Kiedy do komisarza Guido Brunettiego zgłasza się studentka jego żony, Claudia Leonardo, z pozornie niewinnym pytaniem o unieważnienie powojennego wyroku, nikt nie przypuszcza, że uruchomi to lawinę tragicznych zdarzeń.Sprawa dawnego funkcjonariusza partii faszystowskiej, skazanego za kradzież cennych dzieł sztuki, prowadzi komisarza w głąb weneckich archiwów, gdzie ukryte są mroczne sekrety nazistowskiej grabieży i powojennej hipokryzji. To, co zaczyna się jako historyczne dochodzenie, szybko staje się złowieszczo aktualne, gdy pojawia się pierwsza ofiara śmiertelna.Śledztwo w sprawie zabójstwa oraz niezwykła, ukryta kolekcja sztuki ujawniają, że świat nieuczciwych marszandów i obłudnych elit wciąż ma się dobrze. Brunetti odkrywa, że pazerność i chciwość, motywujące do zbrodni zarówno w czasie wojny, jak i współcześnie, są siłami mogącymi popchnąć człowieka do wszystkiego.Donna Leon mistrzowsko łączy intrygę kryminalną z refleksją na temat korupcji, etyki i włoskiej amnezji historycznej. To nie tylko wciągający kryminał, ale też gorzki portret Wenecji - miasta pięknego, lecz rządzonego przez wpływowych i cynicznych ludzi, którzy wierzą, że mogą uniknąć pełnej odpowiedzialności.Komisarz Brunetti, rozdarty między moralnością a gorzką prawdą, musi zmierzyć się z systemem, w którym sprawiedliwość jest luksusem dostępnym tylko dla nielicznych.
Wstrząsająca opowieść o przetrwaniu, godności i nadziei rodzącej się ze skrajnego osamotnienia.Młode małżeństwo z przedwcześnie narodzonymi bliźniętami ucieka ze wschodniej Kordyliery przed zarazą niszczącą pamięć. Ich emigracyjna wędrówka, naznaczona śmiercią dzieci, kończy się w przygranicznej osadzie Mezquite - świecie rządzonym przez korupcję, bojówkarzy i przemytników. Właśnie tutaj na nielegalnym cmentarzu zwanym Trzecim krajem odnajdują spokój nie tylko zmarli, ale także ich rodziny wspierane przez niezwykłą kobietę Visitación Salazar. To ona sprawi, że pogrążona w żałobie po stracie synów Angustias odnajdzie nowy cel w życiu, zrozumie, kim jest, i nauczy się walczyć o godne życie dla tych, którzy sami nie mogą lub nie potrafią stawić czoła brutalnej rzeczywistości.Ta historia mogłaby wydarzyć się wszędzie, gdzie konflikty zbrojne, pandemia czy skrajnie trudna sytuacja gospodarcza zmuszają ludzi do poszukiwania lepszych warunków życia. Trzeci kraj to miejsce na mapie między krajem pochodzenia a krajem docelowym, w którym migranci utknęli na dłuższy czas, a niektórzy na zawsze. To także metafora ich stanu umysłu, odrębnej, indywidualnej tożsamości wyrastającej z poczucia zawieszenia między tym, co znane i bezpowrotnie utracone, a tym, co nowe i na ogół skrajnie różne od wyobrażonej "ziemi obiecanej".
"Krew z kamienia" to mroczna i wciągająca podróż w głąb weneckich tajemnic i zbrodni rozgrywającej się w samym środku świąt Bożego Narodzenia. Komisarz Guido Brunetti prowadzi śledztwo w sprawie brutalnego zabójstwa czarnoskórego ulicznego handlarza, na którego śmierć opinia publiczna wydaje się obojętna.Czy egzekucja na weneckim Campo Santo Stefano była dziełem profesjonalistów? Brunetti szybko odkrywa, że ofiara kryła w swoim mieszkaniu sekret wart miliony. Wszystkie ślady prowadzą do potężnych sił, które zrobią wszystko, by zablokować dochodzenie.W Wenecji, mieście pięknym i skorumpowanym, Brunetti musi zmierzyć się z wszechobecną władzą i cynizmem. Wspierany przez kochającą żonę Paolę, lojalnych współpracowników i wysoko postawionego teścia, komisarz, rozdarty między moralnością a bezpieczeństwem, będzie musiał zdecydować, ile prawdy jest w stanie znieść w walce z systemem i ludźmi, którzy dla pieniędzy są gotowi zabić.Donna Leon tworzy hipnotyzujący portret Wenecji, gdzie luksus i historyczne piękno są tylko fasadą dla bezwzględnej polityki i korupcji. To intrygujący kryminał, który skłania do refleksji nad naturą władzy i granicami sprawiedliwości.
