Akcja drugiej części Sekretów kobiet złotnika toczy się od czerwca do września 1266 roku. Głównymi bohaterkami są dwie kobiety: najmłodsza córka Matyldy i Szczepana Brunelów, dwudziestosiedmioletnia Marynia, wdowa kierująca pracownią iluminatorską, matka dwojga dzieci, która tego gorącego lata musi sprostać różnorodnym wyzwaniom, oraz jej dziewięcioletnia córka Oda.Na przemian wchodzimy w świat młodej kobiety i dziewczynki, dla której te wakacje są również okresem wtajemniczenia w sekrety dorosłych. Miejscem akcji jest podparyska wieś Gentilly oraz prawobrzeżny Paryż.Miasto ma nam do zaoferowania rojne ulice, podejrzane speluny, eleganckie sklepy i ubogie kramy, pracownię iluminatorską oraz niesamowity, tętniący życiem - dziś już nieistniejący - Cmentarz Niewiniątek. Wieś, jej zapachy i barwy, życie codzienne i święta, odgrywa w powieści równie ważną rolę. Czysta i tragiczna miłość dwojga młodych, porwanie, szantaż, morderstwa, szatańskie pokusy, konflikt między miłością do dziecka a miłością do mężczyzny są treścią tej wielowątkowej powieści z zaskakującym epilogiem obejmującym wydarzenia rozgrywające się pięć lat później.
W dwudziestej już powieści ze znanego i cenionego cyklu komisarz Guido Brunetti zostaje wezwany późną porą na służbę z powodu śmierci starszej samotnej kobiety. Choć na zwłokach są ślady walki, lekarz sądowy stwierdza, że przyczyną zgonu ponad wszelką wątpliwość był zawał serca. Wygląda więc na to, że Brunetti powinien umorzyć śledztwo, bo nie ma żadnej kryminalnej zagadki do rozwiązania. A jednak komisarz nie potrafi pozbyć się uczucia, że ktoś mógł doprowadzić zmarłą kobietę do zawału, że być może stała się ona obiektem gróźb. Rozmowy z małomówną zakonnicą z domu starców, w którym ofiara pracowała jako wolontariuszka, z jej synem i młodszą sąsiadką nie rozwiewają wątpliwości Brunettiego. Z pomocą wiernego inspektora Vianella i jak zawsze pomysłowej signoriny Elettry komisarz usiłuje dotrzeć do prawdy, aby sprawiedliwości stało się zadość. Wnikliwa i pełna emocji, powieść Po nitce do kłębka jest wspaniałym dopełnieniem cenionego cyklu literackiego, potwierdzając status Donny Leon jako mistrzyni kryminału.
Na pozór banalna historia. Ona i on. Spotkanie na letnisku. Pierwsza miłość. Listy pełne najintymniejszych zwierzeń. Potem wybucha wojna - on musi jechać do Chin, tam walczyć, cierpieć, może nawet zginąć. Korespondencja jednak trwa nieprzerwanie, stając się odbiciem życia z jego radościami i - częściej - dramatami. Konflikt między rodzicami a dziećmi, związek bez miłości, zdrada, niespełniona potrzeba macierzyństwa, śmiertelna choroba - wszystko to zostaje przelane na papier. Listy bowiem są swoistą kapsułą czasu i zawsze znajdują adresata. Nawet jeśli czas biegnie innym torem dla niej i innym dla niego, a przeszłość miesza się z teraźniejszością. Do spotkania kochanków dochodzi bowiem w listach. Tam, gdzie są miłość i śmierć, jest też odrodzenie.
Komisarz Guido Brunetti marzy, żeby uciec od tłumów i sierpniowych weneckich upałów. Zanim dołączy do wypoczywającej w górach rodziny, będzie musiał przyjrzeć się skardze, jaką jego przyjaciel złożył na podejrzanie opieszałe sądy. Kolega Brunettiego, Lorenzo Vianello, niepokoi się nagłym zainteresowaniem swojej ciotki astrologią i prosi komisarza o pomoc. Plany wakacyjne ostatecznie niweczy brutalna zbrodnia popełniona w mieście.
