Bestseller "New York Timesa"Książka roku według "Guardiana"Nagrodzony Oscarem aktor z chwilami szokującą szczerością mówi o sobie i pełnym zwrotów akcji życiu. Opowiada o przemocy w dzieciństwie, barwnej rodzinie, wychowaniu w głębokim Teksasie, pierwszych rolach filmowych i mozolnym pięciu się na szczyt kariery. Życie porwało go ze Stanów do Australii, gdzie spędził rok w bardzo dziwnym domu, do Mali, gdzie w wiosce Dogonów musiał zmierzyć się z zapaśniczym czempionem, i do Peru, gdzie pływał w Amazonce. W czasie tych podróży wiele przeżył i jeszcze więcej pojął. W Zielonych światłach dzieli się więc mądrością i uczy, jak czerpać z życia więcej satysfakcji.Te autentyczne i zaskakujące wspomnienia zachęcają do przyjrzenia się także sobie: do sięgnięcia w przeszłość, do refleksji i zadumy, a także do wyjścia na zewnątrz - przeżycia przygody, podejmowania ryzyka i szukania marzeń. Do wyruszenia w drogę, która pomoże nam zrozumieć siebie i to, co nas otacza.Odkryj zmieniające życie wspomnienia, które zainspirowały miliony czytelników. I dowiedz się, jak powstawały kultowe już dziś role: Rustina Cohle'a z Detektywa, Rona Woodroofa z Witaj w klubie czy Marka Hanny z Wilka z Wall Street.McConaughey to człowiek renesansu. Zielone światła są mistyczne i duchowe, ale przede wszystkim po prostu cudowne. To natchniony pamiętnik, który sławi ideę, że to podróż daje spełnienie, a nie cel.Michael Connelly, autor Prawnika z lincolnaNie powinno was zdziwić, że ta książka jest dobra, ale zaskoczy was, jak bardzo. To mądry i zabawny, a zarazem inspirujący pamiętnik i poradnik jednego z wielkich wyjętych spod prawa filozofów i artystów naszych czasów.Ryan Holiday, autor Stoickich ścieżek życiaMcConaughey jest utalentowanym aktorem i świetnym pisarzem, ale w sztuce życia jest absolutnym geniuszem. Podchodzi do niego z radosną zaciekłością. To szalenie nieoczekiwana i zachwycająca książka, której nie można po prostu przeczytać - trzeba jej doświadczyć.Lawrence Wright, autor Drogi do wyzwoleniaKsiążka McConaugheya - niezachwianie szczera i niezwykle otwarta - zachęca do zmierzenia się z lekcjami z jego życia. I do przekonania się, że nigdy nie chodzi o wygraną, ale o zrozumienie.Mark Manson, autor książki Subtelnie mówię F**k! Sprzeczna z logiką metoda na szczęśliwe życie
Po wojnie Warszawa była w gruzach, więc na kilka niezwykłych lat sercem polskiej kultury stała się Łódź. To tu tymczasową siedzibę miały wydawnictwo Czytelnik pod wodzą Jerzego Borejszy, wytwórnia filmowa „Czołówka” z Aleksandrem Fordem na czele, Ministerstwo Kultury i Sztuki, redakcje licznych gazet i pism – „Świerszczyka”, „Szpilek” czy „Głosu Ludu” – oraz kilkanaście zespołów teatralnych. W kamienicach przy Piotrkowskiej i w Grand Hotelu spotykali się ludzie kina, teatru, radia, muzyki, sztuk plastycznych oraz nauki – wśród nich Julian Tuwim, Mieczysław Jastrun, Jan Kott, Adam Ważyk, Jan Brzechwa, Pola Gojawiczyńska, Władysław Broniewski, Leon Schiller czy Zofia Nałkowska. Przyjechali z potrzeby tworzenia – często tylko na chwilę, ale właśnie ta chwila okazała się wyjątkowa. Pisz do mnie na Łódź! to barwna gawęda o życiu artystycznym i towarzyskim w mieście kominów fabrycznych, które na krótko stało się nieformalną stolicą Polski. To historia odbudowy świata ze zgliszcz – pełna nadziei, energii i sprzeczności, rozgrywająca się w cieniu rodzącej się propagandy. Opowieść o czasie, który szybko minął, pozostawiając po sobie legendę. Trzy lata kulturalnego cudu w mieście nazywanym ziemią obiecaną, ale też złym miastem. To tutaj zrealizowano kultowe filmy: Zakazane piosenki Leonarda Buczkowskiego i Ostatni etap Wandy Jakubowskiej. To tu powstały Medaliony Zofii Nałkowskiej i Stolica Poli Gojawiczyńskiej. To tu Leon Schiller olśnił widzów i krytyków premierą Krakowiaków i Górali Wojciecha Bogusławskiego. O tym szczególnym dla miasta czasie jest ta książka. O wyjątkowych