Czarująca Wenecja, początek listopada. Niezastąpiony komisarz Guido Brunetti podejmuje kolejne śledztwo. Po kilku spokojnych miesiącach śmierć ponownie zawitała do miasta. Tym razem ofiarą jest niezarejestrowany imigrant ze Sri Lanki, któremu schronienia udzielił pewien zamożny wenecki ród. Brunetti wraz ze swoimi współpracownikami odkrywa w schludnym mieszkaniu mężczyzny zdumiewającą mieszankę włoskich kryminałów, książek o buddyzmie oraz materiałów o terroryzmie w tzw. latach ołowiu (anni di piombo). Ważną rolę w śledztwie odegrają również wspaniały Palazzo Zaffo dei Leoni, zastanawiająco zaniedbany ogród, wesoła suka Sara oraz nierozwiązana zagadka sprzed lat. Co okaże się fałszywym tropem, a co kluczową wskazówką? Czy Brunettiemu uda się wyjaśnić tę tajemniczą zbrodnię?Rutynowe dochodzenie szybko staje się dla komisarza prawdziwą podróżą w przeszłość. Zgłębiając historie kolejnych podejrzanych, Brunetti wraca bowiem do czasów swojej młodości, pełnej wzniosłych idei oraz żarliwej chęci naprawy świata. Czy coś z nich jeszcze zostało?
Howard Ingham, młody nowojorski pisarz, ucieka od nieudanego małżeństwa i wyrusza do palącej słońcem Tunezji, by tam pracować nad scenariuszem. Lecz gdy jego kolega, na którego czeka, się nie zjawia, Ingham zostaje sam na styku dwóch kultur, w egzotycznej scenerii Północnej Afryki.Osamotniony, angażuje się w znajomości z ekscentrycznym Amerykaninem Adamsem - samozwańczym moralnym powiernikiem - i duńskim malarzem Jensenem. Uciekając przed nudą, zaczyna pisać psychologiczną powieść o człowieku, który postanawia tworzyć własne reguły moralne.Lecz to, co dzieje się w Tunezji, wkrótce okazuje się bardziej niepokojące i dwuznaczne niż fikcja. Wkrótce Ingham zostaje uwikłany w wydarzenia, które zmuszą go do życia w ciągłym lęku. Pisarz staje przed pytaniem, czy jest ofiarą, czy sprawcą wydarzeń.Patricia Highsmith, mistrzyni psychologicznego thrillera, prowadzi czytelnika w głąb umysłu bohatera, który nagle musi zdecydować, co jest prawdziwe, a co zafałszowane: jego sumienie, jego zasady, a może całe jego życie. Ta intrygująca, wciągająca powieść skłania do refleksji nad moralnością w świecie, gdzie zasady przestają obowiązywać.
Nowy Jork, 1948 rok. W wirze bożonarodzeniowych zakupów dziewiętnastoletnia Therese, pracująca dorywczo sprzedawczyni z aspiracjami scenograficznymi, spotyka elegancką i dojrzałą Carol Aird. To przypadkowe spotkanie w domu towarowym Frankenberga staje się początkiem intensywnej fascynacji, która uwalnia w Therese głęboko skrywany niepokój i potrzebę ucieczki od własnego życia.To, co zaczyna się jako beztroska wyprawa samochodowa przez Amerykę, szybko zmienia się w walkę o tożsamość i macierzyństwo. Historia Carol i Therese to emocjonalna podróż ku niezależności, opowiadająca o cenie, jaką trzeba zapłacić za autentyczność w obliczu skandalu i odrzucenia społecznego."Carol" (pierwotnie wydana pod tytułem "The Price of Salt" i pseudonimem Claire Morgan) to intymna i nastrojowa opowieść psychologiczna. Highsmith zaoferowała czytelnikom dzieło, które wstrząsnęło ówczesną literaturą. Było pierwszą amerykańska powieścią o związku lesbijskim, która nie skazywała bohaterek na samobójstwo ani powrót do mężczyzn, ale kończyła się optymistycznie. Jej wydanie w latach 50. w nakładzie blisko miliona egzemplarzy stało się kulturowym wydarzeniem. Autorka ośmieliła czytelniczki, które pisały: "Dziękuję za opisanie takiej historii. Jest trochę podobna do mojej".Odkryj przełomową klasykę, na podstawie której powstał słynny film z Cate Blanchett i Rooney Marą, nominowany do Oscara i nagród BAFTA.Czy miłość jest warta, by ryzykować utratę wszystkiego?
