Wybrańcy Nadduszy kończą przygotowania do lotu w gwiazdy. Jednak w tle wciąż wrze spór o przywództwo, który przeniesie się na pokład statku Basilika, nazwanego tak na cześć ich utraconego miasta. Obie strony konfliktu w tajemnicy planują obudzić się ze snu w trakcie długich lat podróży. A dzieci, chcąc nie chcąc, staną się pionkami w rozgrywce dorosłych, pragnących przeciągnąć je na swoją stronę w wyścigu o panowanie nad odzyskaną kolebką. Jednak to Naddusza, skopiowana w pełni do komputerów statku, ma prawdziwą władzę nad tą podróżą. I tylko Nafai, który ma powłokę gwiezdnego sternika, naprawdę rozumie, co to oznacza dla ich planów.
Książka trochę nie-poważna, a miejscami owszem... Główna bohaterka pani Eustaszyna,mająca tak naprawdę na imię Jadwiga przedwojenna ahystokhatka, jest postacią niesamowitą. Walka ze służbą zdrowia, rewolucje domowe, organizowanie życia męża, loty samolotem, obrót nieruchomościami czy napisanie książki Wszystko to drobiazgi dla naszej bohaterki. Głównym jej zadaniem jest odgrywanie wiodącej roli w życiu wszystkich znanych jej osób ze szczególnym uwzględnieniem bratanicy męża i jej mężczyzn, czyli jednego nieco safandułowatego inżyniera i jednego bardzo przystojnego lekarza kardiologa. Którego z nich wybierze bratanica? A właściwie którego z nich wybierze dla niej jej ciocia? Jak pani Eustaszyna przemebluje świat, co zarządzi i czym zaskoczy znanych i nieznanych jej ludzi? Opisywane tu sytuacje mogły się zdarzyć, albo i nie... Ale czytać o nich trzeba z przymrużeniem oka. Bo po to zostały opisane żeby rozbawić i nieco rozświetlić szare dni... Moja bohaterka? Prawie osiemdziesięciolatka, przebojowa, energiczna, postępowa i nowatorska, jakby była o połowę młodsza. Nie ma dla niej nic trudnego, wszystko załatwi, wszystko wie i wszystko umie (jeśli trzeba). Kobieta, jaką każda z nas chciałaby być. Pani Eustaszyna mogłaby być mną w całości, gdyby nie fakt, że ja nie cierpię gotować. Reszta się zgadza, łącznie z uwielbieniem Adama Małysza. Maria Ulatowska o bohaterce książki Maria Ulatowska mieszka w Warszawie i jak sama przyznaje urodziła się w ubiegłym wieku. Kocha książki oraz przyrodę, zwierzęta i muzykę klasyczną. Nie znosi chamstwa, niepunktualności, niesolidności i brak poczucia humoru.Pisanie książek jest dla niej niesamowitą przygodą. Snuciem opowieści tych z życia i tych wymyślonych. Eksploracją własnej wyobraźni. Raczej przyjemną zabawą, niż ciężką pracą. Czymś, co wciąga, wciąga, wciąga Twierdzi jednak, że w pisaniu książek wyręcza ją klawiatura jej komputera. Stanowczo nie chce zdradzić jego marki.
Mikołaj jest do szaleństwa zakochany w Agnieszce. Wie, że chcąc z nią być, będzie musiał całe życie poświęcić na spełnianie jej materialnych potrzeb. Widzi też, że będzie to niemożliwe bez wejścia w układy z jej rodziną i ludźmi, którzy mają władzę i pieniądze. On jednak poszukuje w życiu czegoś wielkiego, co nadałoby życiu sens. Dorabia, ucząc angielskiego córkę Ewy, żony znanego lekarza, która po urodzeniu dziecka porzuciła praktykę, a po latach próbuje odbudować swoją zawodową i osobistą niezależność. Ewa i Mikołaj są siebie ciekawi, próbują po ludzku się zrozumieć. Czy zbliżenie się ludzi, którzy z powodu dzielących ich różnic zazwyczaj omijają się z daleka, może przynieść dobre rezultaty?
