Moda jako manifest
Marka jako pożądanie
Kobieta, która uczyniła z ubioru język sztuki i siły
Niepozorny sklepik z torebkami w sercu Mediolanu. Dwaj bracia – Mario i Martino Prada. A potem… światowa potęga modowa, której nazwa elektryzuje wybiegi, galerie i ulice wielkich miast. W centrum tej opowieści stoi jednak nie kto inny, jak Miuccia Prada – projektantka, intelektualistka, strateg. Dla młodej i zbuntowanej Miucci przejęcie rodzinnego biznesu oznaczało koniec młodości. W świecie ubrań i torebek czuła się obco, a do luksusu podchodziła niemal ze wstydem. A mimo to przekształciła rodzinny interes w globalne imperium.
Co sprawia, że Prada jest jedną z najbardziej pożądanych marek na świecie?
Jak buntownicza wizjonerka zmieniła oblicze luksusu na zawsze?
I czy faktycznie diabeł ubiera się u Prady?
Ebhart z reporterską precyzją odsłania kulisy tego sukcesu pokazując, jak kreatywność, przypadek i bezwzględna strategia ukształtowały nowoczesne oblicze Prady.
To również wyraz miłości do mody, Mediolanu i Miucci.
Stanisław Tym – człowiek, który przez całe życie rozmawiał z psami, bo z ludźmi bywało trudniej.
Ikona polskiego kina, wybitny aktor, scenarzysta i satyryk. W sercach i pamięci ludzi zapisał się rolą w kultowym filmie Miś.
Miłośnik zwierząt, który twierdził, że zwierzęta są mądrzejsze od ludzi – nie kłamią, nie udają, nie kombinują. W jego domu zawsze było więcej futra niż polityki, więcej szczekania niż gadania.
Ta biografia pokazuje Tyma nie tylko jako mistrza słowa, lecz także człowieka o wielkim sercu. „Zwierzęta nie mają głosu, więc trzeba mówić za nie” – i Tym mówił, działał, pomagał.
Z humorem, ale i z czułością.
Ryszard Abraham przywołuje anegdoty, prywatne historie i zaskakujące epizody z życia artysty, które świetnie pasują do jego świata pełnego absurdu, czułości i ciętej riposty.
Wszystko co mamy, to te dni. Może zapamiętamy je jako szczęśliwe.
Jana, etnolożka z Kijowa, przyjeżdża w rodzinne strony, by badać ludowe wróżby. Z dala od YouTube’a i Tindera szybko zostaje wciągnięta w szalone życie wsi. Najbliżsi sąsiedzi stają się dla niej jak rodzina, a tajemniczy Maksym przyciąga Janę z niewytłumaczalną siłą. Czy to wpływ wiary w magiczną moc maku rozsypanego na progu, czy niepewnych czasów?
Wróżby to rzecz zimowa to opowieść o kruchości i sile życia. O niepewności, która sprawia, że stajemy się bardziej prawdziwi. I o tym, że gdy kończy się świat, kochamy najmocniej.
Kuzniecowa pisze pięknie i mądrze. Pełna nadziei, ciepła, nieoczywista, do głębi ludzka powieść o tym, że wróżymy dalej, nawet kiedy wróżby się nie sprawdzają.
Maciej Marcisz
Przeczytałam tę książkę w jeden dzień, a w nocy śnili mi się bohaterowie: poszukująca inspiracji etnograficznych Jana, szalony lekarz Roman, jego syn artysta Maksym i ich bliscy. Siedziałam z nimi przy stole, uczestniczyłam w ich rozmowach i czułam to ciepło, jakie mogą dać tylko inni w ludzie – gdy świat pogrążony jest w mroku i mrozie, generator prądu nie działa, a wojna podchodzi pod okna. Wróżby to rzecz zimowa Eugenii Kuzniecowej to kameralna opowieść o trwaniu, przemijaniu i niepoddawalności, pełna abstrakcyjnego poczucia humoru.
Sabina Jakubowska, autorka Akuszerek
Rodziny, jak i narodu, się nie wybiera, ale poczucie silnej więzi – bez względu na różnice – pomaga udźwignąć każdą sytuację i daje nadzieję na lepszą przyszłość. Nawet jeśli ta nadzieja jest podszyta magicznym myśleniem. Może to sposób Kuzniecowej na przetrwanie. Rozsypać mak wokół domu, jak to robi przesądna Luba, i głośno się śmiać, by zagłuszyć lęki czające się na każdym rogu.
