Autor zabiera nas w sentymentalną podróż do czasów, kiedy uczestniczył w wyprawach górskich od Mogielnicy po Lhotse. Inspiracją do opowiedzenia każdej z historii jest pies, czasem będący towarzyszem wędrówki, innym razem dzika bestia stanowiąca zagrożenie. Opisane wydarzenia dopełniają fotografie z rodzinnego archiwum autora.
O wyznawanej religii zwykle decyduje miejsce urodzenia. Muzułmanie wychowują muzułmanina, katolicy katolika itd. Wiara jest przeciwieństwem racjonalnego myślenia i tylko nieliczni potrafią wydostać się z pułapki tradycji i dogmatów, ale wtedy mogą spotkać się z ostracyzmem i wrogością. Religijne osoby zwykle nie akceptują odmiennych poglądów, dzielą ludzi na lepszych (wierzących jak oni) i gorszych (mających inne przekonania). Religia, nawet powierzchowna lub nieszczera, bywa represyjna, ekspansywna i nietolerancyjna. Niektórzy wolą nie ujawniać swoich prawdziwych przekonań. Przyznanie się do ateizmu może skomplikować życie, jeśli znajomi i rodzina to osoby wierzące. Autor w szczery i bezkompromisowy sposób przedstawia swoje stanowisko na temat religii monoteistycznych, zwłaszcza katolicyzmu. Część osób uzna jego poglądy za kontrowersyjne lub obrazoburcze, lecz inni podzielą jego punkt widzenia. Ta książka jest w rzeczywistości głosem wielu ludzi, którzy z różnych powodów nie chcą otwarcie krytykować religii. Być może kierując się strachem lub oportunizmem przez lata narzucali sobie autocenzurę i nie mówili tego, co naprawdę myślą, aż wreszcie ktoś to wykrzyczał.
Generacja za generacją wierzyliście w Kłamstwo. Kłamstwo wmawia wam, że jesteście bezwartościowymi, wypełnionymi poczuciem winy istotami pełnymi grzechu. Mówi wam, że istnieje Bóg, który sądzi i karze, a jeżeli nie robicie tego czy tamtego, to nie jesteście warci miłości Boga ani nikogo innego – nie zasługujecie na cudowność, którą moglibyście dla siebie wymarzyć. Kłamstwo sugeruje, że abyście byli czegoś warci, musicie żyć w zgodzie z przyjętym sposobem postępowania; z obrzędami i rytuałami obowiązującymi w społeczeństwie. Stawia się przed wami przykład „skończonej, doskonałej i idealnej osoby”, którą moglibyście być, gdybyście tylko nie popełniali błędów. Prawdą jest, że nigdy nie będziecie doskonali i nigdy nie będziecie „ukończeni”, ponieważ jesteście doskonałością rozwijającą się w nieskończoność. Jak to możliwe, że wy – Myśl-w-Umyśle-Kreacji, Doskonała i Wieczna Ekspresja Źródła – na coś nie zasługujecie? To zasiane w kolektywnej świadomości Kłamstwo było i nadal jest najpotężniejszym narzędziem manipulacji i kontroli. Wspaniale się jednak składa, że jako jednostki jesteście potężniejsi od kolektywnej świadomości. Poprzez fakt, że wszyscy jesteście połączeni, kiedy sięgacie do bardziej rozwiniętej świadomości samych siebie, przyczyniacie się do rozwoju całego gatunku. Kłamstwo traci wtedy swoją moc. Każdy z was jest nieprawdopodobnie potężną, duchową istotą, tworzącą i współ-tworzącą codzienną egzystencję. Nie ma sytuacji czy doświadczenia, które miałoby inne znaczenie niż to, które mu nadacie. Kiedy zaczynacie odkrywać prawdę o tym, kim naprawdę jesteście, i rozpoczynacie życie w wolności oraz radości, zaprzeczacie Kłamstwu i stajecie się przykładem większych możliwości.
Wieczory z książkowymi psem, kotem i ich Panią gorąco polecam. Po pierwsze: kocham zwierzaki. Po drugie: wiem, jakie to ważne, abyśmy uwrażliwiali nasze Dzieci na sprawy czworonogów i uczyli ich troski o nie. Sama nie mogę sobie wyobrazić życia bez zwierzaków w domu! Po trzecie: to opowieści pełne humoru i mądrych przemyśleń. Idealne do poduszki i jako inspiracja do niekończących się rozmów z naszymi Dzieciakami 🙂
Martyna Wojciechowska, dziennikarka, podróżniczka
Te zabawne, pełne uroku, prawdy i ciepła historyjki o czworonożnych przyjaciołach sprawią, że po ich lekturze nawet wrogowie zwierząt nabiorą ochoty na sprawienie sobie kota lub psa, a może nawet obydwu jednocześnie. Żałuję, że ta książka nie trafiła wiele lat temu do rąk mojego Taty… może spełniłby moje marzenie o posiadaniu zwierzaka. A teraz w naszym rodzinnym domu jest i pies i… kot. Kto na ich punkcie oszalał – mój Tato! A autorka chyba nas podgląda… Gorąco polecam!
