Kulisy słynnych śledztw.Jak domyśliła się, że znaleziona w rzece czaszka to dowód w nierozwiązanym śledztwie?W jaki sposób zdobywała zaufanie informatorów?Jak przekonała seryjnego mordercę do ujawnienia nieznanej milicji zbrodni?Już jako dwudziestoośmiolatka prowadziła najbardziej skomplikowane dochodzenia. Powierzono jej śledztwo w sprawie Mariusza Trynkiewicza i seryjnego mordercy Henryka Morusia.Badała sprawy łapówek branych przez lekarzy i tajemniczej śmierci prezesa NIK-u.W środku nocy jeździła na miejsca zbrodni, przesłuchiwała morderców, oglądała ciała ofiar.Wielokrotnie jej grożono, zastraszano. Niemal wszystkie sprawy, w których oskarżała, zakończyły się wyrokiem skazującym.Prokurator Małgorzata Ronc w rozmowie z dziennikarką Polityki, Joanną Podgórską, opowiada o kulisach słynnych śledztw i o tym, co musiała poświęcić, by odnieść sukces odnaleźć się w męskim świecie przestępców, milicjantów i donosicieli.Historia niezwykłej kobiety, jej siły i determinacji, które pozwoliły przetrwać w świecie zła i zbrodni
Najpopularniejsza dyrektorka zoo otwiera drzwi do swojego zwierzyńca!
O sobie mówi, że zwierzęta ma w genach. W wieku czternastu lat jako wolontariuszka zaczyna pracę w poznańskim zoo. Trzyma do zastrzyków węże boa i karakale, a jej miłość do zwierząt z czasem przeradza się w wielką pasję.
Polska usłyszała o niej, gdy wraz z pracownikami poznańskiego zoo uratowała życie słynnym Nieumarłym – dziewięciu tygrysom przewożonym w koszmarnych warunkach przez polsko-białoruską granicę. Świat śledził tę walkę, która poruszyła sumienia i wywołała wielką falę dobra. Dziś Ewa Zgrabczyńska nie tylko opiekuje się podopiecznymi w zoo, ale również ma na wsi swój domowy zwierzyniec liczący ponad 60 zwierzaków!
Dlaczego nie należy igrać z nadawaniem kotom imion? Jak udało się uratować niedźwiadka przed chorobą sierocą? Które zwierzęta mają największy temperament, a które stanowią wzór małżeńskiej wierności? Jakie pieszczoty najbardziej lubi nosorożec? I jak to się stało, że najlepszym przyjacielem psa został szczur?
„Tygrysie serce. Moje życie ze zwierzętami” to nie tylko zabawna, a jednocześnie poruszająca opowieść o życiu wśród zwierząt. To także historia niezwykłej kobiety, która na każdym kroku przypomina nam, jak ważna jest walka o prawa tych, którzy sami nie mogą się obronić.
Ewa Zgrabczyńska – polska zoolog, dyrektorka Ogrodu Zoologicznego w Poznaniu. Autorka publikacji naukowych i popularnonaukowych dotyczących ekologii i ochrony zwierząt.
Powyższy opis pochodzi od wydawcy.
„Pani zadała nam na jutro strasznie trudne zadanie z arytmetyki, gdzie mowa o gospodarzu, który ma mnóstwo kur znoszących mnóstwo jajek. Bardzo nie lubię zadań z arytmetyki, bo kiedy je dostaję, to w domu zawsze są kłótnie”.
Wielka kolekcja najlepszych przygód Mikołajka wywoła uśmiech na twarzy czytelnika w każdym wieku.
Bo psoty i wybryki wspomina się najdłużej!
Powyższy opis pochodzi od wydawcy.