W typowych romansach zawsze jest tak: Ona spotyka Jego (lub On Ją), potem się zakochują, coś im przeszkadza, ale w końcu odbywa się wesele i ""żyją długo i szczęśliwie"". W ""Domu na klifie"" zawarcie małżeństwa jest potrzebne ze względów praktycznych: młoda kobieta chce założyć rodzinny dom dziecka, a do tego musi mieć męża. Kandydatem staje się sympatyczny prawie czterdziestolatek, z wykształcenia psycholog, który do tej pory nie uprawiał żadnego zawodu dłużej niż trzy lata. Poznajemy go jako dziennikarza szczecińskiej telewizji. Czy jest coś, co może połączyć tych dwoje? Czy małżeństwo zawarte w konkretnym celu, jak spółka handlowa, ma sens? Czy rodzinny dom dziecka Zosi i Adama w ogóle powstanie... i czy zdoła przetrwać?Bohaterowie ""Domu na klifie"" są fikcyjni, wydarzenia również, jednak powieść jest do pewnego stopnia osadzona w realiach - znane są (niestety) takie państwowe domy dziecka, znane (na szczęście) rodzinne domy założone przez wspaniałych ludzi, istnieje też miejsce, w którym stoi powieściowy dom - na urwistym brzegu Zalewu, na wyspie Wolin.
Poradnik dla kobiet, które chcą więcej od życia.
Żaden autorytet nie ma prawa mówić nam, jak mamy żyć. Tylko my same możemy dać sobie zgodę na korzystanie z naszej wolności. Ale czy naprawdę wiemy, czego chcemy?
Wiele kobiet wątpi w swoje mocne strony i zdolności. Czy ja to potrafię? Czy to naprawdę jestem ja? Czy dam radę? Szybko może też pojawić się obawa, że będziemy postrzegane jako aroganckie egoistki.
Pójście własną drogą nie jest łatwe. Ta książka jest rodzajem trenera, który ma inspirować na co dzień i wspierać w realizacji skrytych marzeń, na co do tej pory nie miałyśmy odwagi. Sabine Asgodom, znana trenerka kadry menedżerskiej, pokazuje drogi, które mają moc odmieniania naszego życia.
Jesteście w środku nurtu złotonośnej rzeki, jaką jest wasze życie. Nie czekajcie, aż przypłynie do was ciężka bryła złota, ale zbierajcie codziennie małe drobiny, które dadzą wam szczęście.
Fragment
Krzysztof Pasłęcki - właściciel świetnie prosperującej, uroczej kwiaciarni w centrum Kazimierza Dolnego, ukochany partner mądrej i oddanej kobiety, dobry przyjaciel i szef - ma wszelkie powody, by uważać się za człowieka sukcesu. Wiedzie spokojne, szczęśliwe życie, które nagle urywa się wraz z wizytą dawnego przyjaciela - policjanta Feliksa Pokornego. Kim jest Pokorny i jaką wiadomość przekazał? Co łączy Pasłęckiego z serią wyjątkowo brutalnych morderstw? Odpowiedzi na te pytania są zaskakujące, a w obliczu tragedii, otaczający Krzysztofa Pasłęckiego świat okazuje się zupełnie inny niż dotychczas.
Zło jest żywiołem, któremu łatwo ulec?
Historia rozpoczyna się w Wigilię Bożego Narodzenia, gdy grupa przyjaciół zgromadzonych w starym dworze, przy kominku snuje opowieści o duchach. Jeden z obecnych opowiada trzymającą w napięciu historię matki i jej dziecka nawiedzanych przez tajemnicze widmo... Losy tych dwojga najbardziej poruszają Douglasa, przypominają mu o niesamowitych zdarzeniach, które spisała jego dawna przyjaciółka, guwernantka? Pod piórem Henry?ego Jamesa, niekwestionowanego mistrza niuansów, ta zgrabna, krótka historia zmienia się w prozatorskie arcydzieło, pełne wieloznaczności i pytań, na które nie ma jasnych odpowiedzi.
