"Dwóch Włochów, Francuz i ona - piękna, ciekawa świata Polka. Czy będzie pasowała do ekskluzywnego, bezlitosnego świata bogatych ludzi?
Karina prowadzi życie, którego niejedna młoda kobieta mogłaby jej pozazdrościć. Wystawne bankiety, spotkania z fascynującymi ludźmi, piękne lokale i wielkie imprezy... W zawodzie dziennikarki sprawdza się doskonale: wykształcona, inteligentna i błyskotliwa, a do tego ma to „coś”, co nieustannie przyciąga do niej mężczyzn. Problem w tym, że ona sama zupełnie nie jest zainteresowana bliższą znajomością z żadnym z nich. Dopiero kiedy na jej drodze stanie trzech nieziemsko przystojnych obcokrajowców, Karina będzie musiała dokonać trudnego wyboru. Tajemniczy, skryty Valerio, intrygujący Luc czy może nieprzewidywalny Dorivil? Który z nich zawróci jej w głowie?
Ta pełna seksu, gwałtownych namiętności i niezaspokojonych pragnień opowieść zabierze was do świata, który, choć olśniewa przepychem, ma też swoją drugą, nie tak piękną stronę. Kłamstwa, intrygi, chęć zemsty... Czy młoda dziewczyna będzie umiała odróżnić to, co naprawdę ważne, od chwilowych fascynacji? Jak zakończy się jej szalona przygoda z zagranicznymi kochankami?
Potem podniósł nóż i prędko ukrył go w komodzie z bielizną. Był lekko otumaniony, poruszał się niepewnie. W końcu zasiadł w stylowym fotelu przywiezionym z Francji, jak zresztą inne cenne meble. Wyglądał jak sułtan w swym haremie, upajał się dźwiękami bitwy i widokiem walczących o niego kobiet. Był jak sędzia na ringu, wszystko analizował.
Widział, że Milena zdążyła objąć prowadzenie, siadając na brzuchu Beaty, jednak nie umiała trafić, jedynie chłostała powietrze, jak niebezpieczne dzikie zwierzę z ostrymi pazurami. Okładały się nawzajem resztkami sił, słychać było przekleństwa i groźby, oddechy stały się krótkie, urywane, uderzenia słabły, ale urażona duma Mileny dodawała jej energii, nie pozwalała się poddać.
Marta Ewa Mazurek ukończyła Wyższą Szkołę Sztuki Użytkowej w Szczecinie. Projektantka mebli, architekt wnętrz, malarka, ilustratorka, modelka. Pasjonuje się surrealizmem.
Podróżowała po świecie, w tym dużo czasu spędziła w Japonii, ucząc się języka japońskiego.
Giorgio Rayzacher ma obywatelstwo włoskie, francuskie i polskie. Syn Włoszki i Polaka. Romanista i pedagog, ukończył reżyserię w Rzymie i był asystentem sławnych włoskich reżyserów: Bertolucciego i Felliniego. Napisał liczne scenariusze filmowe i telewizyjne, był aktorem teatralnym. Jego pierwszy film fabularny La Vendetta wyprodukowała RAI, włoska telewizja państwowa. Krótkometrażowy 12 minutowy film dokumentalny Metilicon w jego reżyserii i wg jego scenariusza zdobył nagrodę na festiwalu filmów dokumentalnych. W 1996 roku wydał we Francji swoją pierwszą powieść, Księżniczka z Lyonu, wydaną również w Polsce w 2006 roku.
W 2004 roku. wydał w Polsce psycho-thriller Dreszcze a w 2007 roku Legenda o nerwowym człowieku. W 2018 roku wystąpił w filmie laureata Oscara Pawła Pawlikowskiego Zimna Wojna.
Jest egzaminatorem Uniwersytetu z Perugii i uczy języka włoskiego."
Nie jest łatwo czuć się zwykłą w bardzo niezwykłej rodzinceJadzia ma dziesięć lat, głowę pełną pomysłów, zupełnie szaloną rodzinkę i mały sekret, który nie daje jej spokoju... Na szczęście zbliżają się wakacje i wyjazd do babci. Na nieszczęście Jadzia nie za bardzo przykładała się do nauki i dostała wakacyjne zadanie domowe: musi napisać wypracowanie o swojej rodzinie. A przecież nie to chce się robić na wakacjach u babci, prawda? Zwłaszcza gdy tą babcią jest Baba Jaga, a w jej otoczeniu zawsze dzieją się rzeczy niezwykłeJestem Jadzia i mam dziesięć lat. Nie znacie mnie, ale na pewnosłyszeliście o mojej babce. Ludzie mówią na nią Baba Jaga, choć jazupełnie nie rozumiem dlaczego. Jest przecież tylko moją babcią. () Wszkole zadali nam na wakacje pracę domową. To znaczy nie wszystkim.Tylko tym, którzy niezbyt się przykładali do nauki. () Mamy napisaćpracę o swojej rodzinie. Strasznie mi się nie chce. () No więcobiecałam, że będę systematyczna, i mama się zgodziła i już jutro jadędo mojej kochanej Baby Jagi.