Ta powieść to jawna prowokacja, bezkompromisowy atak na narodowe mity Portugalczyków wykorzystywane i uświęcone przez propagandę salazarowskiej dyktatury. Autor bierze pod lupę historię Portugalii, obnaża jej imperialną wielkomocarstwowość, zaangażowanie w krwawe wojny i handel niewolnikami - wszystko, co czyniono w imię Boga i Wielkości Ojczyzny.Opowieść rozpoczyna się w 1975 roku, kiedy upada zamorska potęga Portugalii. Do Lizbony karawelami i samolotami wracają retornados, czyli koloniści, a wraz z nimi... legendarni odkrywcy i misjonarze. W barokowo-groteskowym świecie wykreowanym przez Antunesa 400 lat historii skupia się w jednej chwili: karawele cumują obok tankowców, a targi niewolników sąsiadują ze sklepami wolnocłowymi. Przeszłość spotyka teraźniejszość w najbardziej nikczemnym i obrzydliwym wymiarze. Wielcy bohaterowie narodowi schodzą z kart podręczników: Vasco da Gama jest nieuleczalnym hazardzistą, a król Sebastian to żałosna karykatura ginąca na ciemnej ulicy.Wymieszanie czasów, postaci i narracji historycznych tworzy pozorny chaos, z którego wyłania się obraz Portugalii odartej z iluzji wielkości, zanurzonej w moralnej zgniliźnie. Jego sugestywność sprawia, że czytelnicy Karawel już zawsze będą patrzeć na lizboński pomnik odkrywców oczami Antunesa.
Wiek władzy, chciwości i okrucieństwa. Historia panowania prawdziwej królowej Brytyjskiego Imperium – Kompanii Wschodnioindyjskiej "Anarchia" relacjonuje jeden z najbardziej niezwykłych epizodów w światowej historii – to opowieść o tym jak potężne Imperium Mogołów, kontrolujące światowy handel i mające do dyspozycji niemal niewyczerpane zasoby, rozpadło się, ustępując miejsca pierwszej prawdziwie międzynarodowej korporacji: z siedzibą oddaloną tysiące kilometrów od subkontynentu, którym niepodzielnie rządziła, odpowiadającej przed udziałowcami, którzy nigdy w życiu nie byli w Indiach i mieli niewielkie pojęcie o miejscu, które stało się źródłem ich bogactwa. Dalrymple, korzystając z niedostępnych wcześniej źródeł, kreśli fascynujący obraz powstania Kompanii Wschodnioindyjskiej, globalnej organizacji, która przetarła szlak ekonomicznym gigantom kształtującym współczesny świat. I która, jak wielu jej następców, realizowała swoje interesy z bezwzględną konsekwencją, odciskając okrutne piętno na losach milionów. “Doskonała… barwna i bogata w detale historia… Być może największą wartością tej niepokojąco przyjemnej w lekturze książki są nie tyle pytania, na które odpowiada, ale raczej te, które każe nam sobie zadać – jaka jest rola światowych korporacji, zarówno kiedyś jak i dzisiaj? W jaki sposób wpływają one na rzeczywistość wokół nas? Książka Dalrymple’a jest warta przeczytania przez każdego z nas. “The New York Times Book Review” „Jak pokazuje Dalrymple w swojej brawurowej i pasjonującej historii, Kompania Wschodnioindyjska była najbardziej zaawansowaną kapitalistyczną organizacją na świecie…. Autor nie szczędzi nam ani jednego ciosu miecza, ani jednego oszustwa, ani jednego bitewnego zgiełku. Jako narrator nieznanych historii o brytyjskich Indiach nie ma sobie równych. „Anarchia” to nie tylko wciągająca opowieść o zbrodniach i spiskach, niewyobrażalnym bogactwie i nieznośnym głodzie. To zarazem odczarowanie mitu zrodzone z niezaspokojonej potrzeby oddania ofiarom dziejowej sprawiedliwości.” „The Wall Street Journal”