?W kleszczach lęku? przeniesiono w 1999 r. na wielki ekran, a w rolę wuja sierot wcielił się Colin Firth.
James to jedyny spośród amerykańskich pisarzy, którego w kulturze literackiej bez wahania nazywa się Mistrzem.
"The New York Times"
Najbardziej przenikliwa opowieść o istocie zła jaka kiedykolwiek powstała...
"The Independent"
Henry James (1843?1916) wybitny amerykański pisarz, krytyk i teoretyk literatury, reprezentant realizmu psychologicznego. W swoich znakomitych powieściach zgłębiał mentalność Amerykanów, zderzając ją z kulturą europejską.
Historia czterech młodych kobiet po przejściach, mieszkanek wielkopłytowego PRL-owskiego bloku w Toruniu. Główna bohaterka - Marta, trochę na oślep szuka szczęścia. Trzy pozostałe nie myślą już nawet o szczęściu, bo z trudem utrzymują się na powierzchni życia, ledwie wiążąc koniec z końcem. Wszystkie zapłaciły wysoką cenę za naiwność i niewłaściwie ulokowane uczucia. Teraz, dzięki energicznej Marcie, zawiązują czteroosobową Agencję Złamanych Serc.
Annie nic nie dolega, a mimo to żyje tak, jakby była obłożnie chora. W wieku 13 lat ma już za sobą niejedną operację, wielokrotnie oddawała krew, żeby utrzymać przy życiu swoją starszą siostrę Kate, która w dzieciństwie zapadła na białaczkę. Annie została poczęta w sztuczny sposób, tak aby jej tkanki wykazywały pełną zgodność z tkankami siostry. Aż do tej pory akceptowała tę swoją życiową rolę. Teraz jednak dojrzewa do podjęcia decyzji, która podzieli jej rodzinę, a dla ukochanej siostry będzie wyrokiem śmierci.
Djelibeybi - starożytne królestwo w dolinie rzeki... Teppic - powracający z dalekiego Ankh-Morpork, by zasiąść na tronie... Dios - najwyższy kapłan... I piramidy. Najlepsza książka Pratchetta od czasu poprzedniej. A w niej: dlaczego matematyka rozwija się w krajach gorących, co robią piramidy oprócz ostrzenia żyletek, co rabują piraci, co myślą umarli, dlaczego żółwie nienawidzą filozofii a kozy - religii.
Sam Vimes jest uciekinierem. Wczoraj był diukiem, komendantem policji i ambasadorem w tajemniczej, bogatej w tłuszcz krainie Uberwald. Teraz nie ma nic prócz wrodzonej pomysłowości i smętnych portek wujaszka Wani (nie pytajcie). Pada śnieg. Jest mróz. I jeśli nie przedrze się przez las do cywilizacji, wybuchnie straszliwa wojna. Ale jego tropem podążają potwory. Są inteligentne. Są szybkie. Są wilkołakami - i już go doganiają. ,,Piąty elefant"" to najnowsza powieść Terryego Pratchetta o Świecie Dysku. Tym razem w rolach głównych: krasnoludy, dyplomacja, intryga i wielkie bryły tłuszczu.
Komendant Sam Vimes ze Straży Miejskiej Ankh-Morpork miał wszystko. Ale teraz wrócił do swojej własnej, twardej i ostrej przeszłości, pozbawiony nawet ubrania, które miał na sobie, gdy uderzyła błyskawica. Życie w przeszłości jest trudne. Śmierć w przeszłości jest niezwykle łatwa. Musi jednak przeżyć, by wykonać swoją robotę. Ma wyśledzić mordercę, nauczyć swoje młodsze ja, jak być dobrym gliną, i zmienić rezultat krwawej rewolucji. Jest też pewien problem: jeśli wygra, straci żonę, straci dziecko, straci przyszłość. Dyskowa ""Opowieść o jednym mieście"", z pełnym zespołem ulicznych urwisów, dam negocjowalnego afektu, rebeliantów, tajnej policji i innych dzieci rewolucji. Prawda! Sprawiedliwość! Wolność! I Jajko Na Twardo!