Donna Leon, pisarka amerykańska, urodziła się w 1942 roku w Montclair w stanie New Jersey. Studiowała literaturę. Przebywała w Szwajcarii, Arabii Saudyjskiej, Iranie i Chinach. Od roku 1981 mieszka w Wenecji. Jest znana na całym świecie autorką cyklu kryminałów o dociekliwym i nieustępliwym komisarzu policji, Guido Brunettim. Nie są to typowe powieści policyjno-detektywistyczne. Wiele miejsca zajmują w nich problemy polityczne, obyczajowe i kulturalne Włoch. Pisarka jest menadżerem orkiestry Il Complesso Barocco; jej wielką pasją jest muzyka klasyczna.
Nowa, od dawna oczekiwana powieść Doroty Masłowskiej!W swoich poprzednich książkach bardzo wnikliwie, ale też świeżo, z młodzieńczą beztroską, przyglądała się ona temu, co widziała za oknem, na ulicy... naszej polskiej codzienności. Robiła to dowcipnie i celnie, a powodzenie jej książek zarówno u czytelników jak i u krytyków dowiodło, że takiego głosu w naszej litreaturze współczesnej bardzo brakowało.W najnowszej powieści, równie dowcipnie i wnikliwie przygląda się tzw. klasie średniej, młodym, zamożnym ludziom, którzy nie mają pomysłu na to, co zrobić ze swoim życiem. Ich losy,wygląd,mieszkania wydają się nampodobne niezależnie od tego czy żyją w Warszawie czy w Nowym Jorku. Naprawdę warto zobaczyć ich oczami Doroty Masłowskiej - dostrzeżecieto, czego dotąd nie widzieliście i spotkacie samą AUTORKĘ (jak zwykle pełną dystansu do samej siebie :) ).
Autorka raz jeszcze opowiada nam o Wenecji innej niż ta, którą znamy z przewodników. To miasto posępne, gdzie murszeją domy, pałace i mostki, a wraz z nimi ludzie, ich styl życia i zachowanie. Ów ponury obraz świata upadających wartości potęguje spowijająca miasto mroczna atmosfera, choć nie jest to tajemnicza aura z powieści Agaty Christie - to przytłaczające wrażenie bierze się z przekonania o prawdziwości wizji autorki, ukazującej, że przestępstwo jest bliżej, niż byśmy się spodziewali.
W tej powieści Brunetti stawia czoło kolejnej zagadce kryminalnej - jest nią tajemnicze zabójstwo prostytuującego się transwestyty. Osoby z półświatka i seksualni odmieńcy okazują się jednak tylko pionkami w grze o duże pieniądze...
Kiedy do komisarza Guido Brunettiego zgłasza się studentka jego żony, Claudia Leonardo, z pozornie niewinnym pytaniem o unieważnienie powojennego wyroku, nikt nie przypuszcza, że uruchomi to lawinę tragicznych zdarzeń. Sprawa dawnego funkcjonariusza partii faszystowskiej, skazanego za kradzież cennych dzieł sztuki, prowadzi komisarza w głąb weneckich archiwów, gdzie ukryte są mroczne sekrety nazistowskiej grabieży i powojennej hipokryzji. To, co zaczyna się jako historyczne dochodzenie, szybko staje się złowieszczo aktualne, gdy pojawia się pierwsza ofiara śmiertelna. Śledztwo w sprawie zabójstwa oraz niezwykła, ukryta kolekcja sztuki ujawniają, że świat nieuczciwych marszandów i obłudnych elit wciąż ma się dobrze. Brunetti odkrywa, że pazerność i chciwość, motywujące do zbrodni zarówno w czasie wojny, jak i współcześnie, są siłami mogącymi popchnąć człowieka do wszystkiego. Donna Leon mistrzowsko łączy intrygę kryminalną z refleksją na temat korupcji, etyki i włoskiej amnezji historycznej. To nie tylko wciągający kryminał, ale też gorzki portret Wenecji – miasta pięknego, lecz rządzonego przez wpływowych i cynicznych ludzi, którzy wierzą, że mogą uniknąć pełnej odpowiedzialności. Komisarz Brunetti, rozdarty między moralnością a gorzką prawdą, musi zmierzyć się z systemem, w którym sprawiedliwość jest luksusem dostępnym tylko dla nielicznych.