Nie ma znaczenia, czy wierzysz w duchy. Ta książka sprawi, że nie będziesz mógł przestać o nich myśleć.Mężczyzna, który po śmierci żony i syna nie potrafi na nowo ułożyć sobie życia. Tajemniczy pamiętnik, skrywający pewną niezwykłą opowieść z pogranicza snu i jawy. Ciężarna dziewczyna, która wzbudza nienawiść wśród mieszkańców rodzinnej wsi. I grupa podróżujących studentów, przypadkiem odkrywających miejsce, które na zawsze zmieni ich losy...Te cztery opowieści, pełne niezwykłości, magii i tego, co zwykle uznajemy za nierzeczywiste, udowadniają, że banalna z pozoru codzienność ma także inny, ukryty wymiar. Gdy przebywające w nim istoty wydostaną się na zewnątrz, widmo śmierci stanie się bliższe niż kiedykolwiek wcześniej...Mówię ci, dziwnie się czuję uskarżała się jedna z dziewczyn.Czyli jak? próbował dociekać Terry.Jakoś zaniepokojonaTeż mi coś! prychnęła Carren. Czym się martwisz! Jakiś idiota, a może kilku, bawi się z nami, gra nam na nerwach!Sandra, słysząc to, pokręciła głową () i powiedziała:Wiesz, wiecie, myślałam, że to ten nóż. Że to ta klamka, drzwi, mróz. Ale nie o to chodzi (). Po prostu coś innego mnie niepokoi.Wiatr gwiżdże za oknami jak oszalały, może dlatego? Gwiżdże, tamta ściana cała trzeszczy dociekał Terry.Nie, nie, to coś bliżej. Carren zmrużyła oczy. Tak jakby tuż koło nas. Obok. Zaskoczona Sandra spojrzała na Carren i zrozumiała, że tamta jednak ją rozumie.Tak, ale to nie obok. To jakby wszędzie.
"Tragikomiczna opowieść o wszystkich odcieniach polskiej duszy
W Leszczynach, maleńkiej wiosce niedaleko polsko-ukraińskiej granicy, życie płynie cicho, powoli i spokojnie. Do czasu, gdy jednej z mieszkanek ukazuje się anioł i obwieszcza jej, że za dziewięć miesięcy urodzi nowego mesjasza. Wieść o bożym posłańcu rozchodzi się po wsi lotem błyskawicy, a początkowe niedowierzanie zmienia się w pewność, że ten wybór Stwórcy musi być nieprzypadkowy. Wszyscy mieszkańcy - zgryźliwy ateusz na wózku inwalidzkim, handlarka relikwiami, kolekcjoner ptasich piór, uduchowiony akordeonista czy dobrotliwy proboszcz - zostaną wystawieni na niezwykłą próbę, a Leszczyny staną się wkrótce centrum zadziwiających wydarzeń...
Nową powieść Janusza Koryla przeczytałam jednym tchem.
Już sam pomysł wyjściowy (kolejnego niepokalanego poczęcia)
rodzi apetyt na dalszą lekturę, od której z każdą kolejną stroną nie sposób się oderwać. Koryl jest wnikliwym obserwatorem. Krytycznym okiem, ale nie bez czułości przygląda się obyczajowości i życiu wsi, z właściwym sobie humorem opisuje jej wewnętrzny mikroświat. Pióro anioła to książka, która otwiera oczy, bawi i wzrusza do łez . Gorąco polecam!
Magdalena Piekorz, polska reżyser i scenarzystka
Janusz Koryl
Rocznik 1962. Poeta, prozaik. Mieszka i pracuje w Rzeszowie.
Jego dorobek literacki obejmuje kilkanaście zbiorów wierszy
(m.in. Kłopoty z nicością, Do czego służy niebo,
Siatka na motyle, Spacer po linie, Cień rajskiej jabłoni,
Dzwonek na przerwę) i kilka powieści: Zegary idą do nieba,
Śmierć nosorożca, Sny, Ceremonia, Urojenie, Układ. "
"Nie znajdziesz szczęścia, wciąż patrząc za siebie
Po błyskotliwym młodzieńczym debiucie Helenie Maj nie udało się napisać kolejnej książki i jako trzydziestolatka nadal musi znosić nieustanne nagabywania o to, czemu tak się stało.. Życie osobiste też jest źródłem frustracji: Helena wciąż nie pozbierała się po bolesnym rozstaniu z Igorem, a szansa na nową miłość wydaje się jej zupełnie nieosiągalna. Tymczasem w jej mieście dochodzi do zamachu terrorystycznego. Atmosfera zagrożenia i niepewności sprawia, że Helena zaczyna zupełnie inaczej postrzegać to, co się wokół niej dzieje. A dzieje się coraz więcej...