Gerald Durrell to uznany przyrodnik, który udowodnił, że jest również sprawnym obserwatorem życia i mistrzem humoru, potrafiącym dostrzec absurd w codziennych sytuacjach. W tym zbiorze ośmiu opowiadań powraca m.in. do swojej rodziny, zabierając nas w podróż, gdzie granica między faktem a literacką kreacją bywa płynnaBohaterka tytułowego opowiadania, Esmeralda - wytworna świnia tropiąca trufle -otwiera przed wami galerię najbardziej ekscentrycznych postaci, jakie Durrell spotkał na swoich szalonych wyprawach. Spotkacie Mojżesza, papugę o słownictwie tak wulgarnym, że zawstydziłaby portowego dokera. Odwiedzicie Monte Carlo, by zjeść kolację u boku zakonnicy, która kompulsywnie uprawia hazard. Przeniesiecie się także do Południowej Ameryki, gdzie poznacie byłego kata, który nie może uciec od swojej makabrycznej przeszłości.A to nie wszystko! Powrócimy też na słoneczne Korfu, gdzie dorosłe już rodzeństwo - Gerry, Larry i Margo - z typową dla siebie nadgorliwością postanawia zaaranżować matce małżeństwo. Efekty tych działań, jak można się spodziewać, prowadzą do serii komicznych nieporozumień.To charakterystyczny Durrell: bezlitosny w obserwacji, niepoprawny politycznie i niezmiennie zabawny. Jeśli szukacie lekkiej lektury, która potrafi rozbawić, sięgnijcie po ten zbiór i dajcie się wciągnąć w świat Durrella.
Kulisy zawiązania najbardziej nieprawdopodobnej koalicji w dziejach świata - sojuszu Wielkiej Trójki - ujawnione przez mistrza narracji historycznej.Gdy latem 1941 roku Hitler uderzył na Związek Sowiecki, klęska Armii Czerwonej wisiała na włosku, a los Europy wydawał się przesądzony. Winston Churchill i Franklin D. Roosevelt, aby zapobiec katastrofie, podjęli ryzykowną i kontrowersyjną decyzję o zawarciu paktu z Józefem Stalinem. W tym celu wysłali do Moskwy tajną misję dyplomatyczną, którą kierowali dwaj niesamowici ludzie: amerykański bogacz Averell Harriman oraz brytyjski ekscentryk Archi Clark Kerr. To właśnie oni negocjowali z nieprzewidywalnym sowieckim przywódcą warunki sojuszu i doprowadzili do spotkania Wielkiej Trójki. Przy okazji odkryli też, że dyktator skrywa przerażający plan ustanowienia powojennego ładu.Ta pełna intryg i zwrotów akcji opowieść brzmi jak political fiction, a jednak scenariusz do niej napisało samo życie. Kulisy misji dyplomatycznej, która zapewniła aliantom zwycięstwo w wojnie, poznajemy dzięki niepublikowanym dotąd dziennikom, listom i tajnym raportom. Wśród nich znalazły się między innymi zapiski Kathy, córki Harrimana, która jako reporterka uczestniczyła w najważniejszych wydarzeniach, a jej urok osobisty, inteligencja i poczucie humoru rozmiękczały serca nawet najbardziej zatwardziałych komisarzy stalinowskiego reżimu.