Wstrząsająca opowieść o przetrwaniu, godności i nadziei rodzącej się ze skrajnego osamotnienia. Młode małżeństwo z przedwcześnie narodzonymi bliźniętami ucieka ze wschodniej Kordyliery przed zarazą niszczącą pamięć. Ich emigracyjna wędrówka, naznaczona śmiercią dzieci, kończy się w przygranicznej osadzie Mezquite – świecie rządzonym przez korupcję, bojówkarzy i przemytników. Właśnie tutaj na nielegalnym cmentarzu zwanym Trzecim krajem odnajdują spokój nie tylko zmarli, ale także ich rodziny wspierane przez niezwykłą kobietę −Visitación Salazar. To ona sprawi, że pogrążona w żałobie po stracie synów Angustias odnajdzie nowy cel w życiu, zrozumie, kim jest, i nauczy się walczyć o godne życie dla tych, którzy sami nie mogą lub nie potrafią stawić czoła brutalnej rzeczywistości. Ta historia mogłaby wydarzyć się wszędzie, gdzie konflikty zbrojne, pandemia czy skrajnie trudna sytuacja gospodarcza zmuszają ludzi do poszukiwania lepszych warunków życia. Trzeci kraj to miejsce na mapie między krajem pochodzenia a krajem docelowym, w którym migranci utknęli na dłuższy czas, a niektórzy na zawsze. To także metafora ich stanu umysłu, odrębnej, indywidualnej tożsamości wyrastającej z poczucia zawieszenia między tym, co znane i bezpowrotnie utracone, a tym, co nowe i na ogół skrajnie różne od wyobrażonej „ziemi obiecanej”.
"Krew z kamienia" to mroczna i wciągająca podróż w głąb weneckich tajemnic i zbrodni rozgrywającej się w samym środku świąt Bożego Narodzenia. Komisarz Guido Brunetti prowadzi śledztwo w sprawie brutalnego zabójstwa czarnoskórego ulicznego handlarza, na którego śmierć opinia publiczna wydaje się obojętna. Czy egzekucja na weneckim Campo Santo Stefano była dziełem profesjonalistów? Brunetti szybko odkrywa, że ofiara kryła w swoim mieszkaniu sekret wart miliony. Wszystkie ślady prowadzą do potężnych sił, które zrobią wszystko, by zablokować dochodzenie. W Wenecji, mieście pięknym i skorumpowanym, Brunetti musi zmierzyć się z wszechobecną władzą i cynizmem. Wspierany przez kochającą żonę Paolę, lojalnych współpracowników i wysoko postawionego teścia, komisarz, rozdarty między moralnością a bezpieczeństwem, będzie musiał zdecydować, ile prawdy jest w stanie znieść w walce z systemem i ludźmi, którzy dla pieniędzy są gotowi zabić. Donna Leon tworzy hipnotyzujący portret Wenecji, gdzie luksus i historyczne piękno są tylko fasadą dla bezwzględnej polityki i korupcji. To intrygujący kryminał, który skłania do refleksji nad naturą władzy i granicami sprawiedliwości.
Czarująca Wenecja, początek listopada. Niezastąpiony komisarz Guido Brunetti podejmuje kolejne śledztwo. Po kilku spokojnych miesiącach śmierć ponownie zawitała do miasta. Tym razem ofiarą jest niezarejestrowany imigrant ze Sri Lanki, któremu schronienia udzielił pewien zamożny wenecki ród. Brunetti wraz ze swoimi współpracownikami odkrywa w schludnym mieszkaniu mężczyzny zdumiewającą mieszankę włoskich kryminałów, książek o buddyzmie oraz materiałów o terroryzmie w tzw. latach ołowiu (anni di piombo). Ważną rolę w śledztwie odegrają również wspaniały Palazzo Zaffo dei Leoni, zastanawiająco zaniedbany ogród, wesoła suka Sara oraz nierozwiązana zagadka sprzed lat. Co okaże się fałszywym tropem, a co kluczową wskazówką? Czy Brunettiemu uda się wyjaśnić tę tajemniczą zbrodnię? Rutynowe dochodzenie szybko staje się dla komisarza prawdziwą podróżą w przeszłość. Zgłębiając historie kolejnych podejrzanych, Brunetti wraca bowiem do czasów swojej młodości, pełnej wzniosłych idei oraz żarliwej chęci naprawy świata. Czy coś z nich jeszcze zostało?