ludziach, którzy w polskiej kulturze pozostawili trwały ślad. Zofia Turowska Parafrazując Julię Hartwig, która w łódzkim domu literata spędziła rok, gdyby jakiś złoczyńca dokonał zamachu na takie miasto, wysadziłby w powietrze całą niemal ówczesną kulturę. W Klubie Pickwicka w Hotelu Savoy spotykała się inteligencja i artystyczna bohema całego kraju. Dzięki Małgorzacie Czyńskiej możemy przysiąść się do ich stolika, przysiąść naprawdę blisko. Ta kronika tamtych czasów porwie i zaskoczy także Łodzianki i Łodzian. To pewne: żal byłoby z takiego miasta wyjeżdżać. Jak dobrze, że można o nim czytać. Paulina Frankiewicz Dziś już mało kto pamięta, że Łódź – „wioska ulicówka”, miasto z opinią złego i artystycznie mało interesującego – była przez kilka pierwszych powojennych lat stolicą polskiej kultury. Małgorzata Czyńska wyłuskuje ze wspomnień, tekstów prasowych oraz dokumentów to, co ważne, barwne i ulotne. Nad książką unosi się zapach kawy palonej we Fraszce, tubalny śmiech Jerzego Borejszy i entuzjazm życia odradzającego się po katastrofie. dr hab. Eryk Krasucki
Przełomowy poradnik odżywiania w ciąży od autorki bestsellerowej Glukozowej rewolucji Większość kobiet w ciąży słyszy: „Jedz tak, jak zwykle. Twoje dziecko i tak dostanie od ciebie tego, czego potrzebuje”. Ale nauka mówi coś innego: dieta w czasie ciąży kształtuje zdrowie twojego dziecka na całe życie. Tyle że nikt nie wyjaśnił zasad – aż do teraz. Gdy biochemiczka Jessie Inchauspé zaszła w ciążę, zaczęła przyglądać się badaniom i odkryła, że na rozwój dziecka w łonie matki wpływają cztery kluczowe składniki odżywcze: cholina, DHA, białko i glukoza. Problem w tym, że większość kobiet przyjmuje zdecydowanie za mało trzech pierwszych i o wiele za dużo tego czwartego. Proste strategie przedstawione w książce pomagają: • wspierać rozwój mózgu dziecka, jego zdolności poznawcze i odporność emocjonalną • zmniejszyć ryzyko astmy, alergii i cukrzycy w późniejszym życiu • wpływać na skład ciała dziecka, funkcjonowanie narządów i długofalowy metabolizm. Jessie dzieli się także poradami dotyczącymi suplementacji, radzenia sobie z mdłościami, porodu, karmienia piersią, przykładowymi jadłospisami, a także swoją osobistą historią. To książka, która pokazuje, jak wielki wpływ matki mają na przyszłość ich dzieci – i niezbędny przewodnik dla każdego przyszłego rodzica.
„Olśniewający, mistrzowski dowód na to, że kroczy pośród nas utalentowany młody pisarz” – Patti Smith Przełom XIX i XX wieku. W zamku na skraju mrocznego lasu, który do utraty zmysłów doprowadza tych, co do niego wejdą, na świat przychodzi Lajos von Lázár – dziecko o bladoniebieskich oczach i przezroczystej skórze. Sándor, majestatyczny patriarcha, wstydzi się dziwnego potomka. Ilona sądzi, że jej młodszy brat jest wyjątkowo brzydki. Márię przeraża, że niepokojące podobieństwo syna do jasnowłosego stajennego może zwiastować katastrofę. Ta nadchodzi, ale złowróżbne wizje nawiedzające Imrego, brata Sándora, póki co traktowane są jako przejaw szaleństwa. Trzy pokolenia rodziny Lázárów zostaną wciągnięte w wir wydarzeń XX wieku – upadek monarchii Habsburgów, dwie wojny światowe, Holokaust, zbrojny zryw Węgrów przeciwko komunistycznemu reżimowi. Na ich oczach zawali się stary porządek, a wraz z nim zniknie świat, który znali. A jednak pośród dziejowych kataklizmów Lázárowie wciąż się zakochują, zdradzają, żywią nadzieję, opłakują straty i skrywają sekrety. Zainspirowany rodzinną historią zaledwie dwudziestodwuletniego autora Lázár to międzynarodowy literacki fenomen, który zyskał rozgłos jeszcze przed publikacją. Ta tajemnicza gotycka saga została napisana z rozmachem godnym Buddenbrooków czy Stu lat samotności i niczym otaczający zamek Lázárów las ma moc, by zawładnąć i pochłonąć. Było sobie dwóch wunderkindów, którzy ledwie co skończyli dwadzieścia lat, a już napisali sagi rodzinne docenione przez krytykę i pokochane przez