Agnieszka Hyży, prezenterka telewizyjna
Bohaterów wierszyków znam osobiście. Pies jest przyjacielem moich synów. A kot? Do kota mam słabość osobistą, bo sama jestem kociarą. Ich Pani jest moją przyjaciółką i bardzo dzielną kobietą. Autorkę podziwiam za optymizm, ciepło, zabawę słowem i celne puenty. Polecam z całego serca!
Olga Morawska, autorka książek o tematyce górskiej
Trzeci tom cyklu poświęconego historii zdobywania Tatr Jana Kiełkowskiego.Zdobycie Tatr Jana Kiełkowskiego to niezwykle skrupulatna i wciągająca historia taternictwa, rozpisana w serii zaplanowanej na siedem tomów. Tom pierwszy obejmował okres prehistorii aż do początków taternictwa w 1903 roku. W tomie drugim opisano dynamiczny rozwój taternictwa do 1925 roku. Głównym motywem działań taterników w latach opisanych w niniejszym tomie są poszukiwania szóstego stopnia, a więc trudności skrajnych, w Tatrach - jak napisał autor w swoim wstępie do książki. Prekursorami tych poszukiwań byli przede wszystkim Wiesław Stanisławski oraz Wincenty Birkenmajer, którzy próbowali również sformułować definicję tego, wówczas nieznanego w Tatrach, skrajnie trudnego stopnia. Rozdziały tomu trzeciego zawierają opis wszystkich wybitniejszych dokonań taternickich w latach 1926-1945 z wyróżnieniem przełomowych przejść na Galerii Gankowej czy Mnichu. Przechodząc hakowo wschodnią ścianę Mnicha w 1942 roku, Czesław Łapiński i Kazimierz Paszucha chyba ostatecznie rozwiązali problem szóstego stopnia w Tatrach, tym razem w wersji włoskiej - sesto grado. Przejście to, wraz z przejściami nowych, ekstremalnych dróg na Galerii Gankowej, niewątpliwie należy zaliczyć do przełomowych dokonań w całej historii taternictwa - pisze Jan Kiełkowski.Wielką wartością książki jest obszerna bibliografia, cytaty oryginalnych sprawozdań i opisów historycznych przejść oraz liczne ilustracje.
...autor wskazuje na liczne niespójności,sprzeczności i przekłamania,które spotykamy podczas analizy dokumentów składających sie na Nowy Testament.W niezbity sposób udowadnia,że chrześcijaństwo zostało zbudowane w oparciu o jedną olbrzymią mistyfikację.
W książce Zaginiony horyzont nostalgia miesza się z zadziornym humorem, męska uczuciowość z ułańską fantazją, odpowiedzialność zaś z urokliwą niefrasobliwością. To rzeczywistość, w której plany są zachętą do przedsiębiorczego sabotażu komunistycznej rzeczywistości, ale nade wszystko w której najważniejszą wartością jest jednostka...Zanurzyć się w te magiczne opowieści jest prawdziwą przyjemnością. Zasiądź więc przy ognisku lub w cieple górskiego schroniska i wspomnij wyczyny i wybryki tych, którzy byli tu przed Tobą. Przy tym stole znajdzie się miejsce dla każdego.
Wyjątkowy i kolorowy przewodnik dla dzieci (i rodziców) po Bieszczadach, w którym znalazło się miejsce zarówno na legendy, ciekawostki czy historię, jak i opisy szlaków, praktyczne informacje niezbędne podczas wędrówkioraz quizy, kolorowanki i zagadki. Po górach oprowadzi Was przyjazny Czad rdzenny mieszkaniec najdzikszych i przez wielu uznawanych za najpiękniejsze gór w Polsce.