Ta powieść to jawna prowokacja, bezkompromisowy atak na narodowe mity Portugalczyków wykorzystywane i uświęcone przez propagandę salazarowskiej dyktatury. Autor bierze pod lupę historię Portugalii, obnaża jej imperialną wielkomocarstwowość, zaangażowanie w krwawe wojny i handel niewolnikami — wszystko, co czyniono w imię Boga i Wielkości Ojczyzny. Opowieść rozpoczyna się w 1975 roku, kiedy upada zamorska potęga Portugalii. Do Lizbony karawelami i samolotami wracają retornados, czyli koloniści, a wraz z nimi... legendarni odkrywcy i misjonarze. W barokowo-groteskowym świecie wykreowanym przez Antunesa 400 lat historii skupia się w jednej chwili: karawele cumują obok tankowców, a targi niewolników sąsiadują ze sklepami wolnocłowymi. Przeszłość spotyka teraźniejszość w najbardziej nikczemnym i obrzydliwym wymiarze. Wielcy bohaterowie narodowi schodzą z kart podręczników: Vasco da Gama jest nieuleczalnym hazardzistą, a król Sebastian to żałosna karykatura ginąca na ciemnej ulicy. Wymieszanie czasów, postaci i narracji historycznych tworzy pozorny chaos, z którego wyłania się obraz Portugalii odartej z iluzji wielkości, zanurzonej w moralnej zgniliźnie. Jego sugestywność sprawia, że czytelnicy Karawel już zawsze będą patrzeć na lizboński pomnik odkrywców oczami Antunesa.
Darko Cvijetić w nietypowy dla powieści bliski poezji sposób opowiada o dramacie, który rozegrał się w Bośni i Hercegowinie. Wojna na Bałkanach pogrzebała świat, jaki do tej pory znaliśmy, co symbolicznie autor przedstawia na przykładzie losów mieszkańców dwóch sąsiadujących ze sobą wieżowców w Prijedorze, mieście, które nazywa "dziurą w świecie znaną ze zbrodniarzy wojennych, obozów i malarzy". Na początku historii cofa się do lat 70. XX wieku, pokazuje życie robotników, ich wspólnie przeżywane radości i smutki, po to, by jeszcze dobitniej podkreślić tragedię sąsiadów, którzy podczas wojny stanęli po dwóch stronach konfliktu. Nagle ze znajomych, przyjaciół, a nawet członków rodziny stali się wrogami, strzelali do siebie, zamykali się w obozach jenieckich, a później uczestniczyli w wymianach ciał poległych, rozpoznając się na zdjęciach z dzieciństwa. Cvijetić nie tylko reprezentuje sumienie czasu i miejsca, ale także nie boi się zapłacić ceny odkupienia zarówno za ofiary, jak i zbrodniarzy.
Wiek władzy, chciwości i okrucieństwa. Historia panowania prawdziwej królowej Brytyjskiego Imperium – Kompanii Wschodnioindyjskiej. Anarchia relacjonuje jeden z najbardziej niezwykłych epizodów w światowej historii – to opowieść o tym jak potężne Imperium Mogołów, kontrolujące światowy handel i mające do dyspozycji niemal niewyczerpane zasoby, rozpadło się, ustępując miejsca pierwszej prawdziwie międzynarodowej korporacji: z siedzibą oddaloną tysiące kilometrów od subkontynentu, którym niepodzielnie rządziła, odpowiadającej przed udziałowcami, którzy nigdy w życiu nie byli w Indiach i mieli niewielkie pojęcie o miejscu, które stało się źródłem ich bogactwa. Dalrymple, korzystając z niedostępnych wcześniej źródeł, kreśli fascynujący obraz powstania Kompanii Wschodnioindyjskiej, globalnej organizacji, która przetarła szlak ekonomicznym gigantom kształtującym współczesny świat. I która, jak wielu jej następców, realizowała swoje interesy z bezwzględną konsekwencją, odciskając okrutne piętno na losach milionów. “Doskonała… barwna i bogata w detale historia… Być może największą wartością tej niepokojąco przyjemnej w lekturze książki są nie tyle pytania, na które odpowiada, ale raczej te, które każe nam sobie zadać – jaka jest rola światowych korporacji, zarówno kiedyś jak i dzisiaj? W jaki sposób wpływają one na rzeczywistość wokół nas? Książka Dalrymple’a jest warta przeczytania przez każdego z nas. “The New York Times Book Review”
