Autor książeczki jest doktorem nauk technicznych o wielostronnych zainteresowaniach. Napisał m.in. książkę "Drogi, rozdroża i bezdroża" wydaną przez WYDAWNICTWO POLIGRAF w 2021 roku. Przekroczył 81 rok życiaDla kogo jest ta książeczka? Kto znajdzie w niej coś dla siebie?Jest to lektura polecana zarówno dla osób "za młodych na sen" i wkraczających w dorosłe życie, jak i dla tych już "za starych na grzech" (parafrazując R. Rynkowskiego). Jest to publikacja promująca branie na siebie odpowiedzialności za zdrowie, profilaktykę i samoopiekę.Dobre zdrowie jest największym darem i szczęściem. Nie marnuj tego skarbu, dbaj o nie sam(a), korzystaj z niego rozsądnie. Ta książeczka podpowie Ci, jak je utrzymywać bez polegania wyłącznie na "niezdrowej" ostatnio służbie zdrowia, jak to wdrażać, jak nie powiększać ryzyka utraty zdrowia i skrócenia życia.Ostatnia pandemia wywarła ogromny wpływ na wiele aspektów życia społecznego, w tym zwłaszcza na opiekę zdrowotną. Tradycyjne wizyty lekarskie zostały bardzo ograniczone i spłycone; etyka lekarska nie zawsze jest przestrzegana. Regulacje rządowe i medyczne powodują, że osobisty kontakt z lekarzem staje się w praktyce bardzo utrudniony. Okresowe badania fizyczne całego organizmu pacjenta (podstawa profilaktyki) należą obecnie do rzadkości.Wprowadzono konsultacje (wizyty) wirtualne jako istotną część opieki lekarskiej - niby dla "wygody" pacjenta (?) Nowa normalność. Ten trend jest wzmacniany postępem technologicznym. Do diagnostyki i terapeutyki lekarskiej zaczyna się wkradać sztuczna (ang. artificial) inteligencja, która - jak na razie - jest raczej powierzchowną (ang. superficial) inteligencją. W tej sytuacji trzeba liczyć bardziej na siebie niż na służbę zdrowia.Trzymaj pod ręką tę osobliwą książeczkę zdrowia. Jej zawartość pomoże Ci w pogłębieniu ogólnej wiedzy na temat zdrowia i jego zagrożeń na różnych etapach życia. Zachęci Cię też do sensownego holistycznego podejścia do Twojej osobistej/domowej ochrony zdrowia, nakłoni do wyboru i stosowania zdrowych nawyków - ku poprawie Twego samopoczucia i satysfakcji. Rejestruj w niej na bieżąco wyniki badań, zmiany i symptomy schorzeń, pobierane leki itp.
Władysława Magiera - historyczka, mężatka, matka dorosłego syna. Mieszka w Cieszynie, jej rodzina jednak pochodzi z obu stron granicznej rzeki Olzy. Zajmuje się promowaniem kobiet zasłużonych dla Śląska Cieszyńskiego- jest autorką pięciu książek biograficznych opisujących dorobek ponad stu Ślązaczek zapomnianych przez oficjalną historię. W roku 2022 wydała powieść historyczną "Wspomnienia Zofii". To zbeletryzowana opowieść o niezwykłym życiu jednej z setek wyjątkowych kobiet Śląska Cieszyńskiego, opisująca życie Zofii Kirkor-Kiedroniowej. Jako przewodniczka turystyczna Władysława Magiera opracowała Cieszyński Szlak Kobiet. Pisuje również do prasy i kalendarzy, nagrywa audycje radiowe, działa w wielu organizacjach i wszędzie popularyzuje wiedzę o zasłużonych postaciach ze swojej małej ukochanej ojczyzny. Ciągle tworzy, a w pracy zawsze towarzyszą jej ulubione koty.W roku 2022 otrzymała medal "Zasłużony dla Kultury Polskiej" oraz "Śląski Szmaragd", a w 2023 roku nagrodę indywidualną Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego.