Co byś zrobił, gdybyś mnie dogonił? to pełna uroku, emocji i humoru opowieść o tym, że rany z przeszłości mogą się zagoić, a wśród komplikacji i zamętu można się odnaleźć. I dać się zaskoczyć... życiu oraz miłości.
Co byś zrobił, gdybyś mnie dogonił? to ciepła opowieść o codzienności, gdzie strach przed miłością miesza się z cynicznym dowcipem, a bohaterowie są bardziej realni od wielu ludzi w naszym życiu. Jest dowodem na to, że poraniony miłością człowiek może odnaleźć swoje szczęście.
Monika Arora, papierowybluszcz.wordpress.com
Pasjonująca historia o szansach, jakie czasami podrzuca nam zupełnie nieprzewidywalny los. Dobrze napisana opowieść o tym, że na ważne zmiany w naszym życiu przychodzi odpowiedni czas. Gorąco polecam.
Wioleta Sadowska, subiektywnieoksiazkach.pl
Anna Bednarska
pisarka i redaktorka, z wykształcenia dziennikarka. Pisze od zawsze. Jej sztuki teatralne, m.in. Z twarzą przy ścianie, Trójkąt i Wszyscy patrzą, były publikowane wystawiane i nagradzane. Co byś zrobił, gdybyś mnie dogonił? to jej kolejna powieść po świetnie przyjętym Trudnym mężczyźnie. Mieszka we Wrocławiu. W wolnych chwilach zdecydowanie za dużo myśli o morzu."
Wydaje ci się, że zbrodnia doskonała nie istnieje? Jak bardzo się mylisz...W małej miejscowości Geesthacht na północy Niemiec bez śladu znika Timo Waldorf, miejscowy chłopak. Dochodzenie ma poprowadzić komisarz Henry Pallas najlepszy policjant w mieście. Jego nową partnerką zostaje młodziutka adeptka, która właśnie ukończyła akademię policyjną, Monika Steinhoff. Ten niecodzienny zespół szybko odkrywa, że w zaginięcie mężczyzny zamieszane są osoby powiązane z gangiem nazywanym Świętą Trójcą. W toku postępowania okazuje się, że senne miasteczko ma swoje mroczne sekrety, a w jego sercu mieszka porywacz, który ma przygotowaną listę kolejnych ofiar i nie pozostawia po sobie śladów. Co łączy go ze Świętą Trójcą? Odpowiedź można odkryć tylko wtedy, gdy ma się odwagę zmierzyć z duchami przeszłości...
"Witaj na wyspie, która tchnie w ciebie nowe życie
Z posiadłości najbogatszego kupca w Zakkanie ginie niezwykle cenny przedmiot. Młoda złodziejka, która dokonuje kradzieży, zupełnie nie zdaje sobie sprawy, że ten czyn odmieni już na zawsze jej życie. Kiedy wyrusza w długą drogę, żeby odnaleźć zaginionego brata, nie wie, że ucieczka przed gwardią i dotychczasowe, pełne niebezpieczeństw życie w szabrowniczym fachu to dopiero przedsmak przygód, które czekają na nią na tajemniczej wyspie, do której prowadzi ją przeznaczenie. Na to, co tam zobaczy, na to, co tam przeżyje, nie przygotował jej nikt...
Na statku roiło się od marynarzy i robotników portowych, ale nie wyglądało na to, by ktoś zwrócił jakąś szczególną uwagę na nagłe pojawienie się rudej okularnicy. Dziewczyna uchyliła się przed skrzynią z warzywami, która wyrosła nagle na wysokości jej twarzy, po czym zeskoczyła na pokład świecący łuskami pomarańczowej farby i przecisnęła się przez gęste chaszcze ciał aż do trapu. Gdy zeszła na szeroki drewniany pomost, kucnęła, by złapać oddech (…). Nikt nie wskazywał jej palcem, nikt nie przeciskał się w jej stronę. To była połowa sukcesu.
Michał Kuszewski
Urodzony w 1983 roku, wychowany na grach, komiksach i fantastyce. Fan żółwi, muzyki filmowej i wszystkiego, co kosmiczne. Swoje politechniczne wykształcenie przekuł w artykuły dla czasopisma CD-Action, w którym jako redaktor od wielu lat realizuje swoje pasje grania i pisania. Tchnienie Kaim to jego literacki debiut.
www.michalkuszewski.pl"
"Czy wiesz, jakie skarby czekają na ciebie w polskich sadach?