Pierwszaki to książka dla dzieci, które rozpoczynają pierwszą klasę szkoły podstawowej. Liliana Jędrzejewska-Mucha wprowadza ich w nowy szkolny świat w najlepszy z możliwych sposobów - przez opowieść. Historia Ani, Kuby i innych pierwszaków z pewnością rozjaśni każdemu maluchowi obraz nieznanej jeszcze szkoły i rozgoni wątpliwości dotyczące tego, jak to będzie w pierwszej klasie. Książka jest napisana prostym językiem i opowiedziana z perspektywy rozpoczynających rok szkolny uczniów. Dzieci mogą razem z nimi przeżyć pierwszy dzień w szkole i zobaczyć, jak wygląda nauka w klasie. Całości dopełniają miłe dla oka ilustracje Daniela Włodarskiego oraz ciekawe zadania z zakresu języka polskiego, matematyki, przyrody, muzyki i plastyki, dzięki którym maluchy poczują się jak w prawdziwej szkole! To świetny prezent dla każdego kończącego przedszkole dziecka i niezawodna pomoc dla rodziców w tym trudnym czasie.
Rejs morski po wodach Norwegii z widokami, które zapierają dech w piersiach. Podróż, o której nigdy się nie zapomina. Inspiracja dla tych, co marzą o tym, by wreszcie wypłynąć na szerokie wody, i dla tych co tęsknią – by wrócili i znów poczuli wiatr we włosach i sól na języku.
Bogusław Grzegorzewski, podróżnik z zamiłowania, lekarz z zawodu, zabiera czytelników w osobisty rejs do Norwegii, dzieląc się z nami wspaniałymi fotografiami i wspomnieniami z podróży.
Człowiek jest niewolnikiem systemu, w którym się rodzi. Od pierwszych dni życia wtłaczany jest w kolejne, przypisywane mu role i sterowany zewnętrznie tak, by spełniał odpowiednią funkcję w rzeczywistości. Problem w tym, że owa rzeczywistość jest kłamstwem, matriksem, z którego bardzo trudno uciec, ale jest to możliwe. Jakub Rybeczka w książce pt. „Ciemniak” udowadnia, że życie w prawdzie jest możliwe, choć wędrówka ku temu jest trudna i wymaga pracy nad sobą. To lek otwierający przestrzeń dla rodzącej się na nowo świadomości. To droga ucieczki z zakłamania, politycznej poprawności i schematu, w jaki wtłoczyły nas rządy, korporacje, koncerny i my sami – bowiem sami na to pozwoliliśmy…
Nie każda droga powrotna jest taka sama. Istnieją kręte ścieżki, które zwodzą człowieka doprowadzając go do obłędu. Istota chodzi po nich tak długo, aż wyczerpana z bólu i wysiłku dojdzie do wniosku, że musi istnieć inna droga. Cały system z premedytacją stawia w naszej przestrzeni znaki, które mają prowadzić nas na manowce. Są nimi zarówno nakazy jak i zakazy sprowadzające nas z drogi do przejawienia pełni potencjału. Dodatkowo procesu nie ułatwia fakt, iż zdecydowana większość wartości została dziś zdeprecjonowana, a ich znaczenie umyślnie wypaczone. Świat stanął na głowie, więc prawo stało się bezprawiem, a konstrukty takie jak państwo, kościół i oświeceni nauczyciele duchowi jedynie udają, że służą człowiekowi. W rzeczywistości pracują jednak
nad zamykaniem istot w pułapce niemocy. Stawiają mury, kują łańcuchy, a ludzkość potulnie ulega oprawcom oraz ich wspiera. Bez porzucenia owych wzorców i dalsze przyjmowanie roli konia pociągowego dla systemu sprawi, iż ludzkość runie wraz z nim w przepaść, w którą system zmierza. Żyjemy w czasach, gdzie albo dostrzeżemy nasz szaleńczy galop i zawrócimy z drogi prowadzącej do śmierci, albo utkniemy w stanie przedłużającej się agonii. Bez podjęcia kroków i działań w kierunku stworzenia modeli wspierających życie naturalną konsekwencją będzie kopnięcie stołka, na którym stoi obecnie ludzkość z pętlą na szyi.
Modelarstwo lotnicze jest sportem amatorskim, uprawianym bez względu na wiek. W zawodach modelarskich mogą startować zarówno przedszkolaki, jak i osoby w podeszłym wieku. Zajęcia z modelarstwa odgrywają szczególną rolę w ogólnym rozwoju dzieci i młodzieży. Młoda osoba, która konstruuje i buduje modele, rozwija tym samym wiedzę z wielu dziedzin nauki, w tym tak ważnych jak matematyka, fizyka, informatyka czy nawet historia. Starty w zawodach wymagają z kolei rozszerzonej wiedzy z podstaw aerodynamiki i meteorologii… W niniejszym podręczniku przedstawiono podstawowe zasady prowadzenia zajęć modelarskich w klasie, na zajęciach pozalekcyjnych czy też w klubie modelarskim. Zawarto porady, w jaki sposób zorganizować pracownię modelarską i od jakich modeli rozpocząć przygodę z lotnictwem. Przedstawiono plany i szczegółowe opisy budowy najprostszych modeli latających, takich jak kartonowe i styropianowe modele halowe, latawce i balony na ogrzane powietrze. Podano również zasady lotu budowanych modeli, a także regulaminy zawodów przeznaczonych dla najmłodszych modelarzy.