Dlaczego "W ramionach samotności"? Dlatego, że jesteśmy sami. Owszem na świecie żyje niemal osiem miliardów ludzi, ale każdy z nich jest oddzielną samoistną jednostką. Nawet dziecko wyjęte z łona matki nie jest matką. Każdy sam żyje, myśli, umiera Mimo to dobrze, że możemy być obok siebie, kochać, i wierzyć. Dobrze, że możemy podziwiać ten piękny świat, niestety czasami zepsuty przez mniej pięknych ludzi. W każdym razie pragnę wierzyć, że kiedyś świat będzie jeszcze piękniejszy, a ludzie staną się lepsi.
"50 szczęść" to debiut literacki, który jest zbiorem postów umieszczanych przez autorkę na prowadzonej przez nią stronie internetowej dla kobiet. Życiowe, pełne emocji i przemyśleń wpisy zawierają opis jej świadomej przemiany - z kobiety potrzebującej usilnie bliskości w kobietę świadomą i szczęśliwą.Pisana prostym, bezpośrednim językiem książka jest skierowana nie tylko do kobiet, lecz także do tych, którzy chcą kobiety zrozumieć. Najważniejszy wniosek to: nigdy nie jest za późno, aby zacząć od początku świadomie kształtować swoje życie.Elżbieta Kraśniewicz, rocznik 73, posiada niemal 30-letnie doświadczenie w pracy w korporacjach. Jest absolwentką Wydziału Psychologii SWPS oraz mentorką dla liderów biznesu i osób, które chcą przejść zmianę w karierze. Mama i babcia.
"Myśli czarne" to nie jest tomik, który można przeczytać za jednym posiedzeniem. To wiersze pełne goryczy, przejmującego smutku czy wściekłości i buntu. Rozczarowanie, niezrozumienie, jak i katastrofizm czy zbrodnie, nie tylko nas bombardują ze wszystkich stron - niestety zdarza się, że jesteśmy ich bohaterami. Pojawiające się emocje wyrażamy w różny sposób. W moim przypadku "Myśli czarne" to przemyślenia, emocje oraz spontaniczne reakcje na otaczający nas świat. To często moje własne odczucia i tragedie, które spisywałam przez ponad dwie dekady.Zapraszam do ciemnej strony życia.Anna Sowińska
Każdy z nas choć raz w życiu napotkał na swej drodze zwierzaka potrzebującego pomocy: psa na krótkim łańcuchu... bez budy... w grzęzawisku błota... wychudzonego na szkielet... porzuconego w lesie; niedożywione i chore koty wolno bytujące; głodne bydło... w odchodach; odgłosy maltretowanego zwierzęcia... dzikie zwierzą zagubione w sidłach cywilizacji...Co wtedy robimy? Czy patrzymy na to ze smutkiem i zrezygnowaniem, mówiąc sobie, że przecież nic nie można zrobić? Czy odwracamy głowę z obojętnością, mówiąc, że to nie nasza sprawa, że nas to nie dotyczy? Czy bezskutecznie szukamy pomocy w różnych organach władzy, z coraz głębszym poczuciem frustracji i bezsilności? Do kogo się zwrócić? Gdzie szukać pomocy? Komu zgłaszać bolączki zwierzaków?Regularnie pytają mnie o to mieszkańcy różnych zakątków kraju. Tak zrodził się pomysł napisania poradnika. Mam nadzieją, że będzie pomocny.