Maria Fredro-Smoleńska, „Vogue Polska”
Rok 1945. W twierdzy Breslau rozgrywają się dantejskie sceny. Uzbrojeni cywile na rozkaz dowództwa rozbierają miasto cegła po cegle, rosyjskie bomby burzą wyniosłe gmachy, a wyżsi oficerowie w swych tajnych bunkrach oddają się rozpuście. Eberhard Mock nie może spać. Powinien posłuchać żony i uciec z Festung Breslau, a jednak zaczyna prywatne śledztwo. W ślad za nim wyrusza Śmierć.
Brutalny gwałt na młodej dziewczynie, nierozwiązana sprawa sprzed dwudziestu lat, pamiętliwa hrabina, bezwzględny oficer gestapo i różne upiory z przeszłości ciągną Mocka wprost w tunele podziemnego Wrocławia. To tam będzie musiał stoczyć najważniejszą walkę. O przetrwanie.
Matko Bosko Częstochosko! Ciotka wyrusza na pielgrzymkę z Gdyni na Jasną Górę.
Niczym w jakimś Częstochowa Express pokonuje kolejne plagi: burze i ulewy, nawiedzenie przez Maślakową, a nawet żmiję kusiciela, co pokąsała Beatę. Lecz najgorsze dopiero przed nią.
Na pielgrzymkę jak pierun z jasnego nieba spada wiadomość o kradzieży świętego obrazu przez jakichś BARABASZyńców. Ciotka – liderka w czopku urodzona – nie pozwoli pielgrzymom płakać. Przebiera się za zakonnicę i postanawia odzyskać obraz. Musi pokazać światu, że złodziejskie zbiry zostaną pokarane jak Maślakowa, gdy kefirem zapiła solidną porcję kapusty z grzybami.
I tak się rodzi nowa legenda całej Polski! Takiego materiału to nawet tefałeny mogą „Kaszubskim Wieściom” pozazdrościć.
TA JEDNA CIOTKA – ulubienica każdego drzewa genealogicznego w Polsce i nie tylko, Królowa Ludzkich Serc 2.0, mistrzyni stylu i elegancji, cesarzowa witalności, arcymistrzyni wypieków, przodowniczka nurtu ciotkowości i papieżyca ciotkoizmu, dziedziczka walizki z rodowymi srebrami, miss regionu, caryca osiedla, matrona rodu, oponentka Maślakowej, czołowa przedstawicielka klubu wyszywania serwetek, nestorka chóru kościelnego, a teraz ot – wyrocznia pisarska. Mówi o sobie: „Złota, a skromna”.
Mateusz Glen – Mój znak zodiaku to bliźnięta, więc prędzej czy później moja druga twarz musiała się pokazać. Od zawsze miałem smykałkę do naśladowania, grania, parodiowania i występowania. Pewnie dlatego skończyłem jako „chłop przebrany za babę”, czyli TA JEDNA CIOTKA. Myśleliście, że skończę na dwóch książkach? Co to, to nie! Na litość boską! domyka CIOTKOWĄ TRYLOGIĘ. Panie Sienkiewicz, oddawaj pan Nobla!
Anatomia (języka) polityków według doktora Rusinka
W ciekawych czasach szczególnie bacznie trzeba przyglądać się słowom. Demokracja, wolność, suwerenność – (nie)odpowiednio użyte mogą nagle zacząć znaczyć coś zupełnie przeciwnego. Język polityki jest dziś orężem walki. Dobra ze złem. Prawicy z lewicą. Mateuszka ze Zbyszkiem.
Michał Rusinek prześwietla ten język, odsłania ukryte sensy i przewrotne, nie zawsze do końca świadome, intencje polityków. Uczula nas na ich manipulacje i pokazuje zwodne mechanizmy języka.
W tekstach pełnych poczucia humoru, ironii i zdrowego dystansu autor udowadnia, że śmiech bywa najlepszą bronią wobec rzeczywistości. Lepszą niż miecz, a nawet gaśnica.