Zbrodnie nie dają o sobie zapomnieć, a nienawiść nigdy się nie kończy Kogo dziś obchodzi Wołyń? Na pewno nie współczesnych trzydziestokilkulatków, a już najmniej tych, którzy już się o nim nasłuchali w dzieciństwie: Jagodę i Olega. Dla obojga Wołyń to tylko historia. A przynajmniej tak im się wydawało. Jagoda spędza dnie i noce w warszawskiej korporacji, gdzie walczy z asapami, projektami i romansem z żonatym kolegą. Oleg kończy swój krótki pobyt w rodzinnych stronach na Ukrainie i planuje kolejny służbowy wyjazd za granicę. 11 lipca, w rocznicę rzezi wołyńskiej, na warszawskiej Ochocie umiera student. Można by tę śmierć uznać za przypadek, gdyby nie dziwna karta, którą znajduje przy nim przyjaciel. I to za sprawą tej karty Jagoda i Oleg nie będą mogli dłużej udawać, że Wołyń ich nie dotyczy. Ruszają w śmiertelnie niebezpieczną podróż, po której już nigdy nie będą tacy sami. Najmocniejszy debiut roku! Powyższy opis pochodzi od wydawcy.
Michał Rusinek na tropie językowych tajemnic! Słowa bywają nieposłuszne. Trudno ich upilnować – czasem mają szemraną przeszłość, przekraczają granice, a nawet zmieniają znaczenie! Michał Rusinek, niestrudzony tropiciel tajemnic naszego języka, pokazuje tym razem świat słów zapożyczonych. Odkryjecie sekrety wyrazów, których używamy codziennie, a o których tak mało wiemy! Co wspólnego ma indyk z Indianami? Czy wiesz, że często na śniadanie zjadasz „złote jabłka”, a na obiad „kwiaty kapusty”? Czy traktory istniały w starożytności i co łączy jasiek z Jasiem? Bierzcie lupę! Wyruszamy w świat tajemniczych historii słów! BLURB Język polski jest jak odkurzacz, który zasysa wszystko wokół. Ale zaraz poddaje to własnej bardzo oryginalnej obróbce w trybach polskiej gramatyki i ortografii. Dlatego polszczyzna jest taka wspaniała. Olga Tokarczuk
Nadchodzą wielkie zmiany i to nie wróży nic dobrego!
W sekundę mój cały świat legł w gruzach… Chyba tylko babcię Scarlett ucieszył niespodziewany wypad do restauracji w środku tygodnia. Grzegorz, mój ojczym, zaprosił nas wszystkich na obiad i ogłosił, że dostał awans. Mam się cieszyć? Nigdy w życiu!
Nowe stanowisko oznacza przeprowadzkę… na drugi koniec Francji! To jakaś totalna katastrofa: nowy dom, nowa szkoła, a przede wszystkim – bolesne rozstanie z najlepszymi przyjaciółkami – Linami! Zrobię wszystko, żeby do tego nie dopuścić… Zwłaszcza że do naszej paczki dołączyła ostatnio nowa fajowa dziewczyna – Simone. Nie mogę ich stracić.
I wiecie co? Chyba czas na zmiany na głowie. Już nie jestem przecież mała, a ten mój warkocz jest jakiś dziecinny. Chyba że…
Ciężko to wszystko ogarnąć!
Anne Goscinny, córka autora bestsellerowych przygód o Mikołajku pokazuje, że można odziedziczyć poczucie humoru i stworzyła przezabawny świat Lukrecji, który zilustrowała Catel.
Powyższy opis pochodzi od wydawcy.
„Robiłyśmy co się dało, by choć tyle współczucia okazać tej skrwawionej, bólem szarganej Matce – Ojczyźnie: bronić ją, ratować, wspierać jej siły w agonii” (fragment kroniki powstańczej jednego z zakonów).