czytelników. Pierwszy z nich uważał, że duch epiki, to duch nudy pełnej urzekającego czaru. Drugi szanował pierwszego, ale nie w pełni się z nim zgadzał, stworzył więc opowieść będącą zaprzeczeniem nudy, momentami urzekająco czarowną, niekiedy przerażającą. Obu fascynował upadek. Pierwszy nazywał się Tomasz Mann, drugi to Nelio Biedermann. Jul Łyskawa Zdumiewająca książka – wielopokoleniowa saga rodzinna pełna wyrazistych postaci i scen, które nie dają o sobie zapomnieć. Miejscami realistyczna, miejscami niepokojąco oniryczna. Ta powieść byłaby wydarzeniem bez względu na okoliczności, ale fakt, że jej autor dopiero wkracza w dorosłość, nadaje jej moc podobną uderzeniu pioruna. Na scenę wchodzi wielki pisarz – i od razu pokazuje się w pełnej krasie. Daniel Kehlmann
Chcesz czuć się bezpiecznie w relacjach z innymi – i ze sobą? Amir Levine, lekarz psychiatra, neurobiolog i współautor przełomowego Partnerstwa bliskości sprzedanego w milionach egzemplarzy na całym świecie, składa odważną obietnicę: każdy może nauczyć się budować bezpieczne związki – i oferuje praktyczne narzędzia, jak ją urzeczywistnić. Lata po tym, jak wprowadził do powszechnej świadomości teorię stylów przywiązania i na zawsze zrewolucjonizował to, jak postrzegamy więzi międzyludzkie, Amir Levine powraca z błyskotliwą i przełomową książką o naukowych podstawach bezpiecznego stylu przywiązania. Wyjaśnia, że ludzie funkcjonujący w „trybie bezpieczeństwa” czują się bardziej komfortowo nie tylko w relacjach z innymi, ale także we własnej skórze. Korzyści jest więcej – takie osoby są: Zdrowsze, a w obliczu poważnej choroby doświadczają mniej objawów i sprawniej radzą sobie emocjonalnie. Skuteczniejsze w poszukiwaniu pracy, a ich poczucie własnej wartości nie ulega tak łatwo zachwianiu. Mniej podatne na konsumpcjonizm. Lepiej radzą sobie w świecie mediów społecznościowych i odczuwają mniej jego negatywnych skutków. Dobre wieści są takie, że każdy – niezależnie od własnych ograniczeń – może nauczyć się tworzyć bezpieczne, stabilne życie. Dr Levine oferuje pionierskie, oparte na neuronauce narzędzia pomagające rozwijać poczucie bezpieczeństwa – to kompleksowy przewodnik dla wszystkich, którzy chcą poprawić swoje zdrowie emocjonalne, pogłębić relacje i czerpać pełną satysfakcję z życia. Ta książka ocali niejedną relację. Obudzi ciekawość zamiast oceny. Nadzieję zamiast bezsilności. Świadomość zamiast schematycznego podejścia. To książka o uwolnieniu się z przeszłości i o nadziei na kształtowanie tego, co przed nami, w bliskości z drugim człowiekiem. A tego potrzeba nam najbardziej. JOANNA CHMURA, psycholożka, autorka książki To nawet lepiej. Jak obracać trudności w szanse W Bezpiecznie Amir Levine przedstawia przełomowy plan osiągnięcia odporności emocjonalnej oparty na neuronauce i dekadach własnych badań. Za pomocą historii konkretnych osób, wnikliwych analiz i precyzyjnych narzędzi pokazuje, jak budowanie bezpiecznego stylu przywiązania może odmienić każdy aspekt naszej codzienności – od relacji międzyludzkich i życia zawodowego po zdrowie i poczucie własnej wartości. Niezależnie od tego, jaki masz styl przywiązania, ta książka pomoże ci wejść w „tryb bezpieczeństwa” i naprawdę rozkwitnąć. CHARLES DUHIGG, autor bestsellerowych Siły nawyku oraz Mądrzej, szybciej, lepiej
Prezentowane egzemplarze mogą posiadać pewne uszkodzenia, takie jak porysowane lub nieco uszkodzone okładki, zagięcia, zżółknięcia, zbite narożniki itp.
Bestseller "New York Timesa", "Sunday Timesa" i Amazona
"Nigdy więcej" - te słowa stały się mantrą królowej Elżbiety II po tragicznej śmierci księżnej Diany. Nigdy więcej nie można było dopuścić, by w brytyjskiej rodzinie królewskiej pojawiła się osoba, której popularność zagroziłaby monarchii.
Mimo że Windsorowie przezwyciężyli kryzys, który nastąpił, gdy małżeństwo Diany i Karola okazało się fiaskiem, wkrótce musieli stawić czoła nowym wyzwaniom.