„Cudze chwalicie, swego nie znacie” - to stare powiedzenie świetnie oddaje nasz stosunek do jabłek. Zajadamy się pomarańczami, nektarynkami i ananasami, ale czy wiemy, jak wiele smaków i możliwości zastosowań w kuchni mają prawdziwe polskie jabłka? Ta publikacja to hołd dla tych niezwykłych owoców, które są naszym bogactwem narodowym. Znajdziemy tu nie tylko pożyteczne i ciekawe informacje na temat jabłek i opisów ich poszczególnych odmian, ale przede wszystkim mnóstwo inspirujących przepisów kulinarnych zaczerpniętych z polskiej tradycji. Autor prezentuje propozycje dań mięsnych i warzywnych, sałatek, przekąsek, ciast i ciasteczek, sosów, dżemów, marmolad, a także domowych alkoholi – cydru, wina czy nalewek. A wszystko to zdrowe, pełne niepowtarzalnych aromatów i doprawione szczyptą naszej, polskiej historii!
JABŁECZNA ZUPA ŻOLIBORSKA
4 duże jabłka (najlepiej antonówki lub renety), sok i skórka otarta z połowy cytryny, zwykły cukier, cukier waniliowy, 2 łyżki mąki ziemniaczanej, szklanka gęstego jogurtu naturalnego, sól
Jabłka obrać, pokroić w kostkę, wymieszać z sokiem i skórką z cytryny, zalać dwoma szklankami wody i rozgotować na małym ogniu. Zmiksować lub przetrzeć przez sito, ponownie zagotować. Mąkę ziemniaczaną rozpuścić w odrobinie zimnej wody, dodać do zupy i wymieszać na małym ogniu – zupa powinna zgęstnieć. Dodać sól, cukier waniliowy, nieco ostudzić i wymieszać z jogurtem. Podawać z grzankami lub sucharkami."
Ludzkość w poszukiwaniu nowej Ziemi.Kiedy przyszedł czas, w którym nasza planeta stała się miejscem niezdatnym do życia, ludzkość postanowiła wyruszyć na podbój kosmosu. Skoro bowiem tak gładko poszło jej z Ziemią, istnieje podejrzenie, że zniszczenie innych planet również nie przysporzy naszym potomnym większych trudności. Człowiek jest wszak istotą myślącą...Ten zbiór krótkich opowiadań rozgrywających się na Ziemi przyszłości, jak i w bliższych oraz dalszych przestrzeniach wszechświata, przepełniony jest inteligentną groteską i czarnym humorem. Czerpiąc ze znanych popkulturowych motywów, autorka opowiada historię ludzkości, która poradzi sobie w każdych warunkach... Ale czy powinniśmy się z tego cieszyć?
"Aby rozumieć świat, trzeba najpierw zrozumieć siebie.
Młody Artur pracuje w jednej z dużych firm w Vancouver i jest bardzo dumny ze swojej kariery zawodowej. Mimo dostatniego, spokojnego życia czuje jednak, że coś mu umyka, że nie potrafi być szczęśliwy... Wkrótce za sprawą wypadku samochodowego oraz pewnego wydarzenia sprzed kilku wieków, które trudno uznać za zbieg okoliczności, trafi do miejsca, gdzie nauczy się w zupełnie nowy sposób postrzegać wszystko, co go otacza. Przekona się, że aby żyć w zgodzie z samym sobą, wystarczy zamknąć oczy i odrzucić cielesną otoczkę – to wszystko, co gromadzimy wokół siebie, a co tak naprawdę stanowi tylko kolejne niepotrzebne przedmioty... W tej niesamowitej podróży w głąb siebie towarzyszy mu tajemniczy starzec posiadający zadziwiającą mądrość życiową, nazwany przez Artura mistrzem – Malarzem.
Ta pełna refleksji nad miejscem człowieka we współczesnym świecie powieść zmusza do zatrzymania się i zadania pytań, na które trudno jest znaleźć prostą odpowiedź. W jaki sposób określić wartość życia? Co zrobić, by rozbudzić w sobie odwagę, która pozwoli otworzyć się na nieznane? Jak wiele trzeba doświadczyć, by docenić cud stworzenia? "
"Nie ma większego piękna na świecie niż piękno ludzi walczących o innych.
Ile człowiek potrafi zrobić dla drugiego człowieka? Jak wiele można poświęcić w obliczu zagrożenia życia bliskiej osoby? Jak wiele zaryzykuje lekarz, aby ratować pacjenta?