Agata Puścikowska opisuje nieznane dotąd dramatyczne historie zakonnic, które brały udział w powstaniu warszawskim. Niektóre z sióstr były sanitariuszkami, inne wspierały powstańców, leczyły cywili i żołnierzy, przygarniały tysiące dzieci – sierot wojennych, organizowały modlitwy i duchowo wspierały złamanych ludzi. Do tej pory o zaangażowaniu warszawskich klasztorów niewiele się mówiło, tymczasem skala pomocy niesionej przez zakonnice skrwawionej Warszawie była ogromna i trudno ją przecenić. Książka zawiera portrety bohaterek, ale zarazem kobiet z krwi i kości. Niewątpliwie to również dzięki odwadze, zorganizowaniu, przedsiębiorczości i sprytowi sióstr powstańcy wytrwali aż 63 dni. Gdyby nie ofiarność i nadludzki wysiłek tych, które walczyły również karmiąc głodnych, piorąc bandaże chorym i otwierając klauzury przed bezdomnymi, cywilnych ofiar w powstaniu warszawskim byłoby o wiele więcej.
Dzięki dotarciu do archiwów zgromadzeń zakonnych, nieznanych dokumentów, wspomnień oraz prywatnych dzienników, często wcześniej nie publikowanych, to również pozycja świetnie udokumentowana. Znajdują się w niej autentyczne opisy życia codziennego w schronach, walk o kawałek chleba i kubek wody dla rannych, poruszające losy mieszkańców wysiedlonych z miasta po upadku powstania.
Agata Puścikowska – dziennikarka, felietonistka i reportażystka związana z tygodnikiem „Gość Niedzielny”, Polskim Radiem i telewizją Polsat Rodzina. Autorka wielu książek, m.in. Wojenne siostry, I co my z tego mamy?
OPOWIEŚĆ INSPIROWANA PRAWDZIWĄ HISTORIĄ BABCI JOJO MOYES
Jak wiele może zmienić jedna podróż? Jennifer przypadkiem trafia na plażę pełną starych, zapomnianych statków. Nie spodziewa się, że w tym miejscu odnajdzie opowieść o podróży, która zmienia wszystko.
*
Wojna się skończyła. Frances wchodzi na pokład Victorii, okrętu, który ma ją zabrać do Anglii. Wszyscy myślą, że płynie do ukochanego, ale to jedynie pretekst, by uciec przed przeszłością na drugi koniec świata. Na statku pełnym młodych kobiet aż wrze od konfliktów, zazdrości i napięć. Po zmroku, kiedy na pokładzie słychać tylko szum fal, Frances przypadkowo poznaje Henry’ego. To spotkanie staje się najgorszą, ale zarazem najlepszą rzeczą, jaka mogła się jej przydarzyć.
Czy przysięgi wierności wystarczą, aby oprzeć się miłości? Czy podróż może być ważniejsza niż ostateczny cel?
Niepublikowana wcześniej w Polsce powieść o nieprzewidywalności losu. Jej autorka podbiła serca polskich czytelników książkami ZANIM SIĘ POJAWIŁEŚ, KIEDY ODSZEDŁEŚ, MOJE SERCE W DWÓCH ŚWIATACH.
Powyższy opis pochodzi od wydawcy
Franciszek modlący się przed pustym placem św. Piotra to jedna z symbolicznych scen z okresu epidemii. Można było poczuć wzruszenie, widząc samotnego papieża, bez towarzyszących mu zwykle tłumów. Wrażenie, jakie wywołała ta scena, pokazuje, że postać biskupa Rzymu wciąż jest ważna zarówno dla wierzących, jak i niewierzących.Jednocześnie wielu z nas coraz bardziej nie może pogodzić się z tym, że Kościół hierarchiczny jest instytucją władzy absolutnej, w której głos świeckich (w tym kobiet) ma niewielkie znaczenie. Że dość bezmyślnie czcimy Jana Pawła II, stawiając mu niezliczone pomniki. Że wciąż zdarza się, iż odwołanie do papieskich słów zamyka dyskusję.Chcemy się zatem zastanowić, czy wobec postępującej w Polsce sekularyzacji Jan Paweł II i jego następcy to "ostatni tacy papieże", tak dominujący nad Kościołem i życiem publicznym w naszym kraju. Jak kolejni papieże są wykorzystywani w polskiej wojnie kulturowej? Co budzi dziś wątpliwości w dorobku Jana Pawła II? Kiedy Kościół dopuści do władzy kobiety?