Niezwykle aktualny tom z najkrótszą formą poetycką na świecie – haiku – w tłumaczeniu Czesława Miłosza, ze wstępem Joanny Bator.
Miłosz w swoim tomie pokazuje, że haiku to coś więcej niż poezja – to inny sposób patrzenia na świat. Tam gdzie zachodnia kultura oddziela „ja” od rzeczywistości, haiku łączy je w jedno. Czy Miłosz, tworząc ten wyjątkowy tom w latach 90., przeczuwał, że już wkrótce skończy się epoka, w której to człowiek stoi w centrum świata? I że wreszcie swój głos odzyskają inne istoty?
Zwięzłość i koncentracja na chwili sprawiają, że haiku brzmią niezwykle nowocześnie – wpisują się
w szybkie tempo naszego życia, a jednocześnie każą się zatrzymać.
„Idź i czyń dobro. Od kiedy? Od zaraz. Gdzie? Tam, gdzie jesteś, i tam, dokąd zmierzasz”.
Te słowa kardynała Konrada Krajewskiego nie są jedynie wezwaniem — są drogowskazem. W świecie pełnym pośpiechu, obojętności i podziałów przypominają o prostocie Ewangelii, która nie potrzebuje spektakularnych gestów, lecz gotowości do działania.
Ta książka to zbiór refleksji, świadectw i kazań, które rodziły się w ciszy modlitwy, w zgiełku rzymskich ulic, w spotkaniach z ubogimi, chorymi, wykluczonymi. Kardynał Krajewski jako jałmużnik papieski nie tylko mówi o miłosierdziu — on je niesie. Jego słowa są zanurzone w codzienności, w konkretach, w życiu, które nie boi się ubrudzić rąk, by dotknąć cierpienia drugiego człowieka.
„Idź i czyń dobro” to zaproszenie — nie tylko do lektury, ale do przemiany. Do tego, by nie czekać na idealny moment, lecz zacząć tu i teraz. Bo każdy dzień jest szansą, by uczynić świat odrobinę lepszym.
Kard. Konrad Krajewski – jałmużnik papieski, bliski współpracownik czterech papieży.
Najpiękniejsze wiersze noblistki przełożone na język miłości
Nie chwilowe zauroczenie, ale głębokie i nieprzemijające uczucie. Do poetki, która do dziś „umie przemówić do wszystkich czytelników”, od najbardziej wymagających aż po tych, którzy unikają poezji. Wisława Szymborska jest we Włoszech prawdziwym fenomenem.
Współczesna klasyka oczami miłośnika i znawcy
Prof. Andrea Ceccherelli, znakomity tłumacz literatury polskiej, znający twórczość Szymborskiej jak mało kto, tłumaczy ten fenomen. Tom „Posłuchaj, jak mi prędko bije twoje” serce to wyjątkowy wybór 51 wierszy noblistki – od najważniejszych – jak „Nic dwa razy”, „Kot w pustym mieszkaniu”, „Radość pisania”, „Portret kobiecy” – do tych nieco mniej znanych.
Prawdziwe dzieło mistrza! Wszystkie opowiadania Pawła Huellego po raz pierwszy w jednym tomie.
Misternie skonstruowane, wielowarstwowe, zawsze na granicy światła i mroku, niepodrabialne. Pozornie proste historie o zwykłych ludziach i codziennych wydarzeniach pod piórem Pawła Huellego przeistaczają się w głęboką medytację nad ludzkimi triumfami i upadkami, nad złożonością uczuć, nad kruchością pamięci. Wyjątkowy talent autora Weisera Dawidka to talent do snucia opowieści hipnotyzujących, zapadających w pamięć, pełnych nieoczywistych znaczeń. Talent, który właśnie
w opowiadaniach lśni najjaśniej, sprawiając, że żadna z tych historii nie pozwala o sobie zapomnieć.
Nie każdy demon mieszka w piekle.
Rok 1925. Pałac Czerniewice, Dolny Śląsk. Na hrabiego von Babbitza spadają kolejne nieszczęścia. Pożar folwarku, tajemnicze zniknięcie żony, popadająca w szaleństwo córka Anna. Kiedy pałacowy lekarz zostaje zamordowany z wyjątkowym okrucieństwem, do Czerniewic trafia student psychiatrii Herbert Anwaldt. Przypadek dziewczyny ma pomóc mu w studiach nad opętaniem. Ale jego obecność nikomu nie jest na rękę. Anwaldt nie wie, że gdyby nie protekcja pewnego śledczego z Breslau, niechybnie podzieliłby los poprzednika i zginął w męczarniach.