Książka ta dedykowana jest dla instruktorów modelarstwa lotniczego oraz nauczycieli pragnących wzbogacić zajęcia techniczne o elementy modelarstwa lotniczego. Zawiera kompendium wiedzy pozwalającej na budowanie modeli zgodnie z programem szkolenia młodzików i juniorów młodszych oraz skutecznie startowanie w zawodach wszystkich szczebli, w tym także w Mistrzostwach Polski.
Antoni Samborski, profesor toksykologii z Filadelfii, po wypadku samochodowym przenosi się w czasie do Zakopanego z końca lat sześćdziesiątych. Budzi się jako młody chłopak i musi zmierzyć się z przeciwnościami, które wówczas wpłynęły na całe jego życie. Czy jest w stanie zmienić swoją przeszłość?
Jak sobie poradzi z despotycznym ojcem i zalęknioną matką?
Czy dawna dziewczyna nadal będzie w jego oczach największym cudem świata?
I wreszcie - czy uda mu się naprawić błędy i spotkać prawdziwą miłość?
Powrót Romualda "Aldka" Romana to nie tylko historia o dorosłym człowieku, który w ciele młodzieńca staje przed szansą naprawienia własnej przeszłości. To przede wszystkim świetnie napisana, barwna opowieść o Zakopanem z czasów Gomułki, z zapachem Sportów i smakiem rurek z Coctailu w tle...
Bo jeżeli gdziekolwiek czas może się zapętlić, a świat realny wniknąć w nieznane rejony, to właśnie tam - w Tatrach.
Co oznacza bycie ateistą? Z jakimi wiąże się konsekwencjami ? Dlaczego niektórzy decydują się na życie bez religii? I czy jest to rzeczywiście wybór, czy raczej jedyna możliwa droga? Współczesny dyskurs, w którym narracja dotycząca wiary, religijności i kościoła już dawno straciła nawet ślady neutralności, to teren wyjątkowo delikatny i trudny. Mimo to Autor, z właściwą sobie błyskotliwością i inteligencją, pokazuje, co to znaczy żyć bez bogów i - co najważniejsze - że jest to możliwe. To książka, której nie może przegapić nikt, kto pragnie zachować niezależność nie tylko od instytucji kościoła katolickiego, ale od jakiejkolwiek innej religii.""Każdy z nas jest produktem miliardów przypadkowych zdarzeń. Jestem produktem ewolucji, a więc trwającego nieprzerwanie od plus minus czterech miliardów lat ?ańcucha przekazywanego z pokolenia na pokolenie DNA. Przypadek sprawił, że urodziłem się w Polsce, że moim językiem jest język polski, że kultura, w której wyrosłem, była zdominowana przez katolicyzm. Mówię czasem, że jestem katolickim ateistą, a moi przyjaciele z muzułmańskiego świata doskonale rozumieją, co mam na myśli.""
Z pomocą tego bezcennego podręcznika uzytkowanika możesz w swoim Nowym Malżeństwie uzyskać wiele lat bezawaryjnej i nieprzerwanej małżeńskiej rozkoszy. Nasz wyczerpujący poradnik powie ci wszystko, co powinien wiedzieć nowy uzytkownik, wyjaśnia tematy tak ważne, jak:- obsługa odstawowa i układ kierowniczy- standardowa obsluga i konserwacja,- diagnozowanie usterek- procedury awaryjne- samodzielne naprawy- akcesoria dodatkowe- specyfikacja techniczna i wiele innych.
Ta bezcenna instrukcja obsługi zagwarantuje ci wiele lat bezawaryjnego działania Twojego Nowego Dziecka. Obejmuje ona tak wazne tematy jak:- podstawowe i zaawansowane tryby i funkcje działania,- wybór programu- akcesoria dodatkowe- obsługa techniczna- specyfikacja i wiele, wiele inych.
Tatry są dla wielu z nas górami najważniejszymi. Choć stanowią niewielkie pod względem obszaru pasmo, zostały szeroko opisane w literaturze polskiej, niemieckiej, węgierskiej, czeskiej i słowackiej. Doczekały się również swojej encyklopedii, największej, jaką poświęcono jednemu pasmu górskiemu, oraz niezwykle szczegółowych przewodników, alpinistycznych i turystycznych. Nie doczekały się jednak opracowania własnej szczegółowej historii eksploracji alpinistycznej, mimo że po obu stronach grani głównej są kolebką alpinistów należących przez wiele lat do ścisłej czołówki we wszystkich górach świata.