Książka ta jest zarówno ciekawostką, jak i drogowskazem. Opowiada historię o chłopcu, który na skutek jednej złej decyzji znajduje się w samym centrum wojny. Audax, nastolatek wchodzący w dorosłe życie, zmuszony do opuszczenia swojej rodziny, ojczyzny, ukochanej, wyrusza w nieznane. Zrządzeniem losu spotyka na swej drodze dwóch mnichów, którzy proponują mu życie w klasztorze. Z biegiem lat młodzieniec, już jako brat Freos, coraz bardziej wchodzi w nową rolę. W tym czasie niszczycielskie siły zostają wprawione w ruch. Wybucha wojna zdolna odmienić cały świat. Ścierają się w niej dwie przeciwstawne siły, których reprezentantami są: Gideon niosący śmierć i zniszczenie oraz jego brat Maksymilian starający się stworzyć świat prawa i porządku.Bohater, nie zdając sobie sprawy ze swojej roli, niesiony starożytną legendą, wyrusza w podróż, aby odnaleźć trzeciego brata będącego jedyną nadzieją na ocalenie świata i przywrócenie równowagi. Z czym przyjdzie mu się zmierzyć? Co napotka na swojej drodze? Czy uda mu się uratować świat? Czy odnajdzie swą rodzinę i ukochaną? Odpowiedzi na te pytania znajdziesz w książce. Czy warto po nią sięgnąć? Nie wiem. Przekonaj się sam!O autorze: Młody pisarz, z wykształcenia filolog, a z zamiłowania meloman i językofil, piszący pod pseudonimem Ryszard Król, postanawia wkroczyć w świat pisarski z debiutancką powieścią "Niekończąca się wojna: walka dwóch braci". To opowieść mroczna i niekiedy przerażająca. Pokazująca okrutną prawdę, lecz zarazem pozwalająca inaczej spojrzeć na otaczający nas świat. Pełna rozpaczy, ale dająca nadzieję na lepsze jutro. Opowieść dualistyczna, w której światło i mrok mieszają się ze sobą, tworząc nową rzeczywistość. Zanurz się w tej nowej rzeczywistości i odkryj samego siebie
W naszej rzeczywistości kobieta, która ma niepełnosprawne dziecko, zostaje do końca życia już tylko "mamą chorego dziecka". Pani Joasia wyłamuje się z tego stereotypu, nie zgadza się na rezygnację ze swoich pragnień, marzeń i własnego rozwoju. Ten tomik jest najlepszym przykładem, że mając talent i determinację, nawet wbrew wszelkim przeciwnościom losu, można zrealizować plany, dążyć do wytyczonego celu i spełniać swoje najbardziej niezwykłe marzenia. Każda mama niepełnosprawnego dziecka powinna kupić tę książkę, nie tylko dlatego, żeby poznać talent poetycki Pani Joasi, ale aby dostrzec potęgę determinacji, wytrwałości i dążenia do celu oraz przede wszystkim niezgody na bycie do końca życia wyłącznie "mamą chorego dziecka".Maciej Juruś, prezes Fundacji Agenor
Historia w dużej mierze oparta na faktach, gdzie autentyczne zdarzenia, dotykając niewielkiej garstki osób, przewracają ich świat do góry nogami.Opowieść o prawdziwej, często brutalnej rzeczywistości, która bezszelestnie przeplata się z magią życia, o pokładach siły i odwagi skrywanych gdzieś głęboko w czeluściach naszego Ja, o dynamicznej energii między dobrem a złem, o pięknym kręgu, jaki zatacza nasze życie, i o procesie, który my jako ludzie musimy odbyć w celu osiągnięcia wewnętrznej harmonii i prawdziwego szczęścia.Książka ta jest próbą nakłonienia ludzi do patrzenia na życie przez pryzmat szklanki do połowy pełnej, nie do połowy pustej. Jest ona ukłonem w stronę bardziej pozytywnego spoglądania na życie i hołdem dla drobnych, wydawałoby się czasami błahych, cząsteczek, z których składa się nasza codzienność.Nie zważając na to, czy wieje nam wiatr w żagle, czy rzucono nam kłody pod nogi... każdy dzień powinien być dla nas maleńkim cudem, to właśnie z tych maleńkich cudów uskładane jest całe nasze życieAutorka, urodzona pod Opolem w 1981 r., od ponad dwudziestu lat przebywa za granicą, najpierw mieszkała m.in. w Stanach Zjednoczonych i we Włoszech, a obecnie osiedliła się w Wielkiej Brytanii, gdzie wraz z rodziną zadomowiła się w małej miejscowości nad jeziorami otoczonymi lasem w pięknym i malowniczym hrabstwie Kent.Jej pasje i zamiłowania spowodowały, że oddała się najpierw studiowaniu filologii polskiej, potem malowaniu obrazów i projektowaniu wnętrz, aż w końcu licznym podróżom po świecie.Na co dzień zawodowo zajmuje się zarządzaniem w Londynie, ale to właśnie podróże i pisanie, jak twierdzi, rzeźbią jej charakter najpiękniej i sprawiają, że na zabój zakochana jest w życiu.