Tina Brown odkrywa afery, romanse, zdrady i rozgrywki o władzę, które są udziałem brytyjskiej rodziny królewskiej od przeszło dwudziestu pięciu lat. Przybliża postawę królowej Elżbiety po śmierci jej siostry księżniczki Małgorzaty, królowej matki i księcia Filipa, podczas obchodów jubileuszu panowania, a także wtedy, kiedy członkowie monarchii wywoływali kolejne skandale. Analizuje determinację księcia Karola, by poślubić Kamilę Parker Bowles, napięcia między jego synami, upadek księcia Andrzeja oraz zaskakującą decyzję Harry'ego i Meghan o wycofaniu się z rodziny królewskiej.
Mimo największych wysiłków monarchini "nigdy więcej" powtarzało się raz za razem. Czy nadejdzie dzień, gdy brytyjscy obywatele powiedzą "dość" i pożegnają się z Koroną?
[blurby:]
Zaskakująca i ujawniająca wiele nieznanych dotąd faktów. Wiarygodne źródła, historyczny rozmach i mądre spostrzeżenia podane z soczystym dowcipem. Istnieje wiele królewskich biografii, ale niewiele jest tak dobrych jak ta. Zamienia plotki w pierwszy szkic historii. "Telegraph"
Istnieją różne książki traktujące o rodzinie królewskiej. Ale Wojna Windsorów to gatunek sam w sobie.
"Radio Times"
Tina Brown to najlepiej na świecie poinformowana ekspertka w temacie brytyjskiej rodziny królewskiej.
Piers Morgan
Kopalnia smakowitych plotek. Brown napisała książkę, która zmusza do zastanowienia się nad tym, co przyniesie przyszłość po śmierci Elżbiety II. Treść na przemian bawi i przeraża
"Independent"
Prezentowane egzemplarze mogą posiadać pewne uszkodzenia, takie jak porysowane lub nieco uszkodzone okładki, zagięcia, zżółknięcia, zbite narożniki itp.
Pollyanna Whittier, osierocona jedenastolatka, trafia od opiekę surowej ciotki, panny Polly Harrington. Kobieta za swoją powinność uważa wychowanie dziewczynki, córki ukochanej siostry. Pogodna i zarażająca optymizmem Pollyanna odmienia oblicze miasteczka. Uczy jego mieszkańców, jak w każdej sytuacji - bez względu na to, jak przykrej - dostrzec coś, z czego można się cieszyć. Urokowi dziewczynki ulegają nawet pani Snow, wiecznie niezadowolona kobieta przykuta do łóżka przez chorobę, oraz uważany powszechnie za gbura i skąpca największy bogacz w miasteczku pan John Pendleton. Wkrótce wszyscy biorą udział w zabawie w powody do radości - wszyscy z wyjątkiem nieprzystępnej ciotki.
Jaka historia kryje się za oziębłością panny Polly? Jaką rolę odegrali w jej życiu pan Pendleton i lokalny doktor? Czy tragedia, która dotknie Pollyannę - i która pozbawi dziewczynkę umiejętności znajdowania powodów do radości w każdych okolicznościach - poruszy czułą strunę w sercu ciotki?
Napisana ponad sto lat temu przez Eleanor H. Porter powieść należy do klasyki światowej literatury dziecięcej.
Prezentowane egzemplarze mogą posiadać pewne uszkodzenia, takie jak porysowane lub nieco uszkodzone okładki, zagięcia, zżółknięcia, zbite narożniki itp.
Porywająca opowieść rodzinna i historia nigdy wcześniej nie opisanego romansu, koncentrujące się na osobie Aldo Gucciego - człowieka odpowiedzialnego za przekształcenie legendarnego domu mody w potęgę, jaką znamy - opisana przez jego córkę.
Narodziny Patricii Gucci utrzymywano w ścisłej tajemnicy: wiadomość o istnieniu nieślubnego dziecka mogłaby pogrążyć jej ojca, Aldo. Początek lat sześćdziesiątych XX wieku to okres największej świetności Gucci - ulubionej marki zarówno arystokratów jak i hollywoodzkich gwiazd - ale i czasy, kiedy w świetle włoskiego prawa posiadanie nieślubnych dzieci było nielegalne. Aldo nie mógł pozwolić sobie na publiczny skandal, ale też nie potrafił wyrzec się uczuć, które żywił dla matki Patricii, Bruny, byłej pracownicy swojego rzymskiego butiku. W celu uniknięcia kontrowersji wysłał ciężarną kochankę, aby urodziła w Londynie, a następnie potajemnie ściągnął ją wraz z noworodkiem z powrotem do Rzymu, gdzie obie musiały ukrywać się przed władzami, mediami i rodziną Gucci.