167 przepisów na ciasta, serniki, babeczki, makowce, pierniki i torty.
Domowe wypieki – domowe słodkości. Któż ich nie lubi. To chyba najpyszniejszy temat kulinarny. Zapach domowego ciasta zawsze podnosi nastrój, przywodzi na myśl atmosferę rodzinnego domu, a zwłaszcza świąt. Z myślą o tych, którzy od czasu do czasu lubią połasuchować, przygotowaliśmy ponad 160 pomysłów na domowe wypieki. Smakowite ciasta z owocami, drożdżowe baby, tradycyjne polskie mazurki, makowce, torty, pierniki i serniki, uatrakcyjnią niejedną uroczystość i przysporzą komplementów ich twórcom.
Prowadząca spokojne, uporządkowane życie Keats nie może uwierzyć, gdy dowiaduje się, że matka wniosła o rozwód i wystawiła dom na sprzedaż. Zszokowana Keats będzie musiała zupełnie inaczej spojrzeć na rodzinę, a także własne życie, w którym aż prosi się o odrobinę
Historia rozpoczyna się w małym miasteczku, a kończy w wielkim mieście. Jest jak rodzinny album z pożółkłymi zdjęciami, na których wrażliwy fotograf uwiecznił pięć wyjątkowych kobiet: prababcię Antonię, jej córkę Julię, wnuczki Basię i Jagodę oraz prawnuczkę Sonię. Wszystkie, połączone więzami krwi niczym łańcuchem splecionych rąk, przekazują sobie to, co w nich najpiękniejsze, ale i to, co głęboko skrywane.Każda z nich kocha, tęskni, pragnie, uczy się żyć, szuka rozwiązań. Zdobywa i porzuca. Pięknie wygląda z papierosem, za kierownicą malucha czy w markowej sukience. Każda spotyka mężczyznę lub kilku i próbuje uwolnić się od tajemnicy z przeszłości, odnaleźć szczęście, odmienić los nieświadomie wyznaczony jej przez matkę, babcię, prababcię. Każda z nich ma na to szansę. Każda z nas też.
W swojej trzynastej powieści Jodi Picoult sięga mistrzostwa fabularnego, snując historię o nadopiekuńczych rodzicach, walce z demonami przeszłości i emocjonalnych zagrożeniach, jakie niesie ze sobą każdy związek. Daniel Stone, rysownik komiksów, jest niemal lustrzanym odbiciem głównego bohatera tworzonego przez siebie albumu: w młodości wandal i chuligan, obecnie kochający ojciec i domator. Kiedy jego czternastoletnia córka Trixie oskarża swojego byłego chłopaka o gwałt, Daniel przemienia się w ogarniętego morderczym szałem mściciela; w tej nowej, niespodziewanej sytuacji ojciec i córka muszą uczyć się siebie nawzajem. W tym samym czasie jego żona Laura, zrywa z kochankiem i podejmuje próbę uratowania swojego małżeństwa. Kiedy Trixie ucieka na Alaskę, Laura i Daniel wyruszają na jej poszukiwanie; jest to bez mała podróż w głąb dantejskiego piekła. Doprawdy trudno oderwać się od tej kroniki rodziny na krawędzi zagłady.
Gdy zacierają się szczegóły wcześniejszego życia, dzieciństwo staje się pomysłem na człowieka, poetycką średnią, konfabulacją. Ta książka pokazuje, jak można walczyć z niepamięcią o wiarygodny kształt dzieciństwa, jak po latach rozumieć i odzyskiwać ojca. Jest to również opowieść o szukaniu własnego głosu, o wysuwaniu się na plan pierwszy pewnych, nieraz przypadkowych, form życia i narracji. Jeżeli więc konfabulacja, to symboliczna i mityczna, czyli taka, w której życie zapisuje się samo przez się i głęboko.