Rewanż za przysługę to obowiązek, ale wdzięczność to zdradliwa sprawa.Chiński wywiad nie szczędzi wysiłków, aby wyeliminować z malezyjskiej cieśniny Malakka niemieckiego konkurenta. Nowa farma wiatrowa ma produkować wodór z wody morskiej, a udział firmy Durand Ltd. w tym projekcie jest znaczący. Nel Durand ma jednak własne priorytety.Intrygująca urodą oraz intelektem Qian Ting z Szanghaju przyciąga Nela umową biznesową i umiejętnością podejmowania niezwykłych decyzji, natomiast właścicielka stacji telewizyjnej z Kuala Lumpur, Joyah Chang, równie atrakcyjna co zdeterminowana, wciąga go do prywatnej wendety przeciwko bezwzględnemu lobbyście oraz dewiantowi Aqilowi Megatowi.Katastrofa turbiny wiatrowej na morskiej farmie, w której uczestniczą Nel oraz Malezyjka Chang, nadaje nowy wymiar walce konkurentów. Ambasada Niemiec w Kuala Lumpur oraz rząd Królestwa Malezji nie mogą pozostać obojętne.Nel Durand równieżNowa powieść z Nelem Durandem swoim autentyzmem, zwrotami akcji, dialogami oraz sarkastycznym humorem bohaterów wpisuje się w konwencję najlepszych powieści sensacyjnych uznanych w świecie autorów gatunku.
Andrzej Marian Tomaszewski - z wykształcenia prawnik, adwokat, człowiek wszechstronnie utalentowany, który udowadnia, że pisarzem można zostać w każdym wieku, i przekonuje, że należy spełniać swoje marzenia.Po wydaniu w październiku 2022 roku "Autobiografii" pod pseudonimem literackim Sansewiera di Torno oddaje w ręce czytelników zbiór wierszy dla dorosłych i dzieci, opowiadań wierszem pisanych oraz intrygujących miniopowiadań. Aby dobrze zrozumieć wiersze, warto zapoznać się z "Autobiografią". To literatura błyskotliwa a zarazem dowcipna, pokazująca, że życie jest jak kalejdoskop: zmienne, zaskakujące, jednocześnie barwne i piękne A mimo upływu stuleci natura człowieka pozostaje taka sama Czy to atut, czy przekleństwo? Przeczytajcie i oceńcie sami.
Ewa od wielu lat nie ustaje w działaniu, kreacji, a co za tym idzie w zaskakiwaniu wszystkich, którym leży na sercu rozwój. Jej praca to ciągłe poszukiwanie najlepszego sposobu na pomoc ludziom uwikłanym w kryzys. Ta piękna opowieść, którą trzymają Państwo w ręku, może wybitnie pomóc w nowym spojrzeniu na siebie, na relację, na Miłość. "Iga. Królewska Córka" to najnowszy klejnot ze skarbca Ewy. Warto go mieć, warto przeczytać, warto podarować tym, którzy chcą żyć przepięknie. - Rafał Porzeziński - polski dziennikarz, w latach 2016-2018 dyrektor i redaktor naczelny Programu I Polskiego Radia, prezes Stowarzyszenia "Ocaleni", właściciel wydawnictwa "Raj Media" Porzezińscy. Terapeuta, trener, mąż i ojciec.Autorka jest specjalistą psychoterapii uzależnień, pedagogiem resocjalizacyjnym, czynna zawodowo od 26 lat. Pracuje z osobami uzależnionymi i współuzależnionymi, opierając się na nurcie poznawczo-behawioralnym, a z DDA/DDD - używając metody psychodramy. Założyła grupy teatralne, angażując osoby bezdomne i wykluczone społecznie. Autorka programu profilaktyki uniwersalnej dla nastolatków pt. "Bestia w szkole". Jest ambasadorem Ruchu Społecznego ,,Ku Trzeźwości Narodu" Ziem Zachodnich Polski, realizując zadania Narodowego Programu Trzeźwości w Polsce i wśród Polaków na emigracji."Iga. Królewska Córka" to książka, która pokazuje, że uwolnienie się z traum dziecięcych przynosi prawdziwą wolność. Iga spostrzega piękno ludzi i świata, buduje relacje, przeżywa swoje własne życie, dążąc do szczęścia. Metaforycznie można powiedzieć, że napełnia dzban swojego życia pięknem i dobrem w miejsce lęku, uraz i niewiary. Zmiana myślenia u Igi pociąga nowe zachowania i przynosi jej Boże błogosławieństwo. W książce znajdziecie różne formy literackie, takie jak wiersz czy bajka, oraz fotografie, które stanowią integralną część tekstu. Zapraszam do lektury. - Ewa Jasik-Wardalińska
Poruszająca opowieść o życiu, miłości, rodzinie zakładanej z alkoholikiem i o konsekwencjach tej decyzji.Bohaterka z trudem konfrontuje oczekiwania z rzeczywistością, powoli zdobywa mądrość potrzebną do zreformowania własnego życia.