Gucci. W imię mojego ojca opisuje nieznaną dotąd historię miłosną rodziców Patricii w oparciu o jej własne wspomnienia, rozmowy, jakie przeprowadziła ze swoją matką oraz listy miłosne pisane przez jej ojca. Wszystko to uzupełniają nigdy wcześniej nie publikowane zdjęcia. Autorka przeplata burzliwą historię związku swoich rodziców wspomnieniami dotyczącymi swojej osobistej relacji z ojcem oraz drogi jaką przeszła, aby od bycia osamotnioną małą dziewczynką, żyjącą w ukryciu przez dziesięć pierwszych lat życia, stać się rzeczniczką Gucci i najmłodszą protegowaną Aldo. Co więcej kiedy Aldo wydziedziczył swoich trzech synów po ich zuchwałej zdradzie, Patricia, niegdyś traktowana jako wstydliwy sekret, została "główną i jedyną spadkobierczynią" swojego ojca. Epicka opowieść o miłości i stracie, zdradzie i lojalności rozgrywająca się we Włoszech, w Anglii i w Ameryce w trakcie najbardziej niespokojnego okresu w ciągu 60 lat, kiedy firma Gucci była przedsięwzięciem rodzinnym.
Jestem królem polskiego stołu. Złoty, ale skromny. Dziś trudno wyobrazić sobie życie beze mnie.Przebyłem długą drogę: z górskich terenów Andów, gdzie znali mnie jedynie rdzenni mieszkańcy Ameryki Południowej, trafiłem na stoły niemal całego świata. Dawniej byłem rośliną ozdobną i leczniczą, dziś stałem się jednym z najważniejszych składników codziennej kuchni. Potrafię przybierać niezliczone formy: jestem kluską, plackiem, pyzą, babką, kotletem, pierogiem. Smakuję na słono i na słodko, na śniadanie, obiad i kolację. Dla jednych jestem smakiem dzieciństwa i prawdziwym comfort food, dla innych - czymś tak oczywistym, że aż przezroczystym.Paweł Ochman, podróżnik kulinarny i znawca kuchni regionalnej, za ziemniakiem zjeździł całą Polskę - i to nie raz. Szukał na festiwalach i jarmarkach, w wiejskich kuchniach i na regionalnych konkursach. I znajdował, pod dziesiątkami imion: kartofle, pyry, grule, pulki, a nawet zupełnie zaskakujące bambry, jabłka ziemne czy modrzaki.W swojej książce pokazuje, jak niezwykły potencjał kryje się w tej bulwie. Obok dobrze znanych klasyków znajdziemy tu regionalne skarby i zapomniane przepisy: czorne kluski śląskie, pyzy warszawskie, knedle ze śliwkami, drożdżowe placki ziemniaczane, knysze, kartoflaną oberibę czy aromatyczną babkę z tartych ziemniaków. A na deser gratka: marcepan lub pierniki ziemniaczane.To kulinarna podróż przez Polskę - pełna smaków, historii i inspiracji, dzięki której ziemniak znów może zaskoczyć.Mało kto wyobraża sobie teraz kuchnię bez ziemniaków. Są wszędzie, można z nich zrobić wszystko! Od medalu przez alkohol aż po ucztę. Trudno uwierzyć, że zadomowiły się w Polsce na dobre dopiero w XIX wieku, ale chyba wszystkich nas cieszy ta znajomość! A mnie cieszy, że Paweł Ochman, człowiek o niezwykłym talencie kulinarnym, pasji i wiedzy o kuchni regionalnej, napisał tak wspaniałe ziemniaczane kompendium! Pawle - medal z ziemniaka dla Ciebie!
Przeszłość nigdy nie odpuszcza, a nienawidzić potrafią nie tylko żywi W zapomnianej mieścinie na Podkarpaciu ukrył się Szwed – wielki, ponury mechanik, który kocha stare samochody. W przeszłości zrobił zbyt wiele złych rzeczy, by mieć nadzieję na spokojne życie, i czuje, że prędzej czy później ktoś go odnajdzie, by dokonać zemsty. Gdy w miasteczku pojawiają się obcy, a w tajemniczych okolicznościach zaczynają ginąć kolejne osoby, atmosfera się zagęszcza: wrogowie domagają się zapłaty, stare winy wracają, a wokół Szweda i jego pasierbicy Tamary dzieją się rzeczy, których nie sposób wyjaśnić. Mówi się nawet o tym, że ludzie widują zjawy. To mroczna historia o winie i karze, o miłości na całe życie i trudnym uczuciu do dziecka, które nie chce być kochane. O żałobie i obietnicach, których nie wolno łamać. Nawet po śmierci. Wojtek Chmielarz, mistrz kryminału, udanie wkracza na terytorium literatury grozy. Powieść wzrusza i przeraża we właściwych momentach, jest też trochę jak wampir – przed jej złowieszczym urokiem nie sposób się obronić. Łukasz Orbitowski Ta książka sprawi, że dreszcz przerażenia przeniknie cię aż do szpiku kości. Przekonasz