"Jest to książka, z której każdy cywilizowany, myślący człowiek powinien co wieczór przeczytać trzy lub cztery linijki, zanim zaśnie (jeśli w ogóle będzie mógł zasnąć)." Umberto Eco Sięgając po formułę starożytnych sentencji, posługując się ostrym dowcipem, kalamburem, skrótem myślowym, kondensacją znaczeń, Lec budował wyjątkowo trafny komentarz do wynaturzeń współczesnych czasów, nawiązując do najszerszego kontekstu kultury europejskiej. Stał się mistrzem paradoksu, tropicielem wszelkich myślowych falsyfikatów i językowych frazesów, zniewalających ludzką indywidualność i pozostających na usługach totalitaryzmu. Choć czytelnikom jego aforyzmy wydawać się mogły celną reakcją na absurdy peerelowskiej rzeczywistości, nie są one jedynie wytworem chwili historycznej, lecz zachowują aktualność i uniwersalny sens: Nie poznaję tych ludzi. Na barykadach byli wyżsi. Gorszy od „kultu jednostki” jest „kult zera”. Są tacy, co nie mają żadnych uprzedzeń narodowych. Mogą bić się z każdym. Z opozycji można się wylizać. W Myślach nieuczesanych Lec kontynuuje tradycję gorzkiego żydowskiego humoru i intelektualnej gry, prześcigając lapidarnością i esencjonalnością swych aforyzmów niekwestionowanego mistrza gatunku, wiedeńczyka Karla Krausa. W eseju poświęconym pamięci wybitnego aforysty prof. Leszek Kołakowski napisał: „Rozbudzał swoim wysiłkiem ten obszar świadomości, ku któremu się zwraca autentyczna praca filozofa: miast, jak zawodowi filozofowie nieraz czynią, zlepiać zastane banały w pozorne całości, demaskował, jeden po drugim, każdy banał obiegowy, nie darował żadnemu słowu, które bezwładem języka usypia myśl. Przywrócił godność pięknemu kunsztowi aforystyki, wyjałowionemu przez wymęczony humorek kalamburzystów, dla których kalambur jest celem, nie zaś myśl, wyrażająca rzeczywiste paradoksy świata”. Tłumaczone na wiele języków, cytowane w renomowanych antologiach, Myśli nieuczesane stały się ulubioną lekturą artystów, naukowców i polityków.
Wydając Tango w nowej szacie graficznej chcieliśmy przypomnieć, że ten dramat to nie tylko bardziej lub mniej lubiana lektura szkolna, ale najbardziej znany i najważniejszy utwór Sławomira Mrożka o społecznych zagrożeniach. Warto go poznać, warto do niego wracać - mamy nadzieję, że to nowe wydanie będzie do tego zachęcać.W 2009 r. w Teatrze Narodowym Jerzy Jarocki po raz kolejny wystawił Tango. Okazało się, że choć od napisania tego tekstu minęło ponad 40 lat, wciąż mówi on o nas.Tak pisała o tej premierze Aneta Kyzioł w "Polityce" (nr 46, 14 listopada 2009):Jak dojrzeć w kulturze, która promuje cechy dziecka: radosność, otwartość, bezrefleksyjność. Gdzie pragnienie powagi jest obciachem, a dojrzałość, podobnie jak starość - obelgą. Wydaje się, że młodzi ludzie mają problem z rzeczywistością, którą wywalczyli także dla nich ich rodzice. Powodzenie książek i filmów o II wojnie światowej i tłumy w Muzeum Powstania Warszawskiego to nie tylko wyraz patriotyzmu młodych. Stoi za tym także zazdrość o czas, w którym wojna, walka wyznaczały prostą cezurę między czasem dzieciństwa a dorosłością. Chłopcy stawali się mężczyznami, dziewczynki - kobietami. Coś tracili, ale zyskiwali rodzaj powagi, której próżno szukać w dzisiejszym fajnym świecie. Pytanie, czy podobnie jak Artur nie jesteśmy tylko płaczliwymi dziećmi, które chciałyby dorosnąć, ale ciężaru dorosłości nie są w stanie udźwignąć. Okazuje się, że prawie pół wieku od napisania Tango wciąż idealnie opisuje nasze czasy.
