poezji. Wisława Szymborska długo kazała wyczekiwać czytelnikom na każdą książkę. Tom Ludzie na moście ukazał się w dziesięć lat po Wielkiej liczbie (1976). Mimo że wierszy w nim jest zaledwie 22, wiele z nich weszło na stałe do kanonu polskiej poezji (O śmierci bez przesady, Do arki, Jarmark cudów, Głos w sprawie pornografii). Powstawały one w okresie szczególnym – narastania w Polsce ducha oporu wobec socjalistycznej rzeczywistości, stanu wojennego i ponurych lat 80. W wierszach tych (uhonorowanych nagrodą podziemnej Solidarności) mało jest bezpośrednich odniesień do ówczesnej sytuacji politycznej, ale – jak pisze Poetka w głośnym wierszu Dzieci epoki: „Chcesz czy nie chcesz, (…) O czym mówisz, ma rezonans, / o czym milczysz, ma wymowę / tak czy owak polityczną”.
Prezentowane egzemplarze mogą posiadać pewne uszkodzenia, takie jak porysowane lub nieco uszkodzone okładki, zagięcia, zżółknięcia, zbite narożniki itp.
W przededniu II wojny światowej Himmler organizuje tajny ośrodek, który ma dowieść potęgi Trzeciej Rzeszy i szerzyć pangermańskie idee. Rozpaczliwe kwilenie niemowląt dochodzące zza murów zamku Wewelsburg wskazuje na to, że przeprowadza się tu okrutny eksperyment.
Edward "Łyssy" Popielski trwa w odrętwieniu, załamany losem ukochanej Rity. Dopiero nowe zadanie wyrywa go z marazmu - ma zinfiltrować tajemniczą organizację. Misję przerywają pierwsze salwy z pancernika Schleswig Holstein. Gdy w 1941 roku Łyssy wraca do sprawy, wpada w wir szpiegowskich intryg. Czy zdoła ujawnić spisek, odzyskać dobre imię i pomścić tych, których kocha najbardziej?
Nawet najpiękniejsze rzeczy bywają świadkami zbrodni
Wałbrzych 1927. Przez cmentarz opętanych kroczy ponury kondukt pogrzebowy. Gdy z trumny wypada truchło świni, żałobnicy wpadają w furię.
Herbert Anwaldt bada sprawę groźnej zarazy panoszącej się w okolicy. Młody psychiatra zasłynął już w mieście jako lekarz od samobójców, teraz los stawia go w roli detektywa. Osobliwe zlecenie od zrujnowanego przedsiębiorcy pogrzebowego Heinricha Rexnera poprzedza wizyta tajemniczej kobiety. Anwaldt ma ją uleczyć, tymczasem powoli się od niej uzależnia…
W kryminale mistrza Marka Krajewskiego porcelana, białe złoto Wałbrzycha, spływa krwią, a jawa zamienia się w senny koszmar. II tom serii wałbrzyskiej
Nawet najpiękniejsze rzeczy bywają świadkami zbrodni
Wałbrzych 1927. Przez cmentarz opętanych kroczy ponury kondukt pogrzebowy. Gdy z trumny wypada truchło świni, żałobnicy wpadają w furię.
Herbert Anwaldt bada sprawę groźnej zarazy panoszącej się w okolicy. Młody psychiatra zasłynął już w mieście jako lekarz od samobójców, teraz los stawia go w roli detektywa. Osobliwe zlecenie od zrujnowanego przedsiębiorcy pogrzebowego Heinricha Rexnera poprzedza wizyta tajemniczej kobiety. Anwaldt ma ją uleczyć, tymczasem powoli się od niej uzależnia…
W kryminale mistrza Marka Krajewskiego porcelana, białe złoto Wałbrzycha, spływa krwią, a jawa zamienia się w senny koszmar. II tom serii wałbrzyskiej
Wyjątkowa, elegancka edycja KOMEDII Williama Shakespeare’a w przekładzie Stanisława Barańczaka
„Barańczak ma absolutny słuch językowy i magiczny dar rymowania”.