się, że bywają miejsca, gdzie mrok jest gęstszy, a noce dłuższe. Miejsca, w których nie obowiązują prawa zapewniające ludziom porządek i bezpieczeństwo. Tu zło z upływem lat nabiera mocy i planuje potworną zemstę, zacierając granicę między światem żywych i umarłych. To powieść, której wciągająca kryminalna fabuła mieni się upiornym blaskiem literackiej grozy. Takiej historii nie powstydziłby się sam Stephen King! Renata Kuryłowicz / Renata z Worka Kości Niedotrzymane obietnice, niespłacone długi i zbrodnie sprzed lat... Sekrety z przeszłości mają jedną paskudną cechę: prędzej czy później zawsze wypływają na powierzchnię. A książka Wojciecha Chmielarza zmienia ten moment w wyjątkową, gęstą od napięcia opowieść. Makabrycja
Zanim Agatha Christie stała się królową kryminału, była młodą kobietą, która wierzyła w miłość silniejszą niż wszystko.Gdy jako dwudziestolatka poznaje charyzmatycznego Archiego, ma wrażenie, że jej życie układa się jak w powieści, której bohaterowie żyją długo i szczęśliwie. Lata później, w przełomowym roku 1926, to pozornie idealne małżeństwo rozpada się na jej oczach, a Agatha musi zmierzyć się jednocześnie z bolesną stratą ukochanej matki, samodzielnym macierzyństwem i niepewną przyszłością. To właśnie wtedy - dzięki samotnym podróżom, zbieraniu materiałów do powieści i gorączkowej pracy - zaczyna na nowo składać swoje życie.
Niech pani najpierw zastosuje kota, później zajmiemy się wprowadzaniem kolejnych zmian w pani życiu. Niech się pani nie martwi. Zdecydowała się pani tu przyjść, a to już bardzo duży krok.
Poradnia Kokoro, gdzie specjaliści zapisują kota jako antidotum na wszelkie kłopoty, nie zamyka podwojów, a wręcz wzbogaca ofertę o jeszcze bardziej osobliwe metody terapeutyczne. Naturalnie leczenie odbywa się pod czujnym nadzorem wykwalifikowanych kocich profesjonalistów – wśród stale poszerzającej się kadry znajdzie się piękny, lecz surowy kot syjamski, stosujący wobec zestresowanej prezentacją w pracy Fuko dość bezwzględną musztrę, a także śnieżnobiała kotka rasy ragdoll, która choć posługuje się dużo subtelniejszymi metodami, gdy odpowiednio dobrana do pacjenta, wykazuje równie wysoką skuteczność.
W kolejnej części serii – po Zaleca się kota i Zaleca się kolejnego kota – wracają rzecz jasna gospodarze poradni: ekscentryczny doktor Nike i jego niewzruszona asystentka Chitose. A za sprawą historii jednej z pacjentek – nieufnej i zranionej Ao – w końcu dowiemy się więcej o ponurej przeszłości tajemniczego lokalu, w którym mieści się przychodnia.
Koty przeprowadzają swoich podopiecznych przez szereg trudnych emocji: przynoszą ulgę i ukojenie, pomagają odkryć nieznane wcześniej pokłady odwagi i otwierają na to, co dotąd pozostawało niewidoczne. Bo czasem potrzebna jest po prostu pomocna dłoń – lub łapa.
Otulające, urocze, a przy tym ujmująco osobliwe historie o mocy kociej obecności, które pokazują, jak istotna jest akceptacja własnych uczuć i jak drobne momenty codzienności stają się źródłem szczęśliwego życia.
Zalecam wam nie tylko kota jako remedium na troski, ale i lekturę tej inspirującej serii!
Dagmara Łagan – @books.cat.tea
Opowieść, która uświadamia, że decyzja o przyjęciu zwierzęcia to przede wszystkim codzienna odpowiedzialność, na którą trzeba być gotowym całym sobą. Książka cudowna, ważna i niemożliwa do zapomnienia – nie mogłam się oderwać!
Sandra Hojda – @tabibito_no_hon
W każdym z nas drzemie ogrom emocji, ale okazuje się, że jest na nie uniwersalna recepta – zaleca się… kota. Czy mogą rozwiązać każdy problem? Nie. Ale potrafią zmiękczyć niejedno serce, a to prosta droga do tego, by świat stał się odrobinę łatwiejszy.
Agnieszka Jarosławska – @ruda_czyta
Ishida ponownie udowadnia, że czasem to właśnie zwierzak, który niczego nie oczekuje, pomaga nam zobaczyć siebie wyraźniej, a jedna para czujnych kocich oczu potrafi powiedzieć o życiu więcej niż stos poradników.
Marta Ozimek – redaktorka naczelna portalu Koty.pl
Najbardziej kocia opowieść, jaką czytałam – ciepła, kojąca i pełna mruczącej magii. Kot pierwszego kontaktu to historia, która leczy duszę.