"Jest to książka, z której każdy cywilizowany, myślący człowiek powinien co wieczór przeczytać trzy lub cztery linijki, zanim zaśnie (jeśli w ogóle będzie mógł zasnąć)."Umberto EcoSięgając po formułę starożytnych sentencji, posługując się ostrym dowcipem, kalamburem, skrótem myślowym, kondensacją znaczeń, Lec budował wyjątkowo trafny komentarz do wynaturzeń współczesnych czasów, nawiązując do najszerszego kontekstu kultury europejskiej. Stał się mistrzem paradoksu, tropicielem wszelkich myślowych falsyfikatów i językowych frazesów, zniewalających ludzką indywidualność i pozostających na usługach totalitaryzmu. Choć czytelnikom jego aforyzmy wydawać się mogły celną reakcją na absurdy peerelowskiej rzeczywistości, nie są one jedynie wytworem chwili historycznej, lecz zachowują aktualność i uniwersalny sens:Nie poznaję tych ludzi. Na barykadach byli wyżsi. Gorszy od "kultu jednostki" jest "kult zera". Są tacy, co nie mają żadnych uprzedzeń narodowych. Mogą bić się z każdym. Z opozycji można się wylizać.W Myślach nieuczesanych Lec kontynuuje tradycję gorzkiego żydowskiego humoru i intelektualnej gry, prześcigając lapidarnością i esencjonalnością swych aforyzmów niekwestionowanego mistrza gatunku, wiedeńczyka Karla Krausa. W eseju poświęconym pamięci wybitnego aforysty prof. Leszek Kołakowski napisał: "Rozbudzał swoim wysiłkiem ten obszar świadomości, ku któremu się zwraca autentyczna praca filozofa: miast, jak zawodowi filozofowie nieraz czynią, zlepiać zastane banały w pozorne całości, demaskował, jeden po drugim, każdy banał obiegowy, nie darował żadnemu słowu, które bezwładem języka usypia myśl. Przywrócił godność pięknemu kunsztowi aforystyki, wyjałowionemu przez wymęczony humorek kalamburzystów, dla których kalambur jest celem, nie zaś myśl, wyrażająca rzeczywiste paradoksy świata".Tłumaczone na wiele języków, cytowane w renomowanych antologiach, Myśli nieuczesane stały się ulubioną lekturą artystów, naukowców i polityków.
Odkryj fascynującą historię, która zmieniła bieg dziejów!Przez półtora tysiąclecia Indie wpływały na otaczający je świat, dzieląc się swoją bogatą cywilizacją i tworząc nieformalne imperium idei, które rozciągało się od Morza Czerwonego po Pacyfik. Indyjska sztuka, religie, technologia, astronomia, muzyka, taniec, literatura, matematyka i mitologia wytyczały szlak łączący Wschód z Zachodem.William Dalrymple, czerpiąc z bogatego dorobku badań historycznych, ukazuje niesłusznie zapomnianą na Zachodzie rolę Indii jako serca starożytnej Eurazji. Wędrując śladami indyjskich idei, wytycza Złoty Szlak, który niczym Jedwabny Szlak miały decydujący wpływ na rozwój cywilizacji. Od ogromnej hinduistycznej świątyni w Angkor Wat, przez buddyzm w Chinach, aż po wpływ na Imperium Rzymskie i stworzenie używanego do dziś dziesiętnego systemu zapisu cyfr zwanych arabskimi, Indie pozostawiły niezatarte ślady w kulturze, nauce i technologii starożytnego świata, a także w kształtowaniu naszej współczesnej rzeczywistości.
Kto nigdy na nudnym wykładzie, konferencji lub zebraniu nie umilał sobie czasu, ozdabiając brzegi notatnika śmiesznymi rysuneczkami, niech pierwszy podniesie rękę. Nie wstydźcie się! Zdarza się to nawet poważnym profesorom i słynnym pisarzom takim jak Umberto Eco. Jego niewinne żarty tak bardzo spodobały się koleżankom i kolegom, że namówili go, aby dopisał do szkiców krótkie rymowane wierszyki, w których ujmie najważniejsze zagadnienia z historii filozofii. W kolejnych latach do części filozoficznej autor dołożył wierszyki o ulubionych pisarzach Marcelu Prouście, Tomaszu Mannie i Jamesie Joysie - oraz pieśni biesiadne na kongresy naukowe. Tak oto powstała ta błyskotliwa książeczka, która pod warstwą humoru skrywa trafne spostrzeżenia i celne puenty.Polskiemu wydaniu towarzyszą notki filozoficzne autorstwa Tomasza Stawiszyńskiego.