Oparta na faktach historia młodej kobiety, której los w jednej chwili zabiera wszystko to, co dotąd było oczywiste.
Młodość, piękno, miłość, plany na przyszłość... wszystko to traci wartość w obliczu dramatycznych wydarzeń, które zmieniają raz na zawsze bohaterkę i bliskich jej ludzi.
To prawdziwa historia nadludzkiej walki i heroicznych decyzji podejmowanych przez personel medyczny Szpitala Uniwersyteckiego w Krakowie, poruszająca opowieść o wyścigu z czasem, dowód głębokiej wiary i miłości do drugiego człowieka. A wszystko po to, by uratować jedno istnienie.
Nie było siły - każdy okulista twierdził, że problem nie jest okulistyczny i przepisywał mi kolejne leki, które nie pomagały. Owrzodzenia w nosie za nic nie chciały zniknąć, a ja czułam się gorzej z każdym dniem. Do tego doszły bóle nad łukami brwiowymi i okropny światłowstręt. W pracy siedziałam przed komputerem w okularach przeciwsłonecznych, czym doprowadzałam do obłędu współpracowników. Jeden z managerów nawet potknął się na mój widok.
W lipcu nie wytrzymałam i poszłam na zwolnienie. Ból był nie do zniesienia, a światłowstręt nie pozwalał mi normalnie funkcjonować. Siedziałam w mieszkaniu w okularach przeciwsłonecznych, pod parasolem i z zasłoniętymi oknami. Mimo to i tak wszystko mnie raziło. Od lekarza dostałam leki uspokajające, bo zaczął rozważać również psychikę jako powód moich przykrych dolegliwości. Kiedy światłowstręt ustał, zaczęłam nieśmiało spoglądać przez okno. Jakież było moje zdziwienie, gdy na balkonie sąsiadów ujrzałam… lwa. Tak, lwa. Ogromnego, biszkoptowego lwa. Za silne te leki, pomyślałam, po czym spojrzałam jeszcze raz przez okno. Lew zamienił się w pięknego psa rasy Chow-chow. Zdecydowanie nie było ze mną najlepiej.
Anna Madejak – urodzona w Piotrkowie Trybunalskim, od 2012 roku mieszka w Krakowie. Z wykształcenia germanistka, absolwentka Uniwersytetu Łódzkiego i Uniwersytetu Jagiellońskiego. Jej pasje to gotowanie oraz języki obce."
"Młodzi poszukiwacze skarbów na tropie wojennych tajemnic
Każda stara kamienica ma swoje sekretne historie, Warszawa zaś pełna jest takich budynków. W trakcie wojny ludzie chowali w swoich mieszkaniach prawdziwe skarby: pamiątki, pieniądze i dokumenty. A gdyby tak dotrzeć do tajnej skrytki legendarnego dowódcy Armii Krajowej, generała Grota-Roweckiego?
Zgrana paczka nastolatków wyrusza jego śladami, by odkryć tajemnicę z czasów II wojny światowej. Po drodze napotkają całą masę przeszkód, przeżyją niesamowite przygody i rozwiążą trudne łamigłówki. Będą pogonie, włamania i prawdziwe śledztwo, a także „okupacyjny obiad” i niezapomniana lekcja historii. Czy po tym wszystkim uda im się dotrzeć do tajemniczej skrytki?
Pierwsza książka Artura Pacuły Gdzie jest korona cara? zajęła drugie miejsce w Konkursie na najbardziej Samochodzikową Książkę 2015 roku oraz otrzymała wyróżnienie za „umiejętność pisania o sprawach młodzieży oraz stworzenie udanego scenariusza dla wakacyjnej przygody”.
Gdzie jest skrzynia z karabinami? zajęła pierwsze miejsce i otrzymała tytuł Samochodzikowej Książki Roku 2017.
Konkurs organizuje Forum Miłośników Pana Samochodzika (pansamochodzik.net.pl)."
"Where there is a will there’s a way – dla chcącego nic trudnego.
Jak prawidłowo wymówić wyraz Poland? Jaką rolę w języku angielskim odgrywają idiomy? O jakich pułapkach językowych warto wiedzieć, aby uniknąć ich w rozmowie? Jakie są najważniejsze święta amerykańskie?
Na te i wiele innych pytań odpowiada książka „Mów jak Amerykanin”. Autorka tego przystępnego, a jednocześnie pełnego cennych informacji poradnika przez wiele lat zdobywała doświadczenie w posługiwaniu się najbardziej pożądanym językiem na świecie – najpierw podczas pracy w Polsce, a potem w USA. Nie znajdziecie tu sztywnych regułek pozbawionych przykładów z życia wziętych, za to zmierzycie się z autentycznymi przeszkodami językowymi, którym musi stawić czoła każdy Polak wrzucony w wir amerykańskojęzycznego bełkotu. To książka dla tych wszystkich, którzy chcą poznać i przyswoić sobie najistotniejsze niuanse amerykańskiej wersji języka angielskiego.