Masz w planach sprzedaż swojej nieruchomości, ale odczuwasz stres i niepewność związane z tym procesem? Nie martw się, nie jesteś sam. Większość z nas nie ma wystarczającej wiedzy na temat rynku nieruchomości, co skutkuje podejmowaniem nieodpowiednich decyzji (takich jak np. zaniżanie ceny sprzedaży). Ale co powiesz na to, że jest sposób, aby sprzedać swoje mieszkanie bez stresu i z dużym zyskiem?Oto rozwiązanie: książka "Jak szybko sprzedać nieruchomość bez stresu i rabatu". To poradnik napisany przez autora z ogromnym doświadczeniem w obrocie nieruchomościami, który chce się nim z Tobą podzielić. Znajdziesz tutaj praktyczne strategie oparte na psychologii ludzkiej i metodach analitycznych, które pozwolą Ci osiągnąć sukces na rynku nieruchomości.Zdobądź wiedzę i strategie, których nie zdradzą Ci inni agenci!Leszek Markiewicz jest ekspertem rynku nieruchomości. To skuteczny i kreatywny agent, z którego usług korzystają zarówno indywidualni klienci chcący szybko oraz korzystnie sprzedać nieruchomość, jak i deweloperzy. Leszek Markiewicz związany jest z marką NieruchomosciSzybko.pl. Ma w swoim dorobku publikacje i artykuły dla profesjonalnych czasopism oraz portali internetowych. Jest też autorem książki "Jak bez wysiłku i pieniędzy zarabiać na nieruchomościach", która cieszy się bardzo dużą popularnością. Jego autorski System Skutecznej Sprzedaży Nieruchomości zapewnia o 30% szybszą sprzedaż w cenie o 10% wyższej niż mogą zapewnić agencje działające w oparciu o tradycyjne metody.