Jan Kott
„Mówi mi się Barańczaka tak, jak się oddycha powietrzem – tłumacz prowadzi mnie przez najbardziej powikłane i zaplątane wątki myślowe z krystaliczną prostotą”.
Jan Peszek
„W Polsce tylko Stanisław Barańczak potrafi tak tłumaczyć Szekspira”.
Andrzej Seweryn
Komedie to obok Tragedii i Kronik druga odsłona unikatowej kolekcji dzieł Shakespeare’a w przekładzie Barańczaka. Limitowana edycja poświęcona została dwóm tuzom literatury, najsłynniejszemu bardowi świata i jednemu z najważniejszych tłumaczy.
Prezentowane egzemplarze mogą posiadać pewne uszkodzenia, takie jak porysowane lub nieco uszkodzone okładki, zagięcia, zżółknięcia, zbite narożniki itp.
Romans wszech czasów według Goodreads w nowym, przepięknym wydaniu! Twarda oprawa, złocenia i barwione brzegi sprawią, że nie będziesz chciała rozstać się z Bree i Archerem nawet na chwilę!
Książka, którą pokochały miliony czytelniczek na całym świecie.
Jedna z najważniejszych powieści booktoka.
Chciałam ukryć się w małym, spokojnym miasteczku. Zapomnieć o wszystkim. O nocy, kiedy moje życie roztrzaskało się w drobny mak. I gdy już zaczęłam układać sobie wszystko na nowo, spotkałam Archera Hale'a. Trzęsienie ziemi nawiedziło moje życie a ja już nie chciałam odbudowywać go w pojedynkę. Archer od wielu lat z nikim nie rozmawiał - zapomniany przez ludzi z miasteczka, odtrącony i zamknięty w sobie. W jego historii było jednak coś więcej niż to, co opowiadał mi swoimi dłońmi. Całe miasto tonęło w tajemnicach i zdradach, a Archer okazał się osią tych sekretów. Rozdarci między namiętnością i cierpieniem, szukaliśmy sposobu, aby sobie zaufać. Słowa nie są jedynymi znakami miłości. To w ciszy Archera znaleźliśmy wszystko, co potrzebne, by się uleczyć i żyć.
TA HISTORIA ZŁAMIE CI SERCE I NAUCZY CIĘ NA NOWO ZNAKÓW MIŁOŚCI
Content Warning dla książkar!
Po przeczytaniu tej powieści Archer zostanie twoim jedynym książkowym mężem.
#grumpyxsunshine
#dualPOV
#smalltownromance
#newadult
#contemporaryromance
#tiktokmademereadit
MIA SHERIDAN jest autorką książek uwielbianych przez czytelniczki na całym świecie. W każdej ze swoich powieści z pasją splata losy bohaterów w prawdziwe miłosne historie o ludziach, których przeznaczeniem jest być razem. Mieszka z rodziną w Stanach Zjednoczonych.
Opinie czytelników na Goodreads:
Totalnie K_O_C_H_A_M tę książkę!!!!! 5 GWIAZDEK!!
Archer's Voice. Znaki miłości była jedną z najpiękniejszych i najbardziej chwytających za serce historii, jakie kiedykolwiek czytałam. Mia Sheridan kompletnie urzekła mnie emocjami i obrazami, które stawały mi przed oczami jak żywe. To była wspaniała opowieść o życiu i uzdrawiającej sile miłości. Gorąco zachęcam wszystkich do przeczytania! Ta książka należy teraz do moich ulubionych tytułów!
To jedna z tych powieści, które chwytają za serce od pierwszego słowa. Przeczytałam zaledwie 2% książki, gdy łzy napłynęły mi do oczu. Od samego początku byłam całkowicie zaangażowana w historię. Nie znałam jeszcze dobrze postaci, a już tak bardzo mi na nich zależało! Tak piszą tylko najlepsze autorki! Moje serce co chwilę rozpadało się na kawałeczki, a ja desperacko chciałam dowiedzieć się więcej.