Sama uważałam się za osobę biegle mówiącą po angielsku, kiedy przyjechałam do USA szesnaście lat temu. Była studentka filologii angielskiej na prestiżowym KUL-u, gdzie otrzymała wszechstronne i bardzo dokładne wykształcenie w zakresie języka angielskiego, nie powinna mieć żadnych problemów w tej kwestii – naiwnie wtedy myślałam.
Posługiwanie się językiem angielskim na uczelni – zarówno w pracy z innymi studentami, jak i wykładowcami obcojęzycznymi – przychodziło tak łatwo, że stanowiło wręcz zabawę, ale i powód do dumy.
Niestety rzeczywistość amerykańska boleśnie zweryfikowała moje nieco wysokie mniemanie w tym temacie. Ku mojemu wielkiemu zaskoczeniu wcale nie było mi łatwo odnaleźć się w tym, nagle tak obco brzmiącym, języku.
Dagmara K. Kubisiak studiowała filologię angielską na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim. W czasie studiów uczyła angielskiego dzieci i młodzież szkolną. Od 16 lat mieszka w stanie New Jersey w USA. Po przeprowadzce do Stanów Zjednoczonych kontynuowała swoją pasję nauczyciela, a także wykonywała usługi tłumaczeniowe dla przedstawicieli Polonii amerykańskiej. W 2014 roku znacznie poszerzyła zakres usług tłumaczeniowych, zdobywając kwalifikacje sądowego tłumacza przysięgłego na poziomie Mistrza, co pozwala jej na tłumaczenie w sądach stanowych i federalnych. "
Ta bomba w końcu wybuchnie to tylko kwestia czasu...Czterech kumpli, którzy świetnie pamiętają czasy komuny. Szybkie supersamochody. Wojskowi, dla których służba Polsce to nie tylko obowiązek, lecz także sposób na życie. Agent rosyjskiego wywiadu, który był świetnie zapowiadającym się śpiewakiem. Zaginiona w trakcie rozpadu ZSRR walizkowa bomba atomowa, która o mały włos nie doprowadziła do wybuchu III wojny światowej. A to wszystko pod czujnym okiem pewnej tajemniczej organizacji, kontrolującej światową politykę.Operacja War-War to polityczny thriller w drifterskim rytmie. Zaskakujące zwroty akcji, twardzi bohaterowie i wielka polityka, na skutek której pewnego niedzielnego poranka uderza o sosnę prezydencki samolot...
"Zemsta się nie przedawnia.
Kiedy Alicja ucieka sprzed ołtarza w przeddzień ślubu, nie wie jeszcze, że tak naprawdę nie da się uciec zbyt daleko. Szczególnie jeśli po drodze skręci się kilka razy w niewłaściwą stronę... Kobieta wpada w sidła Adama, tyrana ukrywającego się pod maską porządnego człowieka i cenionego kardiologa. Upokarzana i zaszczuta, pewnego dnia decyduje się wymierzyć sprawiedliwość swojemu dręczycielowi i rozpoczyna nowe życie. Ale kiedy wydaje się, że w końcu znalazła upragniony spokój, ktoś postanawia ją rozliczyć z przeszłości...
Ucieczka sprzed ołtarza to dopiero wierzchołek góry lodowej. Całą resztę wydarzeń, które odmieniły życie Alicji, odkrywamy stopniowo, śledząc fabułę z zapartym tchem. To słodko-gorzka historia o tym, ile może kosztować jeden, popełniony lata temu błąd.
Paulina Kukuła, mala-czytelniczka.blogspot.com
Wciągająca historia o powracającej przeszłości i różnych obliczach zemsty. Wywołuje dreszcze, intryguje dobrze zakamuflowaną tajemnicą i zaskakuje na końcowych stronach. Przeczytałam jednym tchem.
Wioleta Sadowska, www.subiektywnieoksiazkach.pl
Książka autorstwa Oliwii Stępień opowiada o Alicji, której życie całkowicie zmienia się po tym, gdy ucieka ona sprzed ołtarza. Jest to pełna szokujących zwrotów akcji opowieść o przebaczeniu i chęci zemsty. Świetnie napisana i bardzo wciągająca.
Natalia Świętonowska, www.oksiazkachinietylko.pl
Oliwia Stępień - na co dzień studentka filologii dla mediów na Uniwersytecie Warszawskim. Prywatnie miłośniczka teatru, kotów i wegańskiej kuchni. Zadebiutowała w 2016 roku powieścią pt. Sabat zgorzkniałych czarownic."