Autor skupił się w nim przede wszystkim na działalności eksploracyjnej, której efektem były pierwsze tatrzańskie wejścia i przejścia. Dowiemy się, co działo się w tych górach do przełomowego roku 1614, gdy David Frölich zdobył jeden z najwyższych szczytów Tatr, następnie poznamy resztę dziejów siedemnastowiecznych, a także mające miejsce już w wieku XVIII pierwsze wejścia ne Krywań i Łomnicę. Przeczytamy także o czasach taternickiego regresu z końca XIX wieku i o fascynującej historii Karola Englischa.
Przedstawione w „Zdobyciu Tatr” dzieje działalności górskiej: ich intensywność, rozmach i zasięg, zapierają dech w piersiach, a dbałość o każdy detal, starannie wybrane grafiki, ryciny, cytaty, a także przebogaty spis literatury źródłowej sprawiają, że dzieło Jana Kiełkowskiego już teraz można zaliczyć do najważniejszych opracowań na temat problematyki tatrzańskiej w historii literatury polskiej.
O wojsku z Doliny Kobylańskiej, Druciarzu i innych, co po górach chodzili to zbiór anegdot opowiadających o potyczkach i przygodach instruktorów wspinaczki z 6. Pomorskiej Dywizji Powietrznodesantowej, które miały miejsce na przestrzeni czterdziestu lat.Z kart tej niezwykłej książki wyłaniają się odważni, zadziorni i czerpiący pełnymi garściami z życia młodzi ludzie, którzy doskonale wiedzieli, jak się bawić w trudnej powojennej rzeczywistości, tworząc przy tym dziś niemal nieznany rozdział historii polskiego alpinizmu.Jest to książka o czasie, co nie płynie, ale ciecze, o zapachu dymu z ogniska, o herosach uśpionych słodkim głosem nimf, gdzie alpinistyczne credo nie dać się ubić niknie w oddaleniu. Przy dźwięku gitar brzmią pieśni kojące dusze, złamane serca i opowieści hen, z dalekich lądów i obcych mórz o gęsi, co się utopiła i o tym, jak Jano znalazł na Hali Gąsienicowej dwustulitrową beczkę spirytusu skażonego eterem.To historia o alpinistach, ale nie o tym, jak założono obóz drugi, a potem trzeci – takich jest wiele.Ta jest zupełnie inna…” (W. Szłapacki)
Czwórkę chłopaków ze Słowacji połączyła lina i jedno marzenie. Dokonać w Himalajach niemożliwego. Przejść najtrudniejszą drogę na Evereście w stylu alpejskim. Duan Beck, Peter Bok, Jaroslav Jako i Jozef Just byli najlepszymi słowackimi wspinaczami lat osiemdziesiątych.Cztery różne charaktery. Duan był dzieckiem szczęścia i urodzonym przedsiębiorcą. Świetnie odnalazłby się w czasach, które właśnie nadchodziły. Drogą Petra był uśmiech. Był duszą towarzystwa i w każdej sytuacji widział dobrą stronę. Jaro nie bał się niczego oprócz codziennego życia. Nie widział dla siebie miejsca w społeczeństwie, góry były jedynym miejscem, gdzie czuł się wolny. Jozef był człowiekiem prawym i godnym zaufania, profesjonalistą w każdym calu. Mężem i ojcem dwójki dzieci.Milan Vranka opowiada o ich ostatniej wyprawie. Przygotowaniach, jej przebiegu, akcji górskiej. Kreśli portrety jej bohaterów. Znamy zakończenie ich historii. Chłopcy nigdy nie wrócili z Everestu. 17 października 1988 roku zostali uznani za zaginionych. Nie tylko oni padli ofiarą tej tragedii.Ośmioletni syn Jozefa nie chciał puścić go na wyprawę. Cały czas pytał, czy tatuś już wraca. Matka Petra do końca życia prowadziła kronikę z wycinkami prasowymi o synu. Jej ostatnim życzeniem było, żeby włożyć jej do grobu obrazek przedstawiający Everest, który wisiał w jej pokoju czternaście lat od śmierci syna. Żona Duana już nie wyszła drugi raz za mąż. Każdego mężczyznę porównywała do niego. Mama Jaroslava przez wiele lat łudziła się, że syn zszedł na drugą stronę góry i mieszka gdzieś w tybetańskim klasztorze. Trzech z nich osierociło małe dzieci.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?