Osiem przepisów na szczęście
Jak się nie pogubić we własnych pragnieniach? Jak harmonijnie poukładać relacje z otoczeniem? Jak się uczyć uważności na drugiego? Jak ustrzec w sobie wewnętrzną ciszę? Jak nie dać się zniszczyć zachłanności i pośpiechowi?
Ks. Grzegorz Strzelczyk przekonuje, że odpowiedzi są na wyciągnięcie ręki – w programie, jakim jest Osiem błogosławieństw. Zagląda w głąb człowieka i konfrontuje je z naszymi niepokojami i pytaniami. Pokazuje, że Ewangelia – nawet jeśli mówi rzeczy trudne albo zaskakujące – jest drogą do spełnionego życia.
Ta książka to zaproszenie do niezwykłych duchowych ćwiczeń. Inspiruje, prowokuje, otwiera oczy.
Ks. Grzegorz Strzelczyk (ur. 1971) – jeden z najoryginalniejszych polskich teologów. Autor licznych książek, m.in. Nieba dla średnio zaawansowanych (wraz z Szymonem Hołownią) oraz Ćwiczenia duszy, rozciąganie mózgu (wraz z prof. Jerzym Vetulanim). Prezbiter archidiecezji katowickiej, od 2019 roku proboszcz w Tychach.
SLOW BEAUTY, CZYLI RECEPTA NA PIĘKNO
Czytasz etykietę kosmetyku i od nadmiaru składników kręci ci się w głowie? Słyszałaś, że nawet zdrowe jedzenie może szkodzić, ale nie wiesz, jak wybrać te naprawdę dobroczynne produkty? Starasz się dbać o siebie, ale wciąż nie czujesz, że promieniejesz?
Też tak miałam. Gubiłam się w gąszczu porad dotyczących pielęgnacji. Sądziłam, że dbam o siebie, a tak naprawdę ignorowałam prawdziwe potrzeby swojego ciała.
Wreszcie powiedziałam: dość. Przecież wiedza o właściwej pielęgnacji i naturalnym pięknie nie może być przed nami ukryta! Po latach pracy z ekspertami oraz z myślą o każdej z nas opracowałam filozofię pielęgnacji SLOW BEAUTY.
Napisałam tę książkę, bo chcę pomóc ci dostrzec to, co w tobie najpiękniejsze – twoje wnętrze.
Chcę, żebyś dbała o swoje naturalne piękno – świadomie, w zgodzie z samą sobą.
Chcę, żebyś pokochała siebie.
Agnieszka
SLOW BEAUTY Agnieszki Pocztarskiej to:
• naturalna pielęgnacja – czyli świadome dobieranie kosmetyków, tak aby zaspokajały indywidualne potrzeby naszej skóry, włosów i ciała
• właściwe odżywianie – czyli dieta zaplanowana tak, aby czuć się dobrze i dostarczać ciału wszystkich potrzebnych mu składników
• dobroczynne rytuały – czyli wypracowanie indywidualnego schematu pielęgnacji, bo przecież u każdej z nas zadziała coś innego.
Agnieszka Pocztarska – wydawczyni portalu czytamyetykiety.pl, najlepiej rozwiniętego polskiego serwisu zajmującego się tematyką świadomych wyborów konsumenckich. Slow Beauty stworzyła w oparciu o swoje wieloletnie doświadczenie poparte rozmowami z ekspertami, w odpowiedzi na rosnącą potrzebę dbania o nasze prawdziwe, naturalne piękno – świadomie oraz w zgodzie ze sobą.
Powyższy opis pochodzi od wydawcy.