"Proszę się obudzić... już po zabiegu" to po "Proszę się nie bać... zaraz pan zaśnie" druga część opowiadań o sytuacjach w szpitalach, których autor był świadkiem.Wiesław Mikuś, lekarz anestezjolog pracujący w szpitalach w Zamościu, w Szczebrzeszynie i w Biłgoraju. Autor tekstów kabaretowych i piosenek oraz wierszy, ma na koncie dwie pełnospektaklowe sztuki teatralne, pisze muzykę do swoich tekstów, występował też na scenie jako, jak sam mówi, "namiastka aktora i piosenkarza". Do tego dużo rysuje i maluje, a swoje prace zaprezentował na wielu wystawach."Dziś przed rozpoczęciem elektrowstrząsów zostałem przez panią doktor psychiatrę poczęstowany herbatą. Pani doktor jest osobą dużo starszą ode mnie i nie wypadało mi odmówić - chociaż wielkiej ochoty na herbatę wcale nie miałem. Rozmawialiśmy w jej gabinecie, siedząc przy ogromnym, dębowym biurku () Pani doktor zaczęła mi opowiadać - z wielkim przejęciem i z wypiekami na policzkach, ale także z wyraźną dumą i zadowoleniem - jak to zaatakował ją w tymże gabinecie jeden z pacjentów.- Dwa dni temu to było Panie doktorze Ja go tu wzięłam na rozmowę i zebranie wywiadu - a on? Zsunął sobie spodnie od piżamy, wystawił swoje stojące prącie - bo mu stało i było jak gromnica i- Mówi pani - jak gromnica? W takim bladym, woskowym kolorze jak gromnica?- Gdzie tam w kolorze! Takie wielkie jak gromnica!- Aha- Ogromne! I zaczął mnie ganiać dookoła biurka.Zauważyłem wyraźnie, że opowiadając mi to z radosną satysfakcją, nie mogła się wyzbyć wyrazu twarzy świadczącego o wielkim zadowoleniu na samo wspomnienie.- I co?- I cały czas wykrzykiwał "kocham cię, kocham cię"- Tak? To nie był w zasadzie groźny. I raczej to nie był atak.- No wie pan Poniekąd był to atak. Mógł mnie przecież zgwałcić.Mówiąc to, uśmiechnęła się niemal lubieżnie. Sprawiała wrażenie mocno podnieconej. A może tylko niewłaściwie odbierałem jej emocje?- A ja umykałam Umykałam. I wie pan - ganialiśmy się wkoło tego biurka raz w tę - raz w drugą stronę, a on cały czas z tym stojącym prąciem na wierzchu. Ha, ha Nie mógł mnie dogonić, bo piżama zsunęła mu się na kolana i nie miał dostatecznej szybkości.- Aha. To jakby nie te spodnie na kolanach - pewnie by panią dopadł?Zamlaskała rozkosznie i przełknęła ślinę. Odpowiedziała po chwili.- Pewnie by mnie dopadł"(fragment "Pamiętnika")
Jarek Dąbrowski - fizjoterapeuta, w przeszłości sportowiec wyczynowy (skok o tyczce). Pisze poezję od wczesnych lat 80. XX w. Wtedy był również członkiem zespołu Teatru MIKROSCENA przy Staromiejskim Domu Kultury w Warszawie, gdzie wystawiano krótkie formy teatralne oparte na jego tekstach, miał tam także swoje wieczory autorskie. Brał też udział w Warsztatach Młodych Twórców w Myślcu nad Popradem, gdzie również miał wieczory autorskie.***Szedłem kiedyś ulicą.Zobaczyłem w górze,gdzieś tam,na którymś piętrze...Okna przyjaznez dzieciństwa,a może...z młodości.Wciąż milczały swym przyjaznym ciepłem,a czasem chłodem.(fragment "Szedłem")***I wciąż, codziennie idziemy dalej w poszukiwaniu miłości, przyjaźni, zrozumienia przez kogoś bliskiego, a czasem przez zupełnie obcego. Szukamy swojego szczęścia, spełnienia czegoś, co w nas, a czasem łez - pochylając się nad czyimś losem. Często też nad własnym. Meandry to próba wniknięcia do własnego wnętrza, każdego z nas i przez każdego z nas. To próba rozmowy z własnymi uczuciami, próba zrozumienia nie tylko samego siebie, ale też drugiego człowieka, który tak mocno zawitał do naszego wnętrza. I trwa w nim, czasem tak ciepło, a czasem tak boleśnie. Ale naprawdę i wciąż.Zapraszam do chwili zadumy i refleksji.Jarek Dąbrowski