"Co zrobisz, by uratować swojego jedynego przyjaciela?
Dziesięcioletni hinduski chłopiec o imieniu Advay nie ma łatwego dzieciństwa. Maltretowany przez ojczyma, zamknięty w sobie i pełen nieufności w stosunku do innych ludzi, pewnego dnia na lokalnym targu zauważa małą małpkę o wielkich oczach. Postanawia wyrwać ją z rąk brutalnego handlarza, który znęca się nad zwierzęciem, zmuszając je do tańca na oczach rozbawionego tłumu. Od tej pory życie Advaya zyska zupełnie nowy sens: zrobić wszystko, by uchronić małego przyjaciela przed grożącymi mu niebezpieczeństwami...
Uciekaj, Tariko wzrusza, wciąga i uczula na problemy, o których trzeba mówić głośno i otwarcie, by przerwać łańcuch obojętności wobec naszych braci mniejszych. Tę poruszającą opowieść z mądrą fabułą i głębokim przesłaniem jednym tchem przeczytają zarówno dzieci, jak i ich rodzice.
Joanna Piotrowska z zawodu jest lekarzem psychiatrą, mieszka w Szczecinie.
Jest zafascynowana pięknem przyrody i innymi kulturami, a tę fascynację chce przekazać czytelnikowi. Jej historie to książki z przesłaniem, które dotyczą problemów współczesnego świata. Poprzez swoje opowieści chce poruszać serca, uwrażliwiać i zwracać uwagę na krzywdę zwierząt."
"Diaboliczna intryga z wielką sztuką w tle
Znany kreator mody Herro przegrywa aukcję dwóch obrazów z końca XVI wieku autorstwa holenderskiego malarza van der Hoesa. Wkrótce otrzymuje zaproszenie od zwyciężczyni aukcji, tajemniczej Larfy d’Arras, która proponuje mu bezterminową dzierżawę obrazów w zamian za podpisanie pewnej umowy. Od tej chwili Herro zaczyna przygotowywać pokazy, które okazują się zbyt kontrowersyjne nawet dla tolerancyjnego świata mody... Perwersyjna relacja, jaka połączy tych dwojga, stanie się kanwą historii z pogranicza sztuki, erotyki, mody i powieści sensacyjnej. Kim okaże się ekscentryczna Larfa d’Arras? Jaką tajemnicę kryje seria niedokończonych portretów z XVI wieku? Kto tak naprawdę stoi za tą diaboliczną intrygą?
Kawał literatury z najwyższej półki. Choć fabuła „Perveriady” osadzona jest współcześnie, nie sposób pozbyć się wrażenia, że gęsta atmosfera, nasycone barwy narracji i niejednoznaczni bohaterowie pochodzą wprost z mrocznych zakamarków epoki fin de siecle. Debiut Jana Jamińskiego należy czytać w towarzystwie lampki – koniecznie! – czerwonego wina.
Agnieszka Rachwał-Chybowska
Jan Jamiński rozprawia się ze schematami fabularnymi. Gdy już czytelnikowi wydaje się, że wie, dokąd zmierza historia, okazuje się, że dał się zwieść. Bo, czytając tę powieść, najlepiej przestać przewidywać, a pozwolić się zaskakiwać. Malarskie opisy, błyskotliwe dialogi i świeże metafory pozwalają czerpać przyjemność z nieprzewidywalności.
Joanna Wrycza-Bekier
Jan Jamiński (ur. w 1975 r.) – z wykształcenia fizyk. W 1996 roku zadebiutował jako poeta w poznańskim Arkuszu. Jego wiersze oraz eseje ukazały się w antologii Beatus qui amat(1997) w zbiorze Zanim wypełni się wiek (2000) a także w czasopismach Odra i Pro Arte. Obecnie pracuje jako analityk biznesowy w sektorze medialnym. Hobbistycznie projektuje i wykonuje biżuterię w stylu retro. W twórczości pisarskiej próbuje znaleźć dla siebie niszę w obszarze stonowanej fabuły sensacyjnej o wyraźnym erotycznym tle. "
" Koszmarny sen o Warszawie. Czy się ziści?
Kiedy w pewną grudniową noc w Warszawie ulega awarii system energetyczny, nikt nie podejrzewa, że to początek końca tego miasta. Wkrótce jednak nie da się już ignorować panującego na ulicach chaosu, zaczyna brakować wody i jedzenia, a przedstawiciele władzy decydują się opuścić stolicę. Hubert, utalentowany student socjologii, ma natomiast tylko jedno pragnienie: ratować swoją ukochaną. Nie będzie to jednak zadanie proste, bowiem panowanie nad miastem przejmują kibole dowodzeni przez tyleż inteligentnego, co zdeprawowanego człowieka, a szerząca się anarchia sprawia, że dotychczasowe zasady i normy etyczne przestają się liczyć.