U źródeł każdego fanatyzmu leżą dobre intencje Historia, która powtarza się na naszych oczach, niewiarygodna, choć prawdziwa. Wstrząsająca opowieść o dzieciach – nawet pięcioletnich – wcielonych siłą do Armii Bożego Oporu i zmuszanych do zabijania swoich braci i najbliższych. Jagielski – naoczny świadek jednego z najbardziej krwawych konfliktów Afryki – tworzy uniwersalną opowieść o tym, do czego każdego człowieka może popchnąć fanatyzm. „Wojciech Jagielski bada to nieszczęście w sposób najbardziej gruntowny z możliwych. Nawiązuje przyjaźń z małym Samuelem, który mordował, a teraz próbuje – przy pomocy wrażliwej opiekunki – wrócić do normalnego życia. Stopniowo poznajemy historię jego porwania, wojennego treningu, strasznych czynów i rehabilitacji. Pozostaje pytanie: co w nim jeszcze można ocalić? Jagielski tropi także metafizykę i czary. Zwraca uwagę na wiarę żołnierzy nawiedzonej Alicji Aumy, twórczyni Armii Ducha Świętego, w cudowną moc wody (w latach 80. XX w.). Pokropione nią kule miały trafiać we wroga. A kule wroga miały zamieniać się w wodę. Może to nie powinno dziwić na kontynencie tak w wodę ubogim (…) Nietrudno sprawdzić, jak ta wiara zaszkodziła wierzącym”.
Małgorzata Szejnert
Nowe wydanie jednej z najważniejszych książek w dorobku mistrza reportażu wojennego.
„Sanatorium pod klepsydrą”, drugi zbiór opowiadań Brunona Schulza, ukazał się w 1937 roku z ilustracjami autora. W 1973 roku doczekał się ekranizacji Wojciecha Hasa.
„Cofnięty czas… w samej rzeczy pięknie to brzmi, ale czymże okazuje się w istocie? Czy dostaje się tu pełnowartościowy, rzetelny czas, czas niejako ze świeżego postawu odwinięty, pachnący nowością i farbą? Wprost przeciwnie. Jest to do cna zużyty, znoszony przez ludzi czas, czas przetarty i dziurawy w wielu miejscach, przeźroczysty jak sito. Nic dziwnego, toż jest to czas niejako zwymiotowany — proszę mnie dobrze zrozumieć — czas z drugiej ręki. Pożal się Boże!” (fragment).
Bruno Schulz – wybitny polski prozaik, grafik, malarz, rysownik i krytyk literacki. Nauczyciel rysunku, autor dwóch zbiorów opowiadań, które zapewniły mu trwałe miejsce w dziejach literatury. Urodzony 12 lipca 1892 r. w Drohobyczu. Zastrzelony przez gestapowca w listopadzie 1942 r. na ulicy swojego rodzinnego miasta.
Powyższy opis pochodzi od wydawcy.
Dwujęzyczny wybór najlepszych wierszy Czesława Miłosza
Autor wyłaniający się z tych utworów to nie posągowy klasyk i czcigodny noblista wpychany na cokół wieszcza, a młody duchem, rozdzierany sprzecznościami człowiek, któremu równie bliskie są zmysłowe namiętności i uroki świata, co metafizyczne pytania i religijne poszukiwanie prawdy - nie wolne od wątpliwości i ryzykownych wyznań.
Wybór zawiera wiersze z całej twórczości poety, od arcydzieł obecnych już w tomie Trzy zimy (1936) po wydane już pośmiertnie Wiersze ostatnie. Nie brak tu tekstów najważniejszych, tworzących poetycki kanon Miłosza - jednego z największych poetów naszych czasów, który - uczestnicząc w tłumaczeniach swoich utworów na angielski - dumny był z tego, że uważany jest za wybitnego poetę amerykańskiego.
Książka pokazać ma poetę na wskroś żywego, bliskiego współczesnej wrażliwości i mogącego dostarczać poszukującym czytelnikom wiele inspiracji, mądrości i piękna.