Nowe wyjątkowe wydanie przedostatniej powieści Umberta Eco, która poruszyła miliony czytelników na całym świecie!Cmentarz w Pradze to powieść kryminalno-szpiegowska, której akcja rozgrywa się w XIX wieku. Umberto Eco przedstawia w niej genezę okrytych złą sławą tzw. Protokołów Mędrców Syjonu, które stanowiły dla Hitlera jedno ze źródeł jego obłąkańczej idei zagłady Żydów i były elementem nazistowskiej propagandy. Autor podkreśla, że oprócz głównego bohatera wszystkie postacie w książce są autentyczne. Cmentarz w Pradze ukazał się 30 lat po Imieniu róży - debiutanckiej powieści profesora semiotyki."Oparta na autentycznej historii tak niezwykłej, że nie trzeba zabarwiać jej wyobraźnią pisarza, by stworzyć porywającą opowieść Eco należy się podziw za przywrócenie życia prawdzie trudniejszej do uwierzenia niż fikcja.""New York Times"
Jedna z najsłynniejszych powieści Umberta Eco w nowym kolekcjonerskim wydaniu!Baudolino, czternastoletni chłopski syn, obdarzony bystrym umysłem i fantazją, przyprowadza pod rodzicielski dach zabłąkanego wśród mgieł i moczarów rycerza. Nieznajomym gościem okaże się Fryderyk Barbarossa. Chłopak zdobywa sympatię cesarza, ten zaś zabierze go ze sobą w świat i pokocha jak syna.Baudolino lubi opowiadać i zmyślać, przy czym jakimś cudem wszystko, co wymyślił, staje się rzeczywistością. I tak któregoś razu, ku pożytkowi przybranego ojca, układa legendarny list księdza Jana; obiecuje w nim zachodniemu światu bajeczne królestwo na Wschodzie, rządzone przez chrześcijańskiego króla. Fryderyk, wyruszając na wyprawę krzyżową, chce także dotrzeć do mitycznego królestwa. Po jego śmierci, niespodziewanej i tajemniczej, Baudolino kontynuuje wędrówkę, przeżywa niezwykłe przygody i spotyka najdziwniejsze istoty. Swe dzieje opowiada Niketasowi, bizantyjskiemu historykowi, w czasie gdy krzyżowcy plądrują Konstantynopol. Dopiero wtedy zaczyna pojmować rzeczy, których dotąd nie rozumiał.
W dwudziestym już tomie bestsellerowej serii kryminalnej Andrei Camilleriego, komisarz Montalbano prowadzi śledztwo w banalnej na pozór sprawie włamania do supermarketu. Sprawy przybierają poważniejszy obrót, kiedy kierownik sklepu popełnia samobójstwo. Jednocześnie zostaje odkryte brutalne morderstwo narzeczonej syna ważnego polityka. Czy te dwa przestępstwa mają ze sobą coś wspólnego? Intuicja podpowiada komisarzowi, że tak, ale zanim rozwikła zagadkę, będzie się musiał zmierzyć nie tylko z groźbą ze strony mafii, ale i z machinacjami skorumpowanych polityków?
W dwudziestym już tomie bestsellerowej serii kryminalnej Andrei Camilleriego, komisarz Montalbano prowadzi śledztwo w banalnej na pozór sprawie włamania do supermarketu. Sprawy przybierają poważniejszy obrót, kiedy kierownik sklepu popełnia samobójstwo. Jednocześnie zostaje odkryte brutalne morderstwo narzeczonej syna ważnego polityka. Czy te dwa przestępstwa mają ze sobą coś wspólnego? Intuicja podpowiada komisarzowi, że tak, ale zanim rozwikła zagadkę, będzie się musiał zmierzyć nie tylko z groźbą ze strony mafii, ale i z machinacjami skorumpowanych polityków…
Wyjątkowe wydanie wzbogacone rysunkami autorstwa Umberta Eco!Listopad 1327 roku. Do znamienitego opactwa benedyktynów w północnych Włoszech przybywa uczony franciszkanin, Wilhelm z Baskerville, któremu towarzyszy uczeń i sekretarz, nowicjusz Adso z Melku. W klasztorze panuje ponury nastrój. Opat zwraca się do Wilhelma z prośbą o pomoc w rozwikłaniu zagadki tajemniczej śmierci jednego z mnichów. Sprawa jest nagląca, gdyż za kilka dni w opactwie ma się odbyć ważna debata teologiczna, w której wezmą udział dostojnicy kościelni, z wielkim inkwizytorem Bernardem Gui na czele. Tymczasem dochodzi do kolejnych morderstw. Przenikliwy Anglik orientuje się, że wyjaśnienia mrocznego sekretu należy szukać w klasztornej bibliotece. Bogaty księgozbiór, w którym nie brak dzieł uważanych za niebezpieczne, mieści się w salach tworzących labirynt. Intruz może tam łatwo zabłądzić, a nawet - jak krążą słuchy - postradać zmysły.Powieść ukazała się po raz pierwszy w 1980 roku. Jej sukces czytelniczy był wielkim zaskoczeniem dla teoretyków i krytyków literatury. Dziś "Imię róży" zalicza się powszechnie do arcydzieł XX wieku.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?