Aestas Book Blog
Archer Hale jest najbardziej niewinnym, życzliwym, bezinteresownym, troskliwym, kochającym i odważnym powieściowym bohaterem, o jakim kiedykolwiek czytałam. I szczerze mówiąc, zasmuca mnie to, ponieważ wiem, że taki człowiek jak on nigdy nie będzie istniał. Po prostu tacy ludzie nie występują w prawdziwym świecie. Nie powiedziałabym tego o żadnym innym mężczyźnie, nawet o powieściowym, ale za Archera Hale'a oddałabym życie, gdybym musiała.
Ayman
Wyjątkowa, elegancka edycja TRAGEDII I KRONIK Williama Shakespeare’a w przekładzie Stanisława Barańczaka
„Wszystko, czego mi zabrakło w poprzednich tłumaczeniach, znalazłem u Barańczaka: jasność, potoczystość, cudowny rytm i lapidarność przekładu wprost do grania”.
Tadeusz Łomnicki
„W pierwszym olśnieniu tekstem jestem zaszokowany jego jasnością, prostotą, szaloną komunikatywnością”.
Gustaw Holoubek
Tragedie i Kroniki to obok Komedii druga odsłona unikatowej kolekcji dzieł Shakespeare’a w przekładzie Barańczaka. Limitowana edycja poświęcona została dwóm tuzom literatury, najsłynniejszemu bardowi świata i jednemu z najważniejszych tłumaczy.
Najpiękniejsza rozmowa polskiej literatury
Pisali do siebie przez pięćdziesiąt osiem lat. Połączyło ich „Życie Literackie” – redaktorka Szymborska od 1953 roku publikowała w nim wiersze poety Różewicza. W oficjalny ton korespondencji z czasem wkrada się prywatna nuta, a „Szanowna Pani” i „Szanowny Pan” na przestrzeni lat zmieniają się w „Drogą Wisławę” i „Tadzia”. Środowiskowe ploteczki i niesnaski, rozmowy o roli poezji, prywatne perypetie i codzienność – nie tylko ta radosna – stanowią materię tej korespondencji. Przesiąknięta subtelnym humorem, niezwykłą dystynkcją pokazuje niebanalną relację dwojga twórców, bez których trudno sobie wyobrazić współczesną poezję.
Jedna z najważniejszych powieści w dorobku Wiesława Myśliwskiego, uznawana za zwieńczenie tak zwanego nurtu wiejskiego. Burzliwe losy Szymona Pietruszki i jego brata Michała są punktem wyjścia do opowieści o polskiej wsi – jej zawiłej historii i odchodzącej w przeszłość tradycji. Jak zawsze u Myśliwskiego najistotniejszy jest jednak wymiar symboliczny, w który zostajemy wprowadzeni od pierwszych zdań: „Wybudować grób. To się tylko tak mówi. A kto nie budował, ten nie wie, co taki grób kosztuje. Prawie tyle co dom. Choć grób, mówią, też dom, tylko że na tamto życie. Bo wieczność nie wieczność, a swój kąt powinien człowiek mieć”. „Myśliwski, wypełniając wielowiekowe puste miejsce w polskiej literaturze, bierze na siebie cały ciężar odwiecznych epickich zobowiązań artystycznych (…), nawiązuje z całą powagą do tradycji, podejmując ryzyko epickiej wzniosłości”. Henryk Bereza
Głos, który pomaga usłyszeć siebie
Potrzebujesz oddechu, dystansu i mądrego przewodnictwa w codziennej gonitwie myśli?
Ks. Adam Boniecki od lat towarzyszy nam trafnymi komentarzami do rzeczywistości – kościelnej, społecznej i ludzkiej. Z czasem jego refleksje zyskują coraz bardziej intymny, osobisty wymiar. Nienachalne i dalekie od łatwych recept, niosą pokrzepienie oraz inspirację. Pozwalają poczuć, że z naszym kruchym człowieczeństwem, dylematami i wątpliwościami nie jesteśmy sami.