"Dzwon nie bije nikomu" to zbiór opowiadań publikowanych w prasie w latach 19481985, głownie w autorskiej rubryce Bukowskiego "Zapiski starego świntucha". Ukazują one szeroką gamę umiejętności autora, który próbuje sił w rozmaitych gatunkach: science fiction, parodii westernów, opowieści o dżokejach i futbolistach. W charakterystyczny sposób wybiera epizody ze swojego życia i przetwarza je, wzbogacając rzeczywistość wymyślonymi elementami fabuły, nadaje swojej egzystencji strukturę mitu. Oczywiście Bukowski nie byłby sobą, gdyby w tych opowieściach zabrakło kobiet i seksu. Ich bohater, alter ego autora, zanurza się w kotle miłości, namiętności i cielesności, starając się znaleźć w romantycznym uczuciu lekarstwo na demony, które poddają go próbie. Drwi jednak zarazem z mężczyzn i pokazuje absurdalność kompleksu romantycznej miłości. Mieszając patos z farsą i tragedią, wystawia na pośmiewisko cały wachlarz obrazów rewolucji seksualnej: salony masażu, sklepy dla dorosłych, starsze kobiety podrywające młodych mężczyzn. Jak czytamy we wstępie do amerykańskiego wydania: "Bukowski rozwinął własny precyzyjnie modulowany język, by portretować świat, w którym zbawcza potęga miłości była stale zagrożona".
"Wyspa dnia poprzedniego" to wciągająca opowieść o człowieku, który znalazł się na granicy czasu i możliwości pojmowania.W XVII wieku jednym z najważniejszych problemów naukowych było ustalenie dokładnego sposobu wyznaczania długości geograficznej. Zagadnienie to miało ogromne znaczenie dla wielu europejskich władców, którzy dążyli do opanowania mórz i oceanów, dzięki czemu mogliby stworzyć kolonialne imperia, zapewnić dostatek swoim państwom i umocnić ich pozycję międzynarodową. Umberto Eco osadził powieść właśnie w tej epoce wielkich odkryć i sporów uczonych, łącząc przygodę z refleksją nad wiedzą, wiarą i granicami poznania.Bohaterem książki jest szlachcic z Piemontu, który bierze udział w tajnej wyprawie mającej na celu sprawdzenie, czy jeden z badaczy odkrył już rozwiązanie tej zagadki. Kiedy jego statek rozbija się na morzach południowych, Robert jako jedyny ocalały cudem trafia na inny statek zakotwiczony nieopodal nieznanej Wyspy - miejsca osobliwego, bo położonego przy granicy zmiany daty.Eco prowadzi czytelnika przez świat pełen symboli, naukowych idei i pytań o to, co realne, a co urojone. W tle odnaleźć można echa klasycznych dzieł literatury europejskiej - od "Podróży Guliwera" po "Kandyda" - jednak ta powieść pozostaje oryginalną, autorską refleksją nad ludzkim dążeniem do poznania.
Fałszywe papiery dla Lisa? Tablica pamiątkowa, kiedy nic się nie pamięta? Czy Kogut jest antysemitą? Czy szuler powinien przegrywać w karty ze względów humanitarnych? Czy stojąc w kolejce do monopolowego zbliżamy się czy oddalamy od równika? Te i inne paradoksy egzystencjalne rozważają bohaterowie zbioru opowiadań Sławomira Mrożka.Krótkie opowieści zawarte w dwóch cyklach: "Kogut, Lis i ja" oraz "Nowosądecki, Majer i ja", po raz pierwszy wydane w jednym tomie.
„Ojczyzna Leca – Głowa” – pisał, efektownie choć nie całkiem zgodnie z prawdą, Adolf Rudnicki. Skąd zatem wziął się Lec, autor elektryzujących aforyzmów, brawurowych fraszek, dojmujących wierszy? Kto go zrodził? Jakie tradycje kontynuował? Z kim szedł na kawę, a z kim na barykadę? Kto chce zrozumieć poetę, musi się udać do kraju poety – na Podole, do Szerszeniowiec w zakolu Seretu. Nazwę tej wioski autorka nanosi na mapę życia i twórczości Stanisława Jerzego Leca obok Lwowa, Warszawy i Jerozolimy. Miasta te również odwiedzi podczas wycieczki. Na dłuższe przystanki zatrzyma się w Wiedniu, Czerniowcach i Tarnopolu. "Wycieczka do Szerszeniowiec" jest przewodnikiem po nakładających się na siebie krajobrazach realnych i intelektualnych. Opowieścią o pobratymstwie hardych środkowoeuropejskich duchów: Karla Krausa, Paula Celana, Thomasa Bernharda i Stanisława Jerzego Leca. Także o lwowskiej krawczyni i szerszeniowieckim ogrodniku, o łowcy motyli. O okrucieństwie i o orężu, jakim jest satyra. Wydanie zostało opatrzone posłowiem przez Tomasza Leca, syna Stanisława Jerzego Leca.