Mistrzowski kryminał historyczny.
Nie każdy demon mieszka w piekle.
Rok 1925. Pałac Czerniewice, Dolny Śląsk. Na hrabiego von Babbitza spadają kolejne nieszczęścia. Pożar folwarku, tajemnicze zniknięcie żony, popadająca w szaleństwo córka Anna. Kiedy pałacowy lekarz zostaje zamordowany z wyjątkowym okrucieństwem, do Czerniewic trafia student psychiatrii Herbert Anwaldt. Przypadek dziewczyny ma pomóc mu w studiach nad opętaniem. Ale jego obecność nikomu nie jest na rękę. Anwaldt nie wie, że gdyby nie protekcja pewnego śledczego z Breslau, niechybnie podzieliłby los poprzednika i zginął w męczarniach.
Mistrzowski kryminał historyczny.
Nie musisz już zaciskać zębów. Możesz odetchnąć. Przed tobą wyjątkowa podróż w głębiny emocji.
Każda z nas miewa coś ze skorupiaka. Pancerz. Skulone ramiona, twardy brzuch, napięte mięśnie. Ten pancerz chroni to, co wrażliwe i miękkie. Co, jeśli go zrzucisz? Stresująca perspektywa?
„Miękko” to książka-lustro, w którym dojrzysz, że wrażliwość jest twoją supermocą. To książka-krąg kobiet, który cię wysłucha, ale nie da ci rad, pozwoli lepiej się poznać, ale nie oceni. To pomocna dłoń, która towarzyszy ci, gdy wyruszasz z miękkością tam, gdzie dotąd się bałaś. W zgodzie z naturą.
Nina Czarnecka, znana w sieci jako Blimsien, przez pryzmat własnych doświadczeń pokazuje, jak dotrzeć do własnej miękkości. Rozmawia z ekspertkami i ekspertami – m.in. Sylwią Wolną-Rybak, Paulą Radziszewską i Agnieszką Janczewską – pomagając w nauce obsługi wrażliwości. „Miękko” to niezwykłe miejsce, w którym spotykają się Helena Bonham Carter, Aldous Huxley i Gabor Matè. Natura. I ty.
Bezkompromisowy i precyzyjny Traktat poetycki Czesława Miłosza. Po raz pierwszy wydany
we Francji w 1957 roku.
Dla tych, którzy od poezji oczekują więcej. To podróż przez trudne pytania o wolność, wiarę, pamięć
i odpowiedzialność. Miłosz traktuje poezję jako sposób myślenia, jak rozmowę – z czytelnikiem
i z historią. Udowadnia, że poemat może być czymś więcej niż tylko sztuką słowa, może być również traktatem filozoficznym.
Tom ukazuje się w wyjątkowej kolekcjonerskiej edycji wzbogaconej o autorskie rękopisy. Na okładce niezwykły obraz artysty młodego pokolenia Karola Palczaka, a w środku świetne teksty Mateusza Antoniuka i Andrzeja Franaszka, dające czytelnikowi głębszy wgląd w zawartość tomu oraz jego kontekst.
Od procesów norymberskich po Asada i Putina: pasjonujący reportaż z frontu walki o sprawiedliwość dla ofiar zbrodni wojennych
Czy zobaczymy kiedyś Putina na ławie oskarżonych? A co z sojusznikami Zachodu, jak Benjamin Netanjahu? Czy rządy odważą się porzucić podwójne standardy?
„Ukarać bezkarnych” to połączenie wciągającej historii i poruszających relacji naocznych świadków zbrodni, począwszy od tych najnowszych, z Gazy i Buczy.
Autor relacjonuje swoje spotkania ze zbrodniarzami wojennymi, takimi jak Slobodan Milošević. Opowiada o tych, którzy domagali się ochrony ludności cywilnej i odpowiedzialności zbrodniarzy – od szwajcarskiego biznesmena, dzięki któremu mamy konwencje genewskie i prokuratorów w Norymberdze, po syryjskiego fotografa policyjnego, który pomógł wsadzić za kratki jednego z oprawców al-Asada. Śledzi losy dwóch najpotężniejszych i najbardziej wpływowych przywódców świata, ściganych dziś przez Międzynarodowy Trybunał Karny w Hadze.