Co robić, gdy wiara zgasła? Czy sumienie zawsze jest najwyższą instancją? Czy ks. Adam wierzy w cuda, a może sam ich doświadczył? I jak pielęgnuje to, co nazywa „słuchem duszy”?
Dla wierzących, wątpiących i pragnących zachować nadzieję.
Matysiakowie skradli serca milionów Polaków. Kultowe słuchowisko emitowanie jest nieustannie od 70. lat! Daj się zabrać w sentymentalną podróż w czasie – zaparz kawę plujkę (w szklance z koszyczkiem), rozsiądź wygodnie na tapczanie, a Matysiakowie oprowadzą cię po absurdach, trudnościach, ale i urokach życia w PRL.
***
Godz. 5.30: Pobudka i do pracy, rodacy, budować potęgę gospodarczą PRL!
Godz. 7–15: Józef – zakłady Świerczewskiego, Helena – pranie, prasowanie, sprzątanie...
Godz. 17: Rodzina to jest siła, a więzi najlepiej buduje się przy stole: dziś schabowe
z mortadeli. A nawet blok czekoladowy na deser.
Godz. 19: W kamienicy cisza. Do Grabowskich zleciały się dzieciaki na Dobranockę. Józek
z Grzelakiem czekają na Dziennik Telewizyjny.
21.30 Plan na jutro: odhaczyć się na liście kolejkowej po pralkę dla Gienka.
Najtrudniejsze pytania o dzisiejszy Kościół Gdy tysiące Polaków odchodzą z Kościoła, mało kto pyta dlaczego. W rozmowach z kardynałem Grzegorzem Rysiem Karol Kleczka pyta o ludzi, których Kościół zgubił po drodze. Dlaczego kobieta uciekająca przed przemocą męża ma w Kościele trudniej niż polityk z unieważnionym małżeństwem? Czemu z ambony lecą gromy na tych, którzy w kościele już się pojawili? Co bardziej oddala od Boga – grzech czy rozczarowanie? Kardynał Ryś nie przyjmuje postawy rzecznika prasowego instytucji, ale jest towarzyszem tych, którzy mają wątpliwości. Pokazuje, że w Kościele najważniejsze są relacje – z Bogiem, a przede wszystkim z innymi ludźmi. Bo jeśli dziś nie widać Boga, to dlatego, że brakuje ludzi, którzy Go pokazują. Każda z rozmów dotyka jednej z ran odchodzących: obojętności, niezrozumienia czyjejś sytuacji, odrzucenia ze względu na orientacją seksualną, zgorszenia instytucją czy rozczarowania samym Bogiem.
Jak przestać udawać i zacząć żyć po swojemu!
Pierwsza książka Piotra Mosaka - cenionego psychologa, który pomógł tysiącom Polaków odkryć własną drogę
Nie wypada.
Co ludzie powiedzą?
Jeszcze się ktoś obrazi!
Oto ściemy: cudze przekonania, które uznajesz za własne. Mówią ci, kim masz być i czego chcieć. Wynosisz je z domu. Później wzmacniają je szkoła i praca. Posłusznie urządzasz według nich własne życie, by po latach ze zdumieniem odkryć, że coś w nim nie gra
Piotr Mosak, psycholog z ponad trzydziestoletnim doświadczeniem, pokazuje, jak rozpoznać i rozbroić ściemę, jaka nas otacza. Pisze z humorem, a swoje obserwacje przeplata opowieściami, które inspirują do działania. Autor przypomina, czasem bardzo dosadnie i z nutą prowokacji, że wolno, a nawet trzeba popełniać błędy.
Z bezkompromisową szczerością pyta:
"Człowieku, co cię przeraża? Dlaczego boisz się spróbować?".
A potem zachęca:
"Idź. Najwyżej się nie uda. Tylko tyle i aż tyle".
Wreszcie nadszedł czas na luz i na własne życie. Tylko tyle i aż tyle.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?