Bilingual collection of Czesław Miłosz's most essential poems
The author emerging from these poems is not a statuesque classic and the venerable Nobel Prize winner pushed onto a pedestal as a prophet, but a man full of energy, torn apart by contradictions, in whom sensual passions and cravings for wordly charms coexist with metaphysical questions and religious search for truth - not free from doubt and risky confessions.
The selection draws on the poet's entire oeuvre, from early masterpieces edited in the first volume Three Winters (1936) to the Latest Poems, published posthumously. We will find here the most important texts belonging to the poetic canon of Miłosz - one of the greatest poets of our time - who, by participating in the process of translation of his works into English, was proud of being considered an American poet.
The book presents the poetry which is still alive, close to contemporary sensitivity and capable of giving a lot of inspiration, wisdom and beauty to the readers.
Młodzi, odważni, zaangażowani, wytrwali! Udowadniają, że nie trzeba czekać, żeby zmienić świat.
Piotrek narysował robota z tyłu zeszytu do polskiego. Chyba każdy tak czasem robi. Ale on zaszył się potem w garażu rodziców i wprowadził pomysł w życie. Po tygodniach stukania, wiercenia i skręcania - na podwórko wjechał podobny do marsjańskiego łazika robot: ALISA. Urządzenie potrafi wwiercić się w ziemię, pobrać próbkę i natychmiast ocenić jej skład. Dzięki niemu rolnicy w kilka minut mogą się dowiedzieć, jak najlepiej zadbać o glebę pod uprawy.
Kira wpadła na pomysł „latającego plecaka", jadąc ze szkoły zatłoczonym metrem. Zobaczyła unoszący się pod sufitem balonik i pomyślała, że na pewno da się wykorzystać hel w produkcji plecaków. Stworzyła projekt takiego plecaka, który zdobył tysiące głosów i zwyciężył w konkursie na pomysły biznesowe. A to był dopiero początek!
Poznaj 30 historii o młodych, którzy swoją pomysłowością zadziwiają dorosłych. Zobacz, jak to się robi!
Justyna Suchecka – dziennikarka, specjalistka od spraw młodzieży. Kibicuje dzieciakom w spełnianiu marzeń, uczy się od nich myślenia wbrew schematom i razem z nimi robi hałas.
PIERWSZY WSPÓŁCZESNY REPORTAŻ O OŚWIĘCIMIU –
MIEŚCIE NAZNACZONYM PRZEZ ZŁO
Miejscowe legendy mówią o klątwie, która ciąży nad miastem od stuleci. Marcin Kącki, znakomity reporter, autor słynnego Białegostoku, zadaje mieszkańcom pozornie proste pytanie: „Jak się tu żyje?”. Rozmawia ze zbieraczami, którzy maniakalnie poszukują pamiątek z obozu. Z ostatnim oświęcimskim Romem, żyjącym w cieniu przemilczanego pogromu. Z ludźmi, którzy boją się zejść do własnej piwnicy, i z mieszkańcami osiedla, którzy bramę obozową mijają w drodze na zakupy. I z tymi, którzy nie otwierają okien, by nie czuć smrodu z kominów. Nawet ziemia nie daje spokoju, nasączona trucizną zakładów chemicznych.
Raz puszczone w ruch mechanizmy zła zatrzymują się powoli. Oświęcim, niczym soczewka, skupia nadzieje i lęki Polaków. I nikt nie pokazuje tego lepiej niż Kącki.
Czy w mieście, które nie może uciec od przeszłości, da się normalnie żyć?
Wszystko kręci się wokół seksu. Z wyjątkiem seksu. Seks kręci się wokół władzy.
Trzy faworyty Stanisława Augusta, króla Polski i zabawy, bezpardonowo rywalizują o serce kochanka oraz wpływy w państwie. Która z nich okaże się najsprytniejsza? Niebezpiecznie inteligentna Elisabeth Lubomirska, młodziutka Izabela Czartoryska czy najbardziej czuła Magdalena Sapieha?