Branża, w której działał Horst Blankenburg, była dość nietypowa, choć funkcjonowała zgodnie z rynkowym prawem popytu i podaży. Horst Blankenburg należał do licznej w Berlinie grupy handlowców. I jak każdy szanujący się kupiec kupował i gromadził towar, aby sprzedać go z zyskiem. Niecodzienny był tylko towar, którym obracał. Stary jak świat, potrzebny niemal wszystkim: politykom, biznesmenom, policji, graczom giełdowym, zazdrosnym żonom, a nawet plotkarzom. Przedmiotem obrotu była informacja. Jeszcze w latach zimnej wojny, kiedy mieszkał w zachodniej, wolnej części miasta, Blankenburg prowadził swoistą giełdę wymiany informacji dla ludzi próbujących robić interesy z podupadającym reżimem wschodnioniemieckim. Wiedział, którzy urzędnicy i strażnicy graniczni są skłonni za określoną sumę przymknąć oczy na pewne transakcje. Wiedział, z kim najszybciej da się załatwić wymagane formalności, aby wjechać i co chyba jeszcze ważniejsze cało wyjechać ze wschodnich Niemiec. Znał nazwiska wielu ważnych ludzi w aparacie politycznym, ekonomicznym i kulturalnym...Wyjątkowe połączenie powieści sensacyjnej i political fiction z melodramatem.Anna Szulc
Wie Pan, kiedy Arcanus patrzy tak na mnie spode łba, kiedy widzę jego czujne, zimne spojrzenie, zaczynam się go naprawdę bać. A najgorsze, że TEN STRACH MA MOJE OCZY! Rozumie Pan!? Przecież patrząc w twarz awatara, PATRZĘ JEDNOCZEŚNIE NA SIEBIE. I wtedy boję się najbardziej W takim stanie jestem bliski załamania. Przestaję wierzyć w nabyte tutaj umiejętności, a tylko rozpaczliwie wyglądam jakiejkolwiek pomocy z zewnątrz, choć nie mam pojęcia, skąd, od kogo i w jaki sposób mogłaby nadejść.* * *W "Arcanusie" autor uchyla drzwi do tajemniczego i pełnego niespodzianek świata, jakim jest cyberprzestrzeń, czyli rzeczywistość wirtualna. Czyni to z pomocą pewnego skłonnego do ryzyka i przygód nastolatka - fana Internetu i gier komputerowych, który gotów jest na każde ryzyko, byle tylko móc sprawdzić, co się kryje w labiryncie sieci i poza wirtualnym horyzontemJego pomysłowość, wiedza komputerowa i młodzieńcza skłonność do ryzyka uwięziły go pewnego dnia w głębinach sieci na skutek pułapki zastawionej przez awatara, czyli elektronicznego dublera - nieopatrznie stworzonego przez młodego komputerowego geniusza. Wynikające z tego dramatyczne przeżycia dostarczają nie tylko jemu dreszczu emocji, o czym nietrudno będzie się przekonać wszystkim sięgającym po tę książkę czytelnikom.
Słowa są najpotężniejszym narzędziem stworzonym przez ludzi, a umysł to największa energia i siła, jaką mamy. Tylko od Ciebie zależy, czym będziesz go karmił. Rozwój ludzkości nie miałby miejsca, gdyby nie potęga umysłu. To w umyśle rodzą się pomysły, rozwiązania, nasze nastawienie. Dzięki umysłowi i sposobowi myślenia możemy odnieść sukces lub ponieść porażkę. Do osiągnięcia sukcesu potrzeba jednak koncentracji, systematycznych działań i odpowiedniej wiedzy. Umysł jest jak ogród, który trzeba cały czas pielęgnować, aby zakwitły w nim piękne kwiaty. Dlatego tak bardzo ważne jest dobieranie odpowiednich informacji i źródeł, z których czerpiemy wiedzę, aby nie wyhodować chwastów.Informacje zawarte w tej książce są wynikiem mojego piętnastoletniego doświadczenia w prowadzeniu biznesu. Włożyłem mnóstwo wysiłku w to, aby ta publikacja była dla Ciebie jak najbardziej wartościowa.Poprzednia publikacja autora: "Wewnętrzny kompas w biznesie".
"Error w uczuciach" to wiersze, które rozkładają miłość na części pierwsze i analizują podejcie człowieka do najważniejszego uczucia. Znajdują się w niej rozważania stojące przed osobą, która musi dokonać wyboru oraz obrać kurs dla swoich uczuć. Autor zaznacza w książce, że miłość nie musi być wcale czerwona, aby mogła być wyjątkowa. czy momenty mogą okazać się ważniejsze od całokształtu...?
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?