Jeszcze niedawno postawienie przywódcy państwa przed sądem wydawało się nie do pomyślenia. Są tacy, którzy nadal uważają, że wielcy powinni pozostawać bezkarni. Jednak – jak pisze Steve Crawshaw – sprawiedliwość zyskuje nowe możliwości. Jego paląco aktualna książka daje przebłysk nadziei w mrocznych czasach.
*
„W tej poruszającej książce Steve Crawshaw, który poświęcił swoją karierę walce o międzynarodową sprawiedliwość, mierzy się dobitnie z jednym z najtrudniejszych dylematów współczesności: jak pociągnąć zbrodniarzy wojennych do odpowiedzialności” – Anne Applebaum
„W czasach gdy prawo pięści zdaje się brać górę nad przykazaniem sprawiedliwości, Steve Crawshaw przekonuje, że zbrodnia zostanie jednak osądzona, a zbrodniarze poniosą zasłużoną karę. Dajmy się ponieść tej nadziei, bo z nią łatwiej będzie zachować wiarę, że w odwiecznym zmaganiu dobra ze złem zwycięża to pierwsze” – Wojciech Jagielski
Fascynująca podróż w głąb maszyny idealnejDotknij swojego kolana. Poruszaj palcami stóp. Obróć przedramię i wczuj się w taniec swoich mięśni.To nie tylko ruch. To ślady milionów lat ewolucji zapisanych w twoim ciele.Juan Luis Arsuaga, wybitny paleontolog i mistrz opowieści o nauce, zabiera nas w niezwykłą podróż po ludzkim ciele. Z pasją detektywa i wrażliwością artysty odpowiada na często nurtujące nas pytania. Jak narodziła się nasza dwunożność? Dlaczego umiemy mówić, a inne zwierzęta nie? Jak to się stało, że ludzki mózg jest najdoskonalszym narzędziem na Ziemi?Tajemnice ludzkiego ciała Arsuaga odkrywa w Muzeum Prado. Przez pryzmat dzieł wielkich mistrzów pokazuje, jak inspirowało ono artystów od starożytności po nowożytność.Ciało. Arcydzieło siedmiu milionów lat ewolucji to więcej niż książka. To rewolucyjna lekcja anatomii, która przemówi do wszystkich twoich zmysłów. To także hołd dla Natury - wielkiej artystki, która przez wieki doskonaliła swoje arcydzieło. Ciebie.Juan Luis ArsuagaJeden z najwybitniejszych współczesnych paleoantropologów. Od dekad prowadzi badania na słynnym stanowisku w Atapuerce, gdzie uczestniczył w odkryciu najstarszych szczątków przodków człowieka w Europie.Profesor Uniwersytetu Complutense w Madrycie. Wykładał gościnnie na uczelniach od Cambridge i Rzymu po Tel Awiw i Nowy York. Publikuje w najważniejszych czasopismach naukowych, takich jak "Nature" i "Science".Jego książki, w tym bestsellerowe Życie. Fascynująca podróż przez 4 miliardy lat, zostały przetłumaczone na dziesiątki języków i podbiły listy bestsellerów. Nikt tak jak on nie opowiada o ewolucji człowieka, łącząc naukową precyzję z pasją i literackim talentem. Za swoje osiągnięcia otrzymał m.in. Nagrodę Księcia Asturii oraz Nagrodę Castilla y León.
Są takie historie, których nie da się wyjaśnić.
Szkielet kobiety, który pojawia się i znika w pokrytej rdzą klatce zawieszonej na przydrożnym drzewie. Lewitujące dziecięce łóżka i krew płynąca z kranów w opowieściach o domu na amerykańskim przedmieściu. Światła samoczynnie zapalające się na sali sądowej podczas procesu w sprawie morderstwa „Hello Kitty”.
Czy słyszysz skrzypienie klatki mężobójczyni Marie-Josephte Corriveau? Czy czujesz cmentarną woń unoszącą się w nawiedzonym domu w Amityville? Czy dostrzegasz czającą się przy schodach postać bestialsko zamordowanej Fan Man-yee?