W Warszawie szepcze się o nich złośliwie, lecz z podziwem:
te kobiety mogą wszystko, ale z nimi też można zrobić wszystko…
Śmiała obyczajowo, zmysłowa, trzymająca w napięciu powieść niehistoryczna. Libertynka i patriotka Manuela Gretkowska, używając kostiumu znanego z Niebezpiecznych związków czy Faworyty, odsłania prawdziwy mechanizm rządzący nie tylko polską historią. Bo stroje i dekoracje się zmieniają, ale zawsze chodzi o seks i władzę.
Manuela Gretkowska – jedna z najbardziej wyrazistych polskich pisarek, autorka ponad 20 książek, w tym bestsellerów takich jak Polka, Trans czy Poetka i książę; scenarzystka filmowa, działaczka społeczna. Za bezkompromisową publicystykę nie lubią jej politycy, była też cenzurowana.
Najnowsza książka polskiego socjologa światowej sławy
Prof. Piotr Sztompka po raz kolejny udowadnia, że każdy z nas potrzebuje języka socjologii, by lepiej rozumieć swój los, trafniej wyrażać nasze życiowe potrzeby i kształtować nasz sposób postrzegania świata. Jak sam pisze, „życie w społeczeństwie wymaga znacznie więcej subtelnych rozróżnień i pojęć na ich oznaczenie. Co najmniej owe tysiąc”.
• Autorskie definicje najważniejszych terminów socjologicznych, których nie znajdziesz nigdzie indziej.
• Książka niezbędna nie tylko socjologom i studentom, ale też politykom, dziennikarzom, menedżerom, samorządowcom. Słowem – każdemu światłemu obywatelowi, który świadomie i racjonalnie chce przeżyć swoje życie.
• Przy pisaniu niniejszej książki autor kierował się zasadą Wittgensteina: „Wszystko, co może być powiedziane, może być powiedziane jasno, a o tym, co nie może być tak powiedziane, trzeba milczeć”. Zrozumienie socjologii nigdy nie było tak proste!
Czasami trzeba dać losowi drugą szansę
Gdy odnajdziesz prawdziwą miłość nawet najtrudniejsze przeszkody nie zatrzymają Cię na drodze do szczęścia.
„Jeśli zatęsknię” to wciągająca i przejmująca opowieść o życiu i wszystkich jego barwach.
Kiedy przychodzą trudne zmiany, łatwo zanurzyć się w bezdennej rozpaczy i przestać wierzyć, że nawet najboleśniejsze rany leczy czas. Jednak w największym nieszczęściu można poszukiwać szczęścia. Któregoś dnia wschodzi słońce, wiatr przegania chmury, wraca tęsknota za uczuciami. Wtedy wystarczy pamiętać, że w każdej chwili może pojawić się ktoś, dzięki komu życie nabierze znów sensu. Trzeba tylko wpuścić go do swojego świata.
Powieść Anny Ficner-Ogonowskiej tętni emocjami. Pozwala zrozumieć, że nic nie dzieje się bez przyczyny, daje siłę, by odnaleźć światło, nawet gdy otacza cię największy mrok.
ANNA FICNER-OGONOWSKA – autorka bestsellerów „Alibi na szczęście”, „Krok do szczęścia”, „Zgoda na szczęście”, „Czas pokaże” i „Okruch”. Absolwentka Politechniki Wrocławskiej. Córka, matka, żona. Mieszka w Warszawie.
Powyższy opis pochodzi od wydawcy.
Epicka powieść Ziemowita Szczerka, utrzymana w klimacie kryminału noir
Posłuchaj, drugiej wojny światowej nie było.
Warszawa nigdy nie została zniszczona, dzisiaj pod łukami triumfalnymi spacerują Polacy, Żydzi i Ukraińcy. Warszawa – Buenos Aires Słowiańszczyzny – swego tanga nikomu nie szczędzi.