Dominika Orluk – @rude.kadry
Claude Monet - geniusz, który wizjonerskimi, impresjonistycznymi dziełami stworzył nowy język malarski. A przy tym hedonista o nieposkromionym apetycie na życie, bezwstydny naciągacz naprzykrzający się bogatym przyjaciołom i artysta trawiony nieustającymi wątpliwościami.Jego na pozór spokojne pejzaże są zapisem burzliwych emocji i upartej walki z żywiołem: zacinającym wiatrem, wzburzonym morzem, przenikliwym mrozem zimowych poranków nad Sekwaną. Malował upływający czas: katedrę w Rouen o różnych porach dnia, skąpane w ciepłym świetle stogi siana, refleksy migoczące na stawie w Giverny. To właśnie w odosobnieniu własnego ogrodu stworzył prywatny pejzaż unieśmiertelniony w monumentalnych Nenufarach - cyklu, którym wytyczył drogę sztuce współczesnej.Twórczość Moneta zmieniała się pod wpływem atmosfery, którą kreowały otaczające go kobiety: Camille Doncieux, pierwsza żona i niezrównana modelka, po której śmierci właściwie przestał malować postacie ludzkie, Alice Raingo, której niewzruszona obecność zapewniła mu stabilizację na długie lata, a w końcu Blanche Hosched - pasierbica i malarka, która poświęciła własne ambicje, by w ostatnich latach Moneta stać się jego najwierniejszą towarzyszką i strażniczką. Choć były mu niezbędne do funkcjonowania, a malarz zachłannie czerpał z ich hojnych serc i talentów, on sam nie zawsze oferował tyle samo w zamian.Jackie Wullschlger - w oparciu o tysiące listów i niepublikowane wcześniej źródła - opowiada o pełnym pasji sposobie, w jaki Monet doświadczał rzeczywistości, i pozwala głębiej zrozumieć jego ekspresyjne, zmysłowe malarstwo.
W sierpniu 1944 roku, podczas Powstania Warszawskiego, Niemcy przekształcili teren hali targowej przy ulicy Grójeckiej w Warszawie w obóz przejściowy. Przez Zieleniak, otoczony ceglaną ścianą i nadzorowany przez żołnierzy SS RONA, przeszło kilkadziesiąt tysięcy cywilów wypędzonych z domów.Alicja, służąca w mieszkaniu na Ochocie, wraz ze swoimi gospodarzami i sąsiadami z okolicznych kamienic ukrywa się w schronie przed bombardowaniem. Nie wiedzą, że już za chwilę wtargną tu żołnierze w niemieckich mundurach - choć wcale niemówiący po niemiecku - i zgotują im piekło, jakiego dotąd nie znali, mimo że wojna trwa już od czterech lat. W sierpniowym skwarze na placu targowiska będą walczyli o choćby kroplę wody i szukali najwymyślniejszych sposobów, by ukryć kobiety, dziewczyny i dziewczynki przed pijanymi Rosjanami. Bo nawet jedno spojrzenie, drobny gest czy ładna sukienka może doprowadzić je do zguby.Książka oddaje głos tym, które do tej pory pozostawały w cieniu w oficjalnej narracji o Powstaniu Warszawskim. Zieleniak zapisał się w historii jako jedno z miejsc masowych gwałtów, tortur i mordów - często dokonywanych dla rozrywki. Anna Augustyniak, łącząc dokumentalną precyzję z literacką wrażliwością, przywraca zapomnianym ofiarom godność i miejsce w polskiej świadomości historycznej. To ważny głos w dyskusji o tym, jak - i kogo - pamiętamy.Przemilczana zbrodnia Zieleniaka - nie byłaby tak nieznana, gdyby nie dotyczyła cierpienia kobiet i dziewczynek - wreszcie przedziera się (z trudem) do świadomości społecznej. Książka Anny Augustyniak przywołuje straszne doświadczenie najzwyklejszych ludzi, bez laurek, brązownictwa, bohaterszczyzny. Tym mocniej wybrzmiewa niesprawiedliwość i bezkarność tej zbrodni, która - widzimy to dziś dojmująco - może się powtórzyć wszędzie i zawsze.Agnieszka HollandKobiety z warszawskiego Zieleniaka milczały. Zachowało się niewiele informacji. Jak zobrazowanie niemocy i nadal panującej tajemnicy, wręcz zmowy. Odchodzą od nas te, które mogłyby opowiedzieć. Tylko że w ich czasach "takie tematy" nie mogły zostać wymówione. Może jako sekret, przekazywany w kobiece uszy. Ściszony głos, szept, jeśli w ogóle. Pozostały nam skrawki historii, z nich budujemy obraz sierpnia 1944 roku na warszawskiej Ochocie. Dobrze, że coraz częściej podejmuje się ten temat. Dobrze, że powstała książka Anny Augustyniak.Sylwia ChutnikMocna historia. Głos w imieniu tych, których krzyk został zagłuszony. W imieniu dziewczynek i kobiet z Zieleniaka. Opowiada o cierpieniu, które ciężko ująć w słowa, i o pamięci, która wciąż domaga się wysłuchania. To świadectwo wojennej brutalności, ale i śladów człowieczeństwa. Przejmująca, potwornie bolesna, a zarazem konieczna.Sylwia Trojanowska