Zbliż się i wysłuchaj opowieści przekazywanych szeptem w blasku migoczącego płomienia świecy. Zmierz się z niewyjaśnionym.
Renata Kuryłowicz (Renata z Worka Kości) – historyczka sztuki, znawczyni w dziedzinie kryminalistyki i kryminologii. Pisze i opowiada o antropologii śmierci, zbrodniach i prawdziwej makabrze. Autorka bloga i podcastu true crime Zbrodnie bez cenzury. Zrealizowała m.in. sześcioodcinkową serię o Jeffreyu Dahmerze. Twórczyni autorskiego cocktail baru Worek Kości w Warszawie, pierwszego na świecie domu burleski i kryminału. Mama dwóch synów i dwóch kotów, wdowa.
TO NIE JEST ATAK NA WIARĘ. TO GŁOS W OBRONIE OFIAR
Szymon Piegza, nagradzany dziennikarz śledczy, dociera do osób skrzywdzonych przez egzorcystów. Z reporterską precyzją dokumentuje ludzkie dramaty.
Natalia była godzinami przytrzymywana i wiązana pasami. Miała porwane rajstopy i leżała we własnym moczu, bo egzorcysta zabronił jej iść do toalety. Ze strachu dostała niedowładu nóg.
Agnieszkę egzorcyzmowano z „psychotycznych wizji”, które okazały się… skutkiem złośliwego nowotworu.
Paweł po czterech latach odszedł z kapłaństwa. Fiksacja na szukaniu diabła doprowadziła go na skraj załamania.
DLACZEGO EGZORCYŚCI POZOSTAJĄ BEZ KONTROLI?
Piegza opisuje przypadki manipulacji, przemocy psychicznej i fizycznej. Stawia pytania o odpowiedzialność Kościoła, w którym egzorcyzmy stały się swoistą szarą strefą. A ta pozbawiona prawnych mechanizmów kontroli, daje szerokie pole do nadużyć.
O EGZORCYZMACH POWIEDZIANO WIELE.
O SKRZYWDZONYCH PRZEZ EGZORCYSTÓW NIC.
PIEGZA ODDAJE IM GŁOS.
CZY WIARA MOŻE POMAGAĆ W OSIĄGANIU DOBROSTANU,
A TERAPIA – LECZYĆ „CHORĄ” WIARĘ?
Kiedy religijność staje się toksyczna?
Czy psychoterapia może się przekształcić w religię?
Czy w czasach „tiktokozy” jest jeszcze popyt na duchowość?
Czy jesteśmy płytkimi konsumpcjonistami, czy potencjalnymi mistykami?
Bogdan de Barbaro i ks. Grzegorz Strzelczyk spotykają się na styku psychologii i wiary. Zastanawiają się, czy te dwie perspektywy mogą być sojuszniczkami, czy raczej wchodzą w konflikt. Dyskutują, czy nasze emocje i duchowość wzajemnie na siebie wpływają i kiedy jest to zdrowe, a kiedy nie?
Jeden z najbardziej znanych psychiatrów w Polsce i jeden z najoryginalniejszych polskich teologów w pasjonującej rozmowie o tym, jak nauka i teologia mogą współpracować, żeby pomóc człowiekowi zmierzyć się z wyzwaniami współczesności.
Tulia przez prawie 30 lat nie dostała prezentu urodzinowego.
Nie mogła nosić krótkich spódnic. Wyrażać głośno swojego zdania. Nie było jej wolno spotykać się z ukochanym chłopakiem. Bo nie należał do Świadków Jehowy.
Wiedziała, że ktoś od razu doniesie o jej „grzechach” i godzinami będzie musiała opisywać je przed komitetem sądowniczym. Wierzyła, że tak właśnie powinno być. Bo powinna być posłuszna Jehowie. Bo tak mówili jej wszyscy, którym ufała.
Czemu więc zaczęła wątpić? Co sprawiło, że w kloszu, pod którym żyła, pojawiły się pierwsze pęknięcia?
Osobista historia o życiu w świecie, gdzie radość jest grzechem, prywatność jest sprawą zboru, a odejście – zerwaniem ze wszystkimi, których się kocha. Opowieść o dziewczynie, która wybrała wolność.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?