Ale teraz, teraz to miasto, które nie przegrało, spływa krwią. Ulica szepcze o Kubie Hieroglifie i spisku tajnych stowarzyszeń. Kolejne trupy bez głów walają się po ulicach, a świat pogrąża się w chaosie.
Kary, słuchaj, to sprawa dla ciebie. Ten ktoś zabija równie dobrze jak ty. I chce z tobą wyrównać rachunki. Kary, ty jesteś bękart, zdrajca i dezerter. Ale jesteś też detektyw, więc rusz tyłek i zajmij się tym. Przestań chlać i wstawaj. Trupy nie będą czekać.
Zbrodnia, namiętność i wojna na wszystkich szczeblach. Kryminał i epicka powieść w jednym. A w tle ulubiony temat pisarza – wielka historia.
Ziemowit Szczerek – pisarz, dziennikarz, autor wielu nagradzanych powieści i reportaży. Laureat Paszportu „Polityki”, nominowany do Nagrody MediaTory i Nagrody im. Beaty Pawlak oraz dwukrotnie do Nagrody Literackiej Nike i Nagrody Literackiej Europy Środkowej „Angelus”.
FRAGMENT:
„Po Warszawie grasuje Kuba Hieroglif.
Nikt nie mówi o niczym innym, tylko o Kubie Hieroglifie. Że strach po nocach wychodzić z domu, że nie wiadomo, kogo następnego zabije, że diabeł wcielony. Że nawet ludzie na najwyższych szczytach władzy nie mają przed nim ucieczki. Że nawet policyjni spirytyści i jasnowidze, pozostałości, ślepe kiszki, po dawnych, złych epokach (choć obecna jakoś nie lepsza), pojęcia nie mają nawet najbledszego, cóż to się dziać może. Ale kiedyż oni mają jakieś większe pojęcie o czymkolwiek.
To akurat prawda. Ciebie też ten Hieroglif wkręcił, Kary. Jakim cudem jemu – albo im – to wszystko się udaje?
Dla władzy zresztą, myślałeś, taki Kuba Hieroglif jest idealnym wyjściem.
Przecież po tych jego morderstwach mało kto się już przejmuje czymś tak nieokreślonym i niewiarygodnym w zasadzie jak ultimatum dane Polsce przez jej własnych najbliższych sojuszników: Anglię i Francję. Owszem, Anglia i Francja nie żartowały. Dlaczego miałyby żartować. Ale z najeżonej zermackimi piramidami Dzielnicy Marszałka Piłsudskiego szedł jeden, nieustający przekaz: eee, dajcie spokój, naprawdę wierzycie, że nasza wielka siostrzyca Francja nas zbombarduje? Eee, że dumny Albion, w imię którego krew na Bałkanach przelewaliśmy? Niemcy – to tak, na szczęście na kawałki są rozbite. Jeszcze. Ale oni? Eee. I to za co, za Ukraińców? Za Szoszonów? Dajcie spokój, bądźmy poważni, wódz-marszałek Snardz i jego wierny adiutant Michał książę, kurwa, Bycza Głowa-Dowkont całą sprawę w mig załatwią. A wy, obywatele, jak się nie macie czym martwić, to się martwcie Kubą Hieroglifem. Jest czym!
Patrzysz na mobil, przypominający elektryczną maszynkę do golenia obciążnik do kieszeni, miga czerwoną diodą, któż to tak cię kocha, że wali od rana połączeniami, które są, niebożęta, skazane o tej porze na nieodebranie?
Złota. A to nie. A to ona akurat cię nie kocha. I to jest akurat problem.
Oczywiście nie oddzwaniasz. Może nawet, ha, ha, będzie się o ciebie martwiła.
A ty masz kaca. Ot, zwykły, lekki kacyk. Od przepalenia i od przepicia, którego, z powodu braku innego pomysłu na spędzenie wieczoru, dokonałeś w barze Syrena kilkaset metrów od domu, na Chłodnej 66, na tyłach Dworca Głównego.”
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?