Pewnie to jest najlepszy, jak dotąd, tekst prozatorski Karola Maliszewskiego. Jakieś mi się to wydaje dojrzalsze, spokojniejsze, pełne fajnego humoru, autoironii w dobrym gatunku. Obecność Schulza jest ewidentna, ale jakby autor rozbrajał go, a jego Wywyższenie obniżał i sprowadzał z mitycznego Drohobycza do chachłackiego Miłogrodu.
Olga Tokarczuk
?Manekiny? wprawiają w ruch wyobraźnię, a ich intensywność oszałamia. Każde zdanie niesie ze sobą ładunek dodatkowych znaczeń. To proza zadbana w każdym elemencie, gotowa jak noworodek.
Agnieszka Wolny-Hamkało
Gdy profesor fizyki Chad Orzel poszedł do schroniska, aby adoptować psa, nie miał pojęcia, że spotka zwierzę, które nie tylko mówi, ale i zainteresuje się fizyką. Emma próbowała wykorzystywać idee mechaniki kwantowej do rzeczy naprawdę ważnych w jej życiu: pościgu za intruzami, pozyskiwania smakołyków i spacerów. Zasypywała Chada pytaniami: Czy można użyć tunelowania kwantowego, aby się przedostać za płot sąsiadów i pogonić króliki? Co z teleportacją kwantową? Czy z jej pomocą można łapać wiewiórki, zanim uciekną wysoko na drzewo?Z wielkim poczuciem humoru i klarownie Chad Orzel wyjaśniaEmmie i czytelnikom, co to jest mechanika kwantowa i jak funkcjonuje oraz dlaczego, pomimo że nie można jej użyć do chwytania wiewiórek i steków, jest niezwykle ciekawa i ważna dla każdego psa i człowieka.
Dziś gotujemy dużo mniej wykwintnie i obficie, niż robiły to nasze babcie, poświęcamy gotowaniu mniej czasu. Dzisiejsza kuchnia obfituje w warzywa, jest bardziej urozmaicona, uwzględnia dietę niskokaloryczną i lekkostrawną. Widać w niej także wpływ kuchni z różnych stron świata. W naszej książce polecamy mnóstwo przepisów łatwych do wykonania, które można przygotować z dostępnych i niedrogich produktów. Znajdują się tu też tradycyjne polskie dania, takie jak pierogi i schabowy, bigos i barszcz wigilijny. Ponadto przedstawiamy wiele pomysłów na przyrządzenie ryb. Nie zapomnieliśmy także o słodkich wypiekach, deserach oraz coraz bardziej popularnych ?kociołkach?.
Proponujemy receptury na codzienny obiad i wystawne przyjęcie, na dania proste i wyszukane. Staraliśmy się stworzyć uniwersalną książkę kucharską, po którą zawsze warto sięgnąć ? niezależnie od kulinarnych planów. Dzięki przepisom o różnym stopniu trudności ta publikacja jest przeznaczona również dla młodych pań.
Piękna opowieść o bezwarunkowej przyjaźni, ludzkich tęsknotach i marzeniach.George Milton i Lennie Small to niezwykły tandem przyjaciół. George jest silnym mężczyzną, a podążający w ślad za nim Lennie - upośledzonym gigantem o umysłowości małego dziecka. Niezdarny i nieświadomy własnej siły fizycznej nie potrafi dostosować się do społecznych norm i co chwila sprowadza na siebie i Georgea mniejsze lub większe nieszczęścia. Nie mogąc znaleźć dla siebie miejsca, przyjaciele przemierzają pogrążone w Wielkim Kryzysie Stany w poszukiwaniu zarobku i akceptacji. Ich marzeniem i celem, do którego dążą, jest własna farma, na której mogliby wspólnie hodować króliki.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?