Biografia Nikołaja Gogola - genialnego ukraińsko-rosyjskiego pisarza, dramaturga i publicysty, autora Rewizora i Martwych dusz, celebryty swoich czasów i postaci pełnej sprzecznościCzłowiek zagadka. Wybitny pisarz, do dzisiaj swoimi tekstami wywołujący salwy śmiechu, a jednocześnie noszący w sobie kosmiczną grozę. Potężny duch w rachitycznym, brzydkim ciele, borykający się ze swoją orientacją seksualną, dewocją, chorobami i psychozami. Potrafił być odstręczający i nadspodziewanie uroczy, w towarzystwie raz do rozpuku zabawny, raz uchodzący za gbura. Wieczny uciekinier tułający się po drogach Europy. Do tego Ukrainiec z duszą chachłacką i rosyjską. Śmiech traktował jak lek na dopadający go znienacka strach przed życiem.Choć na hasło "Gogol" natychmiast wspominamy Chlestakowa z Rewizora czy Cziczikowa z Martwych dusz, o życiu samego autora wiemy niewiele. A Gogol to człowiek swej epoki, żyjący krótko, lecz intensywnie. Rówieśnik Słowackiego i Chopina. Kochany i nienawidzony. Zamęczony miłością publiczności i dobity depresją.Choć od śmierci pisarza minęło ponad sto siedemdziesiąt lat, jego komedie wciąż grane są przez teatry na całym świecie, a książki wydawane w wielu językach. Spierają się o niego Ukraińcy i Rosjanie, wykorzystując go w narracji na temat putinowskiej wojny. Twórczość zaś nie straciła na aktualności, podobnie jak słynne zdanie: "Jeden tam tylko jest porządny człowiek: prokurator, ale i ten, prawdę mówiąc, świnia". Bo Nikołaj Gogol to ponadczasowy mistrz definiowania ludzkich słabości, a ostrze jego satyry w ogóle się nie stępiło.Imponująca wyprawa w poszukiwaniu prawdy o wybitym pisarzu ukraińskim i wielkim rosyjskim klasyku. Nie ma takiego kamienia, pod który Sylwia Frołow nie zajrzała, tworząc ten pasjonujący portret i dowód niejednoznaczności - nawet Gogol zobaczony i zrozumiany zachowuje tajemnicę. Mesjasz wyprzedzający epokę, a może genialny szaleniec, który dowcipem i ostrością obserwacji podpalił imperialny świat. Co jeszcze by zapłonęło, gdyby nie zniszczył nieznanych rękopisów?Paulina Wilk
Śmierć i wiosna przez wielu krytyków uważana jest za największe osiągnięcie literackie Merc Rodoredy - stylistycznie wysmakowane, niezwykle muzyczne, a przy tym misternie skonstruowane - w którym makabra zderza się z oszałamiająco poetyckim językiem.Niewielka osada bez nazwy, tajemnicza podziemna rzeka i las. Oraz mroczne zwyczaje tamtejszych mieszkańców, w tym grzebanie zmarłych w wydrążonych drzewach po uprzednim zalaniu ich ust cementem, by nie uciekła dusza. W tym świecie - pełnym brutalności, nieufności i zagrożeń - czternastoletni chłopiec musi pogodzić się ze śmiercią matki i żałobą ojca, a ostatecznie z cyklem przemocy. Musi także znaleźć wspólny język ze swoją dziką, nastoletnią macochą, która staje się jego towarzyszką zabaw.Merc Rodoreda pisała tę powieść przez dwadzieścia lat - po tym, jak została zmuszona do emigracji po wojnie domowej w Hiszpanii - lecz nigdy jej nie skończyła.Ta proza jest jak sen: nie ma początku ani końca. Hipnotyzuje i zwodzi. Poraża chłodem. Jest surowa i brudna. Wydarza się wszędzie i nigdzie. Rodoreda tworzy świat klaustrofobiczny, lecz przede wszystkim pisze zmysłami: węchu, dotyku, zapachu i słuchu. Na przewodnika wybiera bezimiennego chłopca, który świadkuje tajemniczym rytuałom, makabrycznym zdarzeniom, ludzkiej rozpaczy. Jedno serce nie jest w stanie tego wszystkiego unieść. Szuka więc drugiego. Podobnego. Nawet jeżeli jest grzeszne. A może właśnie dlatego?Urszula Honek, prozaiczka i poetka
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?