Awaria to ironiczna, buntownicza i brutalna wizja skorodowanego systemu politycznego i społecznego, oglądanych oczyma współczesnego inteligenta. I wcale nie tak nierealna, jak się wydaje…
Awaria, której nie spodziewał się nikt. Warszawa, która pod wpływem chaosu zmienia swoje oblicze. Apokalipsa, którą obserwujemy w stołecznej wersji mikro. Michał Komarnicki wystawia bohaterów na ciężką próbę, doskonale portretując przy tym polską mentalność.
Przemysław Garczyński, autor kryminału Kelner"
Wielkie zmiany mają swój początek w małych gestachMałe miasto, kameralne osiedle, ciasne mieszkanie. I dojmujące poczucie niemocy. Trzydziestoletnia, wciąż mieszkająca z rodzicami pisarka pod wpływem zbiegu okoliczności przeobraża się w działaczkę społeczną, której życiowym celem staje się pomoc słabszym. Ponadprzeciętną wrażliwość i wyczulenie na krzywdę innych przekuwa w entuzjazm, zapomina o strachu, a zapoczątkowana przez nią mała rewolucja wkrótce okazuje się zaskakująca w skutkach...Ta pełna ciepłego humoru opowieść o zagubionym pokoleniu ludzi urodzonych w połowie lat 80. XX wieku, sile natury i prawdziwej przyjaźni skłoni was do zadania sobie jednego, ważnego pytania: co by było, gdyby pewnego dnia każdy wstał i rozpoczął swój mały przełom?
Rodzinne tajemnice są jak puszka Pandory – gdy raz je poznasz, nigdy się od nich nie uwolnisz.
Adam Floriański, który swoje zamiłowanie do historii i genealogii zamienił w sposób na życie, zobowiązuje się do odnalezienia polskich przodków pewnego zamożnego biznesmena ze Stanów Zjednoczonych. Wyrusza do wsi Sadowne aby przejrzeć kartoteki kancelarii parafialnej i porozmawiać z mieszkańcami. Pozornie zwykłe zlecenie niespodziewanie przemienia się w długą misję która z każdym dniem staje się coraz bardziej niebezpieczna dla Adama…
Tymczasem w jednym z mieszkań w Warszawie ktoś odnajduje zwłoki młodego blogera. Śledztwo oraz wszelkie ślady dowodzą, że było to samobójstwo. Komisarzowi Piotrowi Mączyńskiemu coś jednak nie daje spokoju. Trafia na nowe dowody, rzucające na sprawę zupełnie inne światło.
Czy za śmiercią chłopaka stoi ta sama osoba, która próbuje pomieszać szyki Adamowi? Jaką rolę odegra w tej historii wielka polityka? Ile niewygodnych tajemnic kryje niepozorna wieś na Mazowszu?
Dzięki bezbłędnemu połączeniu fikcji literackiej oraz faktów, Gołębiowski tworzy niekonwencjonalną powieść sensacyjną, otwierającą przed czytelnikami nieprzewidywalny świat i poruszającą, sięgającą do korzeni historię.
Klaudia Kobylańska, Historia.org.pl
Mimo fikcji literackiej wszystkie wydarzenia opisywane w Dziedzictwie mogłyby mieć miejsce. Kryminał w doskonały sposób przedstawia, jak poszukiwania genealogiczne wkraczają w każdą dziedzinę życia. Demony minionych wieków, które w efekcie doprowadzają do najgorszych czynów. Czy Adam Floriański przez przypadek otworzył puszkę Pandory w świecie wielkiej polityki?
Alan Jakman, redaktor naczelny miesięcznika genealogicznego ""More Maiorum""
Nowe ugrupowanie polityczne zdobywające coraz większą popularność, tajemnicza śmierć młodego blogera i poszukiwanie rodzinnych korzeni na zlecenie zamożnego biznesmena z USA — jak te wszystkie wątki połączyć w zgrabną całość? Grzegorz Gołębiowski po raz drugi zaprasza czytelników do śledztwa prowadzonego przez Adama Floriańskiego, zajmującego się badaniami genealogicznymi. W przeszłości kryje się jeszcze wiele sekretów, które i dziś mogą budzić wielkie namiętności.
Robert Frączek, notatnikkulturalny.pl
Grzegorz Gołębiowski – z zamiłowania genealog. Z wykształcenia ekonomista. Profesor Akademii Ekonomiczno-Humanistycznej w Warszawie. W styczniu 2018 zadebiutował powieścią Cień przeszłości.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?