"Serce za bezcen" to druga z cyklu "Tajemnice Kijowa" powieść detektywistyczna w stylu retro inspirowana autentycznymi dokumentami tajnej policji bolszewickiej Czeka.Tym razem Samson Kołeczko i jego towarzysz Serhij Chołodny mają wyjaśnić pochodzenie kałuży krwi wypływającej spod drzwi szopy na podwórzu jednego z domów w podkijowskiej wsi Puszcza-Wodyca. Nowe śledztwo nie budzi entuzjazmu młodego milicjanta, gdyż ma je nadzorować Nikanor Abiazow, przysłany na posterunek w ramach "posiłków" Czekista. Na dodatek życie prywatne Samsona też nie układa się pomyślnie: Nadia zostaje skierowana przez gubernialne biuro statystyczne do ewidencjonowania zasobów kolei i przepadła bez wieści. Mężczyzna próbuje ją odnaleźć, nieoczekiwanie przychodzą mu z pomocą znajomi chińscy czerwonoarmiści, czym zwracają na siebie uwagę tajnej policji. Czy Samson po raz kolejny sprawdzi się jako śledczy? Jak zdoła pogodzić poszukiwania ukochanej z rozwikłaniem bardzo ważnej sprawy nadzorowanej przez Czeka? Kim jest Abiazow, czy aby nie szpiegiem tropiącym sabotażystów w szeregach milicji?
Bohaterem kolejnej książki z serii "Lato z…" jest Charles Baudelaire. „Poeta wyklęty” kojarzony głownie z wierszami z tomu "Kwiaty zła" został przez Antoine’a Compagnona przedstawiony jako człowiek pełen sprzeczności: niezwykle wrażliwy a jednocześnie bezpardonowo krytykujący swoich przeciwników, owładnięty manią pracowitości a równocześnie ciągle zmagający się z niemocą twórczą i brakiem środków na utrzymanie, nieustannie dążący do doskonałości choć lubiący oddawać się rozrywkom. Ten oryginał, o którym krążyły legendy, był jednym z pierwszych twórców opisujących niepokój, samotność i złożoność miejskiego życia, jeszcze zanim stały się one ważnymi tematami literatury XX wieku. To właśnie on zwrócił uwagę na postępujący proces komercjalizacji sztuki w kapitalistycznym świecie, a walka o odwrócenie tej tendencji stała się jedną z jego obsesji. Z kart książki wyłania się obraz człowieka pełnego silnych emocji, lęków i niepewności, jakże bliskich współczesnemu czytelnikowi. Poeta nieustannie prowokujący swoim zachowaniem, stylem życia, strojami i wyglądem nie da się zaszufladkować, wszystkie przypinane mu łatki – dekadenta, dandysa, realisty – redukują jego złożoną osobowość oraz prowadzą do powierzchownego, płytkiego interpretowania wierszy, w których wyrażał siebie najpełniej.
Co łączy Świętą Małgorzatę, syryjskiego imigranta, pobożne małżeństwo usilnie, acz nieskutecznie starające się o dziecko, osła pana Mikuli, ćevapy, orkiestrę dętą i bankrutującego biznesmana obawiającego się, że zostanie impotentem?
Wszystko to znajdziecie w powieści Ante Tomicia, która rozpoczyna się zupełnie zwyczajnie: na Morzu Śródziemnym podczas burzy tonie statek z imigrantami. Z katastrofy szczęśliwie ocalał Selim, fale wyrzuciły go na plażę pewnego dalmatyńskiego miasteczka, którego mieszkańcy przygotowują się do obchodów dnia swojej świętej patronki. Jak co roku zjeżdżają liczne pary starający się o potomstwo, orkiestra ćwiczy repertuar na paradę, wszystkim udziela się radosna ekscytacja oczekiwania na wyjątkowe wydarzenie, ale ten sezon okaże się inny, zaskakujący i bogaty w cuda, również kulinarne.
W świecie stworzonym przez Tomicia nic nie jest oczywiste: przekraczane są kolejne tabu, jednostkowe historie obalają stereotypy, bohaterowie obnażają absurdy ludzkiej natury, a środkiem umożliwiającym zmierzenie się z poważnymi problemami rodzinnymi i społecznymi jest humor, który pozwala uwierzyć, że w rzeczywistości też są możliwe pozytywne zakończenia.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?